Dzielny Pacjent, i dobrze, bo 'Bóg' to nie kto inny jak szef istot pozaziemskich, jakie odwiedziły Ziemię dawno temu i stworzyły ludzi na swój obraz i podobieństwo.
zabijemy w końcu tego Mozila? będzie nam tkwił cierniem w dupie, dopóki tego nie zrobimy.
Ja jestem zdziwiony, że dostał aż trzy głosy dzisiaj, wolałem zagłosować na Caine'a, bo to przynajmniej daje jakieś powiązania, podczas gdy Mozil to wolny elektron praktycznie, którego można odjebać w dowolnym momencie. Jeżeli Mr 'mafijne mendy' Bean jest czysty, to już nie ma chuja, żeby Mozil nie był w mafii ze swoim 'nic na mnie nie macie'. Przecież to 2 najbardziej mafijne rzeczy jakie można powiedzieć.
no ja Mr Beana dzisiaj mocno broniłem, a to dlatego, że w pewnym momencie sugerował, że może mieć rolę (jeśli ją ma i bawi się we wstawianie do podpisu "Jestem w mafii.", to jest najgorszym kretynem na świecie) - było zbyt duże ryzyko, by go odjebać. poza tym, pisze tak paniczne, nieskładne, i (poza tym jednym wyzwaniem mafiozów od mend) w miarę naturalne posty, że chyba jednak w niej nie jest.
zabijemy w końcu tego Mozila? będzie nam tkwił cierniem w dupie, dopóki tego nie zrobimy.
Ja jestem zdziwiony, że dostał aż trzy głosy dzisiaj, wolałem zagłosować na Caine'a, bo to przynajmniej daje jakieś powiązania, podczas gdy Mozil to wolny elektron praktycznie, którego można odjebać w dowolnym momencie. Jeżeli Mr 'mafijne mendy' Bean jest czysty, to już nie ma chuja, żeby Mozil nie był w mafii ze swoim 'nic na mnie nie macie'. Przecież to 2 najbardziej mafijne rzeczy jakie można powiedzieć.
A ja pytam poważnie, jestem świadom, że na początku rozgrywki zawsze piszę "mafijne posty" (cokolwiek to znaczy) i stąd bierze się nagonka na mnie. Natomiast poważnie, nie rozumiem tej nagonki.
Eeech, widzę że masówka poszła na Michael Caine. Jestem pewny, że wśród tej szóstki, która na niego głosowała jest chociaż jeden mafioza. Przynajmniej jeden, a stawiam nawet, że dwóch. O kogo mi chodzi, chyba nie trudno się domyśleć? Sam głosowałem na jednego, ale widzę, że samemu, choć w poprzednim poście przedstawiłem wyraźnie, czemu Agata Kulasiewicz leży w kręgu moich podejrzanych.
Zastanawia mnie głos Mozila - o ile też tylko on zagłosował na Charles Xavier, o tyle to dziwne, że nie przypominam sobie, by chociaż jakiś konkretny powód tego głosu tutaj przedstawił?
Lewandowski rozumiem wstrzymał się od głosu, a nie zapomniał wysłać?
_________________ "Wydałem dużo pieniędzy na wódę, babki i
szybkie samochody – resztę po prostu
roztrwoniłem."
Pod Narodowym rejwach co niemiara, bo i zaczęli ludzie ginąć, a i dobry lud miastowy począł burzyć się między sobą. Ze stadka nieobjętego wzrokiem wynurzył się na przód dwudziestokilkuosobowy sanhedryn sprawiedliwych, których zadaniem było wyśledzenie i egzekucja tych, którzy posłali dobrego księcia Jaremę na niekończące się tournee. Rej temu konwentyklowi przewodził dobry Charlie Xavier i tak nauczał:
- Słuchajcie mnie, o niedowiarkowie! Szanowne mutanty! Są pośród nas różowe motyle, które niczym pyłki kwiatków zapylają nasze umysły kłamstwami! Chcą nas poróżnić! Skłócić nas! Nie wierzcie! Nie wierzcie bratu swemu, siostrze swojej, sobie ufajcie! Zajebać ich i na mecz! - nieomal piszcząc, podskakiwał na swoim wózku inwalidzkim na uran.
Przez megafon rozległ się głos:
- So says the preacher man but we don't go by what he says!
Nad Xaviera nadleciała eskadra pięciu wkurwionych różowych motylków, które rozkurwiły Charlsa w drobny pyłek i odleciała, leaving the remainder of the group in shock and awe.
_________________ That is one George Fowler lying there.
2007-10-07, 13:00:52.
Macie do mnie sprawę/pytanie, to piszcie do mnie na PW, w jego temacie wpisując, np. kilka pytajników. Nie będę wdawał się w dyskusje w temacie z rozgrywką.
Jeśli do północy nie przyznałem komuś punktów karnych, chociaż mu się należały, napiszcie mi o tym na PW, w wiadomości zatytułowanej "donos".
Głosując tytułujecie PW do mnie g[numer_głosowania], a więc w pierwszym głosowaniu: g1.
Zmieniając głos dopisujecie do powyższego słowo zmiana, a więc w pierwszym głosowaniu: g1 - zmiana.
W każdym głosowaniu graczowi przysługuje jedna zmiana głosu. Niewykorzystane zmiany nie podlegają kumulacji.
Wysłałem testament właśnie, ale zapomniałem o jednej rzeczy, więc szybko wpisuję... Ja bym wrócił kilka stron wstecz i przejrzał dokładnie posty pod kątem ewentualnego uniewinniania/bronienia Caina. Nie mam teraz na to czasu, bo trzeba zapierdalać z testamentem między linczem a mordem, ale zostawiam to pod rozwage, gdybym miał zostać za moment odjebany.
O kurwa, uf. Z drugiej strony widzę właśnie, że Xavier nie zostawił testamentu. Szkoda bardzo, bo to była jedna z trzech osób wskazanych jako "nie do zajebania". Proszę ogarnijcie się i przed kolejnym mordem nie zaniedbajcie tego. Będę jeszcze zresztą przypominał
A$AP Rocky
Adrian Lewandowski
Agata Kulasiewicz
Al Pacino
Amir Mohamed el Khalifa
Andrzej Budzyński
Biblijny Noe
Brendan Behan
Charles Xavier
Czesław Mozil
Dzielny Pacjent
Grafoman Erotoman
Janek Guttenberg
Jarema Stępowski
Jerzy Łobuzek
Lawrence Wargrave
Michael Caine
Mr Bean
Muka Lodric
Nigel Farage
paweł zalewski
Rust Cohle
Sosna Zwyczajna
Utylizator Śmieci
Sytuacja się nam zajebiście klaruje. 3 chłopa za niedługo może paść za punkty karne są to Mozil, Lewandowski i Amir, do bezpiecznych zawodników zapisuje Zalewskiego. Jeśli chodzi o podejrzenia o bycie mafiozo to z tym poczekam do jutra, muszę przeanalizować kto zginął w mordach i kto jak głosował, ale mam już conajmniej czwórkę. Uważam, że Ci, którzy się kłócili dzisiaj ze mną też na pewien sposób mogą być czyści (zmienili potem zdaniem w głosowaniu), dlaczego? Czytajcie opis.
Te 6 głosów na Caina to z kompletnej dupy, deklarowały się może ze 2 osoby. Pod kimś się paliło czy po prostu łatwo było się podłączyc co niektórym?
paweł zalewski napisał/a:
szkoda tylko, że nie zostawił testamentu, bo chyba sam się nie spodziewał śmierci.
Właśnie to mnie dziwi bo on nie wydawał się być graczem, który nie zostaiwłby za sobą testamentu, wręcz przeciwnie. I moim zdaniem powinien spodziewać się śmierci skoro nie był w mafii bo kto obok niego jest teraz w mieście waszym zdaniem czystszy? Jakoś nie mam pomysłu (pomijam Beana z oczywistych względow).
Czesław Mozil napisał/a:
co na mnie masz?
Czy wszyscy to widza? tak? To dobrze. Dalej roszczę sobie pełne prawa do laurów za tego gościa. Do odwalenia jak najszybciej w myśli idei - ku pokrzepieniu serc.
Olać Mozila, są lepsze typy, które w chuja całe grono robią :)
Zostawienie go przy życiu mialoby sens tylko w sytuacji, gdy grałby z nami barman, a nic o takowym mi nie wiadomo. Zacznijmy od pewników, zawsze to lepsze niż potencjalna strata mniej lub bardziej rozgarniętego miastowego.
Chociaż jak lud chce inaczej to Mozil nigdzie nie ucieka, ale moim zdaniem bez sensu.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach