Pograć, to sobie możesz w siatkówkę przez bramę z młodszym bratem, a i to, jeśli samochody nie będą za często jeździły. Tutaj masz łapać mafiozów, chyba, że nie chcesz, ale możesz mieć tylko jeden powód, żeby nie chcieć. Wtedy Cię zajebiemy, okażesz się winny i wszyscy będą zadowoleni. No może oprócz pary Twoich kompanów:)
Stawiam, że padł ofiarą mafii tylko dlatego, że z tej puli graczy on wydawał się niejako być najbardziej rozsądny.
A to nie przypadkiem Ty pocisnąłeś Eastwooda gdy ten wyraził żal po WA jako najinteligentniejszym z rozgrywki?
Korwinie, najwyraźniej nie zrozumiałeś, co miałem na myśli. Chciałem dać do zrozumienia, że był on najsmakowitszym kąskiem dla mafii spośród tych, którzy zremisowali. Podałem to jako powód jego śmierci. To wszystko. Nie ubolewałem nad jego stratą, czy też nie dramatyzowałem. Nie chciałem też, aby to wyglądało jak żalenie się. o.O
Cóż drogi Ashu, te posty o oskarżaniu/podejrzewaniu,
Ash Ketchum napisał/a:
Może i moja aktywność jest na siłę, ale i na siłę była Twoja zaczepka do mnie.
Zaczepki są bardzo potrzebne w tej rozgrywce bo pozwalają odsłonić rywala. Ty zaś przy każdej zaczepce spadasz z krzesła i nie wiesz co począć.
Ten post to przykład, że silisz się na "wymyślne słowa" a nawet nie wiesz jak je prawidłowo napisać:
Ash Ketchum napisał/a:
Czy ja boję się kompromitować nie odpisując na posty? człowieku! Odpowiadam na każde zarzuty i staram się być aktywny, a Ty mi wyskakujesz z takim tekstem.
Słówko którego szukałeś to "konfrontacja".
Ash Ketchum napisał/a:
Postać takiego Jimmiego McNulty jest całkowitym przeciwieństwem mafiozy, gość swoim pierwszym postem nawet się nie przywitał tylko na wstępnie życzy SAF śmierci.
Szybko i śmiesznie wyciągasz wnioski.
Ash Ketchum napisał/a:
A co do Dwójek to słaba poszlaka, bo dwa głosy mógł każdy dostać.
No każdy może dostać 2 głosy w pierwszym linczu, mafioza też. Z tego powodu to niezła poszlaka.
[quote="Ash Ketchum"]Gracze boją się takich sytuacji, kiedy ich nick jest przywołany do tablicy i zachowują się jakby milczeniem uchronią się przed linczem lub można być aktywnym, miłym dla każdego i tym sposobem zyskają przychylność innych./quote]
Dla przeciwwagi, to jedne z nielicznych mądrych słów które napisałeś w tej rozgrywce.
Pograć, to sobie możesz w siatkówkę przez bramę z młodszym bratem, a i to, jeśli samochody nie będą za często jeździły. Tutaj masz łapać mafiozów, chyba, że nie chcesz, ale możesz mieć tylko jeden powód, żeby nie chcieć. Wtedy Cię zajebiemy, okażesz się winny i wszyscy będą zadowoleni. No może oprócz pary Twoich kompanów:)
Pewnie. Jeśli będziesz miał podejrzenia, które uznam za słuszne, to je poprę. Sam zamierzam jutro się szerzej włączyć do gry.
A teraz uciekam spać, bo jutro rano do roboty.
Spoko, zobaczymy co przyniosą kolejne dni. Co jeśli rzeczywiście mafia chce wybić najinteligentniejszych? Bo popatrzcie na liczbę uczestników rozgrywki, gra calkiem sporo debiutantów/osób spoza pf.com. Jeśli załóżmy dwie takie osoby trafiły do mafii to mogły obrać taktykę wyrzynania elity.
Ty mi powiedź, skoro już skaczemy sobie do gardeł. Oddanie głosu na bezużytecznego i kompromitującego się Asha jest bardziej bezpieczne niż oddanie głosu na niezagrożonego Kajdana?
Proste, Ash się plącze i pisze chaotycznie, znak to, że jesteś albo mało rozgarniętym graczem, albo mafiozą.
Ash Ketchum napisał/a:
Owszem, boję się, ze odpadnę, mam większy potencjał niż teraz przedstawiam . To chyba nic złego, że chce pograć ?
To najwyższy czas pokazać ten potencjał bo na chwilę obecną go nie pokazujesz.
Anioł no właśnie, dlatego, że Janowicz był graczem, jak to napisałeś na plus, to ktoś z mafii, mógł tak zagłosować, jeden głos i liczenie, że jeszcze dwie inne osoby, tak zagłosują, bo 3 głosy na tym etapie rozgrywki w zupełności są wystarczające. Z tego powodu, będę szukał, podejrzanych wśród graczy głosujących pojedynczo (w myśl, tego, że mafiozi, liczyli, że uda im się zdobyć dla Janowicza jakieś przypadkowe głosy, nikt więcej nie głosował na 2 z podejrzanych czyli mnie i Asha). Z piątki głosujących pojedynczo mogę odrzucić już Janowicza i z wiadomych względów siebie. Do tego odrzucam Asha, który próbuje się w bardzo chaotycznie pisze swoje posty (zresztą jak ja). Z tego powodu, jestem ciekaw co do powiedzenia ma Szwendacz.
Korwin Knur - a Clint za takie słowa od razu jest podejrzewany.
Co do pierwszego głosowania to ciężko na razie coś wywnioskować. Na pewno można wywnioskować, że Fergusonowi i Mikke odjebało na starość. Teza jakoby w trójce z 2 głosami był mafioza jest prawdopodobna, aczkolwiek z poprzednich edycji pamiętamy, że niekoniecznie musi być słuszna. Na razie wciąż ciężko o wnioski, nikt się jakoś nie wyłożył, a pierwsze głosowanie to wiadomo, małe pole do popisu. Ja np. nie miałem pojęcia na kogo zagłosować więc losowałem i wypadł Ojciec Mateusz.
PS. Pamiętajmy, że afront tego głupca sprawił, że mafiozów wciąż jest trzech, ale nas zostało już tylko dziesięciu. Dość chujowy ten nasz początek.
Do tego odrzucam Asha, który próbuje się w bardzo chaotycznie pisze swoje posty (zresztą jak ja).
Nit nie powiedział, że pisanie chaotycznych postów jest czynnikiem usprawiedliwiającym. Nie wiem dlaczego uważa się jakoby mafioza tak pisać nie może bo rzekomo byłoby to za łatwe do wytropienia. Proste wnioski czasami są najtrafniejsze - posty bez ładu i składu często świadczą właśnie, że dana osoba nie ma o czym pisać. Na tym poziomie gry, kiedy wypadałoby wziąć się już w garść i poćwiczyć mózg nasuwają poważne podejrzenia.
Cóż drogi Ashu, te posty o oskarżaniu/podejrzewaniu,
Ash Ketchum napisał/a:
Może i moja aktywność jest na siłę, ale i na siłę była Twoja zaczepka do mnie.
Zaczepki są bardzo potrzebne w tej rozgrywce bo pozwalają odsłonić rywala. Ty zaś przy każdej zaczepce spadasz z krzesła i nie wiesz co począć.
Gdybym nie wiedział co począć z zaczepkami, ignorowałbym je. Reaguje w swój naturalny sposób na zaczepki. Po za tym nie spadam z krzesła, bo leżę na łóżku ;p
Bartosz Kajdan napisał/a:
Ten post to przykład, że silisz się na "wymyślne słowa" a nawet nie wiesz jak je prawidłowo napisać:
Ash Ketchum napisał/a:
Czy ja boję się kompromitować nie odpisując na posty? człowieku! Odpowiadam na każde zarzuty i staram się być aktywny, a Ty mi wyskakujesz z takim tekstem.
Słówko którego szukałeś to "konfrontacja".
Nie szukałem tego słowa, ale dzięki przyda mi się następnym razem.
Bartosz Kajdan napisał/a:
Ash Ketchum napisał/a:
Postać takiego Jimmiego McNulty jest całkowitym przeciwieństwem mafiozy, gość swoim pierwszym postem nawet się nie przywitał tylko na wstępnie życzy SAF śmierci.
Szybko i śmiesznie wyciągasz wnioski.
Możliwe, że był to wniosek na wyrost ale nie rozumiesz zbytnio w jakiej sytuacji znajdują się mafiozi, z których każdy ma rolę. Może przeanalizuj sytuację całościowo zamiast ciągle się ze mną kłócić, bo tylko tracimy czas.
Bartosz Kajdan napisał/a:
Ash Ketchum napisał/a:
A co do Dwójek to słaba poszlaka, bo dwa głosy mógł każdy dostać.
No każdy może dostać 2 głosy w pierwszym linczu, mafioza też. Z tego powodu to niezła poszlaka.
Właśnie powiedziałeś coś co powiedziałem. Każdy mógł dostać dwa głosy, więc wszyscy są wciąż podejrzani.
Bartosz Kajdan napisał/a:
Ash Ketchum napisał/a:
Gracze boją się takich sytuacji, kiedy ich nick jest przywołany do tablicy i zachowują się jakby milczeniem uchronią się przed linczem lub można być aktywnym, miłym dla każdego i tym sposobem zyskają przychylność innych.
Dla przeciwwagi, to jedne z nielicznych mądrych słów które napisałeś w tej rozgrywce.
Mam więcej dobrych rad, ale gra naiwnego i nieogarniętego gracza mi się spodobała i jeszcze długo będę popełniał błędy, aby zachować autentyczność :)
Korwin, ja nie twierdzę, że pisanie, chaotycznych postów jest czynnikiem uniewinniającym, przecież mafiozi mogą robić to specjalnie. Tylko na razie Asha spycham na dalszy plan, nie wiem to podpowiada mi intuicja, zobaczę co dalej będzie pisał, chociaż ciekawi mnie odpowiadanie na każdy post, na wszystko, to oznacza, że bardzo zależy mu, aby nie odpaść. By nie odpaść zależy oczywiście mafii i miastowym z dodatkową rolę...
chociaż ciekawi mnie odpowiadanie na każdy post, na wszystko, to oznacza, że bardzo zależy mu, aby nie odpaść. By nie odpaść zależy oczywiście mafii i miastowym z dodatkową rolę...
Lub też ludziom, którzy nie lubią przegrywać. Może być to też miastowy bez roli, który po prostu chce od siebie to, co najlepsze, a przy tym schwytać kłamcę za wszelką cenę.
Korwin, ja nie twierdzę, że pisanie, chaotycznych postów jest czynnikiem uniewinniającym, przecież mafiozi mogą robić to specjalnie. Tylko na razie Asha spycham na dalszy plan, nie wiem to podpowiada mi intuicja, zobaczę co dalej będzie pisał, chociaż ciekawi mnie odpowiadanie na każdy post, na wszystko, to oznacza, że bardzo zależy mu, aby nie odpaść. By nie odpaść zależy oczywiście mafii i miastowym z dodatkową rolę...
Nie, zależeć może i zwykłemu miastowemu. Muszę złapać oddech i wziąć się w garść ponieważ, odpadł dodatkowo jeden gracz w dwóch osobach. Powoduje to, że mamy mniej czasu, niż początkowo zakładałem.
Szatan nie ma interesu w mieszaniu Ci w postach. Szatan to wybitny naukowiec z Planety Nieśmiertelnych, który uważał, że Elohim nie powinni tworzyć inteligentnej formy życia, jaką jest człowiek. Pozdrawia Clint Eastwood.
Na samym początku zacznę od przedstawienia swojego punktu widzenia. W poprzednich edycjach w szeregach mafii na samym początku było najczęściej tak, że tylko połowa z nich posiadała rolę. W obecnej decyzji mamy sytuację taką, że każdy z mafiozów posiada funkcję. Pomyślałem, że skoro każdy z mafiozów posiada funkcję, to każdy z nich jest ważny. Strata jednego z swoich członków może mieć swoje następstwa, ale przede wszystkim ułatwi życie miastu.
Zacznę od pierwszego wniosku, który mi się nasunął po śmierci Sidora. Sidora znali bardziej od innych gracze z PF, którzy posiadają więcej doświadczenia, więc są to gracze, których raczej od retardów nikt nie będzie wyzywał. Może jest to moja ocena, ale staram się być obiektywny w tym co piszę. Osobiście uznaję Sidora za jednego z lepszych graczy i zdziwiło mnie, że wola zmarłego została tak szybko zapomniana. Nikt z obecnych nie zagłosował na Stilica w tym również ja, ale przeraża mnie fakt z jaką łatwością przechodzimy teraz z jego osoby na dwójki. To naturalna kolej rzeczy, że trzeba jakoś się ustosunkować do rozkładu głosów w linczu, ale czy jest to najlepsze wyjście?
Ja również poczyniłem pewne kroki i spojrzałem na rozkład głosów bardziej od strony mafii niż miasta. Jak mogła mafia rozłożyć głosy? Dlaczego z czwórki wybrała Janowicza?
Moim zdaniem sytuacja przed g1 była w pewien sposób ukształtowana i można było się spodziewać, że OM, Janowicz oraz ja dostaniemy więcej głosów. W pierwszym dniu trudno o pewność kto może być w mafii, więc wybiera się jakiegoś nieogarniętego gracza, kogoś kto popełnił błąd lub kogoś „losowego”.
Dlaczego z czwórki wybrali Janowicza a nie OM lub Szwendacza lub mnie ? Po jakiego grzyba wywalać graczy, których można uznać za retardów? Oprócz Janowicza, nikt nie wykazywał oznak inteligencji. Sam siebie obrażam, ale dlatego, że zauważyłem jak postrzega mnie miasto, więc teraz muszę wziąć się do roboty, bo gdy będę miał coś ważnego do przekazania moje słowa mogą zostać zapomniane
Miasto myśli zbyt schematycznie, ponieważ z mojego punktu widzenia mafia nie naraziłby się tak w pierwszym linczu, aby dostać po dwa głosy. W mafii są gracze, którzy dostali po jednym głosie lub żadnego. Ogarnięci gracze, którzy w pierwszym mordzie wywalili Sidor raczej nie są takimi idiotami, aby dać się zlinczować przez jakiś błąd w pierwszym linczu, a teraz jeszcze ta nagonka na dwójki pozwoli mafii zyskać na czasie. Należy na sprawę spojrzeć szerzej.
Nie każdy musi podzielać moją filozofię gry ale sytuacja po tym jak odpadł Ferguson i Korwin robi się coraz bardziej dramatyczna i nie ma czasu na bycie nieogarniętym , a trzeba wziąć się do gry.
Jeżeli Ferguson to był ten sam gracz, którym był Dżej_Dżej to porównanie go do Boczka przez No Name jest zabawne :D
Mój głos poszedł na Kajdana, ponieważ idealnie pasuje do mojego toku rozumowania. Mówiłem wcześniej, że będę celował w osoby ostrożne i niezagrożone,
a jak widać Kajdanowi nic nie groziło.
Zdecydowałem się na próbę analizy poczynań tych, którzy głosowali pojedynczo/wcale. Oczywiście siebie, z wiadomych względów wykluczam z tej wyliczanki. Zatem:
Szwendacz Rewolucja - Zarejestrowany jako ostatni, być może Lewkoń go przekonywał do końca. A może wyłożył kawę na ławę i powiedział: 'rejestruj się, będziesz w mafii'? Nie wiem, tak sobie gdybam :) Jednak to wszystko nie ważne. Co sądzę o jego grze? Nieduża ilość postów. 'Witam i o typy nie pytam.', na początek. Takie trochę 'nie patrzcie na mnie'. Kolejne trzy posty do dyskusja o piłce. No i ostatni:
[quote]Ale potok gówna. OM pięknie przyjebał. Sidora nie szkoda. I tak chuja gra./quote]
Oczywista, oczywistość. Potwierdzenie czyichś tam słów. Antyświeczka. Antyświeczka.
Nie podoba mi się jego gra. Ba! jestem jednym z najbardziej podejrzanych o ile nie najbardziej podejrzanym.
Ash Ketchum - nie będę analizował jego gry. Retard. Prawdopodobnie z forum tibii. Raczej niewinny. Szkoda, że nie ma barmana, może on (Ash, nie barman) umarłby po celnym upiciu;/
Jerzy Janowicz - umar i nie żyje.
Ojciec Mateusz -
Cytat:
witam, kogoś takiego jak ja potrzebowaliście, teraz ja sprowadzę pokój na to miasto!
yhy. akurat.
No, OM nie gra tak źle. Wykazuje śladowe ilości mózgu. Może nawet trochę większe niż śladowe. W części ocen się zgadzamy (ash). Również chce szukać mafiozów wśród głosujących pojedynczo. Na razie zostaje. Nie będę go ruszał. Póki co.
Samuel L Jackson - 2 posty! DWA KURWA! W tym avatar. Straciliśmy już dwóch graczy przez chujowość. Ten będzie kolejny? Oby się odmulił..
Zatem, ja zagłosuję dzisiaj najprawdopodobniej na uż. Szwendacz Rewolucja. Innych zachęcam do tego samego.
Zdecydowałem się na próbę analizy poczynań tych, którzy głosowali pojedynczo/wcale. Oczywiście siebie, z wiadomych względów wykluczam z tej wyliczanki. Zatem:
Szwendacz Rewolucja - Zarejestrowany jako ostatni, być może Lewkoń go przekonywał do końca. A może wyłożył kawę na ławę i powiedział: 'rejestruj się, będziesz w mafii'? Nie wiem, tak sobie gdybam :) Jednak to wszystko nie ważne. Co sądzę o jego grze? Nieduża ilość postów. 'Witam i o typy nie pytam.', na początek. Takie trochę 'nie patrzcie na mnie'. Kolejne trzy posty do dyskusja o piłce. No i ostatni:
Cytat:
Ale potok gówna. OM pięknie przyjebał. Sidora nie szkoda. I tak chuja gra.
Oczywista, oczywistość. Potwierdzenie czyichś tam słów. Antyświeczka. Antyświeczka.
Nie podoba mi się jego gra. Ba! jestem jednym z najbardziej podejrzanych o ile nie najbardziej podejrzanym.
Ash Ketchum - nie będę analizował jego gry. Retard. Prawdopodobnie z forum tibii. Raczej niewinny. Szkoda, że nie ma barmana, może on (Ash, nie barman) umarłby po celnym upiciu;/
Jerzy Janowicz - umar i nie żyje.
Ojciec Mateusz -
Cytat:
witam, kogoś takiego jak ja potrzebowaliście, teraz ja sprowadzę pokój na to miasto!
yhy. akurat.
No, OM nie gra tak źle. Wykazuje śladowe ilości mózgu. Może nawet trochę większe niż śladowe. W części ocen się zgadzamy (ash). Również chce szukać mafiozów wśród głosujących pojedynczo. Na razie zostaje. Nie będę go ruszał. Póki co.
Samuel L Jackson - 2 posty! DWA KURWA! W tym avatar. Straciliśmy już dwóch graczy przez chujowość. Ten będzie kolejny? Oby się odmulił..
Zatem, ja zagłosuję dzisiaj najprawdopodobniej na uż. Szwendacz Rewolucja. Innych zachęcam do tego samego.
Analiza prawie jak za czasów Jasona Kolesky, nic ciekawego w niej nie napisałeś.
Jak ładnie kogoś ocenić jednym słowem. Nie uważam się za retarda raczej za kogoś kto nie idzie za głosem miasta, a stara się samodzielnie podchodzić do sprawy szukania mafiozów.
Teraz spadam z tego przesiąkniętego miasta toksynami i idę nad wodę.
Samuel L Jackson - 2 posty! DWA KURWA! W tym avatar. Straciliśmy już dwóch graczy przez chujowość. Ten będzie kolejny? Oby się odmulił..
Rejestrując się wiedziałem, że nie będę miał wiele czasu na początku gry. Za co sorry, ale tak wyszło. Odpadnięcie z dupy dwóch graczy (a właściwie jednego) komplikuje trochę sytuację, bo gra się zaostrzy wcześniej niż myślałem a więc moja aktywność będzie potrzebna. Postaram się wygospodarować więcej czasu.
Mopje pierwsze przemyślenia? Nic nadzwyczajnego. Podział graczy na dwie grupy, głosów pojedynczych i podwójnych.
Szwendacz, Stilic, Ketchum i Mateusz. Niezmiernie ciekawi mnie wytłumaczenie OM czemu akurat McNulty.
Z drugiej grupy nikt nie wyszedł na pierwszy plan, chociaż mi w oczy rzucił się gracz o nicku Korea Północna. Tak jakoś podejrzany mi się wydaje.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach