ropy wskazują na Boczka, a kwestią sporną jest tylko to czy jest w mafii z Zeligem czy z Nocnym Szwendaczem czy z kimkolwiek innym. Po czym nie następuje atak na mnie, tylko rozkminianie kogo lepiej zajebać Zeliga czy Nocnego. No jaja.

Ja sobie siedziałem spokojnie w mafijnej norce (fajne mafijne wyrażenie wymyśliłem nie?) i nikt nawet nie ogarnął, że największy mafijny wjebaniec wśród tych, którzy zostali przy życiu w ostatnich dwóch godzinach w ogóle się nie odzywa.

Jezus, który twierdził, że coś szybko te głosy przechodzą z Zeliga na Licziego, wierzył w to, że mafiozi zagłosują tak jak zadeklarują (generalnie tak głosowali, ale przecież nie musieli), przecież zakładając, że to tak szybko przechodzi trzeba było ogarnąć, że jednak podejrzanych jest dwóch niewinnych.

Ksiądz modlący się za graczy, których mafia nie miała potrzeby zabić po odjebaniu detektywa.
Detektyw, który myli miasto i wpycha do grobu miastowego.
Miasto linczujące Żurasa...

Nie musieliśmy się zbytnio wysilać.
 
 
Sasha Grey


Posty: 42
Wysłany: 2013-03-26, 00:23   

Arnold Boczek napisał/a:
Nie musieliśmy się zbytnio wysilać.

Szkoda, że wszyscy nie graliście jak Yale :)
 
 
Arnold Boczek


Posty: 171
Wysłany: 2013-03-26, 00:24   

Szkoda, że całe miasto nie grało jak Griswald czy Pan Młody.
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Komunikaty
Wiadomość:    

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0.04 sekundy. Zapytań do SQL: 7