A jeśli chodzi o dilera, to jeżeli go sprawdziłem i MG podaje mi, że jest winny to potem podczas linczu pojawia się, że zginął niewinny mieszkaniec miasta, więc Brendan na bank był mafiozo.
Co do dilera, to nie ma takiej zasady. Jeśli sprawdziłeś Budzyńskiego, a on jest w mafii, to Brendan był dillerem. Sprawdziłeś Budzyńskiego?
No ale co z tego? Nawet jeśli tego "tuza" wyłapiemy to nie dowiemy się o jego winie, więc nie dostaniemy jakichkolwiek powiązań i dalej będziemy walić na ślepo, nawet jeśli trafiliśmy. Idiotyzm.
i właśnie Bean zamiast nam napisać, czy sprawdził tego Budzynia (znaczy on dla mnie 100% mafia, ale jeśli wyskoczyło, że winny, to wiemy, że nie jest OC), to nic nie pisze. xDDD Boże.
Urodziłem się na dublińskiej ulicy, gdzie ludzie króla tłukli w bębny, a kochające angielskie buty deptały po nas wszystkich, a gdzie każdej jednej nocy, gdy ojciec wracał podchmielony, zapraszał dobrych ludzi na dwór swoim śpiewem.
No, dawajcie, wy miastowi, chodźcie tu i walczcie jak mężczyźni, pokażcie Agatce, jak zdobyliście swoje medale gdzieś tam we Flandrii, opowiedzcie, proszę, jak przed IRA spierdalaliście w podskokach z zielonych ulic Killashandry.
Chodźcie, opowiedzcie nam, jak stłamsiliście nas, jak stawiliście opór, by nas potem zgnębić. Gdzie te wasze drwiny i oszczerstwa, które głośno wysmarkiwaliście, gdy Charls Xavier głowę kładł pod topór?
Ten czas już nadchodzi, sądzę, że to już ten dzień, gdy przed nami stanie tu Fasola. Jeśli zajdzie potrzeba, Agatka pokaże cycki, a my zanucimy zwrotkę, dwie lub refren tej piosenki:
Mój przyjacielu
Byłeś mi naprawdę bliski
Mój przyjacielu
Wiedz, że byłeś mi jak brat
Dałeś kiełbasę
Dałem samochód
Dałeś parasol
Dałem posadę
Lecz nie wiem za co
Dupy nie dałeś
Dupy dałeś sobie sam!
Ten się zwie człowiekiem w tym podstępnym tłumie
Kto cierpieć potrafi, a zdradzić nie umie
Czy słowa te rozumiesz, coś z tego dociera...
† † † † † † † † † † † † † † † † † † † † † † † †
Zaczynamy głosowanie g7. Potrwa do 21:00.
_________________ That is one George Fowler lying there.
2007-10-07, 13:00:52.
Macie do mnie sprawę/pytanie, to piszcie do mnie na PW, w jego temacie wpisując, np. kilka pytajników. Nie będę wdawał się w dyskusje w temacie z rozgrywką.
Jeśli do północy nie przyznałem komuś punktów karnych, chociaż mu się należały, napiszcie mi o tym na PW, w wiadomości zatytułowanej "donos".
Głosując tytułujecie PW do mnie g[numer_głosowania], a więc w pierwszym głosowaniu: g1.
Zmieniając głos dopisujecie do powyższego słowo zmiana, a więc w pierwszym głosowaniu: g1 - zmiana.
W każdym głosowaniu graczowi przysługuje jedna zmiana głosu. Niewykorzystane zmiany nie podlegają kumulacji.
Wyszło wam kurwa, zmienianie na sosnę. Czy kiedykurwakolwiek było tak, że gdy się zmieniało na ostatnią chwilę, to padał mafioza? Albo czy chociaż coś to dawało? No kurwa nie! Ja pierdole, co za lamusy!
_________________ Kandydatka Kongresu Nowej Prawicy z okręgu Pomorskiego.
Złość piękności szkodzi Agatko.
Ale prawda, zjebaliście. Ustalone było, że dziś leci Budziński, ewentualnie Amir a nagle 3 głosy na mnie, kiedy możecie mnie sprawdzić w każdej wolnej chwili tak naprawdę
7-2 Hearthstone jkb kogoś interesowały moje zmagania.
TYLKO ZALEWSKI I EROTOMAN MYŚLĄ W TEJ EDYCJI (no i Agata, ale czasem były faile <grozi palcem>). BRAWO MY.
obwinianie mnie, reszty mi się nie chce szukać. xD (tylko się nie gniewaj)
im dłużej o tym myślę, to może i ten ebi był OC? XD po prostu nie chciało mu się produkować testamentu, a o podszywce pod księdza/deta nie pomyśleli. te 15% szans trzeba sobie na to zostawić, bo grał nieskończenie mafijnie.
Nie wycofuję się z gry jakby co, ale w świetle tego zapisu w regulaminie trochę nie widzę sensu takiej rozgrywki i gdybym o tym wiedział od początku, w ogóle bym się nie zapisywał. Fakt, moja wina to przeoczenie, ale ni chuja nie brałem takiej niedorzeczności pod uwagę. Dogram to do końca, ale:
- nie mam zamiaru się usilnie bronić, jeśli ktoś teraz zawierzy w testament Beana
- nie mam też zamiaru rozkminiać jak wcześniej postów/głosowań, bo to w świetle takich zasad jest kompletnie bez sensu
- w związku z tym wszystkie moje wczesniejsze rozkminy są w zasadzie bez sensu i w tej chwili nawet Kulasiewicz nie ufam
- podsumowując: niech się dzieje co chce; na pewno nie wysram się na grę i nie odpadnę za nieaktywność; jak komuś zależy i chce to wygrać, to ja się teraz na to po złosci nie wypierdolę
To chyba tyle ode mnie. Jutro mimo wszystko zabiłbym Budzyńskiego.
obwiniałam Cię, bo grałeś chujowo. To tak, jakbym ja Ci zarzucała obwinianie Ebiego.\
sam grasz chujowo. <droczy się>
jeszcze się kurwa okaże, że ten cały Mozil był OC, to dopiero wyskoczę z beki, za co się zaczęły na mnie ataki. XDDD
taki np. egze mnie nie podejrzewał wcale chyba, BO ON SIĘ ZNA NA GRZE, A TY NIE. XD
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach