Aha, i do wszystkich płaczków - ty był mój debiut i za cel założyłem sobie DOJŚCIE JAK NAJDALEJ samemu. Moja kreacja się powiodła. Wiem, będziecie pewnie płakać dalej i wylewać swoje gorzkie łzy, ale średnio mnie to obchodzi. Jestem zadowolony z tej edycji.
_________________ "Wydałem dużo pieniędzy na wódę, babki i
szybkie samochody – resztę po prostu
roztrwoniłem."
Aha, i do wszystkich płaczków - ty był mój debiut i za cel założyłem sobie DOJŚCIE JAK NAJDALEJ samemu. Moja kreacja się powiodła. Wiem, będziecie pewnie płakać dalej i wylewać swoje gorzkie łzy, ale średnio mnie to obchodzi. Jestem zadowolony z tej edycji.
Nie zamierzam już niczego więcej tłumaczyć (jaśniej niż Lowrider już to zrobił na cmentarzu się nie da), więc mogę wyrazić jedynie żal, że jesteś tak skończenie przyjebany i jeszcze nie daj boże zrobisz potomka z jakąś podobną tobie ofiarą losu i ten spierdolony podgatunek zostanie przedłużony w kolejną formę ludzkiej popłuczyny.
Nie no, Amir, ale dochodzić jak najdalej, to spróbuj póki co osobno. Np. zatrudnij kolegów - mówiłeś, że forum masz zrobione. Zagrajcie edycję, albo pięćdziesiąt. A potem jak będziesz chciał się zapisać z nami, to i tak pierdolnij sobie w głowę i przypomnij co ostatnio odstawiłeś.
za cel założyłem sobie DOJŚCIE JAK NAJDALEJ samemu. Moja kreacja się powiodła.
Aha, no to ja w następnej edycji założę sobie rozegranie najchujowszej gry po stronie miasta w historii tej gry (pewnie wystarczy tylko odpowiednie połączenie Mamonia, Bodzia, Alana Wake, Beana i Ciebie i dalej pójdzie już z górki ). Moja kreacja również się powiedzie.
No tak, zajebiście fajną zabawą jest robić z siebie debila i cieszyć się, że dzięki temu doszło się do końca.
Chociaż sformułowanie "robić z siebie debila" jest chyba nie na miejscu. Robić z siebie debila może ktoś kto nim nie jest. Sądząc po twoim dobrym samopoczuciu należysz do tego szczęśliwego grona osób, które dzięki swojemu niskiemu poziomowi intelektualnemu mogą przeżyć życie z uśmiechem na ustach, nie dostrzegając swoich aż nadto widocznych wad.
W każdym razie jak znam życie w następnej edycji (o ile ktokolwiek da Ci zagrać) miasto odjebie Cię przy pierwszej nadarzającej się okazji. Ciekawe czy wtedy będziesz tak samo zadowolony ze swojej kreacji :)))
No właśnie, dobrze że dopisałe, iż to tylko kreacja. Kreacja która pozwoliła mi dłużej przeżyć, a po pierwszych mordach i linczach zostałem nawet uznany przez niektórych za niewinnego.
Tutaj mogę być każdym. Studentem europeistyki zarabiającym pięć kafla miesięcznie w wielkiej korporacji, albo 40-letnim hiszpanem, który migrował do Polski z powodu bezrobocia we własnym kraju i został tutaj miliarderem. Mogę też być Oddisee, raperem ze stolicy Stanów i robić z siebie idiotę, a czasami kogoś przyatakować, by zdjąć z siebie focus.
I nie twierdzę też, że grałem zajebiście. Popełniłem praktycznie więcej błędów niż wszyscy inni razem wzięci. Ale za to zaliczyłem debiut(TUTAJ, nie gdzieś), zapoznałem się z Waszymi sylwetkami i miasto wygrało na czym mi w sumie zależało, bez względu na to jak bardzo mu zaszkodziłem.
_________________ "Wydałem dużo pieniędzy na wódę, babki i
szybkie samochody – resztę po prostu
roztrwoniłem."
hyhm, w sumie narzekacie na amira, a może on się rozminął z powołaniem? może powinien zostać MG, wtedy zawsze dotarłby zawsze do końca i nie musiałby udawać kogoś kim nie jest... :-) no, Amir, załóż forum i zostań MG'kiem. Ja tam się ucieszę bo zagram sobie. ;P
_________________ One little Soldier Boy left all alone;
He went out and hanged himself and then there were none.
_________________ That is one George Fowler lying there.
2007-10-07, 13:00:52.
Macie do mnie sprawę/pytanie, to piszcie do mnie na PW, w jego temacie wpisując, np. kilka pytajników. Nie będę wdawał się w dyskusje w temacie z rozgrywką.
Jeśli do północy nie przyznałem komuś punktów karnych, chociaż mu się należały, napiszcie mi o tym na PW, w wiadomości zatytułowanej "donos".
Głosując tytułujecie PW do mnie g[numer_głosowania], a więc w pierwszym głosowaniu: g1.
Zmieniając głos dopisujecie do powyższego słowo zmiana, a więc w pierwszym głosowaniu: g1 - zmiana.
W każdym głosowaniu graczowi przysługuje jedna zmiana głosu. Niewykorzystane zmiany nie podlegają kumulacji.
Po dłuższym przemyśleniu postanawiam, że, jeśli nie ma innych chętnych do podjęcia się takiej godności, oraz jeżeli znajdą się chętni, mogę poprowadzić edycję. Mogę zagwarantować, że ogarnę (xD), zapanuję nad stylem, usunę ze swego słownika na ten czas emotikony i wgl. wszystko będzie pracować jak w zegarku, a żaden gracz, który wylecieć nie powinien, nie wyleci. Wgl. nie wypaczę wyniku i będę MG niewidocznym. Ktoś chętny :-)?
_________________ One little Soldier Boy left all alone;
He went out and hanged himself and then there were none.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach