Zebranie tutaj ok. 21 musi się odbyć. Jesteśmy o włos od wygranej, każdy podejrzewa każdego (oprócz Yale'a xDDD) i wystarczy nam jeden głos któregoś z nich i wygraliśmy.
Mimo wszystko nie ma co ryzykować. Najlepiej byłoby chyba jakbyście Gorti i egze oddali głosy na inne osoby, a Orzeł się podczepił pod kogoś z Was. Powinno to i tak dać zwycięstwo, bez zbędnego ryzyka. Głosy i tak się mogą rozłożyć z tego co widzę, bo zgodności między nimi nie ma.
Nie no, moim zdaniem Malfoy, Zelig, Podpucha i Nocny mogą głosować na mnie.
Jeśli głosy się rozłożą nic nie ryzykujemy. Jedyne ryzyko jest takie, że oni w piątkę będą jednogłośni albo że jeden się wyłamie, a my walniemy inaczej niż on (reszta oczywiście w kogoś z nas).
Sytuacja jest dobra, dlatego trzeba robić wszystko by jej nie spieprzyć i dzisiaj to zakończyć.
ja niedługo spadam i będę wieczorem. jak będziecie rozkładać głosy to weźcie pod uwagę, że liczi może blefować, szczególnie po tym ostatnim poście o egze.
dobra Panowie, ja spadam. będę późno, także życzę powodzenia i jakby któryś z Was pisał końcową historyjkę to pamiętajcie że ja jednak żyję na Mauritiusie i mam się bardzo dobrze. :D
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach