r /> :
| Panna Nikt napisał/a: | ||
Obrazek |
| Herkules Poirot napisał/a: |
| Jeśli ktoś ma informacje kim w tej grze gra licz to niech jej udzieli, bo moim zdaniem jest on w mafii na co wskazuje opis mordu odnoszący się do mojej osoby |
| Panna Nikt napisał/a: |
| A czemu tak uważasz? Ciesz się, kmiocie, że zamiast wyjść w tę piękną pogodę na grilla to swój wolny czas przepierdalam na mafię, bo nie daj Bóg odstrzeliłbyś mnie za pasywność w grze. |
| Panna Nikt napisał/a: |
| A czemu tak uważasz? Ciesz się, kmiocie, że zamiast wyjść w tę piękną pogodę na grilla to swój wolny czas przepierdalam na mafię, bo nie daj Bóg odstrzeliłbyś mnie za pasywność w grze.
Spójrz pierw na siebie, trafiłeś pierwszego mafiozę i zachowujesz się, jak król życia. W sumie to mnie wkurwiasz. Możliwe, że poświęciłeś na początku koleżkę retarda, żeby mieć taką pozycję, jaką masz w oczach niektórych. Dla mnie jesteś zwykłym, naburmuszonym capem/mafiozą. Broń jeszcze tego Dżej_Dżeja, bo to Twój ziomeczek z forum Tibii. Nie pisz już dzisiaj nic więcej, ok? |
| Dżej_Dżej napisał/a: |
|
Jak ktoś ma cię odstrzelić za pasywność w grze jak non-stop napierdalasz jakimiś głupimi postami którymi nic nie wnosisz do rozgrywki, a tylko wkurwiasz ludzi. osobiście uważam, że jesteś niewinny, ale najchętniej bym cię odjebał, bo tylko mącisz |
| Leon Kennedy napisał/a: |
|
Jak Ty siedzisz na mafii zamiast wyjść na grilla jak jest taka możliwość to dla mnie jesteś popierdolony :D |
| Panna Nikt napisał/a: | ||
Po pierwsze primo to jakie non-stop? Jestem w tym tygodniu bardzo zajęty i piszę na tyle, na ile mi czas pozwala. Wczoraj i dzisiaj do godziny 16 nie myślałem nawet o tym, że na tym forum dalej toczy się rozgrywka. Zaraz zresztą wychodzę. No ale to Twoje "non-stop" to tylko kolejny krok do otrzymania statusu umysłowego hamulca. Po drugie primo to polecam przeprowadzkę na Jowisza. Może tam ktoś będzie Cię rozumiał. Nienawidzę, jak ktoś uniewinnia swojego kolegę tylko dlatego, że zna go z forum Tibii i wie, jak zachowałby się gdyby był w mafii. Owszem, moje ostatnie posty to grad żółci i nienawiści, ale Wasza twórczość jest w tym momencie tragiczna. Ale kończę, po prostu będę ignorować Wasz bełkot, bo tylko tracę czas na próby pojęcia Waszego toku myślenia. Na szczęście w zabawie jest jeszcze kilku ogarów, którzy są w stanie napisać coś mądrego i rzeczowego. |
| Dżej_Dżej napisał/a: |
|
Co z tego, że się znamy? w sumie sam przed chwilą się o tym dowiedziałem, że Leon to farciarz i napisałem na ten temat specjalną notkę, która notabene nie miała charakteru uniewinniającego i nie wierzę, że taki expert i profesor ja ty mógł tego nie zauważyć. |
| Cytat: |
| I z tym się zgodzę, Dżej_Dżej, piszesz jak na razie posty z dupy, lepiej odpowiedz na pytanie Kimiego. |
| Cytat: |
| Właśnie ten bełkot przysłania jego słowa i wnioski, dużo słów, mało sensu, gra maksymalnie bezpiecznie i na razie nie chce się nikomu narazić, jak już wymienił jakiś graczy to tylko tych praktycznie nie aktywnych. |
| Cytat: |
| Mnie natomiast zaciekawił Zerg. Praktycznie nic nie pisze, podpiął się pod lincz na Szmidtcie, zgodnie z tą teorią, że w 1 linczu mafiozi głosowali na siebie pasuje do tego schematu, najpierw zajebał swojego a teraz się bezpiecznie podpiął. |
| Leon Kennedy napisał/a: |
| Masz pomysł kto może być 4 mafiozą jak Kimi będzie winny ? |
- niewinny
| Kimi Raikkonen napisał/a: |
| Przekopiowałem wczorajszy + jeden dopisek, nie mam czasu dzisiaj.
Pierwsza zła wiadomość: byłem detektywem. Druga wiadomość: sprawdzony Knox jest niewinny. Miałem nadzieję, że po lekkim podjeździe z mojej strony zacznie pisać z sensem, ale strzelił focha. Czy tak zrobiłby OC, nie wiem, ale teraz (18:40, wczoraj) sytuacja dla niego jest korzysta, bo spadł ze świecznika. Drugie sprawdzenie Czubówna, niewinna. Trzecia wiadomość: domyślam się kim może być Panna Nikt. jeśli nie żyję, to głównie dzięki tobie. Poleciałeś bez argumentów, ale jeśli jesteś w mafii to super zagrywka, a jeśli nie, to dziwne zachowanie jak na Ciebie, mam o Tobie dobre zdanie i nie spodziewałem się, że taką strategię obierzesz. Ale nieważne. Peace |
| Cytat: |
| Federer się skończył, Messi podupada, zirytowany Bartłomiej znalazł kolejną ofiarę, którą złożył Anunnakowi. Znowu trafiło na babę, feministka podobno, zabita szczotką od kibla. Pozdrawiam, liczi. |
| Krystyna Czubówna napisał/a: |
| Tutaj Red. Brak roli. |
| Herkules Poirot napisał/a: |
| Knox - a argument pt. wyjaśnienie sprawy głosów? |
| Sarah Walker napisał/a: |
| Od dłuższego czasu mamy pod lupą "podwójne głosy" z pierwszego linczu. Marta Sajno była dość łatwym celem w pierwszym strzale. W każdym razie takim, z którego łatwo można się potem wytłumaczyć. Bo sieje zamęt, bo wkleja fotki, bo to, bo tamto. Jednocześnie było widać, że to, co robi, dla miasta jest pożyteczne. Te zaczepki Klossa, Ikera, Zerga itp. Jeden miastowy mógł tego nie załapać i pójść w ten lincz, ale dwóch? Zwłaszcza, że Kolonko wygląda na ogara. Już mniejsza o to, czy to Egze, czy Licz. Zauważ, że takie "naturalne cele" zawsze przyciągają mafiozów, czego przykład dał Hans Kloss, strzelając w Gortiego. Zastanawia mnie tylko, dlaczego mafia nie oddelegowała do głosu na Sajno jakiegoś Ikera, tylko wziął się za to Kolonko, który tą mafią pewnie dowodzi i sprawie wrażenie ogarniętego. Dużo naturalniej wyglądałby głos Ikera na Sajno, a Kolonki na Knoxa. Ale to jest i tak zbyt poważny trop, aby szukać czegoś innego na jutro. Zresztą, nawiązując do tego ostatniego argumentu, jedynego na korzyść Kolonki, to w sumie na dwoje babka wróżyła. Bo znowu doszukujemy się jakiejś wielkiej logiki w działaniach mafii, a może jej tam po prostu nie być. Tak jak było z głosem Ikera na Ciebie, Knox, kiedy chcieliśmy Cię za to linczować. |
| Leon Kennedy napisał/a: |
| Pierdolę schemat i jutro zrobił lincz na remis Panna Nikt i Justin Timberlake. Takie jest moje zdanie, ktoś ma jakiś inny pomysł ? |
| Sarah Walker napisał/a: | ||
I co Ci da takowy remis? |
| Leon Kennedy napisał/a: |
| Przeczytaj sobie co pisałeś na początku rozgrywki o Pannie Nikt. |
| Sarah Walker napisał/a: | ||
No ja wyprowadzałem ewentualną winę Panny Nikt z głosu Ikera, który uderzył w Knoxa, zamiast bronić się przed linczem i dać w Pannę Nikt. Czyli Ty uważasz, że w pierwszym linczu Panna i Justin dali wspólnie na Kimiego, czyli retard Iker był jednak broniony? Może i ma to sens, ale jakoś nie widzi mi się, aby oboje byli w mafii, a tylko wtedy doprowadzenie do remisu miałoby sens. Pomijam tu już fakt, że byłoby to technicznie bardzo trudne do zrealizowania. Każdy głosuje o innej porze, niektórzy muszą pewnie dość wcześnie itp. Ja jednak uważam, że mafia mogła spróbować coś osiągnąć na śmierci Ikera i chciałbym w niedalekiej przyszłości sprawdzić Ciebie i Zerga. Teoria z Justinem i Panną, broniących Ikera, w dodatku w momencie, gdy Panna sama jest zagrożona, jest aż za prosta. Chociaż z Ikerem i Hansem też wszystko było banalne. |
| Cytat: |
| Trzecia wiadomość: domyślam się kim może być Panna Nikt. jeśli nie żyję, to głównie dzięki tobie. Poleciałeś bez argumentów, ale jeśli jesteś w mafii to super zagrywka, a jeśli nie, to dziwne zachowanie jak na Ciebie, mam o Tobie dobre zdanie i nie spodziewałem się, że taką strategię obierzesz. |
| Cytat: |
| Pierwsza myśl moja po pobieżnym obejrzeniu tych nabitych już stron: Czubówna miasto albo OC. |
| Cytat: |
| Hans Kloss. Mafijny element nr 1. |
| Cytat: |
| A teraz jeśli pozwolicie udaję się na zasłużony spoczynek. Słuchajcie częściej moich wskazówek, a żaden mafiozo nie zostanie przy życiu. |
| Sarah Walker napisał/a: |
| A ja jestem za tym, żeby nie atakować jakoś specjalnie cichaczy, tych na granicy odpadnięcia za pasywność. Jeśli ktoś chce wygrywać w takim stylu, niech sobie wygrywa. Nie będę czuł się przegrany. |
| Sarah Walker napisał/a: |
| Moim zdaniem, miasto ma sprawdzać linczami po prostu najbardziej podejrzanych, kwestia aktywności jest drugorzędna |
| Leon Kennedy napisał/a: |
| Nie ma o czym nawet dyskutować. Jutro Kolonko. |
| Sarah Walker napisał/a: | ||||||
Kennedy, czy Iker sprawiał przed pierwszym linczem wrażenie kogoś, kto może olać grę i odpaść za pasywność? Chyba nie, bo napisał jednak z kilka tych tragicznych postów. Więc? Trochę powielasz bzdury Twojego druha DżejDżeja. A tak w ogóle, bo wczoraj mi to umknęło, coś tak nagle skumał się z Kolonką? O 23:45 piszesz:
Było to zupełnie naturalne, bo podejrzewałeś go już znacznie wcześniej. Zdawałeś się zgadzać z teorią "Kimi/Kolonko - tu jest mafioza". Przypomnę, że głosowałeś na Kolonkę już wcześniej, kiedy poniekąd dałeś wiarę zagrywce Hansa, którą później zresztą wyśmiałeś. A o 1:14 masz już przekonanie, że w mafia są Justin z Panną Nikt i chcesz robić remis pomiędzy nimi. Co takiego się stało? Ten Egze tak Cię ruszył? Czy ta wypowiedź o Kolonce sprzed północy to była jakaś prowokacja? Poza tym jesteś Małym Farciarzem, który czytał chyba wszystkie archiwalne rozgrywki Piłkarskiego Forum. I tak sobie myślę, sądząc po Twoim początku, takiej trochę nachalnej kreacji na lidera miasta, a może jednak OC, że znalazłeś sobie idola w III Edycji i Jassonie Bournie. Wygląda na to, że właśnie poznałem prawdę. Kolonko i Kennedy. A tak w ogóle miasto jest bardzo niekonsekwentne. Moim zdaniem argumenty na Kolonkę są i to dość mocne, ale już mniejsza o to. Chodzi o to, że jeszcze wczoraj praktycznie wszyscy zdawali się zgadzać, że w dwójce Kimi/Kolonko jest mafia, a w każdym razie, że trzeba ich sprawdzić. Sprawdziliśmy Kimiego, więc powinno być chyba oczywiste, że teraz uderzymy w Kolonkę. A tu nagle pojawia się mnóstwo wątpliwości i innych kandydatur na dziś. Że Leon próbuje odkręcić pomysł z Kolonką, rozumiem, właśnie przed chwilą to sobie wytłumaczyłem, ale cała reszta? |
| Sarah Walker napisał/a: |
| Tak. Tylko krowa nie zmienia zdania, ale Ty zmieniłeś diametralnie opinię w ciągu dwóch godzin, w czasie których Twój główny podejrzany napisał jeden post. Przyznał się, że jest Egze. I co? To przekreśla całą Twoją układankę? Przecież to są jaja jakieś. |
| Leon Kennedy napisał/a: |
| Egze ;D ostatnio spoko się z Tobą grało :)
Szczerze mówiąc bardziej grasz Milana Kunderę niż Arnolda Boczka |
| Leon Kennedy napisał/a: |
| Dobrze wiesz, że lincz na Nim jest dziś przesądzony. |
| Leon Kennedy napisał/a: |
| Tak samo było w ostatniej edycji jak detektyw powiedział, że jest niewinny a był opryszkiem. Wtedy tylko ja i Żuras płynęliśmy pod prąd, nie popełnię znowu tego samego błędu, bo wiesz dlaczego? |
| Sarah Walker napisał/a: | ||
I jeszcze jedno:
Czy to jest naturalna reakcja? W momencie, gdy to był Twój pewniak na następny lincz? Bo mi to pachnie jakąś ustawką. |
| Sarah Walker"[quote="Leon Kennedy napisał/a: |
| Dobrze wiesz, że lincz na Nim jest dziś przesądzony. |
| Sarah Walker"[quote="Leon Kennedy napisał/a: |
| Tak samo było w ostatniej edycji jak detektyw powiedział, że jest niewinny a był opryszkiem. Wtedy tylko ja i Żuras płynęliśmy pod prąd, nie popełnię znowu tego samego błędu, bo wiesz dlaczego? |
| Cytat: |
| Odpuszczam na ten moment Sajno, nie ma co jej ruszać póki co, wiadomo chyba dlaczego. |
| Cytat: |
| Sajno, głosowanie na nią pierwszego dnia to głupota. |
| Cytat: |
| Może dlatego że Sajno jest w top3 jeżeli chodzi o umiejętności biorące udział w rozgrywce, a Kimi jest jednym z wielu? Jak myślisz, kogo mafia wolałaby się pozbyć w linczu? |
| Cytat: |
| Pozostaje para głosująca na Sajno, dobrego gracza. Uważam, że jest bardzo prawdopodobne, że minimum jedna osoba z mafii chciała skorzystać z zamieszania przy pierwszym linczu i profilaktycznie go odstrzelić. Wczoraj dałem na Maxa Kolonko i w sumie dzisiaj też mógłbym go zajebać (uważam, że obie osoby z tego linczu są warte sprawdzenia) |
| Panna Nikt napisał/a: | ||||||||
| Kennedy, mędrcu. Dlaczego Twoim zdaniem Sajno jest najbardziej czysta ze wszystkich?
Jeśli MMK to faktycznie egze to na pewno nie przemawiałoby to za tym, że jest niewinny. Generalnie to sam bym Maxa uniewinnił, bo poza tymi głosowaniami w parach, na których oparta była cała gra, w zasadzie nic większego na niego nie mamy. Ale to prawdopodobnie egze i bardzo często, kiedy mam go za niewinnego to jest w mafii i vice versa. Jednak MMK zostawiłbym na koniec. Generalnie to Kennedy mnie zaczyna wkurzać tym swoim uniewinnianiem za nicki. Poirot chce ścigać tych, którzy mogą być liczim. Grajmy normalnie i zamiast głowić się nad tym, kto jest kim to po prostu sprawdźmy możliwie wszystkie dostępne scenariusze. Jednym z nich jest ten, w którym w mafii jest Sajno. Z kim Sajno może być w mafii? Teoretycznie ze wszystkimi. Swoimi postami nie daje żadnych powiązań z pozostałymi graczami, jednak przejrzałem posty Justina:
Można dzisiaj sprawdzić Justina, którego niepotrzebnie obdarzyłem jakimś tam zaufaniem tylko dlatego, że miał podobne myślenie do mnie. |
| Mallory Knox napisał/a: |
| A dżej_dżej? Nic go nie broni oprócz uniewinnienia ze strony Leona. |
| Mallory Knox napisał/a: |
| A dżej_dżej? Nic go nie broni oprócz uniewinnienia ze strony Leona. |
| Panna Nikt napisał/a: | ||||||||
Kimi był detektywem? NAJS!!! :D
Przykro mi, stary, ale to nie głównie dzięki mnie poleciałeś tylko głównie dzięki swojej bardzo słabej grze. Zrozum, że byłeś tak słaby, że o jeden głos nie poleciałeś już w pierwszym linczu (a nie był to raczej zaplanowany manewr z Twojej strony), a to o czymś świadczy. Grałeś chaotycznie, kilka razy zajebałeś się w akcji (wymiana zdań na temat błędów ortograficznych i literówek ze Szmidtem to kwintesencja). Rozumiem, że mogłeś nie mieć czasu, ale dlaczego nie próbowałeś się wcześniej bronić i tłumaczyć czymś konkretnym? Nie rozumiem tego. No i sprawdzałeś Czubównę, o której początkowo pisałes:
Rozumiem, że to początek, ale jakbym ja sobie tak pomyślał o Czubównej na starcie zabawy to później, będąc detektywem, na pewno bym jej nie sprawdzał. Chciałbym jednocześnie przeprosić za moją wczorajszą twórczość, bo była tragiczna. Nie ma sensu robić nic na siłę i generalnie powinienem sobie wczorajszy dzień odpuścić, bo nie miałem ani sił, ani weny na wczorajsze mafijne zagwozdki. Jeśli chodzi o fakt, że Kimi był niewinny to jestem zdania, że możemy sobie w dupę wsadzić teorię o podwójnych głosach z linczu pierwszego. Wiadomo, że jak sprawdzimy 6 osób głosujących podwójnie to wśród nich ustrzelimy winnego. To nie jest żadna wspaniała teoria tylko prawa statystyki. Swoją drogą jestem zdumiony, dlaczego Marta Sajno jest absolutnie poza kręgiem podejrzeń. Nie rozumiem tego kompletnie. Najpierw zaczęła zabawę we wrzucanie cycków, co dla kogoś z miastowych, nie chce mi się szukać kogo, było jakimś tam elementem świadczącą o jej niewinności (WTF?). Potem zaczęła rzucanie nazwiskami:
Temat od razu podchwycili Kennedy i Czubówna, co już na samym początku rozgrywki ustawiło Sajno pozycję tak mocną, że mogła sobie pozwolić na grę taką, jaką prezentuje przez ostatnie dni. Potem, po rzuceniu malutkiego bączka przez Kennedyego, ze spokojem odparła jego ataki, argumentując to m.in. wrzucaniem cycków. Dodatkowo ciekawostki o mafiozach itd. Jest to wszystko napisane zbyt misternie. W dalszym etapie usuwa się nieco w cień, co jakiś czas punktując niedopowiedzenia i "słodkie pierdolenia". Punktuje bardzo trafnie i w dalszym ciągu z nadzwyczajnym spokojem. Po udanym linczu na Kasijasie pochwala ubicie mafijnego i jako pierwsza zadaje bezpośrednie pytanie MMK, dlaczego głosował na nią. Potem oddaje przewodzenie zabawie w ręce miasta, dezaktywując się jako zupełnie spokojna swojego żywota.
Kolejny pokaz jej spokoju i pewności siebie. Dalsza twórczość Marty Sajno to podrzucanie nazwisk oraz posty jedno lub dwuzdaniowie. Wykreowała się na wyrocznię, która rzucając same nazwisko, bez żadnej konkretnej argumentacji, żyje sobie w spokoju i praktycznie przez nikogo nieatakowana. Mam już nawet w głowie jej obronę, jeśli będzie miała zamiar odpowiedzieć na tego posta. Swoją drogą to domyślam się, kto może stać za postacią Marty i jeśli faktycznie jest to ta osoba to prezentuje idealną postawę OC. Głosowania Marty oczywiście są bardzo rozważne. Jednak w drugim głosowaniu uderzyła w MMK, co oczywiście bardzo zgrabnie i krótko uargumentowała. Dlaczego nie Kloss, co do którego winy była raczej "przekonana"? Może jednak chciała go oszczędzić, ponieważ po jej sprawdzeniu czy miasto podłapie jego temat (nie udało się to przy drugim linczu) postanowiła, jednak go uchować i nie ryzykowała jego odpadnięciem w drugim linczu. Sytuacja jednak się diametralnie zmieniła przed linczem trzecim, kiedy to Marta już spokojnie mogła przyłożyć rękę do linczu na koledze. W czwartym linczu oczywiście nie przyłożyła ręki do zlinczowania detektywa Kimiego ponownie, mając znakomite wytłumaczenie w postaci głosu na MMK. Podsumowując:. Gra znakomicie. Z jej postów nie da się wyciągnąć żadnego nazwiska, które by można uniewinnić/winnić w przypadku jej śmierci. Poleciała na ostro z Kasijasem i Klossem, zachowując przy tym jednak oznaki rozwagi, nie podpalając się bezpośrednio do odstrzelenia obojga. Mimo tego, ma znakomite argumenty w postaci wrzucenia "Elementów" na samym początku rozgrywki. Doskonale punktuje błędy i niedopracowania pozostałych. Rzuca krótkimi zdaniami i nickami bez niepotrzebnej, w jego wypadku, argumentacji. Gra tak, jak pozwoliła jej na to sytuacja w mieście. Swoją drogą sama sobie na to zapracowała. |
| Panna Nikt napisał/a: |
| Na dzisiaj Kimi. Bardzo ładnie wycofał się ze zlinczowania mnie. Sympatycznie, naprawdę sympatycznie. Natomiast na drugim biegunie umieszczam Mallorego Knoxa, który perfekcyjnie pociągnął miasto w moim kierunku, używając przy tym gównianych argumentów. |
| Panna Nikt napisał/a: |
|
W dalszej kolejności można sprawdzić kogoś, kto głosował na Kasijasa (Zerg jest na ten moment chyba najlepszym kandydatem, ale poczekajmy jeszcze na rozwój sytuacji w dniu dzisiejszym) i być może dopiero później tego nieszczęsnego Knoxa, ale to jednak melodia przyszłości. |
| Panna Nikt napisał/a: |
| Dzisiaj Kimi, ewentualnie mógłbym odpalić Dżej_dżeja lub Knoxa. |
| Panna Nikt napisał/a: | ||
Problem jest taki, że ja jestem niewinny. W mafii mógłby być Justin, ale on zupełnie mi pasuje do bycia po złej stronie. Dzisiaj Kimi. Ktoś jeszcze chciałby go dziś sprawdzić? |
| Panna Nikt napisał/a: |
| Mnie ten Kloss do końca nie przekonuje. Jeśli brałbym pod uwagę zachowania przed i po linczach to dużo bardziej podejrzany jest Kimi. Na Klossa generalnie jest to, że jest w czwórce Gesslerowej. A to wymienianie jego nicku w mordach mafii prędzej by go uniewinniało. Dużo bardziej przekonuje mnie Raikkonen. |
| Cytat: |
| Jak wiemy ani Kimi- Detektyw ani Mallory(za wyjątkiem jeśli jest OC, ale to mało prawdopodobne) nie byli z mafii a Ty cały czas forsowałes na nich swoje głosy. Lećmy dalej
|
| Leon Kennedy napisał/a: |
| Trochę inaczej podchodzę do tej gry, nie spinam się tak bardzo. Mam luźny styl i lubię sobie pogadać nawet z kimś kogo podejrzewam. Powiedzieć mu coś miłego albo wejść w nim w żartobliwą kłótnie. |
| Leon Kennedy napisał/a: |
| Gdybyśmy zaczęli od Timberlake i ten okazał sie niewinny to naturalnym następnym ruchem byłaby Panna Nikt. Sprawdziliśmy Kimiego to następny powinien pójść Kolonko. Zresztą sam bardzo chciałeś wywalić Pannę Nikt. Przedewszystkim porównując grę Panny Nikt do Kolonko, strata tego pierwszego jest mniej niekorzystna dla miasta. |
| Cytat: |
| Taka osobista wycieczka. Nie czytałem każdej edycji z piłkarskiego forum i nic nie mi nie mówi postać Jassona Bournie. |
| Cytat: |
|
Co do Twojej osoby to cały czas uważałem, że jesteś niewinny, bo w końcu gracz o takich umiejętnościach w mafii za daleko by nie pociągnął, ale diametralnie zmieniłem zdanie, gdyż moim zdaniem jest to tylko kreacja służąca Ci do odwracanie uwagi od własnej osoby. |
| Panna Nikt napisał/a: |
|
Najgorsze jest to, że rację przyznaje mu Kennedy, w którego resztki mózgu jeszcze wierzyłem, no ale jednak się przeliczyłem. |
| Cytat: |
| Wina Zerga oznaczać będzie winę Justina.
|
| Sarah Walker napisał/a: |
|
Moja wersja jest taka: Jeszcze wczoraj Kennedy myślał, iż udział w linczu Ikera i pozycja pseudo lidera zapewnią mu immunitet praktycznie do samego końca, że umocni się jeszcze, odstrzelając Kolonkę i w pojedynkę wygra w wielkim stylu. Kiedy jednak zorientował się, że ja naprawdę chcę sprawdzać jego i Zerga, i to zaraz po Kolonce, mocno się zaniepokoił. Coś trzeba było zmienić i stąd to odwracanie "statusu Kolonki" i liczenie, że niebawem wypłynie coś jeszcze, do czego można się będzie przyczepić. |
| Justin Timberlake napisał/a: | ||
:o a to dlaczego? |
| Sarah Walker napisał/a: |
| Kennedy, jestem gotów zlinczować dziś Zerga. |
| Panna Nikt napisał/a: | ||
| Analiza Dżej_Dżeja rozjebała mi mózg. :D Skąd wytrzasnęliście tego retarda?
Jesteś najgorszym typem ścierwa - taką małą weszką, która będzie kąsała i kąsała tylko dlatego, że ktoś jej powiedział prawdę, że jest ograniczona umysłowo. Twoje argumenty to jeden wielki potok gówna.
Przepraszam, debilu, że nie wiedziałem w drugin dniu, że Kimi jest detektywem (kto mógłby o tym pomyśleć? grał tragicznie), a Mallory okaże się po sprawdzeniu niewinny. Nie no, nie ma sensu nawet odpisywać na takie brednie, jakie uskuteczniłeś w swoim wspaniałym wywodzie. Szkoda na Ciebie czasu. Nawet jeśli będziesz w mafii to szkoda mi będzie oddawać na Ciebie głosu. Powinieneś zostać eksterminowany. Gardzę Tobą, knypie. Najgorsze jest to, że rację przyznaje mu Kennedy, w którego resztki mózgu jeszcze wierzyłem, no ale jednak się przeliczyłem. Chcecie to mnie zapierdolcie, świat się nie skończy. Granie w gronie takich retardów, jakim jest Dżej_Dżej i jego koleżka z Tibii mnie nie bawi. |
| Marta Sajno napisał/a: |
| Walker jesteś w mafii? |
| Leon Kennedy napisał/a: |
| Oczywiście, że jestem gotów. |
| Sarah Walker napisał/a: | ||
To rób kampanię. Masz mój głos, jeśli będzie realna szansa na jego lincz. |
| Leon Kennedy napisał/a: |
| Będziesz mnie szantażować ? Ciekawie. |
| Sarah Walker napisał/a: |
|
Jaki szantaż? Po prostu uważam, że Ty i Kolonko jesteście razem w mafii, a niewinność Zerga będzie poważnym dowodem na to, że mam rację. Jako mafioza, idąc moim tropem, doskonale wiesz, że Zerg jest niewinny, i ciekawi mnie, czy tak sobie tylko palnąłeś, że chciałbyś go dziś zlinczować, bo i tak wiesz, iż padnie Kolonko, czy rzeczywiście się nie zawahasz i zaczniesz nagonkę. |
| Leon Kennedy napisał/a: |
| Nie pójdę z Tobą w żaden układ. |
| Cytat: |
| Nie ufam komuś kto mówi, nie walimy w cichych a oddaje głos w Ikera. Nie pójdę z Tobą w żaden układ. |
| Sarah Walker napisał/a: |
| A ja jestem za tym, żeby nie atakować jakoś specjalnie cichaczy, tych na granicy odpadnięcia za pasywność. |
| Sarah Walker napisał/a: |
| Moim zdaniem, miasto ma sprawdzać linczami po prostu najbardziej podejrzanych, kwestia aktywności jest drugorzędna |
| Sarah Walker napisał/a: | ||
Ale to nie jest żaden układ. Nie mówię, że masz dobrowolnie iść na rzeź, jeśli Zerg będzie niewinny. Po prostu możemy wspólnie zagłosować na Zerga, każdy ze swoich pobudek. Widzę jednak, że nic z tego nie będzie, bo oczywiście wystraszyłeś się, kiedy przyszło do konkretów, i nikogo nie zamierzasz namawiać. Mi też to do niczego nie potrzebne, bo jednego murowanego mafiozę mamy, a do Ciebie i tak przekonam miasto. Prędzej czy później. |
| Gej_Gej napisał/a: |
|
Twój post to dla mnie jedno wielkie ZERO. Żadnych ustosunkowań się do tematu, oskarżeń tylko próbujesz wzmocnić swoją pozycję w mieście oskarżając mnie o chorobę umysłową. Jak na razie każdy Twój trop był niecelny i odwodziłeś miasto odnośnie mafii. Reasumując tylko przeszkadzasz, A TWOJĄ WINĘ WIDAĆ EWIDENTNIE. |
| Gej_Gej napisał/a: |
|
1. Twoje argumenty wydają mi się w większości z dupy i bezsensowne 2. Kurczowe trzymanie się stołu 3. Brak trafnych argumentów 4. Kimi Raikkonen - Justin Timberlake, Panna Nikt-----> oddałeś głos na Kimiego, wiedziałeś, że jest na świeczniku i chciałeś bronić kolegę z mafii 5. Oddaje bezpieczny głos w masówce na Piotrka odwracając uwagę od Hansa, 6. Leci masówka, a Ty jakoś dziwnym trafem nie bierzesz w niej udziału, ciekawe dlaczego? może dlatego, że w linczu miasta znajduje się Mafioza którego tematu od początku gry nie poruszyłeś ani na moment 7. Leci masówka na Kimiego w której oddałeś głos i teraz w porównaniu do sytuacji z Hansem jest tylko jedna różnica, zlinczowana osoba jest tym razem niewinna. Reasumując nie głosujesz na Mafię tylko starasz się jak możesz bronić swoich. |
| Gej_Gej napisał/a: |
|
Jeśli chodzi o Mariusza to moim zdaniem jest niewinny, co prawda jego sprawie nie przyglądałem się aż tak uważnie jak innych, ale jest więcej typów którzy zasługują na sprawdzenie i dających nam duże pole manewru i jednym z nich jest PANNA NIKT. |
| Cytat: |
| El Duderino, Justin, Kimi, Nikt - 2 mafiozów. |
| Herkules Poirot napisał/a: |
| Mariusz M. Kolonko - ja wiem lepiej. Jesteś liczim, napisałeś te opisy mordów i jesteś w mafii. Sprawa jest jasna. |
| Dżej_Dżej napisał/a: |
| napisz coś porządnego na swoją obronę, bo to ścierwo co wysmarowałeś nie zasługuje nawet na komentarz z mojej strony.
|
| Leon Kennedy napisał/a: |
| Dobrze stwierdził Knox str 10
Mnie też zdziwiło to, że Panna Nikt dostała głos tylko ode mnie. Koleś w jakiś tam sposób podpadł, był na ustach wielu osób, ale ręki do jego śmierci to już nikt nie chciał przyłożyć. A był to w jakiś tam sposób łatwy cel, bo byłem jedyną (lub jedną z nielicznych, może coś pominąłem) osobą, która otwarcie zaznaczyła na kogo będzie głosować. Mafia mogła się łatwo podpiąć (bo i argumenty jakieś były) i w przypadku niewinności zrobić kozła ofiarnego ze mnie. Jak odpowiesz na te zarzuty Będę Cię dalej dręczył bo widzę, że siedzisz i czytasz :) |
| Gej_Gej napisał/a: |
|
1. Twoje argumenty wydają mi się w większości z dupy i bezsensowne 2. Kurczowe trzymanie się stołu 3. Brak trafnych argumentów 4. Kimi Raikkonen - Justin Timberlake, Panna Nikt-----> oddałeś głos na Kimiego, wiedziałeś, że jest na świeczniku i chciałeś bronić kolegę z mafii 5. Oddaje bezpieczny głos w masówce na Piotrka odwracając uwagę od Hansa, 6. Leci masówka, a Ty jakoś dziwnym trafem nie bierzesz w niej udziału, ciekawe dlaczego? może dlatego, że w linczu miasta znajduje się Mafioza którego tematu od początku gry nie poruszyłeś ani na moment 7. Leci masówka na Kimiego w której oddałeś głos i teraz w porównaniu do sytuacji z Hansem jest tylko jedna różnica, zlinczowana osoba jest tym razem niewinna. Reasumując nie głosujesz na Mafię tylko starasz się jak możesz bronić swoich. |
| El Duderino napisał/a: |
| Ja zdania nie zmieniam i dalej glosuje na nikt. Powody podalem, albo on. Albo. Justin. Jesli nie nikt to timbarlake, glosowania ich pograzaja. |
| Panna Nikt napisał/a: |
| Pogrążają? Błagam, przeczytaj to, co napisałem odnośnie argumentów Dżej_Dżeja.
Możecie mnie odjebać, ale jeśli zginę dziś tylko dlatego, że dam się pokonać dwóm ptasim móżdżkom to będę megazły. |
| Justin Timberlake napisał/a: |
| Pytanie: co, tak konkretnie, przemawiałoby za moją winą? |
| Leon Kennedy napisał/a: |
| (8) Hans Kloss - El Duderino, Herkules Poirot, Krystyna Czubówna, Mallory Knox, Mariusz M. Kolonko, Marta Sajno, Sarah Walker, The Zerg
(2) Kimi Raikkonen - Justin Timberlake, Panna Nikt (2) Mallory Knox - Dżej_Dżej, Hans Kloss (2) Mariusz M. Kolonko - Kimi Raikkonen, Leon Kennedy |
| Chevaleone napisał/a: |
| (7) Piotrek Szmidt - Herkules Poirot, Krystyna Czubówna, Leon Kennedy, Magda Gessler, Panna Nikt, Sarah Walker, The Zerg
(3) Mallory Knox - Dżej_Dżej, Hans Kloss, Kimi Raikkonen (2) Hans Kloss - Mallory Knox, Mariusz M. Kolonko (2) Mariusz M. Kolonko - Justin Timberlake, Marta Sajno |
| Herkules Poirot napisał/a: |
| Przypominam że kto nie zagłosuje na Mariusz M. Kolonko ten jest tępym chujem i będę z niego szydził. Pozdrawiam. |
| Cytat: |
| Twoja kłótnia z JJ i argumenty obu stron mam głęboko gdzieś. |
| El Duderino napisał/a: |
| Bo jeśli popatrzymy na głosowanie: (8) Hans Kloss - El Duderino, Herkules Poirot, Krystyna Czubówna, Mallory Knox, Mariusz M. Kolonko, Marta Sajno, Sarah Walker, The Zerg
(2) Kimi Raikkonen - Justin Timberlake, Panna Nikt (2) Mallory Knox - Dżej_Dżej, Hans Kloss (2) Mariusz M. Kolonko - Kimi Raikkonen, Leon Kennedy To właśnie Kennedy zostaje tym trzecim, po was dwóch. Dlatego jeśli padnie dzisiaj Nikt i będzie niewinny to mamy naturalną kolejność. Dlatego PN, Twoja śmierć jest po prostu korzystna dla miasta. W najgorszym wypadku trafimy mafiosa za trzecim razem, ale za to jakiego - Kennedy, jeśli mafioso, to OC. W najlepszym trafimy Ciebie albo Justina. |
| Panna Nikt napisał/a: |
| To w takim razie wypierdalaj z zabawy, skoro moje logiczne i mocne argumenty masz gdzieś. |
| Panna Nikt napisał/a: |
| Niestety, ale Twoja teoria opiera się na kretyńskim założeniu, że dwóch mafiozów nie podpięło się pod lincz na swoim. |
| Panna Nikt napisał/a: |
| Sprawdźmy Timberlake. Jeśli okaże się winny to Ci pogratuluję, jeśli nie to zamykasz mordę i pokornie przyjmujesz do wiadomości, że dwóch mafiozów brało udział w MASÓWCE. |
| Panna Nikt napisał/a: |
| Nie wiem czy kiedykolwiek byliście w mafii, ale akcje z całkowitą podpinką mafii w linczu na swoim koledze to rzecz, jak najbardziej normalna. |
| Panna Nikt napisał/a: |
| Nie znajdziesz chętnych? Spokojnie. Ja prędzej zagłosuję na niego niż będę się bronić MMK |
| Panna Nikt napisał/a: |
| Zostało dwóch mafijnych, a Ty uważasz, mimo iż wszedłem w konflikt z JJ i doprowadzłem do niechęci Kennedy'ego względem mnie, że jestem w mafii? |
| Leon Kennedy napisał/a: |
| Błagam niech każdy mądry cofnie się do sytuacji przed i g3 i niech sprawdzi jak Nikt i Justin próbuje bronić Hansa przez atak na Kimiego.
W ogóle rozjebałeś mnie dzisiaj atakiem na JJ, który wysunał bardzo dobrą analizę myślisz, że ciągłym atakiem i podsumowaniem go pod retarda poprawiasz swoją sytuację |
| The Zerg napisał/a: |
| Pieprzyć MMK, JJ, PN i El. Trzeba zlinczować mnie, żeby udowodnić, że Sajno nie jest wyrocznią. |
| Mariusz M. Kolonko napisał/a: | ||
Ja zagłosowałem na Justina, ewentualnie mogę zmienić na Duderino.
Ciebie nie. Przynajmniej nie teraz. W ogóle będę się śmiał po zakończeniu edycji, jak okaże się, że Kimi (detektyw) i ja (niewinny, mimo wszystko jakiś tam ogar) zostaliśmy zlinczowani przez miasto za to, że w pierwszym linczu celowaliśmy w Ojca Chrzestnego. Tyle że mój śmiech byłby przez łzy, natomiast mafia śmiałaby się do rozpuku. |
| Mariusz M. Kolonko napisał/a: |
| Zależy na kogo zbierzemy więcej chętnych, niego czy Justina. Panna Nikt zagłosował na Justina. |
| Cytat: |
| W tej chwili nie przekonuje mnie wina ani Kolonki, ani Panny Nikt (te 2 osoby dziś pewnie powalczą o "zwycięstwo"). Uciekam od odpowiedzialności, masz rację. Nie chcę być kojarzony z żadnym z tych mordów, bez względu na to, czy zamordowany będzie winny, czy nie. |
| Sarah Walker napisał/a: | ||
Jeśli jesteś niewinny, a wiele, łącznie ze sprawdzeniem detektywa, za tym przemawia, niewiele powinno Cię obchodzić, że ktoś będzie Cię kojarzył z którymś linczem. Dziś wszystko rozstrzygnie się pewnie między Panną Nikt i Kolonką. Któryś z nich musi wydawać Ci się mniej podejrzany, a któryś bardziej. Czytałeś w ogóle to, co pisałem o Kolonce i Leonie? Przecież wszystko na to wskazuje, że to mafia. |
| Mallory Knox napisał/a: |
| To był świadomy zabieg. Być może jakbym opowiedział się po czyjejś stronie, to mafia by to podchwyciła i za 5 dwunasta pozmieniała głosy |
- winny
| Cytat: |
| 15:15 - lincz miasta, diler 16:55 - mord mafii, ksiądz 22:45 - lincz miasta, diler 23:55 - detektyw 15:15 - lincz miasta, diler 16:55 - mord mafii, ksiądz 22:45 - lincz miasta, diler 23:55 - detektyw |
| Herkules Poirot napisał/a: |
| 5 tępych chujów. Szydzę z was, szydzę.
Herkules Poirot to największy geniusz od czasów Elohim. Znowu wygrałem miastu grę. |
| Herkules Poirot napisał/a: |
| 5 tępych chujów. Szydzę z was, szydzę.
Herkules Poirot to największy geniusz od czasów Elohim. Znowu wygrałem miastu grę. |
| Sarah Walker napisał/a: |
| Przecież wszystko dziś rozpisałem:
1) Uważam, że mafia musiała spróbować jakoś skorzystać na tym, że Iker bardzo szybko wyleci. Była mocno naciągana teoria z "wybielającym" głosem Ikera na sprawdzonego Knoxa, był pomysł z Ikerem dublującym głos nieżyjącej Czubówny, jest wreszcie bodaj najprostsza opcja z mafiozą linczującym kolegę. W świetle tego, co się działo w dalszej części rozgrywki, znacznie więcej wskazuje na Leona niż Zerga. |
| Sarah Walker napisał/a: |
|
2) Prześledź stosunek Leona do Kolonki. Przecież to jest jakiś absurd: - Gdy padał Hans, Kennedy zagłosował na Kolonkę. Rzekomo utwierdził go w tym ostatecznie Hans, sugerując posiadanie roli detektywa. Co ciekawe, już po linczu Kennedy sam wyśmiał pomysł Klossa z pierwszymi literami akapitów. |
| Sarah Walker napisał/a: |
|
- Mamy kolejny dzień i wiele osób w mieście rozważa teorię "Kimi/Kolonko - tu musi być mafioza". Naturalnym wydawałoby się, że mając do wyboru tę dwójkę, Leon wskaże Kolonkę, bo przecież podejrzewał go już wczoraj. Dziwnym trafem uderza jednak w Kimiego. - Kończy się dzień, w którym zlinczowano Kimiego. Jest godzina 23:45 i Leon Kennedy pisze, że teraz trzeba ubić Kolonkę, inne warianty uważa za niewarte dyskusji. To akurat była święta racja. Sęk w tym, że niespełna dwie godziny później jest już wielkim przyjacielem Mariusza, a ten napisał w tym czasie JEDEN post, w którym przedstawił się jako Egze. Kennedy, bazując jedynie na założeniu, że Kolonko to Egze, zmienił diametralnie stosunek do niego. Kolonko przeistoczył się z głównego podejrzanego w męża zaufania. To jest normalne dla Ciebie? I to w sytuacji, kiedy nie wszyscy dawali wiarę, że Kolonko to rzeczywiście Egze. Chociażby Ty z Justinem w to wątpiliście. - Idziemy dalej, gdzie jest jeszcze śmieszniej. Marta Sajno ujawnia się jako Egze. Na zdrowy rozum, po co Sajno miałaby w tym momencie kłamać na ten temat, choćby sama była winna? Nie miałoby to żadnego sensu. Normalnym wydaje się, że Kennedy, skoro oczyścił Kolonkę na założeniu, że to Egze, teraz powinien powrócić do jego kandydatury ze zdwojoną zajadłością. Tak się jednak nie dzieje. Kennedy się miota, rozważa różne kandydatury. I tu hit - jaka jest jego ostateczna decyzja? - Ostateczną decyzją jest Panna Nikt. Dziwnym trafem główny kontrkandydat Kolonki. To wszystko tworzy logiczną i spójną całość. Moim zdaniem, było po prostu tak, że po linczu Kimiego, wtedy kwadrans przed północą, Kennedy myślał, że teraz ubije Kolonkę i dogra edycję w wielkim stylu, jako "lider miasta", a na koniec zaśmieje się wszystkim w twarz. W międzyczasie, jeśli dobrze pamiętam, napisałem jednak post, w którym postulowałem, żeby po ubiciu Kolonki sprawdzić dwójkę Zerg/Kennedy. Być może Leon przestraszył się, że miasto może za tym pójść, a może po prostu zrozumiał, że prędzej czy później ktoś i tak będzie chciał sprawdzić linczujących Ikera. I stąd zmiana planów i pomysł możliwie najdłuższego trzymania Kolonki przy życiu. Mogło się to udać tym bardziej, że kilku miastowych, z kompletnie niejasnych dla mnie powodów, też zaczęło się wahać odnośnie Kolonki, a tępawy DżejDżej zachowuje się jak piesek Leona. No i stąd to śmieszne odwracanie statusu Mariusza "Egzego" Kolonki. Zastanawia mnie tylko jedno i chwilę się nad tym głowiłem, bo jest to jednak, muszę przyznać, aspekt przemawiający przeciwko mojej zajebistej teorii. Mianowicie: Głosu Zerga na Kolonkę nie można było być pewnym, pozostałe wskazania poprzedzone były chyba deklaracjami. Dlaczego Kolonko nie uderzył w Pannę Nikt, próbując doprowadzić do remisu, co dałoby mu kolejny dzień. Ja wytłumaczyłem to sobie tak, że Kennedy i Kolonko postawili wszystko na jedną kartę, bo jeden dzień życia Kolonki nie dałby im nic. Wspólnymi głosami na Pannę Nikt tylko daliby mi do ręki ostateczny argument. A gdyby tak Panna Nikt padła przy głosie Kolonki na Justina? Już sprawy biorą inny, korzystniejszy dla nich, obrót. Może liczyli, że Zerg też da na Pannę Nikt, nie wiem. Innego wyjścia nie widzę. To wytłumaczenie jest już trochę bardziej naciągane, ale również logiczne. |
| Sarah Walker napisał/a: |
| Raz jeszcze rozpisałem to wszystko teraz, bo jutro z rana wybijam i prawdopodobnie będę dopiero o 21, coby przyjąć Wasze gratulacje. Jeśli jakimś cudem Leon Kennedy będzie niewinny, oddaję się do dyspozycji miasta, a alternatywne rozwiązania wskaże ewentualnie w testamencie.
Tak więc jutro uderzamy w Leona, a CIA mocno dystansuje papierowego Poirota z jego przestarzałymi metodami. |
| Leon Kennedy napisał/a: |
| Kiedy zginę, Zostawcie JJ bo jest niewinny. |
| Panna Nikt napisał/a: | ||
Darowałbyś już sobie. Jesteście najbardziej wkurwiającą parą, z jaką miałem nieprzyjemność bawić się w mafię. |
| Panna Nikt napisał/a: |
| Jakie kurwa Nikt, Duderino, Kennedy? :DDDD
Kennedy, Timberlake, Duderino, Sajno, Dżej_Dżej. |
| Leon Kennedy napisał/a: | ||||
Właściwie pierwszy raz gram tak, że zgadzam się z JJ i go kryję. Ta żmija gdyby mogła ukąsiłaby mnie przy pierwszej lepszej okazji. Zawsze gramy przeciwko sobie ale pewnie świadomość tego, że gramy z innymi ludźmi dała mi do zrozumienia, że bardziej mogę zaufać komuś kogo znam niż kogoś kogo zagrałem parę edycji. Panno Nikt wkurzasz mnie bo masz takie chamskie podejście do gry. Za chamskie nawet jak na miastowego, który ma wyjebane na grę. Ciągle ataki i próba zbicia argumentów obrażaniem innych. To, ze wyzwiesz kogoś od retarda nie oznacza, że inni nie zauważą tego, że unikasz odpowiedzi na pytania jakie zadał. JJ jest uparty i takiego go znam. Stąd zawsze wracał do Swojego typu i nie zdziwi mnie jakbyś okazał się niewinny, że JJ zaatakuje Sarah Walker lub El Duderinho. Wolałbym jebnąć w El Duderinho ale jak tak rozbiję głosy, że mogę zginąć wolę nie ryzykowac i tym razem być tym, który sie podłączył pod głos miasta zamiast mieć swoje zdanie. |
| Leon Kennedy napisał/a: |
|
Panno Nikt wkurzasz mnie bo masz takie chamskie podejście do gry. Za chamskie nawet jak na miastowego, który ma wyjebane na grę. Ciągle ataki i próba zbicia argumentów obrażaniem innych. To, ze wyzwiesz kogoś od retarda nie oznacza, że inni nie zauważą tego, że unikasz odpowiedzi na pytania jakie zadał. |
- niewinny
| Herkules Poirot napisał/a: |
| Dobry blef z mojej strony. Wiadomo było że El Duderino jest niewinny a ostatni mafioza to Panna Nikt lub Justin. Wsypali się i zagłosowali na El Duderino. Wygraliśmy. |
| Cytat: |
| Bartłomiej zabił wielu, Wojciech zabił Bartłomieja. |
| Panna Nikt napisał/a: |
| glosowanie z popoludnia. gej gej szkoda ze wrociles bo byla realna szansa zebys wypierdolil za pasywnosc. ehhhhhh |
| Panna Nikt napisał/a: |
| a jesli wielokrotnie poczules sie poruszony to przepraszam. to jest tylko gra i nie bierz niczego do siebie. niepotrzebnie rozwinales parasol ochronny nad JJ bo to co on wypisuje czasami to dramat. pomine juz jego brak znajomosci ortografii.
sorry za brak polskich liter i interpunkcji ale pisze z telefonu. |
| Leon Kennedy napisał/a: |
| To ja przypominałem o gwiazdeczkach z wczorajszego dnia Hansie i Ikerze. Myślisz, że gdybym był w mafii miałbym powody aby w pierwszym linczu kiedy na widelcu była Panna Nikt, Kolonko i Kimi dorzucać do tego worka 2 mafiozów ? Mógłbym zagłosować na Pannę Nikt i ochroniłbym Ikera. |
| Leon Kennedy napisał/a: |
| Dla mnie to był pomysł El Dedurinho. Przecież gdybym był w mafii to nie podawałbym typu MMK przed linczem a po prostu jebnął w Hansa. |
| Leon Kennedy napisał/a: |
| Nie jest tak, że później zaufałem MMK, zaufałem Egzemu. |
| Leon Kennedy napisał/a: |
|
Ja też robię byki ortograficzne ale to jakie byki wali JJ aż razi w oczy. Jednak zbywanie argumentów przez ortografię jest dla mnie dziwne. |
| Cytat: |
| Chcę to zrobic by przetrwać bo jeżeli jakiś cudem za nos wodzi Nas Knox lub Sanjo co dla mnie jest raczej dziwne bo jeden drugiego gdyby był w mafii powinien zajebać w mordzie a zdecydowanie bardziej Sanjo Knoxa niż Knox Sanjo bo Knox dla mnie przy grze Kolonko nie wygląda na OC. Stąd uważam, że kupno czasu zabójstwem Herculesa służy najbardziej Sarah Walker. |
| Panna Nikt napisał/a: |
| ja zaglosuje dzisiaj na kennedyego |
| Dżej_Dżej napisał/a: | ||
Widzę, że szukasz osoby która mogłaby odpaść zamiast Ciebie i dlatego przyłączasz, się do głosu Sarah i zbierasz ludzi, żeby zrobili tak samo. Teraz już jestem pewien, że jesteś w mafii. Reasumując giń szmato |
| Justin Timberlake napisał/a: |
| Dlaczego Kennedy tak, a Zerg nie? |
| Dżej_Dżej napisał/a: |
| Widzę, że szukasz osoby która mogłaby odpaść zamiast Ciebie i dlatego przyłączasz, się do głosu Sarah i zbierasz ludzi, żeby zrobili tak samo.
Teraz już jestem pewien, że jesteś w mafii. Reasumując giń szmato |
| Sarah Walker napisał/a: | ||||
Przecież wczoraj wszystko rozpisałem. Kolejny raz nie zamierzam. Czytałeś w ogóle to, co pisałem o powiązaniu Kolonko-Kennedy?
Chłopcze, zacznij myśleć, bo Ty naprawdę zachowujesz się jak piesek Kennedy'ego. Jaki masz dowód, poszlakę, cokolwiek, że Twój druh Kennedy nie wodzi Cię za nos, wykorzystując Waszą znajomość? |
| Sarah Walker napisał/a: | ||||
Przecież wczoraj wszystko rozpisałem. Kolejny raz nie zamierzam. Czytałeś w ogóle to, co pisałem o powiązaniu Kolonko-Kennedy?
Chłopcze, zacznij myśleć, bo Ty naprawdę zachowujesz się jak piesek Kennedy'ego. Jaki masz dowód, poszlakę, cokolwiek, że Twój druh Kennedy nie wodzi Cię za nos, wykorzystując Waszą znajomość? |
| Sarah Walker napisał/a: |
| Dziwne to czasy, w których więcej znaczy zdanie zdziwaczałego Poirot niż pięknej Sarah Walker, a opinię Gortiego przedkłada się nad opinię Sidora. |
| Sarah Walker napisał/a: |
| Odjebmy już dziś tego Kennedy'ego, bo naprawdę nie ma sensu ciągnąć tego dłużej. W ogóle taka gra jest trochę bez sensu, bo wczoraj wypunktowałem Leona nieprawdopodobnie, a dziś wpada Gorti, sam nic mądrego nie mówi, pisze o mnie jako o zarozumiałym pyszałku i pociąga za sobą tłumy. |
| Sarah Walker napisał/a: |
| Przecież nawet jeśli się mylę, a zdarza się to niezwykle rzadko, to spokojnie zdążycie i odjebać mnie w ramach przysłowiowego "karnego kutasa", i odstrzelić potem Pannę Nikt. |
| Sarah Walker napisał/a: | ||
W ogóle widzę, że Kennedy próbował się dziś bronić. Jego argumenty nie były specjalnie przekonujące, ale widać zapunktował tym u Was, więc może odpowiem:
Ja po prostu nie wierzę, że mafia mogła jakoś specjalnie chronić Ikera. To było oczywiste, że gość długo nie pożyje, więc trzeba było jakoś z tego skorzystać. Skoro nie korzystał Knox i nie korzystała Czubówna, to zostajesz tylko Ty i Zerg. A w trakcie późniejszej gry wszystkie tropy wskazywały na Ciebie. |
| Sarah Walker napisał/a: | ||
Bo ja wiem? Lincze Szmidta i Klossa nie były wcale takie oczywiste. Pamiętam, iż miasto trochę się dziwiło, że zebrali aż tyle głosów. W takiej sytuacji Twoje zachowanie było nawet niegłupie. Nie pogarszasz sytuacji Klossa, a zarazem budujesz sobie na przyszłość pozycję tego, który pierwszy przyjebał się do Kolonki. |
| Sarah Walker napisał/a: | ||
Jak tłumaczyłeś sobie wobec tego kłamstwo Sajno? Żart? Prowokacja? |
| Sarah Walker napisał/a: |
| No i znów się trochę zamotałeś, co wytknął Ci już chyba Justin. Bo najpierw napisałeś coś, że najchętniej popełniłbyś samobójstwo, ale znasz zdanie Lewkonia na ten temat, zresztą regulamin na to nie pozwala, a potem gorączkowo szukasz kontrkandydatów w osobach Duderino i Panny Nikt, wahasz się. Przecież jeśli uważasz, że Twoja śmierć będzie pomocna dla miasta, jako miastowy powinieneś kazać się zabić. Tak jak uczynił to Twój idol Egze w ostatniej grze na IFQ. |
| Panna Nikt napisał/a: |
| Nie chodzi o sam fakt obrony tylko o to, co jest w niej zawarte.
Generalnie przemyślałem Twoją grę i od początku do końca Twoje działania miały na celu zyskania, jak najwięcej przyjaciół w mieście. Począwszy od odstrzeleniu Kasijasa, poprzez lizanie po przyrodzeniach i oczyszczanie koleżki z forum - dżej dżeja, kończąc na wynoszeniu egze pod niebiosa. W pewnym momencie nawet dla mnie byłeś zbyt uprzejmy. W końcu puściły nerwy, no ale nie kupuję jednak aż takiego szukania przyjaźni z pozostałymi. Jesteś zbyt grzeczny. Ja np. się strasznie wkurwiam, gdy ktoś wyciągnie na mnie argumenty z dupy. Wiem, że nie poprawiam sobie tym sytuacji, ale jednak jest to naturalny odruch. U Ciebie tej naturalności nie wyczuwam. A jeśli nie Ty, to Sajno. |
| Cytat: |
| Nie ma to jak zachwalać własną grę Jassonie Bournie. Wczoraj poczytałem, zagrałeś świetnie w sumie przypomina mi moją rozgrywkę na forum h3.
|
| Leon Kennedy napisał/a: |
| Serio i teraz walcząc o życie nie zabijam Knoxa a Herculesa, który bardziej wierzy w moją winę i niż Justina z którym będę walczył o życie jeżeli Panna nikt nie jest w mafii. Musiałbym być skończonym idiotą aby postawić wszystko na jedną kartę. |
| Leon Kennedy napisał/a: |
| Jeżeli Panna Nikt i ja jesteśmy niewinni, wiesz w jak trudnej sytuacji bedziesz ? Wodząca za nos Sanjo/Knox lub Justin na przeciwko Ciebie i Dżej Dżeja. |
| Leon Kennedy napisał/a: |
| Widzisz. Tak samo Ty korzystałeś na śmierci Ikera i na śmierci Kolonko z tą róznicą, że ja miałem bardzo mocne przesłanki do strzału na Ikera bo znam Mszostusa a to Tobie najbardziej pasowała strata swojego. Może Iker wcale nie pomylił podforum. Może postawiłaś wszystko na jedną kartę i teraz wiesz, że musisz mnie odjebać bo Dżej Dżej ma do mnie duze zaufania jak i ja do niego i musisz się jednego z Nas pozbyć przed pozbyciem sie Justina bo jak okaże się że niewinny jestem ja i panna nikt oraz Justin będziesz mogła skorzystać na dzisiejszym mordzie, tłumacząc, że najpewniej Sanjo Nas oszukuje. |
| Leon Kennedy napisał/a: |
| Tak i odpuszczam Kolonko. |
| Leon Kennedy napisał/a: |
| Niestety nie uznaję gry nie fairplay. |
| Leon Kennedy napisał/a: |
| Widzisz a ja wolę pozwolić pomyśleć innym, że mogą czuć się bezpiecznie i pozwolić im mówić może gdzieś popełnią błąd.
Mamy inne podejście ale nie oznacza to od razu, że jak ktoś przeciwnie gra do Ciebie jest w mafii. Argument inwalida bo właściwie waliłeś w Kimiego , który nie zauwazyłem by się kimś zaprzyjaźnił. |
| Panna Nikt napisał/a: |
| Odpalmy dziś Kennedy'ego. Płonę z ciekawości czy on czy Sajno w mafii. |
| Sarah Walker napisał/a: | ||
Nie sądzę, abym zagrał wówczas bardzo dobrze, podobnie jak Ty nie grasz rewelacyjnie teraz. To taka nachalna kreacja na "lidera miasta". Ja miałem szczęście, że prawie nikt tego nie wyłapał, Tobie się już nie udało. A polecałem Ci tę rozgrywkę, bo była po prostu ciekawa i bardzo emocjonująca, co chyba przyznasz. |
| Sarah Walker napisał/a: | ||
O ile dobrze pamiętam, Knox napisał, że głosuje na Pannę Nikt. Więc? |
| Sarah Walker napisał/a: | ||
Jeśli Ty jesteś niewinny, ja mogę polecieć nawet przed Panną Nikt, ale nie będzie to wielkim problemem, bo napiszę alternatywne rozwiązania w testamencie, a miasto, mając ostateczną pewność odnośnie mnie, pójdzie za tym. |
| Sarah Walker napisał/a: | ||
Pewnie, że skorzystałem na linczu Ikera, jak każdy z naszej trójki. I nie bardzo rozumiem, dlaczego fakt, że znasz prawdziwą tożsamość Ikera, miałby świadczyć na Twoją korzyść? Tym bardziej powinieneś wiedzieć, że to retard, więc takie posty nie muszą świadczyć o jego winie. Przecież, jeśli to rzeczywiście był Musztos, bardzo podobnie pisał w tej grze na IFQ. |
| Leon Kennedy napisał/a: |
| Niestety nie uznaję gry nie fairplay. |
| Justin Timberlake napisał/a: |
| Chyba was zjebało, jeśli sądzicie, że mam zamiar jutro z kimkolwiek walczyć o przeżycie. |
- niewinna
| Panna Nikt napisał/a: |
| M
A R T A S A J N O |
| Leon Kennedy napisał/a: |
| Zajebistą teorię oparta na moim błędzie co do Kolonki, a gdzie cała reszta mojej gry ? Oprócz tego błędu nie widzisz nic innego. Twoja teoria zaślepiła Ci oczy. |
| Leon Kennedy napisał/a: |
| a gdzie cała reszta mojej gry ? |
| Leon Kennedy napisał/a: |
|
śmierć moja daje Ci wroga w osobie JJ. Zaufaj mi bo chce tak samo jak Ty doprowadzić miasto to zwycięstwa. |
| Leon Kennedy napisał/a: |
| Zaufaj mi bo chce tak samo jak Ty doprowadzić miasto to zwycięstwa. |
| Sarah Walker napisał/a: |
| 1) Poirot był praktycznie tak samo czysty. Zostawiając Gortiego, nie mógłbyś zasiać jednak wątpliwości, że sprawdzony dziwnym trafem nie zostaje odstrzelony. |
| Leon Kennedy napisał/a: |
| Chyba tak to nie ma znaczenia. Przekonacie się bo nie zobaczycie jutro po mordzie świeczki u Knox z napisem winna xD
ładny fart, że akurat detektyw sprawdził OC xD |
| Cytat: |
| Tak się zastanawiam, czy wina Ikera oczyszcza Pannę Nikt, czy może wprost przeciwnie. Była dość łatwym celem linczu, można było ratować Ikera, a jednak front, który w nią uderzał rozpierzchł się. Można ją sprawdzić, a gdyby była winna, to mafiozów trzeba szukać wśród tych podwójnych głosów. Sygnał do odwrotu dał Raikkonen.
Gdyby była niewinna, to spoglądamy w kierunku Knoxa. Zwłaszcza w zestawieniu z głosem Ikera. |
| Cytat: |
| Mallory Knox napisał/a:
Co ci da zabicie mnie teraz? To jakoś wpłynie na ocenę kogokolwiek, np. Panny Nikt? Moim zdaniem tak. Będziesz winny, wzrasta prawdopodobieństwo na niewinność Panny. Będziesz niewinny, jedynym wytłumaczeniem głosu Ikera będzie dla mnie wina Panny. |
| Cytat: |
| Rzucam sobie z głupia frant: ilu chętnych na Szmidta? |
| Cytat: |
| Chętnie uderzyłbym w DzejDzeja, ale widzę, że rozłożono nad nim parasol ochronny, że niby OC nie pozwoliłby mu tak pisać. Egze jakoś nie pisał innym postów. Od Panny Nikt też każdy odchodzi, więc pewnie pocisnę w Hansa.
|
| Cytat: |
| Myślę, że całość i szum, który zrobiłem by bronić JJ wyjaśnię po dzisiejszym linczu.
Po moim przeczytaniu tego co działo się wcześniej. Nie zdziwi mnie mafia w składzie: Iker, Hercules, Kolonko, Knox. z możliwą wymianą Hercules za Hansem i wtedy nie powinien być w mafii Knoxa ratuje glos od Ikera ale jezeli lincz na nim przypadkiem to Knox jest u mnie na celowniku. Zresztą Knox jest gościem celujący w retardów, łatwo jest wybierać słabsze ofiary ? dlaczego nie dopierdoliłeś sie do Ikera ? Przecież zagrał najbardziej chujowy post na starcie, a Ty z tak wyczulonym nosem na retardów w ogóle nie zareagowałeś. Bardzo dziwne. |
| Cytat: |
| Post z 16:17 każe mi myśleć, że OC jest ktoś z dwójki Leon, Mallory. |
| Cytat: |
| Bardzo korci mnie wyjebanie z gry Kolonko. Szczególnie dlatego, że uważam go za OC. Padł już ksiądz i został Nam jedynie detektyw. Dlatego wolałbym dzisiaj jednak przywalić w kogoś z wyższej półki, kogoś kto może kierować mafią. Uważam, że musimy ułatwić jakoś wybór detektywowi.
Wybieram dzisiaj kogoś z dwójki Knox i Mariusz z naciskiem na Mariusz i prośbą o sprawdzenie przed detektywa gracza o pseudonimie Hans |
| Leon Kennedy napisał/a: |
| Knox właściwie mogę skłamać, nikt tutaj nie zna JJ. Mogę napisać, że gdy jest w mafii atakuje w linczu słabe ogniwa, które można posądzić o posiadanie roli. Kiedy jest w mieście ma nawyk przywalania z grubej rury w grube ryby stąd zapewne głos na Sarah, która gra solidnie ale tekst Walker o tym by nie atakować cichych wydał mu się dziwny.
Po prostu zaufaj mi, jeżeli tego nie kupujesz zostaw mnie na g7/8 aby udowodnić słuszność tej teorii |
| Leon Kennedy napisał/a: |
| Lincz na Ikerze był przypadkowy taka jest prawda. Zresztą nie mógłby być to mój pomysł na podłączenie się pod lincz i likwidację swojego bo to ja zacząłem tą krucjatę i to ja mogę czuć się czysty z całej Naszej trójki!!! |
| Leon Kennedy napisał/a: |
| Jeszcze wypierdalam wszystkich swoich kolegów i gram sam
|
| Leon Kennedy napisał/a: |
| Justin ja nie jestem w mafii tak samo jak Ty bo jest w niej ten cały Knox.
Oboje możemy być podejrzani ponieważ jezeli broniliście Ikera to Twój wspólny głos z MMK ma znaczenie ale jak mówiłem wcześniej, głupia mafia nie spodziewała się linczu na Ikerze. Teraz nie mogę zagłosować na Knoxa bo znam idiotów, ktorzy stwierdzą że nie można ruszyć czystego zanim nie będzie mordu ;D ostatnio tak bylo z Sharon(księdzem). Miejcie jednak jaja i jebnijcie póżniej w Knoxa. |
| Sarah Walker napisał/a: | ||
Kto najbardziej korzysta na linczu Ikera? Właśnie ten, kto będzie później postrzegany jako jego organizator. Jeśli mafia chciała coś ugrać na śmierci Ikera, a na pewno chciała, to właśnie podałeś kolejny dowód na swoją winę. |
| Sarah Walker napisał/a: |
| Przytaczasz moje ataki na Knoxa z początku rozgrywki, kiedy nikt z nas nie miał pojęcia, że został sprawdzony przez detektywa, zresztą w tamtym momencie chyba nie było jeszcze tego sprawdzenia. Już sam rachunek prawdopodobieństwa podpowiada, że Kimi raczej nie trafił w pierwszym podejściu OC. |
| Sarah Walker napisał/a: |
| Kolejna rzecz. Ja się absolutnie nie wypieram, że pomysł linczu Szmidta poniekąd był mój. Rzuciłem prowokacyjnie jego kandydaturę i mocno mnie zastanowiła cisza wokół niej. |
| Sarah Walker napisał/a: |
| Jeśli chodzi o Knoxa, idziesz strasznie na skróty. Knox mógł zostać celowo pominięty przez każdego mafiozę, ktokolwiek by nim nie był. Właśnie po to, co Ty robisz teraz, żeby w pewnym momencie kurczowo uchwycić się wątku, jakim cudem sprawdzony nie ginie? |
| Sarah Walker napisał/a: | ||
A co innego Ci zostało? I tak cała trójka była już na świeczniku. A Kolonkę dziwnym trafem zacząłeś bronić akurat wówczas, gdy ja począłem przebąkiwać, że chciałbym sprawdzić Ciebie i Zerga. Pomyślałeś po prostu, że poświęcenie trójki swoich pójdzie na marne. |
| Sarah Walker napisał/a: |
| Pytałeś mnie wcześniej, co zrobię, jeśli będziesz niewinny. Przede wszystkim honorowo oddaję się do dyspozycji miasta, gotów przyjąć wszelkie hejty za chujową grę na finiszu. A jeśli ktokolwiek będzie chciał jeszcze słuchać mojego zdania, to powiem, że mafioza jest w dwójce Zerg/Sajno. |
| Sarah Walker napisał/a: | ||
Kto najbardziej korzysta na linczu Ikera? Właśnie ten, kto będzie później postrzegany jako jego organizator. Jeśli mafia chciała coś ugrać na śmierci Ikera, a na pewno chciała, to właśnie podałeś kolejny dowód na swoją winę. |
| Sarah Walker napisał/a: |
| Przytaczasz moje ataki na Knoxa z początku rozgrywki, kiedy nikt z nas nie miał pojęcia, że został sprawdzony przez detektywa, zresztą w tamtym momencie chyba nie było jeszcze tego sprawdzenia. Już sam rachunek prawdopodobieństwa podpowiada, że Kimi raczej nie trafił w pierwszym podejściu OC. |
| Sarah Walker napisał/a: |
| Kolejna rzecz. Ja się absolutnie nie wypieram, że pomysł linczu Szmidta poniekąd był mój. Rzuciłem prowokacyjnie jego kandydaturę i mocno mnie zastanowiła cisza wokół niej. |
| Sarah Walker napisał/a: |
| Jeśli chodzi o Knoxa, idziesz strasznie na skróty. Knox mógł zostać celowo pominięty przez każdego mafiozę, ktokolwiek by nim nie był. Właśnie po to, co Ty robisz teraz, żeby w pewnym momencie kurczowo uchwycić się wątku, jakim cudem sprawdzony nie ginie? |
| Sarah Walker napisał/a: | ||
A co innego Ci zostało? I tak cała trójka była już na świeczniku. A Kolonkę dziwnym trafem zacząłeś bronić akurat wówczas, gdy ja począłem przebąkiwać, że chciałbym sprawdzić Ciebie i Zerga. Pomyślałeś po prostu, że poświęcenie trójki swoich pójdzie na marne. |
| Sarah Walker napisał/a: |
| Pytałeś mnie wcześniej, co zrobię, jeśli będziesz niewinny. Przede wszystkim honorowo oddaję się do dyspozycji miasta, gotów przyjąć wszelkie hejty za chujową grę na finiszu. A jeśli ktokolwiek będzie chciał jeszcze słuchać mojego zdania, to powiem, że mafioza jest w dwójce Zerg/Sajno. |
| Leon Kennedy napisał/a: |
| A jezeli trafił ? Knox grał tak jakby chciał zostać sprawdzony. |
| Leon Kennedy napisał/a: |
| Rozumiem ale uzywanie tego argumentu, ze chciałem kryć Hansa jest mijające sie z prawdą bo kryłem JJ, z którym według MMK byłem w mafii. Nie widzisz tego |
| Leon Kennedy napisał/a: |
| To dlaczego zabijam Herculesa, który pozwoli mi przeżyć ? Lepiej bym zrobił zabijając Ciebie, a najlepiej Knoxa. |
| Leon Kennedy napisał/a: |
| Zerg/Sajno? serio ? chyba masz jakieś dziwne podejscie do ludzi, którzy zabijają mafiozów. Uważasz, że każdy kto poświeca swoich powinnien polecieć, szkoda, ze siebie nie poświęcisz, bo i Ty ujebaleś mafiozów.
Knox 80%/20% Justin. |
- niewinny
| Leon Kennedy napisał/a: |
| http://www.youtube.com/watch?v=gHCzdEE5ktc
Knox80%/Justin20% Czyści Sajno, Sarah i JJ. Nie wiem co z Zergiem ale zdecydowanie wątpię |
| Sarah Walker napisał/a: |
| Oddaję się do dyspozycji miasta. |
| Sarah Walker napisał/a: |
| Oddaję się do dyspozycji miasta. |
| Cytat: |
| Decyzja Bartłomieja, żeby zabić Dżej_Dżeja |
| Sarah Walker napisał/a: |
| Rzeczywiście, zapomniałem już, że Egze nie głosował. W takim razie lepiej zacząć Zergiem. Jeśli Sajno odpadnie za pasywność, wypadałoby na tego Knoxa. Choć wtedy jeszcze na pewno pomyślę, bo tak się boję, że i Ty możesz nas jednak robić w chuja. |
| Justin Timberlake napisał/a: |
| No tak, byłem jednym z dwóch podejrzanych MAFIOZY KOLONKO (oprócz niewinnej Nikt), gdy ten miał lecieć. Interdatsing. |
- niewinny
| The Zerg napisał/a: |
| Jeśli Sajno głosowała w g9, to możecie sobie darować dalszą część testamentu i ją/go zlinczować.
Jeśli jednak było inaczej, to zostało was już tylko trzech: Sarah, Knox i Justin. Testament jest adresowany przede wszystkim do tego pierwszego. Mój pozorowany głos na Justina był przede wszystkim sprawdzianem, jak zachowa się Knox. Myślę, że gdyby był w mafii, dołączyłby do mojego głosu, doprowadził do remisu, po którym zabiłby Justina i zostawił Sarah z wyborem między nim a mną. Nie odrzucam jednak możliwości, że Justin jest w mafii. W takim przypadku niewinny Knox zagłosowałby na osobę najbardziej podejrzaną- mnie. Nie twierdzę, że wynik linczu da ostateczną odpowiedź na pytanie: Kto jest mafiozą? Możliwe, że Knox rozszyfruje moje zagranie albo sprowokuję do linczu na mnie Sajno. Za cel obrałem sobie rozbudzenie wątpliwości u Sidora. Już wcześniej obrałeś za pewne, że Kennedy jest winny. Tym razem jesteś pewien, że Justin jest niewinny. Jeśli Knox zagłosuje na mnie, weź chociaż pod uwagę, że znowu mogłeś się mylić. Powodzenia i mam nadzieję, że Sajno nie zagłosuje, bo wtedy okażę się całkowicie bezużyteczny :( |
- niewinna
| Marta Sajno napisał/a: |
| Panna Nikt i Mariusz M. Kolonko.
Pozdrawiam egze. |
| Justin Timberlake napisał/a: |
| Sidor, mam nadzieję, że mnie nie zrobisz teraz w bambuko i nie będziesz w mafii :o |
| Mallory Knox napisał/a: |
| Bardzo fajny mord. Odpadł ten kretyn dżej i nie trzeba tracić dnia na zajebanie go.
W takiej sytuacji nie pozostaje mi nic innego, jak zachęcić do jebania w Sajno. |
| Mallory Knox napisał/a: |
| Co za koincydencja, a miałem celować właśnie w tego White'a, który mnie wkurwił swoją bajerą do mnie.
W takim razie pójdę w stronę Panny Nikt. Przywitanie z dupy, na opdierdol, a pora dobra (23:36), żeby akurat ustalać mafijne zabójstwo i w międzyczasie rzucić posta w temacie z rozgrywką. Plus chujowy avatar, nie chcę z typem grać. ;) |
| Mallory Knox napisał/a: |
| W sumie co się stało takiego, że Justin zszedł ze świecznika? Co takiego zrobił, że nagle wszyscy go odpuścili te 2 dni temu jakoś? Mnie zdobył, jak już pisałem, ujawnieniem swojej tożsamości. |
| Sarah Walker napisał/a: | ||
Niezbyt ciekawa wypowiedź. Ale znowuż, czemu Knox nie dołączył do potencjalnego głosu Zerga na Justina? |
| Mallory Knox napisał/a: |
| Aha, ok. xD
To ładna zagwozdka teraz. Ktoś tu zagrał elegancką rozgrywkę. Jest w ogóle jakaś szansa, że ktoś bierze pod uwagę moją niewinność? Jest sens, żebym analizował wszystkie posty od początku i próbował wyczuć, kto od początku budował sobie fajną pozycję? W tej chwili nie mam pojęcia. Walker z tym testamentem napisanym na pokaz, czy Justin z naturalną, fajną rozkiminą, żeby Sajno odpadła za nieaktywność? |
- niewinny
| George White napisał/a: |
| W każdym razie Sarah Walker ostatni podejrzany, dobrze rozegrane. |
| Herkules Poirot napisał/a: |
| A kto zabił Kolonko i znał tożsamość ostatniego mafiozy? |
| Krystyna Czubówna napisał/a: |
| Tutaj Red. Brak roli. |
| Piotrek Szmidt napisał/a: |
| bezrolny. |
| Justin Timberlake napisał/a: |
| Nie miałem roli <rozczarowanie>, lowrider. |
| Leon Kennedy napisał/a: |
| Farciarz z tej strony, trudno miałem pecha jak widać :)
Moje krótkie spostrzeżenia, może komuś się przydadzą. Cztery Elementy - dziwnie zaczął ale wątpie w jego winność Dżej_Dżej - nie wiem El Duderino - zapisał się szybko nic nie pisze, podejrzany George White - Bardzo podejrzany Hans Kloss - najbardziej na świeczniku, myślę że z Ikerem mogą pójść na lincz Herkules Poirot - raczej miastowy Iker Kasijas - mafia lub retard, nie ma po co go trzymać przy życiu Justin Timberlake - nie mam pojecia Kimi Raikkonen - nie mam pojęcia Krystyna Czubówna - czysty Magda Gessler - szybko się zapisał nic nie pisze, dziwne Mallory Knox - podejrzany Mariusz M. Kolonko - wątpie Marta Sajno - czysty Panna Nikt - dziwny typ Piotrek Szmidt - raczej czysty Sarah Walker - raczej czysty The Zerg - podejrzany. Nie musicie się tym sugerować, ale może coś pomoże jak nie będziecie mieli pomysłu. |
| Kimi Raikkonen napisał/a: |
| Odjebaliście detektywa, gratuluje, pozdrawiam. |
| Sarah Walker napisał/a: |
| Testament szpiegowski:
Skoro to czytacie, to znaczy, że już nie żyję, choć wątpię, abym przypłaciła tę misję życiem już w poniedziałek. Bez roli. Ginąc tak szybko, wiele Wam nie pomogę, ale uważam, że ciekawą rzecz napisał przed linczem Kennedy. Faktycznie mafioza może być w tej trójce Panna Nikt - Kolonko - Iker. Dlatego przeanalizujcie rozkład głosów pod tym kątem. Jeśli Iker będzie niewinny, to za jakiś czas możecie wrócić do innej "gwiazdeczki pierwszego dnia", czyli Hansa. Sama głosuję na Ikera. Pozdrawia Sarah Walker. P.S. Postacią Sarah Walker sterował Sidor. |
| Panna Nikt napisał/a: |
| Żryjcie gruz.
Kimi, Knox, jeden cichociemny i ktoś z dwójki Sajno/Czubówna. Kolejność nieprzypadkowa. |
| The Zerg napisał/a: |
Zwykły obywatel. |
| Kimi Raikkonen napisał/a: |
| Byłem w sumie detektywem.
W sumie sprawdziłem Mallorego - niewinny. Czy jest OC nie wiem, ale im wcześniej go odstrzelimy tym lepiej. Stawiam na Knox, Zerg i o trzecie miejsce walczą Duderino, Dzej_Dzej (przy niewinności Knoxa wyjebać od razu). Słuchajcie Leona, dajcie szansę Gesslerowej, czekajcie na aktywność Czwórki. Pozdrawiam |
| Piotrek Szmidt napisał/a: |
| Zabijcie dla mnie tego skurwiela Reda
tomus88888888, bezrolny |
| Magda Gessler napisał/a: |
| Byłem księdzem. Testament piszę przed linczem miasta. Dnia zerowego modliłem się za siebie. Dzisiaj, jeżeli będzie mi to dane, pomodlę się chyba za Kennedyego. Kennedy może być OC, niech detektyw nie marnuje na niego sprawdzenia. |
| Marta Sajno napisał/a: |
| Mafia złapała przynętę. Nie bardzo mam czas na grę. Roli brak.
Kloss, Nikt, Kolonko. egze. |
| Kimi Raikkonen napisał/a: |
| Jeśli to czytacie jesteście idiotami albo mafia pogrywa z wami jak chcę.
Pierwsza zła wiadomość: byłem detektywem. Druga wiadomość: sprawdzony Knox jest niewinny. Miałem nadzieję, że po lekkim podjeździe z mojej strony zacznie pisać z sensem, ale strzelił focha. Czy tak zrobiłby OC, nie wiem, ale teraz (18:40) sytuacja dla niego jest korzysta, bo spadł ze świecznika. Trzecia wiadomość: domyślam się kim może być Panna Nikt. jeśli nie żyję, to głównie dzięki tobie. Poleciałeś bez argumentów, ale jeśli jesteś w mafii to super zagrywka, a jeśli nie, to dziwne zachowanie jak na Ciebie, mam o Tobie dobre zdanie i nie spodziewałem się, że taką strategię obierzesz. Ale nieważne. Peace |
| Sarah Walker napisał/a: |
| Tu Sidor, bezrolny miastowy. |
| Kimi Raikkonen napisał/a: |
| Przekopiowałem wczorajszy + jeden dopisek, nie mam czasu dzisiaj.
Pierwsza zła wiadomość: byłem detektywem. Druga wiadomość: sprawdzony Knox jest niewinny. Miałem nadzieję, że po lekkim podjeździe z mojej strony zacznie pisać z sensem, ale strzelił focha. Czy tak zrobiłby OC, nie wiem, ale teraz (18:40, wczoraj) sytuacja dla niego jest korzysta, bo spadł ze świecznika. Drugie sprawdzenie Czubówna, niewinna. Trzecia wiadomość: domyślam się kim może być Panna Nikt. jeśli nie żyję, to głównie dzięki tobie. Poleciałeś bez argumentów, ale jeśli jesteś w mafii to super zagrywka, a jeśli nie, to dziwne zachowanie jak na Ciebie, mam o Tobie dobre zdanie i nie spodziewałem się, że taką strategię obierzesz. Ale nieważne. Peace |
| Marta Sajno napisał/a: |
| Panna Nikt i Mariusz M. Kolonko.
Pozdrawiam egze. |
| Leon Kennedy napisał/a: |
| Byłem opryszkiem.
Pozdrawiam :) Zdziwi mnie moja śmierć, szczególnie teraz, kiedy można znaleźć na mnie haki. Idzcie dalej dobrym tropem i zabijcie MMK |
| Panna Nikt napisał/a: |
| Chuj Wam w dupy.
Sajno w mafii. |
| Sarah Walker napisał/a: |
| Skoro czytacie te słowa, to znaczy, że nie żyję. Piszę je w sobotę, o godzinie 9:40. Jeśli Kennedy jakimś cudem będzie niewinny, uderzycie pewnie we mnie, bom oddał się do dyspozycji miasta. Może zdarzyć się tak, że nie zdążę wrócić przed ewentualnym G7, więc alternatywne rozwiązania spisuję teraz:
1) Panna Nikt - Rozwiązanie zagadki może być jeszcze prostsze niż się nam wydawało. Iker, zamiast się bronić głosem na Pannę Nikt, uderza w Knoxa. Pannę Nikt oszczędza także zagrożony Kolonko. Daje na Justina, bo boją się remisu Kolonki i Panny. 2) Sajno - Genialna kreacja OC. Warto zauważyć, że niby wszystkich winnych wskazywała, a tak naprawdę nie bardzo jej zależało na ich linczach, o nic nie walczyła. W G1 uderzyła w mniej zagrożony spośród swoich elementów, a oszczędziła Ikera. 3) El Duderino - Widzę, że to jest Wasza główna opcja, ale mnie on nie przekonuje. W sumie, dopóki nie padł Kimi, posądzałem go o bycie detektywem. Moim zdaniem, to nie jest mafioza, ale jeśli nie okaże się nim Panna Nikt ani Marta Sajno, to chyba mieliście rację. Dobra. Muszę spadać. Dzięki za grę. |
| Panna Nikt napisał/a: |
| M
A R T A S A J N O |
| Leon Kennedy napisał/a: |
| Byłem czysty ;)
Wykorzystanie mojego błedu z Kolonko przez Sarah jest głupotą. Zaufajcie mi i nie głosujcie na JJ. Sami sobie radźcie. Liczę, że z mafii jest Justin lub Panna Nikt bo jak nie to nie pozostaje Wam nic innego jak wybór pomiędzy Sanjo, Sarah i Zerg. mając 2 lincze ;D Żeby Wam się kurwa nie udało ^^ |
| Leon Kennedy napisał/a: |
| http://www.youtube.com/watch?v=gHCzdEE5ktc
Knox80%/Justin20% Czyści Sajno, Sarah i JJ. Nie wiem co z Zergiem ale zdecydowanie wątpię |
| Sarah Walker napisał/a: |
| Szpiegowski testament agentki Sarah Walker, którą w niniejszej rozgrywce kierował Sidor, spisany w niedzielę o godzinie 16:05, na wypadek śmierci w mordzie mafii:
Na wstępie przepraszam za tę nagonkę na Kennedy'ego. Oby miasto przez to nie przegrało. Myślałem, że jestem zajebisty i w pojedynkę ograłem mafię, myliłem się. Jeśli ktoś traktuje jeszcze poważnie moje zdanie, to nie byłbym jednak taki pewien tego Knoxa. Tak jak pisałem wcześniej, ktokolwiek nie byłby mafiozą mógł pominąć Knoxa, aby wzbudzić podejrzenia miasta odnośnie jego osoby. Nie mówię, że Knox na pewno nie jest mafiozą, ale teraz trzeba zaryzykować, a ja bałbym się go odjebać. Jest Justin. Moim zdaniem, raczej niewinny. Grałem z Lowriderem kilka edycji. Kojarzę jego grę i jako mafioza, i jako miastowego. Uważam, że tu wypada bardzo wiarygodnie i normalnie, wbrew temu, co ktoś tam pisał. Miastowy Lowrider tak właśnie gra: na wstępie prowokuje, że podaje niby skład mafii, na bieżąco komentuje zdarzenia itp. Jako mafioza natomiast gra sztucznie, gorzej mu to wychodzi. Pamiętacie Bolka i Lolka, kiedy pozostał dziwnie na uboczu, albo bodaj jakiegoś Parkera, kiedy próbował wystawić dwóch swoich i było gigantyczne fiasko? Zerg/Sajno - Moim zdaniem, to tu jest mafioza. Nie wiem, jak tłumaczyć sobie brak głosu Egze, może kac po sobocie, może jakieś obowiązki, a może znów umilkł, gdy wszystko układa się po jego myśli. Zdecydowanie więcej wskazuje na Zerga, ale korci mnie, żeby zlekceważyć cichociemnego i przykurwić najpierw w Egze. Reasumując, najlepiej byłoby odjebać teraz kolejno Sajno i Zerga. Jeśli uprzecie się jednak zaryzykować i odstrzelić Knoxa, to później uderzcie już w kogoś z dwójki Sajno/Zerg i obyście trafili. Dzięki za grę. I jeszcze raz przepraszam, bo nieźle zjebałem tę końcówkę. |
| The Zerg napisał/a: |
| Jeśli Sajno głosowała w g9, to możecie sobie darować dalszą część testamentu i ją/go zlinczować.
Jeśli jednak było inaczej, to zostało was już tylko trzech: Sarah, Knox i Justin. Testament jest adresowany przede wszystkim do tego pierwszego. Mój pozorowany głos na Justina był przede wszystkim sprawdzianem, jak zachowa się Knox. Myślę, że gdyby był w mafii, dołączyłby do mojego głosu, doprowadził do remisu, po którym zabiłby Justina i zostawił Sarah z wyborem między nim a mną. Nie odrzucam jednak możliwości, że Justin jest w mafii. W takim przypadku niewinny Knox zagłosowałby na osobę najbardziej podejrzaną- mnie. Nie twierdzę, że wynik linczu da ostateczną odpowiedź na pytanie: Kto jest mafiozą? Możliwe, że Knox rozszyfruje moje zagranie albo sprowokuję do linczu na mnie Sajno. Za cel obrałem sobie rozbudzenie wątpliwości u Sidora. Już wcześniej obrałeś za pewne, że Kennedy jest winny. Tym razem jesteś pewien, że Justin jest niewinny. Jeśli Knox zagłosuje na mnie, weź chociaż pod uwagę, że znowu mogłeś się mylić. Powodzenia i mam nadzieję, że Sajno nie zagłosuje, bo wtedy okażę się całkowicie bezużyteczny :( |
| Justin Timberlake napisał/a: |
| Nie rozumiem, po chuj Sidor pisał te testamenty? :o |