W tym temacie będzie toczyć się rozgrywka. Zaczynamy w piątkowy ranek.
† † † † † † † † † † † † † † † † † † † † † † † †
Gramy pod wymyślonymi, co najmniej 2-członowymi, nickami.
Do rejestracji nie potrzeba działającego adresu e-mail.
Po zarejestrowaniu się wysyłacie prowadzącemu(Chevaleone), na PW, na forum rozgrywki(edycje.ugu) swój prawdziwy nick.
Nie będziecie mogli pisać, dopóki nie uaktywnię waszych kont. Nie zrobię tego, dopóki na forum rozgrywki nie prześlecie mi swoich prawdziwych nicków.
† † † † † † † † † † † † † † † † † † † † † † † †
Koniec rejestracji nastąpi w piątek ok. 10 rano.
_________________ That is one George Fowler lying there.
2007-10-07, 13:00:52.
Macie do mnie sprawę/pytanie, to piszcie do mnie na PW, w jego temacie wpisując, np. kilka pytajników. Nie będę wdawał się w dyskusje w temacie z rozgrywką.
Jeśli do północy nie przyznałem komuś punktów karnych, chociaż mu się należały, napiszcie mi o tym na PW, w wiadomości zatytułowanej "donos".
Głosując tytułujecie PW do mnie g[numer_głosowania], a więc w pierwszym głosowaniu: g1.
Zmieniając głos dopisujecie do powyższego słowo zmiana, a więc w pierwszym głosowaniu: g1 - zmiana.
W każdym głosowaniu graczowi przysługuje jedna zmiana głosu. Niewykorzystane zmiany nie podlegają kumulacji.
Wszyscy, zwłaszcza osoby z rolami, powinniście przeczytać Regulamin. Zwracam uwagę zwłaszcza na punkt dotyczący testamentów. Zalecam też zapoznanie się z Harmonogramem.
Jeśli nie dostaliście PW z rolą, to znaczy, że jesteście zwykłymi mieszkańcami miasta.
ZACZYNAMY
Wśród osób chcących wystąpić w najwspanialszym serialu telewizji - Wawa Non Stop - ma miejsce fala tajemniczych zgonów. Potencjalni uczestnicy widowiska muszą rozwikłać zagadkę, nim będzie dla nich za późno. Czy za zbrodnie odpowiedzialni są ludzie powiązani z Polsatem? A może kibole znowu weszli na wojenną ścieżkę z ITI?
_________________ That is one George Fowler lying there.
2007-10-07, 13:00:52.
Macie do mnie sprawę/pytanie, to piszcie do mnie na PW, w jego temacie wpisując, np. kilka pytajników. Nie będę wdawał się w dyskusje w temacie z rozgrywką.
Jeśli do północy nie przyznałem komuś punktów karnych, chociaż mu się należały, napiszcie mi o tym na PW, w wiadomości zatytułowanej "donos".
Głosując tytułujecie PW do mnie g[numer_głosowania], a więc w pierwszym głosowaniu: g1.
Zmieniając głos dopisujecie do powyższego słowo zmiana, a więc w pierwszym głosowaniu: g1 - zmiana.
W każdym głosowaniu graczowi przysługuje jedna zmiana głosu. Niewykorzystane zmiany nie podlegają kumulacji.
_________________ That is one George Fowler lying there.
2007-10-07, 13:00:52.
Macie do mnie sprawę/pytanie, to piszcie do mnie na PW, w jego temacie wpisując, np. kilka pytajników. Nie będę wdawał się w dyskusje w temacie z rozgrywką.
Jeśli do północy nie przyznałem komuś punktów karnych, chociaż mu się należały, napiszcie mi o tym na PW, w wiadomości zatytułowanej "donos".
Głosując tytułujecie PW do mnie g[numer_głosowania], a więc w pierwszym głosowaniu: g1.
Zmieniając głos dopisujecie do powyższego słowo zmiana, a więc w pierwszym głosowaniu: g1 - zmiana.
W każdym głosowaniu graczowi przysługuje jedna zmiana głosu. Niewykorzystane zmiany nie podlegają kumulacji.
(Kamienica socjalna na warszawskiej Pradze. Krzysztof Stanowski przeglądał prasę rozmyślając o czasach prosperity strony internetowej weszło.com. Niestety finansowe eldorado dobiegło końca, kiedy na jaw wyszły oszustwa podatkowe związane z uchylaniem się od płatności polskiemu US oraz zarejestrowaniem strony internetowej na Malcie. Prawdopodobnie wyjawienie tych informacji ma związek z osobą Jakuba Olkiewicza, który nie mógł wytrzymać negatywnego spojrzenia oraz ignorancji z jaką jego szef odniósł się do rac podczas testu białego prześcieradła.
Bądź co bądź sympatyczny redaktor został bez środków do życia i swoje piękne mieszkanie na Wilanowie, musiał zamienić na ciasne m2 ogrzewane piecykiem gazowym. Przeglądając tak gazetę Stano natrafił na wielką reklamę nowego programu "WAWA NON STOP". Od razu na jego twarzy zagościł uśmiech, gdyż już wcześniej zgłosił się jako chętny do udziału w widowisku. Zwietrzył w tym dobry zarobek, ponad to nie bez znaczenia była tu chęć dogryzienia Olkiewiczowi pracą dla ITI, czyli dla największego wroga wszystkich kibiców. Dzięki znanej twarzy oraz znajomością Krzysztof przeszedł do następnego etapu rekrutacji i razem z grupą ok. 30 osób był na ostatniej prostej w drodze do sławy. Jednak następna strona poczytnej i szanowanej gazety zawierała wiadomość, która sprawiła, że uśmiech znikł z buzi sympatycznego byłego już redaktora. Otóż była tam lakoniczna informacja o śmierci kilku osób starających się udział w w/w programie. Zero konkretów, zero podejrzanych, tylko standardowa formuła "Policja sprawdza wszystkie możliwe scenariusze". Ta wiadomość wystarczyła by lokal socjalny przesiąkł zapachem ekskrementów. Krzysztof Stanowski zdał sobie sprawę, że jest na liście kilkudziesięciu osób, którym może zagrażać śmiertelne niebezpieczeństwo.)
Krzyczące nagłówki wszystkich brukowców zlewały się na ścianie kiosku. Od dawna nie oglądałem TV, więc nie słyszałem wcześniej o informacji, która wstrząsnęła całym miastem. Ehhh, sława, pieniądze, to nie dla mnie. Tyle młodych ludzi pragnących wybić się w głupiutkim programie, jeszcze te tajemnicze zgony. Mam nadzieję, że policja szybko rozwiąże zagadkę.
Dokąd zmierza ten dzisiejszy świat...
"Skoro w polskim serialu grał już niemiec, czarny murzyn, to dlaczego nie miałby zagrać rusek?" Pomyślał Witalij.
Informacja o śmierci osób starających się o rolę nie przestraszyła go za bardzo.
"Rosjanina nie tkną, będą się bali reakcji ruskiego MSZ. Stosunki Polsko-Rosyjskie są napięte, więc ewentualne morderstwo wywołałoby niezłą aferę."
Amstafiev czuł się pewnie. Uważał nie tylko, że nikt go nie odpali, ale jeszcze, że otrzyma rolę w serialu.
Morderstwa, nowy serial telewizyjny, alkohol i narkotyki. To wystarczyło by Pablo Picasso, a właściwie Pablo Diego José Francisco de Paula Juan Nepomuceno María de los Remedios Cipriano de la Santísima Trinidad Ruiz y Picasso, mógł ponownie wziąć się do pracy i stworzyć kolejno dzieło, które miliony ludzi by pokochało a miliardy znienawidziło.
Droga do ponownej chwały wydawała się prosta i co najważniejsze, nie było na niej żadnych przeszkód. Tak przynajmniej myślał Pablo Diego José Francisco de Paula Juan Nepomuceno María de los Remedios Cipriano de la Santísima Trinidad Ruiz y Picasso siadając przed czystym płótnem ze zamiarem stworzenia kubistycznego dzieła, jego autoporteru prezentującego nagą kobietę siedząca na jego berecie, na taki pomysł wpadł gdy brał do ręki pustą butelkę po whiskey. I tu pojawiła się pierwsza przeszkoda w jego drodze po sukces, brakło mu alkoholu. Pomyślał że pierwsze co zrobi to pójdzie do sklepu i zakupi butelkę whiskey lub szkockiej. Ubrał więc swój prochowiec, założył buty i wyszedł po butelkę swojego trunku. "Przy okazji kupię farby" pomyślał zaciągając się dopiero co skręconym jointem, "Żadnego obrazu nie stworzyłem bez farb".
Ktoś musi czuwać, aby inni mogli się bawić. Władze ITI nie podjęły decyzji o zawieszeniu serialu. Do obsady włączono jednak najlepszych z najlepszych: duet Bryce Larkin - Sarah Walker z CIA (w awatarze). Udają zwykłych uczestników, specjalnie rozpisano dla nich rolę młodego małżeństwa. Misja zapowiada się banalnie, ryzykowali już życiem w znacznie bardziej niebezpiecznych zakątkach kuli ziemskiej, ale Larkin ma złe przeczucia:
- Pożegnania bywają trudne - szepnął ni to do siebie, ni to do agentki Walker, z którą ponoć łączyły go nie tylko zawodowe relacje, gdy jechali taksówką na lotnisko w Waszyngtonie. Zupełnie jakby widział stolicę Stanów Zjednoczonych Ameryki Północnej po raz ostatni.
Dobra czas się wziąć do roboty. Mamy tutaj do czynienia z morderstwami na tle zarobkowym. Świadczyć może o tym fakt, że najlepsi oprócz roli w serialu, dostaną za odcinek gażę w wysokości 100 tysięcy złotych. Sam zaczynam się zastanawiać czy dobrym pomysłem było wzięcie udziału w castingach. Na szczęście moi informatorzy ostrzegli mnie przed możliwym atakiem ze strony konkurencji i w porę znalazłem schronienie u mojego znajomego.
Wrzesień idzie, idzie zima. A skoro tak czas skierwać swój wzrok ku ośnieżonym stokom Finlandii, gdzie już za dwa miesiące swój sezon zaczną moi dawni koledzy ze stoczni. Pardon, skoczni. Wybaczcie pomyłkę, czuję się wyczerpany po wyniszczającej walce wśród piasków pustyni. Mimo, że zakończyłem już karierę z ciekawością obejrzę zmagania Kamila Stocha, wiele go nauczyłem i mu pomogłem.
Nie brałem udziału w castingu w tej TVNowskiej szmirze. Dlaczego? Bo stać mnie, bo mam pieniądze. Niestety, Iza poszła :( dlatego za wszelką cenę będę ją chronił i nie pozwolę skrzywdzić!!!
Moja bratnia dusza, Justin wbiegł właśnie do moich skromnych progów. Pyta się, czy słyszałem co się stało w mieście. Okazało się, że jego córka Maria zgłosiła się do programu i teraz boi się o jej życie. Coraz bardziej zaczynam interesować się sprawą.
Ten kto to zrobił nie jest nomanym ludźiem i gdyby nie to, że z żonom mojom (żonom bonza(czyli mnie)) poczebujemy piniendzy na utrzymanie kanału na jutubie, to bym pluł na to totalnie. Ale mam już plan, gdy tylko się dowiem kto, co i jak i jak i co, to zablokuje im wszystkim płyty główne. Nara hajterzy.
Śpiwołem żem se jak to ja robie co dzień szary, wnet mój menago Arnold wyjawił mi tajemnice zaistnienia w programie, a że piniondz mam to stwierdzam, że moge.
Andy Anderson przybywszy do Polski zdziwił się bardzo. Kiedy był na wojnie, Polacy wydawali mu się bardzo radosnym narodem, często i dużo pili alkohol, lubili śpiewy i tańce. Tymczasem na Krakowskim Przedmieściu przechodnie mieli smętne, smutne miny i wyglądali na pozbawionych radości życia. "Jebany socjalizm niszczy ludzi" - pomyślał Andy Anderson wstępując do McDonald's.
Nim zaczniemy szukać sprawców, uprzejmie zapraszam Państwa na moją wyborną kolację przy świecach. Każdy z was, a przynajmniej większość, wie, że słynę z takiego rodzaju formalnych spotkań. Proszę zatem się nie spóźnić! Lubię mieć wszystko poukładane. Godzina rozpoczęcia to 20:00.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach