Taki Bent teraz szaleje na podforum mafijnym, przybijając piątki z drugim mafiozą, ale uczciwi mają to w dupie. Super rozgrywka.
On zagrał tak chujowo, że nie spodziewałem się, ze w mafii może być. Z resztą teraz będę wiedział na przyszłość, że po prostu inaczej grać nie umie i trzeba go jebnąć na początku póki za bardzo nie ma tropów, tak profilaktycznie.
Profilaktycznie to sam powinieneś się powiesić na początku gry. Nie dość, że nie grałeś w ogóle to potem wypisywałeś dyrdymały oskarżając mnie, głosując na Gandulfa etc. W czym w ogóle pomogłeś miastu? Jak jesteś w mafii to przepadnij na zawsze, a jak miastowym to naucz się grać.
I mówi to gość który przez swoje wszystkie posty nie napisał nic konkretnego i gdyby nie przyznanie sie do roli to w tej grze w ogóle by nie istniał. Ja szedłem tropem logicznych poszlak dla dobrej mafii, ale ta jest chujowa (Hołowczyc Bent-o ile są w 2).
Gdyby, gdyby, gdyby. Fakty są takie, że nic nie pomogłeś miastu, za to ja pomogłem najwięcej. Teraz powinieneś stulić się w kłębek i pokornie wykonywać moje rozkazy, a zamiast tego burzysz się i nie umiesz przyznać do błędu.
Gdyby, gdyby, gdyby. Fakty są takie, że nic nie pomogłeś miastu, za to ja pomogłem najwięcej. Teraz powinieneś stulić się w kłębek i pokornie wykonywać moje rozkazy, a zamiast tego burzysz się i nie umiesz przyznać do błędu.
Przecież Ty oprócz swoich przypuszczeń nie przytoczyłeś żadnych faktów odnośnie podejrzanych, więc nie będę o nich z Tobą rozmawiał. Gadaj sobie co chcesz ale i tak jebniesz w następnym głosowaniu w Benta- co zrobisz jak będzie niewinny (teraz w to wątpię, ale może być tak samo jak Gandulf).
A kiedy już to, co zniszczalne, przyodzieje się w niezniszczalność, a to, co śmiertelne, przyodzieje się w nieśmiertelność, wtedy sprawdzą się słowa, które zostały napisane: Zwycięstwo pochłonęło śmierć. Gdzież jest, o śmierci twoje zwycięstwo? Gdzież jest, o śmierci, twój oścień? Ościeniem zaś śmierci jest grzech, a siłą grzechu Prawo.
1 Kor 15, 54-56.
CIEŃ WIELKIEJ GÓRY
Josefa Mengele niezwykle zasmuciła wieść o zdradzie w jego własnych szeregach. Teodor Szacki, ten który wydawał się być najbardziej lojalnym sługą Królestwa Zła okazał się zwykłym zdrajcą.
Wyhodowałem żmiję na własnym łonie, pomyślał Josef Mengele i roześmiał się, wspominając stare, dobre żydowskie cipki.
Starzec spojrzał przed siebie. Na wierzchołku góry, tam gdzie roślinność już w zasadzie nie istnieje dojrzał maleńkie zarysy kilku, kilkunastu osób.
Tam na szczycie góry wszyscy razem spotkali się, pomyślał Anioł Śmierci i zaczął wyliczać: Listerine Total Care, Maryja Panna, The Chwytak, Browar Ciechan, Robert Biedroń, Wayne Unser, Dziewczyna Ratownika, Rick Rubin, Samsung Galaxy Ace, Ronald Reagan, Hugh Hefner, Andrea Stavros, Gandulf Teh Gray.
Szczególnie tego ostatniego było mu żal. Doskonale spisał się przy morderstwach Biedronia i Hefnera. Nie jego wina, że ścigał, nie te osoby, co trzeba.
O czym oni tam teraz wszyscy mogą deliberować? Czy znają tajemnicę mafii? Czy podejrzewają kto następny do nich dołączy?
***
Teodora Szackiego i Wielkiego Wizjonera wprowadzono z opaskami na oczach przed oblicze Matki Chrzestnej. Który chce zginąć pierwszy? – zapytała pokazując wielki stos.
Detektyw i ksiądz milczeli.
Nie po to tyle przeszedłem, by teraz spłonąć na stosie, pomyślał Szacki.
– Teodorze?
– Tak Joanno?
– Będziemy musieli się pożegnać...
Szackiemu po raz kolejny przypomniały się żona i córka. Ile by dał, by bawić się z nimi w spokoju we własnym domu.
– Ale jeszcze nie teraz... Przykro mi Wizjonerze, odpadasz z gry.
Teodor Szacki poczuł się jak w jakimś pieprzonym reality show.
***
Wielki Wizjoner podążył w stronę szczytu wielkiej góry.
Wielki Wizjoner -
† † † † † † † † † † † † † † † † † † † † † † † †
TESTAMENT:
Wielki Wizjoner napisał/a:
W mafii są Bent i Joanna d'Arc. Dopuszczam możliwość, że jest w niej Lawrence, ale jeśli tak to moralnym zwycięzcą zostaje Wielki Wizjoner i reszta mieszkańców. Swoje typy podałem, róbcie z nimi co chcecie, choć i tak wiadomo co zrobicie, a mianowicie przegracie edycję z kretesem, hukiem i zażenowaniem obserwatorów.
† † † † † † † † † † † † † † † † † † † † † † † †
Zaczynamy głosowanie dziewiąte, potrwa do jutra, do 21:00.
W temat g9, w treść nick gracza, który ma odpaść w Linczu.
Więcej informacji w moim podpisie.
_________________ That is one George Fowler lying there.
2007-10-07, 13:00:52.
Macie do mnie sprawę/pytanie, to piszcie do mnie na PW, w jego temacie wpisując, np. kilka pytajników. Nie będę wdawał się w dyskusje w temacie z rozgrywką.
Jeśli do północy nie przyznałem komuś punktów karnych, chociaż mu się należały, napiszcie mi o tym na PW, w wiadomości zatytułowanej "donos".
Głosując tytułujecie PW do mnie g[numer_głosowania], a więc w pierwszym głosowaniu: g1.
Zmieniając głos dopisujecie do powyższego słowo zmiana, a więc w pierwszym głosowaniu: g1 - zmiana.
W każdym głosowaniu graczowi przysługuje jedna zmiana głosu. Niewykorzystane zmiany nie podlegają kumulacji.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach