Andrea Pirlo - Pan Yapa
Santi Krejzola - Pan Yapa, szansa na Smitha
Dobry Szwendacz - Kambei lub ?
Hakan Sukur - Bolek lub ?, szansa na Pirlo
Winston Smith - ?
Hannibal Lecter - szansa na Smitha
Jak widać mamy szanse zmienić dzisiejszą rozgrywkę, dlatego rozpisze wam co moim skromnym zdaniem poWinniśmy zacząć robić. Liczę na waszą dzisiejszą aktywność, bo ja sam wychodzę i nie wiem kiedy wrócę.
Zatem tak - Najważniejsze jest to, aby miasto nie było jednomyślne. Jak na razie nie jest, więc połowa sukcesu za nami.
Po kolei:
Pan Yapa - zjebałeś wczoraj i postawiłeś się w roli głównego podejrzanego. Jednocześnie wskazałeś na mnie i zaatakowałeś Krejzolę. Jednak powinniśmy ten błąd wykorzystać.
Co moim zdaniem powinieneś zrobić? Iść we mnie. Zadeklaruj, że na mnie głosujesz (ale bez żadnych analiz, bez niczego mocnego co mogłoby mnie wystawić na front), zrób to delikatnie, w sensie: nie wzbudzam zaufania, takie bzdety. Mam nadzieję, że Szwendacz połkjnie haczyk. Jednocześnie w swoim poście delikatnie obraź Krejzolę. Delikatnie, ważne słowo - nie atakuj go, po prostu napisz, że jest nieogarem czy coś takiego. Ma to na celu jedno - nie może przyjąć Twojej linii i głosowac na mnie ale jednocześnie nie może się wkurwić na Ciebie tak, żeby nie zmienił głosu. Nie wspominaj o Smicie.
Bolek - Ty powinieneś podważyć wiarygodność Pirlo. Najelepiej wspomnij jakąś poprzednią edycję, że takie motywy z księdzem już się zdarzały i nie zdziwiłbyś się jakby Pirlo starał się pokierować miastem. Zrób to tak, jakbyś sprawiał wrażenie, że na niego zagłosujesz ale nie na pewno. Jednocześnie wspomnij, że nie jesteś pewien kilku gracz W tym Smitha. Ale nie atakuj nikogo jednoznacznie.
Kicek - najważniejsza rola dzisiaj. Jesteś z nas najmniej podejrzany, zatem czas abyś "nadrobił" za niaktywność. Zrób wszystko, żeby Santi i Lecter zagłosowali na Smitha. Są w stanie to zrobić. Ale nie deklaruj jednoznacznie głosu, zostaw sobie furtkę, wspomnij jeszcze o kimś.
Ja napiszę post w którym nie określę na kogo głosuję, ale wymienię Sukura, Lectera i Yapę. Bez ataków.
Cel tego działania? Rozdrobnienie głosów. Czas zacząć grać bezczelnie, to ostatnie dni. A zatem - Ja głosuję na Yapę, on na mnie (nie ma wyboru, wczoraj napisał, że ja jestem winny).
Zaś Kicek i Bolek łączą głosy. Wysondujcie do wieczora, kto z niewinnych ma szanse polecieć. Mam nadzieję, że Szwendacz będzie głosował na mnie, Pirlo na Yapę. Jeśli uda wam się zebrać głosy pozostałych na kogokolwiek (są Duże szanse na Pirlo i Smitha) głosujcie na ta osobę i prawdopodobnie uda się nam doprowadzić do remisu, a wtedy już prosto.
Jedyne czego się obawiam to głosy Szwendacza, Smitha i Sukura - są nieprzewidywalni.
Jeśli uda nam się to osiągnąć, to jutro dzielimy się na dwa zespoły i przejmujemy kontrolę nad sytuacją. Ja atakuję Yapę, Yapa mnie. Obrzucamy się gównem, Kicek popiera mnie a Bolek Yapę lub odwrotnie. Robimy wszystko żeby było wiadomo, że miasto się nie zjednoczy. I obserwujemy sytuację, będziemy potrzebować tylko jednego głosu, jednej osoby. I jeśli całe miasto się nie zjednoczy na jednego z nas, tylko ktoś poprze inną grupę niż reszta to jesteśmy w domu. Łączymy głosy, cała mafia na jednego niewinnego i mamy remis. :)
Co myślicie? Da radę to wykonać? Ja i tak zagłosuję zaraz na Yapę, może dzisiaj uda mi się przed 22 wrócić
kurwa, przecież to jasne jak słońce. Musimy dziś zajebać niewinnego, a jutro łączymy głosy i wyjebujemy kolejnego niewinnego i wygrana jest nasza. Tyle w temacie.
hahahahah, śliczny post, baaardzo ładny, mam nadzieję, że to łyknął, ja bym łykał jak wyłowiona ryba powietrze :D:D:D:D
teraz nic nie pisać, trzeba zobaczyć reakcję.
ps. tylko parę argumentów to jakbyś mi z ust wyjął ;)
Dojebałeś. Wszyscy zamknęli mordy.
Mogłeś jeszcze wspomnieć o tym głupim wstawieniu za kogo się modlił (mimo iż dwukrotnie modlił się za samego siebie + ten teksty o samozachowawczym skurwysynu). Sam chciałem mu to wytknąć, ale skleroza nie boli. Od 19 mnie niestety nie będzie. Swojego jedynego posta napiszę gdzieś po 17.
Prosiłem Pirlo o odniesienie się do argumentów dlaczego najbardziej śmierdzę. Nie odpisał, wrzucił jedynie tylko bełkot o tym, że coś mu wypadło. Może jednak wypomniałbym mu to? Czy jednak siedzieć cicho i wysłąć to, co mi nakreślił Shimada?
wszystko pięknie, tylko miasto się wkurwi i zajebie tych, co zajebią księdza.
małe podsumowanie na teraz:
Pirlo Yapa
Krejzola pociskał w Yapę, ale głos w Smitha?
Lecter w Pirlo/Yapę
Hakan Sukur w Pirlo
Smith
pozostaje zagadka Szwendacz
i teraz my -
Kambei - kluczowy głos, może jednak w Yapę
Bolek,Yapa i ja w Pirlo...?
bo chodzi mi o to, żeby jutro ktoś spoza nas dołączył do linczu na niewinnym. Tymczasem wyobraźmy sobie, co się dzieje jak odpada xsionc. Jak dla mnie jatka na linczujących Pirlo.
szwendacz będzie przeciwko mnie, już wcześniej składniał się przeciwko mnie i japońcowi chyba, z tym, że krejzola też go wskazuje jako mafię, więc może się go zakrzyczy. wszystko się rozbija o santiego teraz.
trochę niekonsekwetnie, bo pociskałeś juz ujawnieniu Pirlo w niego, a teraz w drugą stronę. Może jednak to przejdzie.
Jak dla mnie to powinno to wyglądać tak: Bolek, Yapa w Pirlo (żeby mieć pewność, że padnie), ja na Smitha, Kimbei na Yapę albo na Hakana (w kogoś Jagiellon pociskał?).
Skończył się czas wielkich narracji, nastał postmodernizm. :|
_________________ That is one George Fowler lying there.
2007-10-07, 13:00:52.
Macie do mnie sprawę/pytanie, to piszcie do mnie na PW, w jego temacie wpisując, np. kilka pytajników. Nie będę wdawał się w dyskusje w temacie z rozgrywką.
Jeśli do północy nie przyznałem komuś punktów karnych, chociaż mu się należały, napiszcie mi o tym na PW, w wiadomości zatytułowanej "donos".
Głosując tytułujecie PW do mnie g[numer_głosowania], a więc w pierwszym głosowaniu: g1.
Zmieniając głos dopisujecie do powyższego słowo zmiana, a więc w pierwszym głosowaniu: g1 - zmiana.
W każdym głosowaniu graczowi przysługuje jedna zmiana głosu. Niewykorzystane zmiany nie podlegają kumulacji.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach