>
Jak zabijemy Mocnego to uniewinnimy Jezusa i Kruchota. Czyż nie?
Arnold Boczek
Posty: 171
Wysłany: 2013-03-15, 22:39
A i mi chodziło wcześniej, że rzuci podejrzenia na tych co głosowali na Mocnego, a nie że na tych co głosowali na Cruchota.
To rzuci cień na samego Cruchota, ktorego dzis wskazał mocny.
Arnold Boczek
Posty: 171
Wysłany: 2013-03-15, 22:40
Jak zabijemy mocnego to cała trójka z pierwszego linczu na nim będzie podejrzana :D
Arnold Boczek
Posty: 171
Wysłany: 2013-03-15, 22:49
Piszesz na tego Mocnego, tylko się nie spóźnij :D
Arnold Boczek
Posty: 171
Wysłany: 2013-03-15, 22:52
Daj znać, że piszesz, bo się wkurwię :D
Mieszko I
Posty: 140
Wysłany: 2013-03-15, 22:55
Voila.
Arnold Boczek
Posty: 171
Wysłany: 2013-03-15, 22:56
Ok
Pandymir Więc
Posty: 18
Wysłany: 2013-03-15, 23:01
Tylko trochę ten opis Twoim stylem czuć, Gorti. Mogę pójść tym tropem i Cię zlokalizować.
Strona wygenerowana w 0.03 sekundy. Zapytań do SQL: 6