Ale ujebanie stanowdkiegoi dolnika to bedzie hall of fame idiotyzmu miasowych. Zaluje ze nie mialem zbyt duzo czasu bo jednak nie dopuscilbym do takiegp finalu. Szkoda. Jeden ogarniety mafioza wystarczyl do zwyciestwa.
A ja chciałbym baardzo podziękować za grę i storkowi za poprowadzenie nas do wygranej ;) To, że wylądowałem od razu w mafii mocno mnie zdziwiło i jako, że to moja pierwsza gra, myślałem, że wylecę pierwszy. Dzięki i pozdro.
Wiedziałem, że szuka na mnie haka z tą Myszą, wiedziałem, że po pijaku zupełnie intuicyjnie człowiek najlepiej myśli. No ale kurwa to co grało miasto pod koniec woła o pomstę do nieba. Dość powiedzieć, że na dwa dni przed końcem najbardziej mafijni wydawali się Riff Raff i De Niro.
_________________ Jeronie Andzia Ty zaś żeś była u tego murzina?
Brawo, Stork. O grze w przekroju całej rozgrywki można mówić różne rzeczy, ale w finale Twoje argumenty były znacznie rozsądniejsze i bardziej przekonujące. Na miejscu Riff Raffa też dałbym na De Niro.
No i brawa też dla Reda. Za głosowania, które były naprawdę znakomite i okazało się, iż nie stała za tym mafijna wiedza. Jak na ironię to go zgubiło.
[quote="Bryce Larkin"]Post miał być na Cmentarzu, ale nie zdążyłem wysłać, a Lewkoń zablokował temat. Post, jak się okazuje, całkowicie mylny:
Cytat:
Też mam taki mały apel do Raffa, ale chyba jednak sensowniejszy, bo : przede wszystkim, nasza dyskusja dzisiaj to tylko część tej rozgrywki i część naszych postów. Wybierz winnego na podstawie naszych wszystkich postów i typów z tych 2 tyg., głosowań (głównie!) i ogólnego wrażenia, a nasza dyskusja to tylko mała cegiełka, która to uzupełnia, ale na pewno nie tworzy. :)
Chodziło przecież o naturalność postów końcowych, jak i początkowych. Co nie zmienia faktu, że w tej rozgrywce ani czasu, ani jakichś wielkich chęci na grę nie miałem (szczególnie pod koniec, podczas popisów retariady miasta).
Dzięki, kolegom z mafii też dziękuję, wszyscy oprócz Szucha dołożyli cegiełkę. Szuch to jest w ogóle największa porażka tej edycji, no ale cóż, nie pierwszy raz tak zagrał i pewnie nie ostatni.
Też wydawało mi się, że moje argumenty w finale były zdecydowanie bardziej rozsądniejsze, dlatego jak na koniec Red zaczął wchodzić w szczegóły głosowań, to już chciałem wyniki w linczu, bo to mnie mogło tylko pogrążyć. Sam jeszcze egzemu napisałem parę minut po północy, że na koniec zacząłem się gubić. Dobrze, że nie wróciłem wcześniej, bo jeszcze Riff Raff zmieniłby głos.
No i niestety zbyt duzo nowicjuszy i odpadajacych za pasywnosc. Psuje to troche zabawe. Przykro mi ze w decydujacym momencie nie znalazlem czaasu na doprowadzenia miastowych na trop wieczorek i zywca ktorych wskazalem w testamencie.
Dzięki, kolegom z mafii też dziękuję, wszyscy oprócz Szucha dołożyli cegiełkę. Szuch to jest w ogóle największa porażka tej edycji, no ale cóż, nie pierwszy raz tak zagrał i pewnie nie ostatni.
Też wydawało mi się, że moje argumenty w finale były zdecydowanie bardziej rozsądniejsze, dlatego jak na koniec Red zaczął wchodzić w szczegóły głosowań, to już chciałem wyniki w linczu, bo to mnie mogło tylko pogrążyć. Sam jeszcze egzemu napisałem parę minut po północy, że na koniec zacząłem się gubić. Dobrze, że nie wróciłem wcześniej, bo jeszcze Riff Raff zmieniłby głos.
Te z wczoraj pisałem o 4 nad ranem, kopletnie padnięty i nie mający ochoty myśleć, więc tak, nic specjalnego tam nie wymodziłem. Ale fakt jest taki, że sądziłem, że Raff po prostu ogarnie, bo nie wiem, ale moim zdaniem wina storka od jakichś dwóch dni była kurwa oczywista. I nie zmieni tego to, komu się bardziej chciało gimnastykować w finale, by przeżyć. Tak w ogóle to właśnie też o to się rozchodzi, argumenty storka były bardziej przemyślane, odpowiadał na każdy i cytat, od razu po każdym wpisie, możliwie najbardziej wyczerpująco, bo był w mafii i zależało u wyłącznie na przeżyciu. Ja byłem w mieście, wiec miałem bardziej wyjebane. Całego cmentarza jeszcze nie przejrzałem, ale zdaje się, że nie wyłapał tego nikt. :D
Tak w ogóle to miasto oczywiście nie przegrało przez końcówka, to już była trocję loteria. Przegrało przez:
-niewytłumaczalny lincz na Dolniku
-przez to, że odpadło przez nieaktywność z 7-8 miastowych
-odrodzenie wspaniałego Jana Niezbędnego aka Gortiego, tym razem w postaci Księdza
-detektywi sprawdzający wyłącznie niewinnych, OCka i jeden drugiego. :D
Ciężko w takiej sytuacji było to wygrać. :)
_________________ That is one George Fowler lying there.
2007-10-07, 13:00:52.
Macie do mnie sprawę/pytanie, to piszcie do mnie na PW, w jego temacie wpisując, np. kilka pytajników. Nie będę wdawał się w dyskusje w temacie z rozgrywką.
Jeśli do północy nie przyznałem komuś punktów karnych, chociaż mu się należały, napiszcie mi o tym na PW, w wiadomości zatytułowanej "donos".
Głosując tytułujecie PW do mnie g[numer_głosowania], a więc w pierwszym głosowaniu: g1.
Zmieniając głos dopisujecie do powyższego słowo zmiana, a więc w pierwszym głosowaniu: g1 - zmiana.
W każdym głosowaniu graczowi przysługuje jedna zmiana głosu. Niewykorzystane zmiany nie podlegają kumulacji.
Dobra, nie ma co dłużej zwlekać bo widzę, że chcecie mnie ubić. Nie róbcie tego, bo jestem księdzem. Za pierwszym razem modliłem się za Konia Rafała.
Moje typy na 6 mafiozów:
- Stanowski - oprócz niego na Larkina głosowali Witalij i Małysz, którzy są już martwi, poza tym pisze dziwne, krótkie bezwartościowe posty,
- Trevor Philiphs - nic się nie odzywa, a szybko się zarejestrował, nic się nie odzywa a nie opuścił żadnego głosowania, pewny mafioza,
- Pierre Dolnik - dużo postów o niczym, kandydat na OC,
- Keaton Hiver - szara eminencja, duża ogłada, kultura, spokój, typowy cichy mózg z mafii,
- Sam Zabójca - trzy głosy całkiem z dupy na trzy różne osoby, zamilkł, jakby przytemperowany przez Hivera,
- Żywiec Zdrój - za wczorajszą listę, która przypomniała mi podobne zagranie z przeszłości, w innej edycji oraz za głos na Schmeterlinga, który potem zginął z rąk mafii - również widziałem już podobne zagranie.
Tak na tę chwilę widzę mafię, zdziwię się, jeśli w powyższej szóstce nie ma co najmniej trzech mafiozów. Teraz wypada się zastanowić co robimy dalej.
PW do mnie, 0:51
Andy Anderson napisał/a:
1. Czy dobrze rozumiem regulamin, że mogę się dzisiaj pomodlić za 2 osoby, dzięki czemu zmniejszam szanse mafii na udany mord? Przykładowo jeśli pomodlę się za siebie oraz za Wieczorek to rozumiem że jeśli mafia spróbuje ujebać mnie albo Wieczorek to mord przepada?
2. Czy mogę się modlić za siebie dowolną ilość razy? Przykładowo dzisiaj za siebie i Wieczorek, w czwartek za siebie i w sobotę znów za siebie?
Moja odpowiedź, 0:59
Cytat:
Masz do wykorzystania 5 modlitw. Jedną już zużyłeś.
Możesz wszystkie zużyć na siebie.
Miej świadomość tego, że istnieje taka rola, jak Diler.
PW do mnie: 1:03
Andy Anderson napisał/a:
Tylko mi nie mów, że jeśli diler mnie jutro odurzy a mafia spróbuje zabić to umrę.
Moja odpowiedź, 1:06
Cytat:
Oczywiście, trzeba być idiotą, żeby tego nie wiedzieć.
W Rozgrywce. 1:14
Andy Anderson napisał/a:
Hehe. Wystarczy wyskoczyć, że jest się księdzem, w sposób jeszcze bardziej idiotyczny niż kiedyś Ebi, aby wśród miejskich debili, na czele z Hubertem Twój temat nagle ucichł. No ludzie, bez jaj, przecież ujawnienie się księdza byłoby skrajnym debilizmem, gdyż wystawiłby się na muszkę dilerowi. Tak tylko zażartowałem aby rozruszać tę rozgrywkę, która jak dotąd jest tragicznie słaba. Ludzie, piszcie jakieś analizy, bo jak na razie ta edycja jest tak miałka, że trzeba się uciekać do figli aby wami wstrząsnąć.
Natomiast moje 6 typów pozostaje niezmienne, uważam zwłaszcza kandydatury Philiphsa, Stanowskiego i Hivera za bardzo mocne. Zajmijmy się wreszcie rzetelną analizą i proponowałbym aby każdy gracz wysforował kilka kandydatur wraz z argumentacją. Bo jak na razie to idziemy jak barany na rzeź - w tym tempie gra skończy się nim nastanie weekend.
PW do mnie, 1:16
Andy Anderson napisał/a:
A jeszcze większym idiotą, aby nazywać durniem mistrza strategii. Nie sądziłem, że tak łatwo dasz się nabrać.
_________________ That is one George Fowler lying there.
2007-10-07, 13:00:52.
Macie do mnie sprawę/pytanie, to piszcie do mnie na PW, w jego temacie wpisując, np. kilka pytajników. Nie będę wdawał się w dyskusje w temacie z rozgrywką.
Jeśli do północy nie przyznałem komuś punktów karnych, chociaż mu się należały, napiszcie mi o tym na PW, w wiadomości zatytułowanej "donos".
Głosując tytułujecie PW do mnie g[numer_głosowania], a więc w pierwszym głosowaniu: g1.
Zmieniając głos dopisujecie do powyższego słowo zmiana, a więc w pierwszym głosowaniu: g1 - zmiana.
W każdym głosowaniu graczowi przysługuje jedna zmiana głosu. Niewykorzystane zmiany nie podlegają kumulacji.
_________________ That is one George Fowler lying there.
2007-10-07, 13:00:52.
Macie do mnie sprawę/pytanie, to piszcie do mnie na PW, w jego temacie wpisując, np. kilka pytajników. Nie będę wdawał się w dyskusje w temacie z rozgrywką.
Jeśli do północy nie przyznałem komuś punktów karnych, chociaż mu się należały, napiszcie mi o tym na PW, w wiadomości zatytułowanej "donos".
Głosując tytułujecie PW do mnie g[numer_głosowania], a więc w pierwszym głosowaniu: g1.
Zmieniając głos dopisujecie do powyższego słowo zmiana, a więc w pierwszym głosowaniu: g1 - zmiana.
W każdym głosowaniu graczowi przysługuje jedna zmiana głosu. Niewykorzystane zmiany nie podlegają kumulacji.
_________________ That is one George Fowler lying there.
2007-10-07, 13:00:52.
Macie do mnie sprawę/pytanie, to piszcie do mnie na PW, w jego temacie wpisując, np. kilka pytajników. Nie będę wdawał się w dyskusje w temacie z rozgrywką.
Jeśli do północy nie przyznałem komuś punktów karnych, chociaż mu się należały, napiszcie mi o tym na PW, w wiadomości zatytułowanej "donos".
Głosując tytułujecie PW do mnie g[numer_głosowania], a więc w pierwszym głosowaniu: g1.
Zmieniając głos dopisujecie do powyższego słowo zmiana, a więc w pierwszym głosowaniu: g1 - zmiana.
W każdym głosowaniu graczowi przysługuje jedna zmiana głosu. Niewykorzystane zmiany nie podlegają kumulacji.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach