Napisz o tym na foro. Zgodnie z harmonogramem powinien sprawdzić raz. Zatem napisałbym post, że mu nie wierzę i że jest pojebany, ale przez Ciebie nie żyję.
No i warto dodać, że Szwendacz już by nie żył, gdyby nie błąd Lewkonia.
Poza tym:
Przede wszystkim: Liczi, wyskakuj z detektywem. Temu patałachowi mało kto wierzy, jak się zrobi konfrontację, to masz szansę to przeżyć przez jego śmiercią, potem lecisz, ale mamy detektywa w piachu. Sprawdzałeś oczywiście Szwendacz Rewolucja - winny. ;D (i wyjaśnisz to tym, że dlatego cały czas w niego ładowałeś). Możesz dodać, że prawdopodobnie dlatego gościu wyskoczył z detem, bo też to zauważył i próbował Cię jeszcze przed nim pociągnąć do grobu, udając, że Cię "sprawdził". Coś tam jeszcze dodaj, napisz to autentycznie i powinno być dobrze.
A co do mnie - przecież on mnie podejrzewa na podstawie NIEPRAWDZIWEGO wniosku. ://///// On chyba myśli, że ja głosowałem na Kajdana, a potem zmieniłem na Ciebie. Gdyby tak było - ok, podejrzane. Ale ja głosowałem na tego ciecia koło 15 (zaraz sprawdzę), a potem na Ciebie 10 minut przed głosowaniem i to już wg mnie wygląda całkiem normalnie. Więc LEWKOŃ, MASZ TO ODKRĘCIĆ. Ja na forumku napiszę, jak było i weź tam napisz, że z racji, że nie pomyliłeś sie w głosowaniu, bo policzyłeś mój pomylony głos na Kajdana, tylko po prostu coś pokiełbasiłeś (sam wiesz, jak tam było). Ja napiszę, że głosowałem najpierw na SR, a potem na Stilicia, możesz to potwierdzić. No bo jak się zacznie nagonka na mnie nie z mojej winy, to trochę lipa. :/
Liczi, MUSISZ tam wbić z detem, oni tam rozważają to, że jesteś opryszkiem i chcą poznać tożsamość Szwendacza. xD Możesz tam napisać, że wczoraj z tym nie wyskoczyłeś, bo liczyłeś, że SR jeszcze kogoś wsypie. ;D
Fajnie, nie ma Licziego, więc dzisiaj poleci, potem sobie sprawdzi Szwendacz (który powinien polecieć już wczoraj :/ ) jakiegoś kilkupostowca, którego przez to uniewinnią, bo stwierdzą, że nie jest OC. Jak my nie mordowaliśmy wczoraj, to det nie powinien dzisiaj sprawdzić, bo zamiast Kajdana on by dzisiaj był w grobie. [`]
Dokładnie. Ja już wczoraj, po decyzji Lewkonia, zauważyłem, że przez nią raczej przegramy. Stąd spadek motywacji do pisania tutaj i w ogóle zmiana nastawienia czasowego (nawet nie jestem na bieżąco z postami na forum gry).
Nom, Red, to Twoja walka. Jbc, ja tu będę zaglądał i możesz liczyć na moją pomoc. No i będę zajmował się opisami mordów, co by nie igrać z ogniem, że coś wrzucisz przypadkiem ;)
Spróbuję. Od szczęścia sporo zależy. Sidorowi się udało, no miasto zjebało i straciło czujność. Mnie niby nie podejrzewają, ale to może nie wystarczyć, może mi braknąć osoby, na którą można by zwalić winę. :/ Zobaczymy.
_________________ That is one George Fowler lying there.
2007-10-07, 13:00:52.
Macie do mnie sprawę/pytanie, to piszcie do mnie na PW, w jego temacie wpisując, np. kilka pytajników. Nie będę wdawał się w dyskusje w temacie z rozgrywką.
Jeśli do północy nie przyznałem komuś punktów karnych, chociaż mu się należały, napiszcie mi o tym na PW, w wiadomości zatytułowanej "donos".
Głosując tytułujecie PW do mnie g[numer_głosowania], a więc w pierwszym głosowaniu: g1.
r="0" align="top" /> Zmieniając głos dopisujecie do powyższego słowo zmiana, a więc w pierwszym głosowaniu: g1 - zmiana.
W każdym głosowaniu graczowi przysługuje jedna zmiana głosu. Niewykorzystane zmiany nie podlegają kumulacji.
Ja tak dzisiaj myślałem, że jak dojdzie do mordu po 2 linczach, żeby go nie wysyłać i olać. ;o Dzięki temu w finałowej będę walczył przy 3:1 zamiast przy 2:1 (aż 3 miastowych musiałoby się ogarnąć), poza tym nie musiałbym się tłumaczyć, czemu nie padłem w mordzie, skoro nie ma księdza. :) Tylko Lewkoń, jak już do tego dojdzie, to napisz to tak, żeby nie wynikało z tego, że celowo opuszczony mord. Po prostu poinformuj, że mafia nie wstawiła mordu czy coś. ;p
Jeśli dobrze policzyłeś, to to jest dobra myśl i propsuję. Jak nie będzie mordu, to Lewkoń, wydaje mi się, że nie może im wytłumaczyć, dlaczego tego mordu nie ma. 'Mafia nie wstawiła', to chyba max, co można wtedy napisać :P
Mord jest co 2 lincze. Teraz był mord i jest 6:1. Po tym linczu 5:1 (bez mordu), potem 4:1 i
1. gdy morduje mam 3:1, potem po 4 linczu 2:1 (bo bez mordu)i finał, po którym, jeśli wygram, nie ma mordu, bo już jest 1:1.
2. gdy nie morduje jest 4:1 po 3 linczu, potem 3:1 po 4 (on bez mordu) i mam finałowy lincz przy 3:1, który jeśli wygram, to jest 2:1 i mord (bo przy poprzednim nie było) i win, bo 1:1.
Także lepiej nie mordować. ;p
_________________ That is one George Fowler lying there.
2007-10-07, 13:00:52.
Macie do mnie sprawę/pytanie, to piszcie do mnie na PW, w jego temacie wpisując, np. kilka pytajników. Nie będę wdawał się w dyskusje w temacie z rozgrywką.
Jeśli do północy nie przyznałem komuś punktów karnych, chociaż mu się należały, napiszcie mi o tym na PW, w wiadomości zatytułowanej "donos".
Głosując tytułujecie PW do mnie g[numer_głosowania], a więc w pierwszym głosowaniu: g1.
Zmieniając głos dopisujecie do powyższego słowo zmiana, a więc w pierwszym głosowaniu: g1 - zmiana.
W każdym głosowaniu graczowi przysługuje jedna zmiana głosu. Niewykorzystane zmiany nie podlegają kumulacji.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach