†     †     †     M  A  F  I  A     †     †     † Strona Główna † † † M A F I A † † †
† † † † † † † † † † † † † † † † † † † † † † † †

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi
Poprzedni temat :: Następny temat
Otwarty przez: Chevaleone
2013-07-07, 21:24
Rozgrywka
Autor Wiadomość
Anioł Stróż


Posty: 61
Wysłany: 2013-07-10, 13:04   

To może i ja coś napiszę... taka leciutka analiza stojących w cieniu.
Pan Szwendacz Rewolucja - zagłosowałem na niego w linczu, bo wydawał się być celem "łatwym". Chodzi o to, że liczyłem na to, że nie tylko ja wyślę na niego głos, bo przecież napisał tylko 6 postów, z czego tylko 1 tyczył właściwego biegu gry.
Szwendacz Rewolucja napisał/a:
Ale potok gówna. OM pięknie przyjebał. Sidora nie szkoda. I tak chuja gra.
Spośród cichych był on największą zagadką. Do ludzi-zagadek najlepiej dobierać się na początku, bo potem nie mamy czasu na to, by zastanawiać się nad grą takiego osobnika. Następują dylematy, o których pisałem wcześniej. Lepiej dla wszystkich byłoby, gdyby to on zginął we wczorajszym linczu. ; ) Dlatego mam coraz większą ochotę stwierdzić fakt, że wśród tych, co spowodowali remis (chodzi w sumie o tych 8 głosów)są dwaj mafiozi. Co do jego stylu, to zakładam, że może być mafiozą. Dlaczego? Przyjął taktykę cichacza. Jednakże ta udaje się tylko wtedy, gdy aktywni gracze ochoczo dyskutując, czy też wojując ze sobą, zapominają o takim osobniku. Na to moim zdaniem liczy Szwendacz Rewolucja. Jeśli teraz nic z nim nie zrobimy, ten przetoczy się przez całą grę, prawdopodobnie jako mafioza, a po całej grze będzie się jeszcze chełpić tym zwycięstwem.
Samuel L Jackson - kolejny niepotrzebny trup z niego będzie. A wystarczy tylko się udzielać, żeby nie odpaść. Jestem zdania, że jeśli się do niego dobierzemy, ten nagle wróci i zacznie być aktywnym i czynnie będzie brał udział w grze. Równie dobrze może być mafiozą, który liczy na zebranie 4, czy ilu tam karniaków, po czym może przystąpić do akcji. Ludzie będą wahać się czy powiesić takiego człeka, bo przecież w każdej chwili może być unicestwiony przez Sędziego.
Ojciec Mateusz - zaczął w jakikolwiek sposób się udzielać dopiero po 1. linczu. Myślę, że to zasługa tego, że to właśnie on zremisował z trzema innymi graczami. Gdyby było inaczej (czyli np. 1 głos, czy nawet jego brak), ten w ogóle by się nie odezwał. Jednak cenić trzeba, że się odzywa i podejmuje jakiekolwiek działania w stronę analizy. Aczkolwiek ten wniosek
Ojciec Mateusz napisał/a:
Bardzo prawdopodobne, że w dwójce linczującej Janowicza jest, 1 mafiozo, bo chyba tylko jeden gracz pisał, o możliwym linczu Janowicza, był aktywnym graczem, a wiadomo lepiej zostawić gracza na początku jeśli jest aktywny, nawet jeśli jest w mafii, to szybciej czy później wkopie się jakimś postem.
nie jest zbyt trafny. W moich oczach jest on baaardzo naciągany. Pisałem wcześniej, że Janowicz to gracz "na plus" i myślę, że mafia by na niego nie zagłosowała, wiedząc, że głos mafioza będzie jedynym.
Korea Północna - jest trochę "wyzywający", że tak powiem. Poza tym, wspominał, że najbardziej podejrzani wg niego są Ferguson, Janowicz oraz Mateusz. Asha uczepił się lekko, można by powiedzieć, że nawet leciutko, ale to na niego zagłosował. Mógł zastosować blef, o którym pisałem na początku.
Jimmy McNulty - od 8 lipca w ogóle się nie odezwał. Jednak widać, że jakoś rozgrywkę śledzi i nie będzie z niego kolejnego trupa, bo oddał głos na Szwendacza Rewolucję. Oby nie nazbierał punktów karnych, bo strata aż trzech ludzi podczas pierwszego linczu to nie ukrywajmy, ale dotkliwa strata. Jeśli dojdzie do kolejnych eliminacji z różnych przyczyn w przyszłym linczu, to miasto będzie miało mocno ograniczoną szansę na zwycięstwo.

Aktywnymi graczami zajmę się później, o ile to zrobię. : )
Jestem ciekaw, kogo sprawdził detektyw. Dobrze by było, gdyby poznał tożsamość kogoś z remisowej trójki, która się ostała. Zasugerowałem mu to w którymś z postów, ale pewnie mnie nie posłuchał lub też nie zwrócił uwagi.
Chciałbym, aby ksiądz już od tego dnia ochraniał swą modlitwą ofiary mafii. Obecny stosunek liczby miastowych do liczby mafiozów wynosi: 10:3. Niby jeszcze sporo czasu, ale dodajcie do tego ofiary unicestwienia z powodu punktów karnych. Jedyną szansą na przedłużenie gry jest właśnie ksiądz. Tak więc życzę powodzenia! Oby twe modły nie zostały zmarnowane.
 
 
Josep Guardiola


Posty: 54
Wysłany: 2013-07-10, 14:09   

Anioł Stróż napisał/a:

Prócz cichych osób, do mojej puli podejrzanych trafiają osoby, które odezwały się zaraz po nadejściu werdyktu. Wiadomo, mafia siedziała do tej pory i dyskutowała na temat tego, kogo uśmiercić. Z łatwością jej wszyscy członkowie, a przynajmniej jeden z nich, mogli przemieścić się do tematu i coś napisać. Wiem, że to marny trop, ale mafiozi mogą być po prostu nieuważni.
Mam takie jedno ale, mogę, mogę? xD Myślę, że akurat na moment linczu na forum byli akurat praktycznie WSZYSCY, gdyż na jego wyniki czekają zarówno mafiozi, jak i mieszkańcy, więc skomentowały te wyniki po prostu osoby, które na bieżąco przeglądały temat, to mogli być i miastowi, i mafiozi. :P Knur, Ash i Kajdan nie wydają mi się ani o choćby 1% bardziej winni z powodu, że się pierwsi wypowiedzieli, a także ani o 1% bardziej niewinni. To po prostu jest raczej bez znaczenia. Ja np. też regularnie maltretowałem F5 w oczekiwaniu na wyniki, spojrzałem, wziąłem sobie karteczkę i długopis i zacząłem sobie skrobać, co mi się rzuciło w oczy z tego linczu, żeby wyciągnąć z tego jakieś fajne wnioski i po jakichś 15 minutach też się wypowiedziałem. :o Nie szukasz czasem jakiejś taniej wymówki na głos na alibi? :)
Bartosz Kajdan napisał/a:
To akurat słowa bez sensu bo w pierwszym linczu z zasady ciężko wytypować kto padnie. No chyba, że ktoś by odstawił taką szopkę jak Gannicus w jednej z ostatnich gier.
No mi chodziło bardziej nie o sam fakt, że te głosy były pojedyncze, tylko że poszły na takie osoby, że nie trudno się było domyślić, że mogą być pojedyncze. xD (trochę zamotałem, ale wiadomo, o co chodzi). Nie wiem, czy ty, czy np. McNulty jesteście w mafii (SAF nie był, więc tutaj jasne ), ale było wiadomo, że w pierwszym linczu nie padniecie. Chociaż np. opcja, że są pojedyncze, bo mafioza głosował na mafiozę też mi się wydaje możliwa. ;o
Ojciec Mateusz napisał/a:
Bardzo prawdopodobne, że w dwójce linczującej Janowicza jest, 1 mafiozo, bo chyba tylko jeden gracz pisał, o możliwym linczu Janowicza, był aktywnym graczem, a wiadomo lepiej zostawić gracza na początku jeśli jest aktywny, nawet jeśli jest w mafii, to szybciej czy później wkopie się jakimś postem.
No mi się właśnie wydaje to mało prawdopodobne. Ja jestem niewinny (niestety xD), a Knur na razie mnie póki co przekonuje, pisze sensownie i raczej szczerze. Z resztą taki wybór mafii co do zlinczowanego byłby dość dziwny, bo gra tutaj wielu niedoświadczonych graczy, którym do podejrzeń wystarczy "zabił niewinnego!", więc mnie ta teoria nie przekonuje. Nie sądzę, żeby Korwin zdecydował się na taki ruch, gdyby był w mafii.

To teraz odnośnie tego, co po wczorajszym dniu zrodziło się w moim mózgu. Napisałem krótko, że pewnie wczoraj będę się przyglądał ocalonej 3. To jedna z moich teorii, a chodzi o to, że po 2 głosy zebrały aż 4 osoby, a każda z nich oddała pojedynczy głos (i jak już wspominałem, sam fakt, że głos jest pojedynczy nie jest jeszcze sam w sobie zły, ale te głosy szły w takie osoby, że ciężko sobie wyobrazić, by nie był pojedyncze). W głosach pojedynczych bardzo ciężko kryje się mafia. Stąd uważam, że choć 1 garniaka trafiliśmy i mafia nie miała do wyboru samych niewinnych. Pojedynczy głos oddał też Stilić, tyle że o Aniole Stróżu w temacie się trochę przewijało i można się było spodziewać, że ktoś tam coś w niego rzuci (ja oprócz Janowicza miałem jeszcze 3 inne możliwości, wśród nich był też Anioł np. :) ). Na Szwendacza Rewolucję też poszły 2 głosy, choć nie pojawiło się ani jedne słowo na jego temat, więc tutaj aż 2 głosy są trochę dziwne. (ale SR podejrzewam o bycie w mafii, więc na razie zostawiam tych 2 xD).
Poza samymi głosami, nie podobają mi się posty Clinta (kolejną popierdółkę wypuścił wieczorem), także analiza Stilicia wydaje mi się sztuczna. :/ Panowie do obserwacji, bo mieszają fajne, normalne posty z mafijnymi (podobnie jak paru jeszcze xD).

A co z wiadomą trójką? Już o powodach, czemu ich biorę pod lupę, to teraz tylko ich charakterystyka postów. To tak:
Ash Ketchum - na początku wydawał mi się mafiozą, który słabo zaczął i nie wie, co ze sobą począć (pierwsze 3, 4 posty). Ale im dalej w las, tym pisze normalniej, ostatnio wydaje mi się naturalny w swoich myślach, pisze chyba dość szczerze (abstarhując od tego, czy to retard, czy ogar, bo koleś miesza trochę te 2 kategorie :D ). Nie mogę rozgryźć jego tożsamości, ale z tej 3 wydaje mi się najczystszy póki co.
Ojciec Mateusz - tragiczne posty, tragiczne uzasadnienia, tragiczne wszystko. Przez pewien czas myślałem, że to ten nowy pimek i że to po prostu niewinny retard. Ale czy na pewno? ;o To mnie zaciekawiło:
Babel
Daffodil
DonNecro
ebi1989
Gorti
Jagiellon
Licz
Lowrider
Majq
Mały Farciarz
Mszostus
Pimek
Red
Rond
Sidor
tomus88888888
Tracz.
Usuwając z tej listy ogarów/gości, z którymi grałem i wiem, że coś tam ogarniają i Majqa/pimka, zostają tylko Tracz i Rond. Pierwszy już tu grał i raczje nie puścił by tekstu, że dla niego podejrzani są Ci, któzy takie podejrzenia rzucają. Więc albo Mateusz jest Rondem, albo to jakaś kreacja nieogara, tak czy siak jest dla mnie bardzo podejrzany w tym momencie, szczególnie pamiętając, że gra podobnie do Yala, który debila tylko udawał.
Szwendacz Rewolucja - Udaje, że gra, przemyka, pisze jak nieogar, ale zagłosował całkiem sensownie (z punktu widzenia mafiozy i udającego nieogara/nieobecnego, ale nie miastowego). Czemu? Na SAFa, którego temat się przewijał mimo wszystko, więc mógł ktoś jeszcze w niego uderzyć i mafia mogłaby go wysłać do grobu. A poza tym, grając nieogara, może się tłumaczyć, że nie czytał i uderzył w dużo piszącego podejrzanego, bo był nadaktywny. Przed poznaniem tożsamości, SAF sprawiał jednak dobre wrażenie i mafia mogła posłać jakiegoś nieaktywnego, by dał w niego głos. Nie rozumiem, po co miastowy miałby głosować na tak aktywnego na tym etapie gry. Parę osób go podejrzewało, ale nikt poza SR nie zagłosował na najaktywniejszego, bo na tym etapie daje im się jeszcze wykazać.

Myślę, że któryś z 2 Ojciec/Szwendacz jest w mafii. W ogóle tak jak Ash ważam, że z racji ceny ról mafijnych (każdy mafioza coś ma) proporcja uważnych i ostrożnych do dużo piszących jest 1 do 2 i trochę wynika to z gry, bo Ci dużo piszący piszą na razie wg mnie robią to dość sensownie i zdziwiłbym się, gdyby krył się tam więcej niż 1 garniak. Takich gości jak Samuel L Jackson czy Mcnultiego nie biorę na razie pod uwagę, bo nie mają nawet 5 postów na koncie i nie sposób ocenić ich gry. O ile nie wypadną za aktywność.
 
 
Korea Północna


Posty: 22
Wysłany: 2013-07-10, 14:09   

Pytanie do tłumu: ilu mafiozów jest wg was w trójce Semir Stillić, Anioł Stróż, Bartosz Kajdan i dlaczego : )
 
 
Josep Guardiola


Posty: 54
Wysłany: 2013-07-10, 14:11   

bardzo często kryje się mafia* tam powinno być ;p
 
 
Josep Guardiola


Posty: 54
Wysłany: 2013-07-10, 14:14   

A ty ilu obstawiasz Korea? xD Bo ja jednego/dwóch.
 
 
Samuel L Jackson


Posty: 8
Wysłany: 2013-07-10, 14:22   

Korea Północna napisał/a:
Pytanie do tłumu: ilu mafiozów jest wg was w trójce Semir Stillić, Anioł Stróż, Bartosz Kajdan i dlaczego : )

A skąd akurat taka trójka?
 
 
Semir Stilić


Posty: 23
Wysłany: 2013-07-10, 14:28   

Ja jednego obstawiam, jbc ;)
_________________
http://taktowlasniewyglada.blogspot.com/
 
 
Jimmy McNulty


Posty: 5
Wysłany: 2013-07-10, 14:32   

Nie trawię ryjów Fergusona i Michnika. To złe charaktery. Jeden już okazał się oszustem, drugi wkrótce okaże się mafiozą. Michnika w avku, gdyby ktoś nie wiedział, ma Szwendacz. Jego posty nie wzbudzają u mnie zaufania, a ta cisza może wskazywać, że na podforum mafii mógł dostać zjebkę od kolegów za swoją twórczość. Myślę, że jest spora możliwość, że wśród osób, które dostały po dwa głosy, był mafioza, a Szwendacz wpisuje mi się w ten schemat idealnie.

Swoją drogą ciekawy przypadek, każdy z tych, co dostał wczoraj po dwa głosy, samemu oddał pojedynczy.
 
 
Korea Północna


Posty: 22
Wysłany: 2013-07-10, 14:32   

i dlaczego
 
 
Semir Stilić


Posty: 23
Wysłany: 2013-07-10, 14:36   

Korea Północna napisał/a:
i dlaczego

Po powrocie z pracy odpiszę ;)
 
 
No Name


Posty: 21
Wysłany: 2013-07-10, 15:27   

Primo:
Ojciec Mateusz napisał/a:
Bardzo prawdopodobne, że w dwójce linczującej Janowicza jest, 1 mafiozo, bo chyba tylko jeden gracz pisał, o możliwym linczu Janowicza, był aktywnym graczem, a wiadomo lepiej zostawić gracza na początku jeśli jest aktywny, nawet jeśli jest w mafii, to szybciej czy później wkopie się jakimś postem.

Może ja mam inny tok myślenia, ale jacy idioci powinni być w mafii, żeby przy czterostronnym remisie wyrzucać aktywnego gracza na którego pośród głosujących 50% to mafia (wątpie, żeby to zdanie było w polskiej gramatyce pisane, ale gorąco jest i mi się nie chcę)? Jak dla mnie to byłoby kurewskie wystawienie się, więc Guardiola, Knur 100% czyści. Skoro mafiosów jest trzech, to co najmniej jeden puścił luźny głos, a wątpie w to żeby dwójka się sparowała (kolejny wątpliwy fail). OM nie brałbym pod uwagę, bo gra zbyt źle, chyba że Yale reaktywacja. Ciekawi mnie Clint, który pierdolił piękne hostoryki dnia pierwszego, a potem ucichł. Zagłosował jednak rozsądnie, zapewne niedługo po potencjalnym pomyleniu podfor przez OM. Może ktoś cierpliwy wyciągnie jakieś wnioski z shitstormu Kajdan-Ash, bo tego się nie dało czytać.
 
 
Bartosz Kajdan


Posty: 20
Wysłany: 2013-07-10, 15:52   

Tak jak niektórzy wspominają i ja zaczynam sądzić, że Ashowi dam jeszcze nieco czasu i zobaczę jak rozwinie się jego twórczość. Natomiast zauważyłem, że w tej edycji kilka osób postanowiło kreować się na totalnych imbecyli (albo faktycznie nimi są). Mowa tu o wspomnianym Ashu, jak i o Stiliciu. Wkurzający styl pisania.

Natomiast zamilkł nam nieco Clint, czekam na jakieś słowa z jego strony bo przyjemnie mi się je czyta.

Korea Północna napisał/a:
Pytanie do tłumu: ilu mafiozów jest wg was w trójce Semir Stillić, Anioł Stróż, Bartosz Kajdan i dlaczego : )


Widzę potencjalnie dwóch mafiozów (choć AS jakoś jeszcze mi nie podpadł za bardzo).
A co Ty sądzisz droga Koreo o tej potencjalnej dwójce (trójce)?
 
 
Josep Guardiola


Posty: 54
Wysłany: 2013-07-10, 16:18   

Korea Północna napisał/a:
i dlaczego

Tak w ogromnym skrócie. Ostatnia analiza Stilicia była pisana mocno na siłę, Anioł ma kupę dziwnych pomysłów (jak na miastowego, bo jak na mafiozę są bardzo dobre :D), a Kajdan pisał tylko odnośnie Asha. Któryś z tej 3 powinien być w mafii, nie wykluczam 2. Z tej 3 najbardziej czysty wydaje mi się Kajdan. Jakby dorzucić tutaj Clinta, to w tej 4 już na bank powinien być jakiś mafioza. Potem w 3 ocalonych też mam nadzieję na choć jednego i albo ostatni do znalezienia, albo w tej 7 jest jeszcze trzeci i sprawa załatwiona. :)
 
 
Josep Guardiola


Posty: 54
Wysłany: 2013-07-10, 16:19   

Kajdan nie licząc tego ostatniego posta, znaczy jeszcze do wczoraj*.
 
 
Ash Ketchum


Posty: 74
Wysłany: 2013-07-10, 16:25   

No Name napisał/a:
Primo:
Ojciec Mateusz napisał/a:
Bardzo prawdopodobne, że w dwójce linczującej Janowicza jest, 1 mafiozo, bo chyba tylko jeden gracz pisał, o możliwym linczu Janowicza, był aktywnym graczem, a wiadomo lepiej zostawić gracza na początku jeśli jest aktywny, nawet jeśli jest w mafii, to szybciej czy później wkopie się jakimś postem.

Może ja mam inny tok myślenia, ale jacy idioci powinni być w mafii, żeby przy czterostronnym remisie wyrzucać aktywnego gracza na którego pośród głosujących 50% to mafia (wątpie, żeby to zdanie było w polskiej gramatyce pisane, ale gorąco jest i mi się nie chcę)? Jak dla mnie to byłoby kurewskie wystawienie się, więc Guardiola, Knur 100% czyści. . Może ktoś cierpliwy wyciągnie jakieś wnioski z shitstormu Kajdan-Ash, bo tego się nie dało czytać.


Co do pierwszej treści. Sądzę, że się mylisz.
Uważam, że nie można również wykluczyć takiej sytuacji, że dwóch mafiozów zagłosowało razem i wybrało jeszcze tego gracza w remisie. W tej grze wszystko jest możliwe.
Gdybym ja był w mafii i akurat trafiłaby się taka sytuacje, że wśród 4 remisujących jest 3 retardów i 1 porządny gracz, na którego akurat pechowo padł mój głos, to i tak bym wybrał porządnego gracza, ponieważ retardzi są zawsze łatwymi celami.

Jeżeli chodzi o sprawę Kajdan vs Ash to raczej nie musisz tego analizować, ponieważ jest to osobista potyczka każdego z Nas, a nie pierwszy wyreżyserowany konflikt dwóch mafiozów. Głupotą byłoby kłócić się mafii, ponieważ nie ma kogo poświęcić, aby się oczyścić.

Bartosz Kajdan napisał/a:
Tak jak niektórzy wspominają i ja zaczynam sądzić, że Ashowi dam jeszcze nieco czasu i zobaczę jak rozwinie się jego twórczość. Natomiast zauważyłem, że w tej edycji kilka osób postanowiło kreować się na totalnych imbecyli (albo faktycznie nimi są). Mowa tu o wspomnianym Ashu, jak i o Stiliciu. Wkurzający styl pisania.


Dowiesz się czy to tylko kreacja imbecyla, czy jestem imbecylem. Nie będę pisał więcej bo jeszcze pomyślisz, że specjalnie robię z siebie imbecyla, ponieważ ze względu na to, że MG wylosował mi rolę mafiozy robię z siebie tak zwanego nieogarniającego mafiozy.
 
 
Korea Północna


Posty: 22
Wysłany: 2013-07-10, 16:39   

Ja bym dzisiaj chętnie pierdyknął w Stillica i potem zależnie od wyniku: winny -> Kajdan, niewinny -> Anioł Stróż.

Stillic i AS popełnili podobne analizy dotyczące cichych/głosujących w pojedynkę. Sam takie pisałem będąc w mafii, bo w łatwy sposób można sprawić wrażenie aktywności. Problem w tym, że przy tak małej liczbie graczy i analizowanie 'pojedynczych' głosów zdaje się na nic, bo o tym, czy ktoś zagłosuje w parze, czy solo decyduje przypadek. To nie to samo co bezpieczny głos w rozgrywce na niemal 30 osób, z tego nic nie wywnioskujesz. Na pewno nie drugiego dnia.
Stillic wydaje być się całkiem rozgarniętym gościem i powinien to zauważyć. Nie zauważył. :)
 
 
Korea Północna


Posty: 22
Wysłany: 2013-07-10, 16:41   

Ash Ketchum napisał/a:
Będę brał wszystkich na litość, może to wcale nie takie głupie podejście. Będę czuły, ujmujący za serca i delikatny jak tylko potrafię. Będę wszystkich chronił, a w linczu nie będę oddawał głosu ponieważ nie chce mieć krwi na rękach. Komu będzie przeszkadzał, taki miły koleś jakim jest Ash z Alabasti?


I zastanawiające jest to, że nikt nie zwrócił uwagi na to, że ten post mógłby równie dobrze znaleźć się na forum mafii i tylko przez przypadek trafił na forum z grą.
 
 
Ash Ketchum


Posty: 74
Wysłany: 2013-07-10, 16:55   

Korea Północna napisał/a:
Ash Ketchum napisał/a:
Będę brał wszystkich na litość, może to wcale nie takie głupie podejście. Będę czuły, ujmujący za serca i delikatny jak tylko potrafię. Będę wszystkich chronił, a w linczu nie będę oddawał głosu ponieważ nie chce mieć krwi na rękach. Komu będzie przeszkadzał, taki miły koleś jakim jest Ash z Alabasti?


I zastanawiające jest to, że nikt nie zwrócił uwagi na to, że ten post mógłby równie dobrze znaleźć się na forum mafii i tylko przez przypadek trafił na forum z grą.


Nie obrażaj mnie aż tak bardzo, nie jestem na tyle głupi, by pomylić for. Chociaż w sumie zgrywam imbecyla, więc lepiej byłoby jakbym odpowiedział coś w stylu pewnie masz racje pomyliłem fora ale to o niczym złym nie świadczy, jestem przecież tylko niewinną postacią z kreskówki.
 
 
Korwin Knur


Posty: 57
Wysłany: 2013-07-10, 17:22   

Bartosz Kajdan - posty na siłę i powtarzające po innych. Zrobił transakcję wiążaną z Ashem w głosowaniu, potem wywołał sprzeczkę na forum. To metoda czasami stosowana przez mafię, ale wątpię aby obydwaj siedzieli w jednej drużynie. To jeszcze za wczesny etap rozgrywki. Bardziej podejrzany wydaje m się sympatyczny ministrant z Katowic, choć na jego korzyść przemawia fakt, że zagłosował znacznie wcześniej (polegam na jego słowach), a mafia stara się raczej wybadać nastroje miasta i wątpliwym jest tak szybki ruch jakiegoś mafiozy. Ale może Kajdan kłamie i zagłosował tuz przed linczem.

Korea Północna - pokusił sie na zaczepkę do fergusona, zadeklarował też, że SAF jest dla niego najbardziej podejrzany a i tak zagłosował na Pokemona. A było to już po południu, kiedy Ash zaczął pisać posty z sensem, byc może więc Korea Północna nie czytał juz tych postów i strzelił w potencjalny cel miasta. Do tego rzucił radę, aby miasto wreszcie wygrało edycję, zabrzmiało to trochę zbyt nonszalancko, zbyt pewny siebie.

Ojciec Mateusz - naturalny kandydat do dzisiejszego linczu. Zamiast się bronić z uśmiechem na ustach przechodzi z tym do normalności. Najciekawsze jest to, że postulował aby nie ujawniac sie z typami a po linczu nagle obwieścił, że członkowei mafii mogli liczyć, że Janowicz uzbiera skądś 3 głosy (niby skąd, jeśli wcześniej postulował zakaz ujawniania się i raczej większość sę do tego przychyliła). Wczoraj gdy mu wytknąłem napisał, że Asha 'spycha na dalszy plan', choć wcześniej wyraźnie pisał, że go 'odrzuca'.

Eastwood - niech wreszcie zsiądzie z konia, wyrzuci cygaro i poda swoje rozważania. Bo jak nie Korwin Knur wyjmie swojego mauzera i postraszy chytrego rewolwerowca.
 
 
Anioł Stróż


Posty: 61
Wysłany: 2013-07-10, 18:03   

Josep Guardiola napisał/a:
Anioł ma kupę dziwnych pomysłów (jak na miastowego, bo jak na mafiozę są bardzo dobre :D)
Ale to chyba dobrze, że dzielę się wnioskami i teoriami, prawda? Mafia to poniekąd gra zespołowa i poprzez dyskusję, gdzie wymieniamy się spostrzeżeniami, czy też punktami widzenia, mamy dojść niejako do konsensusu. Ten, kto nie chce pomóc miastu w ten sposób jest automatycznie podejrzany, bo jego zagranie jest u mnie odbieranie jako brak chęci ułatwienia miastu dojścia do prawdy.
Korea Północna napisał/a:
Stillic i AS popełnili podobne analizy dotyczące cichych/głosujących w pojedynkę. Sam takie pisałem będąc w mafii, bo w łatwy sposób można sprawić wrażenie aktywności.
To, że myślimy podobnie, nie oznacza wcale, że spółkujemy. Zdarza się, że gracze dochodzą do podobnych wniosków, bo po prostu mają podobny tok rozumowania. Nie bronię Semira, tylko próbuję wyjaśnić ci błąd w tym wniosku.
Koreo, kogo widzę bardziej w roli mafiozy spośród twych kandydatów (oczywiście wykluczając siebie)? Raczej Kajdana. Dlaczego? Widać, że koleś chce zostać odebrany za kogoś, kto jest inteligentny. Chodzi mi o prowokacje w stronę Asha. Jeśli agresor umiejętnie prowokuje, jest uważany za osobę myślącą, co pozwoliłoby mu bycie poza podejrzeniami. Nasz Bartosz próbuje właśnie tej zagrywki. Kto wie? Może tym samym chce zdobyć autorytet, czy też szacunek wśród miastowych? Trzeba jednak przyznać, że to jego czepianie się Asha było dość marne. Domniemane posty, w których jego ofiara się kompromitowała również były naciągane jako dowód. Zastanawia mnie też jego decyzja. Postanowił zostawić słynną postać z anime, aby ta mogła się zrehabilitować i pokazać swój potencjał. Spokojnie mógł brnąć w ofiarę swych prowokacji, co sprawiłoby, że Ash byłby spokojnym kandydatem do dzisiejszego linczu. Czyżbyśmy mieli do czynienia z teatrzykiem? Warto to sprawdzić. Dodam też, że Kajdan nie pisze postów, które pomogłyby w ustaleniu strategii. Żadnych analiz, wniosków... kompletne zero. Większość jego postów to potyczka słowna z Ashem.
 
 
Anioł Stróż


Posty: 61
Wysłany: 2013-07-10, 18:12   

"pozwoliłoby mu NA bycie poza podejrzeniami."
"bo jego zagranie jest u mnie ODBIERANE (bez "i" pomiędzy "N" a "E")"
Cholera, czemu tu nie ma opcji edycji posta? To uciążliwe, a ja nienawidzę mieć błędów, czy też literówek w postach. Nie można tego włączyć?
 
 
Korea Północna


Posty: 22
Wysłany: 2013-07-10, 18:15   

Ależ ja nie twierdzę, że obaj jesteście podejrzani, bo myślicie podobnie. Po prostu przyjmuję tezę, że takie podsumowanko kilku graczy z którego nic nie wynika jest dobrą okazją dla nabicia aktywności przez mafiozę, więc mam silne przekonanie, że któryś z was faktycznie w tej mafii jest. Nie ukrywam, ze bardziej pasuje mi tu Stilic przejawiający jakieś oznaki ogaru i dlatego wolałbym sprawdzić jego.

I nie, mafia to nie jest gra zespołowa. Jej celem nie jest dojście do konensusu. Popisałbym więcej, ale bezprzewodowa klawiatura wielkości tabliczki czekolady mocno wkurwia.
 
 
Semir Stilić


Posty: 23
Wysłany: 2013-07-10, 18:16   

Bartosz Kajdan napisał/a:
Natomiast zauważyłem, że w tej edycji kilka osób postanowiło kreować się na totalnych imbecyli (albo faktycznie nimi są). Mowa tu o wspomnianym Ashu, jak i o Stiliciu. Wkurzający styl pisania.

Na jakiej podstawie uważasz, że jestem imbecylem, bądź kreuje się na niego?
Josep Guardiola napisał/a:
Ostatnia analiza Stilicia była pisana mocno na siłę,

Jaka kurwa na siłę, weź wypierdalaj pajacu.
Korea Północna napisał/a:
Stillic i AS popełnili podobne analizy dotyczące cichych/głosujących w pojedynkę. Sam takie pisałem będąc w mafii, bo w łatwy sposób można sprawić wrażenie aktywności. Problem w tym, że przy tak małej liczbie graczy i analizowanie 'pojedynczych' głosów zdaje się na nic, bo o tym, czy ktoś zagłosuje w parze, czy solo decyduje przypadek. To nie to samo co bezpieczny głos w rozgrywce na niemal 30 osób, z tego nic nie wywnioskujesz. Na pewno nie drugiego dnia.
Stillic wydaje być się całkiem rozgarniętym gościem i powinien to zauważyć. Nie zauważył. :)

Przyjąłem takie założenie z nadzieją na rozkręcenie miasta i wyciągnięcie jakichś wniosków. No i wyciągnąłem, Szwendacz jest raczej niewinny i nie zamierzam oddawać na niego głosów. Zbyt wiele ścierwników się na niego rzuciło. Pierwsze dni to próby wywoływania reakcji, by potem wyciągnąć z tego wnioski. Zawsze tak gram.
_________________
http://taktowlasniewyglada.blogspot.com/
 
 
Korea Północna


Posty: 22
Wysłany: 2013-07-10, 18:17   

To samo o korwinie knurze zresztą. Każdy wymieniony, jeśli jest w mieście, powinien się wstydzić takiej partii.
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Komunikaty
Wiadomość:    

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0.07 sekundy. Zapytań do SQL: 8