† † † M A F I A † † †

Miasto II - Rozgrywka

Chevaleone - 2013-03-08, 15:14
: Temat postu: Rozgrywka
28 graczy, w tym:
:arrow: 5 mafiozów
:arrow: 2 opryszków
:arrow: detektyw i ksiądz.

Kto nie będzie miał do pierwszego mordu mafii awatara - niech liczy się z punktami karnymi. Także do pierwszego mordu, Mafia musi zdecydować, kto będzie pełnił mafijne role.

Radzę uważnie przyjrzeć się Regulaminowi, dokonałem pewnych zmian w stosunku do poprzedniej edycji.

Kto nie dostał ode mnie PW z rolą, ten jest zwykłym mieszkańcem miasta. Albo opryszkiem.

Gdy wysyłacie testament, w temat PW wpisujecie TESTAMENT. Gdy wysyłacie głos, w temat PW wpisujecie g[numer głosowania].

:arrow: Dawno, dawno temu żył sobie koniuszy Stanisław. Nie umiał pisać, ani czytać, za to doskonale radził sobie z oporządzaniem stajni. Jednej nocy odwiedziła go Marlena, córka właściciela karczmy. Marlena była niską, szczupłą, rudą 16-latką. Długie włosy zasłaniały dekolt jej obfitego biustu. Miała na sobie błękitną zwiewną, krótką sukienkę, ozdobioną w stokrotki. Staszek nie był w ciemię bity i wiedział co się święci, odruchowo odrzucił widły i pewnym krokiem ruszył w stronę Marleny. Gdy był już blisko, wyciągnął swoje silne, duże dłonie, by złapać...
Tymczasem w w sąsiedniej wsi mieszkańcy debatowali nad tym, jak pozbyć się złodziei, którzy okradali ich spichlerze. Zastanawiano się, czy jest to może sprawka jakichś rozbójników, którzy mogli ukrywać się w pobliskich lasach. Jednak precyzja działania wskazywała na to, że za kradzieżami stał ktoś z miejscowych. Ale kto? Atmosfera robiła się coraz gęstsza...

Chevaleone - 2013-03-12, 23:46
:
Możecie już zaczynać, miłej zabawy.

Jutrzejszy mord około 22:00.
Leonard Zelig - 2013-03-13, 00:07
:
Wkurwiłeś mnie z tym regulaminem i awatarem. Ale i tak was wszystkich rozpierdole.

Jestem Żydem, a my jesteśmy narodem wybranym, co pewien wybitny użytkownik udowodnił tutaj:
http://pilkarskieforum.co....php?f=8&t=3636

Jak każdy nadczłowiek, posiadam jakiś specjalny dar. Mianowicie, jestem człowiekiem-kameleonem. Jeśli obok mnie stoją lekarze, to jestem lekarzem, jeśli nad i pode mną są posty mafiozów, to jestem mafiozą, a jeśli dookoła mnie są same gówna, to również śmierdzę. Taka magia :)

pozdrawiam
Leonard Zelig
Popek Monster - 2013-03-13, 00:13
:
Nie mogłeś wstawić sobie jakiejś ładnej gwiazdy Dawida w awatar? Albo chociaż Kuby Wojewódzkiego?
kebab U Szwagra - 2013-03-13, 00:57
:
Sa chetni na kebaba? Moze ktorys Szwendacz?
Lionel Gorti - 2013-03-13, 02:03
:
Cześć!
Z tej strony Gorti. Jestem Waszym ulubieńcem, więc nie zabijajcie mnie pierwszego dnia.
Proszę.......

Ponadto nie wiem czy Wam pisałem, ale niedawno byłem w odpowiednim urzędzie i zmieniłem sobie imię na Lionel. Teraz nazywam się Lionel Gorti. Chciałem zmienić też nazwisko na Messi, ale się nie zgodzili, dziwne. Chciałem też zmienić samo nazwisko, ale też nie dało rady. Na szczęście na imię się zgodzili. Kombinuję teraz jak zdobyć izrealski paszport, podobno tam nie robią problemów z tym, jak kto się nazywać chce...
pozdrawiam wszystkich fanów Messiego!
Lionel Gorti - 2013-03-13, 02:04
:
PS. W tej rundzie jestem księdzem, w związku z tym proszę o pw detektywa, bym mógł się za niego modlić.
Arnold Boczek - 2013-03-13, 05:58
:
W mordę jeża szef mnie zabije. Zaspałem do rzeźni.
Vice Lonerider - 2013-03-13, 07:42
:
No. A więc... https://www.youtube.com/watch?v=hmpf1KHws6M

Leonard Zelig napisał/a:

Jestem Żydem, a my jesteśmy narodem wybranym

Polska nie dla żydów!!!!!!!!!!!1111112
Zdzich Podpucha - 2013-03-13, 07:49
:
Jestem Zdzichu Podpucha, prowokuję głupi lud w Internetach i mam z tego nielichą radochę. Jednak jestem mocny tylko w gębie, żona mnie bije, po najtańsze piwo muszę sam lecieć do monopola.
HA HA żartowałem, zrobiłem głupi lud Internetów w bambuko. Jestem Krulem Wjozki i macie mnie słuchać. A Sashe Grey rucham co wieczór, niech się słonko do mnie odezwie, bo napiwku nie będzie!
Draco Malfoy - 2013-03-13, 09:00
:
Czysta krew.
Leonard Zelig - 2013-03-13, 10:09
:
Popek Monster napisał/a:
Nie mogłeś wstawić sobie jakiejś ładnej gwiazdy Dawida w awatar? Albo chociaż Kuby Wojewódzkiego?

A co Cię to kurwa obchodzi ?! Chcesz wpierdol ?!
Sasha Grey - 2013-03-13, 10:23
:
Kto rano wstaje, temu Pan Bóg daje :)
Jezus Chytrus - 2013-03-13, 10:38
:
Podobno.
Ludwik Kruchot - 2013-03-13, 10:54
:
Jestem byłym funkcjonariuszem Francuskiej Żandarmerii Narodowej. Jedzenie i kobiety przyciągnęły mnie na emeryturę do Polski. Nie podoba mi się jednak tutejszy nieporządek... czas to zmienić.
Popek Monster - 2013-03-13, 11:00
:
Leonard Zelig napisał/a:
Popek Monster napisał/a:
Nie mogłeś wstawić sobie jakiejś ładnej gwiazdy Dawida w awatar? Albo chociaż Kuby Wojewódzkiego?

A co Cię to kurwa obchodzi ?! Chcesz wpierdol ?!

Od tego to ja jestem. Popek Monster Firma. Raper, zawodnik MMA, kryminalista.
Pandymir Więc - 2013-03-13, 11:11
:
Żyd, kebab, to i może zaraz jakiś Cygan się ujawni? :P
Leonard Zelig - 2013-03-13, 11:14
:
Popek Monster napisał/a:
Leonard Zelig napisał/a:
Popek Monster napisał/a:
Nie mogłeś wstawić sobie jakiejś ładnej gwiazdy Dawida w awatar? Albo chociaż Kuby Wojewódzkiego?

A co Cię to kurwa obchodzi ?! Chcesz wpierdol ?!

Od tego to ja jestem. Popek Monster Firma. Raper, zawodnik MMA, kryminalista.

A ja jestem kameleonem, zatem przystosowuję się do rozmówcy. Masz jakiś problem ?!
Popek Monster - 2013-03-13, 11:16
:
Hitler o Tobie zapomniał.
Leonard Zelig - 2013-03-13, 11:28
:
O Tobie na szczęście zapomina Polski Rap i musisz odpierdalać jakieś cyrki ze swoją twarzą, żeby zabłysnąć. Umrzyj.
Adam Norwid - 2013-03-13, 12:11
:
Całą historię naszej wsi opiszę w trzynastozgłoskowym poemacie. Patrząc na listę bohaterów wymyśliłem już nawet tytuł "Nie-Boska Komedia".

Cytat:
Sa chetni na kebaba? Moze ktorys Szwendacz?


Nie jadam kebabów, a jeśli muszę to tylko na Aleji 3 Wieszczów.
Mieszko I - 2013-03-13, 12:59
:
Mieszko I z uśmiechem wita wszystkich Polan!
Draco Malfoy - 2013-03-13, 13:53
:
Potter, kozaku, gdzie się chowasz po kątach?
Ezra Bloomstein - 2013-03-13, 15:04
:
הבוקר טוב

איך אנחנו הולכים להפסיד, אני אקנה מאפיה
Vincent Vega - 2013-03-13, 15:24
:
Popek Monster napisał/a:
Od tego to ja jestem. Popek Monster Firma. Raper, zawodnik MMA, kryminalista.

Dobrze, że nie jeszcze pedał do kompletu.
Pan Młody - 2013-03-13, 15:33
:
Witam wszystkich! Jam Pan Młody. Choć już nie taki młody. :c
Jan Pierwiastek - 2013-03-13, 15:45
:
Olaboga, witam wszystkich zgromadzonych. Z tej strony Pierwiastek. Jan Pierwiastek. Wybitny chemik i geolog pochodzenia nieznanego, ktory na stare lata szuka swojego miejsca i trafil na to zadupie.
Jorguś Kiler - 2013-03-13, 15:45
:
Baldek sesć, estem Jureh Kiler, chsię odebrać słoto... Dobze, dobze?
Zdzich Podpucha - 2013-03-13, 15:46
:
Jakie brzydkie mordy się wpisały!
Liczę, że wszyscy wpadniecie w końcu na moje pod(p)uchy. HA HA HA.
kebab U Szwagra - 2013-03-13, 15:48
:
Ezra Bloomstein napisał/a:
הבוקר טוב

איך אנחנו הולכים להפסיד, אני אקנה מאפיה
Nie mamy koszernego kebaba w ofercie panie 'ja Mafia' :(
Ezra Bloomstein - 2013-03-13, 16:32
:
kebab U Szwagra napisał/a:
Nie mamy koszernego kebaba w ofercie panie 'ja Mafia' :(

Napisałem, że jak będziemy przegrywać to kupię członków mafii i tym sposobem wygramy. Cholerny antysemicki translator google :(
Vincent Vega - 2013-03-13, 17:08
:
Żydzi do gazu?
Leonard Zelig - 2013-03-13, 17:23
:
Chyba Cię pojebało frajerze.
Jan Smuga - 2013-03-13, 17:36
:
Jan Smuga zapalił fajkę. Patrząc w gwiazdy, zastanawiał się, który z wieśniaków okaże się tak głupi, żeby zadeklarować, na kogo zagłosuje w pierwszym linczu.
Nocny Szwendacz - 2013-03-13, 18:07
:
Czołem szanowni delegaci! Koleżanki i koledzy, towarzysze, wspólnymi siłami przepędzimy mafiozów z tego pięknego, komunistycznego miasta.

Z żołnierskim pozdrowieniem,
Generał Edward Potok.
Mocny Szwendacz - 2013-03-13, 18:09
:
Również witam, a Potok się, kurwa, skompromitował.
Celtic Gannicus - 2013-03-13, 18:11
:
Pozdrowienia! Wysłał mnie tu Spartacus abym wybił całe to mafinje ścierwo. Ogólnie mam waszą sprawę w dupie, wszystko dla mojego zmarłego przyjaciela, dla jego pamięci!

Mafio, kiedy się wami zajmę będziecie sobie sami wsadzać kutasy... w co tam sobie chcecie, mam to gdzieś.

Dajcie mi jakąś kobietę do wyruchania!
Popek Monster - 2013-03-13, 18:25
:
Ciekawe towarzystwo, dwóch żydków, Nocny Szwendacz i Mocny Szwendacz. Skąd wy sie bierzecie?
A co do żydów, to jeszcze tak dla poprawienia humoru:
http://www.youtube.com/watch?v=OBR7csGCP_s
CZARNY DYM
Popek Monster - 2013-03-13, 18:26
:
Już wiem , jak oni robią czarny dym w tym Watykanie.
Zdzich Podpucha - 2013-03-13, 18:28
:
Próbuje się wkupić w łaski wrzucając głupawe linkówy z Youtjaba, głupol Internetów. Mafia. ;)
Sasha Grey - 2013-03-13, 18:49
:
Na każdym dworze zawsze znalazł się jakiś błazen.
Jezus Chytrus - 2013-03-13, 18:54
:
Popek Monster napisał/a:
A co do żydów, to jeszcze tak dla poprawienia humoru:
http://www.youtube.com/watch?v=OBR7csGCP_s

Mózg rozjebany


Pochwalony panowie, czekamy na starrrt.
Ezra Bloomstein - 2013-03-13, 18:59
:
Popek Monster napisał/a:
dwóch żydków

Trzech. Jeszcze Jezus.
Leonard Zelig - 2013-03-13, 19:13
:
Macie coś do Żydów ?!
Nocny Szwendacz - 2013-03-13, 19:14
:
Popek Monster napisał/a:
Ciekawe towarzystwo, dwóch żydków, Nocny Szwendacz i Mocny Szwendacz. Skąd wy sie bierzecie?


Ja ze zjazdu delegatów Polskiego Związku Piłki Nożnej. A towarzysz Popek, co wam się stało w twarz?
Mocny Szwendacz - 2013-03-13, 19:16
:
Zdzisiek popsikał go WD40.
Harry Potter - 2013-03-13, 19:49
:
Malfoy, zabije cię.
Vincent Vega - 2013-03-13, 19:56
:
Kręcina nie mieści się w balkonie, nie będzie papieża.
Murray Gray - 2013-03-13, 20:11
:
Jakby ktoś chciał coś przeszmuglować za granicę to pisać. Mogę przetransportować wszystko, nawet tego żyda, czy innego frajera.
Mirek Baka - 2013-03-13, 21:38
:
Witam, moim celem jest pomszczenie Budrysa. Siergiejskaja ty kurwo.
Frankie Yale - 2013-03-13, 22:00
:
Witam wszystkich, Frankie Yale z tej strony. Myślę, że nie trzeba przedstawiać mojej skromnej osoby.
Chevaleone - 2013-03-13, 22:17
:
Cytat:
Listonosz tego dnia ręce miał pełne roboty. Każdy mieszkaniec miasta otrzymał list o nieco enigmatycznej treści: "Podziękujcie papieżowi. Dzisiaj jeszcze nikomu włos z głowy nie spadnie"

Kilka godzin później nad miastem pojawiła się smuga dymu. Kebab U Szwagra został spalony...





[*] - kebab U Szwagra - [*]
Chevaleone - 2013-03-13, 22:26
:
ZACZYNAMY GŁOSOWANIE NR 1

:arrow: W temacie PW do mnie wpisujecie g1, a w treści nick gracza, który ma zginąć w jutrzejszym linczu

:arrow: Głosowanie potrwa do 22:00

:arrow: W czasie każdego głosowania(nie całej gry) możecie zmienić swój głos jeden raz, nie więcej



Punkty karne później, jeśli uważacie, że zapomniałem o czymś napisać, to dajcie znać.
Draco Malfoy - 2013-03-13, 22:39
:
Harry Potter napisał/a:
Malfoy, zabije cię.


zabijĘ jak już, szlamo.
Jan Smuga - 2013-03-13, 22:46
:
Chevaleone napisał/a:
jeśli uważacie, że zapomniałem o czymś napisać, to dajcie znać


Będziesz podawał informację, czy zlinczowany mafioza był OC? Nie mógłbyś podawać prawdziwych nicków zlinczowanych?
Pandymir Więc - 2013-03-13, 23:26
:
Draco Malfoy napisał/a:
Harry Potter napisał/a:
Malfoy, zabije cię.


zabijĘ jak już, szlamo.
Dobra, dobra, zaraz się wzajemnie pozabijacie a nnie ma sensu ginąć na tak wczesnym etapie :P
Zdzich Podpucha - 2013-03-14, 08:33
:
Skończcie się gryźć jak dzieci, a grajcie jak faceci, he he he.

Potter, co mi wyjdzie, jeśli dodam sproszkowanego korzenia asfodelusa do nalewki z piołunu?
Mocny Szwendacz - 2013-03-14, 11:57
:
A liczyliśmy z Generałem Potokiem na darmowego kebaba.
Arnold Boczek - 2013-03-14, 12:19
:
Mocny Szwendacz napisał/a:
A liczyliśmy z Generałem Potokiem na darmowego kebaba.


Zapraszam do rzeźni, u nas mięsa pod dostatkiem.




Swoją drogą mogłaby ta gra nieco ruszyć z kopyta, bo póki co nawet balet mongolski przy niej jest pasjonującą rozrywką. W dupę węża.
Jeśli sytuacja się jakoś diametralnie nie zmieni mój dzisiejszy głos na kogoś, kto boi się wychylać nosa ze swojej - pewnie mafijnej - norki.
Ezra Bloomstein - 2013-03-14, 13:23
:
Niestety póki co rozgrywka strasznie miałka.

Arnold Boczek napisał/a:
Zapraszam do rzeźni, u nas mięsa pod dostatkiem.

koszernego?
Mocny Szwendacz - 2013-03-14, 13:26
:
No ale na co liczyliście pierwszego dnia? Że znowu jakiś pajac ujawni się z rolą i napisze -nie zabijajcie mnie, bo jestem detektywem!?
Arnold Boczek - 2013-03-14, 13:47
:
Ezra Bloomstein napisał/a:
Niestety póki co rozgrywka strasznie miałka.


po co powtórzyłeś tę oczywistość? nie stać Cię na coś bardziej odkrywczego?

Typowy post dla nabicia aktywności.

Mocny Szwendacz napisał/a:
No ale na co liczyliście pierwszego dnia? Że znowu jakiś pajac ujawni się z rolą i napisze -nie zabijajcie mnie, bo jestem detektywem!?


Raczej na to, że jakiś mafijny pajac wsypie się jakimś niefortunnym postem. W sytuacji, w której w mieście wieje nudą, na coś takiego raczej bym nie liczył.
Ludwik Kruchot - 2013-03-14, 13:57
:
Arnold - nie wkurwia Cię, że mamy w grze dwóch Szwendaczy? Ja się trochę boję, że będę mi się mylić :/
Lionel Gorti - 2013-03-14, 14:00
:
Mocny Szwendacz napisał/a:
No ale na co liczyliście pierwszego dnia? Że znowu jakiś pajac ujawni się z rolą i napisze -nie zabijajcie mnie, bo jestem detektywem!?

Przecież napisałem, że jestem w tej edycji księdzem! Wciąż nie dostałem pw od detektywa, żebym wiedział za kogo się modlić.

http://www.youtube.com/watch?v=DU0eJ0x66rY
Mocny Szwendacz - 2013-03-14, 14:09
:
Tak w ogóle to ja jestem prawdziwym Szwendaczem, potomkiem Dobrego. Potok to jakaś przybłęda. :(
Ezra Bloomstein - 2013-03-14, 14:22
:
Arnold Boczek napisał/a:
po co powtórzyłeś tę oczywistość? nie stać Cię na coś bardziej odkrywczego?

Typowy post dla nabicia aktywności.

Przepraszam, wracam do nory.
Jorguś Kiler - 2013-03-14, 14:23
:
Dwa twarde ogórki, dwa twarde pomidorki, pęczek rzodkiewek... twardych.

Na razie nic się nie dzieje. Z jednej strony dobrze, że nikt nie kłapie dziobem na kogo głosuje, ale z drugiej też nie za bardzo można powiedzieć cokolwiek o kimkolwiek.
Mirek Baka - 2013-03-14, 14:24
:
Chyba do komory, hehehe.
Jorguś Kiler - 2013-03-14, 14:24
:
Jedynie ten Boczek coś zaczął się czepiać i namawia do większej aktywności.
Jan Pierwiastek - 2013-03-14, 14:30
:
Pierwsza analiza powoli rodzi mi sie w glowie. Przeciez to juz najwyzszy czas!
Arnold Boczek - 2013-03-14, 14:39
:
Jorguś Kiler napisał/a:
Jedynie ten Boczek coś zaczął się czepiać i namawia do większej aktywności.


to twoim zdaniem dobrze czy źle?
Leonard Zelig - 2013-03-14, 14:47
:
Ja chyba zagłosuje na uż. Vice Lonerider za to:
Cytat:
Polska nie dla żydów!!!!!!!!!!!1111112


Pozostali 'jednopostowicze':
Murray Gray
Cytat:
Jakby ktoś chciał coś przeszmuglować za granicę to pisać. Mogę przetransportować wszystko, nawet tego żyda, czy innego frajera.

Wkurwia mnie czepianie się Żydów. Wiadomo przecież, że jesteśmy Narodem Wybranym. Wiadomo, że jesteśmy inteligentniejsi i potrafimy więcej.
Harry Potter:
Cytat:
Malfoy, zabije cię.

Nie pierdol, bo i tak, kiedy przyjdzie co do czego, to dasz dupy.
Adam Norwid:
Cytat:
Całą historię naszej wsi opiszę w trzynastozgłoskowym poemacie. Patrząc na listę bohaterów wymyśliłem już nawet tytuł "Nie-Boska Komedia".

Cytat:
Sa chetni na kebaba? Moze ktorys Szwendacz?


Nie jadam kebabów, a jeśli muszę to tylko na Aleji 3 Wieszczów.

Podoba mi się, czekam na większą aktywność.
Celtic Gannicus:
Cytat:
Pozdrowienia! Wysłał mnie tu Spartacus abym wybił całe to mafinje ścierwo. Ogólnie mam waszą sprawę w dupie, wszystko dla mojego zmarłego przyjaciela, dla jego pamięci!

Mafio, kiedy się wami zajmę będziecie sobie sami wsadzać kutasy... w co tam sobie chcecie, mam to gdzieś.

Dajcie mi jakąś kobietę do wyruchania!

Liczę na większą aktywność!
Mieszko I:
Cytat:
Mieszko I z uśmiechem wita wszystkich Polan!

Szkoda, że na powitaniu się skończyło. Jak chcesz być królem, to pokaż trochę więcej.
Pan Młody:
Cytat:
Witam wszystkich! Jam Pan Młody. Choć już nie taki młody. :c

Spoko.
Pan Młody - 2013-03-14, 14:56
:
Przepraszam za brak większej aktywności. Czasem tak bywa. Od teraz postaram się o więcej postów. Swoją drogą szkoda, że akurat Kebab u Szwagra został spalony. Kto nam teraz będzie kebsy robił?
Jorguś Kiler - 2013-03-14, 14:59
:
Arnold Boczek napisał/a:
Jorguś Kiler napisał/a:
Jedynie ten Boczek coś zaczął się czepiać i namawia do większej aktywności.


to twoim zdaniem dobrze czy źle?

Dobrze, nawet bardzo. Dlatego daje mi małą cząstkę do myślenie.
Celtic Gannicus - 2013-03-14, 15:13
:
Pierwszy dzień, jak zawsze z dupy, pewnie większość strzałów znów pojdzie na oślep i tyle. A Jorguś już kozaczy, ciekawie.
Pan Młody - 2013-03-14, 15:17
:
Trzeba przebrnąć przez etap pierwszego głosowania. Nie lubię tego. Zawsze mam wyrzuty sumienia, że mogę ubić kogoś ważnego przez przypadek.
Jezus Chytrus - 2013-03-14, 15:28
:
A kto lubi ? Strzelnica, panie, strzelnica.
Vice Lonerider - 2013-03-14, 15:47
:
Cytat:
Ja chyba zagłosuje na uż. Vice Lonerider za to:

Oho, kogoś uderzyłem w czuły punkt.
Jan Smuga - 2013-03-14, 16:28
:
Pamiętajcie, żeby nie pisać, na kogo głosujecie.
Vincent Vega - 2013-03-14, 16:35
:
Pan Młody napisał/a:
Kto nam teraz będzie kebsy robił?

Sami Khedira. Polecam na frytkach z baraniny, zajebista rzecz.
Ezra Bloomstein - 2013-03-14, 16:39
:
Niech każdy robi to, co mu podpowiada serce. Chociaż rozum również jest ważny.

O ile się nie mylę to do tej pory ani razu na forum nie pojawił się Clark Griswald. Wyjdź z nory ku chwale Izraela.
Adam Norwid - 2013-03-14, 16:45
:
Tak na pierwszy rzut oka rzuciły mi się trzy sprawy.

Po pierwsze Sasha Grey. Powiedzmy, że jej postać daje... duże możliwości scenariuszowe w historyjce i będąc w mafii, pewnie bym się to postarał jakoś wykorzystać (: D), bo pierwsze dni to i tak strzelanie chybił-trafił.

Po drugie - osoby, które były na forum w czasie mordu mafii. Najbliżej postu MG są Mirek Baka, Frankie Yale i Draco Malfoy.

Po trzecie - Jan Smuga. Sprytne pytanie do Mistrza Gry o mafię zawsze chwilowo uspokaja czujność innych graczy. Tym bardziej gdy trzeba przeżyć pierwsze głosowanie, w którym nigdy nic nie wiadomo. Oprócz tego Lewkoń mu nawet nie odpisał, więc na pewno mają jakiś kontakt poza tym nam widocznym.

Na kogo zagłosuję jednak nie zdradzę.
Sasha Grey - 2013-03-14, 16:51
:
Adam Norwid napisał/a:
Tak na pierwszy rzut oka rzuciły mi się trzy sprawy.

Po pierwsze Sasha Grey. Powiedzmy, że jej postać daje... duże możliwości scenariuszowe w historyjce będąc w mafii, pewnie bym się to postarał jakoś wykorzystać (: D), bo pierwsze dni to i tak strzelanie chybił-trafił.



Wieszczem może jesteś dobrym ale dedukcję to Ty masz chujową :)

Pierw wybiera się nick a potem są losowane role.
Nocny Szwendacz - 2013-03-14, 17:05
:
Mocny Szwendacz napisał/a:
A liczyliśmy z Generałem Potokiem na darmowego kebaba.


Nieprzyjemna sytuacja. Od biedy można przyjąć zaproszenie od Boczka.

Ludwik Kruchot napisał/a:
Arnold - nie wkurwia Cię, że mamy w grze dwóch Szwendaczy? Ja się trochę boję, że będę mi się mylić :/


Ja się boję, że Mocny Szwendacz ma takie samo hasło jak ja i gdy będę się logować przez pomyłkę zrobię literówkę i wejdę na jego konto. A 'M' jest przecież obok 'N'.

Tak się wkurwiłem, że teraz będę pisać posty w moim ojczystym, komunistycznym, rosyjskim języku.

Израильские и Луи отвечал самым мафии сообщений.
Draco Malfoy - 2013-03-14, 17:16
:
Adam Norwid napisał/a:
Po drugie - osoby, które były na forum w czasie mordu mafii. Najbliżej postu MG są Mirek Baka, Frankie Yale i Draco Malfoy.


Na forum pewnie było z dwadzieścia osób, trzy się wypowiedziały, geniuszu.
Adam Norwid - 2013-03-14, 17:18
:
Sasha Grey napisał/a:
Adam Norwid napisał/a:
Tak na pierwszy rzut oka rzuciły mi się trzy sprawy.

Po pierwsze Sasha Grey. Powiedzmy, że jej postać daje... duże możliwości scenariuszowe w historyjce będąc w mafii, pewnie bym się to postarał jakoś wykorzystać (: D), bo pierwsze dni to i tak strzelanie chybił-trafił.



Wieszczem może jesteś dobrym ale dedukcję to Ty masz chujową :)

Pierw wybiera się nick a potem są losowane role.


Ale możesz mi wyjaśnić jak to się ma do tego co ja napisałem?

Szybko reagujesz na podpuchy - kolejny minus.
Celtic Gannicus - 2013-03-14, 17:30
:
Coś mi się widzi, że pierwsze głosowania będą polegały na odwalaniu z gry graczy bardziej nastawionych na robienie sobie jaj i głupie polemiki niż szukaniu mafii. Jakieś Malfoye, Pottery i inne Szwendacze na razie pierdolą od rzeczy a za wiele z tego nie wynika.

Za to Norwid stara się już wyskakiwać z jakimiś podpuchami, choć dla mnie również są one na razie, delikatnie mówiąc, lekko niezrozumiałe, chyba muszę się więcej napić :idea:
Draco Malfoy - 2013-03-14, 17:35
:
Celtic Gannicus napisał/a:
Coś mi się widzi, że pierwsze głosowania będą polegały na odwalaniu z gry graczy bardziej nastawionych na robienie sobie jaj i głupie polemiki niż szukaniu mafii. Jakieś Malfoye, Pottery i inne Szwendacze na razie pierdolą od rzeczy a za wiele z tego nie wynika.

Za to Norwid stara się już wyskakiwać z jakimiś podpuchami, choć dla mnie również są one na razie, delikatnie mówiąc, lekko niezrozumiałe, chyba muszę się więcej napić :idea:


o, pierwszy mafiozo się wjebał, check
Adam Norwid - 2013-03-14, 17:36
:
Draco Malfoy napisał/a:
Adam Norwid napisał/a:
Po drugie - osoby, które były na forum w czasie mordu mafii. Najbliżej postu MG są Mirek Baka, Frankie Yale i Draco Malfoy.


Na forum pewnie było z dwadzieścia osób, trzy się wypowiedziały, geniuszu.


Pewnie było i nawet sto, jednak pewność mam tylko co do Ciebie, Yale'a i Baki. Oj, Panowie. Lekki pstryczek w nos, a Wy od razu stan przedzawałowy. Czyżbyście mieli coś do ukrycia?
Arnold Boczek - 2013-03-14, 17:39
:
Pstryczki pstryczkami, ale powoływanie się na aktywność okołomordową jest o tyle głupie, że pewnie doprowadzi do tego, że znowu część osób będzie siedziała cicho bojąc się odzywać w okolicy mordu.
Sasha Grey - 2013-03-14, 17:40
:
Adam Norwid napisał/a:
Sasha Grey napisał/a:
Adam Norwid napisał/a:
Tak na pierwszy rzut oka rzuciły mi się trzy sprawy.

Po pierwsze Sasha Grey. Powiedzmy, że jej postać daje... duże możliwości scenariuszowe w historyjce będąc w mafii, pewnie bym się to postarał jakoś wykorzystać (: D), bo pierwsze dni to i tak strzelanie chybił-trafił.



Wieszczem może jesteś dobrym ale dedukcję to Ty masz chujową :)

Pierw wybiera się nick a potem są losowane role.


Ale możesz mi wyjaśnić jak to się ma do tego co ja napisałem?

Szybko reagujesz na podpuchy - kolejny minus.


Wyżej srasz niż dupę masz. Próbujesz zagrać jako prowokator ale nie nadajesz się do tej roli. Wyjaśnię Ci szybko dlaczego i dla dobra Nas wszystkich nie rób tego więcej, bo bardziej zaszkodzisz niż się przydasz.
Chcesz się wdać ze mną w polemikę. Zarzucając mi, że skoro wybrałem sobie nick Sasha Grey to mogę to wykorzystać będąc w mafii. Na tym etapie gry nawet nie ma takiej możliwości abym mógł wykorzystać swój nick albo, żeby mafia to wykorzystała to po pierwsze. Po drugie pytasz się jak ma to do tego co napisałeś. To Ci wyjaśniam, że nicki nie mają wpływu na wylosowaną rolę. Ostatnia sprawa. Piszesz, że mam kolejnego minusa co oznacza, że już miałem u Ciebie minusa. Musiałeś mi dać minus za nick, bo nie ma innej opcji i to znowu mówi mi, że marny z Ciebie gracz skoro w ten sposób wybierasz sobie graczy do prowokacji.
Mirek Baka - 2013-03-14, 17:40
:
Adam Norwid napisał/a:
Szybko reagujesz na podpuchy - kolejny minus.

Raczej plus, oznacza to, że pisze samodzielnie, nie z pomocą kolegów z mafii.
Draco Malfoy - 2013-03-14, 17:41
:
Adam Norwid napisał/a:
Draco Malfoy napisał/a:
Adam Norwid napisał/a:
Po drugie - osoby, które były na forum w czasie mordu mafii. Najbliżej postu MG są Mirek Baka, Frankie Yale i Draco Malfoy.


Na forum pewnie było z dwadzieścia osób, trzy się wypowiedziały, geniuszu.


Pewnie było i nawet sto, jednak pewność mam tylko co do Ciebie, Yale'a i Baki. Oj, Panowie. Lekki pstryczek w nos, a Wy od razu stan przedzawałowy. Czyżbyście mieli coś do ukrycia?


Gdzie ten stan przedzawałowy, kolego? Myślałem, że ta gra polega na pisaniu postów :(
Draco Malfoy - 2013-03-14, 17:44
:
Mistrzu Gry - jest szansa na inne sortowanie w zakładce użytkownicy? Wg daty rejestracji/zielonego nicka, bo trochę niewygodnie się przegląda listę, kiedy ludzie na dwóch stronach są.
Mocny Szwendacz - 2013-03-14, 17:49
:
Nocny Szwendacz napisał/a:
Mocny Szwendacz napisał/a:
A liczyliśmy z Generałem Potokiem na darmowego kebaba.


Nieprzyjemna sytuacja. Od biedy można przyjąć zaproszenie od Boczka.

Ludwik Kruchot napisał/a:
Arnold - nie wkurwia Cię, że mamy w grze dwóch Szwendaczy? Ja się trochę boję, że będę mi się mylić :/


Ja się boję, że Mocny Szwendacz ma takie samo hasło jak ja i gdy będę się logować przez pomyłkę zrobię literówkę i wejdę na jego konto. A 'M' jest przecież obok 'N'.

Tak się wkurwiłem, że teraz będę pisać posty w moim ojczystym, komunistycznym, rosyjskim języku.

Израильские и Луи отвечал самым мафии сообщений.


Edek, co ty. Po łacińsku brzmisz wiarygodniej.
Mieszko I - 2013-03-14, 17:49
:
Dopiero co wróciłem z roboty wiecie jak to jest w tym X wieku, Polanie się burzą i trzeba na nich pracować, ech to nie te czasy teraz to król ma marnie, nie tak jak kiedyś Popiel... Natomiast co do rozgrywki to na razie pozostaje tylko czysty strzał, musimy też liczyć że detektyw się spisze.
Leonard Zelig - 2013-03-14, 17:53
:
Mieszko I napisał/a:
Natomiast co do rozgrywki to na razie pozostaje tylko czysty strzał

Jak będzie wyglądał Twój 'czysty strzał'? Zamierzasz wypisać sobie nasze ksywki na tarczy i rzucić lotką ? :)
Mieszko I - 2013-03-14, 17:57
:
Nie będzie brudny hehe. Pewnie tak jak każdy gracz strzelę w ciemno.
Draco Malfoy - 2013-03-14, 17:58
:
Kurwa, w ciemno będzie strzelać. Co za plankton.
Jan Smuga - 2013-03-14, 18:11
:
Draco Malfoy napisał/a:
Mistrzu Gry - jest szansa na inne sortowanie w zakładce użytkownicy? Wg daty rejestracji/zielonego nicka, bo trochę niewygodnie się przegląda listę, kiedy ludzie na dwóch stronach są.


Lepiej nie pytaj. Jeszcze Lewkoń Ci nie odpowie, a to da sporo do myślenia naszemu wieszczowi Norwidowi.
Pan Młody - 2013-03-14, 18:14
:
Tacy gracze jak Draco Malfoy czy Harry Potter nadają smaczku tej rozgrywce. Fajnie będzie czytać ich posty, które będą lekką odskocznią od jakże ciężkiego i poważnego klimatu Mafii.
Nocny Szwendacz - 2013-03-14, 18:15
:
Celtic Gannicus napisał/a:
Coś mi się widzi, że pierwsze głosowania będą polegały na odwalaniu z gry graczy bardziej nastawionych na robienie sobie jaj i głupie polemiki niż szukaniu mafii. Jakieś Malfoye, Pottery i inne Szwendacze na razie pierdolą od rzeczy a za wiele z tego nie wynika.


Ах, шлюха! Мафия предупреждений! Мысли перед первым толпы самосуд дать целый отряд? Мой SB-в-класса лапы не доходят так далеко.
Nocny Szwendacz - 2013-03-14, 18:18
:
Chuj, jedyny raz dam tłumaczenie, żeby było jasne. Z translatora, trochę niedokładnie, ale jak to mówią bracia-komuniści - lepszy solidaruch pół żywy niż żywy.

Cytat:
O, kurwa! Mafia alert! Myślałeś, ZE PRZED pierwszym linczem podam caly sklad mafii? SB-ckie Moje łapska NIE sięgają tak Daleko.

Jan Pierwiastek - 2013-03-14, 18:27
:
Draco Malfoy napisał/a:
Kurwa, w ciemno będzie strzelać. Co za plankton.
W ciemno, czyli w kakao. Pedał a nie plankton. Widzę, że społeczność tutaj jest bardzo zróżnicowana :)
Murray Gray - 2013-03-14, 18:29
:
Same pierdoły, żałuję że czytałem to co napisaliście. Popieram innych, trzeba czekać do pierwszego mordu miasta. Również strzelam w kogoś przypadkowego.
Jan Smuga - 2013-03-14, 18:35
:
Na razie sytuacja układa się znakomicie. Tylko nie spieprzcie tego, idiotycznie wystawiając kogoś na przysłowiowy świecznik. Mafiozów jest tylko pięciu i na tę chwilę mają naprawdę ciężki orzech do zgryzienia, jak rozłożyć swoje głosy.
Zdzich Podpucha - 2013-03-14, 18:41
:
Witam znowu, jako internetowy napinacz potrolluję parę osób:
Norwid - synku, co to za spostrzeżenia??! Na taczki i w buraczki, a nie do mafii się zabierasz. Poza tym kto Ci pozwolił używać słowa podpucha? Chcesz się przypodobać? Wracaj do szeregu. I weź kapiel, bo wdepnąłeś w lekkie gówno.
Malfoy - po co tak agresywnie jakiemuś szczurkowi, reszta w miarę jak na reprezentanta Slytherinu
Potter - -10 punktów dla Gryffindoru za brak odpowiedzi
Pan Młody - twoje posty, to jakiś bełkot nieogara. Umyj się, tak jak Norwid.
Pan Młody - 2013-03-14, 18:41
:
Cytat:
Same pierdoły, żałuję że czytałem to co napisaliście.
Wiesz, ciężko pisać tu jakiekolwiek sensowne posty. W końcu jesteśmy dopiero po 1. mordzie mafii, co wiele nam nie daje. Na mądre wypowiedzi poczekasz sobie jeszcze trochę, drogi Murrayu.
Harry Potter - 2013-03-14, 18:53
:
Zdzich Podpucha napisał/a:
Potter, co mi wyjdzie, jeśli dodam sproszkowanego korzenia asfodelusa do nalewki z piołunu?

Nie wiem.
Cytat:
Coś mi się widzi, że pierwsze głosowania będą polegały na odwalaniu z gry graczy bardziej nastawionych na robienie sobie jaj i głupie polemiki niż szukaniu mafii. Jakieś Malfoye, Pottery i inne Szwendacze na razie pierdolą od rzeczy a za wiele z tego nie wynika.

Na pewno będzie tak jak piszesz. Zapomniałem, że przed pierwszym głosowaniem najlepiej rzucać oskarżenia za nick...
Chevaleone - 2013-03-14, 20:18
:
Głosowanie potrwa do 22:00, nie przegapcie.
Draco Malfoy - 2013-03-14, 20:18
:
Murray Gray napisał/a:
Same pierdoły, żałuję że czytałem to co napisaliście. Popieram innych, trzeba czekać do pierwszego mordu miasta. Również strzelam w kogoś przypadkowego.


A co ci da nowego pierwszy mord miasta? Zapytasz 'HENIU CZEMU GŁOSOWAŁEŚ NA MNIE' czy napiszesz 'TRZY OSOBY ZABIŁY NIEWINNEGO, MAFIA STOPROCĘT'? Co takiego się stanie, że pisanie postów będzie miało więcej sensu niż teraz?
Popek Monster - 2013-03-14, 20:24
:
Nic konkretnego się nie dzieje, oddaję głos i to będzie totalny strzał. Pewnie tak zrobią wszyscy, więc i tak z tego 1 Linczu nie będzie można wyciągnąć większych wniosków.
Sasha Grey - 2013-03-14, 20:35
:
Chłopaki mam dzisiaj urodziny ale najwyraźniej o tym zapomnieliście. Chciałam Wam postawić po lodziku ale skoro mnie olaliście ciepłym moczem to możecie sobie zwalić przed kompem.

Przy okazji mam dla Was zagadkę na logikę. Jakie możemy mieć dzisiaj nietypowe święto ?
Zdzich Podpucha - 2013-03-14, 20:35
:
Popek Monster napisał/a:
Nic konkretnego się nie dzieje, oddaję głos i to będzie totalny strzał. Pewnie tak zrobią wszyscy, więc i tak z tego 1 Linczu nie będzie można wyciągnąć większych wniosków.

Nic się nie dzieje i z 1 linczu nie wyciągnie się żadnych wniosków. On chyba sugeruje, że jesteśmy w czarnej dupie. :)
Tako rzecze wasz Zdzisiu Podpucha.
Zdzich Podpucha - 2013-03-14, 20:38
:
Sasha Grey napisał/a:
Chłopaki mam dzisiaj urodziny ale najwyraźniej o tym zapomnieliście. Chciałam Wam postawić po lodziku ale skoro mnie olaliście ciepłym moczem to możecie sobie zwalić przed kompem.

Przy okazji mam dla Was zagadkę na logikę. Jakie możemy mieć dzisiaj nietypowe święto ?

Spoko misiu, jutro wezmę Cię w obroty. :)
Ty mi tu bezboznico o świętach nie mów. :!:
Sasha Grey - 2013-03-14, 20:39
:
Jutro będzie futro, chyba że Ci nie przeszkadza :D
Murray Gray - 2013-03-14, 20:47
:
Ja nie mówię ze coś się rozwinie po pierwszym linczu, bo mord będzie typowym przypadkiem i współczuje tej osobie szczerze z całego serca (może nawet sobie współczuje). Na mądre posty poczekam, może sam coś mądrego jebne :?:
Pandymir Więc - 2013-03-14, 21:14
:
Dzisiaj nic nie wiadomo, jutro też nic nie będzie wiadomo, pojutrze... Maruderzy. W takim tempie do końca gry niczego się nie dowiemy poza bełkotem Szwendaczy.
Zdzich Podpucha - 2013-03-14, 21:19
:
Pierdol takie smuty dalej, pomagasz w chuj. Co za ameba.
Lionel Gorti - 2013-03-14, 21:21
:
Mój głos na Nocnego Szwendacza.
Mocny się zarejestrował pierwszy, więc to ten drugi kombinator. Zobaczymy.
Ezra Bloomstein - 2013-03-14, 21:27
:
Chyba miało być śmiesznie ale nie wychodzi.
Mirek Baka - 2013-03-14, 21:27
:
Cytat:
Mocny się zarejestrował pierwszy, więc to ten drugi

Może być w mafii, może mieć rolę, może nie mieć roli. Tak to wygląda, argument inwalida.
Nocny Szwendacz - 2013-03-14, 21:37
:
Lionel Gorti napisał/a:
Mój głos na Nocnego Szwendacza.
Mocny się zarejestrował pierwszy, więc to ten drugi kombinator. Zobaczymy.


Wiedziałem, że jakiś retard/mafioza (niepotrzebne skreślić) znajdzie sobie tanią wymówkę i na mnie zagłosuje. Jakie to słabe. Ktoś tam prosił na poprzedniej stronie, by nie podawać swoich typów, by nie robić masówki, by maksymalnie utrudnić zadanie mafii. No, ale strach Cie obleciał, trzeba było coś napisać. Lepiej zlinczować kombinatora i zostać z samymi Winstonami Smithami w mieście.

No, ale byłem na to przygotowany, towarzysze.
Nocny Szwendacz - 2013-03-14, 21:40
:
Ezra Bloomstein napisał/a:
Chyba miało być śmiesznie ale nie wychodzi.


Бородатый товарищ, смешно, смешно, у вас нет чувства юмора. Я ночью szwendaczem, я не стыжусь этого. Я не буду отрицать сам. Мне нечего скрывать. Поцелуй меня в задницу, овец.
Leonard Zelig - 2013-03-14, 21:56
:
Nocny Szwendacz napisał/a:
Бородатый товарищ, смешно, смешно, у вас нет чувства юмора. Я ночью szwendaczem, я не стыжусь этого. Я не буду отрицать сам. Мне нечего скрывать. Поцелуй меня в задницу, овец.

Nie będę wrzucał tego gówna do translatora. Była kiedyś edycja na ślizgu, gdzie niejaki 'Etienne Capoue' pisał po hiszpańsku. Został zapierdolony, tylko za to. Chcesz skończyć podobnie?
Głos już oddałem, czekam z niecierpliwością i rozgrzanym do czerwoności F5 na wyniki linczu.
Lionel Gorti - 2013-03-14, 22:04
:
Nocny Szwendacz napisał/a:
Lionel Gorti napisał/a:
Mój głos na Nocnego Szwendacza.
Mocny się zarejestrował pierwszy, więc to ten drugi kombinator. Zobaczymy.


Wiedziałem, że jakiś retard/mafioza (niepotrzebne skreślić) znajdzie sobie tanią wymówkę i na mnie zagłosuje. Jakie to słabe. Ktoś tam prosił na poprzedniej stronie, by nie podawać swoich typów, by nie robić masówki, by maksymalnie utrudnić zadanie mafii. No, ale strach Cie obleciał, trzeba było coś napisać. Lepiej zlinczować kombinatora i zostać z samymi Winstonami Smithami w mieście.

No, ale byłem na to przygotowany, towarzysze.


Tak, to typowy tekst mafiozy, żeby wkręcić następnego niewinnego. Pamiętaj, że jestem księdzem w tej edycji.
Clark Griswald - 2013-03-14, 22:09
:
Cześć.
Leonard Zelig - 2013-03-14, 22:12
:
Clark Griswald napisał/a:
Cześć.

Rychło w czas.
Clark Griswald - 2013-03-14, 22:15
:
Leonard Zelig napisał/a:
Clark Griswald napisał/a:
Cześć.

Rychło w czas.


Chyba Ty
Leonard Zelig - 2013-03-14, 22:16
:
Clark Griswald napisał/a:
Chyba Ty

Chcesz walczyć z Żydem? Jesteś tego pewny?
Lionel Gorti - 2013-03-14, 22:17
:
I skończcie już te napinki z tymi żydami. To, że założyłem temat na temat żydów to nie znaczy, że nie należy tej tematyki.
Lionel Gorti - 2013-03-14, 22:18
:
Nadużywać...
Clark Griswald - 2013-03-14, 22:18
:
Leonard Zelig napisał/a:
Clark Griswald napisał/a:
Chyba Ty

Chcesz walczyć z Żydem? Jesteś tego pewny?


Lubię Żydów, mają ciekawy, krwisty smak.

P.S. Zagłosowałem na Pana Yapę, gdyż nie pasuje mi jego... japa.
Chevaleone - 2013-03-14, 22:21
:
Wzięli go na widły, z kurewskich maci syny! Nie miał szans, on, dumny gladiator. On, nieskalany myślą złą!

https://www.youtube.com/watch?v=xButjfhZWVU

[*] - Celtic Gannicus - [*] - niewinny

:arrow: (5) Celtic Gannicus - Draco Malfoy, Harry Potter, Leonard Zelig, Nocny Szwendacz, Pandymir Więc

:arrow: (4) Popek Monster - Jan Pierwiastek, Jan Smuga, Vincent Vega, Zdzich Podpucha

:arrow: (3) Mocny Szwendacz - Celtic Gannicus, Jezus Chytrus, Ludwik Kruchot

:arrow: (2) Vincent Vega - Arnold Boczek, Popek Monster

:arrow: Arnold Boczek - Mocny Szwendacz
:arrow: Draco Malfoy - Frankie Yale
:arrow: Ezra Bloomstein - Pan Młody
:arrow: Frankie Yale - Murray Gray
:arrow: Harry Potter - Sasha Grey
:arrow: Lionel Gorti - Ezra Bloomstein
:arrow: Ludwik Kruchot - Mieszko I
:arrow: Mirek Baka - Adam Norwid
:arrow: Nocny Szwendacz - Lionel Gorti
:arrow: Pan Młody - Vice Lonerider
:arrow: Pandymir Więc - Mirek Baka
:arrow: Sasha Grey - Jorguś Kiler

Nie głosował Clark Griswold.

≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈

:arrow: Zaczynamy głosowanie nr 2!

:arrow: Głosowanie potrwa do 22:00.

:arrow: W temat PW do mnie wpisujecie g2, a w treść nick gracza, który ma odpaść w jutrzejszym Linczu.

:arrow: Kary rozdam później.

≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈
Sasha Grey - 2013-03-14, 22:22
:
Clark Griswald napisał/a:
Cześć.


Gratuluję cwaniaku przychodzisz po czasie głosowania. ludzie myślą sobie, że nie grasz i nagle wyskakujesz godzina 22:09 i mówi "Cześć". Jesteś dla mnie zwykłym tchórzem bez jaj.
Mirek Baka - 2013-03-14, 22:24
:
Czarodzieje jacy zgodni w tym linczu.
Ezra Bloomstein - 2013-03-14, 22:27
:
Śmiesznie się złożyło, że Draco Malfoy i Harry Potter tacy zgodni.
Ludwik Kruchot - 2013-03-14, 22:30
:
a o czym to niby świadczy?
Mirek Baka - 2013-03-14, 22:31
:
Przecież to śmiertelni wrogowie, książek nie czytasz??????
Mocny Szwendacz - 2013-03-14, 22:31
:
Ktoś nie zagłosował? W poprzedniej edycji było chociaż wiadomo, że w takim 1 linczu był mafioza, który się podłączył. A tu nawet nie zaistniała taka szansa. 5 głosów to dużo.Dupa nic nie wiadomo.
Popek Monster - 2013-03-14, 22:31
:
Nie spodziewałem się aż tylu głosów na mnie. To spisek żydowski.
Leonard Zelig - 2013-03-14, 22:34
:
Popek Monster napisał/a:
Nie spodziewałem się aż tylu głosów na mnie. To spisek żydowski.

Spoko, że żaden Żyd na ciebie (z małej!) nie zagłosował. Ale jeśli chcesz, to w drugim linczu mogę naprawić ten błąd.
Ciekawią mnie zwłaszcza głosy pojedyncze, bo jest ich w chuj dużo :idea:
Sasha Grey - 2013-03-14, 22:34
:
Mocny Szwendacz napisał/a:
Ktoś nie zagłosował? W poprzedniej edycji było chociaż wiadomo, że w takim 1 linczu był mafioza, który się podłączył. A tu nawet nie zaistniała taka szansa. 5 głosów to dużo.Dupa nic nie wiadomo.


Wiadomo chociaż, że dupa :)

BTW, nie ma opcji na nic pewnego po paru dniach ale też przecież w tej grze chodzi o to by nie szukać tylko winnego ale też wiedzieć komu zaufać.
Mirek Baka - 2013-03-14, 22:37
:
Leonard Zelig napisał/a:
Ciekawią mnie zwłaszcza głosy pojedyncze, bo jest ich w chuj dużo

A co w nich ciekawszego od głosów niepojedynczych?
Murray Gray - 2013-03-14, 22:38
:
Zakładając statystycznie zagłosowano w sumie na 16 osób, przynajmniej w głosach pierwszych 8 osób które zebrały ich największa ilość jest dwóch mafiozów, w kolejnej reszcie jest również dwóch zakładając że jeden głosu nie oddał by być cichym cichaczem. Wszystko zostało obliczone na poziomie istotności 0,2 więc szanse na to iż jest to prawda są bardzo małe. Czyli dalej chuja wiadomo.
Popek Monster - 2013-03-14, 22:43
:
Dobra, na poważnie. Chciałbym, żeby Ci co głosowali na mnie, i Celtica jakoś jednak uzasadnili te typy. Proste, że 90% ludzi zapewne ( a w tym też i ja) głosowało na pałę, ale skoro aż 4 ludzi oddało głos na mnie, 5 na Celtica , to jednak może im coś konkretnego nie przypasowało. Jak widać, Cetlic był niewinny, ja również jestem, więc mogę powiedzieć : nie idźcie tą drogą.
P.S. Leonardzie Zeligu- wybrałeś sobie taką postać, to musisz teraz z tym żyć xd
Leonard Zelig napisał/a:
Spoko, że żaden Żyd na ciebie (z małej!) nie zagłosował.

Żyd napisałeś z dużej, a mnie z małej. Naprawdę mnie musisz nie lubieć.
Leonard Zelig - 2013-03-14, 22:44
:
Mirek Baka napisał/a:
A co w nich ciekawszego od głosów niepojedynczych?

To, że tylko jedna osoba postanowiła oddać głos na daną jedną osobę. Tak naprawdę, to chcę mieć jakiś punkt zaczepienia.
A zresztą, po kiego chuja o to pytasz ?
Leonard Zelig - 2013-03-14, 22:45
:
Jak już jestem to odpiszę, zagłosowałem za ten post:
Cytat:
Pozdrowienia! Wysłał mnie tu Spartacus abym wybił całe to mafinje ścierwo. Ogólnie mam waszą sprawę w dupie, wszystko dla mojego zmarłego przyjaciela, dla jego pamięci!

Mafio, kiedy się wami zajmę będziecie sobie sami wsadzać kutasy... w co tam sobie chcecie, mam to gdzieś.

Dajcie mi jakąś kobietę do wyruchania!

Mirek Baka - 2013-03-14, 22:48
:
Leonard Zelig napisał/a:
Mirek Baka napisał/a:
A co w nich ciekawszego od głosów niepojedynczych?

To, że tylko jedna osoba postanowiła oddać głos na daną jedną osobę. Tak naprawdę, to chcę mieć jakiś punkt zaczepienia.
A zresztą, po kiego chuja o to pytasz ?

Bo nie będzie mi tu morderca niewinnego smrodu robił.
Jorguś Kiler - 2013-03-14, 22:51
:
Rzymianin sam się wjebał na minę, więc głosy na niego jestem w stanie zrozumieć. Mnie bardziej zastanawiają głosy na Popka.

Cytat:
(4) Popek Monster - Jan Pierwiastek, Jan Smuga, Vincent Vega, Zdzich Podpucha

Chciałbym, aby każdy z nich wytłumaczył się ze swojego głosowania.
Ezra Bloomstein - 2013-03-14, 22:53
:
Oby tylko Clark Griswold nie okazał się być w mafii bo dla takich cichociemnych zero szacunku.
Leonard Zelig - 2013-03-14, 22:56
:
Mirek Baka napisał/a:
Leonard Zelig napisał/a:
Mirek Baka napisał/a:
A co w nich ciekawszego od głosów niepojedynczych?

To, że tylko jedna osoba postanowiła oddać głos na daną jedną osobę. Tak naprawdę, to chcę mieć jakiś punkt zaczepienia.
A zresztą, po kiego chuja o to pytasz ?

Bo nie będzie mi tu morderca niewinnego smrodu robił.

Moi ludzie Cię zapierdolą, tak jak zapierdolili Budrysa, Szajba! Nie będzie mi tu jakiś frajer skakał :!:
Mirek Baka - 2013-03-14, 22:57
:
Mamy pierwszego mafiozę :!:
Leonard Zelig - 2013-03-14, 22:59
:
Mirek Baka napisał/a:
Mamy pierwszego mafiozę

Też tak sądzę, lepiej rozkmińcie, jak zamierzasz przekonać miasto, że jednak jesteś detektywem :idea:
Mirek Baka - 2013-03-14, 23:00
:
Jestem komisarzem, avatar wystarczy.
Jan Pierwiastek - 2013-03-14, 23:01
:
Popek przejrzyj swoje posty i zastanów się kto chciałby trzymać przy życiu kogoś kto wysyła tak idiotyczne posty. Do tematu nawiązał raz pisząc to, co oczywiste. Fakt, że to był czysty strzał, ale zawsze lepiej się kierować obojętnie jakim kryterium niż walić na pałę. Drugą osobę, którą brałem pod uwagę był Norwid, ale na tym etapie postawiłem na Popka.

Może wreszcie zacznie się jakaś dyskusja, choć po jednym głosowaniu żadnego klucza, nawet tak wybitna osobistość jak ja, nie jest w stanie ułozyć.
Leonard Zelig - 2013-03-14, 23:02
:
Spoko.
Dobra, miałem napisać parę słów o ludziach, którzy wysłali pojedyncze głosy, ale jednak mi się nie chce i odłożę to na jutro. Idę spać, dobranoc.
Jorguś Kiler - 2013-03-14, 23:03
:
Zamknijcie już się, jeśli nic mądrego nie jesteście w stanie napisać. Sam spierdalaj mi z tym bufetem, bo mi tapicerkę zapaćkasz.

Pierwiastek. Czemu bardziej czepiłeś się Popka niż Rzymianina? Piszę serio. Odp jbc.
Arnold Boczek - 2013-03-14, 23:03
:
Jorguś Kiler napisał/a:
Rzymianin sam się wjebał na minę, więc głosy na niego jestem w stanie zrozumieć.


Jorguś lubię Cię i wydajesz mi się ogarniętym gościem, ale... sam piszesz, że Rzymianin wjebał się na minę, a to przecież idealny pretekst dla mafiozów, by się pod taki lincz podpiąć. Tym bardziej w sytuacji, w której nie bardzo wiadomo jak rozłożą się pozostałe głosy.

Moim zdaniem z tego głosowania jakiekolwiek głębsze wnioski będziemy mogli wyciągać dopiero za kilka dni, kiedy parę osób ubędzie, parę zależności dojdzie. Wówczas takie głosowanie w ciemno w pierwszym linczu może być przydatne.
Sasha Grey - 2013-03-14, 23:05
:
Jorguś a czemu biłeś we mnie ? Daj im przykład i odpowiedź mi skoro sam wymagasz tego od innych :)
Harry Potter - 2013-03-14, 23:05
:
Głosowanie na Celtica prosta sprawa, chciał odjebać za:
Cytat:
Coś mi się widzi, że pierwsze głosowania będą polegały na odwalaniu z gry graczy bardziej nastawionych na robienie sobie jaj i głupie polemiki niż szukaniu mafii

A sam został odjebany. Chyba myślał, że po jednym mordzie wszyscy będą poważnie pisali i wyciągali wnioski.
Jan Pierwiastek - 2013-03-14, 23:05
:
Jorguś Kiler napisał/a:
Zamknijcie już się, jeśli nic mądrego nie jesteście w stanie napisać. Sam spierdalaj mi z tym bufetem, bo mi tapicerkę zapaćkasz.

Pierwiastek. Czemu bardziej czepiłeś się Popka niż Rzymianina? Piszę serio. Odp jbc.
Pewnie z tego samego powodu co Ty czepiles sie Sashy a nie Rzymianina.
Jorguś Kiler - 2013-03-14, 23:07
:
Arnoldzik, Ciebie też uważam za ogara, więc proszę Cię, ale nie zaprzeczaj sobie sprzed 8 godzin. Trzeba już powoli zacząć rzucać jakieś niewinne podejrzenia, więc staram się to robić. Mam nadzieję, że coś dzięki temu będzie można po drugim głosowaniu przeanalizować.

A co Ty sądzisz o 1 głosowaniu?
Ludwik Kruchot - 2013-03-14, 23:11
:
Na najbliższy lincz przyjąłbym następującą taktykę... Albo szukamy mafiozy z tym, co mamy (czyli niemal z niczym) albo czyścimy miasto z glonów, które utrudniają granie.

Zacznę od tych drugich.

Nocny Szwendacz. Zarejestrował się po Mocnym Szwendaczu, niemal powielając jego nick. Nie wiem na chuj, ale wiem, że mi się mylą i mylić się będą. Dodatkowo często pisze cyrylicą. Nie wiem czy idiota, ale aktualnie przynajmniej lekki wrzód na dupie. Lubi utrudniać, a nie o to tutaj chodzi.

Sasha Grey. Sprawia wrażenie niezbyt rozgarniętej osoby, mocno na bakier z logiką. Totalnie zajebał się w akcji, gdy został przyparty przez Norwida => http://edycje.ugu.pl/view...highlight=#1327 (tutaj przebieg; najpierw kompletne niezrozumienie spostrzeżenia Norwida, potem brnięcie w jakiś absurd). Z braku laku dobry kandydat na oczyszczenie miasta z toksyn.

Jeśli chodzi o szukanie mafiozów, to na razie dość karkołomna robota - można sugerować się jedynie smrodkami z postów. Jak na razie "najdziwniejsza" wydała mi się twórczość Arnolda Boczka, Pana Młodego i Jorgusia Killera. W ogóle 3 strona wątku (po ogłoszeniu mordu mafii) śmierdzi na kilometr.

Jan Pierwiastek napisał/a:
(...)zawsze lepiej się kierować obojętnie jakim kryterium niż walić na pałę. Drugą osobę, którą brałem pod uwagę był Norwid, ale na tym etapie postawiłem na Popka.


dlaczego Norwid?
Popek Monster - 2013-03-14, 23:20
:
Więc akurat z Celtikiem musze się zgodzić w sprawie, że na pierwszy ogień poszliśmy we dwóch, jako zawodnicy, którzy robili sobie trochę jaja na początku gry. Ja trochę popisałem postów takich gdzie wchodziłem w kwestie antyżydowskie, co teraz przeistoczyło się w mały spór między mną a tym Leonardem, który najwyraźniej wziął to wszystko bardzo do siebie. I nie zdziwię się, jeśli jutro rzeczywiście odda głos na mnie, tylko na podstawie jakichś osobistych "urazów" niż rzeczywistych przesłanek. Walenie w graczy najbardziej aktywnych, czy raczej piszących posty, które się najbardziej rzucają w oczy, jak moje ( być może ) i Celtica to nie jest taktyka, co dobrze pokazał wynik dzisiejszego linczu.
Podłączyłbym się pod teorię kogoś wyżej, że może rzeczywiście na świeczniku dziś byłem ja i Celtic , więc kilku mafiozów się podpięło pod głosy. Zawsze to jest jakiś punkt zaczepienia.
Pandymir Więc - 2013-03-14, 23:26
:
Poza tym, że mój głos na Rzymianina był czystym strzałem kierowałem się tym, że mafia często siedzi cicho na początku. i gość w dodatku w swoich postach 2x zaatakował innych graczy, typowe przerzucanie swojej winy na resztę, więc to mógł być jakiś trop.
Arnold Boczek - 2013-03-14, 23:27
:
Jorguś Kiler napisał/a:
Arnoldzik, Ciebie też uważam za ogara, więc proszę Cię, ale nie zaprzeczaj sobie sprzed 8 godzin. Trzeba już powoli zacząć rzucać jakieś niewinne podejrzenia, więc staram się to robić. Mam nadzieję, że coś dzięki temu będzie można po drugim głosowaniu przeanalizować.


ależ rzucaj, rzucaj, nie skrytykowałem Cię za bączka w stronę czwórki od Popka (wśród, której znajduje się zresztą mój faworyt do bycia mafiozą - Vincent Vega ala bądź aktywny, ale nic do gry nie wnoś), a za to, że z taką łatwością odsuwasz na bok piątkę od Rzymianina, wśród której moim zdaniem z dużą dozą prawdopodobieństwa jednak jakiś mafiozo się czai.

Jorguś Kiler napisał/a:
A co Ty sądzisz o 1 głosowaniu?


Zaskoczyły mnie wyniki o tyle, że nie spodziewałem się, że zlinczowany dostanie aż 5 głosów, druga osoba 4, dlatego uważam, że wśród osób głosujących na Rzymianina i Popka czają się co najmniej dwaj mafiozi. Po prostu jakoś w taką zgodność niewinnych miastowych nie chce mi się wierzyć.
Sasha Grey - 2013-03-14, 23:30
:
Ludwik Kruchot napisał/a:
Sasha Grey. Sprawia wrażenie niezbyt rozgarniętej osoby, mocno na bakier z logiką. Totalnie zajebał się w akcji, gdy został przyparty przez Norwida => http://edycje.ugu.pl/view...highlight=#1327 (tutaj przebieg; najpierw kompletne niezrozumienie spostrzeżenia Norwida, potem brnięcie w jakiś absurd). Z braku laku dobry kandydat na oczyszczenie miasta z toksyn.


Dla Ciebie najwyraźniej jak kogoś nie oskarży się prosto w oczy to nie można nazwać tego oskarżeniem. Ja zdecydowanie poczułem, że Norwid stara się mnie sprowokować, więc mu odpowiedział tak jak ja myślę. To, że masz problem z zrozumieniem mojego toku rozumowania nie prowadzi do tego, że mam na bakier z logiką. Prowadzi jedynie do tego, że masz zbyt mały mózg by pojąć mój system :P
Jorguś Kiler - 2013-03-14, 23:31
:
Ja tam jestem w stanie obrać scenariusz, że jeden pizgał w Rzymianina, jeden w Popka, a dwóch pozostałych oddało pojedynczy głos. Ale to tylko taki mafijny totolotek. Mam nadzieję, że ktoś od "Popka" da znać o swoich przesłankach. Jutro do 13 będę. Potem może być ciężko.
Popek Monster - 2013-03-14, 23:39
:
Jorguś Kiler napisał/a:
Mam nadzieję, że ktoś od "Popka" da znać o swoich przesłankach

Też bym chciał, ale nikt nic nie napisze poza " ślepy strzał". Oczywiście jakaś tam matematyczna szansa jest, że w zamordowaniu Celtica i głosach na mnie nie ma nikogo z Mafii, ale w to nie chce mi się wierzyć. Ale to i tak daje nam 9 osób, a to dużo.
Jan Pierwiastek - 2013-03-14, 23:55
:
Ktos tam pytal czemu w Norwida. Ano dlatego, ze wysuwanie wnioskow na tym etapie, to skrajna glupota, aktywnosc dla aktywnosci, no ale koniec koncow wybralem kogo innego.

Popek Monster napisał/a:
Też bym chciał, ale nikt nic nie napisze poza " ślepy strzał". Oczywiście jakaś tam matematyczna szansa jest, że w zamordowaniu Celtica i głosach na mnie nie ma nikogo z Mafii, ale w to nie chce mi się wierzyć. Ale to i tak daje nam 9 osób, a to dużo.

Patrzac na to jak przebiegala "dyskusja" przed glosowaniem tbardziej sklanialbym sie ku teroii, kazdy mafioso glosowal na kogo innego. Nikt nie zdradzil sie na kogo bedzie glosowac (z wyjatkiem Lionela Gortiego) wiec podpiecie sie pod mord bylo niemozliwe, a zadecydowal czysty przypadek, nie sadze by mafia miala juz na tym etapie ryzykowac i sie wyhylac glosujac po 2 osoby na jednego mieszkanca. Z latwoscia zostaloby to wykorzystane w pozniejszym etapie gry.
Popek Monster - 2013-03-15, 00:00
:
Jan Pierwiastek napisał/a:
Nikt nie zdradzil sie na kogo bedzie glosowac (z wyjatkiem Lionela Gortiego) wiec podpiecie sie pod mord bylo niemozliwe

I tak i nie. Nikt się nie określił na kogo odda głos, ale można było chyba rzeczywiście przewidzieć, że nade mną i Rzymianinem zbierają się czarne chmury za pisanie postów trochę może i prowokacyjnych, ale na Boga- o czym pisać na początku, jak nie o dupie marynie? Można oczywiście siedzieć cicho i prześlizgiwać się w kolejnych głosowaniach. Ryzyko takiego zabiegu ( podpięcie się pode mnie i Celtika) było zerowe, a korzyści duże, w końcu Celtik poleciał.
Jorguś Kiler - 2013-03-15, 00:01
:
???
A dlaczego dopiero w późniejszym etapie?
Nie ma żadnego pewności, że mafia głosowała po każdym z osobna. Owszem, swoje przekonania możesz mieć. Jednak dziwi mnie fakt, że tłumaczysz wspólne głosowanie mafii na jednego typka jako korzyść dla miasta dopiero w późniejszym etapie gry???
Mieszko I - 2013-03-15, 00:02
:
Zgoda to bardzo cenna uwaga, Mieszko I myśli podobnie. Zwykle właśnie tak jest, że członkowie mafii w pierwszym głosowaniu głosują każdy na kogoś innego. To może być dobra wskazówka na przyszłość, bo po kolejnych głosowaniach można eliminować możliwe koneksje między zawodnikami. Mamy to szczęście że kilku graczy dostało po kilka głosów co od razu wskazuje - o ile oczywiście członkowie mafii naprawdę zagłosowali każdy na kogoś innego - że już na teraz można wykluczyć wiele składów mafii. Oby tak dalej!
Jan Pierwiastek - 2013-03-15, 00:03
:
Popek Monster napisał/a:
Jan Pierwiastek napisał/a:
Nikt nie zdradzil sie na kogo bedzie glosowac (z wyjatkiem Lionela Gortiego) wiec podpiecie sie pod mord bylo niemozliwe

I tak i nie. Nikt się nie określił na kogo odda głos, ale można było chyba rzeczywiście przewidzieć, że nade mną i Rzymianinem zbierają się czarne chmury za pisanie postów trochę może i prowokacyjnych, ale na Boga- o czym pisać na początku, jak nie o dupie marynie? Można oczywiście siedzieć cicho i prześlizgiwać się w kolejnych głosowaniach. Ryzyko takiego zabiegu ( podpięcie się pode mnie i Celtika) było zerowe, a korzyści duże, w końcu Celtik poleciał.
No spoko, mozna bylo tak zakladac, ale rownie dobrze mozna bylo sie spodziewac, ze mieszkancy stwierdza, ze wypierdola ktoregos Szwedacza zeby sie nie mylili i pod to tez mafia mogla sie podpiac. Nikt nie byl w stanie przewidziec jak sie glosy rozloza, dlatego uwazam, ze mafia na tym etapie gry nie ryzykowalaby swoimi glosami upierdalajac kogos i tym samym wystawiajac sie na swiecznik. Chyba, ze to taka kontrowersyjna linia obrony, ale nie chce mi sie w to wierzyc.
Mieszko I - 2013-03-15, 00:03
:
Pierwsze zdanie z mojego postu skierowane do Jan Pierwiastek. Szkoda że nie wyświetla się że ktoś napisał posta.
Jan Pierwiastek - 2013-03-15, 00:07
:
@Jorguś - no nie oslabiaj mnie. Jak to dlaczego w pozniejszym? W momencie gdy z gry odpadnie juz kilku graczy bedzie mozliwe szukanie powiazan i na pewno ktos bedzie probowal odwolywac sie do najwczesniejszych glosowan. Bardzo mozliwe, ze w gronie glosujacych na zabitego i Popka bylo dwoch mafiosow, ale nie wiecej.

Ogolnie dyskusja z chuja, bo nadal kazdy jest podejrzanym:)
Jorguś Kiler - 2013-03-15, 00:07
:
Jan Pierwiastek napisał/a:
Nikt nie byl w stanie przewidziec jak sie glosy rozloza, dlatego uwazam, ze mafia na tym etapie gry nie ryzykowalaby swoimi glosami upierdalajac kogos i tym samym wystawiajac sie na swiecznik. Chyba, ze to taka kontrowersyjna linia obrony, ale nie chce mi sie w to wierzyc.

Przykro mi, ale pierdolisz. Najgorsze jest to, że nie pierdolisz w sposób, który miałby pomóc miastu.
Oczywiste oczywistości pragniesz przedstawić jako jakieś niewiadomo jakie rozgryzienie w Twoim wykonaniu. Pozostawmy już temat głosowania. To było pierwsze głosowanie i wierz mi, że wszystko na jej temat w tym momencie zostało już napisane.
Jorguś Kiler - 2013-03-15, 00:17
:
Naprostuję jeszcze swoją wypowiedź, bo Pierwiastek chyba mnie nie zrozumiał. Idąc Twoją logiką to mamy 7 możliwości parowania mafiozów w głosach. Dlaczego maiłoby to pozostać na późniejszy etap. Dużo może się okazać w najbliższych dwóch głosowaniach. Po co mielibyśmy czekać do późniejszego etapu, żeby odjebać podejrzanych typków? W ostatniej edycji też tak czekaliśmy i czekaliśmy i co?
Jan Smuga - 2013-03-15, 00:24
:
Już tłumaczę swój głos na Popka. Gość trochę pajacował, wracając ustawicznie do wątku Żydów. Niektórzy zapiszą mu to pewnie na plus jako "ubarwianie rozgrywki", ja uważam, że w nadmiarze to tylko przeszkadza. Nawet nie miałem jakiegoś szczególnego podejrzenia czy przeczucia, bo prostu sądziłem, że może być w mafii jak każdy inny, bo niby czemu nie? Mafiozi też nieraz grywali w takim stylu. Gdyby był natomiast miastowym, nie byłaby to jakaś szczególna strata, bo na tamten moment nie widziałem w nim wielkiego potencjału. Wolałem nie celować w graczy, którzy zdawali mi się ogarami. To chyba normalne.

Bardzo dobrze się stało, iż poszliście za moją radą i nie deklarowaliście głosów. Lionel Gorti oczywiście musiał się wyłamać, ale chwilowo nie warto zaprzątać sobie tym głowy. To jakiś prowokator i kluczową postacią tej rozgrywki pewnie się nie okaże. Mafia miała ciężki orzech do zgryzienia, jak rozłożyć głosy. Na pewno mafijni analitycy, jeśli tam takowi są, bo mafia może składać się też z samych debili, pogłówkowali i trafnie przewidzieli tok rozumowania wielu miastowych. Żałuję, że głosowałem dość wcześnie i trochę na chybcika, bo mnie też przejrzeli. Dużo głosów mogą zebrać Gladiator i Popek - tak musieli pomyśleć. I pod te kandydatury musieli się podczepić. Dla pewności. Pamiętajcie, że jest ich tylko pięciu, czyli niecałe 20%. Przy takim układzie jakiś mafioza może przypadkowo polecieć. W "9", głosujących na Gladiatora i Monstera, na pewno jest dwóch mafiozów w układzie: jeden na Rzymianina, a drugi na Popka. Tym graczom przyjrzę się w pierwszej kolejności. Trzech pozostałych trzeba szukać wśród tzw. "bezpiecznych głosów", czyli głosów na tych, którzy tymi pierwszymi wpisami zaprezentowali się tak, że nikt z nas, uczciwych miastowych, nie pomyślałby raczej, żeby wskazać akurat ich.
Vice Lonerider - 2013-03-15, 07:35
:
Jan Smuga napisał/a:
Dużo głosów mogą zebrać Gladiator i Popek - tak musieli pomyśleć.
Teraz każdy tak może napisać.

Nie podoba mi się Nocny Szwendacz, jak wielu z was. Raz, że pisał głupie posty, a dwa - teraz po linczu nagle coś ucichł. Dlaczego?
Leonard Zelig - 2013-03-15, 08:48
:
Jan Smuga napisał/a:
Już tłumaczę swój głos na Popka. Gość trochę pajacował, wracając ustawicznie do wątku Żydów. Niektórzy zapiszą mu to pewnie na plus jako "ubarwianie rozgrywki", ja uważam, że w nadmiarze to tylko przeszkadza. Nawet nie miałem jakiegoś szczególnego podejrzenia czy przeczucia, bo prostu sądziłem, że może być w mafii jak każdy inny, bo niby czemu nie? Mafiozi też nieraz grywali w takim stylu. Gdyby był natomiast miastowym, nie byłaby to jakaś szczególna strata, bo na tamten moment nie widziałem w nim wielkiego potencjału. Wolałem nie celować w graczy, którzy zdawali mi się ogarami. To chyba normalne.

Bardzo dobrze się stało, iż poszliście za moją radą i nie deklarowaliście głosów. Lionel Gorti oczywiście musiał się wyłamać, ale chwilowo nie warto zaprzątać sobie tym głowy. To jakiś prowokator i kluczową postacią tej rozgrywki pewnie się nie okaże. Mafia miała ciężki orzech do zgryzienia, jak rozłożyć głosy. Na pewno mafijni analitycy, jeśli tam takowi są, bo mafia może składać się też z samych debili, pogłówkowali i trafnie przewidzieli tok rozumowania wielu miastowych. Żałuję, że głosowałem dość wcześnie i trochę na chybcika, bo mnie też przejrzeli. Dużo głosów mogą zebrać Gladiator i Popek - tak musieli pomyśleć. I pod te kandydatury musieli się podczepić. Dla pewności. Pamiętajcie, że jest ich tylko pięciu, czyli niecałe 20%. Przy takim układzie jakiś mafioza może przypadkowo polecieć. W "9", głosujących na Gladiatora i Monstera, na pewno jest dwóch mafiozów w układzie: jeden na Rzymianina, a drugi na Popka. Tym graczom przyjrzę się w pierwszej kolejności. Trzech pozostałych trzeba szukać wśród tzw. "bezpiecznych głosów", czyli głosów na tych, którzy tymi pierwszymi wpisami zaprezentowali się tak, że nikt z nas, uczciwych miastowych, nie pomyślałby raczej, żeby wskazać akurat ich.

Czy tylko mi ten post się bardzo nie podoba ?
Dlaczego się asekurujesz (2 zdanie)?
Dlaczego uważasz niedeklarowanie głosów, za swój sukces? (2 akapit 1 zdanie)
Na jakiej podstawie 'tak musieli pomyśleć (wyboldowane)?
Co ten obszerny post wniósł ciekawego do rozgrywki?
Co myślisz o uż. Draco Malfoy, Harry Potter, Nocny Szwendacz i Pandymir Więc?
Leonard Zelig - 2013-03-15, 09:35
:
Ci, którzy oddali pojedyncze głosy:
Mocny Szwendacz - Twórczość tego gracza póki co mi się podoba. Chociaż ostatni post był 'niższej jakości', ale na razie go nie ruszam.
Frankie Yale - Długo szukałem go na liście graczy. Okazało się, że zarejestrował się jako PIERWSZY. Chciałby pograć, podjarka i w ogóle. Liczba postów: 3. W Tym dwa w temacie z avatarami. Czyżby losowanie ról wymusiło zmianę taktyki?
Pan Młody - dwie sprawy:
Cytat:
Na mądre wypowiedzi poczekasz sobie jeszcze trochę, drogi Murrayu.

Jak długo, Twoim zdaniem?

Cytat:
Tacy gracze jak Draco Malfoy czy Harry Potter nadają smaczku tej rozgrywce. Fajnie będzie czytać ich posty, które będą lekką odskocznią od jakże ciężkiego i poważnego klimatu Mafii.
:) Odnotowane w kajeciku.

Murray Gray - na razie przemyka. Oprócz postu powitalnego, który mi się spodobał nic wielkiego nie wniósł
Sasha Grey - nasza przedstawicielka płci pięknej. Zagotowała się po bączku Norwida, ale to ona wygrała sprzeczkę. Jest potencjał w graczu, czekame.
Ezra Bloomstein - mój Żydowski brat. Jak mówi maksyma, 'kochajmy się jak bracia, liczmy się jak Żydzi'. Proszę o porządną aktywność, a nie takie nabijanie dla nabijania.
Mieszko I - Nie mam o nim nic ciekawego do napisania. Istnieje, jedna ciekawa uwaga, poczekam na rozwój sytuacji.
Adam Norwid - Możecie go krytykować ale chłopak robi dobrą robotę. Strzela bączkami, a to się chwali.
Lionel Gorti - Ciekawy gracz, chyba rzeczywiście Gorti, a jeśli tak, to proponuję go z miejsca zapierdolić. Jako słaby gracz, nie przyda nam się w mieście, a ta głupia karta z 'jestem księdzem' tylko wkurwia.
Vice Lonerider - drugi zarejestrowany, cztery posty.
Cytat:
Raz, że pisał głupie posty, a dwa - teraz po linczu nagle coś ucichł. Dlaczego?

Wielkie ucichnięcie, po prostu, zapewne, nie było go wieczorem. TWoje cichaczowanie jest za to bardzo podejrzane.
Mirek Baka - mam za sobą fajną sprzeczkę z nim, ale chyba inteligentny gracz i chyba możemy się niedługo spodziewać lepszej aktywności z jego strony.
Jorguś Kiler - robi dobrą robotę, nie zamierzam nawet szukać nieścisłości w jego postach, póki co.
Zdzich Podpucha - 2013-03-15, 09:56
:
Witajta Internetowicze!
Ojej Popku, biedny, niewinny człowiecze. :( Czemu tak beczysz i ciągle zasłaniasz się, że zła mafia wrobiła Cię i chce się Ciebie pozbyć? I z jakiej paki mamy tłumaczyć głosy oddane akurat na Ciebie? Co ty, jakiś wyjątkowy jesteś? I jeszcze rycerz w lśniącej zbroi, który tak ładnie i subtelnie go broni.
Powodem 4 głosów na Ciebie, a na pewno powodem mojego głosu, były te 3 posty:
Cytat:
Ciekawe towarzystwo, dwóch żydków, Nocny Szwendacz i Mocny Szwendacz. Skąd wy sie bierzecie?
A co do żydów, to jeszcze tak dla poprawienia humoru:
http://www.youtube.com/watch?v=OBR7csGCP_s
CZARNY DYM

Cytat:

Już wiem , jak oni robią czarny dym w tym Watykanie.

Cytat:
Nic konkretnego się nie dzieje, oddaję głos i to będzie totalny strzał. Pewnie tak zrobią wszyscy, więc i tak z tego 1 Linczu nie będzie można wyciągnąć większych wniosków.

Pierwsze 2 posty to błazenada, ale nie w stylu "odjebcie mnie, jestem debilem", ale coś w deseń "wrzucę fajny filmik i napiszę coś popularnego, polubią mnie:. Lizanie nas po chujach. I próba znalezienia sobie alibi w tym, że dostałeś 4 głosy, więc jesteś niewinny i mafia w Ciebie walnęła. Grasz jak facet albo spierdalasz.
Portkuś KilluśCo to za żałosna próba wybielenia głosujących na Gladiatora, że niby mieli powód, ale w głosujących na Popka chętnie byś bił? No i jesteś wśród osób oddających pojednycze glosy, o nich nic nie powiesz? :) Poza tym, po poście Boczka nagle stwierdziłeś, że w sumie głosujący na Gladiatora też są podejrzani. No kurwa. Poza tym ten post:
Cytat:
Dwa twarde ogórki, dwa twarde pomidorki, pęczek rzodkiewek... twardych.

Na razie nic się nie dzieje. Z jednej strony dobrze, że nikt nie kłapie dziobem na kogo głosuje, ale z drugiej też nie za bardzo można powiedzieć cokolwiek o kimkolwiek.
Jest bardzo ciekawy. :idea: No i najważniejsze: skąd wiesz, że Popek jest niewinny i odrzucasz możliwość, że 4 osoby wpadły na trop Popka mafiozy i głosujący na Gladiatora (1, może więcej, nie wiadomo) nie mieli go uratować? Odrzucasz to całkowicie, szybko zrobiłeś z Popka niewinnego, który został pokrzywdzony. Skąd masz tą tajemną wiedzę?
Jesteś jednym z najbardziej podejrzanych typów. Zobaczymy jak się będziesz bronić. Ja będę czekał z niecierpliwością. :)
Sasha Grey - kochanie, po co ten elaborat na głupią prowokację Norwida? I w późniejszych postach, co 2 to obrona swojej dupki. :) Bo skrócimy nasze następne posiedzenia. HE HE HE
Jan Smuga - najpierw posty o tym, że mamy nie podawać typów do linczu. Mentor się znalazł, wykładający dumne oczywistości. I teraz pierwszy po ordery, że to on mówił! Poza tym twój ostatni - dużo w nim wody, Zenig wypisał dokładniej, nie będę się powtarzał. To jeszcze niewiele, więc napisz tu Zdzisiowi ładnie, co sądzisz o Sashy, Kilerze, Boczku i Vincencie Vega?
Na razie tyle, może później więcej potroluję Wasze Internetowe wcielenia.
Zdzich Podpucha - 2013-03-15, 09:59
:
Zapomniałem skomentować 3 postu Popka. Ewidentnie nie wiedział, co ma powiedzieć, więc napisał jakąś trywialną głupotkę. Po 1 mordzie ciężko napisać coś konkretnego, no ale takie bezpłciowe gówno? No i lekkie sugerowanie, że nic nie wiemy.
Jorguś Kiler - 2013-03-15, 10:13
:
Nie wiem czy w szkole miałeś zajęcia z czytania ze zrozumienie, ale po tym, co napisałeś mogę łatwo stwierdzić, że nie.
Po pierwsze: Nigdzie nie napisałem, że będę bił w głosujących na Popka. Chciałem tylko, żeby każdy z Was napisał powody swojego głosu. No i chyba się udało, bo z Waszej czwórki tylko Vega nie odpisał. I generalnie zgadzam się z Waszą argumentacją, więc proszę Cię bardzo, ale nie wkładaj w moje usta słów, których nie wypowiedziałem.
Po drugie: Kto Ci powiedział, że wybielam kogokolwiek z głosujących na Rzymianina? Magiczna Kula? To, że w/w będą musieli się tłumaczyć jest oczywiste, więc wolałem skupić swoją uwagę na drugim typie. Może nie zrozumiałeś jeszcze tej gry, bo po pierwszym głosowaniu można jedynie wybielić swoje skarpety, ażeby dobrze zgrywały się z sandałami.
Po trzecie: Mój głos na Saschę Grey to może i nie był ślepy strzał. Zaskoczyło mnie to, jak szybko i w jaki sposób odpowiedziała na zarzuty Adama Norwida, napisała dość rozbudowanego posta, więc wydało mi się to TROCHĘ podejrzane. Na pewno jest to ogarnięty gracz. Poza nią chciałem głosować na Rzymianina, ale jego gra była na tyle marna, że byłem raczej świadomy tego, że nie jest w mafii.
Sasha Grey - 2013-03-15, 11:00
:
Myślałem, że już nie odpowiesz dlaczego głosowałeś na mnie. Sam głos na mnie nie miał dla mnie znaczenia ale znaczenie ma już powód dla, którego to zrobiłeś. Człowiek jest trudno spojrzeć na siebie przez pryzmat własnych postów a dzięki Twojej wypowiedzi mogę zebrać informację jak jestem postrzegany. Powód długiego posta (szczerze to Ty chyba długich i rozbudowanych postów nie widziałeś Jorguś ) po prowokacji Norwida jest prostszy niż Wam się wydaję. Lubię niszczyć złe poglądy zanim urosną do rangi ważnego problemu, wybrał nie tą osobę co trzeba i jednocześnie myślałem, że przez dobrą i skuteczną obronę będę miał spokój z prowokatorami. Zresztą jakkolwiek ktokolwiek by nie zareagował to i tak znajdą się gracze, którzy odbiorą to na swój sposób :) Trzeba w końcu się czegoś chwycić aby mieć już o czym rozmawiać.

Dobry Rybak wie, że nie wszystkie ryby można złowić na tą samą przynętę.

Ja jednak wstrzymam się jeszcze z osądami i nie będę prowadził polityki nienawiści wobec innych graczy. Narażę się, czy się na narażę na naklejenie mi łatki gracza, którzy przyjął dewizę Scribo ergo sum to wyłącznie sprawa każdego z Was z osobna.
Ezra Bloomstein - 2013-03-15, 11:13
:
Leonard Zelig napisał/a:
Lionel Gorti - Ciekawy gracz, chyba rzeczywiście Gorti, a jeśli tak, to proponuję go z miejsca zapierdolić. Jako słaby gracz, nie przyda nam się w mieście, a ta głupia karta z 'jestem księdzem' tylko wkurwia.

To marna prowokacja a nie gorti. Ktoś robi sobie jaja z jego poprzedniej gry. Typowy jak to ujął Zdzich "odjebcie mnie, jestem debilem". Ale jaki jest sens takiej zabawy? Nie widzę szans na zmianę nastawienia. To był powód mojego głosu na niego.
Jorguś Kiler napisał/a:
Chciałbym, aby każdy z nich wytłumaczył się ze swojego głosowania.

Mam lekkie dejavu.
Murray Gray - 2013-03-15, 11:22
:
Osrtatnio byłem za granicą i dopiero teraz wróciłem, prawie złapali mnie czarnoziemcy ale udało się spierdolić.

Co do dyskusji na temat Popka, to moim zdaniem nie ma co się przejmować chłopem, i albo zlinczować bo po prostu się nie przyda bo pisząc o takich pierdołach to raczej nie nie wyciągnie, albo zostawić niech się bawi. Ja bym dał mu szanse, wydaje mi się że prędzej czy później się rozkręci. Na razie nie mam czasu na dalsze analizy bo muszę spadać na kontrabandę.
Mirek Baka - 2013-03-15, 12:47
:
Będzie krótko, bo nie mam dzisiaj czasu, ale też nie za bardzo jest nad czym się rozwodzić.

Zgadzam się z kimś tam, że w tej dziewiątce jest mafia, albo nawet dwóch mafijnych, dzisiaj lepiej więc uderzyć w kogoś z tej grupy, niż w pozostałych, większe prawdopodobieństwo trafienia. Jednocześnie za bardzo bym się do tego głosowania nie przywiązywał. Jest nas tylu, że mafia (widząc, że Gannicus i Popek są zagrożeni) mogła rozłożyć głosy na inne osoby i teraz z optymizmem czekają na dzisiejsze głosowanie. Zatem; dzisiaj walę w mordercę Gannicusa lub kogoś, kto głosował na Popka. W kolejnych dniach do głosowania 1 powinniśmy wracać tylko przy okazji, ale obecnie, niestety, jest to w zasadzie nasz jedyny punkt zaczepienia, debilne zachowanie może oznaczać wszystko, niekoniecznie winę. Jeżeli dzisiaj macie głosować na kogoś, kto oddał pojedynczy głos, czy po prostu nie głosował na Popka/Gannicusa, tylko dlatego, że ten ktoś się dziwnie zachowuję, to radziłbym się wstrzymać, wiem, że w ten sposób bronię również siebie, no ale cóż.
Draco Malfoy - 2013-03-15, 13:05
:
W sumie zdziwiony jestem, ten tamten post był jak billboard z napisem 'mafia' :(
Adam Norwid - 2013-03-15, 13:18
:
Sasha Grey napisał/a:
Adam Norwid napisał/a:
Sasha Grey napisał/a:
Adam Norwid napisał/a:
Tak na pierwszy rzut oka rzuciły mi się trzy sprawy.

Po pierwsze Sasha Grey. Powiedzmy, że jej postać daje... duże możliwości scenariuszowe w historyjce będąc w mafii, pewnie bym się to postarał jakoś wykorzystać (: D), bo pierwsze dni to i tak strzelanie chybił-trafił.



Wieszczem może jesteś dobrym ale dedukcję to Ty masz chujową :)

Pierw wybiera się nick a potem są losowane role.


Ale możesz mi wyjaśnić jak to się ma do tego co ja napisałem?

Szybko reagujesz na podpuchy - kolejny minus.


Wyżej srasz niż dupę masz. Próbujesz zagrać jako prowokator ale nie nadajesz się do tej roli. Wyjaśnię Ci szybko dlaczego i dla dobra Nas wszystkich nie rób tego więcej, bo bardziej zaszkodzisz niż się przydasz.
Chcesz się wdać ze mną w polemikę. Zarzucając mi, że skoro wybrałem sobie nick Sasha Grey to mogę to wykorzystać będąc w mafii. Na tym etapie gry nawet nie ma takiej możliwości abym mógł wykorzystać swój nick albo, żeby mafia to wykorzystała to po pierwsze. Po drugie pytasz się jak ma to do tego co napisałeś. To Ci wyjaśniam, że nicki nie mają wpływu na wylosowaną rolę. Ostatnia sprawa. Piszesz, że mam kolejnego minusa co oznacza, że już miałem u Ciebie minusa. Musiałeś mi dać minus za nick, bo nie ma innej opcji i to znowu mówi mi, że marny z Ciebie gracz skoro w ten sposób wybierasz sobie graczy do prowokacji.


Haha, wiem już w czym problem. Nie bardzo zostałem zrozumiany. Chodziło mi o to, że pewnie kilka osób będąc w mafii i wybierając typ do pierwszego mordu od razu odstrzeliło by Ciebie. Tylko ze względu na nick. Grałem kiedyś w edycji, w której jedyny damski nick został w pierwszym mordzie od razu zgwałcony i zabity - to miałem na myśli przez możliwości w historyjce. Inna sprawa, ze mogłem grać z osobami skrzywionymi psychicznie.

Pisząc poprzedniego posta, w samym jego środku wrzuciłem zdjęcie Jasia Fasoli z podpisem If you know what I Mean, które w końcu w poście się nie ukazało, przez co pewnie stal się on trochę nieczytelny.

Wiem, że mój poprzedni post to w większości głupota, ale chciałem sprawdzić reakcje kilku losowych osób na prowokacje. Ty się na nią nadziałeś, podobnie jak Draco. Pytanie tylko czy przez to, ze nie zrozumiałeś co miałem na myśli czy przez to, ze masz coś do ukrycia. Czy przez jedno i drugie.
Jezus Chytrus - 2013-03-15, 13:28
:
Na moje rany, ile postów ;o

Zabieram się do czytania...
Sasha Grey - 2013-03-15, 13:29
:
Nie będę już cytował tekstu bo będzie zajmował zbyt dużo miejsca. Tak sądziłem, że masz coś innego na myśli niż napisałeś ale nie byłem pewny do czego tak właściwie pijesz. Wiedziałem, że to co piszesz nie ma większego znaczenia, jedynie chciałeś usłyszeć moją odpowiedź na zaczepki. Właściwie określenie nadziałem się na prowokację jest na wyrost. Sugerujesz jakby, że jeżeli odpowie się na prowokację jest się w kręgu podejrzanych a przecież tak samo można pomyśleć o kimś kto nie podejmie się potyczki słownej. Nie chce brać udziału w prowokacji bo ma coś do ukrycia. Jakkolwiek by na to nie spojrzeć i tak źle i tak niedobrze. Brnięcie dalej w wyjaśnienia tego co zaszło między Nami będzie tylko stratą czasu, zajmijmy się lepiej czymś pożyteczniejszym.
Pan Młody - 2013-03-15, 14:28
:
Jezus Maria, na chwilę was zostawić i już kilka stron tekstu.
Mógłbym w sumie odpowiedzieć na "atak" tyczący mojej "twórczości", ale po co? Nie widzę w tym sensu. Uznam to za nieszkodliwe, na razie (póki się nie rozrośnie...).
Żałuję trochę tego Celtica. Starał się przynajmniej trochę ogarnąć tę sytuację z początkowych stron tematu. Ale niestety, wyszło jak wyszło. Spoczywaj w pokoju!
Na tym etapie ciężko jest jeszcze jakąkolwiek teorię skleić. Z własnej przestrogi, wolę nie rzucać oskarżeniami bez podstaw. Zawsze to się dla mnie źle kończyło, więc postaram się nie popełniać tego samego błędu. Mam jednak nadzieję, że po dzisiejszym dniu pojawią się jakieś poszlaki na których mógłbym opierać swe posty.
Wiem, że tym postem nic nie wniosłem, ale moim zdaniem gdybanka na chwilę obecną również wiele nie dają.
Harry Potter - 2013-03-15, 14:34
:
Jak parę osób już zauważyło nie mam zamiaru na chwilę obecną jakichś teorii wysnuwać czy rzucać oskarżeniami, bo nie ma do tego solidnych podstaw. Chcę tylko zauważyć, że szukanie winnych po tym kto się pierwszy zarejestrował to kretynizm.
Nocny Szwendacz - 2013-03-15, 14:36
:
Vice Lonerider napisał/a:
Nie podoba mi się Nocny Szwendacz, jak wielu z was. Raz, że pisał głupie posty, a dwa - teraz po linczu nagle coś ucichł. Dlaczego?


Hehe. Nocny Szwendacz jak sama nazwa wskazuje szwenda się w godzinach nocnych. Ty tego posta napisałeś o 7 rano. O 7 rano Nocny Szwendacz śpi.

Towarzysze, mam dla was radę. Jeśli myli wam się Nocny Szwendacz z Mocnym Szwendaczem, to od razu zrezygnujcie z rozgrywki. To nie jest gra dla was. Nie potraficie rozróżnić nicka po jednej literce - tym bardziej będziecie mieli problem z rozróżnieniem miastowego od mafiozy.

Żeby było łatwiej - ja, Mocny Szwendacz - szwendam się w różne pory dnia. Charakteryzuję się dużą siłą i mocą. Nocny Szwendacz zaś szwenda się tylko nocą. Kumacie?

Wg mnie, w pięciu osobach, które zagłosowały na Celtica, jest co najmniej jeden mafioza. Celtic jest sam sobie winien, napisał dwa mega mafijne posty, więc był łatwym celem. Uderzali w niego osoby niewinne, które uważały, że jest w mafii, jak i mafiozi, którzy mieli wiedzę, że jest niewinny, ale uderzyli w niego, bo łatwo można taki strzał wybronić. Zostawiłbym Nocnego Szwendacza, on bardziej pasuje mi do pierwszej grupy. Wśród tej piątki jest jeden mafioza, nie wierzę, by było ich dwóch (chyba że trzeba było kogoś bronić, ale nie wydaje mi się).
Vice Lonerider - 2013-03-15, 15:27
:
Nocny Szwendacz napisał/a:
ja, Mocny Szwendacz

I napisała to osoba z nickiem zaczynającym się na N.

Nocny Szwendacz napisał/a:
Zostawiłbym Nocnego Szwendacza, on bardziej pasuje mi do pierwszej grupy.

I znowu bronisz sam siebie. Czyżby to jednak multikonto?
Arnold Boczek - 2013-03-15, 15:31
:
Pan Młody napisał/a:
Jezus Maria, na chwilę was zostawić i już kilka stron tekstu.
Mógłbym w sumie odpowiedzieć na "atak" tyczący mojej "twórczości", ale po co? Nie widzę w tym sensu. Uznam to za nieszkodliwe, na razie (póki się nie rozrośnie...).
Żałuję trochę tego Celtica. Starał się przynajmniej trochę ogarnąć tę sytuację z początkowych stron tematu. Ale niestety, wyszło jak wyszło. Spoczywaj w pokoju!
Na tym etapie ciężko jest jeszcze jakąkolwiek teorię skleić. Z własnej przestrogi, wolę nie rzucać oskarżeniami bez podstaw. Zawsze to się dla mnie źle kończyło, więc postaram się nie popełniać tego samego błędu. Mam jednak nadzieję, że po dzisiejszym dniu pojawią się jakieś poszlaki na których mógłbym opierać swe posty.
Wiem, że tym postem nic nie wniosłem, ale moim zdaniem gdybanka na chwilę obecną również wiele nie dają.


Gdyby rozebrać ten post na czynniki pierwsze, to jest to esencja głupoty, asekuracji, śmierdząca mafią na kilometr...

Pan Młody napisał/a:
Jezus Maria, na chwilę was zostawić i już kilka stron tekstu.


ile stron? jeśli nie chce Ci się przeczytać 2,3 stron tekstu ze zrozumieniem, to nie masz czego szukać w tej grze.

Pan Młody napisał/a:
Mógłbym w sumie odpowiedzieć na "atak" tyczący mojej "twórczości", ale po co?


Jeśli nie chcesz odpowiadać, to po prostu nie odpowiadaj, po co pisać o tym, że nie chce się pisać? To coś na zasadzie ucznia, który nie nauczył się i mówi "mógłbym pójść na klasówkę, ale i tak umiem, nie chce mi się", na ogół ci, którzy rzeczywiście mają wyjebane po prostu nie idą i mają to w dupie. Ty jednak bączkiem w swoją stronę się przejąłeś i musiałeś w jakiś sposób to skomentować...

Pan Młody napisał/a:
Żałuję trochę tego Celtica.


Jeszcze trzeba było mu świeczkę postawić. Czemu go żałujesz? Przecież chłop poszedł na niemal pewną śmierć. Nie próbował się bronić, wyjść w jakikolwiek sposób z sytuacji, w której mógł liczyć się z tym, że padnie...

Pan Młody napisał/a:
Na tym etapie ciężko jest jeszcze jakąkolwiek teorię skleić. Z własnej przestrogi, wolę nie rzucać oskarżeniami bez podstaw.


To już w ogóle szczyt wszystkiego. Najlepiej nie kleić żadnej teorii, nie mieć pomysłu albo bazować na pomysłach innych, ewentualnie strzelać i martwić się jedynie o to, jak uargumentować swoje głosy. Naprawdę niepotrzebna nam jest osoba, która boi się wyrażać swoje zdanie tylko dlatego, że boi się, że ktoś ją odjebie.

Pan Młody napisał/a:
Zawsze to się dla mnie źle kończyło, więc postaram się nie popełniać tego samego błędu.


Gdybyś był w mieście to miałbyś w dupie czy Cię zabiją czy nie, liczyłaby się twoja aktywność, myślenie, wyciąganie wniosków.
Dla mnie jesteś albo najgorszym typem niewinnego. Niewinnym tchórzem. Takim, który pomimo tego, że mógłby dochodzić prawdy boi się reakcji mafii, albo zwykłym mafiozą, który myśli, że prostu nic nie wnoszący post da mu plus do aktywności.

Pan Młody napisał/a:
Wiem, że tym postem nic nie wniosłem, ale moim zdaniem gdybanka na chwilę obecną również wiele nie dają.


Skoro wiesz, że nic nie wnosisz, to po chuj w ogóle zabierasz głos?
Arnold Boczek - 2013-03-15, 15:35
:
Vice Lonerider napisał/a:
Nocny Szwendacz napisał/a:
ja, Mocny Szwendacz

I napisała to osoba z nickiem zaczynającym się na N.

Nocny Szwendacz napisał/a:
Zostawiłbym Nocnego Szwendacza, on bardziej pasuje mi do pierwszej grupy.

I znowu bronisz sam siebie. Czyżby to jednak multikonto?


naprawdę tak trudno jest dostrzec ironię w ostatnim poście Nocnego Szwendacza?
Popek Monster - 2013-03-15, 15:39
:
Arnold Boczek napisał/a:
Skoro wiesz, że nic nie wnosisz, to po chuj w ogóle zabierasz głos?

Słuszna uwaga, ale tyczy się to też Jezusa Chytrusa
Jezus Chytrus napisał/a:
Na moje rany, ile postów ;o

Zabieram się do czytania...

Który napisał o godzinie 13:28 idiotyczny post, że zabiera się do czytania. Po prostu. Teraz jest godzina 15:40 i nie napisał nic więcej, więc albo dalej czyta wnikliwie i analizuje, albo po prostu ma wyjebane tylko nabił sobie aktywnośc/
Mocny Szwendacz - 2013-03-15, 15:43
:
Vice:D

Jesteś głupi czy w mafii?
Vice Lonerider - 2013-03-15, 15:45
:
Widzę, że ludzie tutaj mają dziwne, bardzo dziwne poczucie humoru i ironii.
Mocny Szwendacz - 2013-03-15, 15:52
:
Zbytnio nie ma co rozkminiać, bo sama paplanina. Dzisiaj głos poleci na Ludwika, który na mnie zagłosował. Ale nie dlatego. Nie spodobał mi się jego ostatni post. Taki nijaki. Wiele taki postów widziałem ala skierujmy uwagę na bezużytecznych jajcarzy itp. Na koniec się okazywał mafiozą.
Pandymir Więc - 2013-03-15, 15:57
:
Nocny Szwendacz napisał/a:
Żeby było łatwiej - ja, Mocny Szwendacz - szwendam się w różne pory dnia. Charakteryzuję się dużą siłą i mocą. Nocny Szwendacz zaś szwenda się tylko nocą. Kumacie?
w takiej grze jest metoda. Robisz z siebie wiejskiego głupka (może znakomicie udajesz), bo wiesz, że będąc na widoku nikt raczej nie zatypuje, żeś z mafii. To byłby zbyt oczywisty trop, bo skrajności są najlepsze do ataku. Stąd te cyrki ze Szwendaczam. Ten powyższy post też taki prowokacyjny, myślisz, że ludzie są frajerami i dadzą się podpuścić?

Choć osobiście wstrzymam się z typami i na razie wstrzymam się z oceną.
Nocny Szwendacz napisał/a:

Wg mnie, w pięciu osobach, które zagłosowały na Celtica, jest co najmniej jeden mafioza. Celtic jest sam sobie winien, napisał dwa mega mafijne posty, więc był łatwym celem.
i po co powtarzasz to co było już dawno powiedziane?
Ezra Bloomstein - 2013-03-15, 15:58
:
Vice Lonerider napisał/a:
Widzę, że ludzie tutaj mają dziwne, bardzo dziwne poczucie humoru i ironii.

witamy w internecie

Nie pozostaje mi nic innego jak podchwycić pomysł z mafią obecną w głosowaniu na Celtica i Popka. Nic innego teraz nie idzie wykombinować. Za dużo tu nic nie wnoszących postów i oczywiście sam posypuję głowę popiołem, bo nie jestem lepszy. Milczenie jest niby złotem ale tutaj sprowadzi na ciebie tylko podejrzenia więc lepiej pisać ale bez zbędnego wychylania. Rzucać oskarżenia na tym etapie na podstawie pokrętnych tłumaczeń nie ma sensu bo najprawdopodobniej mamy do czynienia z nieogarem ale to wyjdzie w praniu. Na koniec sucharowa oczywistosc: po dzisiejszym dniu będziemy wiedzieć więcej.
Mocny Szwendacz - 2013-03-15, 15:59
:
Nie no zostawmy Nocnego. Przecież widać, że trolluje. Jak się domyślam kto to, to się nam przyda.
Pandymir Więc - 2013-03-15, 16:02
:
Szwendacze, co wy się tak bronicie?
Nocny Szwendacz - 2013-03-15, 16:07
:
Pandymir Więc napisał/a:

w takiej grze jest metoda. Robisz z siebie wiejskiego głupka (może znakomicie udajesz), bo wiesz, że będąc na widoku nikt raczej nie zatypuje, żeś z mafii. To byłby zbyt oczywisty trop, bo skrajności są najlepsze do ataku. Stąd te cyrki ze Szwendaczam. Ten powyższy post też taki prowokacyjny, myślisz, że ludzie są frajerami i dadzą się podpuścić?


Myślę, że jesteś frajerem. Ale nie chodzi tutaj o podpuszczanie. Wkurzam głupków i słabych mafiozów, oni są średnio nam potrzebni. Na początek gry niewiele się dzieje, więc przynajmniej i teraz przydam się na coś miastu.

Pandymir Więc napisał/a:

i po co powtarzasz to co było już dawno powiedziane?


Ale pajac, brak słów. Ktoś tam chciał, żebyśmy się tłumaczyli z głosów na Celtica. No to się tłumaczę, przedstawiam swoją teorię. A to że nie jest ona oryginalna... Były tylko dwie możliwości, więc co. Gdybym nic nie napisał, to byś się do mnie pajacu dojebał, że tylko pajacuję. Ale rozumiem, że zakuło, bo sam jesteś wśród głosujących na Rangersa.
Nocny Szwendacz - 2013-03-15, 16:08
:
Pandymir Więc napisał/a:
Szwendacze, co wy się tak bronicie?


Tajemnica.
Jan Pierwiastek - 2013-03-15, 16:08
:
Patrzac na pierwsze glosowanie rzucaja mi sie w oczy tylko dwa nicki:

Mirek Baka i Murray Gray, ktorzy swoje glosy oddali na najmniej aktywnych do tej pory graczy. Wlasciwie to w ogole nieaktywnych. Wlasciwie to czemu tak a nie inaczej?
Sasha Grey - 2013-03-15, 16:15
:
Skoro po pierwszym głosowaniu rzucając Ci się w oczy tylko dwa nicki, to najwyraźniej jest czas by pójść do okulisty :)
Pandymir Więc - 2013-03-15, 16:18
:
Nocny Szwendacz napisał/a:
Ale rozumiem, że zakuło, bo sam jesteś wśród głosujących na Rangersa.
To jest tak prymitywna teoria i rzucająca się w oczy, że nie ma co na niej opierać się (ta, że wśród 9 głosującej na Monstera i Celtica jest conajmniej 1 mafioza). W sumie nie dzwine, że dopiero teraz na nią wpadłeś, widać kumple z mafii podpowiedzieli. Dopiero po dzisiejszym głosowaniu można coś więcej powiedzieć.
Vice Lonerider - 2013-03-15, 16:19
:
Cytat:
witamy w internecie

Ta, znam mnóstwo for gdzie ludzie potrafią się porozumieć na poziomie. Ale wracając do gry, nie rozumiem, czemu ci Szwendacze tak stoją za sobą...
Nocny Szwendacz - 2013-03-15, 16:25
:
Pandymir Więc napisał/a:
Nocny Szwendacz napisał/a:
Ale rozumiem, że zakuło, bo sam jesteś wśród głosujących na Rangersa.
To jest tak prymitywna teoria i rzucająca się w oczy, że nie ma co na niej opierać się (ta, że wśród 9 głosującej na Monstera i Celtica jest conajmniej 1 mafioza). W sumie nie dzwine, że dopiero teraz na nią wpadłeś, widać kumple z mafii podpowiedzieli. Dopiero po dzisiejszym głosowaniu można coś więcej powiedzieć.


Towarzyszu, prymitywny to jesteś TY. Cały czas pisałem, że wśród głosujących na Celtic Glasgow jest jeden mafioza, o głosujących na Popka Monstera nie wspomniałem, bo nie wiem skąd taka ilość głosów na niego. Dlatego jeden z pięciu, a w zasadzie czterech, przynajmniej wg mnie, bo Nocny Szwendacz jest niewinny. Sam chyba za długo zasiedziałeś się na forum mafii, że wmawiasz mi coś, czego nigdy nie powiedziałem.

Kumple z mafii jeszcze mi nic nie podpowiedzieli. MG zapomniał wysłać mi PMki i udostępnić podforum, ale zaraz się o to upomnę, a na razie będę musiał radzić sobie sam. :/

Czemu dopiero po dzisiejszym głosowaniu można coś więcej powiedzieć? Przed głosowaniem mafiozi Ci zabraniają?
Mirek Baka - 2013-03-15, 16:26
:
Jan Pierwiastek napisał/a:
Mirek Baka i Murray Gray, ktorzy swoje glosy oddali na najmniej aktywnych do tej pory graczy.

Obrażasz Panadymira, ładnie nam się teraz rozpisuje.
Jan Smuga - 2013-03-15, 16:30
:
Leonard Zelig napisał/a:
Czy tylko mi ten post się bardzo nie podoba ?


Mi też się nie podoba. Rzeczywiście trochę mafijnie wyszedł.

Leonard Zelig napisał/a:
Dlaczego się asekurujesz (2 zdanie)?


"Gość trochę pajacował, ustawicznie wracając do wątku Żydów". O co Ci się rozchodzi?

Leonard Zelig napisał/a:
Dlaczego uważasz niedeklarowanie głosów, za swój sukces? (2 akapit 1 zdanie)


Uważam, że część graczy mogła zasugerować się moją opinią. Bardziej ogarnięci wiedzieli to oczywiście i bez mojego wpisu. A sens niedeklarowania głosów przed pierwszym linczem był już wielokrotnie wyjaśniany.

Leonard Zelig napisał/a:
Na jakiej podstawie 'tak musieli pomyśleć (wyboldowane)?


Na podstawie ich wpisów i wyobrażenie sobie własnego toku myślenia jako miastowego. Tu nie trzeba było Einsteina, aby przewidzieć, że więcej głosów pójdzie w Popka i Rzymianina niż Smugę przykładowo.

Leonard Zelig napisał/a:
Co ten obszerny post wniósł ciekawego do rozgrywki?


1) Zawierał przesłanki, którymi się kierowałem, głosując na Popka. Ktoś prosił o takie wyjaśnia.
2) Stanowił analizę pierwszego głosowania, w wyniku której w następnym linczu mamy szanse 2/9 na trafienie mafioza.

Leonard Zelig napisał/a:
Co myślisz o uż. Draco Malfoy, Harry Potter, Nocny Szwendacz i Pandymir Więc?


Dodaję do tej grupy jeszcze Ciebie, i mam dużą dozę pewności, że jest wśród tej piątki mafioza. Podobnie jak w czwórce: Jan Pierwiastek, Jan Smuga, Vincent Vega, Zdzich Podpucha. Ciebie chwilowo nie biorę pod uwagę. Nie dlatego, że ufam Ci bardziej, ale na tę chwilę nie warto w Ciebie mierzyć. Grę Szwendacza, jednego i drugiego, przeanalizuję później, bo to ciekawa sprawa, Z pozostałej trójki linczujących, korzystniejsze wrażenie sprawia Pandymir, Potter i Draco grają mafijnie, ale w mafii jest pewnie tylko jeden z nich.

Zdzich Podpucha napisał/a:
Mentor się znalazł, wykładający dumne oczywistości.


Po ostatniej rozgrywce zwątpiłem, że to dla wszystkich oczywiste.
Jan Pierwiastek - 2013-03-15, 16:35
:
Mirek Baka napisał/a:
Jan Pierwiastek napisał/a:
Mirek Baka i Murray Gray, ktorzy swoje glosy oddali na najmniej aktywnych do tej pory graczy.

Obrażasz Panadymira, ładnie nam się teraz rozpisuje.

Teraz tak, ale aktywnosc wzrosla dopiero po glosowaniu miasta.
Mirek Baka - 2013-03-15, 16:47
:
Więc tłumacząc się z głosu na Pandymira nie pozostaje mi nic innego, jak zacytowanie go:

Cytat:
Poza tym, że mój głos na Rzymianina był czystym strzałem kierowałem się tym, że mafia często siedzi cicho na początku.

Ja też się tym kierowałem (z tym, że ja, rzecz jasna, zagłosowałem na Pandymira). Szybko się zarejestrował i w pierwszym dniu był mało aktywny + nie spodobały mi się emotki w jego postach i ogólnie spouchwalanie się z innymi graczami, do tego doszło przeczucie, to był w końcu pierwszy dzień gry. Wolę zagłosować na cichociemnego, niż na kogoś, kto rzekomo pisze te mitologiczne "mafijne" posty, po prostu pierwszego dnia lepiej napisać trzy nijakie posty i zamknąć dziób, niż od razu rzucać się w oczy, jak Popek czy Gannicus.
Vincent Vega - 2013-03-15, 16:48
:
Więc tak: głos poszedł na Popka, ponieważ robiąc z siebie idiotę ewidentnie się wystawił. Ja patrząc z perspektywy czasu też popełniłem podobny błąd rzucają tekstem o kebabie Khediry, i jak mniemam stąd aż dwa głosy. Na pierwszy plan na razie wysuwają się Szwendacz, który sam nie wiem jak się nazywa albo starając się blefować, albo robiąc sobie grunt pod akcję z bratem bliźniakiem, tak więc ich bym wypierdolił na wejściu. Ciekawy też Malfoy, więcej niż 14 lat bym nie dał, chyba, że się za bardzo wczuwa w nastoletniego świńskiego blondyna. Skoro mowa o świniach, Arnold Boczek jak dla mnie pozytywna postać na razie, nie stara się uderzać w patetyczny ton, ale piszę z charakterem pasującym do jego postaci. Może po weekendzie już będzie coś więcej wiadomo.
Lionel Gorti - 2013-03-15, 16:58
:
Mi tutaj jednak pachnie kilkoma grupkami.
Tu żydki sobie pierdzą ładnie, tam Szwendacze, jakieś inne konotacje, a myślę, że Sidor czy ktoś uczy jeszcze Gortiego na gg jak grać w mafię. Wiadomo towarzystwo mieszane, sporo tego się uzbierało, chaos ogromny, można to wykorzystać do pozakulisowych gierek. Mafia mafią, ale myślę, te Szwendacze to kombinatorstwo numer jeden. Za samo to chcę odpalić Nocnego, bo zarejestrował się po Mocnym. Mocny, tak jak ja na przykład miał prawo odnieść się do ostatniej edycji, to dość częste i nawet bym powiedział, że naturalne. Nocny w dodatku zaczyna pisać różne rzeczy, prowokuje tym "ja, Mocny..." jakby nie wiedział, że rzuca zapałki ludziom, którzy go postawili na stosie... Stąd podtrzymuję mój głos na niego, bo skoro nie mamy poszlak to linczujmy ludzi, którzy wprowadzają chaos w grze.
Mieszko I - 2013-03-15, 17:06
:
Właśnie wróciłem z roboty a tu tyle postów. Dobrze że gra się powoli rozkręca. Na razie możemy tylko bazować na pierwszym głosowaniu i dzisiejsze głosy też pewnie nie będą mocno uargumentowane. Po dzisiejszym głosowaniu w mojej opinii trochę się rozjaśni jeśli weźmiemy pod uwagę trop użytkownika Jan Pierwiastek. Ktoś wcześniej pisał aby nie podawać w temacie na kogo się odda głos, chyba to był Jan Smuga i ja też popieram takie rozwiązanie. Mafia może mieć nie lada zgryz, bo nie mogą się podpiąć pod czyjeś morderstwo. Jeśli by ktoś pytał Mieszka o zdanie to mi nie podoba się za bardzo Lionel Gorti i Clark Griswald. Pierwszy pisze jakieś bzdury, a drugi praktycznie nie uczestniczy w rozgrywce. Być może to prowokator i cichy członek mafii, a może po prostu nie chce im się grać na poważnie.

Zelig - bardzo dobry post, oby więcej takich analiz.
Jezus Chytrus - 2013-03-15, 17:08
:
Popek Monster napisał/a:
Który napisał o godzinie 13:28 idiotyczny post, że zabiera się do czytania. Po prostu. Teraz jest godzina 15:40 i nie napisał nic więcej, więc albo dalej czyta wnikliwie i analizuje, albo po prostu ma wyjebane tylko nabił sobie aktywnośc/

Wolno czytam.

A tak serio, mam dzisiaj przejebany dzień i nie mam po prostu czasu, kiedy napisałem tego posta też coś mnie oderwało od kompa. Później też mnie nie będzie, ot piątek. W weekend będę miał na szczęście więcej czasu.


Wracając do gry, przeczytałem w końcu wasze posty i uderza mnie jedno. Jorguś, zacytuję Cię ale pytanie mam do wszystkich:
Jorguś Kiler napisał/a:
Rzymianin sam się wjebał na minę, więc głosy na niego jestem w stanie zrozumieć.

Jaką minę? Nie odniosłem wrażenia jakoby Rzymianin wybijał się na głównego kandydata do linczu, już bardziej Popek.

Wątpliwe jednak, żeby wszyscy mafiosi walnęli pojedyńcze głosy, któryś na pewno kogoś zdublował. Początkowo nie brałem pod uwagę głosujących na Popka, ponieważ nie wydaje mi się aby mafia dołączała do bardzo pewnego linczu, a zająłem się 5 głosującą na Celtika. I tam bym celował. A potem trafiłem na wasze posty, z których wynika, że Rzymianin też był pewniakiem? I przestałem ogarniać... Czym on się tak według was wyróżnił wśród grona Szwendaczy, Popków, Żydów i Gortich?


Mi mózg zniszczyła jedna rzecz na jaką trafiłem, jak czytałem to forum:
Nocny Szwendacz napisał/a:
Żeby było łatwiej - ja, Mocny Szwendacz - szwendam się w różne pory dnia.

Co jest do k...? Tobie samemu się nick myli?
Vincent Vega - 2013-03-15, 17:11
:
Trochę mnie dziwi wasza wiara w ludzi. Przynajmniej 20% tu obecnych pisze pierdoły żeby mieć tylko liczoną aktywność (Jezus Chrystus to najświeższy przykład), a Wy bawicie się w analizy ich słów zdanie po zdaniu. Fajnie to wygląda, czasem można się tak pobawić ale ja poczekałbym aż pierwsze głosowania oczyszczą miasto z pionków.
Draco Malfoy - 2013-03-15, 17:11
:
Cytat:
(5) Celtic Gannicus - Draco Malfoy, Harry Potter, Leonard Zelig, Nocny Szwendacz, Pandymir Więc


W tym towarzystwie widzę prawdopodobnie jednego mafiozę, więcej raczej nie. Odkrywczo.
Ja i Zelig pośrednio zapowiedzieliśmy głosy na Celtica, mafia dorzuca jeden od siebie. Jeden z jego postów wyjątkowo śmierdział, więc najpewniej ktoś się podłączy i mafia mogła spokojnie wrócić do swoich nor/kopców toczyć swoje kulki z gówna, bo wielkiego zagrożenia w linczu nie było.

Patrząc po głosowaniu warto byłoby zwrócić uwagę na to:
Cytat:
(3) Mocny Szwendacz - Jezus Chytrus, Ludwik Kruchot

O Szwendaczach trochę szumu było wtedy w mieście, na Nocnego głos zapowiedział Lionel Gorti, a domorośli detektywi z miasta wyposażeni w niezbędnik z Kaczora Donalda są wyczuleni na podczepki, więc warto by było przykurwić głosikiem w drugiego. Sprytnie!

Wciaż zastanawiam się gdzie w tym wszystkim umieścić postać Popka Monstera, ale do tego się ustosunkuję, jak poczytam sobie jeszcze trochę forum. Napiszę też o śmierdzących mi srolach pokroju Smugi czy Pana Młodego. Buziaczki.
Vincent Vega - 2013-03-15, 17:12
:
@up
Sorry, pisałem nie widząc Twojego posta, stąd moje przytoczenie Twojej osoby.
Vincent Vega - 2013-03-15, 17:12
:
Kurwa, przepraszałem Jezusa żeby jasność, net mi słabo działa.
Pan Młody - 2013-03-15, 17:13
:
Panie Boczku, widzę, że umiejętność nadinterpretacji Pan ma w pełni rozwiniętą.
Arnold Boczek napisał/a:
To już w ogóle szczyt wszystkiego. Najlepiej nie kleić żadnej teorii, nie mieć pomysłu albo bazować na pomysłach innych, ewentualnie strzelać i martwić się jedynie o to, jak uargumentować swoje głosy. Naprawdę niepotrzebna nam jest osoba, która boi się wyrażać swoje zdanie tylko dlatego, że boi się, że ktoś ją odjebie.

Nie boję się wyrażać swojego zdania. Po prostu chcę mieć podstawy do jakichkolwiek teorii. Czy to zalicza się do braku wyrazu opinii? Na pewno nie. Rzucanie oskarżeniami teraz nie ma najmniejszego sensu. Przynajmniej z mojego punktu widzenia, bo z natury to jestem ostrożny.
Arnold Boczek napisał/a:
ile stron? jeśli nie chce Ci się przeczytać 2,3 stron tekstu ze zrozumieniem, to nie masz czego szukać w tej grze.
Widok takiej ilości stron nie jest dla mnie codziennością. Stąd ma reakcja. A posty czytać lubię.
Arnold Boczek napisał/a:
Gdybyś był w mieście to miałbyś w dupie czy Cię zabiją czy nie, liczyłaby się twoja aktywność, myślenie, wyciąganie wniosków.
Dla mnie jesteś albo najgorszym typem niewinnego. Niewinnym tchórzem. Takim, który pomimo tego, że mógłby dochodzić prawdy boi się reakcji mafii, albo zwykłym mafiozą, który myśli, że prostu nic nie wnoszący post da mu plus do aktywności.
Nie boję się dochodzić prawdy. Nawet to lubię. Ale na tym etapie o dochodzeniu do prawdy można sobie pomarzyć, bo posty to nie wszystko i nie stanowią klucza do zwycięstwa. Taka jest prawda.
Arnold Boczek napisał/a:
Skoro wiesz, że nic nie wnosisz, to po chuj w ogóle zabierasz głos?
Analizą mojego posta również nic nie wniosłeś do gry. Po chuj to robiłeś?

Nadinterpretacja jest przydatna, ale nie wolno jej całkowicie ufać. Łatwo może przynieść zgubę, a kiedy już to zrobi, może być za późno.
Draco Malfoy - 2013-03-15, 17:13
:
Cytat:
Jaką minę? Nie odniosłem wrażenia jakoby Rzymianin wybijał się na głównego kandydata do linczu, już bardziej Popek.

O, to mnie interesuje. Nie wiem jak odnieść się do Popka, bo przejrzałem jego posty i trochę mnie dziwi, że dostał aż tyle głosów. Oświeć mnie, pokaż mi to, ja ci w zamian pokażę mojego. Albo wskażę minę.
Vincent Vega - 2013-03-15, 17:17
:
Draco Malfoy napisał/a:
Nie wiem jak odnieść się do Popka, bo przejrzałem jego posty i trochę mnie dziwi, że dostał aż tyle głosów. Oświeć mnie, pokaż mi to, ja ci w zamian pokażę mojego.

No wiesz, skoro robił z siebie pajaca, to albo jest niegroźnym idiotą, albo ma w tym jakiś cel.
Jezus Chytrus - 2013-03-15, 17:18
:
Draco Malfoy napisał/a:
O, to mnie interesuje. Nie wiem jak odnieść się do Popka, bo przejrzałem jego posty i trochę mnie dziwi, że dostał aż tyle głosów. Oświeć mnie, pokaż mi to, ja ci w zamian pokażę mojego. Albo wskażę minę.

Proszę bardzo, w pierwszym głosowaniu często odpada się za nick i zgrywanie pajaca. Popek spełniał na daną chwilę oba warunki, ponad to ludzie się do niego przypieprzali, czy to w żartach czy na serio.

Wskaż minę na jaką wjebał się Rzymianin.
Jan Smuga - 2013-03-15, 17:20
:
Draco Malfoy - miastowy wzbudzający każdy ruchem podejrzenia czy słaby element mafii?
Nocny Szwendacz - 2013-03-15, 17:22
:
Lionel Gorti napisał/a:
linczujmy ludzi, którzy wprowadzają chaos w grze.


Jaki chaos? Bo jeden z drugim nie rozróżnią człowieka? Strasznie głupie rozumowanie. Linczujmy ludzi, którzy wprowadzają stagnację w grze. Chaos w pierwszym czy drugim dniu nie jest niczym złym, zwłaszcza w moim zachowaniu, bo przynajmniej dzięki mnie możecie poznać jak kto rozumuje, wyrobić sobie opinie o innych. Gdyby mnie nie było w mieście byłoby lepiej? Wytłumacz dlaczego.

Ewidentnie idziesz na łatwiznę, nie trzyma się to kupy.

Jezus Chytrus napisał/a:
Co jest do k...? Tobie samemu się nick myli?


Tak, hahaha. :D:D

A Ty, Jezusie Chrystusie, zmień nick! Żaden towarzysz nie odważy się na Ciebie zagłosować, ja na pewno nie. Drugi raz świat takiego błędu nie popełni.
Nocny Szwendacz - 2013-03-15, 17:24
:
Draco Malfoy napisał/a:
Ja i Zelig pośrednio zapowiedzieliśmy głosy na Celtica, mafia dorzuca jeden od siebie. Jeden z jego postów wyjątkowo śmierdział, więc najpewniej ktoś się podłączy i mafia mogła spokojnie wrócić do swoich nor/kopców toczyć swoje kulki z gówna, bo wielkiego zagrożenia w linczu nie było.


Pośrednio, czyli jak? Czyżby właśnie tak, żeby sobie zrobić alibi na następny dzień?

PUNKT DLA MNIE.

Po moim poście, gdzie wyraziłem wielkie zdziwienie dwoma mafijnymi postami Celtica Glasgow też można wywnioskować, że na niego zagłosuję.
Mirek Baka - 2013-03-15, 17:27
:
Draco Malfoy napisał/a:
Ja i Zelig pośrednio zapowiedzieliśmy głosy na Celtica

Ty tak, ale Zelig, gdzie?

Cytat:
mafia dorzuca jeden od siebie.

Odliczając Ciebie i Zeliga zostają trzy osoby: Panadymir, Potter, Nocny. Tak, Szwendacz wkurwia, pisze cyrylicą, no i odpowiedzcie sobie na pytanie, czy tak grałby mafiozo? Na tym etapie gry? Może to jakaś wyrafinowana taktyka i w żadnym wypadku nie zakładam jego niewinności, ale na teraz na mafię bardziej pasuje mi czarodziej i Panadymir.

I weź Gorti się ogarnij, nie głosuj na kogoś ze względu na taki czy inny nick, na tą czy tamtą datę rejestracji, to nie ma żadnego znaczenia.
Draco Malfoy - 2013-03-15, 17:28
:
Jezus Chytrus napisał/a:
Draco Malfoy napisał/a:
O, to mnie interesuje. Nie wiem jak odnieść się do Popka, bo przejrzałem jego posty i trochę mnie dziwi, że dostał aż tyle głosów. Oświeć mnie, pokaż mi to, ja ci w zamian pokażę mojego. Albo wskażę minę.

Proszę bardzo, w pierwszym głosowaniu często odpada się za nick i zgrywanie pajaca. Popek spełniał na daną chwilę oba warunki, ponad to ludzie się do niego przypieprzali, czy to w żartach czy na serio.

Wskaż minę na jaką wjebał się Rzymianin.



Celtic Gannicus napisał/a:
Coś mi się widzi, że pierwsze głosowania będą polegały na odwalaniu z gry graczy bardziej nastawionych na robienie sobie jaj i głupie polemiki niż szukaniu mafii. Jakieś Malfoye, Pottery i inne Szwendacze na razie pierdolą od rzeczy a za wiele z tego nie wynika.

Za to Norwid stara się już wyskakiwać z jakimiś podpuchami, choć dla mnie również są one na razie, delikatnie mówiąc, lekko niezrozumiałe, chyba muszę się więcej napić :idea:


Ten post, sprytne pokierowanie miasta na tory 'i tak nie trafimy mafiozy, więc pozabijajmy głupków'. Samo pozbywanie się kretynów nie jest głupim pomysłem, ale argumentowanie tego 'głupimi polemikami', w grze która polega na ich prowadzeniu jest dla mnie bezsensowne. W wikipedii odnalazłbyś to pod hasłem stopowanie gry, bo przecież za dużo w mieście dziać się nie może.

Norwid (to w ogóle ciekawa persona, zastanawiam się w którą stronę pójdzie w rozgrywce) zaczął puszczać pierwsze bączki, Celtic popierdział na ten temat, nic się nie stało. Napisał średnio-długiego posta, zawarł kilka nicków, mamy pozór aktywności. Dla mnie to bardziej przekonywujące od 'wkurwiającego stylu' Popka, bo sam bym był w stanie wskazać co najmniej kilku lepszych kandydatów do odstrzału stosując kryterium wkurwiactwa.
Jezus Chytrus - 2013-03-15, 17:29
:
Nocny Szwendacz napisał/a:
Jezusie Chrystusie, zmień nick!

Chytrusie.
Draco Malfoy napisał/a:
Ja i Zelig pośrednio zapowiedzieliśmy głosy na Celtica,

To nazywasz pośrednim zapowiedzeniem głosu:
Draco Malfoy napisał/a:
o, pierwszy mafiozo się wjebał, check
?

Takich postów było multum :D
Draco Malfoy - 2013-03-15, 17:30
:
Nocny Szwendacz napisał/a:
Draco Malfoy napisał/a:
Ja i Zelig pośrednio zapowiedzieliśmy głosy na Celtica, mafia dorzuca jeden od siebie. Jeden z jego postów wyjątkowo śmierdział, więc najpewniej ktoś się podłączy i mafia mogła spokojnie wrócić do swoich nor/kopców toczyć swoje kulki z gówna, bo wielkiego zagrożenia w linczu nie było.


Pośrednio, czyli jak? Czyżby właśnie tak, żeby sobie zrobić alibi na następny dzień?

PUNKT DLA MNIE.

Po moim poście, gdzie wyraziłem wielkie zdziwienie dwoma mafijnymi postami Celtica Glasgow też można wywnioskować, że na niego zagłosuję.


Chodziło mi o ciebie, nie o Zeliga. Zajebałem się w akcji. Tak więc ty i ja zrobiliśmy sobie alibi na następny dzień, punkt dla ciebie ;)


@Chytrus: Tak, to. Tak, multum. Całe dwa.
Jan Smuga - 2013-03-15, 17:32
:
Mirek Baka napisał/a:
Odliczając Ciebie i Zeliga zostają trzy osoby: Panadymir, Potter, Nocny.


Z jakiej racji mamy odliczyć Draco? Jego zachowanie przed pierwszym linczem świadczy na jego niekorzyść, a nie korzyść. A Leonard wcale nikogo pośrednio nie deklarował. Jakąkolwiek ma tu rolę, raczej nie jest tak głupi.
Draco Malfoy - 2013-03-15, 17:33
:
Mirek Baka napisał/a:

Odliczając Ciebie i Zeliga zostają trzy osoby: Panadymir, Potter, Nocny. Tak, Szwendacz wkurwia, pisze cyrylicą, no i odpowiedzcie sobie na pytanie, czy tak grałby mafiozo? Na tym etapie gry? Może to jakaś wyrafinowana taktyka i w żadnym wypadku nie zakładam jego niewinności, ale na teraz na mafię bardziej pasuje mi czarodziej i Panadymir.


No popraweczka (patrz wyżej): odliczamy mnie i Nocnego, Zelig zostaje. Ja nie ruszałbym całej piątki (czwórki, ja nie do ruszenia jestem przecież ;) ), bo generalnie na ten moment ten skład wydaje się interesujący i wraz z rozwojem rozgrywki będzie można do tego wrócić.

A teraz idę ze trzy strony wstecz powyzywać ludzi za posty, które mi się nie spodobały.
Jezus Chytrus - 2013-03-15, 17:38
:
Draco Malfoy napisał/a:
Tak, to. Tak, multum. Całe dwa.

No właśnie. Dwa. xD

Ja będę zaraz leciał, więc oddam głos teraz.

teza: jest jeden z mafiosów w piątce głosujących na Celtika.
contrapositum: Nie ma tam mafiosów, co pozostawia nam pozostałych 21 (sic) graczy.
Wniosek: Łatwiej trafić 1/5 niż 1/21

Głos na jednego z piątki, nie powiem na kogo. ;]
Nocny Szwendacz - 2013-03-15, 17:39
:
Draco Malfoy napisał/a:
Chodziło mi o ciebie, nie o Zeliga. Zajebałem się w akcji. Tak więc ty i ja zrobiliśmy sobie alibi na następny dzień, punkt dla ciebie ;)


Różnie można interpretować. Na pewno nie można iść Twoją drogą i przez takie zachowania ludzi usprawiedliwiać.

Powtarzam się, ale na Celtica mogli głosować miastowi, którym Celtic wydał się podejrzany i mogli głosować mafiozi, usprawiedliwiając się w ten sposób. Dlatego sądzę, że któryś z mafiozów na Celtica głosował, ciężko mi uwierzyć, że żaden by tego nie zrobił.
Draco Malfoy - 2013-03-15, 17:40
:
Jezus Chytrus napisał/a:
Draco Malfoy napisał/a:
Tak, to. Tak, multum. Całe dwa.

No właśnie. Dwa. xD

Ja będę zaraz leciał, więc oddam głos teraz.

teza: jest jeden z mafiosów w piątce głosujących na Celtika.
contrapositum: Nie ma tam mafiosów, co pozostawia nam pozostałych 21 (sic) graczy.
Wniosek: Łatwiej trafić 1/5 niż 1/21

Głos na jednego z piątki, nie powiem na kogo. ;]

Prawdę mówiąc, jeżeli w piątce nie ma mafiozów, to masz 5/21 na trafienie. Łatwiej trafić 5/21 niż 1/5. Siadaj, pała :)
Mirek Baka - 2013-03-15, 17:41
:
Jan Smuga napisał/a:
Z jakiej racji mamy odliczyć Draco?

Odliczyłem go tylko na potrzeby mojej rozmowy z nim.

Draco Malfoy napisał/a:
bo generalnie na ten moment ten skład wydaje się interesujący i wraz z rozwojem rozgrywki będzie można do tego wrócić.

Skład jak skład, dzisiejsze posty Panadymira mi się nawet spodobały, ale co jest interesującego w Potterze? Uznał, że na tym etapie gry nie ma nawet sensu podejmować próby analizy i ma nas gdzieś. Wygodne.

Lecę teraz, będę maks za dwie godziny i będę siedział do linczu, ciao.
Draco Malfoy - 2013-03-15, 17:41
:
Nocny Szwendacz napisał/a:
Draco Malfoy napisał/a:
Chodziło mi o ciebie, nie o Zeliga. Zajebałem się w akcji. Tak więc ty i ja zrobiliśmy sobie alibi na następny dzień, punkt dla ciebie ;)


Różnie można interpretować. Na pewno nie można iść Twoją drogą i przez takie zachowania ludzi usprawiedliwiać.

Powtarzam się, ale na Celtica mogli głosować miastowi, którym Celtic wydał się podejrzany i mogli głosować mafiozi, usprawiedliwiając się w ten sposób. Dlatego sądzę, że któryś z mafiozów na Celtica głosował, ciężko mi uwierzyć, że żaden by tego nie zrobił.


No tak, generalnie się zgadzam. Dlatego mówię: prawdopodobnie jeden, do sprawdzenia później, w miarę rozwoju gry. Chyba wiadomo dlaczego.
Draco Malfoy - 2013-03-15, 17:42
:
@Baka: Potter jest moim dickriderem i tylko przez zbieżność nicków z moim dostał trochę fejmu, ale z niego raczej niewiele będzie. Pozostała trójka (czwórka ze mną) jest już ciekawsza.
Jezus Chytrus - 2013-03-15, 17:47
:
Draco Malfoy napisał/a:
Prawdę mówiąc, jeżeli w piątce nie ma mafiozów, to masz 5/21 na trafienie. Łatwiej trafić 5/21 niż 1/5. Siadaj, pała :)

True. Ha, ostatnio się tak matematycznie pomyliłem jak chciałem dwoma rybami wyżywić 5000 ludzi.
Draco Malfoy - 2013-03-15, 17:50
:
Transmutacja, człowieku. Mogą wpierdalać kamienie, byleby dobrze przemienione.
Dalej ci się wydaje, że lincz na Popku był bardziej prawdopodobny niż na Celticu?
Leonard Zelig - 2013-03-15, 17:57
:
Jestem, zaraz coś tam odpowiem. Nie deklarowałem głosu na Celtica. Siedzę na nielegalnym necie w pracy więc Ciiiii. Będę powoli skrobał odpowiedź do Smugi, a potem jeszcze pomyślę. Ale czuwam i też jestem chujowy z matmy, co zaraz udowodnię :)
Vincent Vega - 2013-03-15, 18:05
:
Leonard Zelig napisał/a:
też jestem chujowy z matmy, co zaraz udowodnię

Za moich czasów głupotę się ukrywało...
Leonard Zelig - 2013-03-15, 18:07
:
Jan Smuga napisał/a:
Mi też się nie podoba. Rzeczywiście trochę mafijnie wyszedł.

To może powinieneś zabić śmierdzącego mafią? Z moim głosem masz już dwa :)
Jan Smuga napisał/a:
O co Ci się rozchodzi?

Chodziło mi o trzecie zdanie, zjebałem :(
Jan Smuga napisał/a:
Uważam, że część graczy mogła zasugerować się moją opinią. Bardziej ogarnięci wiedzieli to oczywiście i bez mojego wpisu. A sens niedeklarowania głosów przed pierwszym linczem był już wielokrotnie wyjaśniany.

Nie chodzi mi o to, że napisałeś oczywistą oczywistość, tylko o to, że po kiego chuja tak się chwalisz, że to napisałeś?
Jan Smuga napisał/a:
1) Zawierał przesłanki, którymi się kierowałem, głosując na Popka. Ktoś prosił o takie wyjaśnia.
2) Stanowił analizę pierwszego głosowania, w wyniku której w następnym linczu mamy szanse 2/9 na trafienie mafioza.

1) ok - ale po co był tak długi
2) hahahahahahah
Popek Monster - 2013-03-15, 18:07
:
Moim zdaniem conajmniej jeden z Mafii na początku obrał taktykę cichego gracza. Frankie Yale na przykład zarejestrował się jako pierwszy, a ma na koncie tylko 3 posty, z czego dwa to wpisy o avatar, a trzeci i ostatni :
Frankie Yale napisał/a:
Witam wszystkich, Frankie Yale z tej strony. Myślę, że nie trzeba przedstawiać mojej skromnej osoby.

I to koniec aktywności Yale jak narazie. W Linczu Miasta oddaje głos na Malfoya, co można uznać za niby strzał na ślepo, ale akurat Draco w 1 Linczu mógł się czuć bezpiecznie, więc Yale oddał głos asekuracyjny, i w sumie mu się udało, bo póki co jest z tego co widzę poza podejrzeniami. Liczę na jakiś wpis dziś z jego strony, ale jakiś konkretny, a nie, że pół godziny przed Linczem wpadnie na forum, napisze jakąś bzdurę i koniec.
Harry Potter też jest postacią jak narazie mało aktywną. Napisał 5 postów, z czego pierwsze to takie powitalne, a ostatni:
Harry Potter napisał/a:
Jak parę osób już zauważyło nie mam zamiaru na chwilę obecną jakichś teorii wysnuwać czy rzucać oskarżeniami, bo nie ma do tego solidnych podstaw. Chcę tylko zauważyć, że szukanie winnych po tym kto się pierwszy zarejestrował to kretynizm.

dziwny, taki bezpłciowy. Dodatkowo, był jednym z głosujących na Rzymianina, a nie napisał żadnego komentarzu już po, w którym jakoś tłumaczyłby swoją decyzję.
Jest jeszcze jeden , trzeci zawodnik, bardzo mało aktywny. Clark Griswald.
Clark Griswald napisał/a:
Lubię Żydów, mają ciekawy, krwisty smak.

P.S. Zagłosowałem na Pana Yapę, gdyż nie pasuje mi jego... japa.

również dziwny wpis tego osobnika.
Czyli mamy trójkę. Yale, Potter, Griswald. Nie chcę nic przesądzać, być może się rozkręcą, ale to już 3 dzień rozgrywki, a żadnej inicjatywy z ich strony. Mówiłem na początku, że w piątce mafiozów jest przynajmniej jeden, grający po cichutku. Czy możliwe, że tutaj jest ktoś z Mafii? Uważam, że tak.
Leonard Zelig - 2013-03-15, 18:09
:
Leonard Zelig napisał/a:
też jestem chujowy z matmy

Vincent Vega napisał/a:
głupotę

Szybko wyciągasz wnioski. Czy to tylko debilna nadinterpretacja?
Leonard Zelig - 2013-03-15, 18:24
:
Frankie Yale - Radzę Ci się odezwać, bo jesteś dla mnie pierwszy w kolejce do odjebania.

Jeśli chcecie zabic kogoś z linczujących Celtica (czy jak mu tam), to proponuje zrobić małe Avada Kedavra w kierunku użytkownika Harry Potter :)
Jan Smuga - 2013-03-15, 18:24
:
Leonard Zelig napisał/a:
To może powinieneś zabić śmierdzącego mafią? Z moim głosem masz już dwa :)


Dziwny wybór, biorąc pod uwagę aktualną sytuację, ale w porządku. Chyba nie powinienem dziś polecieć.

Leonard Zelig napisał/a:
Chodziło mi o trzecie zdanie, zjebałem :(


Dalej nie wiem, w czym rzecz.

Leonard Zelig napisał/a:
Nie chodzi mi o to, że napisałeś oczywistą oczywistość, tylko o to, że po kiego chuja tak się chwalisz, że to napisałeś?


Przecież to była kompletnie nieistotna część posta. Równie dobrze mogłem pominąć fragment "za moją radą", bo tak chyba wyglądało to moje "chwalenie się".

Leonard Zelig napisał/a:
1) ok - ale po co był tak długi


Aby wyjaśnić rzecz dogłębnie. Może nie było to potrzebne, ale nie bardzo pojmuję, w jaki sposób długość posta miałaby świadczyć o mojej mafijność/niewinności. Wiem, że takie teorie są nieraz wysuwane, ale moim skromnym zdaniem urągają one zdrowemu rozsądkowi.

Leonard Zelig napisał/a:
2) hahahahahahah


Nie rozumiem Twej reakcji.
Jan Smuga - 2013-03-15, 18:26
:
Leonard Zelig napisał/a:
Frankie Yale - Radzę Ci się odezwać, bo jesteś dla mnie pierwszy w kolejce do odjebania.


A nie ja?

Leonard Zelig napisał/a:
Jeśli chcecie zabic kogoś z linczujących Celtica (czy jak mu tam), to proponuje zrobić małe Avada Kedavra w kierunku użytkownika Harry Potter :)


Potter albo Draco.
Vincent Vega - 2013-03-15, 18:27
:
Leonard Zelig napisał/a:
Szybko wyciągasz wnioski. Czy to tylko debilna nadinterpretacja?

No wiesz, porównywanie liczb było chyba w podstawówce/wczesnym gimnazjum.
Popek Monster - 2013-03-15, 18:28
:
Jan Smuga napisał/a:
Potter albo Draco.

Potter rozumiem a co masz na Malfoya?
Adam Norwid - 2013-03-15, 18:30
:
Popek Monster napisał/a:
Jan Smuga napisał/a:
Potter albo Draco.

Potter rozumiem a co masz na Malfoya?


Ja dzisiaj zagłosowałem na Malfoya. Po 1 moja zaczepka, po 2 brał udział w ostatnim linczu.
Draco Malfoy - 2013-03-15, 18:34
:
czekaj, nie kumam. piszesz posta, wymieniasz jakiś nick. jeśli odpiszę, jestem w mafii. jeśli będę milczał - jestem miastowym? w takim razie ty jesteś idiotą.
Sasha Grey - 2013-03-15, 18:39
:
Adam Norwid napisał/a:

Ja dzisiaj zagłosowałem na Malfoya. Po 1 moja zaczepka, po 2 brał udział w ostatnim linczu.


Sry ale nie mogę tego nie skomentować xD Brał udział w linczu? a kto nie brał ? Clark Griswald, pewnie uważasz, że jest czysty bo nie zagłosował :P genialne rozumowanie
Jan Pierwiastek - 2013-03-15, 18:40
:
Te dyskusje sa chuja warte, mam swoje dwie kandydatury, ale nie bede tego zdradzal. Mysle, ze dzisiejsze glosowanie rozwieje troche watpliwosci. Fajnie, ze sie cos dzieje, jednak wydaje mi sie, ze lepiej skupiac sie na indywidualnych postaciach/postach niz na wzajemnych docinkach, bo po jednym glosowaniu nie jestesmy w stanie nikomu nic udowodnic.
Jan Smuga - 2013-03-15, 18:41
:
Popek Monster napisał/a:
Potter rozumiem a co masz na Malfoya?


Od samego początku gra bardzo mafijnie. Sporo postów, początkowe kompletnie nic nie wnosiły, a wcale nie było to już kreowanie postaci, za wszelką cenę chciał skomentować to i owo, przy czym nie miał wiele do powiedzenia. Widząc, że miasto nie zamierza popełnić błędu z poprzedniej edycji i wypchnąć jakiś kandydatur na świecznik, sam delikatnie próbował to zrobić. Zacytował losowo wybrany post Rzymianina, oczywiście trochę tu przerysowuję, i napisał, że to typowa wypowiedź mafiozy, że pierwszy z nich już się wyjebał. Zastanówcie się sami... Naprawdę uważacie, że tamten post taki był? Co najzabawniejsze, Draco zdaje się teraz uważać, że owo "pośrednie zadeklarowanie głosu" stawia go w nieco lepszym świetle niż pozostałych, którzy brali udział w linczu. Pytanie tylko, czy to nie jest jednak słaby element miasta, który każdym ruchem wzbudza podejrzenia? Jak Niezbędny chociażby.
Leonard Zelig - 2013-03-15, 18:41
:
Adam Norwid napisał/a:
Popek Monster napisał/a:
Jan Smuga napisał/a:
Potter albo Draco.

Potter rozumiem a co masz na Malfoya?


Ja dzisiaj zagłosowałem na Malfoya. Po 1 moja zaczepka, po 2 brał udział w ostatnim linczu.

A nie lepiej na Pottera ?
Idę na fajka potem odpiszę Janek ;)
Pan Młody - 2013-03-15, 18:48
:
Leonard Zelig napisał/a:
A nie lepiej na Pottera ?
Potter pewnie się uzewnętrzni po dzisiejszych linczu i mordzie. Tak jak ja zresztą. Widać, że również chce mieć jakiekolwiek podstawy do tworzenia teorii.
Adam Norwid napisał/a:
po 2 brał udział w ostatnim linczu.
Spodziewałem się czegoś więcej po wieszczu. Już lepsze byłoby napisanie, że "intuicja" ci podpowiada, albo, że głos to loteria.
Mirek Baka - 2013-03-15, 18:48
:
Draco Malfoy napisał/a:
Dlatego mówię: prawdopodobnie jeden, do sprawdzenia później, w miarę rozwoju gry.

A według mnie teraz, później będziemy mieć do analizy mordy mafii, kolejne lincze, być może ujawni się detektyw (pozdro Gorti), kto będzie zawracał sobie głowę pierwszym linczem? Według mnie walenie w kogoś z tej piątki głosującej na Gannicusa jest obecnie najbardziej sensowne, co nie oznacza, że najlepsze. Możemy też ponownie walnąć na przeczucie, ale to będzie zdublowanie głosowania pierwszego, zdamy się tylko na szczęście.
Jan Smuga - 2013-03-15, 18:50
:
Leonard Zelig napisał/a:
A nie lepiej na Pottera ?


Zastanawiam się właśnie. Albo Potter, albo Draco. Potter wystartował chyba z małym opóźnieniem, potem grał podobnie jak Draco, czyli chciał usilnie skomentować to i owo, nie mając nic mądrego do przekazania, następnie znów się nieco wycofał, podczas gdy Draco, pomimo podejrzanej gry, pozostał aktywny. Jak zachowałby się mafioza? Czy ktoś z mafii pokierował Potterem, czy mafiozą jest Draco i postanowił sobie dalej hasać?
Draco Malfoy - 2013-03-15, 18:52
:
Jan Smuga napisał/a:
Popek Monster napisał/a:
Potter rozumiem a co masz na Malfoya?


Od samego początku gra bardzo mafijnie. Sporo postów, początkowe kompletnie nic nie wnosiły, a wcale nie było to już kreowanie postaci, za wszelką cenę chciał skomentować to i owo, przy czym nie miał wiele do powiedzenia. Widząc, że miasto nie zamierza popełnić błędu z poprzedniej edycji i wypchnąć jakiś kandydatur na świecznik, sam delikatnie próbował to zrobić. Zacytował losowo wybrany post Rzymianina, oczywiście trochę tu przerysowuję, i napisał, że to typowa wypowiedź mafiozy, że pierwszy z nich już się wyjebał. Zastanówcie się sami... Naprawdę uważacie, że tamten post taki był? Co najzabawniejsze, Draco zdaje się teraz uważać, że owo "pośrednie zadeklarowanie głosu" stawia go w nieco lepszym świetle niż pozostałych, którzy brali udział w linczu. Pytanie tylko, czy to nie jest jednak słaby element miasta, który każdym ruchem wzbudza podejrzenia? Jak Niezbędny chociażby.


Jeśli piszesz z laptopa, to go 'zamknij', wieź w dwie ręce i jebnij się nim głowę, będzie to z pożytkiem dla nas wszystkich.

Cytat:
Zacytował losowo wybrany post Rzymianina, oczywiście trochę tu przerysowuję, i napisał, że to typowa wypowiedź mafiozy, że pierwszy już się wyjebał. Zastanówcie się sami... Naprawdę uważacie, że tamten post taki był?

Sam napisałeś, że w piątce linczujących Celtica jest JEDEN mafioza. Dla ciebie jestem to ja. Skoro tylko jedna osoba z mafii dorzuciła się do zlinczowania Rzymianina, to zrobiło to CZTERECH niewinnych. Cztery osoby, którym ten post zaśmierdział. I nie, nie był to losowo wybrany post Celtica. Był to JEDYNY jego post, który tak naprawdę dotyczył rozgrywki.

Tak, zamierzam wypychać kandydatury do linczu. Nie mam zamiaru być bezużytecznym gównem, którego jedyną nadzieją jest przetrwać o jeden dzień dłużej. Gram szybko, agresywnie, wydaje mi się że skutecznie, czas pokaże. Nie będę czekać aż miasto przepełnione Smugami i innymi saprofitami wymyśli sobie z dupy, kogo dzisiaj zabić ku uciesze mafii.

I wskaż mi, proszę, w post, w którym napisałem, że jestem bardziej czysty niż pozostali linczujący Celtica, bo wskazałem go w poście. Ewentualnie pokornie zamilknij, jeżeli takiego postu nie odnajdziesz, słaby elemencie rozgrywki (niezależnie od tego, czy jesteś w mieście czy nie).
Draco Malfoy - 2013-03-15, 18:54
:
Jan Smuga napisał/a:
Leonard Zelig napisał/a:
A nie lepiej na Pottera ?


Zastanawiam się właśnie. Albo Potter, albo Draco. Potter wystartował chyba z małym opóźnieniem, potem grał podobnie jak Draco, czyli chciał usilnie skomentować to i owo, nie mając nic mądrego do przekazania, następnie znów się nieco wycofał, podczas gdy Draco, pomimo podejrzanej gry, pozostał aktywny. Jak zachowałby się mafioza? Czy ktoś z mafii pokierował Potterem, czy mafiozą jest Draco i postanowił sobie dalej hasać?


Proszę, nie porównuj gry mojej i Pottera, który napisał trzy 'posty' dotyczące rozgrywki.
Mirek Baka - 2013-03-15, 18:56
:
Jan Smuga napisał/a:
Albo Potter, albo Draco.

Do tej dwójki dałbym też Pandymira, mimo wszystko. W tym linczu dałbym spokój Nocnemu, już pisałem dlaczego, i Zeligowi, bo tak, sprawia wrażenie ogara.
Leonard Zelig - 2013-03-15, 18:56
:
Jan Smuga napisał/a:
Dziwny wybór, biorąc pod uwagę aktualną sytuację, ale w porządku. Chyba nie powinienem dziś polecieć.

Nie zrozumiałeś.
Jan Smuga napisał/a:
Dalej nie wiem, w czym rzecz.

W trzecim zdaniu wyraźnie wyrażasz asekurację.
Jan Smuga napisał/a:
Przecież to była kompletnie nieistotna część posta. Równie dobrze mogłem pominąć fragment "za moją radą", bo tak chyba wyglądało to moje "chwalenie się".

Każda część posta jest istotna.
Jan Smuga napisał/a:
Aby wyjaśnić rzecz dogłębnie. Może nie było to potrzebne, ale nie bardzo pojmuję, w jaki sposób długość posta miałaby świadczyć o mojej mafijność/niewinności.

Sama długość posta to nie, ale zależność długości do treści już tak :idea:
Arnold Boczek - 2013-03-15, 18:57
:
Jan Smuga napisał/a:
Zastanawiam się właśnie. Albo Potter, albo Draco. Potter wystartował chyba z małym opóźnieniem, potem grał podobnie jak Draco, czyli chciał usilnie skomentować to i owo, nie mając nic mądrego do przekazania, następnie znów się nieco wycofał, podczas gdy Draco, pomimo podejrzanej gry, pozostał aktywny. Jak zachowałby się mafioza? Czy ktoś z mafii pokierował Potterem, czy mafiozą jest Draco i postanowił sobie dalej hasać?


A Pandymir? Na moje oko jego posty są 3x bardziej mafijne od takiego Malfoya. Wydaje się też mniej ogarnięty. Dlaczego cały czas go pomijasz?
Leonard Zelig - 2013-03-15, 18:58
:
Ja chyba jednak oddam dzisiejszy głos na Pottera. Myślę również o Lionelu Gortim i tym typie co nic nie pisze, którego wcześniej wymieniłem, ale nie chce mi się szukać, jak on się nazywa.
Leonard Zelig - 2013-03-15, 19:01
:
Przejrzałem teraz posty Pandymira, ale jednak nie przekonuje mnie tak jak powyższa trójka. Pozwoliłbym mu się jednak jeszcze rozkręcić ;)
Mirek Baka - 2013-03-15, 19:01
:
Ja na pewno zagłosuję na kogoś z trójki Draco, Harry, Pandymir. Ze wskazaniem na ostatnią dwójkę.
Leonard Zelig - 2013-03-15, 19:03
:
No i Malfoy ma 23 posty (drugi wynik), zapierdalanie go JUŻ nie jest chyba dobre dla miasta. Celowałbym w tzw. Semi-activów, to byłoby chyba troszkę rozsadniejsze w kontekście myślenia o wygranej miasta.
Mirek Baka - 2013-03-15, 19:03
:
Leonard Zelig napisał/a:
Przejrzałem teraz posty Pandymira, ale jednak nie przekonuje mnie tak jak powyższa trójka. Pozwoliłbym mu się jednak jeszcze rozkręcić ;)

To mnie właśnie ciekawi, bo mnie też dzisiejsze posty Pandymira przekonały, tyle, że jakoś tych postów mało. Nie można mu niczego zarzucić, bo choć mało pisał, to nie pisał pierdół. Rozsądniej jest ubić nieaktywnego Pottera, nadaktywnego Ciebie lub chaotycznego Nocnego, wygodne.
Pan Młody - 2013-03-15, 19:04
:
Na moje oko to ani Pandymir ani Potter nie wyglądają na mafiozów. Przynajmniej w chwili obecnej. Myślę, że wkrótce zaczną pisać ściany tekstu. Ja sam czekam na więcej wskazówek w postaci głosów i mordów mafii. Jeśli teraz miałbym głosować, to na pewno byłby to któryś ze Szwendaczy. Jednak jeszcze mam czas i zastanowię się trochę nad wyborem.
Mirek Baka - 2013-03-15, 19:05
:
Leonard Zelig napisał/a:
Celowałbym w tzw. Semi-activów, to byłoby chyba troszkę rozsadniejsze w kontekście myślenia o wygranej miasta.

Panadymir według mnie jest takim semiaktywem. Na pewno nie jest nim Potter, na pewno nie jest nim Draco.
Vincent Vega - 2013-03-15, 19:05
:
Jak na moje takie głosy upierdoliłyby nieogarniętego, ale jednak człowieka z miasta. Pandymira kompletnie nie kojarzę, czyli albo jest chujowy, albo ma nadzieję, że mafia zauważy jego chujowość i będzie go kryć w linczach jako jednego ze swoich.
Jan Smuga - 2013-03-15, 19:09
:
Draco Malfoy napisał/a:
Tak, zamierzam wypychać kandydatury do linczu. Nie mam zamiaru być bezużytecznym gównem, którego jedyną nadzieją jest przetrwać o jeden dzień dłużej. Gram szybko, agresywnie, wydaje mi się że skutecznie, czas pokaże. Nie będę czekać aż miasto przepełnione Smugami i innymi saprofitami wymyśli sobie z dupy, kogo dzisiaj zabić ku uciesze mafii.


Sęk w tym, że na tę chwilę to ja czy Leonard przedstawiamy kandydatury do linczu, argumentując to jakoś. Ty natomiast nie zrobiłeś niczego poza ułatwieniem mafii głosowania w pierwszym linczu. Oczywiście, jeśli jesteś miastowym.

Draco Malfoy napisał/a:
Sam napisałeś, że w piątce linczujących Celtica jest JEDEN mafioza. Dla ciebie jestem to ja. Skoro tylko jedna osoba z mafii dorzuciła się do zlinczowania Rzymianina, to zrobiło to CZTERECH niewinnych. Cztery osoby, którym ten post zaśmierdział. I nie, nie był to losowo wybrany post Celtica. Był to JEDYNY jego post, który tak naprawdę dotyczył rozgrywki.


Przecież doskonale zdajesz sobie sprawę, że grają zarówno gracze bardzo doświadczeni i debiutujący. Nie wydaje mi się niemożliwym, aby czterech miastowych mogło się podpiąć pod Twoją sugestię o "mafijności" posta Rzymianina.

Draco Malfoy napisał/a:
I wskaż mi, proszę, w post, w którym napisałem, że jestem bardziej czysty niż pozostali linczujący Celtica, bo wskazałem go w poście.


"Ja i Zelig pośrednio zapowiedzieliśmy głosy na Celtica, mafia dorzuca jeden od siebie."

Draco to straszny egocentryk. Strasznie dotknęło go moje sformułowanie o "słabym elemencie miasta".
Draco Malfoy - 2013-03-15, 19:14
:
Jan Smuga napisał/a:

Draco Malfoy napisał/a:
Tak, zamierzam wypychać kandydatury do linczu. Nie mam zamiaru być bezużytecznym gównem, którego jedyną nadzieją jest przetrwać o jeden dzień dłużej. Gram szybko, agresywnie, wydaje mi się że skutecznie, czas pokaże. Nie będę czekać aż miasto przepełnione Smugami i innymi saprofitami wymyśli sobie z dupy, kogo dzisiaj zabić ku uciesze mafii.


Sęk w tym, że na tę chwilę to ja czy Leonard przedstawiamy kandydatury do linczu, argumentując to jakoś. Ty natomiast nie zrobiłeś niczego poza ułatwieniem mafii głosowania w pierwszym linczu. Oczywiście, jeśli jesteś miastowym.

Sęk w tym, że teraz mamy drugi lincz, podczas gdy odnosisz się do moich wypowiedzi sprzed pierwszego. Trochę postów przybyło od tego czasu, więc i o "argumenty" łatwiej.

Jan Smuga napisał/a:
Draco Malfoy napisał/a:
Sam napisałeś, że w piątce linczujących Celtica jest JEDEN mafioza. Dla ciebie jestem to ja. Skoro tylko jedna osoba z mafii dorzuciła się do zlinczowania Rzymianina, to zrobiło to CZTERECH niewinnych. Cztery osoby, którym ten post zaśmierdział. I nie, nie był to losowo wybrany post Celtica. Był to JEDYNY jego post, który tak naprawdę dotyczył rozgrywki.


Przecież doskonale zdajesz sobie sprawę, że grają zarówno gracze bardzo doświadczeni i debiutujący. Nie wydaje mi się niemożliwym, aby czterech miastowych mogło się podpiąć pod Twoją sugestię o "mafijności" posta Rzymianina.

Zelig jest debiutantem? Nocny Szwendacz jest głąbem? Proszę cię. Potter to max kto mógł się podpiąć.

Jan Smuga napisał/a:

Draco Malfoy napisał/a:
I wskaż mi, proszę, w post, w którym napisałem, że jestem bardziej czysty niż pozostali linczujący Celtica, bo wskazałem go w poście.


"Ja i Zelig pośrednio zapowiedzieliśmy głosy na Celtica, mafia dorzuca jeden od siebie."

Nie będę się podejrzewać, bo wiem, że nie jestem w mafii. Nie dlatego, że 'uargumentowałem' swój głos (który notabene nie był argumentacją, a delikatnym wskazaniem 'mafia jak chuj', nie ciągnąłem tematu, żeby nie robić masówki, ale tamten post był mafijny i kropka.


Tak, dotknęło mnie to o "słabym elemencie miasta". Nawet bardziej niż 'zaczepka' Norwida. Swoją drogą do tej pory nie wiem, o co mu chodziło.
Leonard Zelig - 2013-03-15, 19:15
:
Draco Malfoy napisał/a:
Zelig jest debiutantem?

Nom, jestę debiutantę :)
Draco Malfoy - 2013-03-15, 19:16
:
Leonard Zelig napisał/a:
Draco Malfoy napisał/a:
Zelig jest debiutantem?

Nom, jestę debiutantę :)


Ja też, piątka :) Kturym sie szczela?
Leonard Zelig - 2013-03-15, 19:18
:
controlem, ale jak przytrzymasz z shiftem to lecom takie zajebiiiiiiiiiiiiiiiiiste pociskiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiii :)
Jan Pierwiastek - 2013-03-15, 19:21
:
Arnold Boczek napisał/a:
Jan Smuga napisał/a:
Zastanawiam się właśnie. Albo Potter, albo Draco. Potter wystartował chyba z małym opóźnieniem, potem grał podobnie jak Draco, czyli chciał usilnie skomentować to i owo, nie mając nic mądrego do przekazania, następnie znów się nieco wycofał, podczas gdy Draco, pomimo podejrzanej gry, pozostał aktywny. Jak zachowałby się mafioza? Czy ktoś z mafii pokierował Potterem, czy mafiozą jest Draco i postanowił sobie dalej hasać?


A Pandymir? Na moje oko jego posty są 3x bardziej mafijne od takiego Malfoya. Wydaje się też mniej ogarnięty. Dlaczego cały czas go pomijasz?


Czym sie charakteryzuja posty mafijne? Od poczatku to pojecie sie przewinelo juz kilka razy, obciaza sie nim rowniez kilku graczy, a ja nawet nie wiem na co zwrocic uwage :(
Leonard Zelig - 2013-03-15, 19:22
:
Jan Pierwiastek napisał/a:
Czym sie charakteryzuja posty mafijne? Od poczatku to pojecie sie przewinelo juz kilka razy, obciaza sie nim rowniez kilku graczy, a ja nawet nie wiem na co zwrocic uwage :(

Ty też udajesz, że jesteś debiutantem ? :?:
Jan Pierwiastek - 2013-03-15, 19:23
:
Nie mam nic do narodu wybranego wiec nie prowokuj.
Leonard Zelig - 2013-03-15, 19:28
:
Mafijny post to taki, od którego 'jebie mafią'. Mam nadzieję, że wyjaśniłem dobrze, jak na debiutanta :D
Jan Smuga - 2013-03-15, 19:29
:
Dobra, odpuszczam na tę chwilę egocentryka Draco. Nie ma sensu podejmować zbyt pochopnych ruchów. Jest Potter, który mógłby się, swoją drogą, wypowiedzieć.
Harry Potter - 2013-03-15, 19:30
:
Mirek Baka napisał/a:
Uznał, że na tym etapie gry nie ma nawet sensu podejmować próby analizy i ma nas gdzieś

A uważasz, ze teraz lepiej będzie jak powtórzę to co zostało tu już powiedziane x razy przez kilku graczy? Ale jak tak bardzo chcesz to mogę ci napisać, że w 9 głosującej na Celtica i Popka jest przynajmniej jeden mafioza. Sam na tym etapie celowałbym w Nocnego dla świętego spokoju żeby później się nie okazało, że "grałem jak idiota i tym sposobem ukryłem swoją przynależność do mafii". Istnieje opcja, że troluje, ale takich też powinno się odjebać dla spokoju teraz w jednym z mniej ważnych linczów (bo 2 lincz jest podobną loterią co pierwszy, różni się tym, że mamy jedno głosowanie i parę pseudo-inteligentnych postów), niż później rozkminiać czy warto ubić Nocnego jak już grunt będzie się palił pod nogami i każdy lincz może być gwoździem do trumny (wtedy nie można sobie pozwolić właśnie na takie sytuacje w których zostają tacy gracze z którymi nie wiadomo co robić).
A teraz pan Popek:
Cytat:
Dodatkowo, był jednym z głosujących na Rzymianina, a nie napisał żadnego komentarzu już po, w którym jakoś tłumaczyłby swoją decyzję.

Widać jak uważnie śledzisz grę:
Cytat:
Głosowanie na Celtica prosta sprawa, chciał odjebać za:
Cytat:
Coś mi się widzi, że pierwsze głosowania będą polegały na odwalaniu z gry graczy bardziej nastawionych na robienie sobie jaj i głupie polemiki niż szukaniu mafii

A sam został odjebany. Chyba myślał, że po jednym mordzie wszyscy będą poważnie pisali i wyciągali wnioski.

Mój głos na niego poszedł za ten wlaśnie post. Co tu więcej pisać, po prostu mi się to nie spodobało, a nie chciałem całkiem w ciemno walić.
No i dodatek
Cytat:
Potter rozumiem a co masz na Malfoya?

Gość czuje się zagrożony w dzisiejszym linczu więc szybko podłapał teorię o tym, że jestem z mafii i teraz takimi niewinnymi pytaniami stara się zwrócić na mnie uwagę. Ja sam teraz wstrzymałbym z głosowaniem na niego i dał mu jeszcze trochę czasu, bo w przeciwieństwie do Nocnego teraz już nie piszę jakichś idiotycznych postów które wprowadzają tylko chaos.
Mirek Baka - 2013-03-15, 19:34
:
Harry Potter napisał/a:
A uważasz, ze teraz lepiej będzie jak powtórzę to co zostało tu już powiedziane x razy przez kilku graczy?

Nikt Ci nie broni pisania postów na podstawie własnych przemyśleń i wyciągania z nich własnych wniosków.

Harry Potter napisał/a:
Sam na tym etapie celowałbym w Nocnego dla świętego spokoju

Pisałem dlaczego według mnie słabą opcją jest głosowanie na Nocnego na tym etapie gry, jakbyś mógł to jakoś to skomentuj, przynajmniej sobie licznik nabijesz.
Arnold Boczek - 2013-03-15, 19:35
:
Potter jak na zawołanie Smugi :D
Jan Pierwiastek - 2013-03-15, 19:37
:
Leonard Zelig napisał/a:
Mafijny post to taki, od którego 'jebie mafią'. Mam nadzieję, że wyjaśniłem dobrze, jak na debiutanta :D
Aha. No to proponuje pod lupe wziac jedna z naszych postaci historycznych, niejakiego Mieszka.

Czarodzieje pierdola dla samego pierdolenia, a ten podczepia sie pod te delikatniejsze i co wygodniejsze posty, co calkiem dobrze mu wychodzi, bo nikt nawet uwagi na niego nie zwrocil. Jak dla mnie jebie mafia na kilometr.
Harry Potter - 2013-03-15, 19:41
:
Cytat:
Tak, Szwendacz wkurwia, pisze cyrylicą, no i odpowiedzcie sobie na pytanie, czy tak grałby mafiozo? Na tym etapie gry? Może to jakaś wyrafinowana taktyka i w żadnym wypadku nie zakładam jego niewinności, ale na teraz na mafię bardziej pasuje mi czarodziej i Panadymir.

Baka o to ci chodzi? No to przecież kurwa pisałem, że graczy którzy wprowadzają chaos trzeba wypierdolić teraz, a nie później jak będą lepsze typy do linczowania, a taki Nocny będzie zawsze jak cierń w oku przez te swoje posty. Zresztą po co ja to mówię osobie która kieruje się kolejnością rejestracji...
Vincent Vega - 2013-03-15, 19:43
:
Postanowiłem pierdolić wasze pseudo-inteligentne wywodu, które są na poziomie wczesny teorii co do śmierci Madzi z Sosnowca i zagłosować według swojej intuicji. Głos poszedł na osobę, która jest mało aktywna, ale w tym co pisze widać , że albo jest strasznie nieogarnięty (w sumie, to jako debiutant nie powinienem tego innym wytykać, ale potem będzie, że nie popieram argumentami swoich ruchów), albo uważa się za ważnego, co wskazywałoby na zbyt pewnego siebie mafiosę, bardziej na poziomie Wołomina niż Sycylii.
Ezra Bloomstein - 2013-03-15, 19:43
:
I jak za dotknięciem magicznej różdżki pojawił się w końcu Potter. Ktoś wcześniej wspominał o głosowaniu na nieaktywnych, ale to głupi pomysł, bo jeżeli są faktycznie w mafii to za przeproszeniem chuj im w dupę. Chociaż taki Clark Griswald odpuścił pierwsze głosowanie narażając się na punkty karne, ale jednocześnie spełnił ten warunek "wpisanie się na temat gry w odpowiednim temacie między jednym, a kolejnym głosowaniem" wpisując się kilka minut po 22. Więc dziś zagłosuje i ma spokój. Ale jak pisałem, to żadna gra i ktoś taki powinien czuć się internetowym śmieciem będąc w mafii.
Draco Malfoy - 2013-03-15, 19:45
:
Ezra Bloomstein napisał/a:
I jak za dotknięciem magicznej różdżki pojawił się w końcu Potter. Ktoś wcześniej wspominał o głosowaniu na nieaktywnych, ale to głupi pomysł, bo jeżeli są faktycznie w mafii to za przeproszeniem chuj im w dupę. Chociaż taki Clark Griswald odpuścił pierwsze głosowanie narażając się na punkty karne, ale jednocześnie spełnił ten warunek "wpisanie się na temat gry w odpowiednim temacie między jednym, a kolejnym głosowaniem" wpisując się kilka minut po 22. Więc dziś zagłosuje i ma spokój. Ale jak pisałem, to żadna gra i ktoś taki powinien czuć się internetowym śmieciem będąc w mafii.

Czekałem na ciebie, śmierdzisz mi mafią.
Ezra Bloomstein - 2013-03-15, 19:46
:
Draco Malfoy napisał/a:
Czekałem na ciebie, śmierdzisz mi mafią.

Ktoś już wcześniej zauważył, że jesteś pedał. Idź, akysz. Też śmierdzisz mafią. I co teraz?
Nocny Szwendacz - 2013-03-15, 19:46
:
Potter, chamie. O co chodzi z tym chaosem? Podaj mi definicję chaosu, który wprowadzam do miasta, czym to nam szkodzi w tym drugim dniu rozgrywki?

Wygląda na to, że będę musiał przyjąć zasadę reprezentacji Polski, znaną z piłkarskich boisk. Ty do mnie. Ja do Ciebie.

Jan Pierwiastek, mafijne posty to takie, które są pisane na siłę. Mafiozom gra się trudniej z początku, mają pełną wiedzę i co mają począć? Często odzywają się tylko po to, by pokazać, że jest się aktywnym. Piszą wtedy najczęściej mega oczywistości, że doświadczony gracz łapie się za głowę i myśli wówczas: WOW, CAPTAIN OBIOUS IS HERE.
Ezra Bloomstein - 2013-03-15, 19:47
:
Może jakieś konkretne argumenty zamiast pisania o śmierdzeniu mafią i wskazywaniu nieogarom celów do ubicia.
Leonard Zelig - 2013-03-15, 19:49
:
Ja może się nie znam, jako debiutant (xD), ale moim zdaniem wprowadzanie chaosu jest dobre.
Mirek Baka - 2013-03-15, 19:50
:
Harry Potter napisał/a:
Zresztą po co ja to mówię osobie która kieruje się kolejnością rejestracji...

Nie rób z siebie durnia, plz. Nie dalej jak stronę temu opieprzałem Gortiego za takie właśnie myślenie, a teraz Ty zarzucasz mi to samo. Dobre. Nie głosowałem na Pandymira dlatego, że się wcześnie zarejestrował, tylko dlatego, że wcześnie się zarejestrował, ustawił sobie nawet rubryczkę "skąd", a następnie kompletnie zlał grę, nie licząc paru miałkich postów. Dało mi to do myślenia. Wolę głosować w ten sposób, niż walić w kogoś, kto pisze durne posty. Zawsze tacy są w pierwszych dniach, zawsze ktoś się do nich dopierdala i o dziwo nigdy nie są w mafii.

Harry Potter napisał/a:
No to przecież kurwa pisałem, że graczy którzy wprowadzają chaos trzeba wypierdolić teraz, a nie później jak będą lepsze typy do linczowania, a taki Nocny będzie zawsze jak cierń w oku przez te swoje posty.

Ta gra polega na wyeliminowaniu mafii, a nie na wyeliminowaniu graczy, którzy wprowadzają chaos.
Draco Malfoy - 2013-03-15, 19:50
:
Nocny Szwendacz napisał/a:
Jan Pierwiastek, mafijne posty to takie, które są pisane na siłę. Mafiozom gra się trudniej z początku, mają pełną wiedzę i co mają począć? Często odzywają się tylko po to, by pokazać, że jest się aktywnym. Piszą wtedy najczęściej mega oczywistości, że doświadczony gracz łapie się za głowę i myśli wówczas: WOW, CAPTAIN OBIOUS IS HERE.


Ezra Bloomstein napisał/a:
I jak za dotknięciem magicznej różdżki pojawił się w końcu Potter. Ktoś wcześniej wspominał o głosowaniu na nieaktywnych, ale to głupi pomysł, bo jeżeli są faktycznie w mafii to za przeproszeniem chuj im w dupę. Chociaż taki Clark Griswald odpuścił pierwsze głosowanie narażając się na punkty karne, ale jednocześnie spełnił ten warunek "wpisanie się na temat gry w odpowiednim temacie między jednym, a kolejnym głosowaniem" wpisując się kilka minut po 22. Więc dziś zagłosuje i ma spokój. Ale jak pisałem, to żadna gra i ktoś taki powinien czuć się internetowym śmieciem będąc w mafii.


Ezra Bloomstein napisał/a:
Nie pozostaje mi nic innego jak podchwycić pomysł z mafią obecną w głosowaniu na Celtica i Popka. Nic innego teraz nie idzie wykombinować. Za dużo tu nic nie wnoszących postów i oczywiście sam posypuję głowę popiołem, bo nie jestem lepszy. Milczenie jest niby złotem ale tutaj sprowadzi na ciebie tylko podejrzenia więc lepiej pisać ale bez zbędnego wychylania. Rzucać oskarżenia na tym etapie na podstawie pokrętnych tłumaczeń nie ma sensu bo najprawdopodobniej mamy do czynienia z nieogarem ale to wyjdzie w praniu. Na koniec sucharowa oczywistosc: po dzisiejszym dniu będziemy wiedzieć więcej.


Ezra Bloomstein napisał/a:
Oby tylko Clark Griswold nie okazał się być w mafii bo dla takich cichociemnych zero szacunku.


hehe
Harry Potter - 2013-03-15, 19:51
:
Napierdalanie cyrylicą i jakieś teksty typu "Ja, Mocny..." są dla mnie wprowadzaniem zbędnego chaosu albo nabijaniem postów przez kogoś niepełnosprytnego.
Ezra Bloomstein - 2013-03-15, 19:53
:
Hehe, dalej nic z tego nie wynika. Mój ostatni wpis był odpowiedzią na post kogoś interesującego się nieaktywnymi, co w chwili obecnej nie ma sensu.

Swoją drogą jakoś tak ładnie się zgrałeś z Nocnym. Przypadek?
Draco Malfoy - 2013-03-15, 19:54
:
Harry Potter napisał/a:
Napierdalanie cyrylicą i jakieś teksty typu "Ja, Mocny..." są dla mnie wprowadzaniem zbędnego chaosu albo nabijaniem postów przez kogoś niepełnosprytnego.

Nie no, mi się ten dowcip z 'ja, mocny' całkiem spodobał a nawed rozbawił.

Vega - co sądzisz o Nocnym i Pierwiastku?
Baka - dlaczego na swoim avatarze przypominasz Śliniaka z Rodziny Zastępczej?
Draco Malfoy - 2013-03-15, 19:55
:
Ezra Bloomstein napisał/a:
Hehe, dalej nic z tego nie wynika. Mój ostatni wpis był odpowiedzią na post kogoś interesującego się nieaktywnymi, co w chwili obecnej nie ma sensu.

Swoją drogą jakoś tak ładnie się zgrałeś z Nocnym. Przypadek?


@pogrubione - no właśnie :)
Nie można powiedzieć, że jesteś nieaktywny, cośtam sobie piszesz i nic z tego. A tym nieaktywnym chuj w dupę!!!
Nocny Szwendacz - 2013-03-15, 19:57
:
Harry Potter napisał/a:
Napierdalanie cyrylicą i jakieś teksty typu "Ja, Mocny..." są dla mnie wprowadzaniem zbędnego chaosu albo nabijaniem postów przez kogoś niepełnosprytnego.


Trochę jaj na początek nikomu nie zaszkodzi.

Spokojnie, mafiozów rozpoznaję po pierwszym poście, ale nie chcę psuć reszcie zabawy.

Jesteś kolejnym gburem spoza pf.com? Damian za mało się postarał. :(
Ezra Bloomstein - 2013-03-15, 19:57
:
Z twoich 29 wynika jeszcze mniej, a ten ostatni to już całkiem śmiech na sali. Przy okazji mógłbyś się bardziej postarać bo co edycję grasz tak samo, w tym samym stylu.
Nocny Szwendacz - 2013-03-15, 19:58
:
Ezra Bloomstein napisał/a:
Z twoich 29 wynika jeszcze mniej, a ten ostatni to już całkiem śmiech na sali. Przy okazji mógłbyś się bardziej postarać bo co edycję grasz tak samo, w tym samym stylu.


W mafii już rozszyfrowano tożsamości?

Wiesz kim jestem ja?
Draco Malfoy - 2013-03-15, 20:00
:
Ezra Bloomstein napisał/a:
Z twoich 29 wynika jeszcze mniej, a ten ostatni to już całkiem śmiech na sali. Przy okazji mógłbyś się bardziej postarać bo co edycję grasz tak samo, w tym samym stylu.

a skąd ty to wiesz, Mistrzu Magii 88, przecież nie graliśmy nigdy razem. :!:
Ezra Bloomstein - 2013-03-15, 20:00
:
Nocny Szwendacz napisał/a:
W mafii już rozszyfrowano tożsamości?

Nie wiem, musisz się sam popytać.
Nocny Szwendacz napisał/a:
Wiesz kim jestem ja?

Kimś z PF zapewne. Kolejna wspólna akcja z Draco, tym razem skierowana przeciwko mnie. Przypadek? Może ty nie ominiesz tego pytania w przeciwieństwie do czarodziejki z księżyca.
Mirek Baka - 2013-03-15, 20:00
:
Draco Malfoy napisał/a:
Baka - dlaczego na swoim avatarze przypominasz Śliniaka z Rodziny Zastępczej?

Bo twardy ze mnie pies.
Jan Smuga - 2013-03-15, 20:02
:
Leonard, na chuj piszesz wciąż o tym debiutancie? Przestrzeliłem fatalnie w tamtej rozmowie z Draco. Nie jestem aż takim egocentrykiem jak on, więc się przyznałem do błędu i wyciągnąłem pewne wnioski.
Pandymir Więc - 2013-03-15, 20:04
:
Jan Pierwiastek napisał/a:
Mirek Baka napisał/a:
Jan Pierwiastek napisał/a:
Mirek Baka i Murray Gray, ktorzy swoje glosy oddali na najmniej aktywnych do tej pory graczy.

Obrażasz Panadymira, ładnie nam się teraz rozpisuje.

Teraz tak, ale aktywnosc wzrosla dopiero po glosowaniu miasta.
wcześniej nie było danych żeby coś sugerować więc nie było sensu nabijać aktywności.
Jan Pierwiastek - 2013-03-15, 20:06
:
Pandymir Więc napisał/a:
Jan Pierwiastek napisał/a:
Mirek Baka napisał/a:
Jan Pierwiastek napisał/a:
Mirek Baka i Murray Gray, ktorzy swoje glosy oddali na najmniej aktywnych do tej pory graczy.

Obrażasz Panadymira, ładnie nam się teraz rozpisuje.

Teraz tak, ale aktywnosc wzrosla dopiero po glosowaniu miasta.
wcześniej nie było danych żeby coś sugerować więc nie było sensu nabijać aktywności.

Jasne stad moje pytanie o glosowanie na nieaktywnych.
Nocny Szwendacz - 2013-03-15, 20:06
:
Ezra Bloomstein napisał/a:
Kimś z PF zapewne. Kolejna wspólna akcja z Draco, tym razem skierowana przeciwko mnie. Przypadek? Może ty nie ominiesz tego pytania w przeciwieństwie do czarodziejki z księżyca.


Co to za akcja skierowana przeciwko Tobie? Nie jesteś pępkiem świata, ba, nie jesteś nawet pępkiem tej gry. Miej pretensje do siebie, że pisałeś mafijne posty, a nie do mnie. Sam nawet tego nie zauważyłem, ale faktycznie, to jest dobry przykład na mafijne posty. JUTRO DOWIEMY SIĘ CZEGOŚ WIĘCEJ. ;)

Serio, a takie tworzenie par z niewinnych mieszkańców (przynajmniej ja jestem niewinny, nie wiem jak Draco, ale na razie nie mam podstaw, by posądzać go teraz o bycie w mafii) jest też starą, zgraną sztuczką mafiozów. Szablonowy graczu.
Leonard Zelig - 2013-03-15, 20:08
:
To dobrze, że wyciągnąłeś. Chwała Ci za to, ale i tak myślę, że pożyjesz około 3 dni :)
Czemu piszę o tym debiutancie? Bo nim jestem. A tak poważnie, to robię sobie jaja/wprowadzam niepotrzebny chaos/bawie się - skreśl niepotrzebne ;)
A Ezra zna tożsamości i ja też znam. Jesteśmy Żydami, już dawno kupiliśmy od Lewkonia listy z tożsamościami. Swoją drogą, wcale tak drogo nie krzyczał :)
Ezra Bloomstein - 2013-03-15, 20:10
:
Nocny Szwendacz napisał/a:
JUTRO DOWIEMY SIĘ CZEGOŚ WIĘCEJ. ;)

Kolega zaznaczający na każdym kroku swoją ironię nie wyczuwa jej u innych. Jak słabo.

Nocny Szwendacz napisał/a:
Serio, a takie tworzenie par z niewinnych mieszkańców (przynajmniej ja jestem niewinny, nie wiem jak Draco, ale na razie nie mam podstaw, by posądzać go teraz o bycie w mafii) jest też starą, zgraną sztuczką mafiozów. Szablonowy graczu.

Szczególnie, że pytania o definicję śmierdzenia mafią pojawiały się wcześniej, ale patrz, podałeś ją dopiero przed wpisem Draco skierowanym w moją osobę.

Nocny Szwendacz napisał/a:
Nie jesteś pępkiem świata, ba, nie jesteś nawet pępkiem tej gry

Nie, ale jestem niewinny i moja śmierć będzie z korzyścią dla mafii. W tej sytuacji nie muszę być niczyim pępkiem.
Nocny Szwendacz - 2013-03-15, 20:12
:
Ezra Bloomstein napisał/a:
Szczególnie, że pytania o definicję śmierdzenia mafią pojawiały się wcześniej, ale patrz, podałeś ją dopiero przed wpisem Draco skierowanym w moją osobę.


Wskaż mi te pytania, bo ich nie widziałem.

Ezra Bloomstein napisał/a:
Nie, ale jestem niewinny i moja śmierć będzie z korzyścią dla mafii. W tej sytuacji nie muszę być niczyim pępkiem.


Ok, w takim razie na pewno na Ciebie nie zagłosuję, NIE MOŻEMY POMAGAĆ MAFII, W KOŃCU JESTEŚMY MIASTOWYMI!
Ezra Bloomstein - 2013-03-15, 20:16
:
Nocny Szwendacz napisał/a:
Ok, w takim razie na pewno na Ciebie nie zagłosuję, NIE MOŻEMY POMAGAĆ MAFII, W KOŃCU JESTEŚMY MIASTOWYMI!

No czy ty jesteś miastowym to bym się kłócił. Ale dzięki że na mnie nie zagłosujesz. Jestem wdzięczny za zaufanie :)

Jan Pierwiastek napisał/a:
Czym sie charakteryzuja posty mafijne?

wskazuję, mistrzu ironii.
Nocny Szwendacz - 2013-03-15, 20:22
:
Ezra Bloomstein napisał/a:
No czy ty jesteś miastowym to bym się kłócił. Ale dzięki że na mnie nie zagłosujesz. Jestem wdzięczny za zaufanie :)


Spoko, nigdy nie zadzieram z Żydami. A żeby był kompromis to możesz mnie nazywać miastowym z mafii.
Ezra Bloomstein - 2013-03-15, 20:23
:
Dobrze, ale na drugi raz szybciej się naradzaj.
Jorguś Kiler - 2013-03-15, 20:25
:
Ja jebe.
Od 13 nawaliliście 7 stron bełkotów i przekrzykiwań. Opanujcie się trochę, bo w tym przypadku ilość nie idzie w jakość. Wy się tutaj napierdalacie sztachetami, a panowie mafiozi pewnie sobie siedzą cichaczem i śmieją się z Waszych poszczekiwań.
Z tego, co przejrzałem to bardzo wkurwia Nocny Szwendacz. Przestań już pajacować, bo naprawdę zostaniesz odstrzelony.
Ezra napisał coś o tym, żeby nie walić w nieaktywnych, bo jeśli są w mafii to chuj im w dupy. Ok, Captain Obvious. To zdanie było pisane po kilka razy w każdej edycji mafii w jakiej brałem udział. Ale zostaniesz chyba moim mentorem. :D
Draco napłodził 30 postów, z których najwyżej 3 mają jakąkolwiek wartość merytoryczną. Przystopuj trochę i zacznij pisać konkretne rzeczy, bo takimi jedno-zdaniowcami tylko rozmywasz temat i muszę przez Ciebie przewijać pasek by przejść do ciekawego i dobrego posta.
Arnold Boczek - 2013-03-15, 20:27
:
Pięknie nam to streściłeś Jorguś. Tylko co to wnosi?
Mirek Baka - 2013-03-15, 20:29
:
No ja już wczoraj zauważyłem, że Jorguś ma się tutaj za chuj wie kogo, a tak naprawdę niczym się nie różni od reszty.
Popek Monster - 2013-03-15, 20:32
:
Jorguś Kiler napisał/a:
Ezra napisał coś o tym, żeby nie walić w nieaktywnych, bo jeśli są w mafii to chuj im w dupy.

Jeśli są w mafii to chuj im w dupy, ale to nie oznacza, że nie można ich odstrzelić.
Przypuszczałem, że ktoś z trójki Potter, Griswald i Yale się ujawni przed głosowaniem, zrobił to Potter, bo trochę paliło się w dupce, na jego niekorzyść przemawia też głos na Rzymianina. Ja bym się przychylał do głosu na Pottera .
Jorguś Kiler - 2013-03-15, 20:36
:
Mirku Bako, chcesz mnie sprowokować? :)
To napisz coś konstruktywnego, wtedy chętnie Ci odpiszę.

Arnold: nic nie wnosi. A co mam napisać, jeśli 90% ostatnich postów to szambo i jedno-zdaniówki? Ja bym dziś ładował w kogoś kto napisał mniej niż 10 postów i nie był dzisiaj nadaktywny. Jak zjem kolację to przeanalizuję dotychczasowe posty graczy spełniających w/w kryteria i postaram się coś naskrobać.
Nocny Szwendacz - 2013-03-15, 20:39
:
Ezra Bloomstein napisał/a:
Dobrze, ale na drugi raz szybciej się naradzaj.


Nudne to już.

Pędź na podforum mafii rozkminiać tożsamości. :)
Mirek Baka - 2013-03-15, 20:39
:
Jorguś Kiler napisał/a:
Mirku Bako, chcesz mnie sprowokować? :)

Nie za bardzo mi na tym zależy, ale byłoby miło, gdybyś przestał narzekać, a zaczął grać.
Ezra Bloomstein - 2013-03-15, 20:46
:
Nocny Szwendacz napisał/a:
Pędź na podforum mafii rozkminiać tożsamości. :)

Cytat:
Nudne to już.



Jorguś Kiler napisał/a:
Ok, Captain Obvious.

No dzięki, ale dlaczego nie bierzecie pod uwagę, że ten post mógł być skierowany do osób grających pierwszy albo drugi raz. To że wy wiecie nie znaczy, że wie każdy a nikomu krzywdy nie zrobiłem. Chyba, że Nocnemu bo go od godziny boli dupa nie wiadomo o co.
Arnold Boczek - 2013-03-15, 20:47
:
Jorguś Kiler napisał/a:
nic nie wnosi


no właśnie.

Jorguś Kiler napisał/a:
A co mam napisać, jeśli 90% ostatnich postów to szambo i jedno-zdaniówki?


jakby to napisał Jorguś Kiler...

Jorguś Kiler napisał/a:
napisz coś konstruktywnego


-----
Jorguś Kiler napisał/a:
Jak zjem kolację to przeanalizuję dotychczasowe posty graczy spełniających w/w kryteria i postaram się coś naskrobać.


wystarczy, że mi odpowiesz co sądzisz o Mieszku I i tym, że nikt nie podjął tematu rzuconego jakiś czas temu przez Pierwiastka na temat naszego księcia.
Harry Potter - 2013-03-15, 20:51
:
Popek Monster napisał/a:
Ja bym się przychylał do głosu na Pottera

I po raz kolejny Popek który jest zagrożony delikatnie sugeruje mnie ujebać, bo wie, że jak przeżyje dzisiejszy lincz to jutro może paść najwyżej w mordzie w mafii. Ja się zgadzam z Jorgusiem, że przynajmniej połowę tych postów tutaj to można o kant dupy rozbić. Zmusiliście mnie do aktywności :)
Mirek Baka - 2013-03-15, 20:52
:
Przepraszamy.
Nocny Szwendacz - 2013-03-15, 20:54
:
Ezra Bloomstein napisał/a:
No dzięki, ale dlaczego nie bierzecie pod uwagę, że ten post mógł być skierowany do osób grających pierwszy albo drugi raz. To że wy wiecie nie znaczy, że wie każdy a nikomu krzywdy nie zrobiłem. Chyba, że Nocnemu bo go od godziny boli dupa nie wiadomo o co.


Dopiero teraz wpadliście w mafii na to, że mafijne posty można usprawiedliwić troską o nowicjuszy? Trochę wolno, ale lepiej późno niż wcale.
Ezra Bloomstein - 2013-03-15, 21:05
:
Nocny Szwendacz napisał/a:
Nudne to już.

Popek Monster - 2013-03-15, 21:13
:
Harry Potter napisał/a:
I po raz kolejny Popek który jest zagrożony delikatnie sugeruje mnie ujebać, bo wie, że jak przeżyje dzisiejszy lincz to jutro może paść najwyżej w mordzie w mafii

Nie czuję się dziś specjalnie zagrożony, wczoraj owszem. I nie jest to tak, że teraz czuję, że pali mi się grunt pod nogami, więc na lewo i prawo rzucam oskarżeniami. Postanowiłem się skupić na trójce najbardziej nieaktywnych, a z nich to Ty jestes dla mnie najbardziej podejrzany.
Jorguś Kiler - 2013-03-15, 21:18
:
Ok, pojadłem, więc wrzucam:

Yale - najmniej aktywny. Poza powitalnym postem nie napisał niczego. Oddał "bezpieczny" głos na Draco. Na razie nic o nim nie wiemy, więc trzeba go odstawić na później.

Vice Lonerider - Ten z kolei napisał 6 postów w rozgrywce i żaden z nich nie przekroczył magicznej liczby 70 znaków. Nie wnosi kompletnie nic w rozgrywkę, wygląda na to, że pisze, bo musi. Nie trawię takiej postawy. Głosował na Pana Młodego, którego żywot był raczej bezpieczny. Może niech powie, dlaczego akurat on?

Murray Gray - ten z kolei wygląda na kogoś kto może być dobrym zawodnikiem. Wygląda, ponieważ jego 5 postów w rozgrywce nie zawiera żadnych rozkmin ani podejrzeń. Przestrzega przed głosowaniem na Popka, stwierdza, że po pierwszym głosowaniu i tak chuja wiadomo. Głosował na Yale'a, który jak już wcześniej wspominałem napisał jednego powitalnego posta. Ja bym mu jednak dał trochę czasu, żeby rozwinął żagle i zaczął pisać konkrety.

Harry Potter - brał udział w linczu. Początkowo nieaktywny, jednak po wywołaniu do tablicy zaczął pisać. Nie ma tam nic nadzwyczajnego, ale nie bełkocze jak niektórzy. Pisze o chaosie w mieście, z czym się akurat zgadzam.

Pandymir Więc - również brał udział w linczu. Trochę typ Pottera, jednak patrząc po godzinach jego postów to można to tłumaczyć przebywaniem w pracy/na uczelni. Jednak posty takie jak:
Cytat:
Ale rozumiem, że zakuło, bo sam jesteś wśród głosujących na Rangersa.
To jest tak prymitywna teoria i rzucająca się w oczy, że nie ma co na niej opierać się (ta, że wśród 9 głosującej na Monstera i Celtica jest conajmniej 1 mafioza). W sumie nie dzwine, że dopiero teraz na nią wpadłeś, widać kumple z mafii podpowiedzieli. Dopiero po dzisiejszym głosowaniu można coś więcej powiedzieć.

przykuwają moją uwagę i będę się mu baczniej przyglądać.

Adam Norwid - Głosował na Mirka Bakę, jednak swoją grą robi dużo dobrego na tak wczesnym etapie, jak ten. Można go ganić za rzucanie trochę ślepymi oskarżeniami, ale koniec końców dzięki temu wywołał jakąś tam dyskusję na temat np. Saschy Grey. Zawsze pożyteczniejsze to niż głupie gierki Szwendaczy.

Griswold - nic w sumie nie napisał, nie głosował. Pewnie poleci za brak aktywności.


I na deser dwójka, która zdecydowanie najbardziej mnie zaintrygowała.

Ludovic Cruchot - głosował na Mocnego Szwendacza. W sumie trochę odskoczyliśmy od tematu tych, którzy na niego głosowali, zajmując się tylko Rzymianinem i Popkiem. Napisał 4 posty w rozgrywce. Jeden z nich:
Cytat:
Arnold - nie wkurwia Cię, że mamy w grze dwóch Szwendaczy? Ja się trochę boję, że będę mi się mylić :/

A drugi ciekawy to swego rodzaju analiza, w której obrzucił błotem Saschę za to, że jest nieogarem (dość ciekawe spostrzeżenie skoro w tle aż rzucały się w oczy takie asy, jak Popek czy też Pan Młody). Poza tym zarzucił Nocnemu bycie wrzodem na dupie, a także wymienił mnie, Boczka i ... Młodego jako najdziwniejsze persony.
Ostatni post wrzucił wczoraj o 23, a potem zniknął i pewnie przygląda się tym całym przepychankom.
Jestem ciekaw czy do 22 zdąży się odezwać.

Mieszko I - glosował na... Ludovica Kruchot. Jestem przekonany, że jakiś mafiozo zagłosował na swojego kompana. Wiem, że to za wcześnie na takie osądy, ale jeśli z pierwszego głosowania miałbym wskazać taką parę to byliby to właśnie Kruchot i Mieszko.
Posty Mieszka są najbardziej zrównoważone ze wszystkich graczy tej edycji. Pisze ze spokojem, nie wychyla się żadnymi wywrotowymi poglądami. Wkleję dwa najciekawsze posty:

Napisany o północy
Cytat:
Zgoda to bardzo cenna uwaga, Mieszko I myśli podobnie. Zwykle właśnie tak jest, że członkowie mafii w pierwszym głosowaniu głosują każdy na kogoś innego. To może być dobra wskazówka na przyszłość, bo po kolejnych głosowaniach można eliminować możliwe koneksje między zawodnikami. Mamy to szczęście że kilku graczy dostało po kilka głosów co od razu wskazuje - o ile oczywiście członkowie mafii naprawdę zagłosowali każdy na kogoś innego - że już na teraz można wykluczyć wiele składów mafii. Oby tak dalej!


Napisany dziś o 17
Cytat:
Właśnie wróciłem z roboty a tu tyle postów. Dobrze że gra się powoli rozkręca. Na razie możemy tylko bazować na pierwszym głosowaniu i dzisiejsze głosy też pewnie nie będą mocno uargumentowane. Po dzisiejszym głosowaniu w mojej opinii trochę się rozjaśni jeśli weźmiemy pod uwagę trop użytkownika Jan Pierwiastek. Ktoś wcześniej pisał aby nie podawać w temacie na kogo się odda głos, chyba to był Jan Smuga i ja też popieram takie rozwiązanie. Mafia może mieć nie lada zgryz, bo nie mogą się podpiąć pod czyjeś morderstwo. Jeśli by ktoś pytał Mieszka o zdanie to mi nie podoba się za bardzo Lionel Gorti i Clark Griswald. Pierwszy pisze jakieś bzdury, a drugi praktycznie nie uczestniczy w rozgrywce. Być może to prowokator i cichy członek mafii, a może po prostu nie chce im się grać na poważnie.

Zelig - bardzo dobry post, oby więcej takich analiz.


W oczy rzuca się poklepywanie po plecach niektórych i chwalenie ich gry. Poza tym trąci niezłym ogarem i widać ten ogromny spokój i stonowanie w swoich wypowiedziach. Po wrzuceniu tego ostatniego posta zamilkł i ciekawi mnie czy również tak, jak Kruchot obserwuje rozwój sytuacji w milczeniu.
Ezra Bloomstein - 2013-03-15, 21:23
:
Jorguś Kiler napisał/a:
Murray Gray - ten z kolei wygląda na kogoś kto może być dobrym zawodnikiem. Wygląda, ponieważ jego 5 postów w rozgrywce nie zawiera żadnych rozkmin ani podejrzeń.

Mogę wiedzieć na jakiej zasadzie wnioskujesz, że może być dobrym graczem skoro jak sam przyznałeś, nic do tej pory nie wniósł? Pytam z czystej ciekawości.
Pandymir Więc - 2013-03-15, 21:23
:
Jorguś Kiler napisał/a:

Arnold: nic nie wnosi. A co mam napisać, jeśli 90% ostatnich postów to szambo i jedno-zdaniówki?
sam nie wyłamujesz się ze schematu. Niektórych stać było na analizy, popychające grę do przodu, a wydaje mi się, że akurat Ty akurat przemykasz obok. nie oskarżam cię na razie, ale nie pokazujesz całej gamy możliwości.
Jorguś Kiler - 2013-03-15, 21:27
:
Ezra Bloomstein napisał/a:
Jorguś Kiler napisał/a:
Murray Gray - ten z kolei wygląda na kogoś kto może być dobrym zawodnikiem. Wygląda, ponieważ jego 5 postów w rozgrywce nie zawiera żadnych rozkmin ani podejrzeń.

Mogę wiedzieć na jakiej zasadzie wnioskujesz, że może być dobrym graczem skoro jak sam przyznałeś, nic do tej pory nie wniósł? Pytam z czystej ciekawości.

Grałem już kilka edycji i styl pisania, jaki prezentuje MOŻE mówić o tym, że wie na czym gra w mafię polega.
Pandymir Więc - 2013-03-15, 21:28
:
a sorry, wysłałem nie widząc tego długiego posta.
Jan Smuga - 2013-03-15, 21:46
:
Jeszcze inaczej zagłosuję.
Chevaleone - 2013-03-15, 22:16
:
Magika, obijmy magika! - krzyczeli.
Pamiętacie tę sztuczkę, co ze słoniem robił? To na pewno on opędzlował nasze zapasy! - krzyknął ktoś.
Jak pomyśleli, tak zrobili, złamali Harry'emu różdżkę na głowie, a on przecież był niewinny.


http://www.youtube.com/watch?v=cIZFq3VDeUY

[*] - Harry Potter - [*] - niewinny

:arrow: (6) Harry Potter - Jan Smuga, Leonard Zelig, Mirek Baka, Nocny Szwendacz, Popek Monster, Sasha Grey

:arrow: (5) Nocny Szwendacz - Harry Potter, Ludwik Kruchot, Murray Gray, Pan Młody, Vice Lonerider

:arrow: (3) Draco Malfoy - Adam Norwid, Ezra Bloomstein, Pandymir Więc
:arrow: (3) Mieszko I - Arnold Boczek, Jan Pierwiastek, Jorguś Kiler

:arrow: Adam Norwid - Vincent Vega
:arrow: Clark Griswald - Mieszko I
:arrow: Ezra Bloomstein - Draco Malfoy
:arrow: Jorguś Kiler - Zdzich Podpucha
:arrow: Ludwik Kruchot - Mocny Szwendacz
:arrow: Pandymir Więc - Jezus Chytrus


Nie głosowali: Clark Griswald, Frankie Yale, Lionel Gorti

≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈

Z żalu nad śmiercią młodego czarodzieja zmarł Clark Griswald, który wypłakał ze swojego ciała wszystkie płyny ustrojowe.

[*] - Clark Griswald - [*] - niewinny

≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈

:arrow: Mord Mafii oczekiwany jest około 23:00.

≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈
Draco Malfoy - 2013-03-15, 22:18
:
:!:
(5) Nocny Szwendacz - Harry Potter, Ludwik Kruchot, Murray Gray, Pan Młody, Vice Lonerider

Nie licząc martwego już, niewinnego Pottera - doborowe towarzystwo.
Idę sobie, będę potem.
Ezra Bloomstein - 2013-03-15, 22:22
:
Mieszko [']

Sporo nieaktywnych. Pizda, jak przez nich udupimy. Nocny, możesz się wytłumaczyć z głosu na Harry'ego? Ja się przyznam, że wybierałem z dwojga Draco, Nocny i żydowska intuicja zawiodła, bo mogłem doprowadzić do remisu.
Popek Monster - 2013-03-15, 22:28
:
Griswald odpadł, Potter niewinny, zostaje tylko Yale, który być może opuścił to głosowanie ze względów taktycznych, ale nie przesądzajmy. "odkładam" go jak narazie na potem. Zresztą Gorti też ostatnio bardzo ucichł, ciekawe czy jutro się odezwą, czy kolejnych dwóch odpadnie za pasywność.
Wogóle to zastanawiam się po co rejestrować się do Mafii i potem nie grać? Tym sposobem stracimy dzisiaj trzech ludzi.
Vice Lonerider - 2013-03-15, 22:28
:
Jorguś Kiler napisał/a:
Może niech powie, dlaczego akurat on?

Pierwszy mój głos oddałem totalnie z dupy, jak wiele osób, przyznaję się bez bicia. Teraz głosowałem na Nocnego, bo nie podoba mi się jego zachowanie.
Popek Monster - 2013-03-15, 22:30
:
Nocny Szwendacz jakby nie patrzeć przyczynił się w obu linczach do śmierci niewinnego. Chociaż to tak samo jak Leonard Zelig.
Nocny Szwendacz - 2013-03-15, 22:40
:
Bloomstein, poczytaj moje posty, dowiesz się. Cóż jutro dalej idzimy tropem zabójców Celticu.
Nocny Szwendacz - 2013-03-15, 22:47
:
Leonar Z czysty i bez roli, takowy nie linczowałby dwóch niewinnych. Jutro Pandymir, pojutrze Kruchot, w poniedziałek Bloomstein i zostało dwóch mafiozów.
Ezra Bloomstein - 2013-03-15, 22:52
:
Ja proponuję jutro Ciebie, co Ty na to?
Popek Monster - 2013-03-15, 22:55
:
Nocny Szwendacz napisał/a:
Leonar Z czysty i bez roli, takowy nie linczowałby dwóch niewinnych

Nie mówię że obaj jesteście w Mafii, ale już jeden z was, o tego nie wykluczam. I rzeczywiście na obecną chwilę to Ty wysuwasz się na świecznik.
Nocny Szwendacz napisał/a:
Jutro Pandymir, pojutrze Kruchot, w poniedziałek Bloomstein i zostało dwóch mafiozów.

Widzę, że rzucasz nazwiskami jak z rękawa. Dlaczego nie byłeś taki mądry przed dzisiejszym Linczem? Co się zmieniło po nim? Dlaczego wg Ciebie jutro Pandymir, potem kruchot, a na końcu Bloomstein? A kolejność ma znaczenie, czy nie?
Chevaleone - 2013-03-15, 23:26
:
Cytat:
Mieszkańcy powiesili Harry'ego Pottera na rynku. Pięciu z nich zerkało na siebie ukradkiem w trakcie egzekucji. Po wszystkim mieszkańcy rozczarowani rozeszli się do domów, ale owych pięciu udało się na krótką naradę na skraj lasu. Jeden z nich, upewniwszy się, że nikt ich nie śledził, rzekł do Ojca Chrzestnego:
- Doskonała wiadomość Ojcze, Clark Griswald popełnił samobójstwo.
Ojciec Chrzestny spojrzał na zgromadzonych i przemówił:
- Dobrze. Bardzo dobrze. Wybijemy ich jak żydów. Chodźcie, poszwendamy się tu i ówdzie.
Piątka ruszyła przed siebie, cicho, powoli. Zakradli się do pobliskiego mieszkania. Zapukali. Otworzył im gospodarz.
- Ach, to wy! Tak, tak, wchodźcie. Też jestem wstrząśnięty tymi dwoma zgonami. Słowo daję, nie mam zielonego pojęcia co to za szajka grasuje w tym spokojnym mieście. Czekajcie, przyrządzę wam herbatę.
Nie przyrządził. Pięć szybkich, precyzyjnych strzałów wbiło się w jego ciało: brzuch, serce, szyję, usta i czoło. Mocny Szwendacz padł martwy na werandę.
- To jeszcze nie koniec - powiedział Ojciec Chrzestny.
Przetransportowali ciało na rynek, zawiesili je o bal i przyczepili karteczkę z napisem: "Każdy z was musi jutro dostarczyć na skraj lasu 100 złotych monet i rumaka. Jeśli ktoś tego nie zrobi, będziemy dalej was wybijać co 48 godzin."
Karteczki nie podpisano, był na niej taki znak.




[*] - Mocny Szwendacz - [*]

≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈

Kary jeszcze dziś, może jutro rano.

≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈

Zwracam na jutrzejszy porządek:

Cytat:
:arrow: 16.03 - sobota

do 20:30:

- głosowanie
- diler

do 21:50

- detektyw


≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈

:arrow: Zaczynamy głosowanie nr 3.

:arrow: Potrwa do 20:30.

:arrow: W temat wpisujecie g3, a w treść nick gracza, który ma zginąć w jutrzejszym Linczu.

≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈
Popek Monster - 2013-03-15, 23:47
:
Coś dzisiaj po Linczu wyjątkowa cisza zapadła. Rozumiem, że jest piątek, ale co wszyscy poszli na melanż? Trzeba trenować na siłowni, plecy się same nie zrobią.
Na marginesie plus dla Mafii za ten opis Mordu, fajnie się to czyta. Dobrze, że budują taki klimat, a nie byle odbębnić.
Szwendacze już nie będą się mylić, ale i tak dla mnie jutro to Nocny Szwendacz jest do odstrzału.
Lionel Gorti - 2013-03-16, 09:44
:
Także bym Nocnego odstrzelił, choć pewien żydek sobie nagrabił - warto się mu przyjrzeć.
Leonard Zelig - 2013-03-16, 10:21
:
Chevaleone napisał/a:
Ezra Bloomstein - Draco Malfoy

:!:
Wszystkich, którzy zagłosowali pojedynczo, proszę o wyjaśnienie powodów głosu. Ciebie Draco przede wszystkim.
Ezra Bloomstein - 2013-03-16, 10:37
:
Dlaczego głosowanie do 20:30? Zaraz wychodzę i dopiero około 20 będę w domu. Po co te zmiany? Mistrzu, nie rób jaj. W takim razie jestem zmuszony zagłosować teraz.

Nocny Szwedacz przyczynił się do ubicia już dwóch niewinnych. Nie argumentuje swoich typów (chyba, że na zasadzie ja do mnie ty do ciebie, ekstra). Gdyby mu zależało na losie miasta, to sam by ten argument zresztą podał a nie odsyłał do jego szukania. Przecież obu nam zależy na ubiciu mafii, tak? W związku z tym nie pomaga, kręci, broni się ciągle marną ironią. Albo słaba mafia albo słaby miastowy.

Draco próbował mnie wkręcić w mafię ale mu nie wyszło i nikt nie poszedł za jego marnym tropem. Chyba, że tak to miało wyglądać, na brak ugadania tego z Nocnym. Bo niby gdzie? Przecież nie na forum mafii.

Na szybko przeanalizuje też Mieszka, bo głos na praktycznie martwego Clarka jest tak głupi, że aż podejrzany. Jeżeli zdążę, to się ową analizą jeszcze z Wami podzielę. Na koniec bura dla mistrza. Pa.
Draco Malfoy - 2013-03-16, 10:44
:
Leonard Zelig napisał/a:
Chevaleone napisał/a:
Ezra Bloomstein - Draco Malfoy

:!:
Wszystkich, którzy zagłosowali pojedynczo, proszę o wyjaśnienie powodów głosu. Ciebie Draco przede wszystkim.


To bardzo proste. Pottera i Pandymira nie chciałem ruszać, BO brali udział w pierwszym linczu. Zastanawiał mnie Mieszko, bo faktycznie jeśli się przyjrzeć, to jego posty są napisane tak, żeby wydawał się głupszy niż jest, ale nie będę na niego głosować, póki nie napisze paru postów i się do tego nie odniesie. Stwierdziłem, że Ezra ma większą szansę na zebranie większej ilości głosów niż Kruchot, Chytrus czy Smuga, do których linczu mógłbym, powiedzmy, dorzucić cegiełkę.
Leonard Zelig - 2013-03-16, 10:47
:
Dziękuję za odpowiedź.
Jan Pierwiastek - 2013-03-16, 11:11
:
Mieszko sobie jaja robi. Teraz brakuje tylko, zeby wbil na forum i znowu zacytowal moj post i sie pod niego podpial :) Pierdoli farmazony, to jeszcze glosy oddaje calkowicie z dupy. Niech sie chlopina broni.
Murray Gray - 2013-03-16, 11:37
:
Wiadome było że przy dwóch pierwszych linczach trafią się niewinni, takie było największe prawdopodobieństwo i tak też było.
W następnym głosowaniu nie zmieniam prawdopodobnie swojego głosu i dalej będę za ubiciem Nocnego Szwendacza. Tak jak ktoś wspomniał brał udział w dwóch linczach niewinnych, dodatkowo dalej chce iść śladem zabójców Celtica, a z racji iż jestem z drugiej części Glasgow nie pochlebiam tego choć nie uważam że jest to dobry trop, wszystko jest możliwe na tym etapie gry. Moglibyśmy dalej zabijać tych którzy brali udział w jego zabójstwie, ale co jak dalej będziemy zabijać niewinnych, wydaje mi się że lepiej zabić tego kto do tego namawia, później przy jego niewinności wrócić do jego tezy, choć wydaje mi się to niemożliwe, mafia chyba nie jest taka głupia by robić coś co wydaje się oczywiste.

Zastanowiłbym się głębiej nad opisem mordu mafii, może w nim też znajdziemy coś ciekawego? Jest tam o "wybijaniu ich jak żydów", może mafia tym sposobem choć trochę się odsłania? Albo kryjąc jakiegoś żyda, albo chce miastu wskazać kogoś kto jest antysemitą i jedzie na nich w podobny sposób. Wiecie, wybijemy żydów i żyd wolny bo jak żyd może wybijać żydów, chyba że właśnie jest to swego rodzaju gra z ich strony, umyślne granie by zmniejszyć naszą czujność co do pewnych osób.
Adam Norwid - 2013-03-16, 11:56
:
Jorguś Kiler napisał/a:
Ludovic Cruchot - głosował na Mocnego Szwendacza. W sumie trochę odskoczyliśmy od tematu tych, którzy na niego głosowali, zajmując się tylko Rzymianinem i Popkiem. Napisał 4 posty w rozgrywce. Jeden z nich:
Cytat:
Arnold - nie wkurwia Cię, że mamy w grze dwóch Szwendaczy? Ja się trochę boję, że będę mi się mylić :/

A drugi ciekawy to swego rodzaju analiza, w której obrzucił błotem Saschę za to, że jest nieogarem (dość ciekawe spostrzeżenie skoro w tle aż rzucały się w oczy takie asy, jak Popek czy też Pan Młody). Poza tym zarzucił Nocnemu bycie wrzodem na dupie, a także wymienił mnie, Boczka i ... Młodego jako najdziwniejsze persony.
Ostatni post wrzucił wczoraj o 23, a potem zniknął i pewnie przygląda się tym całym przepychankom.
Jestem ciekaw czy do 22 zdąży się odezwać.


Skoro mafia zabiła Mocnego Szwendacza skłaniałbym się ku niewinności głosujących na niego w pierwszym głosowaniu, przynajmniej na razie. Celtic byl niewinny. Pozostali to Kruchot i Chytrus. Któryś z tej dwójki jest na 100% czysty, być może nawet obaj. Wątpię żeby w pierwszym głosowaniu dwóch mafiozów oddało głos na tę samą osobę.

Ludwik Cruchot napisał/a:
Arnold - nie wkurwia Cię, że mamy w grze dwóch Szwendaczy? Ja się trochę boję, że będę mi się mylić :/


Jak na moje zabójstwo Szwendacza to marna próba mafii na skierowanie nas na Cruchota.

Przyjmując tezę, że Cruchot jest niewinny mafiozów szukałbym w oskarżających go. Najbardziej wyróżnia się drugi ze Szwendaczy.

Nocny Szwendacz napisał/a:
Leonar Z czysty i bez roli, takowy nie linczowałby dwóch niewinnych. Jutro Pandymir, pojutrze Kruchot, w poniedziałek Bloomstein i zostało dwóch mafiozów.


Irytuje swoją pewnością siebie, oskarża moim zdaniem czystego Cruchota i jako jedyny brał udział w obu linczach.

Jeśli Nocny okaże się winny, moim zdaniem drugą osobą do uwalenia powinna być Sasha Grey. Będąc cały dzień na forum swój głos na Pottera oddaje jako ostatnia. Dla pewności żeby kolega z mafii Nocny Szwendacz nie został uwalony? Poza tym mimo 15 postów z żadnego nie da się wyczytać konkretnego oskarżenia, a widać że głupią osobą ani początkującym na pewno nie jest. Same wytykanie głupoty, zero konkretów. Sasha, chętnie bym przeczytał trochę wiecej Twojej twórczości. Konkretnej. : )

Wszystko jednak bym uzależniał w pierwszej kolejności od Nocnego Szwendacza i to najprawdopodobniej na niego oddam swój dzisiejszy głos.
Popek Monster - 2013-03-16, 12:31
:
Murray Gray napisał/a:
Zastanowiłbym się głębiej nad opisem mordu mafii, może w nim też znajdziemy coś ciekawego?

Też o tym myślałem, że być może Mafia chce nam coś przekazać w tym opisie, między wierszami. Ale z drugiej strony może też specjalnie napisała to o tych żydach, żebyśmy się zastanawiali, a to po prostu fałszywy trop.
Arnold Boczek - 2013-03-16, 12:32
:
Czy wyście się wszyscy z chujami na łby pozamieniali w dupę węża?

Przepraszam, ale łagodniej się tego nazwać chyba nie da.

Nocny Szwendacz wygląda na jednego z najbardziej ogarniętych zawodników w rozgrywce, gdyby był w mafii z pewnością nie narażałby się na głupie odpadnięcie już na początku z powodu robienia sobie jaj z średnio ogarniętych użytkowników.

I właśnie, w ostatnim głosowaniu zlinczować go chcieli głównie ci, którzy raczej nie nadają tonu tej grze. Wśród tej piątki (a po uniewinnieniu Pottera - czwórki) pewnie siedzi jakiś mafiozo. Mniejsza o to.

Nocny dobrze kombinuje, chcąc po kolei sprawdzać piątkę od Celtika. Gdyby był winny, to prędzej czy później musiałby sam odpaść, jeśli jest niewinny, to winny z dużą dozą prawdopodobieństwa jest ktoś z trójki Malfoy, Pandymir, Zelig.

Już wcześniej pisałem, że najbardziej z nich podśmierduje mi Pandymir. W końcówce wczorajszego dnia trochę się ogarnął, ale...

Nie zastanawia was, że wczoraj, kiedy w gruncie rzeczy był na świeczniku dostał jedynie jeden głos? Nawet Baka, który go cisnął przez długą część rozgrywki ostatecznie zagłosował na Pottera.

A Mieszko chyba jest jednak po prostu jakimś idiotą. Nawet mafiozę nie podejrzewałbym o głos na Clarka w momencie, w którym jedną nogą był on już w trumnie.
Sasha Grey - 2013-03-16, 12:39
:
Oj coś czuję Adamie, że na tej rozmowie się nie skończy :)

Lubię być i mieć możliwość konwersacji kiedy zacznę wygłaszać swoje teorię, aby odpowiadać na pytania tutaj zgromadzonych. Strasznie nie lubię działać na zasadzie kto sieje wiatr ten zbiera burzę, więc hamuje swoją ciętą gadką takie gadanie niektórych osób. Wczoraj był piątek, dużo osób pewnie chce to jakoś wykorzystać, a że miałem bardzo ważny powód. Wreszcie zdałem sesję :) to poszedłem się nawalić do znajomych, a że będąc w gościach nie będę siedział przed kompem to nie wdawałem się w dłuższe polemiki. Wysłałem głos i powiem wprost jebłem to jebłem na chuj drążyć temat :) a tak szczerze to bardzo mnie cieszy fakt, że mój głos uśmiercił Harrego Pottera. Jest nieprzydatny to 1 plus, zabiliśmy kogoś cichego, więc Ci co mało mówią może zaczną się odzywać to 2 plus. Wywaliliśmy osobę, która głosowała na Celtica, więc z tamtej ekipy pozostaje najbardziej niepasujący do grupy Pandymir, który jest dzisiaj na widelcu to już moim zdaniem 3 plusy przemawiające za tym by głosować na HP. Mam swój tok rozumowania ale przecież nie myślisz, że odkryję moje wszystkie karty na stół, muszę zachować pewne swoje przemyślenia dla siebie, bo może to odbić się na mnie. Na pewno wczoraj nie był dobry dzień, aby przejść do ofensywy. Większość graczy tutaj to nie są jednostrzałowcy, więc nie ma innej opcji jak długie rozmowy i wychwytywanie każdej nieścisłości.

Zresztą jak sam mówiłem wczoraj o 11

"Ja jednak wstrzymam się jeszcze z osądami i nie będę prowadził polityki nienawiści wobec innych graczy. Narażę się, czy się na narażę na naklejenie mi łatki gracza, którzy przyjął dewizę Scribo ergo sum to wyłącznie sprawa każdego z Was z osobna."

Dokładnie jest tak jak napisałem ^^

Mam również inne typy ale moim zdaniem dobrze jest trzymać się wyznaczonego toru i z niego nie zbaczać dlatego dalej bym szukał winnego z tamtej 5 i idąc za ciosem teraz najbardziej narażonym jest Pandymir. Może nawet przedstawiłbym swoje inne typy ale wydaje mi się, że rano może zniknąć w gąszczu informacji a trzeba zadbać o public relations aby Nasz post nie pozostał bez odpowiedzi, więc ok 3 godzin przed linczem wysunąć teorie i pilnować by dotarło to do jak największej liczby osób :)
Mieszko I - 2013-03-16, 12:39
:
Dostałem 3 głosy? Przyznaję że jestem wstrząśnięty. Pisałem przecież codziennie że dopiero po południami wracam z roboty a wczoraj jeszcze był piątek, czyli wiadomo że impreza. Wróciłem dopiero godzinę temu a tu widzę że mam 3 głosy więc czas na trochę wyjaśnień.

Pierwszego dnia zagłosowałem tak jak inni, 'na ślepo', wybrałem Ludwik Kruchot. Nie widzę w tym nic podejrzanego, tak samo jak w tym że tylko ja na niego zagłosowałem. Żaden z nas nie wiedział kto ile dostanie głosów. Wczoraj zaś napisałem w poście że nie podoba mi się gra Lionela Gortiego i Clarka Griswalda. Pierwszy rzeczywiście pisze dużo bzdur a drugi nie uczestniczy w rozgrywce. To już moja chyba szósta edycja mafii i zawsze tak jest że co najmniej jeden z członków mafii przybiera taktykę cichego gracza.

Pomyślałem w ten sposób o Clarku i to na niego oddałem głos, zwłaszcza po tych jego jedynych dwóch postach o głosie na Pana Yapę (?) i Cześć. Wydawał mi się podejrzany i nie był w ogóle przydatny miastu. Jak widać nie miałem racji, ale Clarka Griswalda już w grze nie ma.

Rozważałem też głos na jednego z morderców Celtica, lecz post któregoś z graczy mnie od tego odwiódł. Nie pamiętam dokładnie kto to napisał, chyba Malfoy, że szansa na znalezienie członka mafii wśród tego grona to 1/5 a wśród reszty to 5/21. To też wziąłem pod uwagę i ostatecznie mój głos padł na bezużytecznego miastu lub cichego członka mafii. Myślę jednak że dziś zagłosuję na kogoś z morderców Celtica. Tam rzeczywiście może być ktoś z mafii.

Dalej, pojawiły się zarzuty że niby klepię innych mieszkańców po plecach i gram spokojnie. Zupełnie tego nie rozumiem. Hipoteza Jana Pierwiastka wydała mi się bardzo logiczna i ją poparłem a teraz zbieram za to cięgi? Post Zeliga także był rzeczowy i się z nim w dużej części zgadzam. Nie rozumiem więc dlaczego ktoś na mnie zagłosował 'bo zgadza się z postami innych'.

Poza tą czwórką która zabiła Celtica: Pandymir Więc, Draco Malfoy, Leonard Zelig i Nocny Szwendacz zastanawia mnie gra kilku innych osób. O Lionelu Gortim już wspomniałem, wczoraj w ogóle nie zagłosował i przestał pisać tyle postów. Znudził się czy też został utemperowany przez OC? Inny podejrzany to Frankie Yale, który jak ktoś wspomniał zarejestrował się jako pierwszy a prawie nie uczestniczy w rozgrywce, jest totalnie na uboczu. Popek Monster napisał że Yale mógł wczoraj specjalnie opuścić głosowanie by uśpić czujność. To jest bardzo ciekawa hipoteza i czekam na jakieś wyjaśnienie ze strony Yale'a, bo jak na razie jego gra nic mieszkańcom nie daje.

Jest jeszcze jedna osoba, która przykuła moją uwagę. Wszędobylski Arnold Boczek. Pisze sporo postów, jak to mawiacie 'puszcza bączki' w wielu graczy i uchodzi mu to płazem bo jak dotąd dostał tylko jeden głos pierwszego dnia od... Mocnego Szwendacza. Mam go na oku, przyznaję. Do tego zagłosował na mnie i chciałbym wiedzieć dlaczego to uczynił.

Mam nadzieję że wyjaśniłem wasze wątpliwości.
Mieszko I - 2013-03-16, 12:42
:
I chciałbym przeprosić że jak dotąd nie byłem zbyt aktywny (choć sądzę że jeden merytoryczny post jest więcej wart od pięciu krótkich i bezcelowych), jak pisałem miałem mało czasu, ale to się zmieni. W weekend mam baaardzo dużo wolnego czasu i będę pisał o wiele częściej. Gra się rozwija, najważniejsze to trafić pierwszego członka mafii a dalej powinno pójść łatwiej.
Murray Gray - 2013-03-16, 12:55
:
Po poście Arnolda Boczka jestem skłonny pójść w teorie Nocnego Szwendacza, jak sam mówiłem jest to prawdopodobne. Więc albo jego teoria się sprawdzi i ubijemy mafiozę, albo ubijemy dwóch niewinnych no to wtedy wiadomo że ubijamy Nocnego.

Teraz pytanie którego z zabójców Celtica linczujemy dziś.
Popek Monster - 2013-03-16, 12:57
:
Widzę, że dziś dużo osób szykuje się na Nocnego Szwendacza i ja się też skłaniam ku tej kandydaturze. Czekam z niecierpliwością na jego wpis, i jaką przyjmie linię obrony. Możliwe, że właśnie w tej chwili trwa narada na podforum mafijnym hehe
Nocny Szwendacz - 2013-03-16, 13:00
:
Jebłę na cycki. Bloomstein nazywa mnie słabym graczem. Ten sam Bloomstein, który pisał mafijne posty, ten sam, który zdradził nam, że mafiozi na podforum rozgryźli tożsamość Malfoya, ten sam, który wczoraj obsrał się i na mnie nie zagłosował, ten sam, który chce teraz ubić miastowego, ten sam, który nie potrafi czytać ze zrozumieniem i po mojej lekturze dalej nie zna powodów dlaczego zagłosowałem na Pottera. Jeszcze Bloomstein (Dunkel) stosuje starą zagrywkę jak świat, łączy w parę dwóch miastowych i wmawia innym, że to mafia. Gram jak gram, bo nie mam nic do stracenia. Gdybym był mafiozą, nie narażałbym się na świecznik. Zlinczowałem dwóch miastowych i jestem z tego dumny. Tak, dumny. Wskażcie mi kogoś, kto w pierwszych dwóch głosowaniach zlinczowałby dwóch mafiozów. Ja przynajmniej odstrzeliłem jakoś Tedzika i jego kolegę, którzy i tak padliby wcześniej czy później, bo grali jak mafiozi, co nie tylko ja zauważyłem.

Swoją drogą, brak głosu na mnie ze strony Bloomsteina i Gortiego jest bardzo podejrzany. Dostałbym jeden głos więcej, zostałbym zlinczowany. Czemu tego nie zrobiliście wbrew zapowiedziom? Odkładacie robotę na później? Pewnie tak.

W sumie mam to gdzieś, możecie mnie zlinczować i tak nie chce mi się użerać z jakimiś pajacami, którzy pierdolą jakieś smuty o chaosie, nie potrafiąc go zdefiniować czy wmawiają mi nieswoje słowa. Za godzinę i tak spadam, będę po 22.

W mafii jest Pandymir Więc. Z zabójców Celtica tylko on został, którego mogę podejrzewać. Co ciekawe, on też mnie wczoraj atakował, ale ostatecznie nie zaatakował, dzięki czemu przeżyłem. Draco raczej niewinny, to samo Leonard, który był w dwóch linczach, a mafioza by tego unikał.

Drugi w mafii jest Kruchot. Mafia zabiła Szwendacza, bo myślała, że jest on detektywem, który zagłosował na Kruchota, bo odkrył jego tożsamość. Przeliczyli się.

Trzeci ten debil Bloomstein.
Nocny Szwendacz - 2013-03-16, 13:02
:
Popek Monster napisał/a:
Widzę, że dziś dużo osób szykuje się na Nocnego Szwendacza i ja się też skłaniam ku tej kandydaturze. Czekam z niecierpliwością na jego wpis, i jaką przyjmie linię obrony. Możliwe, że właśnie w tej chwili trwa narada na podforum mafijnym hehe


To, że Ty jesteś ćwierćgłówkiem, to nie znaczy, że inni potrzebują pomocy kolegów z mafii do pisania postów.

PS. Pocałuj mnie w dupę :!:
Popek Monster - 2013-03-16, 13:08
:
Nocny Szwendacz napisał/a:
To, że Ty jesteś ćwierćgłówkiem, to nie znaczy, że inni potrzebują pomocy kolegów z mafii do pisania postów.

PS. Pocałuj mnie w dupę

Nie unoś się tak, trafiłem w czuły punkt?
Nocny Szwendacz napisał/a:
Drugi w mafii jest Kruchot. Mafia zabiła Szwendacza, bo myślała, że jest on detektywem, który zagłosował na Kruchota, bo odkrył jego tożsamość. Przeliczyli się.

I to jest ciekawa teoria, ale Nocny nic nie pisał na temat Kruchota. Gdybym ja był detektywem i odkrył, że ktoś jest w Mafii starałbym się chociaż delikatnie sugerować innym jego kandydaturę, analizować każde słowo delikwenta żeby przekonać resztę. Nocny Szwendacz nic takiego nie robił, więc Twoja teoria jest bardzo naciągana.
Nocny Szwendacz - 2013-03-16, 13:09
:
Popek Monster napisał/a:
Nie unoś się tak, trafiłem w czuły punkt?


Nie. Alergia na debili po prostu. I nie mów mi co mam robić. Jak będę się chciał unosić, to się, kurwa, uniosę!

Popek Monster napisał/a:
I to jest ciekawa teoria, ale Nocny nic nie pisał na temat Kruchota. Gdybym ja był detektywem i odkrył, że ktoś jest w Mafii starałbym się chociaż delikatnie sugerować innym jego kandydaturę, analizować każde słowo delikwenta żeby przekonać resztę. Nocny Szwendacz nic takiego nie robił, więc Twoja teoria jest bardzo naciągana.


A co miał pisać, skoro nie był detektywem?
Jorguś Kiler - 2013-03-16, 13:16
:
Ja też skłaniałbym się za głosem na Kruchota. Dalej dla mnie podejrzani są właśnie on i Mieszko. O ile Mieszko jeszcze stara się wypowiadać i robi to w miarę sensownie tak sympatyczny Inspektor niestety chuja działa. Zadziwił mnie głos Mieszka na Griswalda. Jego tłumaczenie mnie jednak do końca nie przekonuje, ale o tym może później.
Nie zachęcałbym do ładowania w głosujących na Rzymianina. Nie wyobrażam sobie, żeby dwie osoby z mafii brałyby udział w pierwszym linczu. A prawdopodobieństwo, że dziś kogoś trafimy jest niewielkie.
Zająłbym się tym Kruchot.
Za pół godziny uciekam na turniej i będę dopiero przed 20 albo jeszcze później.
Popek Monster - 2013-03-16, 13:17
:
Nocny Szwendacz napisał/a:
A co miał pisać, skoro nie był detektywem?

Sugerujesz, że Mafia myślała, że może nim być, bo zagłosował na Kruchota.
Mocny Szwendacz napisał/a:
Zbytnio nie ma co rozkminiać, bo sama paplanina. Dzisiaj głos poleci na Ludwika, który na mnie zagłosował. Ale nie dlatego. Nie spodobał mi się jego ostatni post. Taki nijaki. Wiele taki postów widziałem ala skierujmy uwagę na bezużytecznych jajcarzy itp. Na koniec się okazywał mafiozą.

To jest post Mocnego Szwendacza, w którym napisał dlaczego oddaje swój głos na Kruchota. Gdybym ja był w Mafii to za cholerę nie mogę się tu dopatrzeć czegoś, co by sugerowało, że on może być detektywem. Pojedynczych głosów było dużo
Chevaleone napisał/a:
Adam Norwid - Vincent Vega
Clark Griswald - Mieszko I
Ezra Bloomstein - Draco Malfoy
Jorguś Kiler - Zdzich Podpucha
Ludwik Kruchot - Mocny Szwendacz
Pandymir Więc - Jezus Chytrus

Na Pandymira, który też jest w kręgu podejrzeń zagłosował Chytrus, więc Mafia mogła równie dobrze jego wziąć za detektywa, idąc Twoim tokiem rozumowania.
Nocny Szwendacz - 2013-03-16, 13:22
:
Popek Monster napisał/a:
To jest post Mocnego Szwendacza, w którym napisał dlaczego oddaje swój głos na Kruchota. Gdybym ja był w Mafii to za cholerę nie mogę się tu dopatrzeć czegoś, co by sugerowało, że on może być detektywem. Pojedynczych głosów było dużo


Mistrzu, o to chodzi. Po co detektyw miałby sugerować, że jest detektywem?

Mafia mogła sobie pomyśleć: kurde, ten gość może być detektywem i mógł sprawdzić Kruchota. Musimy go sprzątnąć w mordzie, a później w linczu przy pomocy kilku retardów odjebać drugiego Szwendacza.

Kompletnie zboczyłeś z mojego toku rozumowania i pierdolisz głupoty. Na Pandymira Jezus zagłosował, bo ten był wśród linczujących Celtica.
Murray Gray - 2013-03-16, 13:25
:
Również głosuję na Pandymir Więc, gość jest takim cichym bobkiem, który tylko pierdoli jak to nikt nic nie wnosi do gry, sam nic nie wnosząc. No oprócz tego iż chce zrobić z Nocnego błazna, może nim jest, możliwe.
Nocny Szwendacz - 2013-03-16, 13:34
:
No i zagadka. Czemu Pandymir na mnie wczoraj nie głosował, choć otwarcie pisał, że jestem w mafii?

Gorti podobnie miał na mnie głosował.

Bloomstein też.

Skoro mnie wczoraj jednak uratowaliście, to czemu dzisiaj chcecie wrzucać do grobu?
Jezus Chytrus - 2013-03-16, 13:59
:
Jorguś Kiler napisał/a:
A prawdopodobieństwo, że dziś kogoś trafimy jest niewielkie.

Podobnie, jak waląc w innych.

Nie wykluczam winy Kruchota, ale zostawiłbym te teorie na potem, z chęcią zobaczyłbym jakąś linię obrony tego gracza.

Również nie podoba mi się gra Pandymira. Wczoraj popatrzyłem na grę wszystkich linczujących Rzymianina i to właśnie Pandymir wydał mi się najbardziej podejrzany.

Po prostu... Nie rozumiem gościa. Czek dis ałt:

Pandymir Więc napisał/a:
Dzisiaj nic nie wiadomo, jutro też nic nie będzie wiadomo, pojutrze... Maruderzy. W takim tempie do końca gry niczego się nie dowiemy

Dzień później:
Pandymir Więc napisał/a:
Dopiero po dzisiejszym głosowaniu można coś więcej powiedzieć.

Czyli takie pisanie dla pisania, narzekamy na innych, ale samemu przyjmujemy dokładnie identyczną postawę.


Ale najbardziej irytuje mnie to:
Pandymir Więc napisał/a:
Choć osobiście wstrzymam się z typami i na razie wstrzymam się z oceną.

Pandymir Więc napisał/a:
nie oskarżam cię na razie, ale nie pokazujesz całej gamy możliwości.


Broń Boże kogoś oskarżyć! Nie wychylam się! Zapomnijcie, że istnieję!
Poza czepianiem się Szwendaczy za nicki nie wniósł do gry nic i moim zdaniem można go pożegnać bez straty i żalu z naszej strony.
Nocny Szwendacz - 2013-03-16, 14:17
:
Również uderzam w Pandymira i zarazem żegnam.
Ludwik Kruchot - 2013-03-16, 14:48
:
Ja dotąd w obu głosowaniach na Nocnego i tej linii będę się trzymał. Nie jest to mój faworyt do bycia mafiozom (chętniej zabiłbym Pana Młodego i Mieszko I), ale:

- nie zastanawia Was ilość głosów na Harrego Pottera? po powrocie do domu zajrzałem do wyników linczu, po czym przeglądałem szybko przebieg rozgrywki w poszukiwaniu jakiejś spektakularnej wpadki najświeższego trupa... nic z tego, normalna wymiana zdań, zajebanie się w akcji nie odbiegające od norm, żadnych symptomów masówki; tymczasem mamy aż 6 głosów na gościa, który dzień wcześniej dostał tylko JEDEN głos => bardzo mnie to zastanawia. byłoby to bardzo nieroztropne, gdyby w ten sposób próbowali ratować Szwendacza (jeśli ten rzeczywiście jest w mafii), ale gdyby ten okazał się winnym, mamy prostą drogę do kolejnych mafiozów (w gronie linczujących Pottera)

- gdybym teraz nie zaglosował na Szwendacza, a ten by zginął, to niezaleznie od tego czy ten będzie winny czy nie, wyobrażam sobie oskarżanie mnie w obu przypadkach... jeśli winny -> "nie głosowałem na swojego" / jeśli niewinny -> "w kluczowym momencie próbowałem umyć ręce"

...zatem chuj, brnę w to do skutku.

ps. bodaj Jorguś Killer insynuował na poprzedniej stronie, że kilka osób - w tym ja - naprawdopodobniej siedzialo wczoraj w przyczajeniu obserwując błąkające się miasto... podejrzenia kompletnie od czapy - nigdy tego, kolego, nie sprawdzisz. ani ja nie udowodnię na 100%, że po prostu nie spędziłem tego piątku przed komputerem. uprzedzam, że dziś będzie podobnie. jest weekend, odpoczywam, bawię się :)
Ludwik Kruchot - 2013-03-16, 14:53
:
*mafiozą :o
Arnold Boczek - 2013-03-16, 14:57
:
Ludwik Kruchot napisał/a:
a dotąd w obu głosowaniach na Nocnego i tej linii będę się trzymał.


a w pierwszym nie dałeś w Mocnego czasem?
Ludwik Kruchot - 2013-03-16, 15:01
:
o, rzeczywiście - nawet tego nie zarejestrowalem pisząc posta (ani głosując...) to jedynie potwierdza, jak pojebanym pomysłem było udawanie kogoś innego (+mój błąd, aczkolwiek pierwszego dnia miałem wyjebane czy to Mocny czy Nocny; aktualnie doszły nowe przeslanki, o ktorych wspomnialem w poprzednim poscie)
Popek Monster - 2013-03-16, 15:07
:
Sprowokowałem trochę Nocnego Szwendacza do ciekawego wpisu. Rzeczywiście chyba to właśnie Kruchot i Pandymir to najlepsi kandydaci na dzisiejszy wieczór.
Leonard Zelig - 2013-03-16, 15:08
:
Nie podobają mi się wasze dzisiejsze pomysły. Na szczęście dla was, mam zbyt dużo do roboty i będzie mi ciężko odcisnąć jakieś piętno na rozgrywce dziś. Zatem, chyba nie będę walczył z wiatrakami, uderzę albo w Pandymira, albo w Draco, czyli w któregoś z moich podejrzanych. Chyba, że ktoś jest skłonny spróbować zrobić kampanię na uż. Lionel Gorti, to jestem gotów się przyłączyć.
Pandymir Więc - 2013-03-16, 15:32
:
Krótka analiza:

Jan Smuga - pisze logicznie i przede wszyskim obszernie. To ostatnie zastanawia zwłaszcza w kontekście opisu ostatniego mordu mafii. Nie mógł go napisać ktoś kto z pisaniem ma problemy, więc Smuga pasuje idealnie. Choć poza tym pisze niewiele. Aha, to on ustawiał do tej pory kierunek rozgrywki, najpierw wnioskował żeby nie ujawniać się z typami, potem bodaj jako jeden z pierwszych poddał analizie pierwsze głosowanie i stwierdził, że w 9 jest 2 mafiozów. Pisze spokojnie i z umiarem - tak jakby miał wszystkie atuty i znał całą sytuację. Swój pierwszy głos na Popka tłumaczył mówiąc, że irytowało go pisanie o Żydach. W sumie na pierwszym etapie nic niepokojącego ale jednak... jakieś takie słabe wytłumaczenie. Uczestniczył też w ostatnim linczu, w sumie nie wiadomo dlaczego głosował na Pottera (niewinnego), zmienił głos tuż przed głosowaiem. Dziwne.

Drugą zastanawiającą postacią jest Ludwik Kruszot. Zaledwie 5 postów, a głosowań nie opuszcza, więc gdzieś tam z boku się czai pewnie. Napisał jednego merytorycznego posta, tuż po pierwszym głosowaniu, w którym rzucił podejrzenia na kilka osób w tym, w tym pierwszym walnął w niewinnego Szwendacza Mocnego. Teraz głosuje na Nocnego, o którym ostatnio miasto nie mówiło. Może strzał asekurancki, może zasadne podejrzenia.
Kolejny podejrzany - Zdzich Podpucha, strzela w Kilera czyli gracza który jednak pisze całkiem składnie. Podpucha to typ agresywny, atakuje Kilera, który chce wytłumaczeń za głosowanie na Popka w pierwszym linczu (oczywiście to Zdzisio zabijał nieudolnie Popka). No i próbuje kulawo się odbić pytaniem o głosujących w pojedynczych graczy - powstaje tylko pytanie skąd na pierwszym etapie gry graczy mają wiedziec jak rozłoża się głosy? Zdzisu, odpowiedz, bo mnie to ciekawi. Aha i ten arcyciekawy cytatcik "No i lekkie sugerowanie, że nic nie wiemy.". Bardzo ciekawy, trochę nawet sie wsypujący bo Podpucha napisał go po pierwszym linczu po którym w istocie nie wiedzieliśmy jeszcze wiele. stawia na Popka niezachwianie, który wg mnie NA TYM ETAPIE wydaje się RACZEJ czysty.

W mafii jest też pewnie cichy gracz, więc głębszej analizie trzeba poddać Yale, Chytrusa, Lionela, Loneridera i Murray Graya. Ten ostatni się nawet jakoś w tej grupie wyróżnia, dał marny bo marny ale jakiś komentarz do linczu.
Pandymir Więc - 2013-03-16, 15:58
:
Nocny Szwendacz napisał/a:
W mafii jest Pandymir Więc. Z zabójców Celtica tylko on został, którego mogę podejrzewać. Co ciekawe, on też mnie wczoraj atakował, ale ostatecznie nie zaatakował, dzięki czemu przeżyłem. Draco raczej niewinny, to samo Leonard, który był w dwóch linczach, a mafioza by tego unikał.
wcale nie zadeklarowałem, że na ciebie zagłosuję, wręcz przeciwnie - napisałem "choć osobiście wstrzymam się z typami i na razie wstrzymam się z oceną." A na Malfoya głosowałem dlatego, że gość mimo że produkuje posty na potęgę to jednak niewiele z nich wynika. Gra agresywnie atakując innych, a sam na ataki Smugi nie odpowiedział.
Murray Gray napisał/a:
gość jest takim cichym bobkiem, który tylko pierdoli jak to nikt nic nie wnosi do gry, sam nic nie wnosząc. No oprócz tego iż chce zrobić z Nocnego błazna, może nim jest, możliwe.
te posty o których piszesz były na początku rozgrywki, chyba nawet przed głosowaniem Jeśli opierasz na nich swoją analizę to gratuluję, wal.
Nocny Szwendacz napisał/a:
Czemu Pandymir na mnie wczoraj nie głosował, choć otwarcie pisał, że jestem w mafii?
napisałem wyżej. Sam prowokujesz innych, więc i ja chcę znać Twoje reakcje.
Jezus Chytrus napisał/a:
Czyli takie pisanie dla pisania, narzekamy na innych, ale samemu przyjmujemy dokładnie identyczną postawę.
no, a co w tym dzinego? W pierwszym dniu nie wiedzieliśmy nic - dlatego wszyscy strzelali (poza mafią, która mogła podczepić się pod głosy). W drugim dniu też na podstawie głosowania nie mogliśmy więcej powiedzieć. Ciekawe też, że zarzucasz mi niewychylanie się skoro sam nie jestes lepszy. To jest dopiero pisanie dla pisania.
Draco Malfoy - 2013-03-16, 16:11
:
Leonard Zelig napisał/a:
Nie podobają mi się wasze dzisiejsze pomysły. Na szczęście dla was, mam zbyt dużo do roboty i będzie mi ciężko odcisnąć jakieś piętno na rozgrywce dziś. Zatem, chyba nie będę walczył z wiatrakami, uderzę albo w Pandymira, albo w Draco, czyli w któregoś z moich podejrzanych. Chyba, że ktoś jest skłonny spróbować zrobić kampanię na uż. Lionel Gorti, to jestem gotów się przyłączyć.


Dlaczego wskazujesz mnie, a odpuszczasz Nocnego?
Mieszko I - 2013-03-16, 16:13
:
Widzę że nie tylko ja mam problem z wyborem osoby na którą należy dziś zagłosować. Wybiorę kogoś z wcześniej podawanej przeze mnie siódemki, ale nie wiem jeszcze kto to będzie. Widzę że najwięcej głosów mogą dziś zebrać Pandymir i Nocny Szwendacz, ciekawe że to oni wzbudzają mniejszą ufność od Malfoya i Zeliga.

Natomiast prawie nikt nie zaprząta sobie głowy Frankie Yalem. Gdzie on jest, czemu wciąż milczy? Czy olał rozgrywkę czy jest teraz w potrzasku i nie wie co zrobić? Musi coś napisać na swoje usprawiedliwienie bo rozważam oddanie głosu właśnie na niego. Jak na razie nic do gry nie wniósł i moim zdaniem lepiej by było odstrzelić takiego niemowę niż któregoś bądź co bądź aktywnego użytkownika. Chociaż z głosem wstrzymam się, bo może Yale się odezwie.
Draco Malfoy - 2013-03-16, 16:15
:
Ziomek, cztery godziny do linczu, jeszcze sporo się może wydarzyć. Jeśli masz siedzieć przed kompem - po co głosować już teraz.

Gdzie są Baka i Vega?
Chevaleone - 2013-03-16, 16:15
:
:arrow: Głosowanie nr 3 potrwa do 20:30 :!:
Pandymir Więc - 2013-03-16, 16:16
:
A Ty Mieszko, dlaczego nagle postanowiłeś się odezwać po tym jak zarzucano Ci pasywność? Obowiązki księcia nie pochłaniają tak wiele czasu.
Mieszko I - 2013-03-16, 16:18
:
Nie umiesz czytać? Pisałem przecież że w czwartek i piątek nie miałem czasu. Dziś wróciłem do domu o 12 i tak jak napisałem będę teraz o wiele bardziej aktywny. Naprawdę przegapiłeś tamtego posta czy po prostu rzucasz się w rozpaczy na innych?
Arnold Boczek - 2013-03-16, 16:19
:
O chuj Ci Mieszko chodzi z tym Yalem? Oleje rozgrywkę, to oleje, odezwie się to odezwie. Po co po raz kolejny chcesz głosować na kogoś, kto najprawdopodobniej zaraz odpadnie za pasywność. Naprawdę tego nie jestem w stanie ogarnąć o.O
Pandymir Więc - 2013-03-16, 16:22
:
Mieszko I napisał/a:
Nie umiesz czytać? Pisałem przecież że w czwartek i piątek nie miałem czasu.
Dobra, dobra, nie tylko ja mam Cię już na oku, odpuszczenie pierwszych dwóch dni jest bardzo wygodne. Pewnie byłeś chory, 40 stopni gorączki, dreszcze i tak dalej, rozumiem.
Mieszko I - 2013-03-16, 16:27
:
Boczek - pisałem, z doświadczenia wnoszę że jeden z takich cichych może być członkiem mafii. Nie musi, ale może. Czekam wciąż na to co zrobi Frankie Yale. Poza tym nie odpowiedziałeś na moje pytanie, dlaczego Ty na mnie zagłosowałeś?

Pandymir - czy odpuściłem? Napisałem przecież posty które jednak coś wniosły do gry.
Lionel Gorti - 2013-03-16, 16:27
:
Nocny Szwendacz napisał/a:
Swoją drogą, brak głosu na mnie ze strony Bloomsteina i Gortiego jest bardzo podejrzany. Dostałbym jeden głos więcej, zostałbym zlinczowany. Czemu tego nie zrobiliście wbrew zapowiedziom? Odkładacie robotę na później? Pewnie tak.

Sparafrazuję Cię i rzeknę, iż szwendam się od dwóch dni po mieście i mafia zeszła na drugi, czy nawet trzeci tor...
Nie podoba mi się, że twierdzisz od razu, że zostałbyś zlinczowany. Ezra Bloomstein, który mi także śmierdzi mafią zagłosował na kogoś innego, a ja bym zagłosował na Ciebie i byłby remis, a nie lincz. Powiedziałbym nawet, że byś nie poleciał, bo Potter był "czystszy" dla miasta. Reasumując niezwykle kupczysz "nickami", "rolami", bardzo mafijny, delikatny post szukający nicków i ról.

Ponadto:
Arnold Boczek napisał/a:
Nocny Szwendacz wygląda na jednego z najbardziej ogarniętych zawodników w rozgrywce, gdyby był w mafii z pewnością nie narażałby się na głupie odpadnięcie już na początku z powodu robienia sobie jaj z średnio ogarniętych użytkowników.

Bardzo silne słowa, bardzo. Aż za bardzo. Tak miastowy miastowego nie broni, na początku gry nazywając Nocnego najbardziej ogarniętym graczem? Pajacującym po rosyjsku? Przepraszam bardzo, ale poczuwam się lepszego ogarniania tej gry niż wspomniany delikwent.
Także sprawdzenie Nocnego daje nam kilka cennych uwag. Pokazuje powiązania z Boczkiem a także wysnutą przez niego teorią, która jeśli będzie niewinny będzie odpowiednio wzmocniona, bo nie oszukujmy się, na razie spora większość z nas nie ma żadnego punktu zaczepienia.
Mieszko I - 2013-03-16, 16:31
:
PS Boczek, zauważ coś jeszcze. Piszesz że po co głosować na Yale jeśli ten i tak zaraz może odpaść. To co napisałeś jest dość podejrzane. Przecież jeśli np. dzisiaj zagłosowalibyśmy na Yale, ten okazałby się niewinny to miasto straciłoby jednego mieszkańca, który i tak nic nie wnosił do gry. Natomiast jeśli dzisiaj zlinczowalibyśmy kogoś innego, dajmy na to Nocnego Szwendacza który okazałby się niewinny to miasto straciłoby dwóch mieszkańców - aktywnego i bezproduktywnego. Przyznam że to co napisałeś mnie zaciekawiło. Czyżbyś miał interes w oszczędzeniu Yale aby znów miasto straciło 2 graczy naraz?

I podobnie ma się sytuacja z Clarkiem Griswaldem. Gdyby wczoraj miasto jego uśmierciło to Harry Potter wciąż byłby z nami a tak to straciliśmy 2 mieszkańców naraz.
Arnold Boczek - 2013-03-16, 16:34
:
Mieszko I napisał/a:
Boczek - pisałem, z doświadczenia wnoszę że jeden z takich cichych może być członkiem mafii. Nie musi, ale może. Czekam wciąż na to co zrobi Frankie Yale. Poza tym nie odpowiedziałeś na moje pytanie, dlaczego Ty na mnie zagłosowałeś?


może i co z tego? czy nie lepiej poczekać tego dnia lub dwu na to czy się odezwie czy odpadnie za pasywność, a nie oddawać na niego bezsensownego głosu teraz?
tak samo bezsensowne było głosowanie na Clarka, skoro nie trzeba było być wybitnym matematykiem, by policzyć, że odpadnie za pasywność.

Głosowałem na Ciebie, bo nie podobają mi się twoje posty.
Jan Pierwiastek - 2013-03-16, 16:34
:
Mieszko I napisał/a:
Widzę że nie tylko ja mam problem z wyborem osoby na którą należy dziś zagłosować. Wybiorę kogoś z wcześniej podawanej przeze mnie siódemki, ale nie wiem jeszcze kto to będzie. Widzę że najwięcej głosów mogą dziś zebrać Pandymir i Nocny Szwendacz, ciekawe że to oni wzbudzają mniejszą ufność od Malfoya i Zeliga.

Natomiast prawie nikt nie zaprząta sobie głowy Frankie Yalem. Gdzie on jest, czemu wciąż milczy? Czy olał rozgrywkę czy jest teraz w potrzasku i nie wie co zrobić? Musi coś napisać na swoje usprawiedliwienie bo rozważam oddanie głosu właśnie na niego. Jak na razie nic do gry nie wniósł i moim zdaniem lepiej by było odstrzelić takiego niemowę niż któregoś bądź co bądź aktywnego użytkownika. Chociaż z głosem wstrzymam się, bo może Yale się odezwie.
A ja tylko utwierdzam sie w przekonaniu, ze slusznie na Ciebie glosuje. Najpierw piszesz bez ladu i skladu (o czym pozniej), a teraz chcesz glosowac na, jak sam calkiem slusznie zauwazyles, nieaktywnego uzytkownika. Jaki w tym sens? Miasto nie musi takich eliminowac, bo poprzez pasywnosc sami wyleca i poki co nie trzeba sobie nimi zaprzatac glowy.
Mieszko I napisał/a:
Dalej, pojawiły się zarzuty że niby klepię innych mieszkańców po plecach i gram spokojnie. Zupełnie tego nie rozumiem. Hipoteza Jana Pierwiastka wydała mi się bardzo logiczna i ją poparłem a teraz zbieram za to cięgi? Post Zeliga także był rzeczowy i się z nim w dużej części zgadzam. Nie rozumiem więc dlaczego ktoś na mnie zagłosował 'bo zgadza się z postami innych'.
Nie zbierasz za to ciegow, ale w zaden sposob nie wydales sie kreatywny, nic swoimi postami nie wniosles poza slepym nabiciem aktywnosci. W moim mniemaniu idealnie wtapiasz sie w profil mafiozy milczacego, ktory ma po prostu nie rzucac sie w oczy.

Jak sie nic nie zmieni to moj glos poleci na Mieszka. Niestety mam zbyt duzego kaca zeby bawic sie w analizy,aczkolwiek warto dalej obserwowac radosna tworczosc Pandymira.
Arnold Boczek - 2013-03-16, 16:42
:
Mieszko I napisał/a:
PS Boczek, zauważ coś jeszcze. Piszesz że po co głosować na Yale jeśli ten i tak zaraz może odpaść. To co napisałeś jest dość podejrzane. Przecież jeśli np. dzisiaj zagłosowalibyśmy na Yale, ten okazałby się niewinny to miasto straciłoby jednego mieszkańca, który i tak nic nie wnosił do gry. Natomiast jeśli dzisiaj zlinczowalibyśmy kogoś innego, dajmy na to Nocnego Szwendacza który okazałby się niewinny to miasto straciłoby dwóch mieszkańców - aktywnego i bezproduktywnego. Przyznam że to co napisałeś mnie zaciekawiło. Czyżbyś miał interes w oszczędzeniu Yale aby znów miasto straciło 2 graczy naraz?

I podobnie ma się sytuacja z Clarkiem Griswaldem. Gdyby wczoraj miasto jego uśmierciło to Harry Potter wciąż byłby z nami a tak to straciliśmy 2 mieszkańców naraz.


Czyli twoim zdaniem dobrym rozwiązaniem byłoby gdyby teraz wszyscy zagłosowali na Yale'a, wcześniej na Griswalda?

Co takie głosowania i takie śmierci wniosłyby do rozgrywki, poza tym, że skutecznie by ją zastopowały? Potter był równie bezproduktywny jak Griswald, ale jego śmierć dała nam pewien punkt zaczepienia. A to jest dużo ważniejsze niż dwa dni życia dłużej bezproduktywnego niewinnego na początku rozgrywki.
Popek Monster - 2013-03-16, 16:44
:
Mieszko I napisał/a:
Natomiast prawie nikt nie zaprząta sobie głowy Frankie Yalem. Gdzie on jest, czemu wciąż milczy?

Yale pewnie odpadnie za pasywność. Nie ma co zawracać sobie nim głowy teraz, chyba, że wpadnie wieczorem, napisze jedno zdanie i odda głos. Wtedy będziemy myśleli.
Leonard Zelig - 2013-03-16, 16:49
:
Draco Malfoy napisał/a:
Leonard Zelig napisał/a:
Nie podobają mi się wasze dzisiejsze pomysły. Na szczęście dla was, mam zbyt dużo do roboty i będzie mi ciężko odcisnąć jakieś piętno na rozgrywce dziś. Zatem, chyba nie będę walczył z wiatrakami, uderzę albo w Pandymira, albo w Draco, czyli w któregoś z moich podejrzanych. Chyba, że ktoś jest skłonny spróbować zrobić kampanię na uż. Lionel Gorti, to jestem gotów się przyłączyć.


Dlaczego wskazujesz mnie, a odpuszczasz Nocnego?

Tak wyszło :) Pamiętam taką edycję, w której była grupa morderców z pierwszego linczu. Potem jeden z nich został zabity, dwóch przyczyniło się do śmierci w drugim linczu, a ostatni zagłosował wtedy na kogoś innego. W tej grupie był jeden mafiozo, jak myślisz, który?
A Nocny, chyba jednak wolę z nim poczekać (podobnie jak z Tobą, z tym, że na Ciebie argumenty są mocniejsze). Aczkolwiek, jest on jakimś tam podejrzanym, ale dla mnie jeszcze nie ten moment. Pandymir, Ty i ostatnim postem Mieszko, przekonujecie mnie najbardziej, na tę chwilę.
Jezus Chytrus - 2013-03-16, 17:20
:
Pandymir Więc napisał/a:
Ciekawe też, że zarzucasz mi niewychylanie się skoro sam nie jestes lepszy. To jest dopiero pisanie dla pisania.

Do tej pory nie wskazywałeś nikogo, dopiero dzisiaj w końcu zacząłeś grać.
Cytat:
PS Boczek, zauważ coś jeszcze. Piszesz że po co głosować na Yale jeśli ten i tak zaraz może odpaść. To co napisałeś jest dość podejrzane. Przecież jeśli np. dzisiaj zagłosowalibyśmy na Yale, ten okazałby się niewinny to miasto straciłoby jednego mieszkańca, który i tak nic nie wnosił do gry. Natomiast jeśli dzisiaj zlinczowalibyśmy kogoś innego, dajmy na to Nocnego Szwendacza który okazałby się niewinny to miasto straciłoby dwóch mieszkańców - aktywnego i bezproduktywnego. Przyznam że to co napisałeś mnie zaciekawiło. Czyżbyś miał interes w oszczędzeniu Yale aby znów miasto straciło 2 graczy naraz?

I podobnie ma się sytuacja z Clarkiem Griswaldem. Gdyby wczoraj miasto jego uśmierciło to Harry Potter wciąż byłby z nami a tak to straciliśmy 2 mieszkańców naraz.

eee. Co Ty pieprzysz? :D Nie wiem w jakim scenariuszu ubicie Griswalda byłoby dobrym posunięciem miasta....
Mieszko I - 2013-03-16, 17:44
:
Nie rozumiem waszej logiki. Przecież napisałem wyraźnie że zabijanie nieaktywnych jest miastu O TYLE NA RĘKĘ że eliminuje szanse utraty 2 graczy jednego dnia. Jeśli ktoś tego nie zrozumiał to właśnie taki był wydźwięk mojego posta. Wiadomo że głosy na nieaktywnych są bardziej w ciemno niż na tych aktywnych, mi po prostu chodziło o tę matematykę. Chyba lepiej nie tracić 2 graczy nawet jeśli nic nie piszą, prawda?

Jan Pierwiastek - a co z takimi użytkownikami jak Frankie Yale, Adam Norwid czy Vincent Vega? Oni też nie są ani aktywni ani zbyt kreatywni. Twoja argumentacja głosu na mnie nie jest zbyt przekonująca, aczkolwiek możesz przecież głosować na kogo chcesz, taka gra. Mam nadzieję że Cię teraz przekonałem.
Vincent Vega - 2013-03-16, 17:48
:
Nabijam tylko aktywność, jest sobota. Wyjaśnienie mojego głosu macie bodaj na stronie 13, więc jak komuś zależy to niech sobie poszuka.
Draco Malfoy - 2013-03-16, 18:07
:
Sasha Grey napisał/a:
Oj coś czuję Adamie, że na tej rozmowie się nie skończy :)

Lubię być i mieć możliwość konwersacji kiedy zacznę wygłaszać swoje teorię, aby odpowiadać na pytania tutaj zgromadzonych. Strasznie nie lubię działać na zasadzie kto sieje wiatr ten zbiera burzę, więc hamuje swoją ciętą gadką takie gadanie niektórych osób. Wczoraj był piątek, dużo osób pewnie chce to jakoś wykorzystać, a że miałem bardzo ważny powód. Wreszcie zdałem sesję :) to poszedłem się nawalić do znajomych, a że będąc w gościach nie będę siedział przed kompem to nie wdawałem się w dłuższe polemiki. Wysłałem głos i powiem wprost jebłem to jebłem na chuj drążyć temat :) a tak szczerze to bardzo mnie cieszy fakt, że mój głos uśmiercił Harrego Pottera. Jest nieprzydatny to 1 plus, zabiliśmy kogoś cichego, więc Ci co mało mówią może zaczną się odzywać to 2 plus. Wywaliliśmy osobę, która głosowała na Celtica, więc z tamtej ekipy pozostaje najbardziej niepasujący do grupy Pandymir, który jest dzisiaj na widelcu to już moim zdaniem 3 plusy przemawiające za tym by głosować na HP. Mam swój tok rozumowania ale przecież nie myślisz, że odkryję moje wszystkie karty na stół, muszę zachować pewne swoje przemyślenia dla siebie, bo może to odbić się na mnie. Na pewno wczoraj nie był dobry dzień, aby przejść do ofensywy. Większość graczy tutaj to nie są jednostrzałowcy, więc nie ma innej opcji jak długie rozmowy i wychwytywanie każdej nieścisłości.

Zresztą jak sam mówiłem wczoraj o 11

"Ja jednak wstrzymam się jeszcze z osądami i nie będę prowadził polityki nienawiści wobec innych graczy. Narażę się, czy się na narażę na naklejenie mi łatki gracza, którzy przyjął dewizę Scribo ergo sum to wyłącznie sprawa każdego z Was z osobna."

Dokładnie jest tak jak napisałem ^^

Mam również inne typy ale moim zdaniem dobrze jest trzymać się wyznaczonego toru i z niego nie zbaczać dlatego dalej bym szukał winnego z tamtej 5 i idąc za ciosem teraz najbardziej narażonym jest Pandymir. Może nawet przedstawiłbym swoje inne typy ale wydaje mi się, że rano może zniknąć w gąszczu informacji a trzeba zadbać o public relations aby Nasz post nie pozostał bez odpowiedzi, więc ok 3 godzin przed linczem wysunąć teorie i pilnować by dotarło to do jak największej liczby osób :)

No czekam z ręką w gaciach i nic się nie dzieje :(
Sasha Grey - 2013-03-16, 18:15
:
Rychło w czas :) akurat wróciłem, byłem na mieście coś zjeść, zasiadam do pisania :)
Jorguś Kiler - 2013-03-16, 18:29
:
Nie ogarniam, naprawdę bardzo nie ogarniam logiki Mieszka. Głosowanie miasto to PRZYWILEJ. Będę powtarzał to, bo niektórzy chyba chcą odwalić tych, którzy zaraz padną za pasywność. :DDDDDDDD
Przecież to jest strata głosowania. Jeśli ktoś gra słabo i spadają na niego podejrzenia to nie jest dużą stratą, ale na temat głosowania można powiedzieć duuuużo więcej. Jeśli Yale się tak będzie kolejne dwa dni ślizgał i nie zostanie usunięty z zabawy to wtedy, owszem, odjebanie go będzie przydatne.
Chevaleone - 2013-03-16, 18:36
:
:arrow: Głosowanie nr 3 potrwa do 20:30 :!:
Sasha Grey - 2013-03-16, 18:48
:
Sprawy mają się następująco. Już przed pierwszym linczem miałem parę osób na oku i powiem, że gra na podobnych nickach albo na nickach odwiecznych wrogów nie jest wcale taka głupia jak to uważają co niektórzy. Nocny i Mocny czy Draco i Harry- jeżeli przyjrzymy się bliżej ich kłótnią możemy zauważyć, że Draco to taki typ rozmowny i nie bojący się wejść z buta w temat, gdzie Harry to uciekł od dalszej rozmowy. Wpisałem go sobie na swoją listę, nie wiem po co się chować po kontach albo bać się wdać w dialog. Nocny i Mocny byli u mnie znakami zapytania, bo w ich rozmowie nikt nie dominował. Zostawiłem ich obu. Teraz tak jakoś mam, że intuicyjnie wrzucam do puli graczy, którzy witają się stawiając pytanie, uzupełniając czyjeś zdanie, cytując kogoś tekst. Znalazło się tutaj paru graczy w tym Pandymir. Głównymi podejrzanymi zostali u mnie Pandymir i Harry Potter przed pierwszym linczem ale i też zaufałem Mirkowi Bace. Kiedy po linczu okazało się, że w głosujących na Celtica jest HP i Pandymir wiedziałem, że już mam jakiś punkt zaczepienia. Przy okazji Mirek zagłosował na Pandymira to wiedziałem, że pomysł aby obu sprawdzić musi wypalić i jest coś na rzeczy. Wypadło tak, że w pierwszej turze odpadł Harry Potter teraz pójdę za ciosem i będę walił w Pendymira.

Teraz szczegół, za który powinien polecieć Pan Młody ale, który pominął Arnold mimo, że rozbił jego post na kawałki :) Mam jakieś wyczulenie na pożegnania po linczach. kiedy to Pan Młody pisze "Spoczywaj w pokoju". Może to się wydać dziwne ale jak dla mnie każdy się cieczy, że to nie on zginął a to spoczywaj w pokoju zabrzmiało jak ostatnie słowa kierowane do swojej ofiary. Zresztą nie tylko ja mam wrażenie, że Pan Młody nie zachowuje się racjonalnie.

Obecnie chce się zająć do końca sprawą Pendymira, a sprawę Pana Młodego zostawię na następny raz. Sprawa Pendymira myślę, że jest wyjaśniona i nie ma robić dłużej nagonki na tego osobnika. Mądry gracz nie będzie miał wyrzutów sumienia kiedy wyślę swój głos na niego.

Powoli bez pośpiechu zajmuję się tym co jest teraz ale co się odwlecze to nie uciecze. Osobistości takie jak Kruchot czy Mieszko też prędzej czy później zostaną sprawdzeni ale teraz nie czas i miejsce by brnąć w przyszłość jak mamy do załatwienia sprawę głosujących na Celtica.
Arnold Boczek - 2013-03-16, 18:51
:
Sasha Grey napisał/a:
Teraz szczegół, za który powinien polecieć Pan Młody ale, który pominął Arnold mimo, że rozbił jego post na kawałki :)


z tego co pamiętam to zwróciłem uwagę, nawet napisałem, że powinien mu jeszcze świeczkę postawić :D oczywiście chodziło mi o to, że mafiozi lubią to robić.
Draco Malfoy - 2013-03-16, 18:54
:
Boczek, któryś kolejny raz włączasz się do rozmowy zaraz po napisaniu przez kogoś posta, czyli dużo przebywasz na forum, a jakichś konkretnych typów z twojej strony nie widać. Co z tobą?



A teraz zrobię zamieszanie i powiem, że nie zdradzę, na kogo zagłosuję :!:
Zdzich Podpucha - 2013-03-16, 18:55
:
Mam malo czasu, pisze z komorki i zaraz wybywam na impreze, wiec krotko. Glosuje na Pandymira, bo nie dam rady was teraz naklonic na kogos innego,a tez go troche podejrzewam. Dlugiego i solidnego posta napisze w godzinach nocnych. Ciau.
Mirek Baka - 2013-03-16, 18:55
:
Arnold Boczek napisał/a:
Nie zastanawia was, że wczoraj, kiedy w gruncie rzeczy był na świeczniku dostał jedynie jeden głos? Nawet Baka, który go cisnął przez długą część rozgrywki ostatecznie zagłosował na Pottera.

Do końca się wahałem, wybrałem w końcu Pottera, bo domyślałem się, że nie ma szans na lincz na Pandymirze.

Mieszko I napisał/a:
Przecież napisałem wyraźnie że zabijanie nieaktywnych jest miastu O TYLE NA RĘKĘ że eliminuje szanse utraty 2 graczy jednego dnia.

Eliminuje też szansę zabicia mafiozy. Mam nadzieję, że MG nie będzie leciał w chuja i w razie potrzeby wyrzuci mafiozę za nieaktywność.
Sasha Grey - 2013-03-16, 18:55
:
Dokładnie :) Zacytowałeś tam jego całe zdanie a ja skupiłem się na tym elemencie, bo dla mnie się wyróżniał szczególnie.
Draco Malfoy - 2013-03-16, 18:55
:
Zdzich Podpucha napisał/a:
Mam malo czasu, pisze z komorki i zaraz wybywam na impreze, wiec krotko. Glosuje na Pandymira, bo nie dam rady was teraz naklonic na kogos innego,a tez go troche podejrzewam. Dlugiego i solidnego posta napisze w godzinach nocnych. Ciau.

To krótko i niesolidnie, trzy nicki teraz, bez argumentacji.
Arnold Boczek - 2013-03-16, 18:58
:
Draco Malfoy napisał/a:
Boczek, któryś kolejny raz włączasz się do rozmowy zaraz po napisaniu przez kogoś posta, czyli dużo przebywasz na forum, a jakichś konkretnych typów z twojej strony nie widać. Co z tobą?


no co jakiś czas odświeżam forum by być na bieżąco, w przeciwieństwie do innych osób akurat ja w soboty mam bardzo dużo czasu na grę.

A zwykle nie bawię się w konkretne podawanie 5 typów, raczej na bieżąco głosuję na osoby, które mi najbardziej śmierdzą. W chwili obecnej tajemnicą żadną nie jest, że są to Pandymir i Mieszko.
Mirek Baka - 2013-03-16, 19:04
:
Aha, będę prawdopodobnie konsekwentny i pizgnę dziś w Pandymira. Do wcześniejszego argumentu o linczu na Gannicusie dochodzi wczorajsze beznadziejne głosowanie. Potter był niewinny, zakładam też, że Nocny jest niewinny, można było przypuszczać, że zginie ktoś z tej dwójki, Pandymir umył ręce i zagłosował na Draco, który owszem, był gdzieś tam wymieniany wśród kandydatów do linczu, ale było mało prawdopodobne, że padnie.
Nie spodobał mi się też post Pandymira z 15:32, gość jest cały dzień atakowany, przychodzi i co robi? Robi "krótką analizę", jakby żywcem wklejoną z forum mafii, i dopiero po 30 minutach odpowiada na zarzuty innych graczy.
Mieszko I - 2013-03-16, 19:09
:
Zwracam uwagę że Pandymir w dziwny sposób przyczepił się do mnie i atakuje innych graczy. Do tego tak jak pisze Baka, długo to wszystko analizował. To jest dość podejrzane. Z mojej siódemki podejrzanych chyba wykluczę Frankie Yale skoro tylu z was uważa że to zły pomysł. Nie wiem też co z tym Lionelem Gortim, gra bardzo dziwnie. Miejmy nadzieję że i Yale i Gorti dziś zagłosują bo inaczej stracimy kolejnych mieszkańców.

Pandymir, Zelig, Malfoy, Nocny, Boczek, ktoś z nich otrzyma dziś mój głos.

I co się stało z Jan Smuga?
Zdzich Podpucha - 2013-03-16, 19:10
:
Dla Draca: Kiler, Boczek, Kruchot. Tu wg mnie musi byc mafioza. Wiecej potem.
Pan Młody - 2013-03-16, 19:14
:
Po całym dniu w końcu uda mi się napisać posta. Może i nie będzie on długi i treściwy, ale grunt, że będzie. I tak wszystkiego nie zawrę, po prostu nie potrafiłbym
Naprawdę się dziwię, że Potter odpadł. Lincz na nim nie był przydatny. Byli przecież lepsi kandydaci do odstrzału. Więcej byśmy już uzyskali z powieszenia Szwendacza Nocnego. W moich oczach nie jest on "ogarem (jak ja nie lubię tego określenia...)". Boczuś próbuje nas utwierdzić w przekonaniu, że jest on jednak dobrym graczem, powołując się na to, że gdyby był członkiem Mafii, nie robiłby taki jaj. Nie wierzę ci. Ilu ludzi, tyle taktyk w Mafii. Wszystkich zliczyć się nie da, a rozpatrzeć trzeba każdą możliwość. Dlatego ubolewam nad tym linczem.
Pandymir Więc, jak już mówiłem nie wygląda mi na mafiozę, przynajmniej na razie. Wybaczcie, ale może po prostu nie zauważam takich "subtelności" jak Wy. Poczekałbym jeszcze na rozwój wypadków i zobaczył jak się on zachowa.
Odpuściłbym też sobie na razie głos na Kruchota. Po prostu coś w środku mówi mi "nie".
Prawdopodobnie mój dzisiejszy głos pójdzie na Boczka. Głównie przez to, że stawił się za Szwendaczem oraz za to, że ciągle pisze o postach innych, że nic do gry nie wnoszą, podczas gdy jego wypowiedzi wiele nie dają. Oczywiście dodaję do tego własną intuicję. Oby werdykt nie był zły.

Arnold Boczek napisał/a:

z tego co pamiętam to zwróciłem uwagę, nawet napisałem, że powinien mu jeszcze świeczkę postawić :D oczywiście chodziło mi o to, że mafiozi lubią to robić.

A żebyś wiedział, że postawię. Specjalnie dla wszystkich, którzy do tej pory zginęli - [*]. Miejcie chociaż to po śmierci.

Wiem, że wspominałem o tym, że będą wysnuwał teorie dopiero wtedy, gdy będę miał jakieś podstawy. Nie podałem tu jakichś sensownych uzasadnień, ale trudno. Później coś większego napiszę, mając już jakąś bazę.
Jan Pierwiastek - 2013-03-16, 19:17
:
Cytat:
Jan Pierwiastek - a co z takimi użytkownikami jak Frankie Yale, Adam Norwid czy Vincent Vega? Oni też nie są ani aktywni ani zbyt kreatywni. Twoja argumentacja głosu na mnie nie jest zbyt przekonująca, aczkolwiek możesz przecież głosować na kogo chcesz, taka gra. Mam nadzieję że Cię teraz przekonałem.
Oni w przeciwienstwie do Ciebie nie namawiaja do stracenie glosu, czyli glosowaniu na nieaktywnych mieszkancow.
Vincent Vega napisał/a:
Nabijam tylko aktywność, jest sobota. Wyjaśnienie mojego głosu macie bodaj na stronie 13, więc jak komuś zależy to niech sobie poszuka.
Bardzo to miastu pomaga...
Zdzich Podpucha napisał/a:
Dla Draca: Kiler, Boczek, Kruchot. Tu wg mnie musi byc mafioza. Wiecej potem.
Mieszko albo Kruchot. Podobny schemat grania. Zastanawiam sie tylko czy koledzy mafiozi pozwoliliby Mieszkowi walic takie bzdury, chyba ze to taka zaslona dymna, mimo wszystko nie zmieniam swojego zdania.
Vice Lonerider - 2013-03-16, 19:21
:
Co wejdę na forum i zauważę coś ciekawego, to zaraz się okazuje, że ktoś na następnej stronie już o tym napisał... Lincze ciężko przeanalizować, bo dopiero dwa się odbyły. Przygladam się Draco Malfoy'owi, bo najpierw wbił się w ta piatke, która wyeliminowała Celtica, a potem tak trochę IMHO bez sensu uderzył w Ezrę. Głos mój poleci zgodnie z wami na Pandymira, jeśli okaże się że nie mieliście racji i był on niewinny, jutro pokieruję się już tylko własnymi przekonaniami.
Arnold Boczek - 2013-03-16, 19:29
:
Vice Lonerider napisał/a:
jeśli okaże się że nie mieliście racji i był on niewinny, jutro pokieruję się już tylko własnymi przekonaniami


a jeśli okaże się, że był winny, to dalej będziesz się podpinał pod typy innych? ;D

pali wam się dupka w mafii, wiecie, że wasz Pandymir odpadnie i teraz nagle zmiana frontu i głosowanie na niego?
Leonard Zelig - 2013-03-16, 19:38
:
Mieszko I napisał/a:
Zelig

Czemu ja ? :)
Vice Lonerider - 2013-03-16, 19:39
:
Cytat:
a jeśli okaże się, że był winny, to dalej będziesz się podpinał pod typy innych? ;D

To nie jest tak, że ja się całkowicie podpinam. Mi też nie podobaja się jego posty. Jak jutro ktoś napisze, że głosujemy np. na Vegę, którego uważam za niewinnego, na pewno się nie podepnę.
Cytat:
pali wam się dupka w mafii, wiecie, że wasz Pandymir odpadnie i teraz nagle zmiana frontu i głosowanie na niego?

Nie "nasz", nie jestem mafiozą.
Arnold Boczek - 2013-03-16, 19:44
:
Vice Lonerider napisał/a:
Jak jutro ktoś napisze, że głosujemy np. na Vegę, którego uważam za niewinnego


na jakiej podstawie uważasz go za niewinnego?

Vice Lonerider napisał/a:
Nie "nasz", nie jestem mafiozą.


jeszcze tego by brakowało byś się do tego tutaj teraz przyznał :DD
Lionel Gorti - 2013-03-16, 19:45
:
Mieszko I napisał/a:
Nie wiem też co z tym Lionelem Gortim, gra bardzo dziwnie. Miejmy nadzieję że i Yale i Gorti dziś zagłosują bo inaczej stracimy kolejnych mieszkańców.

Oddałem już głos, także nie będzie problemu. Na razie siedzę na chacie i chleję na tzw. afterce, tfu beforce, choć w sumie afterka też to może być, mam nadzieję, że doczekam wyników o 20.30, choć wczoraj wydaje mi się wyniki były później.
Pandymir Więc - 2013-03-16, 19:54
:
Mirek Baka napisał/a:
Nie spodobał mi się też post Pandymira z 15:32, gość jest cały dzień atakowany, przychodzi i co robi? Robi "krótką analizę", jakby żywcem wklejoną z forum mafii, i dopiero po 30 minutach odpowiada na zarzuty innych graczy.
nie odpowiadałem przez cały dzień bo nie mogłem (wychodziłem), a że post napisałem wcześniej to i żadna tajemnica. Wolałem wcześniej odnieść się do wyników głosowania bo te wnioski nasuwały sie najpierw. To lepsze niż wcześniejsze odpisywanie na kilka stron postów.
Mirek Baka napisał/a:
Pandymir umył ręce i zagłosował na Draco, który owszem, był gdzieś tam wymieniany wśród kandydatów do linczu, ale było mało prawdopodobne, że padnie.
uwagę miasta przyciągał wtedy Potter, ja i Malfoy właśnie. Pokrętna logika, bo gdybym głosował na Pottera to byś się czepił że uczestniczę w kolejnym linczu.
Mieszko I napisał/a:
Zwracam uwagę że Pandymir w dziwny sposób przyczepił się do mnie i atakuje innych graczy.

Podałem swoje typy, myślę, że analizując w niezły sposób. A Ciebie się przyczepiłem boś jak na zawołanie się uaktywnił po podejrzeniach miasta.

Ja głosuje na Smugę, nie zebrał w ŻADNYM głosowaniu ani jednego punktu a swoje przemyślenia na jego temat podałem wcześniej.
Mieszko I - 2013-03-16, 20:04
:
Zelig - z powodu linczu Celtica oczywiście. :) Choć na Ciebie raczej nie zagłosuję.
Vice Lonerider - 2013-03-16, 20:18
:
Arnold Boczek napisał/a:
na jakiej podstawie uważasz go za niewinnego?

To był tylko przykład, ale ok, objaśnię. Z powodu tego postu:
Vincent Vega napisał/a:

Nabijam tylko aktywność, jest sobota. Wyjaśnienie mojego głosu macie bodaj na stronie 13, więc jak komuś zależy to niech sobie poszuka.

Uważam, że gdyby był w mafii, to starałby sie napisać cokolwiek sensownego. Jego pozostałe posty też wygladaja mi w miare czysto.
Arnold Boczek - 2013-03-16, 20:20
:
no przecież z tego nic nie wynika, poza tym, ze podtrzymuje bezpieczny głos (chyba w Norwida z tego co pamiętam ostatnio celowal), bezpieczna gra bez wielkiego oskarzania, nawet bez wskazywania nicka.

Nie podoba mi się ani on ani Ty Lonerider.
Vice Lonerider - 2013-03-16, 20:44
:
Bo to był tylko przykład. Na tym etapie gry nie może być mowy o pewnych miastowych, no chyba że ktoś się komunikuje przez PW. Dla mnie jest on jednym z "pewniejszych".
Frankie Yale - 2013-03-16, 20:47
:
Sorry miasto, ale grypa mnie przykuła do łóżka i nie miałem w sumie jak napisać i kiedy. Dzisiaj nadgonię wszystkie posty przeczytam jeszcze raz. Później może napiszę jakiegoś dłuższego posta z przemyśleniami.
Chevaleone - 2013-03-16, 20:49
:
Wiedział, że są na jego tropie, wiedział, że jego czas już nadszedł, jednak nie ukrywał się. Kiedy wieśniacy podłożyli ogień pod jego stosem, on, zamiast wierzgać, podrygiwał w rytm znanej melodii nucąc: "Władza i pieniądze, pieniądze i władza..."

http://www.youtube.com/watch?v=IdWB_u_FqmU

[*] - Pandymir Więc - [*] - winny

:arrow: (11) Pandymir Więc - Arnold Boczek, Draco Malfoy, Jezus Chytrus, Mieszko I, Mirek Baka, Murray Gray, Nocny Szwendacz, Popek Monster, Sasha Grey, Vice Lonerider, Zdzich Podpucha

:arrow: (4) Nocny Szwendacz - Adam Norwid, Ezra Bloomstein, Lionel Gorti, Ludwik Kruchot

:arrow: (3) Draco Malfoy - Frankie Yale, Leonard Zelig, Vincent Vega

:arrow: Arnold Boczek - Pan Młody
:arrow: Jan Smuga - Pandymir Więc
:arrow: Ludwik Kruchot - Jorguś Kiler
:arrow: Mieszko I - Jan Pierwiastek


Nie głosował Jan Smuga.

≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈

Kary później.

≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈

Zaczynamy głosowanie nr 4. W temat PW wpisujecie g4, a w treść nick gracza, który ma zginąć w jutrzejszym Linczu. Głosowanie potrwa do 20:30.

:arrow: Temat: g4.
:arrow: Koniec: 20:30.

≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈
Draco Malfoy - 2013-03-16, 21:04
:
W sumie trochę mnie dziwi aż tyle głosów na Pandemira, sam nie wiem co o tym sądzić. Spodziewałem się jednak bardziej wyrównanej stawki.

Jutro proponuję iść za głosem Nocnego (łatwo mi to przychodzi, jeśli wyciągamy takie same wnioski) i wziąć na rogi dwójkę Cruchot/Bloomstein. Póki co to tylko luźna propozycja, czekam na opinie pozostałych graczy, zwłaszcza Boczka, który jednym postem bardzo urósł w moich oczach w obliczu winy Pandemira.

Yale, Vega - skąd głosy na mnie?
Draco Malfoy - 2013-03-16, 21:07
:
I coś podejrzanie mało głosów na Mieszka, przyjrzę się temu :!:
Popek Monster - 2013-03-16, 21:13
:
Co mogę napisać odkrywczego? Raczej nic. Wiadome było, że dziś poleci Pandymir, więc niemożliwe, żeby ktoś z mafijnych się nie podpiął. Ja bym wykluczył Malfoya, Bakę i Nocnego. Gdybym ja decydował jak rozłożyć głosy Mafii, to dwóch by się podpięło pod Pandymira, jeden na Nocnego ( bo tu też była sytuacja, że kilka głosów dostanie) i pozostała dwójka inaczej. Ja bym się przyjrzał Panu Młodemu i Kruchotowi w kontekście jutrzejszego głosowania.
Leonard Zelig - 2013-03-16, 21:15
:
Cytat:
Krótka analiza:

Jan Smuga - pisze logicznie i przede wszyskim obszernie. To ostatnie zastanawia zwłaszcza w kontekście opisu ostatniego mordu mafii. Nie mógł go napisać ktoś kto z pisaniem ma problemy, więc Smuga pasuje idealnie. Choć poza tym pisze niewiele. Aha, to on ustawiał do tej pory kierunek rozgrywki, najpierw wnioskował żeby nie ujawniać się z typami, potem bodaj jako jeden z pierwszych poddał analizie pierwsze głosowanie i stwierdził, że w 9 jest 2 mafiozów. Pisze spokojnie i z umiarem - tak jakby miał wszystkie atuty i znał całą sytuację. Swój pierwszy głos na Popka tłumaczył mówiąc, że irytowało go pisanie o Żydach. W sumie na pierwszym etapie nic niepokojącego ale jednak... jakieś takie słabe wytłumaczenie. Uczestniczył też w ostatnim linczu, w sumie nie wiadomo dlaczego głosował na Pottera (niewinnego), zmienił głos tuż przed głosowaiem. Dziwne.

Drugą zastanawiającą postacią jest Ludwik Kruszot. Zaledwie 5 postów, a głosowań nie opuszcza, więc gdzieś tam z boku się czai pewnie. Napisał jednego merytorycznego posta, tuż po pierwszym głosowaniu, w którym rzucił podejrzenia na kilka osób w tym, w tym pierwszym walnął w niewinnego Szwendacza Mocnego. Teraz głosuje na Nocnego, o którym ostatnio miasto nie mówiło. Może strzał asekurancki, może zasadne podejrzenia.
Kolejny podejrzany - Zdzich Podpucha, strzela w Kilera czyli gracza który jednak pisze całkiem składnie. Podpucha to typ agresywny, atakuje Kilera, który chce wytłumaczeń za głosowanie na Popka w pierwszym linczu (oczywiście to Zdzisio zabijał nieudolnie Popka). No i próbuje kulawo się odbić pytaniem o głosujących w pojedynczych graczy - powstaje tylko pytanie skąd na pierwszym etapie gry graczy mają wiedziec jak rozłoża się głosy? Zdzisu, odpowiedz, bo mnie to ciekawi. Aha i ten arcyciekawy cytatcik "No i lekkie sugerowanie, że nic nie wiemy.". Bardzo ciekawy, trochę nawet sie wsypujący bo Podpucha napisał go po pierwszym linczu po którym w istocie nie wiedzieliśmy jeszcze wiele. stawia na Popka niezachwianie, który wg mnie NA TYM ETAPIE wydaje się RACZEJ czysty.

W mafii jest też pewnie cichy gracz, więc głębszej analizie trzeba poddać Yale, Chytrusa, Lionela, Loneridera i Murray Graya. Ten ostatni się nawet jakoś w tej grupie wyróżnia, dał marny bo marny ale jakiś komentarz do linczu.

Oto najdłuższy post Pandymira. Na podstawie jego, oraz tego, co zostało wcześniej napisane, mnie również przekonuje wina Cruchota.

Podejrzewam, że plus: jeden z piątki Yale, Chytrusa, Lionela, Loneridera i Murray Graya. Niewinni, wobec winy Pandymira, wydają się Szwendacz i Draco.
Ezra Bloomstein - 2013-03-16, 21:15
:
Nocny Szwendacz napisał/a:
ten sam, który zdradził nam, że mafiozi na podforum rozgryźli tożsamość Malfoya

Poproszę dokładny cytat
Nocny Szwendacz napisał/a:
który wczoraj obsrał się i na mnie nie zagłosował

wybierałem z dwójki Malfoy - ty, co chyba było oczywiste. Może jednak jesteś słabym graczem skoro tak trudno ci to pojąć.
Nocny Szwendacz napisał/a:
ten sam, który chce teraz ubić miastowego

chcę ubić mafię. jeżeli napisałem coś innego, poproszę o cytat
Arnold Boczek - 2013-03-16, 21:17
:
Moim zdaniem liczba głosów na Pandymira sugeruje, że część mafii (1,2,3 osoby) podpięła się pod głos na niego, widząc, że raczej nie ma sensu go za wszelką cenę bronić.

I teraz tak Malfoya i Nocnego skreślam z tej grupy od razu, gdyż obaj od razu po ostatnim linczu sugerowali Pandymira, poza tym wątpię, by mafia dwójką celowała w Celtika w pierwszym linczu. Nie wiem co z Baką, bo jednak mógł dla zmyłki w pierwszym linczu wskazać swojego Pandymira, potem gdy był w miarę zagrożony, a stawka była wyrównana, postawił na Pottera, teraz wrócił do swojego pierwszego głosu. Nie mniej raczej na tę chwilę wydaje mi się to naturalne. Chytrus głosował na Pandymira ostatnio, teraz też go raczej cisnął, więc on też odpada.

Zostają:
Mieszko - nie podoba mi się, chociaż tak jak pisałem wcześniej być może jest po prostu debilem, ta mafia musiałaby by być naprawdę słaba, by pozwalać mu się w taki sposób wypowiadać
Murray Gray - ciekawy przypadek, wydaje się, że zmienił zdanie właśnie po tym moim poście, może mafia to sobie już wtedy przekalkulowała i wiedziała, że nie ma szans bronić Pandymira?
Popek Monster - cały czas cisnął w Nocnego, a później dał się przekonać w celowanie w Pandymira, jego gra wydaje mi się niezrozumiała
Sasha Grey - na początku rozgrywki dwa razy Potter, teraz Pandymir, nie mam o niej wyrobionego zdania, a to niekoniecznie świadczy na jej korzyść
Vice Lonerider - gość mi podpadł czemu dałem upust przed końcem głosowania, dla mnie z tej grupy na ten moment podejrzany numer 1 do głosowania na doczepkę na Pandymira
Zdzich Podpucha - wszedł na moment, powiedział, że zagłosuje na Pandymira, ale wśród podejrzanych wymienił 3 inne typy...

najchętniej odpierdoliłbym jutro do piachu Loneridera
Popek Monster - 2013-03-16, 21:27
:
Arnold Boczek napisał/a:
Popek Monster - cały czas cisnął w Nocnego, a później dał się przekonać w celowanie w Pandymira, jego gra wydaje mi się niezrozumiała

Mój wpis z dzisiaj
Popek Monster napisał/a:
Widzę, że dziś dużo osób szykuje się na Nocnego Szwendacza i ja się też skłaniam ku tej kandydaturze. Czekam z niecierpliwością na jego wpis, i jaką przyjmie linię obrony. Możliwe, że właśnie w tej chwili trwa narada na podforum mafijnym hehe

który sprowokował trochę Nocnego i napisał coś ciekawego.
Popek Monster napisał/a:
Sprowokowałem trochę Nocnego Szwendacza do ciekawego wpisu. Rzeczywiście chyba to właśnie Kruchot i Pandymir to najlepsi kandydaci na dzisiejszy wieczór.

To mój post późniejszy, w którym przyznałem, że zmieniam zdanie i będę głosował na któregoś z dwójki Pandymir/ Kruchot. Wahałem się do samego końca, naprawdę, ostatecznie strzeliłem w Pandymira, bo kilka osób z rzędu zadeklarowało się na niego.

Arnold Boczek napisał/a:
Zostają:

Nie opisałeś swojej osoby, ale to zapewne celowo.
Frankie Yale - 2013-03-16, 21:27
:
Draco Malfoy napisał/a:

Yale, Vega - skąd głosy na mnie?


Wpadłem na forum chwilę przed deadlinem nie małem dużo czasu na analizę wszystkich postów w wątku, bo nie było mnie dwa dni przy komputerze także poszedł mój głos na Ciebie, bo czepiałeś się mnie na początku + nadmiar aktywny na początku gry, wybacz.
Draco Malfoy - 2013-03-16, 21:30
:
Jak już wracacie do tej analizy Pandemira, to warto zwrócić uwagę, że 'zapomniał' pogrubić Podpuchę w swoich rozważaniach.
Arnold Boczek - 2013-03-16, 21:31
:
Popek Monster napisał/a:
Nie opisałeś swojej osoby, ale to zapewne celowo.


wybacz, ale rozdwojenia jaźni jeszcze nie mam i sam siebie o bycie w mafii nie podejrzewam.
Arnold Boczek - 2013-03-16, 21:34
:
A Vega to już w ogóle dziwny koleś. Odsyła nas do wczorajszego uzasadnienia linczu, a dzisiaj głosuje na kogoś zupełnie innego ;o
Mieszko I - 2013-03-16, 21:47
:
Rozważałem swój głos pomiędzy Pandymira i Boczka, ale na mój post podobnie jak Boczek zareagowało kilku innych mieszkańców więc ostatecznie głos poszedł na Pandymira. Ten post Pandymira o 16:00 śmierdział z daleka nerwową zagrywką kogoś pod kim pali się grunt. Dobrze zrobiłem choć jak widać i bez mojego głosu Pandymir by dzisiaj poległ. Ważne że jednego łobuza mniej!

Co teraz? Jeśli uznamy hipotezę Jana Pierwiastka za prawdziwą, a więc że członkowie mafii głosowali w pierwszym głosowaniu na 5 różnych osób to należy uniewinnić Malfoya, Zeliga i Nocnego. Wówczas pozostanie nam 19 podejrzanych osób z których 4 jest w mafii. Pytanie tylko czy aby na pewno ta trójka jest niewinna. Moim zdaniem tak, ale chciałbym też usłyszeć opinie innych graczy.

Z mojej siódemki podejrzanych ostali się już tylko Boczek, Yale i Gorti. Boczek zagłosował na Pandymira, więc ciężko tu coś powiedzieć. Yale nagle zmartwychstwał i walnął głosem w Malfoya. Gorti? Gorti zagłosował na Nocnego, hm. Tu naprawdę ciężko coś wymyślić. Być może będzie trzeba zmienić grono podejrzanych.

W każdym razie jest dobrze, zostało ich już tylko 4. Przy odrobinie szczęścia zwycięstwo nie jest niemożliwe. Przydałoby się jeszcze aby tacy gracze jak Adam Norwid, MurrayGray, Jan Smuga, Frankie Yale zwiększyli swoją aktywność.
Mirek Baka - 2013-03-16, 21:48
:
Przypomnę co pisałem o Pandymirze dzisiaj:
[quote]wczorajsze beznadziejne głosowanie. Potter był niewinny, zakładam też, że Nocny jest niewinny, można było przypuszczać, że zginie ktoś z tej dwójki, Pandymir umył ręce i zagłosował na Draco, który owszem, był gdzieś tam wymieniany wśród kandydatów do linczu, ale było mało prawdopodobne, że padnie.[/quteo]
Więc tak sobie myślę, że wśród mafijnych nie tylko Pandymir mógł chcieć nie przyłożyć ręki do linczu na niewinnym (Potterze lub Nocnym). Takich jest sporo, więc wyboldowałem tych, którzy wczoraj nie głosowali na Pottera lub Nocnego, a dzisiaj zabili Pandymira, wygląda to tak:

Lincz wczorajszy
Cytat:
(6) Harry Potter - Jan Smuga, Leonard Zelig, Mirek Baka, Nocny Szwendacz, Popek Monster, Sasha Grey

(5) Nocny Szwendacz - Harry Potter, Ludwik Kruchot, Murray Gray, Pan Młody, Vice Lonerider

(3) Draco Malfoy - Adam Norwid, Ezra Bloomstein, Pandymir Więc
(3) Mieszko I - Arnold Boczek, Jan Pierwiastek, Jorguś Kiler

Adam Norwid - Vincent Vega
Clark Griswald - Mieszko I
Ezra Bloomstein - Draco Malfoy
Jorguś Kiler - Zdzich Podpucha
Ludwik Kruchot - Mocny Szwendacz
Pandymir Więc - Jezus Chytrus


Lincz dzisiejszy
Cytat:
(11) Pandymir Więc - Arnold Boczek, Draco Malfoy, Jezus Chytrus, Mieszko I, Mirek Baka, Murray Gray, Nocny Szwendacz, Popek Monster, Sasha Grey, Vice Lonerider, Zdzich Podpucha


Czyli pięć nicków:

Boczek - póki co bez większego komentarza, ogarnięcie ma, głos na Mieszka w dniu drugim dziwny.

Malfoy - w głosowaniu pierwszym razem z Pandymirem wali w Gannicusa, nietypowe dla mafii (zakładając, że Malfoy w niej jest), owszem, ale, skoro lincz miał rozstrzygnąć się pomiędzy Gannicusem a Popkiem, to może Popek jest w mafii, a Pandymir razem z Malfoyem zostali oddelegowani do ratowania swojego? Tak sobie gdybam, w każdym bądź razie widzę tu jakąś zależność, jeżeli sprawdzimy Malfoya i też okaże się winny, to trzeba śmiało walić w Popka, i na odwrót, jeżeli Popek okaże się winny, to warto sprawdzić Malfoya. Wczorajsze głosowanie Pandymira też jest ciekawe, bo walił właśnie w Malfoya.

Chytrus - dwa ostatnie głosy to walenie w Pandymira, nie da się mu nic zarzucić, może oprócz głosowania w g1 na Mocnego, który był dla mafii niewygodny i padł w mordzie. Jednak, im dłużej gram w tę grę, tym bardziej jestem podejrzliwy, mafia nie może walić tylko po niewinnych, dlatego wiem, że to przykre, ale wczorajszy głos na dzisiejszego winnego mi się za bardzo nie podoba, fantastyczne zwolnienie odpowiedzialności od linczu na niewinnym Potterze/Nocnym przy jednoczesnym głosowaniu na winnego Pandymira. Zwracam tylko uwagę, bo chyba mimo wszystko jest zbyt wcześnie, aby wziąć w obroty Chytrusa.

Mieszko - totalnie niezrozumiałe głosowania (no dobra, g1 można wybaczyć), posty i chyba ogólnie taktyka gry. Wydaje mi się, że jest to jakiś niedoświadczony gracz, ale to mafia, równie dobrze może być ockiem czy detektywem.

Podpucha - nie wiem, nie kojarzę za bardzo tego gracza, mam nadzieję, że jak się wymelanżuje, to stanie się aktywny, czekam na zapowiedzianą analizę na Boczka, Kruchota i Kilera.
Mirek Baka - 2013-03-16, 21:49
:
Zjebałem cytowanie, jeszcze raz:

Przypomnę co pisałem o Pandymirze dzisiaj:
Cytat:
wczorajsze beznadziejne głosowanie. Potter był niewinny, zakładam też, że Nocny jest niewinny, można było przypuszczać, że zginie ktoś z tej dwójki, Pandymir umył ręce i zagłosował na Draco, który owszem, był gdzieś tam wymieniany wśród kandydatów do linczu, ale było mało prawdopodobne, że padnie.

Więc tak sobie myślę, że wśród mafijnych nie tylko Pandymir mógł chcieć nie przyłożyć ręki do linczu na niewinnym (Potterze lub Nocnym). Takich jest sporo, więc wyboldowałem tych, którzy wczoraj nie głosowali na Pottera lub Nocnego, a dzisiaj zabili Pandymira, wygląda to tak:

Lincz wczorajszy
Cytat:
(6) Harry Potter - Jan Smuga, Leonard Zelig, Mirek Baka, Nocny Szwendacz, Popek Monster, Sasha Grey

(5) Nocny Szwendacz - Harry Potter, Ludwik Kruchot, Murray Gray, Pan Młody, Vice Lonerider

(3) Draco Malfoy - Adam Norwid, Ezra Bloomstein, Pandymir Więc
(3) Mieszko I - Arnold Boczek, Jan Pierwiastek, Jorguś Kiler

Adam Norwid - Vincent Vega
Clark Griswald - Mieszko I
Ezra Bloomstein - Draco Malfoy
Jorguś Kiler - Zdzich Podpucha
Ludwik Kruchot - Mocny Szwendacz
Pandymir Więc - Jezus Chytrus


Lincz dzisiejszy
Cytat:
(11) Pandymir Więc - Arnold Boczek, Draco Malfoy, Jezus Chytrus, Mieszko I, Mirek Baka, Murray Gray, Nocny Szwendacz, Popek Monster, Sasha Grey, Vice Lonerider, Zdzich Podpucha


Czyli pięć nicków:

Boczek - póki co bez większego komentarza, ogarnięcie ma, głos na Mieszka w dniu drugim dziwny.

Malfoy - w głosowaniu pierwszym razem z Pandymirem wali w Gannicusa, nietypowe dla mafii (zakładając, że Malfoy w niej jest), owszem, ale, skoro lincz miał rozstrzygnąć się pomiędzy Gannicusem a Popkiem, to może Popek jest w mafii, a Pandymir razem z Malfoyem zostali oddelegowani do ratowania swojego? Tak sobie gdybam, w każdym bądź razie widzę tu jakąś zależność, jeżeli sprawdzimy Malfoya i też okaże się winny, to trzeba śmiało walić w Popka, i na odwrót, jeżeli Popek okaże się winny, to warto sprawdzić Malfoya. Wczorajsze głosowanie Pandymira też jest ciekawe, bo walił właśnie w Malfoya.

Chytrus - dwa ostatnie głosy to walenie w Pandymira, nie da się mu nic zarzucić, może oprócz głosowania w g1 na Mocnego, który był dla mafii niewygodny i padł w mordzie. Jednak, im dłużej gram w tę grę, tym bardziej jestem podejrzliwy, mafia nie może walić tylko po niewinnych, dlatego wiem, że to przykre, ale wczorajszy głos na dzisiejszego winnego mi się za bardzo nie podoba, fantastyczne zwolnienie odpowiedzialności od linczu na niewinnym Potterze/Nocnym przy jednoczesnym głosowaniu na winnego Pandymira. Zwracam tylko uwagę, bo chyba mimo wszystko jest zbyt wcześnie, aby wziąć w obroty Chytrusa.

Mieszko - totalnie niezrozumiałe głosowania (no dobra, g1 można wybaczyć), posty i chyba ogólnie taktyka gry. Wydaje mi się, że jest to jakiś niedoświadczony gracz, ale to mafia, równie dobrze może być ockiem czy detektywem.

Podpucha - nie wiem, nie kojarzę za bardzo tego gracza, mam nadzieję, że jak się wymelanżuje, to stanie się aktywny, czekam na zapowiedzianą analizę na Boczka, Kruchota i Kilera.
Mieszko I - 2013-03-16, 21:53
:
Mirku Baka, wiem że nie wyświetlił Ci się mój post, więc jak go przeczytasz to chyba zrozumiesz moje dzisiejsze głosowanie na Pandymira. :) Natomiast co do wczorajszego głosu na Clarka to też go zasadnie uargumentowałem, jak dotąd gdy grałem w mafię zwykle na początku uderzałem w nieaktywnych bo w każdej edycji jednym z takich był członek mafii. Ot cała filozofia.

Przeanalizowałem jeszcze grę i głosy Adama Norwida i wydaje mi się to dość podejrzane. Wieszczu, jak uzasadnisz swoje głosy i małą aktywność?
Arnold Boczek - 2013-03-16, 21:56
:
Mirek Baka napisał/a:
Boczek - póki co bez większego komentarza, ogarnięcie ma, głos na Mieszka w dniu drugim dziwny.


poczytaj sobie ostatnie posty tego delikwenta, a wyda Ci się znacznie mniej dziwny.
Mirek Baka - 2013-03-16, 21:56
:
Mieszko I napisał/a:
Mirku Baka, wiem że nie wyświetlił Ci się mój post, więc jak go przeczytasz to chyba zrozumiesz moje dzisiejsze głosowanie na Pandymira.

Może tam wcześniej wyraziłem się nieprecyzyjnie, dwa pierwsze głosowania były dziwne, dzisiejsze było logiczne, tylko że wśród linczujących Pandymira na pewno jest jakaś mafia, staram się ją odnaleźć i wytypowałem sobie piątkę, w której miałeś nieszczęście się znaleźć. '_
Arnold Boczek - 2013-03-16, 21:58
:
Mirku dlaczego uważasz, że osoby, które głosowały na Pottera i Nocnego w drugim linczu (a więc głosowały tak, by w razie czego chronić trochę zagrożonego Pandymira) nie mogą być tymi, które głosowały w tym głosowaniu na doczepkę?

Moim zdaniem to właśnie w tej drugiej grupie osób należy szukać winnych. To oni zmienili nagle front, chcąc się wybielić głosowaniem na winnego.
Popek Monster - 2013-03-16, 21:59
:
Ja zasugerowałem, że na tą chwilę dla mnie podejrzani są Pan Młody i , zwłaszcza, Ludwik Kruchot. Jestem ciekawy, czy ktoś strzeli konkretną analizę pana LK.
Mirku Bako, mam rozumieć, że wg Ciebie Kruchot jest absolutnie poza wszelkim podejrzeniem?
Arnold Boczek - 2013-03-16, 22:01
:
A dla mnie Pan Młody swoim ostatnim postem gdzie mnie pojechał, oskarżał mocno Nocnego i uniewinniał Pandymira, nieco się wybielił. Przecież będąc w mafii musiałby zdawać sobie sprawę z tego, że zaraz całą jego teorię szlag trafi i się skompromituje.
Mirek Baka - 2013-03-16, 22:06
:
Arnold Boczek napisał/a:
Mirku dlaczego uważasz, że osoby, które głosowały na Pottera i Nocnego w drugim linczu (a więc głosowały tak, by w razie czego chronić trochę zagrożonego Pandymira)

Pandymir nie był zagrożony, ja starałem się przekonać miasto do głosowania na Malfoya/Pandymira lub Pottera (z czego Malfoya sam od razu odpuściłem, bo z tej trójki jego wina wydała mi się najmniej prawdopodobna), ale nastroje w mieście były takie, żeby bić Nocnego lub Pottera. Nie wiem* dlaczego Pandymira wszyscy sobie odpuścili, ale widząc takie tendencje uznałem, że nie ma sensu oddawać nic nie znaczącego głosu na Pandymira (tym bardziej, że winę Pandymira lub Pottera traktowałem na równi, ten lub ten), a jeszcze zagrożony był, niewinny według mnie, Nocny. Także uważam, że Pandymir pod koniec dnia mógł ze spokojem czekać na lincz, bo nie był zagrożony.
*to w zasadzie może być ciekawe, przejrzę później posty z tamtej dyskusji, może uda się znaleźć coś ciekawego.

Arnold Boczek napisał/a:
Moim zdaniem to właśnie w tej drugiej grupie osób należy szukać winnych.

Według mnie trzeba szukać winnych w obu grupach, co do tej drugiej grupy, to napiszę w ciągu godziny posta.

Cytat:
Mirku Bako, mam rozumieć, że wg Ciebie Kruchot jest absolutnie poza wszelkim podejrzeniem?

Szczerze? Nic o nim nie sądzę, nie poświęcałem mu za bardzo uwagi, a sam z siebie nie rzucił mi się w oczy. Ale jasne jest, że prędzej czy później będziemy musieli wziąć się za tych nieaktywnych, o ile sami nie polecą.
Mieszko I - 2013-03-16, 22:11
:
Mirek, ja Cię rozumiem, sam też sądzę że na pewno co najmniej jeden, niekoniecznie dwóch, ale jeden członek mafii na pewno zabił Pandymira. Niestety wybór jest bardzo szeroki a jak będziemy wybijać ich po jednym to... Nie tędy droga.

Na tę chwilę ciężko obrać kurs na dalszą rozgrywkę. Trzeba chyba na spokojnie przeanalizować posty Pandymira a ja czekam na jakieś tłumaczenie Norwida.

Wracając jeszcze raz do Frankie Yale to wpadł na forum o 20:47 a jednak wcześniej zdążył zagłosować, teraz rzuciło mi się to w oczy. Napisał potem że wpadł na forum 'chwilę przed deadlinem' ale jeśi to prawda to po oddaniu głosu milczał jeszcze ponad 20 minut. Niby nic, chociaż... może coś w tym być. Czekam na dalsze posty Frankie Yale bo na teraz nic o nim nie wiadomo.
Jan Smuga - 2013-03-16, 22:14
:
Wybaczcie moją dzisiejszą absencję. Nie ogarnąłem, że dziś lincz będzie trochę wcześniej i, kiedy wróciłem na chatę nieco po 21, było już po ptokach. Przeczytałem Wasze dzisiejsze wpisy i mogą stwierdzić z pełną odpowiedzialnością, że też głosowałbym na Pandymira. Jeśli wierzycie, to fajnie, jeśli nie, to trudno. Mało istotne. Mamy już naprawdę mnóstwo przesłanek i za jakiś pojawi się moja analiza, która prawdopodobnie wskaże większość pozostałych mafiozów.
Popek Monster - 2013-03-16, 22:18
:
Mieszko I napisał/a:
Czekam na dalsze posty Frankie Yale bo na teraz nic o nim nie wiadomo.
Mieszko I napisał/a:
Czekam na dalsze posty Frankie Yale bo na teraz nic o nim nie wiadomo.

Yale to rzeczywiście też ciekawa postać. Nie było go 3 dni na forum, chociaż opuścił tylko wczorajsze głosowanie. Nie jest zbyt aktywny, co tam , wogóle nie jest aktywny. Otwórz przed nami swój umysł towarzyszu i zacznij pisać coś konstruktywnego.
Murray Gray - 2013-03-16, 22:18
:
Musicie brać pod uwagę, że tutaj nie warto wierzyć nikomu. Ktoś kogoś bronił, ktoś kogoś atakował, mylił się no ale to chyba zrozumiałe jak jesteśmy dopiero po dwóch linczach. Tutaj równie dobrze mogło być wystawienie przez mafię jednej osoby - by zyskać zaufanie wśród pozostałych mieszkańców, dlatego wydaje mi się że jeszcze nikogo nie można skreślać z listy mafiozów, bo każdy może w niej być. Nie mówię że tak jest, tak po prostu może być.

Co do obrony przeze mnie Pandymira i zmianę głosu bo już nie było szans. Nie próbowałem atakować Nocnego, bardziej starałem się szukać wyjść jakie mamy, niczyjej teorii nie skreślałem. Zdecydowałem się na tą Nocnego i jak widać opłacało się.

Jutro dojebałbym Kruchota, wrzucił on do jednego wora Nocnego, Sashe i innych choć jak widzimy teoria jednej osoby jest bardzo dobra. On traktując mądre rozważania Nocnego na równi z innymi głupotami pozostałej części starał się z niego zrobić "wariata".
Jan Smuga - 2013-03-16, 22:51
:
1) Podtrzymuję teorię, iż w pierwszym linczu brał udział 1 mafioza. Okazał się nim Pandymir, a tym samym uniewinniam, przynajmniej na jakiś fragment rozgrywki, trójkę: Nocny Szwendacz, Leonard, Draco (egocentryk). Piątym oprawcą był oczywiście niewinny Potter. Za Leonardem i Szwendaczem dodatkowo przemawia fakt, że brali udział w dwóch linczach. Mafioza chciałby raczej tego uniknąć.

2) Podtrzymuję również tezę, iż mafioza jest w czwórce, która zagłosowała na Popka. Jan Smuga, Vega, Podpucha, Pierwiastek. Siebie oczywiście nie biorę pod uwagę, z pozostałej trójki najbardziej zaciekawił mnie Podpucha. Zgodzimy się chyba, że Pandymir odstawił dziś słabą obronę, tylko wzmagając podejrzenia odnośnie własnej osoby. Najpierw próba tłumaczenia miastu własnych forteli - "taki opis mordu mógł nagryzmolić ktoś, kto całkiem składnie pisze, może Smuga". Być może popełnił też inny, jakże prosty błąd, a mianowicie próbował "schować" w swojej analizie Podpuchę. Ja uderzyłbym jutro chyba w niego.

3) Można przyjąć oczywiście odwrotne założenie, że Pandymir próbował, odpadając, wybielić swoim atakiem mnie i Kruszota. Nie mniej, ja jestem niewinny, za Kruszota ręczyć nie zamierzam, ale bardziej podejrzany wydaje się teraz Zdzich.

4)
Cytat:
W mafii jest też pewnie cichy gracz, więc głębszej analizie trzeba poddać Yale, Chytrusa, Lionela, Loneridera i Murray Graya. Ten ostatni się nawet jakoś w tej grupie wyróżnia, dał marny bo marny ale jakiś komentarz do linczu.

Tak zakończył Pandymir swoją analizę. Typowy ciąg nicków, w który wplata się jednego albo dwóch "swoich". Najbardziej zastanawia mnie Gorti. Gra "na żółtych papierach", bo takim więcej wolno. Może zadeklarować głos przed pierwszym linczem, może niezobowiązująco atakować Nocnego Szwendacza, może wreszcie głosować na Nocnego Szwendacza, a nie Pandymira, choć było to głupotą. W pewnym momencie jednak delikatnie się wycofał. Początkowo sądziłem, że to prowokator. Teraz skłaniam się raczej, że element mafii.

5) Czyli dwa pierwsze typy to: Podpucha i Gorti.

7) To jeszcze nie koniec, będę wrzucał tę analizę częściami. Jakoś mi nie idzie. Warto przeanalizować też sytuację przed linczem Pandymira. Uchwycić moment, w którym szala wyraźnie zaczęła się przechylać na jego niekorzyść i pojawiło się coraz więcej chętnych. Inna sprawa, że obrona Pandymira była zwyczajnie słaba i może to też być zupełnie naturalne.
Jezus Chytrus - 2013-03-16, 23:03
:
Buahaha jaka niespodzianka ;)

powiem tak, ktokolwiek mnie ma w odejrzeniu jest albo przewrażliwiony albo w mafii (dla ciekawych zobaczcie kto pana Pandymira zaatakował wprzódy. Jeszcze zanim to był pewniak)

Jako, że mamy czas to nie powiem wam kto jest w mafii. Ale pomogę wam wskazując linię. Kiedy ma odpaść mafioso, jego koledzy dzielą się na trzy linie (oczywiste). Nie ma szans na wykrycie tych wśród głosujących na Pandymira, tych było najmniej. Drugą grupę, cichych zostawiamy. Pozostaje poszukać ludzi, którzy namawiali na kogoś innego, mocnego kandydata. :D I teraz to jest dość łatwe. Łapiecie?

Jak nie to jutro pomogę. A teraz dobranoc i na zdrowie.
Mirek Baka - 2013-03-16, 23:04
:
Dobra, wracając do tej drugiej grupy. Wziąłem sobie na cel Popka, poczytałem jego posty i rzuciło mi się w oczy, że Popek w swoich postach wymienia bardzo dużo nicków, ale nic z tego nie wynika, może ten, a może tamten. Nie podoba mi się to.
Mam też do Ciebie pytanie, pisałeś wczoraj w nocy i dzisiaj rano, że Nocny jest do odstrzału i że skłaniasz się ku tej kandydaturze. Później wymieniłeś z nim z dwa posty i nagle stwierdziłeś, że to Kruchot i Pandymir są najlepszymi kandydaturami na dzisiejszy wieczór, odpuściłeś Nocnego, skąd ta zmiana?
Teraz głosowania: pierwsze - Vega, nieważne, strzał. Drugie - Potter. Trzecie - Pandymir. Wygląda to naturalnie (same głosowania, bo nagła zmiana target z Nocnego na Pandymira/Kruchota jest dziwna) i generalnie nie ma się do czego przyczepić, nie licząc tego chaosu, który czasem wprowadza.
I teraz dlaczego wziąłem sobie na cel Popka. Zostały 22 osoby, w tym 4 mafiozów, jest nas 18, strata kolejnego niewinnego tak bardzo nas nie zaboli, a co nam da:

W razie winy Popka wracamy do głosowania pierwszego
Cytat:
(5) Celtic Gannicus - Draco Malfoy, Harry Potter, Leonard Zelig, Nocny Szwendacz, Pandymir
(4) Popek Monster - Jan Pierwiastek, Jan Smuga, Vincent Vega, Zdzich Podpucha

Można przypuszczać, że mafia broniła swojego, szukamy więc kolejnego winnego wśród głosujących na Gannicusa. Został Malfoy, Zelig i Nocny. Pisałem już zresztą o tym stronę wcześniej przy okazji omawiania Malfoya.

W razie niewinności Popka na dłuższą chwilę dajemy spokój Malfoyowi, Nocnemu i Zeligowi, ale znowu możemy wrócić do głosowania pierwszego. Najpierw zacytuję samego Popka, który wypowiedział się o tym głosowaniu:

cyt 1
Cytat:
Podłączyłbym się pod teorię kogoś wyżej, że może rzeczywiście na świeczniku dziś byłem ja i Celtic , więc kilku mafiozów się podpięło pod głosy. Zawsze to jest jakiś punkt zaczepienia.

cyt 2
Cytat:
Oczywiście jakaś tam matematyczna szansa jest, że w zamordowaniu Celtica i głosach na mnie nie ma nikogo z Mafii, ale w to nie chce mi się wierzyć.

Skoro już przetrzebiliśmy grupę od Gannicusa, to może czas wziąć się za grupę od Popka? Jest to:

Jan Pierwiastek, Jan Smuga, Vincent Vega, Zdzich Podpucha

Co ciekawe tylko ten ostatni głosował dzisiaj na Pandymira.

Więc podsumowując:

1. Pizgamy kogoś z grupy pierwszej (Boczek, Malfoy, Chytrus, Mieszko, Podpucha) - pisałem o nich wcześniej. Malfoya według mnie byłoby głupio zabić w tym momencie, jego niewinność można udowodnić (w 95%) sprawdzając Popka, Mieszka też nie chcę bić teraz, nie wydaje mi się, żeby był w mafii. Do Boczka mam większe wątpliwości, ale też nie chcę go bić teraz. Sprawdziłbym Chytrusa, ale wiem, że będzie ciężko Was przekonać, a poza tym Chytrus gra dobrze i trochę mi głupio, najlepiej niech sam się wypowie, rzuci nowe światło. Jeżeli nie Chytrus to Podpucha, który w pierwszym głosowaniu chciał zabić Popka. Chyba nawet wolałbym z tej dwójki Podpuchę, ale to trzeba przedyskutować.

2. Pizgamy kogoś z grupy drugiej - ja jestem niewinny, Nocnego na ten moment też uniewinniam, nie powiem nic o Greyu, Gray i Loneriderze, ale za bardzo im się nie przyglądałem. Zostaje Popek, na nim się skupiłem, napisałem wyżej dlaczego.

3. Nie zabijamy Popka, ale wracamy do g1 i głosujących na niego (Jan Pierwiastek, Jan Smuga, Vincent Vega, Zdzich Podpucha).

4. Niewymienione osoby to: Norwid, Bloomstein, Gorti, Kruchot (cała czwórka waliła dziś w Nocnego...), Yale, Młody, Kiler. Walimy w kogoś z nich.
Arnold Boczek - 2013-03-16, 23:13
:
Baka niby fajna analiza, ale akurat tym, którym powinieneś się najbardziej przyjrzeć Gray, Grey i Lonerider się nie przyjrzałeś ;D
Arnold Boczek - 2013-03-16, 23:15
:
Loneridera w ogóle od początku chyba nikt nie dostrzega. Teraz staram się jak mogę kogokolwiek skierować w jego stronę. Nikt nie reaguje...
Arnold Boczek - 2013-03-16, 23:18
:
Aha i twoja analiza dotycząca sytuacji Popka i Malfoya miałaby sens, gdyby przed pierwszym głosowaniem była deklaracja głosów. Nawet jeśli Popek jest w mafii, to skąd ta mafia miałaby przed pierwszym linczem wiedzieć, że akurat tak podpadnie? Akurat w jego przypadku to chyba nie było aż tak oczywiste jak w przypadku Celtika.
Mirek Baka - 2013-03-16, 23:21
:
Boczek, wiem, ale dzisiaj mi się już nie chce. Poza tym w ogóle ciężko cokolwiek powiedzieć o graczach mało aktywnych, Grey może taka nie jest, ale Gray i Lonerider na pewno. I zawsze też mam opory przed głosowaniem na takie osoby, bo żal mi głosu, a później tylko się wkurwiam, jeżeli okazuje się, że były w mafii, jak Dunkel edycję temu.
Popek Monster - 2013-03-16, 23:21
:
Mirek Baka napisał/a:
poczytałem jego posty i rzuciło mi się w oczy, że Popek w swoich postach wymienia bardzo dużo nicków, ale nic z tego nie wynika, może ten, a może tamten. Nie podoba mi się to.

Nie mam na tą chwilę stuprocentowego przekonania do któregoś z graczy, ze jest w Mafii, więc wymieniam kilku graczy, którym mam zamiar się przyglądać. Ale czy w którymś poście rzucałem nickami jak z rękawa? Jeśli tak, to pokaż mi go. Na popzedniej stronie uniewinniłem po dzisiejszym głosowaniu, na potrzeby jutrzejszego, Ciebie, Malfoya i Nocnego, zaproponowałem kandydatury Kruchota i Pana Młodego , bo byłem ciekawy, jak na to zareaguje reszta.

Mirek Baka napisał/a:
Mam też do Ciebie pytanie, pisałeś wczoraj w nocy i dzisiaj rano, że Nocny jest do odstrzału i że skłaniasz się ku tej kandydaturze. Później wymieniłeś z nim z dwa posty i nagle stwierdziłeś, że to Kruchot i Pandymir są najlepszymi kandydaturami na dzisiejszy wieczór, odpuściłeś Nocnego, skąd ta zmiana?

Nie spodobał mi się bardzo ten wpis Nocnego po wczorajszym Linczu
Nocny Szwendacz napisał/a:
Leonar Z czysty i bez roli, takowy nie linczowałby dwóch niewinnych. Jutro Pandymir, pojutrze Kruchot, w poniedziałek Bloomstein i zostało dwóch mafiozów.

Napisałem nawet od razu, dlaczego nie był taki mądry przed głosowaniem, bo walnął w Pottera, a tu zaraz po wynikach chciał ustawiać głosowania na cztery do przodu. Potem jednak ( dziś) napisał kilka mądrych słów, i postanowiłem mu zaufać. Czas pokazał, że ja miałem rację, i on, pisząc, że jutro, czyli dziś Pandymir. Zresztą, powtarzam, że mój głos na Pandymira padł po długim namyśle, przekonało mnie kilku innych użytkowników, którzy deklarowali się oddac głos na Więca, chociaż przyznam się, że też nie spodziewałem się aż tylu głosujących.
Mirek Baka napisał/a:
Teraz głosowania: pierwsze - Vega, nieważne, strzał. Drugie - Potter. Trzecie - Pandymir. Wygląda to naturalnie (same głosowania, bo nagła zmiana target z Nocnego na Pandymira/Kruchota jest dziwna) i generalnie nie ma się do czego przyczepić, nie licząc tego chaosu, który czasem wprowadza.

Trzecie też jest całkowicie normalne, nie ma w nic dziwnego, co napisałem wyżej.
Mirek Baka - 2013-03-16, 23:26
:
Arnold Boczek napisał/a:
Aha i twoja analiza dotycząca sytuacji Popka i Malfoya miałaby sens, gdyby przed pierwszym głosowaniem była deklaracja głosów. Nawet jeśli Popek jest w mafii, to skąd ta mafia miałaby przed pierwszym linczem wiedzieć, że akurat tak podpadnie? Akurat w jego przypadku to chyba nie było aż tak oczywiste jak w przypadku Celtika.

Nie było deklaracji głosów, ale można było przewidzieć, że Popek zbierze dużo głosów, wkurwiał, a to najlepsza droga do śmierci w głosowaniu pierwszym. Z drugiej strony trochę racji masz, faktycznie dziwnym ruchem mafii byłoby oddelegowanie dwóch swoich do ochrony Popka, szczególnie, że w pierwszym linczu ofiara dostaje zazwyczaj po 2-3 głosy.
No ale to co, odpuszczamy Malfoya, Nocnego i Zeliga?
Arnold Boczek - 2013-03-16, 23:29
:
Mirek Baka napisał/a:
Nie było deklaracji głosów, ale można było przewidzieć, że Popek zbierze dużo głosów, wkurwiał, a to najlepsza droga do śmierci w głosowaniu pierwszym. Z drugiej strony trochę racji masz, faktycznie dziwnym ruchem mafii byłoby oddelegowanie dwóch swoich do ochrony Popka, szczególnie, że w pierwszym linczu ofiara dostaje zazwyczaj po 2-3 głosy.


nie uważasz, że nieco nielogicznym byłoby gdyby mafioza najpierw podpuszczał innych, by na niego głosowali, a potem nakłaniał swoich, by go bronili. Aż o taką amatorszczyznę bym ich nie podejrzewał.

Mirek Baka napisał/a:
No ale to co, odpuszczamy Malfoya, Nocnego i Zeliga?


w najbliższym głosowaniu nie ma ich co ruszać, bo ich ewentualna wina/niewinność gówno nam (za przeproszeniem powie). W ogóle dziwna sprawa z tym Zeligem. Go jakoś od początku wszyscy uniewinnili (no ale tym się można zająć później)
Jan Smuga - 2013-03-16, 23:36
:
Mirek Baka napisał/a:
No ale to co, odpuszczamy Malfoya, Nocnego i Zeliga?


To chyba oczywiste.

Arnold Boczek napisał/a:
Go jakoś od początku wszyscy uniewinnili (no ale tym się można zająć później)


To chyba zupełnie normalne. Być może mafia wystawiła od początku swojego gracza jako przysłowiowego "ogarniacza", ale taki ktoś, mając przecież pełną wiedzę, uniknąłby udziału w dwóch kolejnych linczach. Chyba, że ta mafia jest dużo bardziej przebiegła niż nam się wydaje, ale obrona Pandymira na to nie wskazuje.
Mirek Baka - 2013-03-16, 23:37
:
Popek Monster napisał/a:
Ale czy w którymś poście rzucałem nickami jak z rękawa? Jeśli tak, to pokaż mi go.

----
Cytat:
Czyli mamy trójkę. Yale, Potter, Griswald. Nie chcę nic przesądzać, być może się rozkręcą, ale to już 3 dzień rozgrywki, a żadnej inicjatywy z ich strony. Mówiłem na początku, że w piątce mafiozów jest przynajmniej jeden, grający po cichutku. Czy możliwe, że tutaj jest ktoś z Mafii? Uważam, że tak.

Cytat:
zostaje tylko Yale, który być może opuścił to głosowanie ze względów taktycznych, ale nie przesądzajmy. "odkładam" go jak narazie na potem. Zresztą Gorti też ostatnio bardzo ucichł, ciekawe czy jutro się odezwą, czy kolejnych dwóch odpadnie za pasywność.

Cytat:
Nocny Szwendacz jakby nie patrzeć przyczynił się w obu linczach do śmierci niewinnego. Chociaż to tak samo jak Leonard Zelig.


+ wczorajszo/dzisiejsze posty o Nocnym, a później Kruchot i Pandymirze. Tak jak mówiłem, często wymieniasz nicki, ale nic z tego nie wynika. Co z tym Yalem na przykład? Odłożyłeś go na później, nie odpadł za pasywność.

Popek Monster napisał/a:
Trzecie też jest całkowicie normalne

Ok, byłem tylko ciekaw.

Arnold Boczek napisał/a:
nie uważasz, że nieco nielogicznym byłoby gdyby mafioza najpierw podpuszczał innych, by na niego głosowali, a potem nakłaniał swoich, by go bronili. Aż o taką amatorszczyznę bym ich nie podejrzewał.

Ale przecież nie podpuszczał tego miasta celowo, może być słabym graczem, a mafia postanowiła go bronić sama z siebie. Tylko im dłużej o tym myślę, tym mniej prawdopodobna wydaje mi się wina Popka i sens linczu na nim. Do linczujących go z głosowania pierwszego możemy wrócić nie zabijając go.

Arnold Boczek napisał/a:
W ogóle dziwna sprawa z tym Zeligem. Go jakoś od początku wszyscy uniewinnili (no ale tym się można zająć później)

Miałem już to pisać we wcześniejszym poście, Zelig, na początku pisałeś dużo i zabawnie, teraz całkowicie przestałeś się odzywać, zmień to.
Popek Monster - 2013-03-16, 23:44
:
Dobrze, że zacytowałeś te moje posty, bo Frankie Yale to jest naprawdę ciekawy przypadek. Gość ma tylko 5 postów, z czego dwa o avatar, a jeden powitalny. Dziś się uaktywnił, ale tu też zwrócił uwagę Mieszko na taką rzecz:
Mieszko I napisał/a:
Wracając jeszcze raz do Frankie Yale to wpadł na forum o 20:47 a jednak wcześniej zdążył zagłosować, teraz rzuciło mi się to w oczy. Napisał potem że wpadł na forum 'chwilę przed deadlinem' ale jeśi to prawda to po oddaniu głosu milczał jeszcze ponad 20 minut. Niby nic, chociaż... może coś w tym być. Czekam na dalsze posty Frankie Yale bo na teraz nic o nim nie wiadomo.

I to może właśnie być ten "cichy" mafijny.

Mirek Baka napisał/a:
Co z tym Yalem na przykład? Odłożyłeś go na później, nie odpadł za pasywność.

Odłożyłem go na później, w sensie, że nie na dzisiaj. Nie spodziewałem się, żeby cieszył się dziś zainteresowaniem Miasta, więc nie chciałem marnować głosu. Nie pomyliłem się zresztą, bo dziś nikt nie strzelił w Yale. Ale już jutro powinien być jak najbardziej w kręgu naszego zainteresowania.
Leonard Zelig - 2013-03-16, 23:44
:
Mirek Baka napisał/a:
Miałem już to pisać we wcześniejszym poście, Zelig, na początku pisałeś dużo i zabawnie, teraz całkowicie przestałeś się odzywać, zmień to.

Chętnie, jeśli tylko zrobisz za mnie miliard zadań e-learning-owych ;)
Arnold Boczek - 2013-03-16, 23:49
:
Moim zdaniem temat Yale może poczekać. On nie ma żadnych powiązań, a jest na granicy odpadnięcia. Jeśli rzeczywiście zacznie się udzielać więcej i będzie podpadać to ok, można się nim zająć. Ale dzisiaj? Nic nam to raczej nie da.
Nocny Szwendacz - 2013-03-16, 23:50
:
Lionel Gorti napisał/a:
Nie podoba mi się, że twierdzisz od razu, że zostałbyś zlinczowany. Ezra Bloomstein, który mi także śmierdzi mafią zagłosował na kogoś innego, a ja bym zagłosował na Ciebie i byłby remis, a nie lincz. Powiedziałbym nawet, że byś nie poleciał, bo Potter był "czystszy" dla miasta. Reasumując niezwykle kupczysz "nickami", "rolami", bardzo mafijny, delikatny post szukający nicków i ról.


Trzech kolesi, którzy deklarowali na mnie głos, odpuścili sobie. W razie remisu mafiozi wybraliby mnie do linczu, dla mnie to oczywiste. Jaki był sens odstrzeliwania takiego nieogara jakim był Potter, który na dodatek był także wśród podejrzeń i gdyby mafia go uchroniła to padłby dzień później.

Cytat:
Bardzo silne słowa, bardzo. Aż za bardzo. Tak miastowy miastowego nie broni, na początku gry nazywając Nocnego najbardziej ogarniętym graczem? Pajacującym po rosyjsku? Przepraszam bardzo, ale poczuwam się lepszego ogarniania tej gry niż wspomniany delikwent.


Gorti, Ty koło ogara nawet nie stałeś. Na razie jesteś słabiutki.

Pan Młody napisał/a:
Naprawdę się dziwię, że Potter odpadł. Lincz na nim nie był przydatny. Byli przecież lepsi kandydaci do odstrzału. Więcej byśmy już uzyskali z powieszenia Szwendacza Nocnego. W moich oczach nie jest on "ogarem (jak ja nie lubię tego określenia...)". Boczuś próbuje nas utwierdzić w przekonaniu, że jest on jednak dobrym graczem, powołując się na to, że gdyby był członkiem Mafii, nie robiłby taki jaj. Nie wierzę ci. Ilu ludzi, tyle taktyk w Mafii. Wszystkich zliczyć się nie da, a rozpatrzeć trzeba każdą możliwość. Dlatego ubolewam nad tym linczem.


To się koleś popisałeś nie lada głupotą. Ale z jakiej racji miałbym zostać odstrzelony? Za pajacowanie w pierwszych dwóch dniach rozgrywki? Taka to wielka zbrodnia?

Popek Monster napisał/a:
który sprowokował trochę Nocnego i napisał coś ciekawego.


Nie dorabiaj ideologii. Ta gra polega na pisaniu, skoro wszedłem na kompa przed 13, to zacząłem pisać. Twój post nie miał tutaj nic do znaczenia, przecież nie siedziałbym cicho, gdybyś coś o mnie nie napisał. No, ale ok. Mistrzu Gry, podaj jutro wyniki linczu, bo inaczej jesteś frajer.

Hehe, taka mała prowokacja, możemy być pewni, że dzięki mnie Mistrz Gry o tym nie zapomni. ;)

Popek Monster napisał/a:
Nie opisałeś swojej osoby, ale to zapewne celowo.


Po co ktokolwiek miałby wskazywać siebie wśród podejrzanych? :o

W ogóle to miałem rację. Gorti, Bloomstein i Pandymir wczoraj oskarżali mnie o bycie w mafii, ale każdy z nich spękał, by zlinczować niewinnego. Dzisiaj już pierwsza dwójka była odważna i na co zdał się ten ich dzisiejszy głos? Na nic. Albo jesteście tacy słabi, albo w mafii.

Zaraz napiszę coś więcej o samej grze.
Mieszko I - 2013-03-16, 23:55
:
Cieszę się że Popek Monster i Mirek Baka też zwracają uwagę na zachowanie Yale'a. Trzeba poczekać jak Yale będzie grał jutro i dopiero decydować. Na teraz jest to bardzo podejrzany gracz.

Boczek od razu wybiegł i broni Yale'a. Ok, logiczna argumentacja, musimy poczekać, ale czemu tak Ci spieszno do pomocy Yale'owi? Przyznajcie że liżecie się po fiutach na mafijnym podforum. A tak poważnie to Boczek któryś już raz stajesz w obronie danego gracza, ciężko Cię rozgryźć.

Jan Smuga - bardzo ciekawa analiza tylko czemu Podpucha a nie Vega lub Pierwiastek? Cieszę się że zainteresowałeś się podejrzaną grą Gortiego, on gra bardzo dziwnie.
Jan Smuga - 2013-03-16, 23:57
:
Mieszko I napisał/a:
Na teraz jest to bardzo podejrzany gracz.


Może jest, może nie jest. Na razie to postać marginalna, na którą nie ma sensu zwracać uwagi.

Mieszko I napisał/a:
bardzo ciekawa analiza tylko czemu Podpucha a nie Vega lub Pierwiastek?


Przecież pisałem. Pandymir bronił się bardzo słabo. Popełnił jeden poważny błąd, czemu miałby nie popełnić drugiego?
Popek Monster - 2013-03-17, 00:08
:
Nocny Szwendacz napisał/a:
Nie dorabiaj ideologii. Ta gra polega na pisaniu, skoro wszedłem na kompa przed 13, to zacząłem pisać. Twój post nie miał tutaj nic do znaczenia, przecież nie siedziałbym cicho, gdybyś coś o mnie nie napisał. No, ale ok. Mistrzu Gry, podaj jutro wyniki linczu, bo inaczej jesteś frajer.

No dobra, sprowokował to może za duże słowo, po prostu weszliśmy w małą dyskusję potem, i zmieniłem zdanie, ale to chyba dobrze, co pokazał sam lincz.
Nocny Szwendacz napisał/a:
Po co ktokolwiek miałby wskazywać siebie wśród podejrzanych? :o

Ironia, Mistrzu.
Arnold Boczek - 2013-03-17, 00:12
:
Mieszko - nikogo nie bronię. Jestem ostatnią osobą, która pochwalałaby takie zagrywki mafii jak asekurancka, skurwysyńska gra na początku. Po prostu tak samo jak w przypadku Griswalda nie widzę powodu by tracić w takim momencie lincz na jakiegoś Yale'a. Można go uwalić, owszem, ale za kilka dni, jeśli okaże się, że rzeczywiście się prześlizguje, byle przetrwać jak najdłużej.
Nocny Szwendacz - 2013-03-17, 00:14
:
Popek Monster napisał/a:
Ironia, Mistrzu.


Kompletnie niepotrzebna.

Ja swoje wnioski dot. gry przedstawię jednak jutro, teraz jestem za bardzo zmęczony i idę spać.
Jorguś Kiler - 2013-03-17, 00:20
:
Brawo, ja byłem sceptycznie nastawiony do winy Pandemira, ale na szczęście mamy pierwszego. A skoro Pandemir okazał się winny to wszystkie znaki na niebie wskazują na to, że winny jest Podpucha. Ktoś celnie zauważył, że Pandemir nie wyboldował swojego "kolegi z mafii". Przypadek? Nie sądzę. Poza tym, rzekomo, swojego ostatnie napisał o 19:10, a pisał go ponoć z komórki. Z tego co wiem to lista głosujących jest wypisana według czasu oddania głosu. W takim razie więc musiał głosować jako ostatni. Dość dziwne, że od 19:10 nikt poza nim nie oddał/zmienił głosu na Pandemira.
A w obliczu winy Więca ten post w wykonaniu Podpuchy:
Cytat:
Mam malo czasu, pisze z komorki i zaraz wybywam na impreze, wiec krotko. Glosuje na Pandymira, bo nie dam rady was teraz naklonic na kogos innego,a tez go troche podejrzewam. Dlugiego i solidnego posta napisze w godzinach nocnych. Ciau.

powinien go zaprowadzić do trumny.
Potem wymienił trzy osoby: mnie, Boczka i Kruchot. Zastanawiałaby też mnie kolejność, dlaczego Kruchot na końcu?
No nic, jak dla mnie to trzeba jutro odstrzelić Podpuchę.
Popek Monster - 2013-03-17, 00:25
:
Jorguś Kiler napisał/a:
Z tego co wiem to lista głosujących jest wypisana według czasu oddania głosu


Chevaleone napisał/a:
(11) Pandymir Więc - Arnold Boczek, Draco Malfoy, Jezus Chytrus, Mieszko I, Mirek Baka, Murray Gray, Nocny Szwendacz, Popek Monster, Sasha Grey, Vice Lonerider, Zdzich Podpucha

Nie wiem czy dobrze zrozumiałem Cię, ale głosujący są alfabetycznie po pierwszym członie nazwiska.
Leonard Zelig - 2013-03-17, 00:27
:
Jorguś Kiler napisał/a:
Z tego co wiem to lista głosujących jest wypisana według czasu oddania głosu

Pudło. Jest alfabetycznie podane.
Jorguś Kiler - 2013-03-17, 00:31
:
To chujowo troszku. Przeważnie było podane chronologicznie. No nic, nie zmienia to faktu, że Podpucha aż się prosi o lincz.
Arnold Boczek - 2013-03-17, 00:32
:
Jorguś słaby z Ciebie gracz, skoro nie ogarniasz, że jest napisana lista alfabetycznie :D
Mieszko I - 2013-03-17, 00:38
:
Boczek, Smuga, zgadzam się z wami, należy dać Yale'owi czas i szansę by się wykazał. Mi on cały czas śmierdzi, ale poczekajmy co ma do powiedzenia.

Smuga - rzeczywiście ten Pandymir wyglądał na nowicjusza, te wyboldowanie może być dobrym tropem. Podpucha jak dotąd sprytnie się prześlizguje po tyłach, dość powiedzieć że jak dotąd nie zwróciłem nawet na niego uwagi.
Pan Młody - 2013-03-17, 00:39
:
Cytat:
[*] - Pandymir Więc - [*] - winny

Zwątpiłem w siebie. To wina tego, że jestem łatwowierny. Za łatwowierny.
Nocny Szwendacz napisał/a:

To się koleś popisałeś nie lada głupotą. Ale z jakiej racji miałbym zostać odstrzelony? Za pajacowanie w pierwszych dwóch dniach rozgrywki? Taka to wielka zbrodnia?

Kierowałem się tym, że Boczek się za tobą stawił, właśnie tym "pajacowaniem", a także przeczuciem, które dało mi właśnie do zrozumienia, że nie działa najlepiej. Jednak zaryzykuję jeszcze raz i nadal u mnie będziesz podejrzany. Być może znajdę jakieś dowody. W ogóle napisałem to, aby uniknąć oskarżeń mówiących, że mój głos "wziął się z dupy".
Arnold Boczek - 2013-03-17, 00:44
:
Ja pierdolę. Panie Młody. Szukaj przesłanek, dzięki którym znajdziesz winnych. A nie znajduj sobie kozłów ofiarnych i szukaj na nich dowodów. Jeśli masz przez całą rozgrywkę zajmować się tym, żeby znaleźć coś na Nocnego Szwendacza to jesteś nam bezużyteczny.
Lionel Gorti - 2013-03-17, 00:46
:
Well, well, to znaczy, że będę musiał przeczytać cały temat od nowa. Jednak coś przeoczyłem.
Od razu odpiszę, bo widzę po łebkach, że dla niektórych jestem niejasny. Możecie mnie odjebać, jeśli macie jasność, moja motywacja jest wypaczona poprzednią edycją, pewnymi prywatnymi informacjami świadczącymi o tym, że jest kilka podgrupek grających na zapleczu razem, to mnie zniechęca.
Jeszcze jedno - według mnie na tym etapie mafia grałaby bezpiecznie - przecież jest tyle idiotów, którzy wchodzą na celownik, że siłą rzeczą należałoby się nie wychylać. Na trzeźwo to przemyślę, Wam też daję do rozważenia.
Wychodzę na miasto, psubraty! Do jutra!
Mieszko I - 2013-03-17, 00:48
:
Nie wiem czy ktoś zwrócił uwagę na ostatni głos Pandymira. Otóż Pandymir zagłosował na Jana Smugę, gracza który jak dotąd nie dostał żadnego głosu. Pytanie, czy Pandymir był pewny swojej śmierci i wybrał głos na jednego ze 'swoich' czy jednak spróbował przenieść podejrzenia na Jana Smugę? Wszystko komplikuje to że Jan Smuga dzisiaj nie zagłosował. Tłumaczył się zwykłą pomyłką w godzinach, to logiczne wyjaśnienie, jednak w tej grze trzeba zwracać uwagę na wszystkie możliwości. Może Jan Smuga celowo dzisiaj zamilkł i opuścił głosowanie? Tak tylko rozważam taką możliwość bo chyba nikt jeszcze się nie zainteresował tym ostatnim wskazaniem Pandymira. Może być też tak że najwyraźniej niedoświadczony Pandymir po prostu zagłosował na Smugę i tyle. Ja mam nadzieję że pozostała czwórka członków mafii jest tak samo niedoświadczona jak Pandymir.
Draco Malfoy - 2013-03-17, 00:49
:
Chciał namieszać jak najwięcej, z postów mafiozów generalnie za wiele nie odczytasz. Polecam natomiast obserwowanie reakcji pozostałych na te same posty.
Frankie Yale - 2013-03-17, 00:50
:
Mieszko I napisał/a:


Wracając jeszcze raz do Frankie Yale to wpadł na forum o 20:47 a jednak wcześniej zdążył zagłosować, teraz rzuciło mi się to w oczy. Napisał potem że wpadł na forum 'chwilę przed deadlinem' ale jeśi to prawda to po oddaniu głosu milczał jeszcze ponad 20 minut. Niby nic, chociaż... może coś w tym być. Czekam na dalsze posty Frankie Yale bo na teraz nic o nim nie wiadomo.


Nadrobienie ponad 10 stron w temacie gdzie większość to rzeczowe posty, to nie jest 30 sekund.
Mieszko I - 2013-03-17, 00:51
:
Lionel Gorti - jeśli uważasz że mafia grałaby bezpiecznie to czemu głosujesz na niezbyt grającego bezpiecznie Nocnego Szwendacza? I z dużą niecierpliwością czekam na Twój jutrzejszy trzeźwy pomysł, bo przyznam że jesteś dla mnie zagadkowym graczem.
Ezra Bloomstein - 2013-03-17, 00:52
:
Nocny Szwendacz napisał/a:
Trzech kolesi, którzy deklarowali na mnie głos, odpuścili sobie.

Panie nocny, jeszcze raz proszę o wskazanie mojego postu, w którym deklaruję na ciebie głos w linczu numer 2. czekam
Mieszko I - 2013-03-17, 00:56
:
Frankie Yale - tak, ale Twój post brzmiał jakbyś nie czytał tych 10 stron: Sorry miasto, ale grypa mnie przykuła do łóżka i nie miałem w sumie jak napisać i kiedy. Dzisiaj nadgonię wszystkie posty przeczytam jeszcze raz. Później może napiszę jakiegoś dłuższego posta z przemyśleniami. Jeśli rzeczywiście wpadłeś na forum chwilę przed 20:30 to miałeś naprawdę sporo czasu i możliwość napisania czegoś więcej niż dwóch krótkich zdań. Choć istnieje również możliwość że obserwujesz grę bardzo dokładnie, udajesz tylko niedyspozycję, wysłałeś głos dużo wcześniej a odezwałeś się o 20:47 by w ogóle napisać posta między głosowaniami i oddalić podejrzenia. Mam Cię na oku choć na razie pozwolę Ci się rozegrać zanim zdecyduję się oddać na Ciebie głos.
Jan Smuga - 2013-03-17, 01:15
:
Mieszko I napisał/a:
Może Jan Smuga celowo dzisiaj zamilkł i opuścił głosowanie?


Tylko, jaki miałbym w tym cel? Myślę, że jako mafioza raczej wyczaiłbym odpowiedni moment i skleciłbym jakąś analizę na Pandymira.

Mieszko I napisał/a:
Tak tylko rozważam taką możliwość bo chyba nikt jeszcze się nie zainteresował tym ostatnim wskazaniem Pandymira.


Typowy głos lecącego, tworzący alibi dla żyjącego kolegi. Tak to wygląda. Tylko trochę kłóci się to z tropem, że Pandymir "schował" w swojej analizie kolegę z mafii. Przypominam, że mój nick był wyboldowany. Nie mam pretensji, że rozważasz obie teorie, bo przecież tylko ja wiem o swojej niewinności, tylko zwracam uwagę, że trochę się jednak wykluczają.

Lionel Gorti napisał/a:
Jeszcze jedno - według mnie na tym etapie mafia grałaby bezpiecznie - przecież jest tyle idiotów, którzy wchodzą na celownik, że siłą rzeczą należałoby się nie wychylać.


To założenie nie jest jakoś szczególnie idiotyczne. Dziwne tylko, że mając takie przemyślenia, uparcie uderzałeś w Szwendacza.

Lionel Gorti napisał/a:
moja motywacja jest wypaczona poprzednią edycją, pewnymi prywatnymi informacjami świadczącymi o tym, że jest kilka podgrupek grających na zapleczu razem, to mnie zniechęca.


?
Draco Malfoy - 2013-03-17, 01:44
:
Powiązania innych graczy z Pandemirem:
Cytat:

1.
Jan Smuga napisał/a:
Dodaję do tej grupy jeszcze Ciebie, i mam dużą dozę pewności, że jest wśród tej piątki mafioza. Podobnie jak w czwórce: Jan Pierwiastek, Jan Smuga, Vincent Vega, Zdzich Podpucha. Ciebie chwilowo nie biorę pod uwagę. Nie dlatego, że ufam Ci bardziej, ale na tę chwilę nie warto w Ciebie mierzyć. Grę Szwendacza, jednego i drugiego, przeanalizuję później, bo to ciekawa sprawa, Z pozostałej trójki linczujących, korzystniejsze wrażenie sprawia Pandymir, Potter i Draco grają mafijnie, ale w mafii jest pewnie tylko jeden z nich.


2. Baka tłumaczy się z głosowania na Pandymira
3. Malfoy widzi mafiozę w piątce głosujących na Celtica raczej nie on i Szwendacz (w poście jest Leonard, potem się poprawiłem)
4. Smuda: Potter albo Draco; Baka: dodajmy do tego też Pandymira. Boczek też mówi, żeby nie zapominać o Pandymirze.
5. Zelig: Pandymir nie przekonuje mnie jak trójka Potter/Gorti/Yale
6. Pan Młody - ani Pandymir, ani Potter
7. Vega: Pandymir to nieogarnięty/chujowy miastowy
8. Kiler: analiza mało aktywnych członków miasta. O Pandymirze: "przykuwa moją uwagę i będę mu się przyglądać", wskazuje Cruchota i Mieszka

9. Nocny: jutro Pandymir, potem Cruchot i Bloomstein
10. Popek pyta nocnego dlaczego zaczął rzucać nazwiskami i czy kolejność ma znaczenie :!:
11. Norwid próbuje zaatakować Nocnego
12. Boczek popiera Nocnego, skłania sie ku Pandymirowi
13. Sasha Grey: "dobrze trzymać się wyznaczonego toru, szukajmy dalej z pierwszej piątki, najbardziej narażony jest Pandymir"
14. Mieszko: zastanawia mnie czwórka od Celtica
15. Nocny: zabijmy Pandymira
16. Murray: głosuję na Pandymira
17. Chytrus: nie podoba mi się gra Pandymira, wkleja kilka jego postów
18. Nocny: zagłosowałem na Pandymira
19. Cruchot: zapowiada głos na Nocnego
20. Zelig: Pandymir albo Draco
21. Pandymir pisze 'analizę' na Smugę, Podpuchę i Kruszota
22. Pierwiastek: głos na Mieszka, warto patrzeć na radosną twórczość Pandymira
23. Podpucha: głosuje na Pandymira; podejrzewa innych, ale wychodzi
24. Mieszko: zaczyna przebąkiwać o Pandemirze.
25. Pan Młody: Pandemir nie wygląda mi na mafiozę
26. Lonerider: 'Głos mój poleci zgodnie z wami na Pandymira, jeśli okaże się że nie mieliście racji i był on niewinny, jutro pokieruję się już tylko własnymi przekonaniami'


Na potrzeby sytuacji postanowiłem podzielić to na dwa etapy, ich rozgraniczeniem jest wczorajszy [piątkowy] lincz.
Pierwszy z nich: głosowanie piątkowe. O Pandymirze mówiło się całkiem sporo, dostał jeden głos.
Trzy osoby podjęły próbę obrony Pandymira: Zelig, Vega i Kiler. Pana Młodego nie liczę, bo posłuch w mieście ma zerowy i ciężko byłoby mu cokolwiek ugrać.
Szczerze mówiąc z tego grona najchętniej pozbyłbym się tego pierwszego, bo ma największe możliwości do mataczenia i siania ewentualnego zamętu w mieście, ale z tego samego powodu nie możemy go ruszyć. Na ten moment nietykalny.
Zostają Vega i Kiler. Kilera poobserować, poczytać posty (może to jeszcze dziś zrobię), Vegę można sprawdzić w linczu.
Punkt czwarty: zdecydowanie plusują Baka i Boczek, Smuda po mafijnemu 'zapomniał' o Pandymirze.


Dzisiejsze głosowanie:
Dalsze plusowanie Boczka, przeglądając teraz te posty odniosłem wrażenie, że post Sashy Grey przypieczętował los Pandymira. Mieszko myśli.
Murray podłącza się pod lincz (jeszcze nic się nie dzieje). Chytrus zaczyna analizować Pandymira (lampka ostrzegawcza), Cruchot wysuwa kontrkandydata (nie za późno na obronę?), nagle bum! Zelig dopuszcza zagłosowanie na Pandymira. No, albo na Draco. Podpucha podłącza się pod gotowy lincz, Mieszko w końcu też, na końcu Lonerider.

Z tych tutaj prócz Zeliga najbardziej śmierdzi zachowanie Podpuchy, kiedyś z braku laku zawsze można zabić Mieszka.


Wrzucam to na forum, może ktoś jeszcze dzisiaj przeczyta i się ustosunkuje, idę czystać posty Vegi, Kilera i Podpuchy.
Draco Malfoy - 2013-03-17, 02:05
:
Vega (pogrubiłem ciekawsze fragmenty):
Cytat:
Więc tak: głos poszedł na Popka, ponieważ robiąc z siebie idiotę ewidentnie się wystawił. Ja patrząc z perspektywy czasu też popełniłem podobny błąd rzucają tekstem o kebabie Khediry, i jak mniemam stąd aż dwa głosy. Na pierwszy plan na razie wysuwają się Szwendacz, który sam nie wiem jak się nazywa albo starając się blefować, albo robiąc sobie grunt pod akcję z bratem bliźniakiem, tak więc ich bym wypierdolił na wejściu. Ciekawy też Malfoy, więcej niż 14 lat bym nie dał, chyba, że się za bardzo wczuwa w nastoletniego świńskiego blondyna. Skoro mowa o świniach, Arnold Boczek jak dla mnie pozytywna postać na razie, nie stara się uderzać w patetyczny ton, ale piszę z charakterem pasującym do jego postaci. Może po weekendzie już będzie coś więcej wiadomo.

Spójrzmy na ten post, rozbijmy go na zdania:
1. Dlaczego zagłosowałem na Popka
2. Dlaczego dostałem aż dwa głosy
3. Napiszę coś o Szwendaczu, jest ich dwóch, więc będzie na czasie
4. Skomentuję dwóch innych graczy, ktorzy rzucają się w oczy
5. MOŻE PO WEEKENDZIE COŚ BĘDZIE WIADOMO

Długi post mu wyszedł, nie? Taki o niczym. Jeszcze nic nie wiadomo przecież. Tych z długimi postami na początku nie wyrzucają, bo tacy się przydają. Więc napisze coś na siłę.


W DRUGIM czysto merytorycznym poście broni Pandemira:
Cytat:
Jak na moje takie głosy upierdoliłyby nieogarniętego, ale jednak człowieka z miasta. Pandymira kompletnie nie kojarzę, czyli albo jest chujowy, albo ma nadzieję, że mafia zauważy jego chujowość i będzie go kryć w linczach jako jednego ze swoich.


trzeci post:
Cytat:
Postanowiłem pierdolić wasze pseudo-inteligentne wywodu, które są na poziomie wczesny teorii co do śmierci Madzi z Sosnowca i zagłosować według swojej intuicji. Głos poszedł na osobę, która jest mało aktywna, ale w tym co pisze widać , że albo jest strasznie nieogarnięty (w sumie, to jako debiutant nie powinienem tego innym wytykać, ale potem będzie, że nie popieram argumentami swoich ruchów), albo uważa się za ważnego, co wskazywałoby na zbyt pewnego siebie mafiosę, bardziej na poziomie Wołomina niż Sycylii.

Stopuje grę (pierdolę wasze wywody, bo są nic nie warte), leje wodę, byle był dłuższy post.
Przyłączył się do dowcipu z debiutantem, a gra zdecydowanie poniżej możliwości.




Cytat:
Nabijam tylko aktywność, jest sobota. Wyjaśnienie mojego głosu macie bodaj na stronie 13, więc jak komuś zależy to niech sobie poszuka.

dziwnie wygląda w zestawieniu z jednym z jego pierwszych wpisów:
Cytat:
Trochę mnie dziwi wasza wiara w ludzi. Przynajmniej 20% tu obecnych pisze pierdoły żeby mieć tylko liczoną aktywność (Jezus Chrystus to najświeższy przykład), a Wy bawicie się w analizy ich słów zdanie po zdaniu. Fajnie to wygląda, czasem można się tak pobawić ale ja poczekałbym aż pierwsze głosowania oczyszczą miasto z pionków.



Głosowania:
(4) Popek Monster - Jan Pierwiastek, Jan Smuga, Vincent Vega, Zdzich Podpucha
(1) Adam Norwid - Vincent Vega
(3) Draco Malfoy - Frankie Yale, Leonard Zelig, Vincent Vega

No i wciąż żałuję, że chociaż dwa razy go wzywałem do tablicy, ani razu nie raczył się wypowiedzieć. Żeby nie pojawił się jego temat przypadkiem.
Jan Smuga - 2013-03-17, 02:07
:
Draco Malfoy napisał/a:
Z tych tutaj prócz Zeliga najbardziej śmierdzi zachowanie Podpuchy, kiedyś z braku laku zawsze można zabić Mieszka.


Zelig jest teraz bodaj najczystszy. Okey, mafia mogła wystawić od początku ogarniacza, ale on nie pisałby się na dwa kolejne lincze, dublując w dodatku głos z Pandymirem. To byłoby bez sensu. Chyba, że ta mafia jest dużo bardziej kumata niż sądzę i przewidziała taki tok myślenia, ale obrona Pandymira raczej nie wskazuje, że jakoś szczególnie się przykładają.

Odstrzelenie Miesza jest, moim zdaniem i na tę chwilę, kompletnie nieopłacalne.

Podpucha? Zgadzam się. W tym momencie pierwszy do odstrzału.
Mirek Baka - 2013-03-17, 03:09
:
Ja, zgodnie z tym co pisałem wcześniej, również chętnie uderzę w Podpuchę.
Zdzich Podpucha - 2013-03-17, 06:18
:
Kurwa, napisalem mega dlugiego posta, ale mi go wcielo, bo mnie strona wylogowala. :/ Pojawi sie pozniej, w kawalkach, bo teraz nie mam sily.
Jorguś Kiler - 2013-03-17, 09:19
:
Draco, fajnie, że zacząłeś analizować i pisać w miarę merytoryczne posty, jednak mój post:
Cytat:
8. Kiler: analiza mało aktywnych członków miasta. O Pandymirze: "przykuwa moją uwagę i będę mu się przyglądać", wskazuje Cruchota i Mieszka

zakwalifikowałeś jako próbę obrony Pandymira. Dlaczego? To, że miałem imo dwa lepsze typy to nie znaczy, że z grona winnych wykluczyłem Pandymira.
Poza tym przyrównujesz mój post napisany 20 godzin przed linczem do postów innych, którzy napisali swoje posty bezpośrednio przed nim, gdzie było już raczej pewne, że Pandymir padnie. Trochę to nie logiczne.
Jorguś Kiler - 2013-03-17, 09:20
:
nielogiczne*
Leonard Zelig - 2013-03-17, 09:46
:
Cieszę się, że ktoś mnie podejrzewa, może wreszcie zacznie się jakieś nakurwiando. :!:
Wydaje mi się, że wyboldowanie lub nie, rzekomego kolegi w analizie, to chujowy argument. Ja oczywiście nie wierzę Zdzichowi i jestem gotów go dzisiaj zapierdolić, ale oczywiście wolę Cruchota. Znaleźć mafiozę najpierw w analizowanej przez Pandymira trójce, potem w tej piątce na dole. Taki jest mój cel.
Co do mego głosu, to albo Cruchot albo Zdzich. Jeszcze to przemyślę, może przypierdolę potem jakąś analizę na tego pierwszego, ale czekam jeszcze na obronę Zdzicha.
Draco Malfoy - 2013-03-17, 10:02
:
Jorguś Kiler napisał/a:
Draco, fajnie, że zacząłeś analizować i pisać w miarę merytoryczne posty, jednak mój post:
Cytat:
8. Kiler: analiza mało aktywnych członków miasta. O Pandymirze: "przykuwa moją uwagę i będę mu się przyglądać", wskazuje Cruchota i Mieszka

zakwalifikowałeś jako próbę obrony Pandymira. Dlaczego? To, że miałem imo dwa lepsze typy to nie znaczy, że z grona winnych wykluczyłem Pandymira.
Poza tym przyrównujesz mój post napisany 20 godzin przed linczem do postów innych, którzy napisali swoje posty bezpośrednio przed nim, gdzie było już raczej pewne, że Pandymir padnie. Trochę to nie logiczne.


No nie, napisałeś go godzinę przed linczem piątkowym, kiedy to nie było wcale pewne. Podsumowałeś graczy z małą ilością postów i zrobiłeś tak, jak zachowałoby się większość mafiozów mając na celu obronę kolegi z mafii - wciąż go podejrzewasz, trzeba się przygląć, ALE :!: kandydatów widzisz lepszych. Kruchota i Mieszka. Obaj dostali w sumie cztery głosy.


Na Kruchota i Podpuchę lincz idzie łatwo, dlaczego NIKT się nie ustosunkował do mojego pomysłu zabjania Vegi?
Leonard Zelig - 2013-03-17, 10:04
:
Draco Malfoy napisał/a:
dlaczego NIKT się nie ustosunkował do mojego pomysłu zabjania Vegi?

Dobrze, już to robię. Od biedy można go zabić, ale co zrobimy, jeśli będzie niewinny?
Draco Malfoy - 2013-03-17, 10:07
:
Leonard Zelig napisał/a:
Draco Malfoy napisał/a:
dlaczego NIKT się nie ustosunkował do mojego pomysłu zabjania Vegi?

Dobrze, już to robię. Od biedy można go zabić, ale co zrobimy, jeśli będzie niewinny?

A co zrobimy, jak niewinny będzie Cruchot czy Podpucha?
Jorguś Kiler - 2013-03-17, 10:11
:
Ale idąc Twoim tokiem rozumowania i tym, co wrzuciłeś w swojej obszernej ANALIZIE połowa miasta jest podejrzana. :) Ty zaś wymieniłeś tylko 3-ech. No chyba, że wpis typu:
Cytat:
'Głos mój poleci zgodnie z wami na Pandymira, jeśli okaże się że nie mieliście racji i był on niewinny, jutro pokieruję się już tylko własnymi przekonaniami'

uznajesz za znakomitą argumentację. :)
Jak już wspominałem, dziś należałoby sprawdzić Podpuchę, jednak poczekajmy aż napisze swoją wnikliwą analizę, w której znajdą się prawdopodobnie niezbite dowody na winę moją, Boczka i Kruchot. Wczoraj, o dziwo, skasował mu się post. Dość dziwne, bo jeśli jest w mafii to takim wpisem chyba chciał z siebie zrobić debila.
Draco Malfoy - 2013-03-17, 10:17
:
Nie no, ty jesteś podejrzany za zachowanie z piątku, kiedy dużo mówiło się o Pandymirze, abrakadabra, dostaje jeden głos. Podejrzewam, że ktoś z mafii mógł maczać w tym palce i pokierować miasto na inny tor. Zrobiły to trzy osoby: Zelig, Vega i ty.

Jeśli chodzi o wczorajsze głosowanie, to wskazuję raczej Podpuchę (może być też Chytrus czy od biedy Mieszko), którzy podłączyli się do pewnego już linczu na Pandymirze. Zawodnikami pokroju Loneridera się nie zajmuje, póki nie zaczną pisać.
Leonard Zelig - 2013-03-17, 10:22
:
Draco Malfoy napisał/a:
co zrobimy, jak niewinny będzie Cruchot czy Podpucha?

Zabijemy wtedy tego drugiego i wydaje mi się, że jednak będziemy mieli winnego, jak nie dziś, to jutro :)
Draco Malfoy - 2013-03-17, 10:25
:
Leonard Zelig napisał/a:
Cieszę się, że ktoś mnie podejrzewa, może wreszcie zacznie się jakieś nakurwiando. :!:
Wydaje mi się, że wyboldowanie lub nie, rzekomego kolegi w analizie, to chujowy argument. Ja oczywiście nie wierzę Zdzichowi i jestem gotów go dzisiaj zapierdolić, ale oczywiście wolę Cruchota. Znaleźć mafiozę najpierw w analizowanej przez Pandymira trójce, potem w tej piątce na dole. Taki jest mój cel.
Co do mego głosu, to albo Cruchot albo Zdzich. Jeszcze to przemyślę, może przypierdolę potem jakąś analizę na tego pierwszego, ale czekam jeszcze na obronę Zdzicha.


Kolego, jak wiem, że jesteś debiutantem, ale mimo wszystko szukanie mafiozów na podstawie analizy napisanej przez mafiozę, który wiedział, że za kilka godzin umrze, to jednak słaby pomysł.
Jan Pierwiastek - 2013-03-17, 10:30
:
Jak do tej pory glosowalem na Mieszka dwa razy z rzedu, tak w tym momencie chyba zmienie taktyke. Czytam te jego posty i dochodze do wniosku, ze mafia nie pozwolilaby mu na takie idiotyczne szczekanie w miescie i zwracanie na siebie uwagi. Teraz cos tam zaczal myslec, w najblizszych godzinach/dniach przekonamy sie czy sam daje rade czy jednak koledzy na innym forum ukladaja mu wypowiedzi.
W ogole kurwa za duzo tych postow do przegladania, idac tropem jednego zawodnika trzeba sie przebic przez 20 stron, co za chwile mam zamiar uczynic.
Leonard Zelig - 2013-03-17, 10:43
:
Draco Malfoy napisał/a:
Leonard Zelig napisał/a:
Cieszę się, że ktoś mnie podejrzewa, może wreszcie zacznie się jakieś nakurwiando. :!:
Wydaje mi się, że wyboldowanie lub nie, rzekomego kolegi w analizie, to chujowy argument. Ja oczywiście nie wierzę Zdzichowi i jestem gotów go dzisiaj zapierdolić, ale oczywiście wolę Cruchota. Znaleźć mafiozę najpierw w analizowanej przez Pandymira trójce, potem w tej piątce na dole. Taki jest mój cel.
Co do mego głosu, to albo Cruchot albo Zdzich. Jeszcze to przemyślę, może przypierdolę potem jakąś analizę na tego pierwszego, ale czekam jeszcze na obronę Zdzicha.


Kolego, jak wiem, że jesteś debiutantem, ale mimo wszystko szukanie mafiozów na podstawie analizy napisanej przez mafiozę, który wiedział, że za kilka godzin umrze, to jednak słaby pomysł.

Ja uważam całkiem przeciwnie, ale może to dlatego, że jestem debiutantem :(
Jorguś Kiler - 2013-03-17, 10:47
:
Draco, mylisz się. Przejrzałem posty z piątku i pierwsza wzmianka o Pandymirze miała miejsce o 18:56, kiedy to Baka napisał tego posta:
Cytat:
Do tej dwójki dałbym też Pandymira, mimo wszystko. W tym linczu dałbym spokój Nocnemu, już pisałem dlaczego, i Zeligowi, bo tak, sprawia wrażenie ogara.

Przed moim długim postem, gdzie przeanalizowałem wszystkich małoaktywnych nick Pandymira wymieniło tylko 5-ciu graczy, z czego na pewno nie był w czołowej trójce do odstrzału. Jeśli Twoim zdaniem "dużo mówiło się o Pandymirze" no to muszę Ci pogratulować.
Nie sil się na analizy, które podpierasz wydumanymi argumentami. Bo wcale to nie pomaga, a może zmylić bardziej leniwych graczy, którym nie będzie chciało się aż tak uważnie przeglądać rozgrywce.
Jezus Chytrus - 2013-03-17, 12:08
:
Vincent Vega napisał/a:
Nabijam tylko aktywność, jest sobota. Wyjaśnienie mojego głosu macie bodaj na stronie 13, więc jak komuś zależy to niech sobie poszuka.

Okej, idę za Twoim wytłumaczeniem i co znajduję?
Vincent Vega napisał/a:
Postanowiłem pierdolić wasze pseudo-inteligentne wywodu, które są na poziomie wczesny teorii co do śmierci Madzi z Sosnowca i zagłosować według swojej intuicji. Głos poszedł na osobę, która jest mało aktywna, ale w tym co pisze widać , że albo jest strasznie nieogarnięty (w sumie, to jako debiutant nie powinienem tego innym wytykać, ale potem będzie, że nie popieram argumentami swoich ruchów), albo uważa się za ważnego, co wskazywałoby na zbyt pewnego siebie mafiosę, bardziej na poziomie Wołomina niż Sycylii.

I głosujesz na Malfoya, który ni chuja do Twojego opisu nie pasuje. Ki diabeł panie Travolta?

Do tego ten post:
Vincent Vega napisał/a:
Jak na moje takie głosy upierdoliłyby nieogarniętego, ale jednak człowieka z miasta. Pandymira kompletnie nie kojarzę, czyli albo jest chujowy, albo ma nadzieję, że mafia zauważy jego chujowość i będzie go kryć w linczach jako jednego ze swoich.

Piękny. Po prostu. Jak dla mnie Vega powinien jak najszybciej znależć się na świeczniku a potem w grobie. Rzekłem.

Jeśli chodzi o Zdzicha, to czekam na tego jego długieeego posta. Tak go zapowiadał, że nie wątpie iż da nam tylleeee materiału do analizy. Poza tym to jak narazie jak sam określił : "Ameba" a nie gracz.

Zaraz poczytam posty paru innych graczy, mam godzinkę, podziałam.
Arnold Boczek - 2013-03-17, 12:10
:
Ja chętnie przeczytam co na temat innych graczy (poza Mieszkiem) ma do napisania Jan Pierwiastek.
Jezus Chytrus - 2013-03-17, 12:28
:
NO to dalej: przejrzałem posty Vice Loneridera i nie mam co cytować. Kolega jedyne co zrobił to "wybielał" Vegę oraz dołączył się do linczu na Pandymirze, ale w taki sposób żeby miec furtkę na ew. zmianę głosu jakby miasto poszło w innym kierunku. Dla mnie mafioso nr 2.


Pan Młody to dla mnie zagadka, będę go obserwował, ponieważ narazie nie pasuje mi ani pod mafiosa ani pod miastowego. Dziwny gracz.

Nie podoba mi się to co zaprezentował Murray Gray. Podłączenie się pod Pandymira to jedno ale niepokojąca jest zmiana zdania o Nocnym o 180 stopni... Niepokojąca. Wcześniej atakował go, głosował na niego a w ostatnim poście sami patrzcie:
Cytat:
Co do obrony przeze mnie Pandymira i zmianę głosu bo już nie było szans. Nie próbowałem atakować Nocnego, bardziej starałem się szukać wyjść jakie mamy, niczyjej teorii nie skreślałem. Zdecydowałem się na tą Nocnego i jak widać opłacało się.

Jutro dojebałbym Kruchota, wrzucił on do jednego wora Nocnego, Sashe i innych choć jak widzimy teoria jednej osoby jest bardzo dobra. On traktując mądre rozważania Nocnego na równi z innymi głupotami pozostałej części starał się z niego zrobić "wariata".


Dalej. Lionel Gorti. Nie wiem, czy tłumaczył się z braku głosu przy drugim linczu? Chyba nie. W każdym razie zajebałbym go po prostu dla wyczyszczenia miasta z tego typu graczy. Jego non-stop atak na Nocnego pasuje pod profil mafiosa. Myślę, że to właśnie ten mafioso, który miał głosować na Nocnego w pierwszym linczu na wszelki wypadek jakby miasto miało go atakować. A potem leci już tą jakże wygodną linią. Do tego mamy brak głosowania w drugim linczu, kiedy zastępuje go VICE LONERIDER. Łoho. Mafia nie dubluje głosów w końcu. No i wczoraj wraca i bez niespodzianki: zajebmy Nocnego zamiast Pandymira.

Reasumując: Gorti, Lonerider, Vega - mafia.

"Cichych" poczytałem, brak czasu sprawia, że za grube ryby zabiorę się później. Nie ukrywam, że skupię się głównie na Żydach, mają za uszami xD
Mieszko I - 2013-03-17, 12:35
:
Jezus Chytrus - to ciekawe co napisałeś. Przejrzałem teraz posty Lionela Gortiego i 15 marca o 16:58 napisał że podtrzymuje swój głos na Nocnego Szwendacza, a wcale głosu nie oddał. Sytuacja być może ciekawsza niż ta z Yalem? Już pisałem że grę Gortiego bardzo ciężko rozgryźć.
Nocny Szwendacz - 2013-03-17, 12:39
:
Ezra Bloomstein napisał/a:
Nocny Szwendacz napisał/a:
Trzech kolesi, którzy deklarowali na mnie głos, odpuścili sobie.

Panie nocny, jeszcze raz proszę o wskazanie mojego postu, w którym deklaruję na ciebie głos w linczu numer 2. czekam


Gra polega na linczowaniu mafiozów. Ty co do mojej winy byłeś całkowicie pewien. Dlatego to logiczne, że powinieneś na mnie zagłosować. Jednak tego nie zrobiłeś, by nie robić smrodu wokół siebie, bo po mojej śmierci mógłbyś być pierwszym podejrzanym. Teraz bronisz się dokładnie tak samo jak mafioza Pandymir.

Lionel Gorti napisał/a:
Od razu odpiszę, bo widzę po łebkach, że dla niektórych jestem niejasny. Możecie mnie odjebać, jeśli macie jasność, moja motywacja jest wypaczona poprzednią edycją, pewnymi prywatnymi informacjami świadczącymi o tym, że jest kilka podgrupek grających na zapleczu razem, to mnie zniechęca.


Co ty pierdolisz za głupoty? Za brak wyjawienia takich informacji powinien być natychmiastowy ban.
Draco Malfoy - 2013-03-17, 12:48
:
Nocny, co sądzisz o tym, co napisałem w nocy?
Nocny Szwendacz - 2013-03-17, 12:52
:
ide do Kosciola, wroce, odpisze
Leonard Zelig - 2013-03-17, 13:06
:
Jezus Chytrus napisał/a:
Nie ukrywam, że skupię się głównie na Żydach, mają za uszami xD

Godna pochwały samokrytyka ;)
Leonard Zelig - 2013-03-17, 13:23
:
Ludovic Cruchot:
Cytat:
Jestem byłym funkcjonariuszem Francuskiej Żandarmerii Narodowej. Jedzenie i kobiety przyciągnęły mnie na emeryturę do Polski. Nie podoba mi się jednak tutejszy nieporządek... czas to zmienić.

Spoko. Mi też się nie podoba. Zmienianie zacznę od Ciebie.
Cytat:
Arnold - nie wkurwia Cię, że mamy w grze dwóch Szwendaczy? Ja się trochę boję, że będę mi się mylić :/

Cytat:
a o czym to niby świadczy?

Licznik idzie w górę.
Cytat:
Na najbliższy lincz przyjąłbym następującą taktykę... Albo szukamy mafiozy z tym, co mamy (czyli niemal z niczym) albo czyścimy miasto z glonów, które utrudniają granie.

Zacznę od tych drugich.

Nocny Szwendacz. Zarejestrował się po Mocnym Szwendaczu, niemal powielając jego nick. Nie wiem na chuj, ale wiem, że mi się mylą i mylić się będą. Dodatkowo często pisze cyrylicą. Nie wiem czy idiota, ale aktualnie przynajmniej lekki wrzód na dupie. Lubi utrudniać, a nie o to tutaj chodzi.

Sasha Grey. Sprawia wrażenie niezbyt rozgarniętej osoby, mocno na bakier z logiką. Totalnie zajebał się w akcji, gdy został przyparty przez Norwida => http://edycje.ugu.pl/view...highlight=#1327 (tutaj przebieg; najpierw kompletne niezrozumienie spostrzeżenia Norwida, potem brnięcie w jakiś absurd). Z braku laku dobry kandydat na oczyszczenie miasta z toksyn.

Jeśli chodzi o szukanie mafiozów, to na razie dość karkołomna robota - można sugerować się jedynie smrodkami z postów. Jak na razie "najdziwniejsza" wydała mi się twórczość Arnolda Boczka, Pana Młodego i Jorgusia Killera. W ogóle 3 strona wątku (po ogłoszeniu mordu mafii) śmierdzi na kilometr.

Jan Pierwiastek napisał/a:
(...)zawsze lepiej się kierować obojętnie jakim kryterium niż walić na pałę. Drugą osobę, którą brałem pod uwagę był Norwid, ale na tym etapie postawiłem na Popka.


dlaczego Norwid?

Ten post to dobry dowód na to, że strata tego gracza, nie będzie wielką stratą.

Cytat:
Ja dotąd w obu głosowaniach na Nocnego i tej linii będę się trzymał. Nie jest to mój faworyt do bycia mafiozom (chętniej zabiłbym Pana Młodego i Mieszko I), ale:

- nie zastanawia Was ilość głosów na Harrego Pottera? po powrocie do domu zajrzałem do wyników linczu, po czym przeglądałem szybko przebieg rozgrywki w poszukiwaniu jakiejś spektakularnej wpadki najświeższego trupa... nic z tego, normalna wymiana zdań, zajebanie się w akcji nie odbiegające od norm, żadnych symptomów masówki; tymczasem mamy aż 6 głosów na gościa, który dzień wcześniej dostał tylko JEDEN głos => bardzo mnie to zastanawia. byłoby to bardzo nieroztropne, gdyby w ten sposób próbowali ratować Szwendacza (jeśli ten rzeczywiście jest w mafii), ale gdyby ten okazał się winnym, mamy prostą drogę do kolejnych mafiozów (w gronie linczujących Pottera)

- gdybym teraz nie zaglosował na Szwendacza, a ten by zginął, to niezaleznie od tego czy ten będzie winny czy nie, wyobrażam sobie oskarżanie mnie w obu przypadkach... jeśli winny -> "nie głosowałem na swojego" / jeśli niewinny -> "w kluczowym momencie próbowałem umyć ręce"

...zatem chuj, brnę w to do skutku.

ps. bodaj Jorguś Killer insynuował na poprzedniej stronie, że kilka osób - w tym ja - naprawdopodobniej siedzialo wczoraj w przyczajeniu obserwując błąkające się miasto... podejrzenia kompletnie od czapy - nigdy tego, kolego, nie sprawdzisz. ani ja nie udowodnię na 100%, że po prostu nie spędziłem tego piątku przed komputerem. uprzedzam, że dziś będzie podobnie. jest weekend, odpoczywam, bawię się :)

ładny post. Oprócz pierwszego zdania, naprawdę ładny post. Ciekawe, bo to jedyny taki tego gracza. Czyżby ktoś mu go napisał gdzieś indziej ?
Cytat:
o, rzeczywiście - nawet tego nie zarejestrowalem pisząc posta (ani głosując...) to jedynie potwierdza, jak pojebanym pomysłem było udawanie kogoś innego (+mój błąd, aczkolwiek pierwszego dnia miałem wyjebane czy to Mocny czy Nocny; aktualnie doszły nowe przeslanki, o ktorych wspomnialem w poprzednim poscie)

A tutaj znowu nierozgarnięcie, chłopak jebnął się, że nie głosował dwa razy na tę samą osobę. Jakie to słodkie :D

Mało postów, mało aktywności, być może inni mafiozi mu pomagają, jest wspomnienie o nim w analizie Pandymira.

Co do 'niewyboldowania', uważam, że to jest blef. Gra z nami cała gromada bardzo ogarniętych graczy, tacy ludzie jak Egze, Sidor, Liczi, Szuchcik czy Philip byliby zdolni do takiej zagrywki. Moim zdaniem, jeśli Cruchot niewinny, to należy ładować w Zdzicha. Są powody by go zabić, ale brak bolda u Pandymira to nie jest dobra przesłanka, by zapierdolić kogokolwiek :)
Sasha Grey - 2013-03-17, 13:30
:
Mogę skopiować i wkleić to co napisałem. Dobrze, że pojawił się obszerny i ciekawy post. Teraz ja swoim dopowiem co sądzę:

Obawiam się, że dzisiaj może nie udać mi się przeforsować zlinczowania Pana Młodego. Wiele osób wyrzuca na wierzch swoje przemyślenia nie zastanawiając się jakie może mieć to konsekwencje. Same oskarżanie na wiele się nie zda, jeżeli nie będzie to niosło za sobą wniosków i śmierci tej osoby. Zapłaciliśmy śmiercią Harrego Pottera za odnalezienie Pandymira, bilans jest dla Nas bardzo korzystny. Mamy już punkty zaczepienia i następne teorie powinny wychodzić od:
1.Głosujących na Popek Monster - Jan Pierwiastek, Jan Smuga, Vincent Vega, Zdzich Podpucha
2. Wypowiedzi Pandymira będącej deską ratunku
Cytat:
Krótka analiza:

Jan Smuga - pisze logicznie i przede wszyskim obszernie. To ostatnie zastanawia zwłaszcza w kontekście opisu ostatniego mordu mafii. Nie mógł go napisać ktoś kto z pisaniem ma problemy, więc Smuga pasuje idealnie. Choć poza tym pisze niewiele. Aha, to on ustawiał do tej pory kierunek rozgrywki, najpierw wnioskował żeby nie ujawniać się z typami, potem bodaj jako jeden z pierwszych poddał analizie pierwsze głosowanie i stwierdził, że w 9 jest 2 mafiozów. Pisze spokojnie i z umiarem - tak jakby miał wszystkie atuty i znał całą sytuację. Swój pierwszy głos na Popka tłumaczył mówiąc, że irytowało go pisanie o Żydach. W sumie na pierwszym etapie nic niepokojącego ale jednak... jakieś takie słabe wytłumaczenie. Uczestniczył też w ostatnim linczu, w sumie nie wiadomo dlaczego głosował na Pottera (niewinnego), zmienił głos tuż przed głosowaiem. Dziwne.

Drugą zastanawiającą postacią jest Ludwik Kruszot. Zaledwie 5 postów, a głosowań nie opuszcza, więc gdzieś tam z boku się czai pewnie. Napisał jednego merytorycznego posta, tuż po pierwszym głosowaniu, w którym rzucił podejrzenia na kilka osób w tym, w tym pierwszym walnął w niewinnego Szwendacza Mocnego. Teraz głosuje na Nocnego, o którym ostatnio miasto nie mówiło. Może strzał asekurancki, może zasadne podejrzenia.
Kolejny podejrzany - Zdzich Podpucha, strzela w Kilera czyli gracza który jednak pisze całkiem składnie. Podpucha to typ agresywny, atakuje Kilera, który chce wytłumaczeń za głosowanie na Popka w pierwszym linczu (oczywiście to Zdzisio zabijał nieudolnie Popka). No i próbuje kulawo się odbić pytaniem o głosujących w pojedynczych graczy - powstaje tylko pytanie skąd na pierwszym etapie gry graczy mają wiedziec jak rozłoża się głosy? Zdzisu, odpowiedz, bo mnie to ciekawi. Aha i ten arcyciekawy cytatcik "No i lekkie sugerowanie, że nic nie wiemy.". Bardzo ciekawy, trochę nawet sie wsypujący bo Podpucha napisał go po pierwszym linczu po którym w istocie nie wiedzieliśmy jeszcze wiele. stawia na Popka niezachwianie, który wg mnie NA TYM ETAPIE wydaje się RACZEJ czysty.

W mafii jest też pewnie cichy gracz, więc głębszej analizie trzeba poddać Yale, Chytrusa, Lionela, Loneridera i Murray Graya. Ten ostatni się nawet jakoś w tej grupie wyróżnia, dał marny bo marny ale jakiś komentarz do linczu.


W obu grupach powtarzają się dwa nicki Zdzich Podpucha i Jan Smuga. Dla mnie z naciskiem na tego pierwszego, jednak zanim podejmę decyzję czy może lepiej wrócić do Pana Młodego lub sprawdzić podejrzanych, których wymieniłem wcześniej, Mieszka i Kruchota poczekam na wypowiedź Podpuchy.

Wolałbym się skupić na jednej osobie, ewentualnie na dwóch tak jak to było z HP i Pendymirem. Jeżeli kosztem jednego mieszkańca odnajdziemy mafię można to uznać za sukces.

Po analizie postu Zelinga. Na najbliższe głosowanie wrzuciłbym 3 nicki Kruchot, Podpucha i Pan Młody.
Jan Pierwiastek - 2013-03-17, 13:39
:
Tak jak juz pisalem poki co Mieszka odstawiam na drugi plan. Moze cos zacznie wnosic do miasta, poki co niech dziala i moze da wieksze pole do manewru niz w przypadku swoich wczesniejszych postow.
Przejrzalem sobie dzialalnosc niejakiego uz. Frankie Yale. Ogolnie posty totalnie z dupy, 2 razy glosowal na Malfoya, jedno glosowanie pominal. Niezbyt aktywny wiec na razie, tak jak Mieszka, odstawic na bok i czekac czy zacznie grac czy kolejny raz odpusci glosowanie. Jak na razie caly czas przeprasza i sie tlumaczy. Mysle, ze gdyby mial jakas role to jednak wygladaloby to nieco inaczej.
Vice Lonerider - podejrzany i to mocno. Pierdoli farmazony, jak tylko pojawia sie okazja to otwarcie przyznaje, ze podlacza sie do glosowania na winnego Pandymira Wieca. Niestety wiele wiecej na jego temat powiedziec sie nie da, bo sie nie udziela.
Vincent Vega - kolejny ciekawy gracz, ktory pierdoli od rzeczy dla samego pierdolenia. Ostatnie posty to juz w ogole mistrzostwo i przejaw glupoty. Zreszta ktos juz to fajnie skontrowal, tzn. to tlumaczenie, ktore mozemy znalezc na jednej ze stron tematu. Pierdole, nie lubie czegos takiego, nikomu takie teksty nie pomagaja. Ponadto obrona Pandymira, zdaje sie, ze jako jeden z nielicznych podjal sie tego zadania.
Zdzichu Podpucha - no fakt Pandymir nie wyboldowal jednego z nickow, pytanie tylko czy zrobil to celowo czy nie. Przeciez jak ktos uwaznie czyta te posty to i tak zauwazy ten nick i tak. Troche naciagana ta teoria. To samo co Vega, przy pierwszej mozliwej okazji podpial sie pod glosy na Pandymira i schowal glowe w piasek.
Ten ostatni post Pandymira tez takie bezsensowne rzucanie nickami na prawo i lewo.
W tym wszystkim na podejrzanego rosnie mi rowniez Adam Norwid. Przypatrzcie sie uwaznie jego grze. O ile na poczatku przejawial jakas aktywnosc tak teraz umilkl, ale tyle co trzeba pisze, tyle co trzeba glosowac rowniez glosuje. Przeszedl calkowicie w cien i zostal niemalze zapomniany. Bardzo podobny styl gry do Pandymira.

Aha no i chcialbym wrocic do pierwszego glosowania, do tego co pisalem od razu po wynikach. Podtrzymuje zdanie, ze mafia nie ryzykowalaby oddania 2 glosow w jednym linczu na tego samego zawodnika.
(5) Celtic Gannicus - Draco Malfoy, Harry Potter, Leonard Zelig, Nocny Szwendacz, Pandymir Więc

Potter niewinny, Pandymir martwy. Zostaje Draco, Leonard i Nocny. Mysle, ze poki co mozna zaryzykowac i uwazac za niewinnych. Poza tym Nocnego calkiem solidnie wybielil Pandymir i to w momencie gdy nie byl jeszcze przekonany, ze miasto na niego zaglosuje z taka przewaga. Takze uwazam, ze glosowanie na Nocnego, przy jego fajnej aktywnosci jest dzisiaj glupota. Mysle, ze kolegi z mafii na dzien dobry nie wkopaliby Arnold i Sasza. Tym sposobem mam jakas tam 3, ktora uwazam za niewinna. A dzisiaj sklanialbym sie ku Zdzichowi lub Lonerider. Na wiecej poki co nie mam czasu:)
Leonard Zelig - 2013-03-17, 13:55
:
Cytat:
Drugą zastanawiającą postacią jest Ludwik Kruszot. Zaledwie 5 postów, a głosowań nie opuszcza, więc gdzieś tam z boku się czai pewnie. Napisał jednego merytorycznego posta, tuż po pierwszym głosowaniu, w którym rzucił podejrzenia na kilka osób w tym, w tym pierwszym walnął w niewinnego Szwendacza Mocnego. Teraz głosuje na Nocnego, o którym ostatnio miasto nie mówiło. Może strzał asekurancki, może zasadne podejrzenia.

Spójrzcie jeszcze na to. Moim zdaniem właśnie tak wygląda pisanie mafiozy o mafiozie. Zgodnie z tym co mówi podświadomość, to co chcemy ukryć, wsadzamy w środek. No i ten tekst 'może strzał asekurancki, może zasadne podejrzenia'. Tak naprawdę nie ma żadnej opinii na temat Ludovica, tylko streszczenie jego gry ;/
Ja dzisiaj zagłosuję na Cruchota, no chyba, że jeszcze sporo się zmieni (jakieś ujawnienie deta czy porządna analiza).
Mirek Baka - 2013-03-17, 13:59
:
Leonard Zelig napisał/a:
Są powody by go zabić, ale brak bolda u Pandymira to nie jest dobra przesłanka, by zapierdolić kogokolwiek :)

No właśnie, ja te powody może przypomnę, bo brak bolda nie jest dla mnie żadnym argumentem:

- głosował na Popka w pierwszym głosowaniu, bez żadnych sprzeciwów stwierdziliśmy, że w tej grupie jest jeden mafiozo.
- asekuracyjne i pozbawione ryzyka głosowanie w dniu drugim
- podczepka pod Pandymira w dniu trzecim, gdy wiadomo było, że ten padnie


Aha, Zdzichu, ja wciąż czekam na tę obszerną analizę na Boczka, Kruchota i Kilera, czekam już prawie 24 godziny.

Będę po 17 jak coś.
Mirek Baka - 2013-03-17, 14:00
:
Zelig, cytuj z nickiem jak możesz, później, gdy wraca się do postów, bez nicków w cytacie wychodzi masło maślane. :x
Ezra Bloomstein - 2013-03-17, 14:04
:
Nocny Szwendacz napisał/a:
Gra polega na linczowaniu mafiozów. Ty co do mojej winy byłeś całkowicie pewien.

Nie wiem już jak się do ciebie zwracać, może debilu będzie odpowiednie. Jeszcze raz, podejrzewałem ciebie oraz Draco i zagłosowałem na Draco. Rozumiesz, czy narysować ty polski dziadu? Poza tym proszę o wskazanie cytatów, a ty wciąż tego nie robisz. Jedynie piszesz bzdury bez pokrycia. Piszę to po raz trzeci i ostatni, pokaż cytat w którym zadeklarowałem głos na ciebie a nie na Draco. I nie zapomnij o moim rzekomym wpisie na temat mafijnego forum, gdzie podobno zgadujemy tożsamości. Cytat poproszę, polaczku.

Równie dobrze mogę napisać, że byłeś całkowicie pewny mojej winy, a nie zagłosowałeś, zrobił to tylko czarodziej. Dlaczego? Co się stało?
Sasha Grey - 2013-03-17, 14:09
:
Ezra Bloomstein napisał/a:
polaczku


Jeszcze raz ktoś tak napisze to postaram się go wypierdolić nawet kosztem tego, że stracimy przywilej linczu na kogoś takiego.
Draco Malfoy - 2013-03-17, 14:14
:
Ezra Bloomstein, po chuj zapisywałeś się do mafii, skoro od czterech dni twoją jedyną aktywnością są przepychanki z Nocnym WSKAŻ MI POSTA WSKAŻ MI POSTA i na tym opiera się cały twój udział w rozgrywce. Oj z chęcią bym cię dziś wypierdolił z rozgrywki, szkoda, że chętnych nie ma :)
Ezra Bloomstein - 2013-03-17, 14:20
:
Sasha Grey napisał/a:
Jeszcze raz ktoś tak napisze to postaram się go wypierdolić nawet kosztem tego, że stracimy przywilej linczu na kogoś takiego.

Jak śmiesz dziwko zwracać się tak do Żyda? Palestyński motłochu.

Draco Malfoy napisał/a:
skoro od czterech dni twoją jedyną aktywnością są przepychanki z Nocnym WSKAŻ MI POSTA WSKAŻ MI POSTA

Ciągle mnie atakuje, a nie potrafi wskazać posta w którym podobno przyznałem się do bycia w mafii i deklarowałem na niego głos. Jak mi go pokaże, to zmienię płytę.

Draco Malfoy napisał/a:
szkoda, że chętnych nie ma :)

Jeżeli masz mocne argumenty to na pewno chętni się znajdą.
Chevaleone - 2013-03-17, 14:20
:
GŁOSOWANIE nr 4 POTRWA DO :arrow: :arrow: :arrow: 20:30 :!:
Draco Malfoy - 2013-03-17, 14:24
:
Ezra Bloomstein napisał/a:
Dlaczego głosowanie do 20:30? Zaraz wychodzę i dopiero około 20 będę w domu. Po co te zmiany? Mistrzu, nie rób jaj. W takim razie jestem zmuszony zagłosować teraz.

Nocny Szwedacz przyczynił się do ubicia już dwóch niewinnych. Nie argumentuje swoich typów (chyba, że na zasadzie ja do mnie ty do ciebie, ekstra). Gdyby mu zależało na losie miasta, to sam by ten argument zresztą podał a nie odsyłał do jego szukania. Przecież obu nam zależy na ubiciu mafii, tak? W związku z tym nie pomaga, kręci, broni się ciągle marną ironią. Albo słaba mafia albo słaby miastowy.

Draco próbował mnie wkręcić w mafię ale mu nie wyszło i nikt nie poszedł za jego marnym tropem. Chyba, że tak to miało wyglądać, na brak ugadania tego z Nocnym. Bo niby gdzie? Przecież nie na forum mafii.

Na szybko przeanalizuje też Mieszka, bo głos na praktycznie martwego Clarka jest tak głupi, że aż podejrzany. Jeżeli zdążę, to się ową analizą jeszcze z Wami podzielę. Na koniec bura dla mistrza. Pa.

to+przebieg rozgrywki wskazują, że bliżej ci było do głosowania na Nocnego niż na mnie, nie wiem, chuj mnie to obchodzi


rozkminianie tożsamości:
Ezra Bloomstein napisał/a:
Z twoich 29 wynika jeszcze mniej, a ten ostatni to już całkiem śmiech na sali. Przy okazji mógłbyś się bardziej postarać bo co edycję grasz tak samo, w tym samym stylu.



proszę, masz swoje posty, wypierdalaj do grania. albo z gry.
Sasha Grey - 2013-03-17, 14:26
:
Ezra Bloomstein napisał/a:

Sasha Grey napisał/a:
napisał/a:
Jeszcze raz ktoś tak napisze to postaram się go wypierdolić nawet kosztem tego, że stracimy przywilej linczu na kogoś takiego.


Jak śmiesz dziwko zwracać się tak do Żyda? Palestyński motłochu


Wali mnie, że wczułeś się w rolę Żyda. Mógłbyś nawet przyjąć role Jana Pawła II, Matki Teresy, Mojżesza i wcielić się w ich postać, ale za napisanie polaczku kimkolwiek jesteś, ktokolwiek kryję się pod tym nickiem u mnie jesteś skończonym idiotą poza grą. Jeszcze raz do mnie odszczekasz to Ci założę kaganiec na Twoją niewyparzoną gębę.
Draco Malfoy - 2013-03-17, 14:28
:
Leonard Zelig napisał/a:
:!:
Wydaje mi się, że wyboldowanie lub nie, rzekomego kolegi w analizie, to chujowy argument. Ja oczywiście nie wierzę Zdzichowi i jestem gotów go dzisiaj zapierdolić, ale oczywiście wolę Cruchota.


Leonard Zelig napisał/a:

Co do 'niewyboldowania', uważam, że to jest blef. Gra z nami cała gromada bardzo ogarniętych graczy, tacy ludzie jak Egze, Sidor, Liczi, Szuchcik czy Philip byliby zdolni do takiej zagrywki. Moim zdaniem, jeśli Cruchot niewinny, to należy ładować w Zdzicha. :)

To jak w końcu z tym wyboldowaniem?
Lionel Gorti - 2013-03-17, 14:32
:
Sasha Grey napisał/a:
Jeszcze raz do mnie odszczekasz to Ci założę kaganiec na Twoją niewyparzoną gębę.

Ale amatorka, Sasha Grey powinna knebel kulkowy proponować, a nie kaganiec. ;)
Wstałem, ogarnę się i odpiszę. Trochę się uzbierało.
Sasha Grey - 2013-03-17, 14:35
:
Spodziewałem się, że ktoś mnie poprawi ;P Cóż taki wybrałem sobie nick, teraz muszę z tym żyć .
Murray Gray - 2013-03-17, 14:36
:
Lionel Gorti - moim zdaniem możemy odpuscić sobie tego ziomka, w ogole pisze bo pisze, niezbyt mądrze stara się zwrócić na siebie uwagę ale nic z tego nie wynika. Nie wydaje mi się żeby mafia grała taką taktyką.

Ludwik Kruchot - w sumie z jego postów jak z moich dużo wynieść nie idzie. Ciągle trzyma się głosowania na Nocnego, choć jego ubicie jak ktoś wcześniej wspomniał w tym momencie byłoby bezsensowne. Dzisiaj mój głos idzie na niego.

Ezre Bloomstein - go wziąłbym na celownik z racji opisu mordu mafii, która wydaje mi się chciała tekstem o wybiciu ich jak żydów odwrócić od niego uwagę. Atakuje Nocnego, bo ten atakuje jego i tylko na tym ciągnie swój byt w tej grze, by nie uważać go za nieaktywnego.

Adam Norwid - również mniej aktywny od większości. Broni Cruchota i jest za tezą żeby szukać mafiozów wśród go oskarażających. Kolejna osoba która doczepiła się Nocnego.
Nocny Szwendacz - 2013-03-17, 14:38
:
Nie napisałeś jasno: zagłosuję na Nocnego. Nie zrobiłeś tego tylko dlatego, by zostawić sobie furtkę z możliwością zmiany głosu. Zagłosowałeś na Draco tylko dlatego, że wiedziałeś, że miasto nie doprowadzi do linczu na nim, ze mną była taka możliwość. Ciekawe czemu zaraz po linczu od razu zmieniłeś front i waliłeś już we mnie, a nie Draco. :)

Tutaj wyhaczyłem kolejny mafijny post:

Ezra Bloomstein napisał/a:
Mieszko [']

Sporo nieaktywnych. Pizda, jak przez nich udupimy. Nocny, możesz się wytłumaczyć z głosu na Harry'ego? Ja się przyznam, że wybierałem z dwojga Draco, Nocny i żydowska intuicja zawiodła, bo mogłem doprowadzić do remisu.


Ezra Bloomstein napisał/a:
Równie dobrze mogę napisać, że byłeś całkowicie pewny mojej winy, a nie zagłosowałeś, zrobił to tylko czarodziej. Dlaczego? Co się stało?


Bzdura. Bardziej byłem przekonany o winie Pottera i to na niego oddałem głos. Głos, który zadecydował o linczu. Nie uciekam od odpowiedzialności, tak jak ty dwa dni temu.

Byłbyś wiarygodny, gdybyś wczoraj dalej trzymał się Draco. Jednak zmieniłeś głos, bo mogłeś, było wygodniej. Zachowałeś się tak samo jak mafioza Pandymir.


Jak dla mnie, chętnie bym bił w Kruchota. Dla mafiozy najłatwiej przyczepić się do Szwendaczy, bo podobny nick. W sumie nie chcę się powtarzać po innych, bo dużo o nim zostało napisane, choćby to, że Pandymir wskazał go wśród podejrzanych, ale krzywdy mu nie zrobił. Napisał osiem postów, wszystkie poza jednym jednozdaniówki. No i wydaje mi się, że Mocny Szwendacz został zamordowany, bo mafiozi myśleli, że jest to detektyw, który sprawdził tożsamość Kruchota. Innego powodu nie widzę.

Wśród tych mafiozów, którzy mogli się podpiąć pod lincz Pandymira pasują mi: Murray Gray i Vice Lonerider. Mieli swój pewny typ w drugim linczu, a w trzecim go zmienili. Kolejną taką grupą mogą być: Mieszko i Zdzich Podpucha, którzy oddawali "samotne", nikomu nienarażające się głosy.

Co do Bloomsteina, albo pisze jakiś mafijny post, albo przypierdala się do mnie. Też o nim sporo pisałem. W każdym poście przedstawia się jako mafioza, oczywiście niedosłownie.
Nocny Szwendacz - 2013-03-17, 14:44
:
Draco Malfoy napisał/a:
Ezra Bloomstein napisał/a:
Dlaczego głosowanie do 20:30? Zaraz wychodzę i dopiero około 20 będę w domu. Po co te zmiany? Mistrzu, nie rób jaj. W takim razie jestem zmuszony zagłosować teraz.

Nocny Szwedacz przyczynił się do ubicia już dwóch niewinnych. Nie argumentuje swoich typów (chyba, że na zasadzie ja do mnie ty do ciebie, ekstra). Gdyby mu zależało na losie miasta, to sam by ten argument zresztą podał a nie odsyłał do jego szukania. Przecież obu nam zależy na ubiciu mafii, tak? W związku z tym nie pomaga, kręci, broni się ciągle marną ironią. Albo słaba mafia albo słaby miastowy.

Draco próbował mnie wkręcić w mafię ale mu nie wyszło i nikt nie poszedł za jego marnym tropem. Chyba, że tak to miało wyglądać, na brak ugadania tego z Nocnym. Bo niby gdzie? Przecież nie na forum mafii.

Na szybko przeanalizuje też Mieszka, bo głos na praktycznie martwego Clarka jest tak głupi, że aż podejrzany. Jeżeli zdążę, to się ową analizą jeszcze z Wami podzielę. Na koniec bura dla mistrza. Pa.

to+przebieg rozgrywki wskazują, że bliżej ci było do głosowania na Nocnego niż na mnie, nie wiem, chuj mnie to obchodzi


Oczywiście, że był bliżej głosowania na mnie. Nie zadeklarował i sądzi, że wszystko ok, a jest daleko od ok. Jest niby pewny co do mojej winy, ale jak była realna szansa, żeby to sprawdzić, nie zrobił tego. Gdy w grę wchodziłem ja lub mafioza, zagłosował już na mnie.
Leonard Zelig - 2013-03-17, 14:48
:
Sasha Grey napisał/a:
Jeszcze raz ktoś tak napisze to postaram się go wypierdolić nawet kosztem tego, że stracimy przywilej linczu na kogoś takiego

zamknij się polaczku :D
Draco Malfoy napisał/a:
To jak w końcu z tym wyboldowaniem?

tak jak napisałem. Ty znowu czegoś nie rozumiesz. Napisałem wyraźnie, że Bold lub jego brak to chujowy argument i że nie może być użyty jako przesłanka, co do winy/niewinności danego gracza. Napisałem to w obu postach. Zastanawiałem się również, że to może być blef. Nie wiem o co Ci chodzi. Nie wiem czego nie rozumiesz. Z czasem jesteś coraz bardziej chujowy. ;/
Mirek Baka napisał/a:
Zelig, cytuj z nickiem jak możesz, później, gdy wraca się do postów, bez nicków w cytacie wychodzi masło maślane. :x

Myślałem, że tak jak ja, znasz ten post Pandymira już na pamięć :) Pozostałe dzisiejsze cytaty już podpisałem ;)
Sasha Grey - 2013-03-17, 14:55
:
Dobra żarty żartami bo się burdel robi ;D W sumie to nawet dobrze, czułabym się jak u siebie ;) Myślę, że teraz najważniejsze to poczekać na post Podpuchy i Kruchota.
Ludwik Kruchot - 2013-03-17, 14:59
:
czas na dłuższego posta będę miał około 19, na razie w skrócie ograniczę się do najważniejszych spraw:

- odpuszczam Nocnego; nie uniewinniam, ale rzeczywiście ogarnął się (przekonał mnie swoim postem po drugim linczu, gdzie przestał się wydurniać i wyszedł z niego ewidentny ogar - nie jestem za zabijaniem takich graczy w pierwszej fazie gry, nawet jeśli mogliby być w mafii)

- analizowanie POSTÓW mafiozy... przepraszam, ochujeliście? nie mogę być postrzegany w tej sprawie jako obiektywny (bo akurat analizujecie(!) fragment postu Pandymira dotyczący mnie), więc wzywam któregoś z ogarów o potwierdzenie: każde ze sformułowań mafiozy można rozumieć dwojako - najprościej tłumacząc... mógł wspomnieć o mnie, żeby mnie udupić jako miastowego, mógł o mnie wspomnieć dla wybielenia zioma z mafii - za chuj tego nie rozstrzygniecie analizując POST, więc jeśli już koniecznie ktoś chciałby się do mnie dojebywać, to bardzo proszę nie w oparciu o takie gówno

- uprzedzając ewentualne sugestie, że mnie chyba pojebało, że przecież odkryty mafiozo to najlepszy materiał do analizy... owszem, tak jest. od tego są jego głosy, głosy na niego i w ogóle wyniki linczu pod kątem naszych informacji co do znanych nam już ról

- jeszcze nie mam zdania o Zdzisławie Podpucha, który jest dzisiejszym faworytem, postaram się to ogarnąć na mój główny, dzisiejszy post

- na razie na moim topie Pan Młody i Mieszko I; chętnie poznam zdanie Boczka, czy odjebałby któregoś z nich
Ezra Bloomstein - 2013-03-17, 14:59
:
Nocny Szwendacz napisał/a:
Oczywiście, że był bliżej głosowania na mnie. Nie zadeklarował i sądzi, że wszystko ok, a jest daleko od ok.

Weźcie się tam ogarnijcie w temacie mafijnym.

Zacytowany fragment dotyczy linczu numer 3 i tam faktycznie zagłosowałem przecież na Nocnego. Nocnemu wcześniej cały czas chodziło o lincz numer 2 w którym wybierałem z dwójki Draco-Nocny i wybór padł na tego drugiego. Podejrzane by było gdybym strzelił w kogoś z dupy. Także sory Draco, twój błąd. Dlaczego Nocny a nie w dalszym ciągu Draco? Przed moim wyjściem rano wiele osób deklarowało na niego swój głos, także sprawa prosta. W weekend jestem poza domem więc w miare możliwości staram się bronić a wpisy na szerszą skalę muszą poczekać do jutra.

Sasha Grey napisał/a:
Wali mnie, że wczułeś się w rolę Żyda. Mógłbyś nawet przyjąć role Jana Pawła II, Matki Teresy, Mojżesza i wcielić się w ich postać, ale za napisanie polaczku kimkolwiek jesteś, ktokolwiek kryję się pod tym nickiem u mnie jesteś skończonym idiotą poza grą. Jeszcze raz do mnie odszczekasz to Ci założę kaganiec na Twoją niewyparzoną gębę.

Mały człowieczku, klękaj przed Izraelem. Twoja matka to terrorysta z Palestyny! I nie przeżywaj tak.
Jan Pierwiastek - 2013-03-17, 15:01
:
Cytat:
Ezre Bloomstein - go wziąłbym na celownik z racji opisu mordu mafii, która wydaje mi się chciała tekstem o wybiciu ich jak żydów odwrócić od niego uwagę. Atakuje Nocnego, bo ten atakuje jego i tylko na tym ciągnie swój byt w tej grze, by nie uważać go za nieaktywnego.
Szanujmy sie i nie kierujmy sie opisem mordu zapodanego przez mafie. To mniej wiecej na tym samym poziomie co oskarzanie kogos o wpasowanie nicku do mafii albo godzina zarejestrowania sie.

Ja czekam co ciekawego do napisania bedzie mial Podpucha. Norwid i Vega tez mogliby wyjsc z ukrycia,bo jestem pewien, ze przynajmniej jeden z nich jest bardzo na biezaco z tym co sie dzieje w miescie.
Lionel Gorti - 2013-03-17, 15:04
:
Dobra, pierwsza sprawa - Nocny Szwendacz napisz "głośno i wyraźnie" dlaczego wybrałeś taki nick? Nurtuje mnie to.
Arnold Boczek - 2013-03-17, 15:12
:
Ludwik Kruchot napisał/a:
- na razie na moim topie Pan Młody i Mieszko I; chętnie poznam zdanie Boczka, czy odjebałby któregoś z nich


Pan Młody jest głupi, ale tak jak pisałem wcześniej, swoim wczorajszym ostatnim postem, w momencie, w którym pewny był lincz na Pandymirze, nieco się wybielił. Wątpię, by mafiozo w takim momencie aż w taki sposób bronił Pandymir, jednocześnie jadąc po Nocnym i po mnie. Można odjebać, ale wątpię, by był winny. W każdym razie płakać po nim nie będę.

Mieszko pisze mafijne posty, nawet jeśli jest niewinny, to ja nie widzę sensu trzymania go w mieście. Do odjebania. Jeśli nie dzisiaj, to w najbliższych dniach na pewno.

Gdybyś mnie jednak pytał o to na kogo dzisiaj zagłosuję, to skłaniam się w stronę Loneridera lub Vegi. Nikt jakoś zbytnio nie podejmuje ich tematu, co mnie akurat daje podstawy sądzić, że mają sporo za uszami.
Draco Malfoy - 2013-03-17, 15:14
:
Leonard Zelig napisał/a:

Draco Malfoy napisał/a:
To jak w końcu z tym wyboldowaniem?

tak jak napisałem. Ty znowu czegoś nie rozumiesz. Napisałem wyraźnie, że Bold lub jego brak to chujowy argument i że nie może być użyty jako przesłanka, co do winy/niewinności danego gracza. Napisałem to w obu postach. Zastanawiałem się również, że to może być blef. Nie wiem o co Ci chodzi. Nie wiem czego nie rozumiesz. Z czasem jesteś coraz bardziej chujowy. ;/


Skoro podejrzewasz blef mafii (mafia chce, żebyśmy zwrócili uwagę na Podpuchę), to dlaczego chcesz go zabić?
Mieszko I - 2013-03-17, 15:15
:
No właśnie, jest już 15:00 a śladu po nich wciąż nie ma, podobnie Frankie Yale. Trzeba czekać. I dobrze że inni gracze podchwycili rzucony przeze mnie temat Adama Norwida, jego gra wydaje się co najmniej dziwna. Cały czas uważam że jeden z tych cichych graczy może być członkiem mafii.

Ludwik Kruchot - czemu jestem na 'Twoim topie'? Napisz dlaczego mnie podejrzewasz, bo tylko rzuciłeś mój nick.

Jan Pierwiastek - to i tak było dziwne że oddałeś na mnie 2 razy głos. Mam nadzieję że się opamiętałeś. :) A co do Twojej analizy to - zaraz napiszesz że poklepuję po plecach - ciekawie napisałeś o graczu Vincent Vega. Przyznam że jego 3 głosy są dość dziwnie rozmieszczone. Czekam na jakiś jego dłuższy post, bo ostatnim razem napisał tylko że odsyła do strony.
Nocny Szwendacz - 2013-03-17, 15:25
:
Ezra Bloomstein napisał/a:
Nocny Szwendacz napisał/a:
Oczywiście, że był bliżej głosowania na mnie. Nie zadeklarował i sądzi, że wszystko ok, a jest daleko od ok.

Weźcie się tam ogarnijcie w temacie mafijnym.

Zacytowany fragment dotyczy linczu numer 3 i tam faktycznie zagłosowałem przecież na Nocnego. Nocnemu wcześniej cały czas chodziło o lincz numer 2 w którym wybierałem z dwójki Draco-Nocny i wybór padł na tego drugiego. Podejrzane by było gdybym strzelił w kogoś z dupy. Także sory Draco, twój błąd. Dlaczego Nocny a nie w dalszym ciągu Draco? Przed moim wyjściem rano wiele osób deklarowało na niego swój głos, także sprawa prosta. W weekend jestem poza domem więc w miare możliwości staram się bronić a wpisy na szerszą skalę muszą poczekać do jutra.


Hehe, ciągle czekasz, ciągle mówisz, że czegoś więcej dowiesz się na następnym linczu. To może zaczekaj do końca rozgrywki, myślę, że to rozjaśni wszystkie wątpliwości.

Mi chodzi cały czas o lincz numer dwa i trzy, a nie tylko o jeden z nich. Powód, dla którego zmieniłeś głos jest wyjątkowo słaby i kompletnie do mnie nie trafia. Przed linczem drugim też miałem sporo zadeklarowanych głosów, równie dobrze wtedy mogłeś na mnie zagłosować. Zrobiłeś to jednak wtedy, gdy na lincz na mnie były mniejsze szanse, a trzeba było chronić mafiozę.

Cała gra Bloomsteina to:
- jakiś ogólny post o rozgrywce - najczęściej pasujący w definicję mafijnego,
- dopierdalanie się do mnie i pisanie, żebym zajrzał na mafijne podforum,
- pierdolenie coś o żydach.

Co do Kruchota, analiza Pandymira padła wówczas, gdy jeszcze nie był on pewny linczu, a to trochę zmienia postać rzeczy.


Lionel Gorti napisał/a:
Dobra, pierwsza sprawa - Nocny Szwendacz napisz "głośno i wyraźnie" dlaczego wybrałeś taki nick? Nurtuje mnie to.


A chuj ci do tego. Lepiej napisz, czemu na mnie nie zagłosowałeś w drugim linczu i co miałeś na myśli poprzez grupki grające poza forum. To są ważne kwestie dotyczące rozgrywki, a nie to jaki ja mam nick. W ogóle co to za unikanie przez ciebie gry?

Nick wybiera się przed losowaniem, więc to w żaden sposób nie świadczy o mojej winie/czystości. Odpowiedziałbym ci, gdybyś nie był takim chujem. :)

I zacznij pisać o samej rozgrywce, bo na razie od tego uciekasz.



K
Jan Pierwiastek - 2013-03-17, 15:26
:
Arnold Boczek napisał/a:
Mieszko pisze mafijne posty, nawet jeśli jest niewinny, to ja nie widzę sensu trzymania go w mieście. Do odjebania. Jeśli nie dzisiaj, to w najbliższych dniach na pewno.
Pisze idiotycznie, ale poki co bez wiekszej szkody. 2 glosy na niego oddalem, ale mysle, ze lepiej odpalic teraz wiekszych kretaczy. No po prostu nie chce mi sie wierzyc, ze na bezczela wali takie glupie posty, a za duze ryzyko jest w momencie gdy wszyscy na to zwracaja uwage a on brnie w zaparte, raczej mafia inaczej by na to zareagowala. Nie sadze by znajdowal sie tam az tak wyrafinowany strateg. Niech sobie ten Mieszko dziala, ale wiekszej wagi co do niego poki co nie przywiazywac.
Jak juz pisalem mi w tym momencie najbardziej smierci Podpucha. W nastepnej kolejnosci Vega/Lonerider - zakladam, ze ktos z tej dwojk jest w mafii.
Lionel Gorti - 2013-03-17, 15:34
:
Jezus Chytrus napisał/a:

Dalej. Lionel Gorti. Nie wiem, czy tłumaczył się z braku głosu przy drugim linczu? Chyba nie. W każdym razie zajebałbym go po prostu dla wyczyszczenia miasta z tego typu graczy. Jego non-stop atak na Nocnego pasuje pod profil mafiosa. Myślę, że to właśnie ten mafioso, który miał głosować na Nocnego w pierwszym linczu na wszelki wypadek jakby miasto miało go atakować. A potem leci już tą jakże wygodną linią. Do tego mamy brak głosowania w drugim linczu, kiedy zastępuje go VICE LONERIDER. Łoho. Mafia nie dubluje głosów w końcu. No i wczoraj wraca i bez niespodzianki: zajebmy Nocnego zamiast Pandymira.

Reasumując: Gorti, Lonerider, Vega - mafia.


być może dobrze kombinujesz, ale czy to tak trudno kliknąć na moim profilu "zobacz wszystkie posty"? Szybko byś znalazł, że:
http://edycje.ugu.pl/view...highlight=#1765


Idę dalej szperać, bo jeszcze z dwie zagwostki znalazłem... A obiad w drodze.
Lionel Gorti - 2013-03-17, 15:35
:
I kolejna sprawa:
Jan Smuga napisał/a:
Lionel Gorti napisał/a:
moja motywacja jest wypaczona poprzednią edycją, pewnymi prywatnymi informacjami świadczącymi o tym, że jest kilka podgrupek grających na zapleczu razem, to mnie zniechęca.


?


Jan Smuga napisał/a:
Lionel Gorti napisał/a:
Jeszcze jedno - według mnie na tym etapie mafia grałaby bezpiecznie - przecież jest tyle idiotów, którzy wchodzą na celownik, że siłą rzeczą należałoby się nie wychylać.


To założenie nie jest jakoś szczególnie idiotyczne. Dziwne tylko, że mając takie przemyślenia, uparcie uderzałeś w Szwendacza.

Smuga widzę, że starasz się myśleć, ale czy ja piszę hieroglifami albo grażdanką z translate.google?
Uderzałem w Nocnego, ponieważ:
"...moja motywacja jest wypaczona poprzednią edycją, pewnymi prywatnymi informacjami świadczącymi o tym, że jest kilka podgrupek grających na zapleczu razem, to mnie zniechęca."
Czaisz?

Nocny Szwendacz napisał/a:

Co ty pierdolisz za głupoty? Za brak wyjawienia takich informacji powinien być natychmiastowy ban.

Wyjaśniłem wszystko na pw MG. Nie mam nic przeciwko banowi. LOL.
Leonard Zelig - 2013-03-17, 15:35
:
Draco Malfoy napisał/a:
Skoro podejrzewasz blef mafii (mafia chce, żebyśmy zwrócili uwagę na Podpuchę), to dlaczego chcesz go zabić?

Może być to równie dobrze blef, jak i zwykłe przeoczenie. Nie możemy tego rozwiązać w tym momencie. Wolę jednak uderzyć w Cruchota, bo jeśli on jest winny, będzie to oznaczało niewinność (blef bądź niedopatrzenie) Zdzicha. Oczywko nigdy na 100%, ale w dużym stopniu skłonie się w takiej sytuacji do braku winy Zdzicha. Krótko: winny Cruchot = niewinny Zdzich, tak uważam. Jaśniej nie potrafię.

Cruchot - Posty mafiozów są najważniejszym materiałem do analizy. Mafioza pisze z pozycji wiedzącego wszystko. Wie, kto jest winny, a kto nie. Niewinny może się pomylić, mafioza nie myli się, bo wie.
Nocny Szwendacz - 2013-03-17, 15:35
:
Mafiozi w ostatniej edycji tłumaczyli się tym samym. :)
Nocny Szwendacz - 2013-03-17, 15:38
:
Lionel Gorti napisał/a:
Wyjaśniłem wszystko na pw MG. Nie mam nic przeciwko banowi. LOL.


Zajebiście, tylko czemu jesteś taki tajemniczy w stosunku do reszty graczy? Też chcielibyśmy co więcej o tym wiedzieć.

Dalej nie rozumiem, czemu we mnie uderzyłeś? Bo należę do podgrupek, które grają poza forum gry? Nie trzyma się to kupy.
Lionel Gorti - 2013-03-17, 15:39
:
Nocny Szwendacz napisał/a:
Nick wybiera się przed losowaniem, więc to w żaden sposób nie świadczy o mojej winie/czystości.

Mówimy o pozakulisowych gierkach, a nie o rolach, nie rolach. Skąd ten nick odpowiedzieć nie potrafisz. Niby ogarniasz cały temat, ale czepiasz się teraz, że się nie wytłumaczyłem z braku głosu. Jak Chytrus. A przecież napisałem i to cytując Twój post, ogarze.
Lionel Gorti - 2013-03-17, 15:41
:
Nocny Szwendacz napisał/a:
Dalej nie rozumiem, czemu we mnie uderzyłeś? Bo należę do podgrupek, które grają poza forum gry? Nie trzyma się to kupy.

A z jakiej racji mam Ci pisać, co ja wiem, skoro nawet o nicku nie chcesz powiedzieć?
Tak, to się nie trzymało kupy. Co zresztą napisałem po śmierci Pandymira. Poszukaj sobie, ogarze.
Draco Malfoy - 2013-03-17, 15:45
:
głos wysłałem, spadam na pociąg. nie wiem czy zdążę przed linczem.
Jan Pierwiastek - 2013-03-17, 15:46
:
Kurwa a jakie znaczenie ma geneza nicku? W dodatku nicki byly wybierane przed rozlosowaniem rol.
Nocny Szwendacz - 2013-03-17, 15:51
:
No, czyli się wydało, że głosujesz na mnie za nick, bo oskarżasz mnie o pozakulisowe gierki. Śmieszny argument.

Lionel Gorti napisał/a:
A z jakiej racji mam Ci pisać, co ja wiem, skoro nawet o nicku nie chcesz powiedzieć?


Bo na tym polega gra, by tłumaczyć się ze swoich głosów, a nie robić z tego tajemnicę. Natomiast geneza mojego nicku, jak już pisałem wcześniej, nie ma żadnego związku z tym, czy jestem w mafii, czy nie, więc nie będę o tym opowiadał. Tzn, opowiedziałbym, gdybyś był milszy.

I nie musisz mnie ciągle przekonywać o tym, że jestem ogarem. Wiem o tym. :)
Nocny Szwendacz - 2013-03-17, 15:54
:
Teraz spadam, będę wieczorem. Jeśli dziesięć graczy wytłumaczy genezę swojego nicku, ja zrobię to samo. Jednak inteligentna osoba pewnie domyśli się, skąd mój nick. No bo jaki może być powód?

No dobra, powiem. Lewkon powiedział, że da mi rolę mafiozy, jeśli nazwę się Szwendacz, pierwszy był już zarejestrowany. Zaproponowałem Nocnego Szwendacza, Lewkon się zgodził i dzięki temu jestem w mafii. Pasuje? :)
Mieszko I - 2013-03-17, 16:00
:
Boczek już trzeci raz mnie atakujesz, gdy ktoś rzuca w eter mój nick. Pierwszy raz zwróciłem na Ciebie uwagę po tym poście na temat Griswalda, ale na Twoje szczęście inni gracze zareagowali podobnie i dlatego wczoraj zagłosowałem na Pandymira a nie na Ciebie. Teraz jednak kolejny raz i to bardzo stanowczo mnie atakujesz a jedyny argument to 'mafijne posty' i 'brak sensu trzymania go w grze'. Dość niewielki trop, nie uważasz? Natomiast zgadzam się i z Tobą i z Pierwiastkiem że Vega jest podejrzany, tak jak napisałem wcześniej jego 3 głosy były dziwne i czekam jak się do tego ustosunkuje.

A wracając jeszcze raz do mojej myśli na temat nieaktywnych to powiedzcie mi jaki jest sens trzymania w grze takich graczy jak Adam Norwid, Yale, Lonerider, Ludwik Kruchot czy Vega? Dwaj pierwsi nie uczestniczą w grze, trzeci pisze bardzo krótkie posty, czwarty pisze średnio jednego posta dziennie a piąty kompletnie zamilkł. To jest aż piątka graczy a jak dorzucić do tego średnio aktywnych Pan Młody i MurrayGray to aż siedmiu, którzy się nie wychylają. Nie chodzi mi w tej chwili że w tej grupie siedzi mafia, ale taka gra z ich strony nie pomaga nam zbyt bardzo. Prosiłbym o większą aktywność.
Mieszko I - 2013-03-17, 16:06
:
A zapomniałem jeszcze o niezbyt aktywnym graczu Zdzich Podpucha tylko że on obiecał nam że wrzuci tutaj swoją długą analizę.
Arnold Boczek - 2013-03-17, 16:06
:
Mieszko I napisał/a:
Boczek już trzeci raz mnie atakujesz, gdy ktoś rzuca w eter mój nick.


w jaki, kurwa, eter? Kruchot spytał mnie personalnie co sądzę o odjebaniu twojej skromnej osoby. Odpowiedziałem. Żaden to atak w twoją stronę. Raczej moja osobista opinia na temat twojej gry.
Jezus Chytrus - 2013-03-17, 16:10
:
Lionel Gorti napisał/a:
być może dobrze kombinujesz, ale czy to tak trudno kliknąć na moim profilu "zobacz wszystkie posty"? Szybko byś znalazł, że:

Rzeczywiście. Nie rozumiem tylko czemu pominąłeś to głosowanie, skoro byłeś tego dnia na tym forum i miałeś zdecydowanego kandydata na którego oddałeś głos. Burn in hell!, że tak z francuska zawyrokuję.

Leonard Zelig napisał/a:
Godna pochwały samokrytyka ;)

Z trzech żydów za mafiosa mam tylko jednego, dla ułatwienia dodam, że nie jesteś to Ty. Zgadujemy? xD


Panie i panowie, skoro nick:
Arnold Boczek napisał/a:
Vegi
Jan Pierwiastek napisał/a:
Vega
Mieszko I napisał/a:
Vega
Draco Malfoy napisał/a:
Vega


Pojawia się w podejrzeniach wszystkich, czemu by nie odciąć tego brzydkiego wrzodu na zdrowej tkance miasta i ujebać pana Travoltę? Odeślemy go do krainy wiecznych sobót.


A zatem głos na Pana Vincenta Vegę, do czego zachęcam całe miasto a także kolegów mafiosów. Linczujmy!
Jezus Chytrus - 2013-03-17, 16:11
:
Jezus Chytrus napisał/a:
na którego oddałeś głos

Na którego chciałeś oddać głos oczywiście.
Arnold Boczek - 2013-03-17, 16:14
:
O ile widzę sens w odpierdoleniu Vegi, o tyle nie widzę sensu w zachęcaniu do masówki... No chyba, że Vega ma odwrócić uwagę od kogoś tam...
Jezus Chytrus - 2013-03-17, 16:16
:
Zbieram głosy. Jeśli mafia mogłaby pomóc w odjebaniu jednego ze swoich, czemu nie?


Z masówek też można wiele wyczytać panie Boczek.
Arnold Boczek - 2013-03-17, 16:19
:
Jasne że można, ale sytuacja w której zagrożonych jest więcej osób jest o wiele trudniejsza dla mafii, która kombinować jak dobrze rozłożyć głosy.
Sasha Grey - 2013-03-17, 16:22
:
Moją rolą jest wskazać na kogo będziemy głosować :) Nie wyskakuj mi tutaj przed szereg Chytrusie . Zanim kogoś odstrzelimy może poczekajmy aby się wypowiedział, żeby naprowadził Nas na swoich kolegów tak jak to było z Pendymirem. Nie usłyszeliśmy nic konkretnego od Vegi i Zdzicha ale biorąc tego pierwszego pod gilotyne nie uzyskamy zupełnie nic. Jego wypowiedzi o niczym nie mówią i również lincze są takie z dupy. A biorąc Zdzicha zyskamy więcej o czym wspominał Baka.

Jeżeli oboje okażą się być niewinni to wolę jednak strzelić w Zdzicha niż Vegę, bo wrócimy do punktu wyjścia.
Jezus Chytrus - 2013-03-17, 16:23
:
Jeśli uda się stworzyć masówkę na Vegę to porównując ją do poprzedniej na Pandymira dowiemy się sporo rzeczy. Zależnie od tego, czy Vega jest winny czy niewinny mafiosi mają do myślenia jak rozłożyć głosy mimo wszystko.

Poza tym, nie oszukujmy się, masówki nie będzie. Jest jeszcze paru kandydatów i głosy co po niektórych zostały rozesłane.

Zarzucam sieci, jak na prawdziwego chytrego rybaka przystało. xD
Vincent Vega - 2013-03-17, 16:24
:
Draco Malfoy napisał/a:
Zostają Vega i Kiler. Kilera poobserować, poczytać posty (może to jeszcze dziś zrobię), Vegę można sprawdzić w linczu.

Uderzasz we mnie bo na Ciebie kiedyś głosowałem? Napisałem wyraźnie, że jest chujowy, chyba okazał się słaby do przesady skoro dał się przeczytać i ludzie z mafii nie rzucili innych tropów.

Draco Malfoy napisał/a:
dziwnie wygląda w zestawieniu z jednym z jego pierwszych wpisów:

Kurwa daj spokój, jest weekend, ludzie mają swoje życie. Co do mojego przyłączania się do dowcipu, to żebyś się nie zdziwił.

Jezus Chytrus napisał/a:
I głosujesz na Malfoya, który ni chuja do Twojego opisu nie pasuje. Ki diabeł panie Travolta?

Taki diabeł, że ten post dotyczył głosowania piątkowego, o wyjaśnienie którego ktoś o ile mylę prosił.

Jezus Chytrus napisał/a:
Pojawia się w podejrzeniach wszystkich, czemu by nie odciąć tego brzydkiego wrzodu na zdrowej tkance miasta i ujebać pana Travoltę? Odeślemy go do krainy wiecznych sobót.

Wieje mi od Ciebie postawą w stylu wskaże kogoś, to ode mnie się odpierdolą". Nie mam zamiaru dublować słów innych, a jestem mocno ograniczony czasowo, o czym zresztą gadałem z kimś przed zapisaniem się do gry i ta osoba mówiła, że to nie problem.

Jak dla mnie można zamknąć się wokół Yale, Podpuchy i Mieszka. Argumenty, które przytaczacie są rzeczowe, ale powinniśmy opracować jakiś plan działania żeby nie porozrzucać głosów w sytuacji w, której mafia uderzy w jednego niewinnego, chociaż wątpię w to na tak wczesnym etapie gry
Mieszko I - 2013-03-17, 16:24
:
Jezus Chytrus - nie wiem czy publiczne zbieranie głosów ma sens. Jak na razie sytuacja jest ciekawa i niepewna a w takiej sytuacji mafii jest o wiele ciężej głosować.
Jan Pierwiastek - 2013-03-17, 16:25
:
Zobaczmy co jeszcze do powiedzenia ma Podpucha. Wtedy bedzie mozna wybierac, ale ja rowniez nie widze nic zlego w skierowaniu glosow na Vege, zwlaszcza ze nie tylko mi on smierdzi.
Vincent Vega - 2013-03-17, 16:26
:
Jan Pierwiastek napisał/a:
nie widze nic zlego w skierowaniu glosow na Vege

Jeśli nie widzisz nic złego w odjebaniu niewinnego to chyba jesteś pod rugiej stronie barykady.
Lionel Gorti - 2013-03-17, 16:26
:
Arnold Boczek napisał/a:
O ile widzę sens w odpierdoleniu Vegi, o tyle nie widzę sensu w zachęcaniu do masówki... No chyba, że Vega ma odwrócić uwagę od kogoś tam...

Na tym etapie gry? Nie sądzę.
Idę jeść, dalsze rozkminy później.
Jan Pierwiastek napisał/a:
Kurwa a jakie znaczenie ma geneza nicku? W dodatku nicki byly wybierane przed rozlosowaniem rol.

Kolejny.

Nocny Szwendacz napisał/a:
No, czyli się wydało, że głosujesz na mnie za nick, bo oskarżasz mnie o pozakulisowe gierki. Śmieszny argument.

Zależy co się wie o pozakulisowych gierkach. To była kwestia honoru, nie lubię matactw, także biłem w Ciebie, zwłaszcza, że mogłeś polecieć. Teraz Pandymiorem się wybieliłeś, co chyba jest jasne.
Arnold Boczek - 2013-03-17, 16:26
:
Jest i Vega. Jaka czujność.
Arnold Boczek - 2013-03-17, 16:28
:
Vega a co sądzisz na temat Loneridera/Podpuchy/Kruchota?
Jezus Chytrus - 2013-03-17, 16:32
:
Vincent Vega napisał/a:
Taki diabeł, że ten post dotyczył głosowania piątkowego, o wyjaśnienie którego ktoś o ile mylę prosił.

Aż z wrażenia przejrzałem te parę stron i nie. Nikt nie pytał Cię o Twój głos, także wytłumaczenie może odnosić się do któregokolwiek z głosowań.
Vincent Vega napisał/a:
Nie mam zamiaru dublować słów innych, a jestem mocno ograniczony czasowo
Nie tylko Ty ;p
Jan Pierwiastek - 2013-03-17, 16:34
:
Vincent Vega napisał/a:
Jeśli nie widzisz nic złego w odjebaniu niewinnego to chyba jesteś pod rugiej stronie barykady
To zrob cos zebysmy uwierzyli w Twoja niewinnosc.
i tak jak pisalem wczesniej, od razu wywolany do tablicy sie odezwal, na biezaco bardziej niz by sie moglo wydawac, no ale zobaczymy co z tego sie urodzi dalej.
Lionel Gorti napisał/a:
Kolejny.
OK.
Powiedz czemu wybrales taki a nie inny nick? Jesli nie wyjdziesz tego wiarygodnie z twarza, to znaczy zes w mafii. Przynajmniej stosujac Twoja pokretna logike pierdolenia farmazonow.
Arnold Boczek - 2013-03-17, 16:35
:
To może ja zacznę. Uznałem, że Arnold Boczek doskonale wkomponuje się w poziom intelektualny tutejszej społeczności.
Sasha Grey - 2013-03-17, 16:37
:
Może wyjaśnię łopatologicznie dlaczego najpierw Podpucha a nie Vega.
Głosowanie 1
(4) Popek Monster - Jan Pierwiastek, Jan Smuga, Vincent Vega, Zdzich Podpucha

Mamy i Vegę i Podpuchę

Głosowanie 2

Adam Norwid - Vincent Vega
Jorguś Kiler - Zdzich Podpucha

Głosowanie 3

(11) Pandymir Więc - Arnold Boczek, Draco Malfoy, Jezus Chytrus, Mieszko I, Mirek Baka, Murray Gray, Nocny Szwendacz, Popek Monster, Sasha Grey, Vice Lonerider, Zdzich Podpucha

(3) Draco Malfoy - Frankie Yale, Leonard Zelig, Vincent Vega

Mamy Zdzicha

Moim zdaniem najlepiej jest założyć, że w 4 głosującej na Popka jest 1 mafia i że w 11 głosującej na Pandymira podłączyły się 2 +/- 1 mafia.

Jeżeli wyeliminujemy Zdzicha mamy mniejszy krąg podejrzanych, a jak pójdziemy w Vegę nadal mamy podejrzanego Zdzicha i nadal w 11 głosujących na Pendymira nie mamy łatwiejszego wyboru.

Po za tym tak samo wolę odpuścić głos na Panie Młodym bo jak okaże się niewinny wracamy do tego co mieliśmy, tak samo jest z Vegą mimo, że oboje są podejrzani. Wolę przemyśleć 2 ruchy do przodu niż nie mieć wniosków na przyszłość.
Mieszko I - 2013-03-17, 16:39
:
Ja wybrałem nick Mieszko I bo podoba mi się uroda jego żony.

Vega wywołany do tablicy się pojawił, za to Yale, Norwid, MurrayGray, Kruchot, Podpucha i PanMłody wciąż milczą. W sumie dzisiaj jest więc trochę to wszystko podejrzane.
Mieszko I - 2013-03-17, 16:40
:
dzisiaj jest niedziela*
Jezus Chytrus - 2013-03-17, 16:41
:
Sasha Grey napisał/a:
Jeżeli wyeliminujemy Zdzicha mamy mniejszy krąg podejrzanych, a jak pójdziemy w Vegę nadal mamy podejrzanego Zdzicha i nadal w 11 głosujących na Pendymira nie mamy łatwiejszego wyboru.

Czyli wszystko i tak sprowadza się do tego, kogo uważasz za bardziej podejrzanego - Vega czy Zdzich.


Ale nie wnikam, nie namawiam. Idź za głosem serca Sasho Gray XD
Vincent Vega - 2013-03-17, 16:44
:
Draco Malfoy napisał/a:
Zostają Vega i Kiler. Kilera poobserować, poczytać posty (może to jeszcze dziś zrobię), Vegę można sprawdzić w linczu.

Uderzasz we mnie bo na Ciebie kiedyś głosowałem? Napisałem wyraźnie, że jest chujowy, chyba okazał się słaby do przesady skoro dał się przeczytać i ludzie z mafii nie rzucili innych tropów.

Draco Malfoy napisał/a:
dziwnie wygląda w zestawieniu z jednym z jego pierwszych wpisów:

Kurwa daj spokój, jest weekend, ludzie mają swoje życie. Co do mojego przyłączania się do dowcipu, to żebyś się nie zdziwił.

Jezus Chytrus napisał/a:
I głosujesz na Malfoya, który ni chuja do Twojego opisu nie pasuje. Ki diabeł panie Travolta?

Taki diabeł, że ten post dotyczył głosowania piątkowego, o wyjaśnienie którego ktoś o ile mylę prosił.

Lonerider czysty. Gdyby był w mafii to by blefował. Tak głosy raczej rzetelnie wyjaśnione, stara się coś rozjaśnić, nie bierze podejrzeń z dupy.

Podpucha to albo idiota albo mafiosa, a nauczony doświadczeniem z wczoraj to w niego zapewne uderzę. 90% jego postów to szydera z innych, która nic nie wnosi. Po pierwszym linczu podgrzewał atmosferę na Popka, bo myślał, że ludzie kontynuują uderzanie w niego, czym zyskałby czas na zbudowanie sobie linii obrony. W Ciebie uderzył kompletnie z dupy, temat Killera był, poruszany ale ja jestem daleki od podejrzewania go na tym etapie.

Kruchot ciężki do przeczytania, ale plącze się w tłumaczeniu swojego uderzania w Nocnego. Nie jestem w stanie teraz znaleźć dokładnego położenia postów, ale Pandymir o 15:32 wczoraj dużo mu poświęcił miejsca, więc jeśli zaczęło śmierdzieć masówką to mógł zacząć wiedząc, że go wypierdolą zdjąć podejrzenia ze swojego. Chyba, że był ogarem i chciał samymi wypowiedziami ściągnąć na kogoś podejrzenia.

Jak dla mnie na dzisiaj zdecydowanie Podpucha.

I nie pierodlcie że odzywam się wywołany do tablicy, zawsze pisze koło 16-19.
Mieszko I - 2013-03-17, 16:49
:
Sasha Grey - tak, teoria o jednym członku mafii w linczu na Celticu okazała się trafna i bardzo prawdopodobne jest że i jeden z nich zagłosował na Popka, bo takie jest najwyższe prawdopodobieństwo. Ta czwórka jest ciekawa, Vega właśnie się odezwał, Podpucha gdzieś zaginął, Smuga i Pierwiastek wydają się inteligentni, ale ten pierwszy ten gdzieś zaginął a drugi celowałby w Vegę. Z matematycznego punktu widzenia po uniewinnieniu głosujących na Celticusa zostaje nam 14 graczy. 4 zagłosowało na Popka. Wychodzi 29% szans na to że w tej czwórce jest członek mafii.
Arnold Boczek - 2013-03-17, 16:54
:
Vincent Vega napisał/a:
Lonerider czysty. Gdyby był w mafii to by blefował. Tak głosy raczej rzetelnie wyjaśnione, stara się coś rozjaśnić, nie bierze podejrzeń z dupy.


łatwość z jaką się wzajemnie wybielacie jest dla mnie podejrzana.
Leonard Zelig - 2013-03-17, 16:55
:
Mój nick, to jbc tytułowy bohater filmu 'Zelig', o Żydzie, który był kameleonem. Jako debiutant nie miałem lepszego pomysłu xD

Dajcie spokój Vedze. Domyślam się jego tożsamości. Nie sądzę, by Lewkoń pozwolił mu być mafią. Możemy go kiedyś zapierdolić z braku laku, ale bez przesady, są lepsze cele, dzisiaj Ludovic Cruchot.
Vincent Vega - 2013-03-17, 16:56
:
Arnold Boczek napisał/a:
łatwość z jaką się wzajemnie wybielacie jest dla mnie podejrzana.

Zlinczuj mnie to się dowiesz czy miałem go o co wybielać.
Arnold Boczek - 2013-03-17, 17:02
:
Vincent Vega napisał/a:
Arnold Boczek napisał/a:
łatwość z jaką się wzajemnie wybielacie jest dla mnie podejrzana.

Zlinczuj mnie to się dowiesz czy miałem go o co wybielać.


ok.
Zdzich Podpucha - 2013-03-17, 17:02
:
Nie mogę uwierzyć w to, co się tu wyrabia, ale mniejsza o to, jestem w trakcie pisania 2 raz tego samego, post powinien zajmować około 2 stron A4, skończę pewnie po 18, pojawi się przed 19 (około). :)
Leonard Zelig - 2013-03-17, 17:30
:
Zdzich Podpucha napisał/a:
Nie mogę uwierzyć w to, co się tu wyrabia, ale mniejsza o to, jestem w trakcie pisania 2 raz tego samego, post powinien zajmować około 2 stron A4, skończę pewnie po 18, pojawi się przed 19 (około). :)

Czekam wilgotny :)
Adam Norwid - 2013-03-17, 17:35
:
Leonard Zelig napisał/a:
Dajcie spokój Vedze. Domyślam się jego tożsamości. Nie sądzę, by Lewkoń pozwolił mu być mafią. Możemy go kiedyś zapierdolić z braku laku, ale bez przesady, są lepsze cele, dzisiaj Ludovic Cruchot.


Wątpię, żeby sympatie Lewkonia miały jakikolwiek wpływ na przydział ról.

Ciężko mi wrócić na właściwe tory rozgrywki. Nie było mnie na forum od wczoraj od około 16. Dużo stron doszło do przeczytania i na kacu zbyt szybko mi to nie idzie. Na pewno ciągle uważam, że Cruchot jest niewinny. Na Szwendacza też raczej dzisiaj głosował nie będę. Bodajże Zelig uświadomił mnie, że lista głosów jest alfabetycznie rozpisana, co zmienia trochę podejście do Sashy Grey. Byłem pewny, że są zapisane w kolejności oddawania.

Idąc za tropem, że wśród głosujących na Popka i linczujących Pandymira jest mafiozo, pierwszy do głowy przychodzi mi Zdzich Podpucha. Jako jedyny brał udział w obu tych zdarzeniach. Czekam na zapowiedzianą długą analizę.

Oprócz tego na pewno przyjrzeć trzeba się przyszłym posunięciom Frankiego Yale'a i nie podoba mi się gra Mieszka I. Może i masz dużo postów natrzaskane, ale w większości jest to płacz o niską aktywność.
Chevaleone - 2013-03-17, 17:45
:
Głosowanie nr 4 potrwa do :arrow: 20:30 :!:
Jan Smuga - 2013-03-17, 17:49
:
Leonard Zelig napisał/a:
Co do 'niewyboldowania', uważam, że to jest blef. Gra z nami cała gromada bardzo ogarniętych graczy, tacy ludzie jak Egze, Sidor, Liczi, Szuchcik czy Philip byliby zdolni do takiej zagrywki.


Ale Pandymir odjebał tak tragiczną obronę, że raczej ciężko przypuszczać, aby tą postacią był ktoś z wymienionych.
Popek Monster - 2013-03-17, 17:53
:
Dopiero wróciłem do domu, i po raz pierwszy dziś jestem na kompie. Widzę, że zbieracie się na Zdzicha lub Vegę. Obaj głosowali na mnie w pierwszym linczu, a sądzę, że obaj nie są mafijnymi, więc wina jednego powinna uniewinnić drugiego. Z głosem się oczywiście wstrzymam, w miarę możliwości zawsze staram się zagłosować jak najpóźniej, zresztą czekam na ten obiecany długi post przez Zdzisia, może to będzie ciekawa lektura.
Mirek Baka - 2013-03-17, 17:57
:
Tak jak pisałem wcześniej, Zdzichu mi się nie podoba i być może na niego zagłosuję, ale posty Nocnego o Ezrze Bloomstein też dały mi do myślenia, żydek faktycznie gra słabo się, mota, czeka na nie wiadomo co i przede wszystkim tragicznie głosuje.
Do Vegi nie jestem przekonany, nie dzisiaj. A jeżeli chodzi o Kruchota to poczekałbym jeszcze chociaż jeden dzień, może sam odpadnie za pasywność, bo jego gra jest kpiną, 9 postów? Serio? Nie masz czasu - nie graj, to taki apel na przyszłość, do wszystkich.
To jak, co myślicie o Bloomstein? Jacyś zwolennicy głosu na nią?
Zdzich Podpucha - 2013-03-17, 18:00
:
Może geniusze chcący już na mnie głosować zaczekają jednak na ten post? :) Aż tak się go boicie? :) Nawet jak mnie po nim zajebiecie (w co wątpię, jeśli macie jakieś komórki mózgowe), to będziecie mieli dość 3 oczywiste prosiaki na rzeź, które będziecie musieli jeden po drugim bezwzględnie wyciąć. :) Ale o tym w poście.
Jan Smuga - 2013-03-17, 18:01
:
Dziś wybór jest prosty. Albo Cruchot, albo Podpucha. I powiem - nieco enigmatycznie - że post wieszcza Norwida u góry strony sprawia, że skłaniam się raczej ku głosowi na Cruchota.

Co sądzi o tym Arnold?
Leonard Zelig - 2013-03-17, 18:01
:
Jan Smuga napisał/a:
Ale Pandymir odjebał tak tragiczną obronę, że raczej ciężko przypuszczać, aby tą postacią był ktoś z wymienionych

Ale przecież nie był w mafii samemu. Poza tym, to mogła być jakaś delikatna sugestia na forum mafii, przecież nikt nawet nie musiał mu pisać posta.
Mirek Baka - 2013-03-17, 18:04
:
Zdzich Podpucha napisał/a:
Może geniusze chcący już na mnie głosować zaczekają jednak na ten post?

No czekamy, wymyśliłem nawet dowcip: nikt nie napisze takiego posta, jakiego obieca napisać Zdzichu. :)))
Zdzich Podpucha - 2013-03-17, 18:05
:
Chyba już wiedzą, że coś się szykuje, bo Smuga NAGLE zmienił zdanie, teraz Krucho choć nie dopuszczał innej opcji niż ja. :D Nie uda Ci się to. Będzie konfrontacja ja vs wymienieni przeze mnie. :) Czyżbyś spodziewał się, co się stanie, jak wyjdzie, że jestem niewinny? :) Mam nadzieję, że ktoś to odnotował
Jan Smuga - 2013-03-17, 18:07
:
Skąd pomysł, że zmieniłem zdanie nagle?

Spodziewam się, że ujawnisz się jako detektyw.
Sasha Grey - 2013-03-17, 18:18
:
Zdzich Podpucha napisał/a:
Chyba już wiedzą, że coś się szykuje, bo Smuga NAGLE zmienił zdanie, teraz Krucho choć nie dopuszczał innej opcji niż ja. :D Nie uda Ci się to. Będzie konfrontacja ja vs wymienieni przeze mnie. :) Czyżbyś spodziewał się, co się stanie, jak wyjdzie, że jestem niewinny? :) Mam nadzieję, że ktoś to odnotował


To jest ten długi post ?? :D
Leonard Zelig - 2013-03-17, 18:27
:
Sasha Grey napisał/a:
Zdzich Podpucha napisał/a:
Chyba już wiedzą, że coś się szykuje, bo Smuga NAGLE zmienił zdanie, teraz Krucho choć nie dopuszczał innej opcji niż ja. :D Nie uda Ci się to. Będzie konfrontacja ja vs wymienieni przeze mnie. :) Czyżbyś spodziewał się, co się stanie, jak wyjdzie, że jestem niewinny? :) Mam nadzieję, że ktoś to odnotował


To jest ten długi post ?? :D

Na to wygląda ;/
Zdzich Podpucha - 2013-03-17, 18:29
:
Chyba ochujeliście. :) Niedługo kończę. :D
Frankie Yale - 2013-03-17, 18:34
:
Ja swój dzisiejszy głos, po nadgonieniu rozgrywki oddaje na Ezre Bloomsteina. W większości jego posty to bełkoty, czcze pierdolenie o niczym. Wyraźnie umyka miastu, głosy w zasadzie też bezpieczne, więc albo miastowy z rolą albo cwany mafioso.
Leonard Zelig - 2013-03-17, 18:35
:
Frankie Yale napisał/a:
Ja swój dzisiejszy głos, po nadgonieniu rozgrywki oddaje na Ezre Bloomsteina. W większości jego posty to bełkoty, czcze pierdolenie o niczym. Wyraźnie umyka miastu, głosy w zasadzie też bezpieczne, więc albo miastowy z rolą albo cwany mafioso.

Czy zamierzasz tak cały czas 'grać'? Oczekuję od Ciebie jasnej deklaracji.
Adam Norwid - 2013-03-17, 18:36
:
Skoro być może jest to miastowy z rolą to głosowanie na niego to świetny ruch...
Lionel Gorti - 2013-03-17, 18:44
:
Arnold Boczek napisał/a:
Jest i Vega. Jaka czujność.

To dla mnie dziwne, że jest kilku graczy, którzy wywołani do tablicy piszą chwilę później, post pod postem.

Jako, że Pandymira Więca nie miałem na uwadze poczytałem jego posty, w sumie nie dziwię się, bo koleś się nie wychylał... Jedyne, co mnie zaintrygowało to ten post:
http://edycje.ugu.pl/view...highlight=#1280
W sumie niepotrzebny post. Nie znamy nicku gracza, nie znamy ewentualnej roli mafiozy, ale może to jakieś skarcenie nadgorliwego mafiozy?

Dalej, kwestia niegrubionego nicku. Wydaje mi się, że Pandymir wiedział już wtedy, że leci, jedyne co może zrobić to zabrać ze sobą do grobu jednego niewinnego. Wymienia więc w pseudoanalizie dwóch graczy, następnie nawet pogrubionych wymienia "nieaktywnych". No a Podpuchę nie zaznaczył, także myślę, że Podpucha to podpucha.
Zdzich Podpucha - 2013-03-17, 18:51
:
No to zaczynam od początku. Odkryję większość kart, jakimi dysponuje, bo w tej sytuacji nie ma na co czekać. Z tej strony Red z forum h3, ostatnio także z forum pf. :D Z powodu problemów z netem miałem ogromny problem z jakąkolwiek aktywnością w weekend (zaczęło się w piątek popołudniu, z resztą ten sam problem miałem w 2 rozgrywce w mafii na forum h3, tam nie napisałem bodaj nic :) ). Wbijałem tylko przez komórkę, głosowałem i napisałem te 2 posty, że głosuję na Pandymira i ten z tą 3 osób. W rozgrywkę wszedłem na pełnej kurwie, bo taki mam styl gry, atakować, zaczepiać, wyłapywać smaczki. Do piątku do godziny 10 byłem obok Zeliga i Malfoya jednym z najaktywniejszych userów, który twardo grał i żądał odpowiedzi. Do tamtego momentu nikt nie znalazł na mnie NIC, nawet się nie zająknęliście, że mogę być w mafii. Nie dostałem ani 1 głosu, nie byłem wymieniony ani razu, za to sam atakowałem graczy i żądałem ogarnięcia/odpowiedzi. Przejrzyjcie sobie dobrze moje posty, bo jakoś nikt się do nich nie ustosunkował.
Wszyscy jadą na mnie za głosowania i za rzekome 2 mafijne posty (a były to jedynie posty informacyjne, w których zawarłem powód nieobecności i w kogo będę głosował i napisałem, ŻE PÓŹNIEJ SIĘ DO TEGO ODNIOSĘ). Ten post poleciałby dzisiaj koło 6 rano, ale pisząc go bez przerwy przez bite 3 godziny od 3, forum mnie wylogowało. :( Ale do rzeczy.
Do 8 strony nie miałem żadnego powodu, żeby nagle zniknąć, powinienem raczej próbować zapewnić sobie w mieście silną pozycję i taki też miałem zamiar, ale los zadecydował za mnie sam. :( Sam z siebie bym pisać nie przestał, gdyż jeśli chodzi o mafię, to tak jak uż. egze moją dywizą jest pisanie.
g1. Waliłem w Popka i macie na strone 8, czemu właśnie w niego. Nie był to oczywiście mafioza STOPROCĘT, ale i tak dużo na niego było, jak na moment po 1 mordzie. :) Gannicus nie zdobył mojego uznania, bo jego posty byłaż za mafijne, by to mogło być takie proste. Z resztą, kurwa. Nie ja 1, ale 22 inne osoby jebnęły w kogoś innego, może podpytajcie każdego, czym sie kierował? :D I teraz ja zapytam: nie mogę uwierzyć w to, że tak łatwo sobie wszyscy wbiliście do tych pustych główek, że Popek jest na pewno niewinny, więc w głosującej na niego hołoczy jest na bank mafioza. :) Sprawdzając go, mielibyście tego pewność, a w razie jego winy uniewinniłoby to praktycznie 4 osoby, bo wiadomo by było, że go zdemaskowano i był po prostu chroniony. A jego ostatnie posty i zachowania wcale go nie wybieliły. Skoro wszyscy go bronią, to może faktycznie być niewinny, ale skąd niektóre osoby to wiedzą z taką pewnością? I skąd tak szybko wiedział to Kiler? :D Prawdopodobnie marionetka w rękach mafii, którą chcą wykorzystać do zajebania paru osób. Albo po prostu chroniony mafioza. Chuj wie.
G2. I tutaj miało miejsce moja feralna, niecna, mafijna ucieczka, taki doskonały plan, któy przecież tak świetnie się udał i "o dziwo" wzbudzityle podejrzeń. :( Objechałem w poście na stronie 8 Kilera, nie były to kurwa jakieś bączki, tylko dość solidne podstawy. Na dole do tego wrócę. No skoro jestem takim brzydkim mafiozą, to czemu, jako totalnie na ten moment NIEPODEJRZEWANY, o mocnej pozycji i mocno aktywny, nikt z moich kolegów nawet się o to nie zająknął? :) Przeciwnie, nie było żadnych chętnych, nikt mi nie pomógł, a wiele nie trzeba było, jakiś post o podobnym wtręcie, któś z miasta by podłapał, ja bym do jeszcze docisnął (dużo mocniej i konkretniej, po jego obronie) i moze nie zrobiłby się z tego lincz od razu, ale byłąby to kwestia czasu. :) A tu klops, stemplowicz Zelig (o nim później, mam nadzieję, że po tym poście pozostaniesz wilgotny :) ) powiedział, że posty Kilera mu się PODOBAJĄ (przeczytajcie je sobie uważnie :) ) i koniec kropka, nikt go nie rusza. Sam się zdziwiłem po wynikach, że był to samotny głos. Ludzie woleli waleć w jakiegoś Pottera, na którego było tylko to, że linczował Gannicusa i nie pisałnic konretnego. :D Ja wolałem iść własnymi podejrzeniami, a nie takimi pierdołami. Poza tym popularny wtedy Szwendacz wręcz ociekał ogarem i niewinnością (styl gry, podpuszczanie głąbów, by go polubili :) ), ogarnięci gracze powinni to zauważyć. :) A nie miałem zamiaru wybierać z 3 Draco, Zelig, Pandymir, mając tak mało danych.
G3. Odpadł Potter, Malfoy pisał sensownie, a na pewno na tyle aktywnie, że głupotą byłoby go odstrzelać. Szwendacz już pisałem. Zelig, mimo że miałem co do niego złe przeczucie, był nie do ruszenia, nie oszukujmy się. A mimo to próbowano ruszyć Draco. :) Taki Smuga jasno powiedział, że Potter, potem ew. Draco. Pandymir wzbudzał jego zaufanie. O tym później. Jednak paru graczy stwierdziło, że wolą Pandymira od Malfoya. No cóż, Zelig NIECHĘTNIE, ale stwierdził, że jest to jakieś wyjście. Jednak ostatecznie dał głos w Malfoya. :) Ja na ten moment podejrzewałem najbardziej z tej 5 Padnymira i Zeliga, więc Pandymir był logicznym wyborem. Ale bardziej byłem pewien Kilera, bo jego twórczość to jakiś śmiech na sali (naprawdę nie ogarniam, że tyle ogarniętych graczy, a nikt tego nie widzi :D ), ale że szanse przeforsowania jego lub kogoś z mocnymi zeń powiazaniami było zerowe, stąd tamten post i głos w Pandymira. Oddawanie głosu na Kilera byo w tedy bez sensum więc na kogo innego miałęm dać? Na Zeliga? :) Na Malfoya, któego uważam za czystego? Na Szwendacza? (:D) Jako mafioza, do tej pory nawet o mnei nie pamiętali, nie znikałbym na 2 dni i podpinał się pod Pandymira w takim momencie. :D Bo to nie była podpinka, pojawiłem się dopiero o tej porze, a że gracze podjęli decyzje juz wcześniej, mimo ze do głosowania było z 1,5 godziny, no cóż, mój wpływ na to był zerowy. :)
I ten post Pandymira: nie mogę uwierzyć, że tak daliście się zrobić w bambuko. :D Pandymir dosonale wiedział, że padnie, ten post to był taki jego testament, którym miał namieszac i spróbować zesłać miasto na manowce. Był on starannie przygotowany, NAJDŁUŻSZY post Pandymira, nawet logiczny. Przypadek, że mu się udało coś takiego spłodzić? :) Gdybym był w mafii, nawet by mnie w nim nie wymienił, gdyż mafiozi, których się nie podejrzewa, zachowuje się jak najdłużej i stara się możliwie umiejętnie chronić. A on jako PIERWSZY mnie w ogóle wymienił i jeszcze ZAPOMNIAŁ mnie podkreślić. :DD PRzecież to tak oczywista próba zrobienia brudu, że aż się dziwie, ile osób o tym w ogóle pisze. :D Pzrecież to kupa śmiechu jest.

No i wisienka: pamiętacie moją akcję z Jorgusiem? A teraz nagle odwrotnie: ja jestem zaatakowany, w oparciu o post Pandymira i głosowania, nawet nikt postów nie cytuje, bo po co, przecież macie na mnie tak dużo. :D I nagle z całkowicie niepodejrzewanego/zapomnianego leci na mnie pociąg postów, tak ŁATWO idzie na mnie lincz, Kiler oczywiście pizse post, który wg mnie powinien wpuścić go do grobu natychmiast, jedank wszyscy mają to w dupie, jebajmy w Podpuchę, bo Pandymir byłgłupi i urządziliśmy sobie słodkie harakiri. :) Nikt mi praktycznei nie pomaga, a jak już ktoś rozważa, czy to na pewno ja jestem winny, to raczej gracz, który jest czysty. :)
Sadzicie, że mafia aż tak mnie nie lubi? :) Podsumowując: ja atakuje, nikt mnei nie popiera. A po jednym ataku nadiąga wicher postów o mojej winie. :) Jak poważnie miastowi tego nie widzą, to ja jebę. :D Taka prostacka taktyka mafii w ujebanie mnie, a zadziałała jak jakiś najrozmyślniejszy fortel. :D Akcja mafii, która musi zaprowadzić ich do grobu.

Teraz ofensywa:
1.Jorguś Kiler - nie mogę uwierzyć, że ten facet nie dość, że żyje, to jeszcze ma się tak dobrze. :D Post ze strony 8 pokazuję jego początkowe grzeszki (post zaczynający się od "2 twarde ogórki"!), akcję z Popkiem. Głosujący na Popka - mówić mi szybko, czemu Popek, choć nawet jeszcze nie wiemy, czy jest winny, czy nie. Ale Jorguś juz wie. :D Za to 5 głosująca na Gannicusa MIAŁaA powód. No kurwa. Boczek mu to szybko wypomina, to ten wspaniałomyślnie stwierdza, że tamta 5 też jest podejrzana. Nie jest to jakiś jawny dowód, ale przecież widać, że Jorguś swój rozum na, więc nie wsypie się jakąś totalną amatorką, raczej ziarno do ziarnka. Potem post obronny, och jak nad wyraz przemyślany, prawie mu uwierzyłem. I generalnie ZGADZA SIĘ z naszą argumentacją, żeby nie było. Jak juz przelizał nas po chujach tą "ładną obroną" wycofuje się, żeby nie było o nim na razie głośno. Potem po ucichnięciu, kolejny post, zaczynający się od ja jebe, ile nawaliliście, blablabla. :) Żyję, ale nic ciekawego nie napiszę, bo nie. Juz nie pierwszy post z mafijnym pierdoleniem. Draco podejrzany, o Pandymirze ani słowa. W głosowaniach jebie tam, gdzie jest w miarę bezpiecznie :) I post przyklaskujący moją winę: no fajnie, że ujebaliście Pandymira, nie mój typ, ale się cieszę. Proponuję bić w Podpuchę, bo go przecież Pandymir wytłuścił. Poza tym wkleję jakiś jego post, z którego gówno wynika i napiszę, że jest mafijny. :) No i mamy mafiozę, bo w brak jego winy nie jestem w stanie uwierzyć. Do odjebania DZISIAJ. Mogę nawet POSTAWIĆ SWOJĄ GŁOWĘ, że jeśli dzisiaj walniecie mnie, to potem jego. :) On tego nie zrobi na pewno. PRzejrzyjcie jego posty, w oparciu o całą rozgrywkę wyciągnijcie wnioski.
O Boczku wspomniałem, bo miaz nim wtedy ciekawe powiązania. Jednak po linczu na Pandymirze sporo u mnie zyskał. Jeśli jedank jakimś cudem Kiler niewinny, to Boczek jednak do sprawdzenia.

2.Jan Smuga - nie mogę się nadziwić, że Sidor pisze takie pierdoły i uchodzi mu to płazem. Wyłapany post przez Zeliga, potem albo Potter, albo Popek, ale nie Pandymir, on mu ufa. ;) Po fakcie jedank zapomniał zagłosować i pisze, że pizgałby w Pandymira. :D Śmiech na sali. Potem analiza na mnie, w oparciu o reakcję Pandymira. SZybko to sobie wytłumaczył - Pandymir był głupi. :) Jak Mieszko wyjechał z tezą, że może jednak to Ci wyboldowani to mafiozi, to stwierdził, że niby fajnie, ale trzeba odrzucić, bo się nie zgadza z JEGO genialną teorią. :) Potem w którymś poście uniewinnia Zeliga, bo ten jest oczywiście czysty. :D Też nie brałnigdy pod uwagę winy Popka, od razu wyszedł z założenia, że jest tam 4 mafiozów. :) Skąd to wiedział? Bo ja nie mam takiej wiedzy, ale co ja tam wiem. I kwintesencja, nie w Mieszka, bo to gówno nam powie, ale lincz na Zdichu rozwiąże wszystkie zagadki świata. :D Ponownie, przejrzeć posty, wyciągnąc wnioski.

Miało być o Kruchocie, ale skoro są na niego tacy chętni, to trochę wątpię w jego winę. :) No i Zelig aka egze go przyklepał, a byłby to pierwszy winny do tej pory, jakiego wytypował. :D No ale może po prostu wystawiają swojego, argumenty na Kruszota są w poście Zeliga. :)

3.I wisienka na torcie, przyklepywacz Zelig :). Długo się zastanawiałem, po co te wszystie konowały z Popkeim itp. Jednak chyba mają kogoś chronic. Kogoś, kto na razie przemyka bez podejrzeń. Kto steruje miastem.
Wydaje mi się, że w linczu na Gannicusa były więc jedank 2 persony. Dobry ruch, nikt o tym nie pomyślał praktycznie. :) Szczególnie fajnie wygląda to w postach Smugi, który wyklucza tą opcję, tłumacząc, że mafia jest głupia, bo Pandymir jest głupi. :D
Nasz nadworny przyklepywacz, po pierwszych postach agresywnych, mimo że bardzo aktywny i lideruje miasto, to jest to liderowanie w gumce Durex niegodne egze. :) Zawsze bada sytuacje, sprawdza, kto może pójść pod szafot, a kto nie. Nie wypowiada się o tym pierwszy. Wygodniejszą dla niego opcję przyklepuje i brzdęk!, już wiadomo, co zrobi miasto. :) I na razie wskazuje samych niewinnych, bardzo subtelnie sprowadzając miasto na manowce. Być może Kruszto jest winny, ale przez jego posty i np. Kilera, zastanawiam się nad tym. :) Nie na teraz, ale w poźniejszym czasie trzeba postawić pod szafot.
O reszcie na razie sobie daruję, bo braknie mi czasu, Ci tu wystarczą. ;) Za to, że mamy tu ze 2 mafiozów (co najmniej)., mogę postawić głowę Zdzicha. :) Jak padnę, bezwględnie zarżnijcie ich jak prosiaki, bo moja niewinność ładnie implikuje ich winę. :) A z pary Smuga, Kiler to juz MUSI być jakiś mafioza, nie wierzę w ich aż taką głupotę. :D
Leonard Zelig - 2013-03-17, 19:01
:
Masz szczęście, że nie mam czasu. Pierdolony kutas z trzema postami na krzyż nazywa mnie 'przyklepywaczem'. Rozbiorę ten post na czynniki pierwsze i Cię rozjadę. Gdy tylko znajdę trochę czasu. Mam nadzieję, że to będzie dziś. Zero aktywności, gra gówno, a potem jednym wielkim postem rozpierdala rozgrywkę. Przypominasz mi kogoś, z mojej gry na rm.pl. Nawet styl macie podobny.. Przypominasz mi najgorszego miastowego, jakiego widziałem. Narazie tyle, ale jeszcze tu wrócę. :!:
Jan Pierwiastek - 2013-03-17, 19:02
:
Juz abstrahujac od tego co tu napisales (mam 1,5h na analize postow), to tylko jedno pytanie, w sumie, z czystej ciekawosci. Przedstawiasz sie jako red z forum jakiegos tam (nie znam) to skad wiesz jak gra Sidor, egze? To zaden atak, po prostu pytanie:)
Zdzich Podpucha - 2013-03-17, 19:09
:
Czytałem ich rozgrywki. :)
Nocny Szwendacz - 2013-03-17, 19:16
:
Cytat:
Sam z siebie bym pisać nie przestał, gdyż jeśli chodzi o mafię, to tak jak uż. egze moją dywizą jest pisanie.


Jestem w trakcie czytania, ale skąd wiesz, jaką dewizą kieruje się Egze??
Jan Pierwiastek - 2013-03-17, 19:17
:
Kurde, teraz mam ciezki orzech do zgryzienia. Specjalnie nie glosowalem wczesniej, chcialem zobaczyc co napiszesz i jesli mialbys sie w moich oczach obronic to takiego posta oczekiwalem.
Sasha Grey - 2013-03-17, 19:20
:
Problem teraz nie polega na tym czy ten post jest prawdziwy czy nie. Problem polega na tym, że nie ma nikt na tyle teraz silnej pozycji aby przekonać innych by zmienili głos i nie walili w Zdzicha. Mamy godzinę by podjąć decyzję i niestety mamy duży problem i to bardzo.
Jan Pierwiastek - 2013-03-17, 19:23
:
Mam spore watpliwosci, ale mimo wszystko sklanialbym sie ku temu aby w dzisiejszym linczu Zdzicha oszczedzic. Druga sprawa, ze glosy zostaly pewnie juz oddane i teraz to czysta loteria. Poza tym isc za glosem Zdzicha, przed chwila jeszcze glownego, podejrzanego czy oczy zwrocic na kogos innego? Tak jak wczesniej pisalem na Vege czy moze tak jak ktos wczesniej (chyba Mirek Baka) zwracal uwage na Zyda Bloomsteina.
Mirek Baka - 2013-03-17, 19:25
:
A mi obecna sytuacja bardzo się podoba. Będzie rozproszenie głosów, co na dłuższą metę wyjdzie nam tylko na dobre. Zdzichu pisał tonem Mesjasza, jakby co najmniej znalazł świętego Grala (albo miał tego detektywa), a tymczasem jego post nie jest ani rewolucyjny, ani przełomowy. Zgadzam się z nim w kwestii Jurka, też mi śmierdział od dawna, też nie do końca pasuje mi Zelig (zresztą to raczej nie jest egze), ale nie jest to żaden przełom, as z rękawa, czy co to miało być.
W każdym bądź razie na pewno nie głosuję na Zdzicha, reszta niech pozostanie tajemnicą.
Mirek Baka - 2013-03-17, 19:26
:
Jan Pierwiastek napisał/a:
Druga sprawa, ze glosy zostaly pewnie juz oddane i teraz to czysta loteria.

Raz dziennie można zmienić głos.
Nocny Szwendacz - 2013-03-17, 19:26
:
Zelig = Egze, Smuga = Sidor?

Skąd te informacje? Wg mnie, absolutnie nietrafione. Tym bardziej skąd wie o tym gość spoza pf.com???
Zdzich Podpucha - 2013-03-17, 19:27
:
Dzisiaj Kiler, jak niewinny, to bijcie mnie. :) Moja wiarygodność tylko skoczy. :) I spójrzcie na post Zeliga, piana z pyska mu toczy. :D Ja lecę.
Zdzich Podpucha - 2013-03-17, 19:27
:
Nawet jak to nie oni, to to nie ma znaczenia. To mafiozi. :) Choć jeden z nich.
Jan Pierwiastek - 2013-03-17, 19:30
:
Mirek Baka napisał/a:
A mi obecna sytuacja bardzo się podoba. Będzie rozproszenie głosów, co na dłuższą metę wyjdzie nam tylko na dobre.
Tu pelna zgoda. Moj glos tez zostawie dla siebie :)
Mirek Baka napisał/a:
Raz dziennie można zmienić głos.
Tak, o ile ktos siedzi przy kompie i sledzi ta dyskusje.
Adam Norwid - 2013-03-17, 19:30
:
Ja jednak będę na Zdzicha głosował. Myślałem jeszcze o oddaniu głosu na Pana Młodego, który bronił Pandymira, ale w tej całej analizie Podpuchy, pomimo jej długości, moim zdaniem nie ma nic konkretnego. Do tego te niejasności co do prawdziwych personaliów.

Zdzichu, wybieram Cię.
Sasha Grey - 2013-03-17, 19:31
:
Podpucha narobił sobie wrogów, uderzył w czystego dla mnie Zeliga i próbuje byśmy na niego zwrócili uwagę a to, w żaden sposób nie przejdzie. Osobiście nie odczuwam aby Jurek Killer był w mafii i pozostaje tylko Jan Smuga, na którego też mam oko ale nie ma jak i są nikłe szanse, że ktoś to przeforsuje, bo ja się nie wezmę za ciężko robotę. Wróciłbym do osoby, która dzisiaj zamilkła całkowicie a, że sytuacja dzisiaj jest bardzo rozgrzana, myślę, że mafia powiedziała by siedział cicho.
Oczywiście mowa o Panie Młodym.
Lionel Gorti - 2013-03-17, 19:35
:
Mirek Baka napisał/a:
Raz dziennie można zmienić głos.

Nie mogę tego znaleźć w regulaminie, ale czy nasz MG nie napisał gdzieś, że można na całą grę mamy jedną zmianę głosu?
Sasha Grey - 2013-03-17, 19:36
:
na całą grę
Lionel Gorti - 2013-03-17, 19:37
:
Chevaleone napisał/a:
ZACZYNAMY GŁOSOWANIE NR 1

:arrow: W temacie PW do mnie wpisujecie g1, a w treści nick gracza, który ma zginąć w jutrzejszym linczu

:arrow: Głosowanie potrwa do 22:00

:arrow: W czasie każdego głosowania(nie całej gry) możecie zmienić swój głos jeden raz, nie więcej



Punkty karne później, jeśli uważacie, że zapomniałem o czymś napisać, to dajcie znać.

Mirek Baka - 2013-03-17, 19:38
:
Aha, to kolejny zjebany przepis, tak jak z tym testamentem, pisząc testament przed linczem nie możesz go później zmienić przed mordem.
Mirek Baka - 2013-03-17, 19:38
:
Lionel Gorti napisał/a:
W czasie każdego głosowania(nie całej gry) możecie zmienić swój głos jeden raz, nie więcej

Czyli można codziennie, dobrze rozumiem?
Sasha Grey - 2013-03-17, 19:39
:
akurat można, jeżeli w danym dniu jest tylko lincz ;p
Chevaleone - 2013-03-17, 19:40
:
W każdym kolejnym(czyli nie zmiana/wszystkie głosowania, a zmiana/głosowanie) głosowaniu graczowi przysługuje jedna zmiana.

Nowe głosowanie, to nowa zmiana do wykorzystania, zmiany się nie kumulują.
Lionel Gorti - 2013-03-17, 19:42
:
Mirek Baka napisał/a:
Czyli można codziennie, dobrze rozumiem?

Tak. Proszę od razu MG, żeby takie rzeczy wrzucał do regulaminu, bo potem są właśnie takie niepewności.
Nocny Szwendacz - 2013-03-17, 19:44
:
Mnie zastanawia skąd ta pewność w nazywaniu ludzi po prawdziwych nickach, nie grając uprzednio z nimi w mafię. Pierwsza edycja, trzy dni, a ten już taki pewny. Na dodatek, zamiast chwilę zostać, to znowu uciekł.

Kiler, Smuga piszą pierdoły, ok. Pan Młody pisze jeszcze większe, a o nim ani słowa. Same słowa to nie jest jakiś wielki argument, za którym pójdą tłumy, bo wszyscy pamiętamy co odjebał w poprzedniej edycji Winston Smith. Mnie ten post Zdicha nie przekonał do tego, że któryś z tej trójki jest bardziej winny niż Kruchot czy Bloomstein.

Cytat:
z pary Smuga, Kiler to juz MUSI być jakiś mafioza, nie wierzę w ich aż taką głupotę. :D


Czemu do tej pary nie dodałeś Pana Młodego?

Cytat:
Poza tym popularny wtedy Szwendacz wręcz ociekał ogarem i niewinnością (styl gry, podpuszczanie głąbów, by go polubili :) )


Eee? Podpuszczałem ludzi, bo wiedziałem, że za mój styl gry przyczepią się głąby i mafiozi. Od razu na starcie przynajmniej wiedziałem kto jest ogarem, a komu nie ufać. Jednak na pewno poprzez ton moich wypowiedzi nie zyskiwałem sympatii, wręcz przeciwnie. I po chuj tyle tych emotek?
Arnold Boczek - 2013-03-17, 19:49
:
Ja walę w Loneridera. Jeśli ktoś się doczepiał do linczu na Pandymirze to własnie on. Post Zdzicha podoba mi się o tyle, że nie wygląda na specjalnie szykowanego przez mafię - ot przekazanie indywidualnych myśli pojedynczego gracza. Inna sprawa, że z większością tez się nie zgadzam.
Lionel Gorti - 2013-03-17, 19:51
:
A chociażby Murray Gray?
Arnold Boczek - 2013-03-17, 19:54
:
No Gray też się podczepiał, z tym, że zdecydowanie wcześniej. W zasadzie od razu po moim poście stwierdził, że zmienia zdanie. W tym momencie na moje oko rozgrywka między Nocnym a Pandymirem była wyrównana, a właśnie zwrot Graya spowodował przechylenie się szali na niekorzyść Pandymira.
Popek Monster - 2013-03-17, 20:00
:
Zdzichu ładnie namotał przed samym głosowaniem. Rozproszenie głosów będzie napewno, może właśnie o to chodziło Zdzichowi? Zamieszać i maksymalnie rozłożyć głosy? W każdym razie efekt osiągnął, nie zagłosuję na niego dziś.
Leonard Zelig - 2013-03-17, 20:03
:
Red, czy zbieżność styli, tendencja do wkurwiania mnie, mesjanizm i chęć gry na różnych forach, jest tylko przypadkową zbieżnością z nickiem Revold? Pytam poważnie i czekam na odpowiedź. Twój post skomentuję jutro rano. Głos oddaje na Cruchota. Pa ;*
Lionel Gorti - 2013-03-17, 20:07
:
Także mam wrażenie, że Podpucha wybielił się swoim długaśnym postem. Mimo wszystko wspomniany św. Graal to nie był, choć jakieś tropy w razie czego są.
Czas się kończy, ja wybieram jeszcze...
Z "aktywnych" jest to Zelig i Bloomstein. Tzn. ich posty w niczym nie pomagają miastu. Zelig wpadł mi w oko gdy oczywiście wymienił mój nick, na początku gry. Najlepsze jest to, że on sobie tak nickami rzuca. Jednego dnia podejrzany, drugi tamten. To mi się nie podoba. Bloomstein wiadomo, wszystko na temat gry zostało powiedziane.
Z mniej aktywnych ta lista jest dość spora.
Ktoś się podczepił pod Pandymira, ale kto? Jak dla mnie równie dobrze może być Gray, Grey, Vice...
Jan Smuga - 2013-03-17, 20:11
:
Zdzichu, kim grał Sidor w ostatniej i przedostatniej edycji Piłkarskiego Forum? Jakie role miał Egze w ostatnich edycjach IFQ?
Mieszko I - 2013-03-17, 20:12
:
Kurde wysiadł mi internet, bałem się że nawet nie zdążę zagłosować, ale teraz działa więc tak na szybko: przeczytałem ostatnie posty, analiza Podpuchy jest ciekawa, ale zastanawiają mnie te personalia. Smuga to Sidor? Nie wiem, mi jakoś nie pasuje, skąd taki pomysł w ogóle?

Widzę że nie tylko ja mamm problem z oddaniem głosu, chyba jednak zagłosuję na kogoś z mojego wczorajszego grona podejrzanych czyli Lionel Gorti, Boczek, Yale albo z dzisiejszych podejrzewanych Vega / Kruchot. Na tę chwilę faworytem chyba Boczek, bo Yale'owi dajemy czas na wyrobieniee się a Gortiego jest bardzo ciężko rozgryźć. Vega / Kruchot to kolejne dwie zagadki. Poczekam jeszcze chwilę, może coś się wydarzy i oby łącze działało. Ogólnie bardzo ciężki wybór, ale mam nadzieję, że po dzisiejszym głosowaniu i mordzie mafii wiele się wyjaśni.

Dobrze też że wielu mieszkańców nie podało na kogo głosuje. Członkowie mafii z pewnością mają nie lada problem jak tu zagłosować. Tak trzymać!
Popek Monster - 2013-03-17, 20:15
:
Mieszko I napisał/a:
Na tę chwilę faworytem chyba Boczek, bo Yale'owi dajemy czas na wyrobieniee się

Yale zaczyna mnie wkurwiać, znowu wpadł dziś tylko na chwile , napisał bardzo króciutko, że głosuje na Bloomsteina. I to wszystko. Przemyka przez kolejne dni jak nikt inny.
Vice Lonerider - 2013-03-17, 20:16
:
Ja tam głosuję dzisiaj po swojemu. Nie chcę, żeby potem mówiono: podpiął się, na pewno jest w mafii.
Mieszko I - 2013-03-17, 20:19
:
Popek - ja pisałem o podejrzanej grze Yale już 3 dni temu, ale wiele osób pisało żeby go zostawić, że jaki to ma sens by zabijać nieaktywnych. Dzisiaj Yale kolejny raz wpada na chwilę, pisze posta i milknie, to jest bardzo śmierdząca sprawa. No, ale skoro tyle osób mówi by go zostawić i dać mu się rozegrać to daję mu dzisiaj jeszcze taryfę ulgową. Jeśli nic nie zmieni w swojej grze to znów zacznę zwracać innym uwagę na tego gracza.

PS Tak samo Adam Norwid i Kruchot, po 1 poście i cisza.
Draco Malfoy - 2013-03-17, 20:20
:
Czytałem posty w pociągu z komórki, wróciłem, przeanalizowałem na szybko sytuację. Zmienię swój głos, a co mi tam.
Jan Smuga - 2013-03-17, 20:20
:
Mieszko I napisał/a:
Członkowie mafii z pewnością mają nie lada problem jak tu zagłosować.


Ja też, przyznam, mam nie lada problem. Zdzisław zapowiadał swój post, jakby miało to być wystąpienie porównywalne z pamiętną wypowiedzią Licza - Choinki, a tymczasem nie napisał nic wartościowego. Albo oczywistości, albo totalne bzdury. Naciągał prawdę albo zupełnie się z nią mijał. Jak w przypadku Leonarda czy mnie. Ale boją się trochę na niego zagłosować. Chuj wie, kim on jest. Może pomyślał, że na dziś taka obrona wystarczy. Przecież wieczorem jest mord.
Draco Malfoy - 2013-03-17, 20:21
:
Smuda, serio uważasz Leonarda za takiego niewinnego?
Jan Smuga - 2013-03-17, 20:22
:
Nigdy nie ufam nikomu na 100%, ale na tę chwilę jest nie do ruszenia.
Draco Malfoy - 2013-03-17, 20:23
:
Nie mówię o linczowaniu go, jemu wiadomo, że trzeba dać parę dni życia jeszcze. Na ten moment, raczej miasto czy raczej mafia?
Jan Smuga - 2013-03-17, 20:25
:
Zdecydowanie "raczej miasto". Gdybyś miał grać mafijnego ogarniacza, wjebałbyś się w dwa lincze? Ja nie.
Draco Malfoy - 2013-03-17, 20:27
:
Biorąc pod uwagę kogo podejrzewam o siedzenie za kierownicą, wszystko jest możliwe :)
Arnold Boczek - 2013-03-17, 20:27
:
Nic mnie tak nie wkurza jak trzymanie się pewnych konwencji. Szczególnie jeśli ktoś jest w mafii. Mafioza może wszystko.
Jan Smuga - 2013-03-17, 20:31
:
Draco Malfoy napisał/a:
Biorąc pod uwagę kogo podejrzewam o siedzenie za kierownicą, wszystko jest możliwe :)


Zawsze trzeba brać pod uwagę możliwość fortelu, ale Ty, mam wrażenie, zawsze wietrzysz ich za dużo. Czy taki "gość za kierownicą" dopuściłby do tak tragicznej obrony Pandymira i tak łatwego odpadnięcia tegoż?
Jan Smuga - 2013-03-17, 20:33
:
Arnold Boczek napisał/a:
Nic mnie tak nie wkurza jak trzymanie się pewnych konwencji. Szczególnie jeśli ktoś jest w mafii. Mafioza może wszystko.


Ale dziwnym trafem pewnie nikt nie dopuszcza tu możliwości, że całą piątką wzięli udział w pierwszym linczu?
Draco Malfoy - 2013-03-17, 20:33
:
Nie wiem, nie mam zamiaru popadać w paranoję. Przynajmniej nie będąc w mieście :lol:
Jan Smuga - 2013-03-17, 20:35
:
Draco Malfoy napisał/a:
Nie wiem, nie mam zamiaru popadać w paranoję. Przynajmniej nie będąc w mieście :lol:


Jak, będąc miastowym, możesz pisać takie rzeczy?
Draco Malfoy - 2013-03-17, 20:35
:
Dobra, skończmy to lizanie się po chujach. Lewkoń, dzie wyniki.
Nocny Szwendacz - 2013-03-17, 20:39
:
Jan Smuga napisał/a:
Jak, będąc miastowym, możesz pisać takie rzeczy?


Normalnie. Wstukujesz klawisze w klawiaturze i jak nie masz żadnej ustawionej blokady to działa.

Jan Smuga napisał/a:
Ale dziwnym trafem pewnie nikt nie dopuszcza tu możliwości, że całą piątką wzięli udział w pierwszym linczu?


Faktycznie, jak mogliśmy na to nie wpaść?
Mirek Baka - 2013-03-17, 20:41
:
Nocny Szwendacz napisał/a:
Faktycznie, jak mogliśmy na to nie wpaść?

Żart żartami, ale była na ifq edycja, w której pierwszego albo drugiego dnia cała mafia władowała się w swojego, żeby było śmieszniej osoba ta i tak nie padła w tym linczu.
Draco Malfoy - 2013-03-17, 20:48
:
Mafii długo schodzi z wyborem, czyli ten drugi też niewinny pewnie xD
Sasha Grey - 2013-03-17, 20:48
:
Zawsze jest 20 minut po czasie ;p
Lionel Gorti - 2013-03-17, 20:49
:
Jan Smuga napisał/a:
Ale dziwnym trafem pewnie nikt nie dopuszcza tu możliwości, że całą piątką wzięli udział w pierwszym linczu?

Brałem taki pomysł pod uwagę. Serio. Jednak niewinność Pottera i gra Nocnego póki co na to nie wskazuje... Zamiast 5, prędzej 2-3.
Chevaleone - 2013-03-17, 21:00
:


[*] - Ludwik Kruchot - [*] - niewinny

:arrow: (4) Ludwik Kruchot - Jan Smuga, Leonard Zelig, Murray Gray, Nocny Szwendacz

:arrow: (4) Zdzich Podpucha - Adam Norwid, Ezra Bloomstein, Jorguś Kiler, Vincent Vega

:arrow: (2) Ezra Bloomstein - Frankie Yale, Mirek Baka
:arrow: (2) Jorguś Kiler - Draco Malfoy, Zdzich Podpucha
:arrow: (2) Pan Młody - Ludwik Kruchot, Sasha Grey
:arrow: (2) Vice Lonerider - Arnold Boczek, Lionel Gorti
:arrow: (2) Vincent Vega - Jezus Chytrus, Popek Monster

:arrow: Arnold Boczek - Mieszko I
:arrow: Draco Malfoy - Vice Lonerider


Nie głosowali:
Jan Pierwiastek
Pan Młody


≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈

TESTAMENT:

Cytat:
Żadnej roli.

Ucieleśnienie niewinności.

Radzę wszystkim rolnym - jeśli jakimś cudem jeszcze tego nie zrobili - w tej chwili poświęcić te kilkadziesiąt sekund i sporządzić testament informujący nas o posiadanej roli i o wykonanych w jej ramach czynnościach.

Aktywnością nie grzeszyłem, aczkolwiek wynika to po pierwszej ze zmiany mojej ogólnej taktyki na rozgrywanie mafijnych potyczek z pozycji miastowego, a poza tym miałem w 1 tygodniu gry mnóstwo, mnóstwo pracy. Wybaczcie.

Serdecznie pozdrawiam, powodzenia.


≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈

:arrow: Mord mafii spodziewany przed 22:00

≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈
Jan Pierwiastek - 2013-03-17, 21:01
:
Kurwa.

Dlaczego wysylajac glos dostalem zwrotna wiadomosc z ta sama trescia zaadresowana do mnie??
Sasha Grey - 2013-03-17, 21:03
:
Można wiedzieć na kogo głosowałeś ?
Jan Pierwiastek - 2013-03-17, 21:03
:
Na Zdzicha.
Murray Gray - 2013-03-17, 21:06
:
No to przez błąd Pierwiastka, zginęła ta osoba co nie miała.
Sasha Grey - 2013-03-17, 21:06
:
Poczekajmy na wypowiedź MG
Arnold Boczek - 2013-03-17, 21:07
:
Pewnie Pierwiastek wysłałeś sam do siebie PW ;O
Popek Monster - 2013-03-17, 21:09
:
Sasha Grey napisał/a:
Poczekajmy na wypowiedź MG

Myślę, że MG nie będzie mógł się do tego odnieść, i musimy po prostu Pierwiastkowi wierzyć lub nie. Jeśli widział, że dostał wiadomość zwrotną, nie mógł po prostu napisać PW jeszcze raz do Lewkonia?
Mirek Baka - 2013-03-17, 21:09
:
Brak głosu Pierwiastka i Młodego swoją drogą, ale:

Chevaleone napisał/a:
Arnold Boczek - Mieszko I

Draco Malfoy - Vice Lonerider


Skąd takie głosy?
Chevaleone - 2013-03-17, 21:10
:
1. Jan Pierwiastek wysłał PW do samego siebie
2. To nie uwalnia go od punktów karnych
3. Nie będę wypowiadał się na temat jego treści
Jan Pierwiastek - 2013-03-17, 21:14
:
Popek Monster napisał/a:
Sasha Grey napisał/a:
Poczekajmy na wypowiedź MG

Myślę, że MG nie będzie mógł się do tego odnieść, i musimy po prostu Pierwiastkowi wierzyć lub nie. Jeśli widział, że dostał wiadomość zwrotną, nie mógł po prostu napisać PW jeszcze raz do Lewkonia?


Jakbym zauwazyl na czas to bym zareagowal, a odswiezajac strone jednak patrzylem na ostatnio dodane posty a nie powiadomienia o PW. Moj blad, zwalszcza jesli faktycznie PW wyslalem do samego siebie :idea: :idea: :idea:
ja pierdole. Nie ma co gdybac, ale liczylem na to, ze smierc Zdzicha wiele nam wyjasni, a tak spierdolilem koncertowo.
Vice Lonerider - 2013-03-17, 21:17
:
Mirek Baka napisał/a:
Skąd takie głosy?

Głosowałem na Draco z powodu jego dotychczasowych głosowań. Nie przekonują mnie one.
Jezus Chytrus - 2013-03-17, 21:19
:
Mirek Baka napisał/a:
Skąd takie głosy?

Lonerider jak pisałem jest w mafii, Mieszko tym głosem wskoczył w sferę podejrzeń.

W skrócie: brawo kurwa.
Chevaleone napisał/a:
Jan Smuga, Leonard Zelig, Murray Gray, Nocny Szwendacz


I chuj wam z tego Kruchota przyszło?
Mirek Baka - 2013-03-17, 21:20
:
Dlaczego?
Mirek Baka - 2013-03-17, 21:20
:
To było pytanie do Loneridera oczywiście.
Jezus Chytrus - 2013-03-17, 21:24
:
Bo mafia musiała rozłożyć głosy?
Jan Smuga - 2013-03-17, 21:25
:
Jezus Chytrus napisał/a:
I chuj wam z tego Kruchota przyszło?


Nic. Trzeba było go sprawdzić. Wolałem nie ryzykować z ubiciem Zdzicha. Nawiasem mówiąc, czekam na jego kolejny post. Może niekonieczne tak długi, ale bardziej konkretny i prawdziwy.
Jan Pierwiastek - 2013-03-17, 21:26
:
Jan Smuga napisał/a:
Jezus Chytrus napisał/a:
I chuj wam z tego Kruchota przyszło?


Nic. Trzeba było go sprawdzić. Wolałem nie ryzykować z ubiciem Zdzicha. Nawiasem mówiąc, czekam na jego kolejny post. Może niekonieczne tak długi, ale bardziej konkretny i prawdziwy.

No to go sprawdziles - niewinny. Jakies dalsze wnioski czy to tylko takie jednorazowe bicie bez pomyslunku?
Jezus Chytrus - 2013-03-17, 21:26
:
No tak, brawo. Zabijmy kolesia, który siedzi w kącie i się nie odzywa, to nam wskaże całą nić powiązań. Brawo, brawo, brawo.
Draco Malfoy - 2013-03-17, 21:28
:
Jutro kogoś z głosujących na podpuchę, podejrzewam, że ze dwóch mafiozów tam się czai.
Jan Smuga - 2013-03-17, 21:28
:
Skąd pomysł, że biłem w niego za "siedzenie w kącie"?

Naprawdę uważacie, że dzisiejsze głosowanie nic nam nie dało?
Jezus Chytrus - 2013-03-17, 21:28
:
Vega.
Mirek Baka - 2013-03-17, 21:28
:
Jezus Chytrus napisał/a:
No tak, brawo. Zabijmy kolesia, który siedzi w kącie i się nie odzywa, to nam wskaże całą nić powiązań.

Linczu na Kruchocie nie popierałem, ale to też jest upośledzone myślenie. Dunkel, zeszła edycja, mówi Ci to coś?
Jezus Chytrus - 2013-03-17, 21:29
:
Jan Smuga napisał/a:
Naprawdę uważacie, że dzisiejsze głosowanie nic nam nie dało?
Najzupełniej nic, poza tym co mogło dać nam każde inne głosowanie. Możemy popatrzeć kto na kogo.
Nocny Szwendacz - 2013-03-17, 21:29
:
Jezus Chytrus napisał/a:
I chuj wam z tego Kruchota przyszło?


Co za idiotyczne pytanie. Gdybym wiedział, że jest niewinny, to bym na niego nie zagłosował.
Mieszko I - 2013-03-17, 21:29
:
Mirek Baka, przecież pisałem dlaczego akurat Boczek. Wyjaśnienie jest bardzo proste. Miałem do wyboru jego, Yale'a i Gortiego, lecz Yale'a mieliśmy zostawić na później a Gorti jest zagadkowym graczem. Głos poszedł na Boczka i jestem zdziwiony że nikt inny na niego nie zagłosował.

Po pierwsze Boczek pisze bardzo dużo postów z których niewiele wynika, sprawia wrażenie takiego ofensywnie grającego członka mafii, pociesznego.

Po drugie zdziwiła mnie jego wypowiedź na temat Clarka Griswalda, tak jakby miał za nic dodatkową śmierć mieszkańca.

Wreszcie po trzecie dzisiaj przypuścił na mnie zmasowany atak nawołując do odstrzelenia a nie podał żadnych konkretnych argumentów. Moim zdaniem Boczek gra bardzo dziwnie i z braku innych możliwości postawiłem właśnie na niego.

Jan Pierwiastek niestety zawalił sprawę... Znamy jednak rolę Kruchota i to czemu nie był aktywny. Dobre i to.
Jan Smuga - 2013-03-17, 21:30
:
Draco Malfoy napisał/a:
Jutro kogoś z głosujących na podpuchę, podejrzewam, że ze dwóch mafiozów tam się czai.


Uważasz tym samym, że sam Podpucha też jest winny?
Arnold Boczek - 2013-03-17, 21:31
:
Tak kurwa przypuściłem na Ciebie zmasowany atak. Wypierdalaj do tej nory, z której wyszedłeś.
Jezus Chytrus - 2013-03-17, 21:31
:
Mirek Baka napisał/a:
Dunkel, zeszła edycja, mówi Ci to coś?

To zupełnie inna sprawa. Dunkel po odzyskaniu neta się uaktywnił. I wtedy można było go odjebać.
Jan Pierwiastek - 2013-03-17, 21:31
:
Cytat:
Naprawdę uważacie, że dzisiejsze głosowanie nic nam nie dało?

Zakladam, ze za chwile rozwiejesz moje watpliwosci.
Jezus Chytrus - 2013-03-17, 21:33
:
Mieszko I napisał/a:
Mirek Baka, przecież pisałem dlaczego akurat Boczek. Wyjaśnienie jest bardzo proste. Miałem do wyboru jego, Yale'a i Gortiego, lecz Yale'a mieliśmy zostawić na później a Gorti jest zagadkowym graczem. Głos poszedł na Boczka i jestem zdziwiony że nikt inny na niego nie zagłosował.

Po pierwsze Boczek pisze bardzo dużo postów z których niewiele wynika, sprawia wrażenie takiego ofensywnie grającego członka mafii, pociesznego.

Po drugie zdziwiła mnie jego wypowiedź na temat Clarka Griswalda, tak jakby miał za nic dodatkową śmierć mieszkańca.

Wreszcie po trzecie dzisiaj przypuścił na mnie zmasowany atak nawołując do odstrzelenia a nie podał żadnych konkretnych argumentów. Moim zdaniem Boczek gra bardzo dziwnie i z braku innych możliwości postawiłem właśnie na niego.

... Bzdury :D
Ok, bijemy w Mieszka?

A serio, zdenerwowało mnie te głosowanie. xD
Jan Smuga - 2013-03-17, 21:33
:
Toż to świetne głosowanie. Na styku, do ostatnich chwil mafia nie ma pewności, jak zagłosują miastowi. Nic, tylko wyciągać wnioski. Takie są zawsze kluczowe momenty.
Mirek Baka - 2013-03-17, 21:33
:
Mieszko I napisał/a:
Miałem do wyboru jego, Yale'a i Gortiego

Czyli trzy osoby, które absolutnie nie miały prawa paść w dzisiejszym linczu.

Mieszko I napisał/a:
Głos poszedł na Boczka i jestem zdziwiony że nikt inny na niego nie zagłosował.

To najwyraźniej słabo grę śledzisz.
Jezus Chytrus - 2013-03-17, 21:34
:
Nocny Szwendacz napisał/a:
Gdybym wiedział, że jest niewinny, to bym na niego nie zagłosował.

Huhu. To czemu nie Bloomstein?
Jan Pierwiastek - 2013-03-17, 21:35
:
Mieszko jest albo bezlitosnie glupi albo to seria genialnych zagran odwracajacych od niego uwage, bo kto normalny bedac w mafii wypisuje takie glupoty od samego poczatku swojej gry? Sie wkurwilem, mord mafii tez moze byc ciekawy.
Draco Malfoy - 2013-03-17, 21:35
:
Tak się zastanawiam, spośród ludzi grających tutaj - czy na liście graczy znajdujecie osoby, które mogłyby, ehm, grać jak Mieszko czy Pan Młody? Czy to tylko kreacje?
Jan Pierwiastek - 2013-03-17, 21:37
:
Jan Smuga napisał/a:
Toż to świetne głosowanie. Na styku, do ostatnich chwil mafia nie ma pewności, jak zagłosują miastowi. Nic, tylko wyciągać wnioski. Takie są zawsze kluczowe momenty.
No to czekamy na te tajemnicze wnioski. Ciekaw jestem jak do nich dojdziesz analizujac gracza praktycznie nieaktywnego, ktory z braku czasu gre mial calkowicie w dupie. Jedyny wniosek jaki przychodzi mi na mysl, to to ze mafia go udupila.

Sto innych wnioskow dalaby smierc Zdzicha, ktory cos tam natworzyl i mozna byloby obrac jakas sciezke, no ale to akurat moj blad.

Tutaj jednak warto zwrocic uwage, ze przy remisie o smierci Ludwika zadecydowal OC (?).
Jezus Chytrus - 2013-03-17, 21:37
:
Po ostatnim poście nie wierzę, żeby Mieszko nie był kreacją...
Mieszko I - 2013-03-17, 21:37
:
Pan Młody miał go na widelcu, nie sądziłem że nie odda dziś w ogóle głosu.

JezusChytrus - dlaczego bzdury? Przecież możesz przeanalizować moje posty, ja o Boczku pisałem już 2 dni temu.

Mirek Baka - na tej samej zasadzie można się przyczepić do innych graczy, którzy zagłosowali na takich 'którzy absolutnie nie mieli prawa paść w linczu'.
Sasha Grey - 2013-03-17, 21:37
:
Dobre pytanie, chyba jednak to, że są tutaj ludzie z innych forów, trochę to utrudnia.
Mirek Baka - 2013-03-17, 21:38
:
Draco Malfoy napisał/a:
ak się zastanawiam, spośród ludzi grających tutaj - czy na liście graczy znajdujecie osoby, które mogłyby, ehm, grać jak Mieszko czy Pan Młody? Czy to tylko kreacje?

Mieszko to może być Tracz lub Babel, czyli debiutanci.
Jezus Chytrus - 2013-03-17, 21:38
:
Jan Pierwiastek napisał/a:
przy remisie o smierci Ludwika zadecydowal OC (?).

Ta jest. Z tym, że Zdzicha bym na razie zostawił a teraz uderzał w pewniejszy cel.
Mirek Baka - 2013-03-17, 21:39
:
Mieszko I napisał/a:
Mirek Baka - na tej samej zasadzie można się przyczepić do innych graczy, którzy zagłosowali na takich 'którzy absolutnie nie mieli prawa paść w linczu'.

Wszyscy pozostali, którzy otrzymali głos, w linczu mogli paść, ich nicki przewijały się przez cały dzisiejszy dzień. Jedynie Wasze dwa głosowania mnie zdziwiły.
Jan Smuga - 2013-03-17, 21:39
:
Mirek Baka napisał/a:
Mieszko to może być Tracz lub Babel, czyli debiutanci.


Z Babela taki sam debiutant jak z Leonarda.
Mirek Baka - 2013-03-17, 21:40
:
Jan Smuga napisał/a:
Mirek Baka napisał/a:
Mieszko to może być Tracz lub Babel, czyli debiutanci.


Z Babela taki sam debiutant jak z Leonarda.

:D Racja, Babel to trez przecież, pomylił mi się z tym kibicem Liverpoolu, który też ma nick na B.
Mirek Baka - 2013-03-17, 21:41
:
Z Babu.
Jezus Chytrus - 2013-03-17, 21:42
:
Mieszko I napisał/a:
JezusChytrus - dlaczego bzdury? Przecież możesz przeanalizować moje posty, ja o Boczku pisałem już 2 dni temu.

Owszem. Problem w tym, że jedyne co na niego masz to to, że on zaatakował w pewnym momencie Ciebie. Słabe to trochu. Szczególnie przy takim głosowaniu i w momencie kiedy Boczka nawet nie ma w gronie podejrzanych. Typowy "bezpieczny" głos.
Nocny Szwendacz - 2013-03-17, 21:44
:
Jezus Chytrus napisał/a:
Nocny Szwendacz napisał/a:
Gdybym wiedział, że jest niewinny, to bym na niego nie zagłosował.

Huhu. To czemu nie Bloomstein?


Hu, hu, bo na Kruszota były większe szanse. :) A ja nie mam obsranych majtek przed linczem.

Babu z nami gra? Trez/Babel mówił to Mocny Szwendacz, bo pisał, że w poprzednij edycji był Dobrym Szwendaczem. :)
Mirek Baka - 2013-03-17, 21:47
:
Nocny Szwendacz napisał/a:
Babu z nami gra?

Nie gra, spojrzałem na listę graczy i przypadkiem wziąłem Babela za Babu.
Popek Monster - 2013-03-17, 21:49
:
Mieszko , mam wrażenie, że z każdym postem kopie sobie grób. Dlatego teraz zamilkł, żeby nie wchodzić w dyskusję. Mieszko podpiął się pod mój typ, żeby walić w Yale, i potem kilkakrotnie o tym pisał. Nie wiem co o tym myśleć.
Mieszko I - 2013-03-17, 22:03
:
JezusChytrus - podałem trzy argumenty czemu Boczek a nie ktoś inny, a odniosłeś się tylo do jednego, dlaczego?

Popek Monster - Frankie Yale śmierdział mi już od dawna i to ja cały czas namawiam by się nim bardziej zainteresować.

Przyznam się wam że macie trochę racji, jestem niedoświadczonym graczem, to moje trzecie rozgrywki. Nie rozumiem jednak czemu mnie atakujecie a nie loneridera który też zagłosował na kogoś 'niby spoza grupy podejrzanych'. Czy gdyby Pan Młody jednak oddał swój głos i Boczek dostał 2 to też byście się mnie czepiali?
Mieszko I - 2013-03-17, 22:04
:
Nie zamilkłem też, po prostu oglądam mecz. Napiszę coś po spotkaniu.
Chevaleone - 2013-03-17, 22:04
:
Cytat:
- Ojcze Chrzestny, jedziemy do Ciebie i zaraz będziemy.
Po chwili przybyli. Cała trójka. Ojciec Chrzestny przemówił do nich gdy już usadowili się na sofie.
- Myślicie kogo dzisiaj zabijemy? Ja też nad tym myślałem. Wybór może być tylko jeden, w innym wypadku dwóch z nas wpadnie w pułapkę.
Wyszli szybko z domu i udali się w głąb miasta. Szli. Szli. Dotarli do celu. Diler zapukał trzykrotnie. W głębi mieszkania dało się słyszeć jęki. Po chwili w progu stanął wysoki mężczyzna. Cztery szybkie strzały przebiły jego czaszkę.
- To nie nasz cel... Idziemy, szukać!
Zaczęli przeszukiwać mieszkanie. W końcu Diler znalazł cel, leżał skulony pod łóżkiem. Diler wyciągnął cel i rzucił go a łóżko. Zawołał resztę. Przybyli.
4 strzały trafiły w cel. W narząd płciowy, w serce, w szyję i w głowę.
- Ciągnąć potrafiła, żyć nie umiała.





[*] - Sasha Grey - [*]

≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈

TESTAMENT:

Sasha Grey napisał/a:
Musze Was zmartwić Panowie z mafii ale odpłacę się Wam .Śmierć za śmierć. Byłem detektywem i będziecie mieli jednego gracza mniej xD hehe. W pierwszym głosowaniu sprawdziłem Vegę i okazał się być niewinnym, a że nie zachowuje się jak OC sadzę, że na 100% jest czysty. Następnie sprawdziłem Jorgusia i jest winny.
Jako, ze będąc detektywem mam większy wgląd w grę napisze, komu ufam a komu nie.
Adam Norwid - ufam
Arnold Boczek - nieufam, może być OC

Celtic Gannicus

Clark Griswald

Draco Malfoy - ufam
Ezra Bloomstein -nieufam
Frankie Yale -nieufam

Harry Potter

Jan Pierwiastek - ufam
Jan Smuga - nieufam w chuj
Jezus Chytrus - ufam
Jorguś Kiler -nieufam

kebab U Szwagra

Leonard Zelig - ufam
Lionel Gorti -ufam chodź to debil :)

Ludwik Kruchot

Mieszko I - nieufam
Mirek Baka -ufam

Mocny Szwendacz

Murray Gray - nie ufam
Nocny Szwendacz - tego pana zostawiam Wam :)
Pan Młody - ufam, sry, że posługuje się Tobą jako marionetką, chciałem sprawdzić, czy Boczek nie jest OC

Pandymir Więc

Popek Monster - nie ufam, sądzę, że może być OC
Vice Lonerider - nie ufam
Vincent Vega - czysty :)
Zdzich Podpucha - ufam, dobrze, że nie jesteś mysliwym :)

Pozdrawiam Mały Farciarz z forum h3 :)

Nie sugerujcie się moimi postami :) niektóre są pisane by przypodobać sie głupiej mafii xD


≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈

Kary jakoś w przyszłości niedalekiej.

≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈

Zaczynamy głosowanie nr 5. W temat PW do mnie wpisujecie g5, a w treść nick gracza, który ma zginąć w jutrzejszym Linczu. Głosowanie potrwa do 22:00.

:arrow: g5
:arrow: 22:00

≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈

Harmonogram :arrow: http://edycje.ugu.pl/viewtopic.php?t=39

≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈
Jezus Chytrus - 2013-03-17, 22:09
:
No to wiemy kto leci jutro. Jorguś, żegnamy pana.

Niespodzianka, że Vega niewinny.

No i mafia trafiła w 10.
Jan Smuga - 2013-03-17, 22:11
:
Ufam, nie ufam, ufam, nie ufam... A ja nie do końca ufam w ten testament. Kurwa, Popek Monster może być OC.
Popek Monster - 2013-03-17, 22:12
:
Jezus Chytrus napisał/a:
No to wiemy kto leci jutro. Jorguś, żegnamy pana.

Jest mozliwość, że Jorguś to opryszek. Ale małe są na to szanse, podłączam się, żeby jutro Kiler musi być dead.
Lionel Gorti - 2013-03-17, 22:14
:
Czekamy na tekst: Jestem opryszkiem, serio, serio.
Jezus Chytrus - 2013-03-17, 22:16
:
No cóż, Przeglądając posty Kilera - powiązanie z Boczkiem jest widoczne, czy to przypadkowe czy nie, wymiany delikatne wzajemnych podejrzeń, ale bez nacisku. Poza tym zdecydowany atak na Mieszka i Kruchota. No cóż, wrzucam Mieszka do worka z napisem "cholera wie".

Także jutro masówka pewno. Barmana nie ma, Kiler się nie obroni, to mamy spokojny dzień.
Popek Monster - 2013-03-17, 22:18
:
Jan Smuga napisał/a:
Kurwa, Popek Monster może być OC.

Nie żartuj sobie. Mafia teraz może wykorzystać testament Sashy Grey i namawiać do ubicia mnie. Myślisz, że będąc OC grałbym tak głupio na samym początku? Już wtedy mogłem polecieć. Rzeczywiście, byłbym niezłym Corleone, gdybym się wystawił sam na odstrzał w pierwszym linczu.
Jorguś Kiler - 2013-03-17, 22:18
:
Detektyw sprawdził mnie, czyli opryszka. Beka straszna swoją drogą. :DDD Nie zdziwiłbym się jakby jeszcze Vega był OCkiem.
Nie wiem czy mi uwierzycie czy nie, ale nie będę wylewał teraz potoku słów obrony. Kto chce się upewnić czy faktycznie jestem niewinny niech przejrzy moje dotychczasowe posty.
Jak coś będę jutro po południu i wtedy przejrzę wszystkie 146 postów.
Adam Norwid - 2013-03-17, 22:19
:
Testament jak na detektywa bardzo słaby. Szkoda, że nie ma rozpisanego każdego gracza dokładniej, bo samo ufam/nie ufam to niewiele. No i Vega prawie na pewno niewinny (ewentualnie OC - w co wątpię).
Frankie Yale - 2013-03-17, 22:19
:
No to sprawa się trochę wyjaśniła, jebiemy w Jorgusia jutro.
Jorguś Kiler - 2013-03-17, 22:20
:
Oooo, posty Chytrusa i Gortiego po ujawnieniu, że jestem winny tak jebią mafią, że czuję to nawet w sypialni mamy. :D A Chytrus już chce pode mnie podpiąć Boczka.
Jan Smuga - 2013-03-17, 22:21
:
Popek, przecież to była ironia w stosunku do testamentu detektywa, który zasugerował, że możesz być OC.
Draco Malfoy - 2013-03-17, 22:23
:
Kiler złapał się na jedną z najbardziej kretyńskich prowokacji, jakie przeprowadziłem, jako pierwszy (drugi był Zelig) podłapał podsunięty przeze mnie trop wyboldowania Podpuchy, żeby skierować na niego głosy miastowych. Podpucha mnie przekonał, więc ochoczo zmieniłem głos.

Źle, że poleciał już detektyw. Dostajemy czystego Vegę i Kilera, który i tak by padł. Jutrzejszy dzień to formalność, przynajmniej będzie trochę czasu na analizy.
Leonard Zelig - 2013-03-17, 22:23
:
Mam gotową odpowiedź na posta Reda. Zastanawiam się, czy wysłać teraz, czy rano :)
Popek Monster - 2013-03-17, 22:26
:
Frankie Yale napisał/a:
No to sprawa się trochę wyjaśniła, jebiemy w Jorgusia jutro.

świetny post, Yale.
Juruś może być tym opryszkiem ( dla mnie to wogóle najgłupsza rola w grze), ale bez przesady. Jutro leci na 100%, więc nie zdziwię się, jak wszyscy uderzą w niego. To nam wiele nie pomoże w kontekście późniejszych głosowań. Trzeba się przyjrzeć dotychczasowym postom Kilera i wyłapać jakieś smaczki.
Zdzichu już w swojej długiej analizie zwracał uwagę na Kilera, czy to go ostatecznie oczyszcza?
Draco Malfoy - 2013-03-17, 22:26
:
wyślij rano, teraz jeszcze ktoś zobaczy i się odniesie do tego.
Jan Smuga - 2013-03-17, 22:28
:
Cytat:
Trzeba się przyjrzeć dotychczasowym postom Kilera i wyłapać jakieś smaczki.


Arnold.
Leonard Zelig - 2013-03-17, 22:29
:
Draco Malfoy napisał/a:
drugi był Zelig

Nie rozumiem. Jaki trop wyboldowania Podpuchy? Przecież nie głosowałem na niego? Nic od Ciebie nie podłapałem, imo w trójce, wymienionej przez Pandymira (Smuga, Cruchot, Podpucha), jest mafioza, tyle.
Jezus Chytrus - 2013-03-17, 22:29
:
Jorguś Kiler napisał/a:
Oooo, posty Chytrusa i Gortiego po ujawnieniu, że jestem winny tak jebią mafią, że czuję to nawet w sypialni mamy. :D A Chytrus już chce pode mnie podpiąć Boczka.
Cicho trupie. Tym razem polegniesz kiler ;)
Leonard Zelig - 2013-03-17, 22:29
:
Zdzich Podpucha napisał/a:

No to zaczynam od początku. Odkryję większość kart, jakimi dysponuje, bo w tej sytuacji nie ma na co czekać. Z tej strony Red z forum h3, ostatnio także z forum pf. :D

Pierwsza odkryta karta to tożsamość, no brawo, zrobiłeś wspaniałą rzecz, jestem z Ciebie dumny ;* Nie będę tak głupi i ja swojej nie odkryję, choć niektórzy i tak pewnie wiedzą kim jestem.
Cytat:
Z powodu problemów z netem miałem ogromny problem z jakąkolwiek aktywnością w weekend (zaczęło się w piątek popołudniu, z resztą ten sam problem miałem w 2 rozgrywce w mafii na forum h3, tam nie napisałem bodaj nic :) ). Wbijałem tylko przez komórkę, głosowałem i napisałem te 2 posty, że głosuję na Pandymira i ten z tą 3 osób. W rozgrywkę wszedłem na pełnej kurwie, bo taki mam styl gry, atakować, zaczepiać, wyłapywać smaczki. Do piątku do godziny 10 byłem obok Zeliga i Malfoya jednym z najaktywniejszych userów, który twardo grał i żądał odpowiedzi. Do tamtego momentu nikt nie znalazł na mnie NIC, nawet się nie zająknęliście, że mogę być w mafii. Nie dostałem ani 1 głosu, nie byłem wymieniony ani razu, za to sam atakowałem graczy i żądałem ogarnięcia/odpowiedzi. Przejrzyjcie sobie dobrze moje posty, bo jakoś nikt się do nich nie ustosunkował.

Dziwne, że zawsze jak mafioza nie ma netu, to nagle włączają mu, gdy zaczyna mu się palić w dupce. Też zauważyłeś tę zależność?
Cytat:
Wszyscy jadą na mnie za głosowania i za rzekome 2 mafijne posty (a były to jedynie posty informacyjne, w których zawarłem powód nieobecności i w kogo będę głosował i napisałem, ŻE PÓŹNIEJ SIĘ DO TEGO ODNIOSĘ). Ten post poleciałby dzisiaj koło 6 rano, ale pisząc go bez przerwy przez bite 3 godziny od 3, forum mnie wylogowało. :( Ale do rzeczy.

Wegetujesz w grze i jeszcze śmiesz mieć czelność napisać, że 'były to tylko posty informacyjne\. Grałeś jak zbędny, chujowy gracz. Te posty były mocno mafijnie. Do tego Pandymir uderzył Cię w swoim poście. Dziwisz się, że 'wszyscy po Tobie jadą'?
Cytat:
Do 8 strony nie miałem żadnego powodu, żeby nagle zniknąć, powinienem raczej próbować zapewnić sobie w mieście silną pozycję i taki też miałem zamiar, ale los zadecydował za mnie sam. :( Sam z siebie bym pisać nie przestał, gdyż jeśli chodzi o mafię, to tak jak uż. egze moją dywizą jest pisanie.

Na jakiej podstawie mam Ci wierzyć i czemu to nie może być fortel?
Cytat:
g1. Waliłem w Popka i macie na strone 8, czemu właśnie w niego. Nie był to oczywiście mafioza STOPROCĘT, ale i tak dużo na niego było, jak na moment po 1 mordzie. :) Gannicus nie zdobył mojego uznania, bo jego posty byłaż za mafijne, by to mogło być takie proste. Z resztą, kurwa. Nie ja 1, ale 22 inne osoby jebnęły w kogoś innego, może podpytajcie każdego, czym sie kierował? :D I teraz ja zapytam: nie mogę uwierzyć w to, że tak łatwo sobie wszyscy wbiliście do tych pustych główek, że Popek jest na pewno niewinny, więc w głosującej na niego hołoczy jest na bank mafioza. :) Sprawdzając go, mielibyście tego pewność, a w razie jego winy uniewinniłoby to praktycznie 4 osoby, bo wiadomo by było, że go zdemaskowano i był po prostu chroniony. A jego ostatnie posty i zachowania wcale go nie wybieliły. Skoro wszyscy go bronią, to może faktycznie być niewinny, ale skąd niektóre osoby to wiedzą z taką pewnością? I skąd tak szybko wiedział to Kiler? :D Prawdopodobnie marionetka w rękach mafii, którą chcą wykorzystać do zajebania paru osób. Albo po prostu chroniony mafioza. Chuj wie.

Asekuranckie uderzenie w Jorgusia (winnego, wg deta) i 'zabijmy Popka, jeśli winny, to coś to da'. A jeśli niewinny? To chcesz ślepo nakurwiać w głosujących na niego?
Cytat:
G2. I tutaj miało miejsce moja feralna, niecna, mafijna ucieczka, taki doskonały plan, któy przecież tak świetnie się udał i "o dziwo" wzbudzityle podejrzeń. :( Objechałem w poście na stronie 8 Kilera, nie były to kurwa jakieś bączki, tylko dość solidne podstawy. Na dole do tego wrócę. No skoro jestem takim brzydkim mafiozą, to czemu, jako totalnie na ten moment NIEPODEJRZEWANY, o mocnej pozycji i mocno aktywny, nikt z moich kolegów nawet się o to nie zająknął? :) Przeciwnie, nie było żadnych chętnych, nikt mi nie pomógł, a wiele nie trzeba było, jakiś post o podobnym wtręcie, któś z miasta by podłapał, ja bym do jeszcze docisnął (dużo mocniej i konkretniej, po jego obronie) i moze nie zrobiłby się z tego lincz od razu, ale byłąby to kwestia czasu. :) A tu klops, stemplowicz Zelig (o nim później, mam nadzieję, że po tym poście pozostaniesz wilgotny :) ) powiedział, że posty Kilera mu się PODOBAJĄ (przeczytajcie je sobie uważnie :) ) i koniec kropka, nikt go nie rusza. Sam się zdziwiłem po wynikach, że był to samotny głos. Ludzie woleli waleć w jakiegoś Pottera, na którego było tylko to, że linczował Gannicusa i nie pisałnic konretnego. :D Ja wolałem iść własnymi podejrzeniami, a nie takimi pierdołami. Poza tym popularny wtedy Szwendacz wręcz ociekał ogarem i niewinnością (styl gry, podpuszczanie głąbów, by go polubili :) ), ogarnięci gracze powinni to zauważyć. :) A nie miałem zamiaru wybierać z 3 Draco, Zelig, Pandymir, mając tak mało danych.

Ludzie woleli iść w związku z jakimś planem. Co byś zrobił, gdyby Jorguś był niewinny? Zabiłbyś Mnie? Potem Draco i na deser Bakę. Tak dobrze Ci idzie nawalanie w ogarów. Zjeb. A tego stemplowania to Ci nie daruje.
Cytat:
G3. Odpadł Potter, Malfoy pisał sensownie, a na pewno na tyle aktywnie, że głupotą byłoby go odstrzelać. Szwendacz już pisałem. Zelig, mimo że miałem co do niego złe przeczucie, był nie do ruszenia, nie oszukujmy się. A mimo to próbowano ruszyć Draco. :) Taki Smuga jasno powiedział, że Potter, potem ew. Draco. Pandymir wzbudzał jego zaufanie. O tym później. Jednak paru graczy stwierdziło, że wolą Pandymira od Malfoya. No cóż, Zelig NIECHĘTNIE, ale stwierdził, że jest to jakieś wyjście. Jednak ostatecznie dał głos w Malfoya. :) Ja na ten moment podejrzewałem najbardziej z tej 5 Padnymira i Zeliga, więc Pandymir był logicznym wyborem. Ale bardziej byłem pewien Kilera, bo jego twórczość to jakiś śmiech na sali (naprawdę nie ogarniam, że tyle ogarniętych graczy, a nikt tego nie widzi :D ), ale że szanse przeforsowania jego lub kogoś z mocnymi zeń powiazaniami było zerowe, stąd tamten post i głos w Pandymira. Oddawanie głosu na Kilera byo w tedy bez sensum więc na kogo innego miałęm dać? Na Zeliga? :) Na Malfoya, któego uważam za czystego? Na Szwendacza? (:D) Jako mafioza, do tej pory nawet o mnei nie pamiętali, nie znikałbym na 2 dni i podpinał się pod Pandymira w takim momencie. :D Bo to nie była podpinka, pojawiłem się dopiero o tej porze, a że gracze podjęli decyzje juz wcześniej, mimo ze do głosowania było z 1,5 godziny, no cóż, mój wpływ na to był zerowy. :)

Wyraźnie piszesz, jak to zrobiłeś, że się podpiąłeś, a na koniec dajesz, że to nie była podpinka. Ja pierdole, myślisz czasem? A co do Pandymira, poczytaj moje posty, był ciągle w mojej czołówce, ale wolałem wtedy zabić malfoya, więc dałem na niego głos. Teraz wiem, że to był błąd.
Cytat:
I ten post Pandymira: nie mogę uwierzyć, że tak daliście się zrobić w bambuko. :D Pandymir dosonale wiedział, że padnie, ten post to był taki jego testament, którym miał namieszac i spróbować zesłać miasto na manowce. Był on starannie przygotowany, NAJDŁUŻSZY post Pandymira, nawet logiczny. Przypadek, że mu się udało coś takiego spłodzić? :) Gdybym był w mafii, nawet by mnie w nim nie wymienił, gdyż mafiozi, których się nie podejrzewa, zachowuje się jak najdłużej i stara się możliwie umiejętnie chronić. A on jako PIERWSZY mnie w ogóle wymienił i jeszcze ZAPOMNIAŁ mnie podkreślić. :DD PRzecież to tak oczywista próba zrobienia brudu, że aż się dziwie, ile osób o tym w ogóle pisze. :D Pzrecież to kupa śmiechu jest.

Skąd wiesz, co robią akurat Ci mafiozi i jak o tym decydują? A zresztą, wiem i Ty również, że w tym poście jest opisany jeden mafioza. Sam piszesz o Smudze, więc uważasz, że jest w tym poście mafioza. Cóż za słodka niekonsekwencja :)
Cytat:
No i wisienka: pamiętacie moją akcję z Jorgusiem? A teraz nagle odwrotnie: ja jestem zaatakowany, w oparciu o post Pandymira i głosowania, nawet nikt postów nie cytuje, bo po co, przecież macie na mnie tak dużo. :D I nagle z całkowicie niepodejrzewanego/zapomnianego leci na mnie pociąg postów, tak ŁATWO idzie na mnie lincz, Kiler oczywiście pizse post, który wg mnie powinien wpuścić go do grobu natychmiast, jedank wszyscy mają to w dupie, jebajmy w Podpuchę, bo Pandymir byłgłupi i urządziliśmy sobie słodkie harakiri. :) Nikt mi praktycznei nie pomaga, a jak już ktoś rozważa, czy to na pewno ja jestem winny, to raczej gracz, który jest czysty. :)
Sadzicie, że mafia aż tak mnie nie lubi? :) Podsumowując: ja atakuje, nikt mnei nie popiera. A po jednym ataku nadiąga wicher postów o mojej winie. :) Jak poważnie miastowi tego nie widzą, to ja jebę. :D Taka prostacka taktyka mafii w ujebanie mnie, a zadziałała jak jakiś najrozmyślniejszy fortel. :D Akcja mafii, która musi zaprowadzić ich do grobu.

Jakie mamy kurwa cytować Twoje posty ? przejrzyj je i się zastanów. Grasz tak mocno mafijnie ale nie widzisz swojej chujowej gry. Jesteś egocentrykiem. Nie zależy Ci na dobru miasta, tylko na tym, żeby zostać dobrze zapamiętany. Chcesz być sławny. Pieprzony mesjaszu
Cytat:
Teraz ofensywa:
1.Jorguś Kiler - nie mogę uwierzyć, że ten facet nie dość, że żyje, to jeszcze ma się tak dobrze. :D Post ze strony 8 pokazuję jego początkowe grzeszki (post zaczynający się od "2 twarde ogórki"!), akcję z Popkiem. Głosujący na Popka - mówić mi szybko, czemu Popek, choć nawet jeszcze nie wiemy, czy jest winny, czy nie. Ale Jorguś juz wie. :D Za to 5 głosująca na Gannicusa MIAŁaA powód. No kurwa. Boczek mu to szybko wypomina, to ten wspaniałomyślnie stwierdza, że tamta 5 też jest podejrzana. Nie jest to jakiś jawny dowód, ale przecież widać, że Jorguś swój rozum na, więc nie wsypie się jakąś totalną amatorką, raczej ziarno do ziarnka. Potem post obronny, och jak nad wyraz przemyślany, prawie mu uwierzyłem. I generalnie ZGADZA SIĘ z naszą argumentacją, żeby nie było. Jak juz przelizał nas po chujach tą "ładną obroną" wycofuje się, żeby nie było o nim na razie głośno. Potem po ucichnięciu, kolejny post, zaczynający się od ja jebe, ile nawaliliście, blablabla. :) Żyję, ale nic ciekawego nie napiszę, bo nie. Juz nie pierwszy post z mafijnym pierdoleniem. Draco podejrzany, o Pandymirze ani słowa. W głosowaniach jebie tam, gdzie jest w miarę bezpiecznie :) I post przyklaskujący moją winę: no fajnie, że ujebaliście Pandymira, nie mój typ, ale się cieszę. Proponuję bić w Podpuchę, bo go przecież Pandymir wytłuścił. Poza tym wkleję jakiś jego post, z którego gówno wynika i napiszę, że jest mafijny. :) No i mamy mafiozę, bo w brak jego winy nie jestem w stanie uwierzyć. Do odjebania DZISIAJ. Mogę nawet POSTAWIĆ SWOJĄ GŁOWĘ, że jeśli dzisiaj walniecie mnie, to potem jego. :) On tego nie zrobi na pewno. PRzejrzyjcie jego posty, w oparciu o całą rozgrywkę wyciągnijcie wnioski.
O Boczku wspomniałem, bo miaz nim wtedy ciekawe powiązania. Jednak po linczu na Pandymirze sporo u mnie zyskał. Jeśli jedank jakimś cudem Kiler niewinny, to Boczek jednak do sprawdzenia.

2.Jan Smuga - nie mogę się nadziwić, że Sidor pisze takie pierdoły i uchodzi mu to płazem. Wyłapany post przez Zeliga, potem albo Potter, albo Popek, ale nie Pandymir, on mu ufa. ;) Po fakcie jedank zapomniał zagłosować i pisze, że pizgałby w Pandymira. :D Śmiech na sali. Potem analiza na mnie, w oparciu o reakcję Pandymira. SZybko to sobie wytłumaczył - Pandymir był głupi. :) Jak Mieszko wyjechał z tezą, że może jednak to Ci wyboldowani to mafiozi, to stwierdził, że niby fajnie, ale trzeba odrzucić, bo się nie zgadza z JEGO genialną teorią. :) Potem w którymś poście uniewinnia Zeliga, bo ten jest oczywiście czysty. :D Też nie brałnigdy pod uwagę winy Popka, od razu wyszedł z założenia, że jest tam 4 mafiozów. :) Skąd to wiedział? Bo ja nie mam takiej wiedzy, ale co ja tam wiem. I kwintesencja, nie w Mieszka, bo to gówno nam powie, ale lincz na Zdichu rozwiąże wszystkie zagadki świata. :D Ponownie, przejrzeć posty, wyciągnąc wnioski.

Miało być o Kruchocie, ale skoro są na niego tacy chętni, to trochę wątpię w jego winę. :) No i Zelig aka egze go przyklepał, a byłby to pierwszy winny do tej pory, jakiego wytypował. :D No ale może po prostu wystawiają swojego, argumenty na Kruszota są w poście Zeliga. :)

Nie o mnie, więc wyjebane. Tylko zdementuje plotki. Nie jestem Egze. Jestem z pf.com. Jestem już długo na naszym forum i pierwszy raz do mafii zapisałem się właśnie na pf.com.

Cytat:
3.I wisienka na torcie, przyklepywacz Zelig :).

Jakiś dowód?
Cytat:
Długo się zastanawiałem, po co te wszystie konowały z Popkeim itp. Jednak chyba mają kogoś chronic. Kogoś, kto na razie przemyka bez podejrzeń. Kto steruje miastem.

Wspaniały tekst. Taki ładny, takie szukanie fortelu. Ale kogo mają, kurwa, chronić, to już nie napiszesz? hahahahahahahahahah
Cytat:
Wydaje mi się, że w linczu na Gannicusa były więc jedank 2 persony. Dobry ruch, nikt o tym nie pomyślał praktycznie. :)

Wydaje mi się, że na Popka głosowały jednak 4 persony. Dobry ruch, nikt o tym nie pomyślał praktycznie. :) Wydaje mi się, że słońca tak naprawdę nie ma Dobry ruch, nikt o tym nie pomyślał praktycznie. :). Wydaje mi się, że masz siano zamiast mózgu. Dobry ruch, nikt o tym nie pomyślał praktycznie. :)
Cytat:
Szczególnie fajnie wygląda to w postach Smugi, który wyklucza tą opcję, tłumacząc, że mafia jest głupia, bo Pandymir jest głupi. :D

Nie mogę się odnosić z perspektywy myśli Smugi, ale atakowałem go, nie wiem czy zauważyłeś.
Cytat:
Nasz nadworny przyklepywacz,

Od takich słów kutas Ci nie urośnie, nasz nadworny błaźnie.
Cytat:
po pierwszych postach agresywnych, mimo że bardzo aktywny i lideruje miasto, to jest to liderowanie w gumce Durex niegodne egze. :)

Gdzie lideruje miastu? Wskaż mi post, w którym próbuję to robić, albo zamilcz frajerze. Robię to, czego Ty nie robisz. Próbuję pomóc miastu wygrać, w przeciwieństwie do Ciebie. A poza tym, to nie jestem Egze.
Cytat:
Zawsze bada sytuacje, sprawdza, kto może pójść pod szafot, a kto nie.

Oczywiście, ponieważ nie chcę strzelać w próżnię
Cytat:
Nie wypowiada się o tym pierwszy. Wygodniejszą dla niego opcję przyklepuje i brzdęk!, już wiadomo, co zrobi miasto. :)

Pierwszy zaatakowałem Smugę, którego Ty oskarżasz. Z mordy szmata? Pewnie było tego więcej, ale nie chce mi się szukać
Cytat:
I na razie wskazuje samych niewinnych, bardzo subtelnie sprowadzając miasto na manowce. Być może Kruszto jest winny, ale przez jego posty i np. Kilera, zastanawiam się nad tym. :)

Cruchot był niewinny. Jesteś dumny, że to wiedziałeś? Jako bezrolny miastowy mylę się i to jest normalne. Ty się nie pomyliłeś :)
Cytat:
Nie na teraz, ale w poźniejszym czasie trzeba postawić pod szafot.

O reszcie na razie sobie daruję, bo braknie mi czasu, Ci tu wystarczą. ;) Za to, że mamy tu ze 2 mafiozów (co najmniej)., mogę postawić głowę Zdzicha. :) Jak padnę, bezwględnie zarżnijcie ich jak prosiaki, bo moja niewinność ładnie implikuje ich winę. :) A z pary Smuga, Kiler to juz MUSI być jakiś mafioza, nie wierzę w ich aż taką głupotę. :D[/quote]
[/quote]
Najgorsze w tym wszystkim jest to, że chyba jednak jesteś niewinny. Poświęciłem tyle energii, na kłótnię z frajerem, który prawdopodobnie jest niewinny. Mimo wszystko, dla oczyszczenia miasta, jestem gotów jutro na Ciebie zagłosować. Twoje mesjanistyczne tendencje i brak konkretów absolutnie przekonują mnie, że można to zrobić. Nasz nadworny błaźnie. Czekam na potwierdzenie, czy nie jesteś aby Revoldem, bo jeśli tak, to powinieneś poważnie pomyśleć nad 'mafijną emeryturą'.
Leonard Zelig - 2013-03-17, 22:32
:
Pisałem ten post przed ujawnieniem deta, ale potem zmodyfikowałem lekko (wtrąciłem to zdanie w nawiasie gdzieś tam hen wysoko.
Draco Malfoy - 2013-03-17, 22:32
:
Leonard Zelig napisał/a:
Draco Malfoy napisał/a:
drugi był Zelig

Nie rozumiem. Jaki trop wyboldowania Podpuchy? Przecież nie głosowałem na niego? Nic od Ciebie nie podłapałem, imo w trójce, wymienionej przez Pandymira (Smuga, Cruchot, Podpucha), jest mafioza, tyle.



Wyboldowanie/brak wyboldowania w analizie mafiozy jest tropem tak totalnie z dupy, że nikt o zdrowych zmysłach by go nie podjął. A z pewnością nie miastowy. Kiler zwrócił na to uwagę, żeby zrobić jeszcze większy dym wokół Podpuchy, ty zacząłeś pisać, że nie, zdecydowanie nie, to bezsensu, ALE! to może być blef. Kiler jest w mafii, ciebie za kilka dni i tak będzie trzeba ubić, simple as that.
Leonard Zelig - 2013-03-17, 22:34
:
Trop wyboldowania był z dupy, masz rację. Ale nie wiem czy zauważyłeś, w analizie tego posta, zająłem się jego treścią, a nie boldem. Tym co było pisane na temat Cruchota. Nadal uważam, że w parze Podpucha - Smuga jest over 0.5 mafioza.
Leonard Zelig - 2013-03-17, 22:36
:
Znaczy, o boldzie też coś tam pisałem, ale analizując Cruchota wyraźnie pisałem o jego treści, a potem myślałem, że brak bolda, to może być fortel, ale nie było to żadną poszlaką do głosu. Chciałem uderzyć w Cruchota dużo wcześniej, bo wydawał mi się mafią. To, że się zastanawiam i rozważam różne rzeczy, to źle ?
Leonard Zelig - 2013-03-17, 22:40
:
Ale mi noga zdrętwiała od tego krzesła, ja pierdole ;/
Jan Smuga - 2013-03-17, 22:42
:
Leonard Zelig napisał/a:
Nadal uważam, że w parze Podpucha - Smuga jest over 0.5 mafioza.


Poważnie?
Draco Malfoy - 2013-03-17, 22:44
:
Może zróbmy magiczny lincz o pólnocy ze wszystkimi głosami na Kilera, będzie szybciej.
Leonard Zelig - 2013-03-17, 22:45
:
Jan Smuga napisał/a:
Poważnie?

Nie, robię sobie jajezy, przecież jestem debiutantem, to mogę xD
Leonard Zelig - 2013-03-17, 22:46
:
Oddałem głoz. Wszyscy chcą głosować na Jorgusia, zatem ja, dla odmiany, zagłosowałem na Kilera. Mogę iść spać, ale jeszcze z 10min posiedzę.
Jan Smuga - 2013-03-17, 22:47
:
Leonard Zelig napisał/a:
Nie, robię sobie jajezy, przecież jestem debiutantem, to mogę xD


Przecież na mnie nie ma pół argumentu. Nawiasem mówiąc, znam już niemal pełny skład mafii. Pomysł z wcześniejszym linczem bardzo dobry, ale na pewno nie wypali, bo nie wszyscy śledzą jeszcze temat.
Leonard Zelig - 2013-03-17, 22:49
:
Jan Smuga napisał/a:
znam już niemal pełny skład mafii

To podziel się wiedzą ;)
Lionel Gorti - 2013-03-17, 22:50
:
Popek Monster napisał/a:
Myślisz, że będąc OC grałbym tak głupio na samym początku? Już wtedy mogłem polecieć. Rzeczywiście, byłbym niezłym Corleone, gdybym się wystawił sam na odstrzał w pierwszym linczu.

Tak, mogło w sumie tak być. Nawet specjalna taktyka na głupka + kumulacja głosów na jednym graczu. To bodajże podjął pierwszy Baka, niedawno Smuga zapytał o to też.
Jorguś Kiler napisał/a:
Oooo, posty Chytrusa i Gortiego po ujawnieniu, że jestem winny tak jebią mafią, że czuję to nawet w sypialni mamy. :D A Chytrus już chce pode mnie podpiąć Boczka.

Oczywiście. To utwierdza mnie, żeś mafia. Nie zamierzasz się bronić "by czynić to dla miasta", to po co to piszesz? :D

Leonard Zelig napisał/a:
Mam gotową odpowiedź na posta Reda. Zastanawiam się, czy wysłać teraz, czy rano :)

Zapytaj na forum mafii skoro nie jesteś pewien.

Leonard Zelig napisał/a:
Najgorsze w tym wszystkim jest to, że chyba jednak jesteś niewinny. Poświęciłem tyle energii, na kłótnię z frajerem, który prawdopodobnie jest niewinny. Mimo wszystko, dla oczyszczenia miasta, jestem gotów jutro na Ciebie zagłosować. Twoje mesjanistyczne tendencje i brak konkretów absolutnie przekonują mnie, że można to zrobić. Nasz nadworny błaźnie. Czekam na potwierdzenie, czy nie jesteś aby Revoldem, bo jeśli tak, to powinieneś poważnie pomyśleć nad 'mafijną emeryturą'.

A Jorguś Kiler? :D:D Za dwa dni?
Jan Pierwiastek - 2013-03-17, 22:51
:
Jan Smuga napisał/a:
Leonard Zelig napisał/a:
Nie, robię sobie jajezy, przecież jestem debiutantem, to mogę xD


Przecież na mnie nie ma pół argumentu. Nawiasem mówiąc, znam już niemal pełny skład mafii. Pomysł z wcześniejszym linczem bardzo dobry, ale na pewno nie wypali, bo nie wszyscy śledzą jeszcze temat.
Ja wciaz jednak chce sie dowiedziec co nam dalo ubicie niewinnego Cruchota?
Lionel Gorti - 2013-03-17, 22:52
:
Leonard Zelig napisał/a:
Pisałem ten post przed ujawnieniem deta, ale potem zmodyfikowałem lekko (wtrąciłem to zdanie w nawiasie gdzieś tam hen wysoko.

a, to polecam na przyszłość dostosowywać się do panujących trendów w modzie, bo za odstępstwo można zostać wyalienowanym, na zawsze, wsze, sze, e, e...
Leonard Zelig - 2013-03-17, 22:52
:
Lionel Gorti napisał/a:
A Jorguś Kiler? :D:D Za dwa dni?

Pisałem, że ten post był pisany, zanim była wiedza dotycząca deta :P
Jan Smuga - 2013-03-17, 22:55
:
Leonard Zelig napisał/a:
To podziel się wiedzą ;)


Po co? Jeden z nich jest już powszechnie znany. Na tę chwilę to wystarczy.

Jan Pierwiastek napisał/a:
Ja wciaz jednak chce sie dowiedziec co nam dalo ubicie niewinnego Cruchota?


Miałem wytłumaczyć Ci to już wcześniej, ale zapomniałem. Ja nie twierdziłem, że ubicie Cruchota, winnego lub niewinnego, samo w sobie, coś nam da. Chodziło mi raczej o analizę rozkładu głosów w sytuacji niezbyt komfortowej dla mafii.
Jan Pierwiastek - 2013-03-17, 22:56
:
Jan Smuga napisał/a:
Miałem wytłumaczyć Ci to już wcześniej, ale zapomniałem. Ja nie twierdziłem, że ubicie Cruchota, winnego lub niewinnego, samo w sobie, coś nam da. Chodziło mi raczej o analizę rozkładu głosów w sytuacji niezbyt komfortowej dla mafii.
Ale to juz zdazyles napisac. W takim razie przedstaw ta swoja analize. Zakladajac oczywiscie, ze testament martwego detektywa sie nie pojawil.
Lionel Gorti - 2013-03-17, 22:57
:
Draco Malfoy napisał/a:
Może zróbmy magiczny lincz o pólnocy ze wszystkimi głosami na Kilera, będzie szybciej.

To miałoby nawet sens, ale sporo graczy pewnie już wybyło z tego kurwidołku. Inna sprawa, że teraz będzie sporo mydlenia. Zelig zastanawiał się czy zrobić to dziś czy jutro.

Leonard Zelig napisał/a:
Ale mi noga zdrętwiała od tego krzesła, ja pierdole ;/

+1 aleś Ty aktywny.
Jan Smuga - 2013-03-17, 23:17
:
Jan Pierwiastek napisał/a:
W takim razie przedstaw ta swoja analize. Zakladajac oczywiscie, ze testament martwego detektywa sie nie pojawil.


Dzięki analizie tego głosowania upewniłem się, że Kiler jest w mafii. Doszedłem też do wniosku, iż jest w niej ktoś z trójki Vega/Ezra/Norwid. Vegę uniewinnia ponoć detektyw, z pozostałej dwójki znacznie bardziej podejrzewam wieszcza. Uwagę zwróciłem też na Gray'a. To oczywiste, że w takiej sytuacji mafii był na rękę remis, a mogli głosować wspólnie, bo podejrzenia w takiej sytuacji wzbudzają raczej głosy pojedyncze i zachowawcze.
Nocny Szwendacz - 2013-03-17, 23:23
:
Jutro Bloomstein i koniec kropka.
Jan Smuga - 2013-03-17, 23:28
:
Chyba pojutrze.
Nocny Szwendacz - 2013-03-17, 23:33
:
Jorguś jest opryszkiem, serio, serio.

Nie no, jak koleś chce przeczytać jeszcze raz wszystkie posty w rozgrywce, to mam wątpliwości.
Jan Smuga - 2013-03-17, 23:48
:
Nie wszystkie, tylko wszystkie 146 posty.
Mieszko I - 2013-03-18, 00:22
:
Mafia miała szczęście z tym detektywem. Sasha Grey grał bardzo ostrożnie a tu proszę i tak go trafili. Co do jego posta to żałuję że tak mało napisał o graczach, chciałbym wiedzieć np. dlaczego mi nie ufa i tak samo z innymi graczami.

Trochę matematyki bo nikt nie podjął tego tematu:

Sasha Grey sprawdził Vegę w czwartek gdy w grze nie było już kebab u Szwagra i Celticusa. Wyszło że Vega jest niewinny. Jakie są na to szanse? Jak wiadomo tylko przy niewinnym i OC detektyw może dostać taką informację. Policzmy: 26 graczy, 5 członków mafii. 4 jest wykrywalnych, 1 niewykrywalny. 1/26 = mniej niż 4%. To niewiele, naprawdę niewiele a i sam styl gry Vegi wydaje się nie pasować do OC. Wszystko wskazuje na to że Vega rzeczywiście jest niewinny.

Sasha Grey sprawdził Kilera w sobotę gdy w grze nie było już członka mafii Pandymira Więc. Wyszło że Kiler jest w mafii. Jak wiemy w grze uczestniczy 5 członków mafii, w tym niewykrywalny OC oraz 2 Opryszków. Pandymira już nie było więc pozostaje 3 członków mafii do wykrycia i 2 Opryszków. Policzmy: 3/5 = 60%. Istnieje 60% prawdopodobieństwo że Kiler jest w mafii. Czy ktoś brał to pod uwagę? 60% to z jednej strony bardzo dużo, ale z drugiej strony pewien spory margines błędu. Mimo wszystko jednak miasto powinno pójść tym tropem, bo 60% to 60%. Jeśli Kiler jest w mafii to przy odpowiedniej analizie postów jego i Pandymira oraz ich głosów będzie można wymyślić coś ciekawego.

PS Frankie Yale kolejny raz wpadł na chwilę, napisał banalny post i wypadł.
Mieszko I - 2013-03-18, 00:26
:
Jak teraz to przemyślałem to obliczenia przy Vega są błędne. Mniej niż 4% było w czwartek, ale od tamtej pory życie stracili Harry Potter, Mocny Szwendacz, Pandymir Więc, Clark Griswald, Ludwik Kruchot i Sasha Grey. Zostało zatem 20 graczy. 1/20 = 5%. Szanse Vegi na bycie OC minimalnie wzrosły, ale wciąż wynoszą zaledwie 5%. To chyba niewiele zmienia, ale chciałem uściślić więc poprawiłem obliczenia.
Mieszko I - 2013-03-18, 00:28
:
Przepraszam za trzeci post z kolei, ale boję się że ktoś opuści ten na poprzedniej stronie.

Szanse Vincent Vega na bycie OC = 5%.
Szanse Jorguś Kiler na bycie członkiem mafii = 60%.
Vincent Vega - 2013-03-18, 07:00
:
Dla mnie rozczarowanie, bo można było wyjebać Zdzicha, a tak mamy jednego niewinnego mniej. Jeśli wszyscy walę dziś w Killera to gorszy nie będę, ale najchętniej pozbyłbym się Podpuchy raz a dobrze.
Zdzich Podpucha - 2013-03-18, 07:51
:
Vega, detektyw zapomniał dodać, że nie tylko jesteś niewinny, ale także idiotą. :) Ujebanie mnie to teraz rzeczywiście genialny pomysł. Dzisiaj Jorguś, jutro Smuga, a potem pomyślimy, oczywiście ja będę za Zeligiem, któremu po jednym poście spięły tak zwieracze, jak nikomu tutaj.
Popek Monster - 2013-03-18, 10:26
:
Mieszko I napisał/a:
Jak wiemy w grze uczestniczy 5 członków mafii, w tym niewykrywalny OC oraz 2 Opryszków

Opryszek jest jeden w Mieście, nie dwóch.
Leonard Zelig - 2013-03-18, 10:28
:
Zdzich Podpucha napisał/a:
Vega, detektyw zapomniał dodać, że nie tylko jesteś niewinny, ale także idiotą. :) Ujebanie mnie to teraz rzeczywiście genialny pomysł. Dzisiaj Jorguś, jutro Smuga, a potem pomyślimy, oczywiście ja będę za Zeligiem, któremu po jednym poście spięły tak zwieracze, jak nikomu tutaj.

Jeśli w parze Smuga-Zelig nie ma mafiozy, to odszczekasz swoje słowa, paziu.
Popek Monster - 2013-03-18, 10:46
:
Chevaleone napisał/a:
- Myślicie kogo dzisiaj zabijemy? Ja też nad tym myślałem. Wybór może być tylko jeden, w innym wypadku dwóch z nas wpadnie w pułapkę.

To opis Mordu. Może to jest jakiś trop?
Draco Malfoy - 2013-03-18, 10:53
:
Chevaleone napisał/a:
28 graczy, w tym:
:arrow: 5 mafiozów
:arrow: 2 opryszków
:arrow: detektyw i ksiądz.


Heloł.

Tak, opis mordu to trop. Mafia się sama wystawiła. Litości.
Arnold Boczek - 2013-03-18, 10:54
:
Już abstrahując od dzisiejszego linczu, co myślicie na temat Murraya Graya? Gość w dziwny sposób przemyka obok rozgrywki (trochę podobny do Sashy, ale drugiego detektywa chyba nie mamy), niby uczestniczy w linczach, a jednak nie ma ogólnego parcia na to, by go sprawdzić...

Co jakiś czas sypie mądrościami, co mogłoby wskazywać na to, że jest to jakiś w gruncie rzeczy ogarnięty gracz, jednak nie robi wiele, by nadawać tonu rozgrywce.
Popek Monster - 2013-03-18, 10:59
:
Draco Malfoy napisał/a:
Tak, opis mordu to trop. Mafia się sama wystawiła. Litości.

Trzeba rozpatrzyć każdą ewentualność. Spróbować wczuć się w sytuację Mafii. Po coś to jednak napisali. Żeby zmylić Miasto i sprowadzić nas na manowce, albo i napisali trop prawdziwy, ale mogli słusznie zakładać, że Miasto to odrzuci i tak. Trzeba pamiętać też, że nie wiedzieli jeszcze zabijając Sashę, że ta wystawi nam Kilera.
Draco Malfoy - 2013-03-18, 11:02
:
Popek Monster napisał/a:
Draco Malfoy napisał/a:
Tak, opis mordu to trop. Mafia się sama wystawiła. Litości.

Trzeba rozpatrzyć każdą ewentualność. Spróbować wczuć się w sytuację Mafii. Po coś to jednak napisali. Żeby zmylić Miasto i sprowadzić nas na manowce, albo i napisali trop prawdziwy, ale mogli słusznie zakładać, że Miasto to odrzuci i tak. Trzeba pamiętać też, że nie wiedzieli jeszcze zabijając Sashę, że ta wystawi nam Kilera.

No właśnie, tego się nigdy nie dowiemy, wiec po chuj drążyć temat.
Leonard Zelig - 2013-03-18, 11:39
:
Pomyślmy lepiej, kogo zabijamy jutro i dlaczego to będzie Podpucha?
Jan Pierwiastek - 2013-03-18, 11:42
:
Leonard Zelig napisał/a:
Pomyślmy lepiej, kogo zabijamy jutro i dlaczego to będzie Podpucha?
Dzisiaj lecimy z Jorgusiem. Wszystko dalej bedzie zalezec od tego czy winny czy nie.
Draco Malfoy - 2013-03-18, 11:49
:
Leonard Zelig napisał/a:
Pomyślmy lepiej, kogo zabijamy jutro i dlaczego to będzie Podpucha?

Dlaczego Podpucha?
Leonard Zelig - 2013-03-18, 11:54
:
Jan Pierwiastek napisał/a:
czy winny czy nie.

Jeśli winny, to kogo proponujesz, a jeśli nie to kogo ?
Leonard Zelig - 2013-03-18, 11:57
:
Draco Malfoy napisał/a:
Leonard Zelig napisał/a:
Pomyślmy lepiej, kogo zabijamy jutro i dlaczego to będzie Podpucha?

Dlaczego Podpucha?

Dla oczyszczenia atmosfery w mieście :idea:
Draco Malfoy - 2013-03-18, 12:02
:
Leonard Zelig napisał/a:
Draco Malfoy napisał/a:
Leonard Zelig napisał/a:
Pomyślmy lepiej, kogo zabijamy jutro i dlaczego to będzie Podpucha?

Dlaczego Podpucha?

Dla oczyszczenia atmosfery w mieście :idea:

Ja też mam pomysł :idea:
Przestań robić dobre wrażenie i jechać na fejmie, a zacznij grać.
Leonard Zelig - 2013-03-18, 12:14
:
Twój pomysł jest słaby. Zresztą gram cały czas. Cały czas uważam, że w trójce Cruchot, Smuga, Podpucha jest mafioza. Będę dążył do wyeliminowania tych graczy. Coś Ci się nie podoba?
Jorguś Kiler - 2013-03-18, 12:40
:
Jestem. Przejrzałem te posty i z tych ciekawszych to:

1) analiza Podpuchy - całkiem sympatyczna, rozbudowana, jednak ilość zdecydowanie nie przerodziła się w jakość. Niby pisze dużo, zarzuca mi i Smudze rzeczy, o których na razie raczej mowy nie było, ale z drugiej strony leje dużo wody. I te swoje słynne dwie strony A4 spokojnie mógłby zawrzeć w 20 linijkach.
Dodatkowo:
Cytat:
Dzisiaj Kiler, jak niewinny, to bijcie mnie. :) Moja wiarygodność tylko skoczy. :) I spójrzcie na post Zeliga, piana z pyska mu toczy. :D Ja lecę.

Jeśli jest niewinny to takie posty są najbardziej skurwiałą formą, jaką może wypuścić spod swoich spoconych paluchów miastowy. Takie słowa są przeważnie rzucane na wiatr, nic nam nie mówią, a jeśli w mieście są tacy idioci, jak np. Lionel Gorti to to podłapią i odkurwią dwóch niewinnych za przysłowiowy damski chuj.

2) Lionel Gorti miesza, miącha, kręci, chuja daje. Po kilkudniowym postowym zaparciu zaczął się rozpisywać, wróć, pisać nic nie znaczące, trącące fekaliami posty. Miało to miejsce wtedy, kiedy główne podejrzenia miasta wzbudzał Podpucha. Po testamencie Saschy zaczął szczekać, kwilić, miauczeć, że jestem pewnym mafiozą. Pamiętaj, synku, że jest rola opryszka. Powinna być też rola pajaca, którą z dumą przyjąłbyś Ty. Nie wiem czy mafia pozwoliłaby swojemu na takie głupoty, jednak wiem, że nie zawsze mafiozi nakazują swoim koleżkom pisanie wedle ich uznania, jedynie co jakiś czas temperując ich głupie zagrywki (w sumie Gorti przez kilka dni siedział dość cicho, hmmmm).
Cytat:
Czekamy na tekst: Jestem opryszkiem, serio, serio.

Widać, że chłopak mimo swojego upośledzenia ogarnął dość sprawnie zasady i już po 10 minutach z dość sporą pewnością napisał o opryszku. A taką pewność mogą mieć tylko mafiozi. Nie podejrzewam, że jakikolwiek miastowy 10 minut po testamencie wyskoczyłby z pierdoleniem o czekaniu na tekst "Jestem opryszkiem".
Jeżeli taki ktoś nadgorliwie nakazuje, żeby mnie odkurwić no to, sorry brachu, ale wysikuję się na Ciebie ciepłym moczem.

3)Jezus Chytrus
Jako pierwszy podłapał testament. A ten post:
Cytat:
No to wiemy kto leci jutro. Jorguś, żegnamy pana.
Niespodzianka, że Vega niewinny.
No i mafia trafiła w 10.

to jest przecież kwintesencja smrodu. "No to wiemy kto leci jutro", "Żegnamy pana". "Niespodzianka, że Vega niewinny". "No i mafia trafiła w 10."
Jeden krótki post, a zawarł w nim cztery zdania, które mogą wzbudzić podejrzenia. Beznadzieja.

Cytat:
No cóż, Przeglądając posty Kilera - powiązanie z Boczkiem jest widoczne, czy to przypadkowe czy nie, wymiany delikatne wzajemnych podejrzeń, ale bez nacisku. Poza tym zdecydowany atak na Mieszka i Kruchota. No cóż, wrzucam Mieszka do worka z napisem "cholera wie".
Także jutro masówka pewno. Barmana nie ma, Kiler się nie obroni, to mamy spokojny dzień.

Sympatycznie zauważa moje "powiązanie" z Boczkiem, dodatkowo wrzucając Mieszka do worka z napisem "cholera wie". Całkiem zgrabnie chciał zwrócić uwagę na w/w graczy, co nawet mu się udało, bo taki Popek oczywiście dał się zbałamucić.

To w sumie tyle, więcej nie zamierzam nic pisać. Ja bym ładował na ten moment w Gortiego, bo nie dość, że większego pożytku z niego nie ma to jeszcze robi miastu robotę od tyłu, co może wskazywać na jego mafijne powiązania.
Ewentualnie ładowałbym w Chytrusa, bo te dwa posty po testamencie Saschy Grey są karygodne.
Jorguś Kiler - 2013-03-18, 12:43
:
Zapomniałem dodać, że analiza Podpuchy mnie nie przekonały. Wkurza mnie też nadmierna pewność siebie Draco, który stopniowo stara się stawiać siebie na piedestale wśród mafijnych przywódców. Jednak merytorycznie od Nocnego dzielą go lata świetlne.
Jan Pierwiastek - 2013-03-18, 12:55
:
Leonard Zelig napisał/a:
Jan Pierwiastek napisał/a:
czy winny czy nie.

Jeśli winny, to kogo proponujesz, a jeśli nie to kogo ?


Jesli winny to w nastepnej kolejnosci Ciebie :)

Jesli nie, to walimy w Podpuche.
Arnold Boczek - 2013-03-18, 12:57
:
Jorguś zakładając, że jesteś naprawdę tym opryszkiem, czy dopuszczasz możliwość, że Podpucha jest jednak niewinny?

Jeśli tak, to który z dwójki Ezra-Norwid wydaje Ci się bardziej podejrzany?

dla niekumatych: pytam o tę dwójkę, ponieważ jeśli rzeczywiście Jorguś okaże się niewinny, to na Podpuchę głosowali niewinny Vega, niewinny Jorguś i tych dwóch dżentelmenów. A jeśli Podpucha okaże się niewinny, Cruchot już jest niewinny, to mafia mogła i pewnie wcelowała gdzieś w te czwórki swoje łapska.
Arnold Boczek - 2013-03-18, 13:00
:
I zgadzam się, że w razie niewinności Jorgusia trzeba sprawdzić Podpuchę - jeśli jest winny, to fajnie, jeśli nie, to z bardzo dużą dozą prawdopodobieństwa winny jest ktoś z dwójki Ezra-Norwid.
Jorguś Kiler - 2013-03-18, 13:07
:
Dopuszczam taką możliwość, jednak tak, jak już wcześniej wspominałem nie przekonała mnie jego analiza. Zbyt bardzo był powiązany z Pandymirem, aby samym laniem wody i paroma ciekawymi spostrzeżeniami całkowicie się w moich oczach oczyścił.

Z dwójki Ezra-Norwid zdecydowanie bardziej śmierdzi mi postawa Norwida. Z początku puścił bączka w kierunku Saschy, potem ucichł, by z czasem kontynuować swoją grę niewidocznego. Taka kreacja może pasować do mafiozy, a czasami nawet do Ojca Chrzestnego. Jego posty są dość rozważne. Z kolei Ezra bardziej wygląda na roztrzepanego nowicjusza.
Murray Gray - 2013-03-18, 13:25
:
To dzisiaj zajmujemy się tym wskazanym przez detektywa, no ale co dalej. Ja bym brał na celwonik Ezra Zbloomsteina, żydowskiego żyda, który kręci niemiłosiernie. Mimo iż ma ponad 30 postów to w kółko smęci o tym samym czyli o nocnym i o sporze z nim. Wnosi do gry mało, próbuje być aktywny ale tylko Nocny go trzyma przy aktywności. Zawsze się dojebie do Nocnego. Jeżeli okaże się niewinny to nic nie stracimy, oprócz czytania jego bezsensownych postów.

Podpuchę bym zostawił, nie ma się co go czepiać. Zajebał tym że odkrył swoją tożsamość i to było niezbyt mądre, ale by się go pozbywać teraz to bezsensu. Raczej skłaniałbym się za żydem, który jest bardziej denerwujący i bardziej śmierdzi mafią grając takiego cichacza.
Draco Malfoy - 2013-03-18, 13:26
:
Jorguś, nie pierdol, tylko pisz testament. O ile jesteś opryszkiem :)
Arnold Boczek - 2013-03-18, 13:28
:
Skoro i tak zginie, to zamiast pisać testament niech tutaj wszystkie swoje przemyślenia pisze, łatwiej się będzie czytało.
Arnold Boczek - 2013-03-18, 13:31
:
Murray Gray a co sądzisz o Adamie Norwidzie?
Leonard Zelig - 2013-03-18, 13:45
:
Jan Pierwiastek napisał/a:
Jesli winny to w nastepnej kolejnosci Ciebie :)

Jakieś argumenty? Jakieś ślady? Jakieś ślady argumentów?
Jorguś przekonuje mnie swoją grą, no ale trzeba go zabić, tak czy inaczej. To smutne :( Aż sobie płakłem ;( ;( ;(
Mieszko I - 2013-03-18, 13:53
:
PopekMonster, w grze jest 2 Opryszków dlatego szanse Kilera wynoszą 60%.

Z mojej listy najbardziej podejrzanych znikają Kruchot i Vega a zostają Boczek, Gorti i Yale. Są też gracze nieaktywni tacy jak Norwid, MurrayGray czy Pan Młody. Boczek jest cały czas na mojej linii strzału, ale ciężko się z nim nie zgodzić w sprawie duetu Ezra/Norwid. Jeśli dzisiaj Kiler okaże się być Opryszkiem to jeden z tej dwójki prawdopodobnie jest członkiem mafii. Gra Ezry nie wydaje mi się podejrzana, bardziej bym stawiał że to jeden z forumowych prowokatorów. Natomiast na Adama Norwida zwracałem uwagę już dawno temu. Jak na razie nie opuścił żadnego głosowania, śledzi dokładnie rozgrywkę a pisze bardzo mało i bardzo zwięźle. Jeśli Kiler okaże się Opryszkiem to radziłbym przyjrzeć się Norwidowi. Cały czas mam przeczucie że co najmniej jeden z milczących jest członkiem mafii. Na tę chwilę jak bym miał wybrać to najbardziej prawdopodobny jest Yale, dalej właśnie Norwid a potem MurrayGray i Pan Młody.

Już chyba przesądzone głosowanie na Kilera? Od jego winy lub niewinności wiele się powinno wyjaśnić. Przejrzałem wszystkie posty Kilera i jakoś nie mam przekonania że jest w mafii. Wiem że szansa na bycie Opryszkiem to 40%, ale ciężko mi uwierzyć by członek mafii mógł grać w taki sposób w jaki gra Kiler. Mimo wszystko zapewne zagłosuję na niego, skoro wszyscy też mają taki zamiar. Oby był w tej mafii.
Mirek Baka - 2013-03-18, 14:54
:
Jorguś Kiler napisał/a:
Czekamy na tekst: Jestem opryszkiem, serio, serio.

Widać, że chłopak mimo swojego upośledzenia ogarnął dość sprawnie zasady i już po 10 minutach z dość sporą pewnością napisał o opryszku. A taką pewność mogą mieć tylko mafiozi. Nie podejrzewam, że jakikolwiek miastowy 10 minut po testamencie wyskoczyłby z pierdoleniem o czekaniu na tekst "Jestem opryszkiem".

Jeżeli taki ktoś nadgorliwie nakazuje, żeby mnie odkurwić no to, sorry brachu, ale wysikuję się na Ciebie ciepłym moczem.

Nie no, to jest najbardziej upośledzona obrona jaką widziałem. Przecież wiadomo było, że jeżeli detektyw określił Cię jako winnego, to wyskoczysz z tekstem, że jesteś opryszkiem, niezależnie od tego czy jesteś niewinny czy winny. Też wiedziałem, że to napiszesz, tylko nie chciało mi się o tym wspominać, Gortiemu się chciało.

Dzisiaj Jorguś, jutro waliłbym w Ezrę, ale to się jeszcze zobaczy, mamy 30 godzin do namysłu.
Jan Smuga - 2013-03-18, 14:59
:
A Podpucha się dalej kompromituje. Nie ma na mnie pół argumentu, a gość pisze, żeby jutro uderzać we mnie. Na razie jego największym sukcesem jest odkrycie własnej tożsamości, a także, choć nietrafne, podanie tożsamości kilku innych graczy.

Dziś Killer. To oczywiste. Jeśli jest winny, to zapodam kolejnych do odstrzału, bo mam już, jak wspominałem, prawie kompletną listę mafiozów. Można powiedzieć Listę Smugi. Kiedyś na IFQ ktoś grał Jackiem Dawsonem i przez pół rozgrywki pokrzykiwał coś o Liście Dawsona. Sam był chyba w mafii, ale mniejsza z tym.

Jeśli Killer jest niewinny, musimy brać pod uwagę absolutnie każdy wariant, łącznie z tym, że mafia wcale nie jest taka głupia, a detektyw nie był detektywem. To jednak mało prawdopodobne.

Osobiście nie wierzę jednak w inne rozstrzygnięcie niż wina Kilera. To oczyszcza w dużej mierze Podpuchę, być może grali zresztą poza forum z kolegą detektywem, co sugerował Gorti. Podpuchę niestety trzeba będzie zatem zostawić, choć chętnie odpaliłbym go, ale trudno. Wygląda na to, iż jest czysty.

Więcej po linczu.
Zdzich Podpucha - 2013-03-18, 15:06
:
Zelig:
Cytat:
Pierwsza odkryta karta to tożsamość, no brawo, zrobiłeś wspaniałą rzecz, jestem z Ciebie dumny ;* Nie będę tak głupi i ja swojej nie odkryję, choć niektórzy i tak pewnie wiedzą kim jestem.
To nie miała być żadna karta, po prostu się przedstawiłem. :) I okazało się, że detektywem jest Farciarz, także forumowicz z h3, który wiedział, czy kłamie z brakiem czasu, czy nie. Więc paradoksalnie okazało się to strzałem w 10, Farciarz tylko potwierdził moją niewinność. :)
Cytat:
Wegetujesz w grze i jeszcze śmiesz mieć czelność napisać, że 'były to tylko posty informacyjne\. Grałeś jak zbędny, chujowy gracz. Te posty były mocno mafijnie. Do tego Pandymir uderzył Cię w swoim poście. Dziwisz się, że 'wszyscy po Tobie jadą'?
Ty za to grasz zajebiście, najebałeś 77 postów, wskazujesz na razie samych niewinnych (Gannicus, Potter, Draco raczej też, Kruchot, ja). Atakowałeś niby Smugę, a jednak do dzisiaj włos mu z glowy nie spadł. Poza tym on tak bardoz Cię lubi. :) I bronisz 99% mafiozy Kilera (no bo przecież opryszek, serio, serio) i przed Smugą wolisz zajebać mnie. :D Spierdalaj z taką grą. Np. Draco ma podobną ilość postów, ale gra, rozumuje, może czasem chujowo (jak każdy), ale się stara i jest bardzo pożyteczny. Ty rozumujesz tylko chujowo i liderujesz jak jakiś inwalida. Jebać takich PRZYFUDCUW. Jak Cię zajebiemy i będziesz niewinny, pretensje możesz mieć tylko do siebie. Poza tym zacytuj te moje mafijne posty (te 11 do strony 8, tych 2 z komórki nie liczę, chwytasz się jak tonący brzytwy na razie). Pokaż ich mafijność, ale już. Morda szmata.
Cytat:
Asekuranckie uderzenie w Jorgusia (winnego, wg deta) i 'zabijmy Popka, jeśli winny, to coś to da'. A jeśli niewinny? To chcesz ślepo nakurwiać w głosujących na niego?
W chuj asekuranckie to było. Wręcz załaskotanie i pewnie po dordze go uniewinniłem ze 2 razy. :D Przytocz i wykaż, cwaniaczku, po raz 2 morda szmata. Poza tym akurat ty o asekuranctwie się wypowiadać nie powinieneś.
Cytat:
Skąd wiesz, co robią akurat Ci mafiozi i jak o tym decydują? A zresztą, wiem i Ty również, że w tym poście jest opisany jeden mafioza. Sam piszesz o Smudze, więc uważasz, że jest w tym poście mafioza. Cóż za słodka niekonsekwencja :)
Naucz się czytać, pisałem o głupiej zagrywce z boldowaniem i że pierwszy wymienil mój nick w takiej sytuacji, a nie, że tam jest 3 niewinnych.
Cytat:
Ludzie woleli iść w związku z jakimś planem. Co byś zrobił, gdyby Jorguś był niewinny? Zabiłbyś Mnie? Potem Draco i na deser Bakę. Tak dobrze Ci idzie nawalanie w ogarów. Zjeb. A tego stemplowania to Ci nie daruje.
Co ty za kity ludziom wciskasz? Gdzie niby napisałem, że na tamten moment miałem zamiar głosować na kogokolwiek z tych osób? Do tej 5 zawsze można było wrócić, wolałem rozruszać miasto i pójść nowymi torami. Jorguś mi jebał i jakby padł i był niewinny, na pewno nie byłoby mi go szkoda.
Cytat:
Jakie mamy kurwa cytować Twoje posty ? przejrzyj je i się zastanów. Grasz tak mocno mafijnie ale nie widzisz swojej chujowej gry. Jesteś egocentrykiem. Nie zależy Ci na dobru miasta, tylko na tym, żeby zostać dobrze zapamiętany. Chcesz być sławny. Pieprzony mesjaszu
Tego nawet nie będę komentował, ale zacytuję, żeby inni widzieli, bo po raz pierwszy puściły Ci nerwy w taki sposób, że ciężko wierzyć w twą niewinność. Sprostuję tylko, że chcę w grze wygrać, więc w tamtym poście po prostu się wybroniłem i zaatakowałem podejrzewanych przeze mnie. Ale ty, zamiast szukać mafiozy, wolałeś poświęcić czas, by zgnoić, wg ciebie, raczej MIASTOWEGO. Za duże ego. Między innymi za tą wypowiedź, a w ogóle CHĘĆ takiej odpowiedzi, na końcu której i tak stwierdasz, że pewnie jestem niewinny (:D), powinieneś zaplącić głową. I zaplacisz. :) Co za hipokryta. :D
Cytat:
Pierwszy zaatakowałem Smugę, którego Ty oskarżasz. Z mordy szmata? Pewnie było tego więcej, ale nie chce mi się szukać
I gówno z tego wyniknęło, przed moim postem żył i miał się dobrze. Taki atak to ty sobie w dupę wsadź. :)
Cytat:
Cruchot był niewinny. Jesteś dumny, że to wiedziałeś? Jako bezrolny miastowy mylę się i to jest normalne. Ty się nie pomyliłeś :)
Podejrzewałem, że skoro atakujecie go tak mocno, to pewnie jest niewinny. Nie myliłem się. :)
A to brak konkretów na chuj wygrubiałeś, z resztą co wg Ciebie jest konretem? Screenshot z PW z daną rolą? :D Z tej 3 byłem Ciebie pewny najmniej, a ty zaaregowałeś jak rażony piorunem. :D
Co do typów generalnie sie zgadzam z Farciarzem (co do paru osób może nie jestem taki przekonany), najostrzejszy wyjątek to Ty. Ja Ci nie ufam kompletnie. :) I wyluzuj trochę, to tylko gra, nie walka o życie, każda obraza gracza to jej element, więc na chuj siętak spinasz?
Dodam tylko o Panie Młodym: ponieważ rozszyfrowałem kim jest (Farciarz chyba też), bo akurat on z forum h3 ma dość charakterystyczny ton postów, a także to, że sam był wśród 3 niezgłoszonych do rozgrywki, więc musialęm mu przypomnieć. W tym czasie zarejestrował się Pan Młody i Smuga, ale Smugą to on z pewnościąnie jest. :) I mając tą wiedzę, na razie bym go jednak uniewinnił, choć głowy za to nie stawiam. Ma taki styl, poza tym mafijność każdej linijki jego postów jest zbyt oczywista, po 2 takich twórczościach mafiozi by mu na to raczej nie pozwolili. Ale to już głównie przeczuciem, w razie wątpliwości można odjebać.

Smuga: skończ się kompromitować, błagam. Poza tym, do dziś nie wiedziałem, że Farciarz grał Sashą, obstawiałem Draco. :) Skubany umie się maskować. I czemu niby tak sądzisz? Bo sprawdził Kilera czy dlatego, bo mnie uniewinnił? Morda szmata.
Jan Smuga - 2013-03-18, 15:11
:
To zapodasz na mnie jakieś argumenty? Z grą poza forum oczywiście robiłem sobie jaja. Dziwne, że tego nie wyłapałeś. Z drugiej strony nie wiem, czy jest sens, abyśmy przerzucali się teraz argumentami, skoro w naszej dwójce jest stuprocentowo niewinny Smuga i Podpucha, którego niewinność również trzeba będzie ocenić wysoko po śmierci Kilera.
Zdzich Podpucha - 2013-03-18, 15:11
:
Baka: Ezra to nie jest zły pomysł, bo nawet jeśli ta wymieniona przeze mnie 3 jest winna w całości (tak dopuszczam możliwość, że któryś jednak mół się okazać "6" mafiozą, 2 to raczej na pewno nie :D), to trzeba poszukać ostatniego mafiozy. Ale nie lepiej sprawdzić najpier Smugę? Z linczu na Popku ja niewinny, Vega niewinny, zostaje Pierwiastek i Smuga. Smuga jebie 100 razy bardziej.
Zdzich Podpucha - 2013-03-18, 15:14
:
Podałem, mogę tylko dodać reakcję na testament Sashy i twoje ostatnie posty, w których lejesz wodę i piszesz o jakiejś swojej liście, na ktoej magicznie znalazł się pewnie Kiler (teraz :D) i nie ciekawi mnie kto jeszcze? :) Czyżbym to był ja? A może nas zaskoczysz?
Podaj tą listę i skończ pierodlić jak potłuczony.
Zdzich Podpucha - 2013-03-18, 15:15
:
*i ciekawi mnie kto jeszcze mialo być, "nie" mi się wkradło.
Arnold Boczek - 2013-03-18, 15:17
:
Podpucha co myślisz o Norwidzie?
Mirek Baka - 2013-03-18, 15:18
:
Zdzich Podpucha napisał/a:
Ale nie lepiej sprawdzić najpier Smugę?

Zobaczymy, Smuga zapowiada jakiegoś mega posta po śmierci Kilera.
Jan Smuga - 2013-03-18, 15:20
:
Przecież od dłuższego czasu piszę, że wina Kilera raczej Cię oczyszcza.

A jak można było zareagować na testament detektywa? Kurwa, jak ktoś pisze, że Popek Monster może być OC. Choć sprawdzał mądrze, nie powiem.

Owszem. Kiler był na mojej liście praktycznie od początku, ale nie zapisuję sobie tego jako wielkiej zasługi, bo chyba każdy z nas mocno go podejrzewał.

Nie podam teraz listy. Ja uderzam znienacka. No i wolę ostatecznie przekonać się o winie Kilera, bo lista ułożona jest pod ten wariant.

Znów nie zapodałeś na mnie pół argumentu, choć posiłkujesz się już nawet moją teorią z samego początku gry, że wśród głosujących na Popka był mafioza. Może i był.
Jan Smuga - 2013-03-18, 15:23
:
Mirek Baka napisał/a:
Zobaczymy, Smuga zapowiada jakiegoś mega posta po śmierci Kilera.


Żaden mega post, żadne dwie strony A4, ale myślę, że to już ten czas, żeby spojrzeć na grę całościowo i podać nicki reszty mafii.
Mirek Baka - 2013-03-18, 15:26
:
No, chodziło mi raczej o jakość, nie ilość.
Jorguś Kiler - 2013-03-18, 15:28
:
Dobra, widzę, że pozamiatane. Napisałem w takim razie wiadomość do Lewkonia o możliwość samobójstwa. Mimo, iż nie zasłużyliście to jestem w stanie pójść Wam na rękę.
Jan Smuga - 2013-03-18, 15:34
:
Nie ma możliwości popełnienia samobójstwa. Zresztą pewnie niektórzy wysłali już głosy, a wrócą dopiero po linczu. Ja na przykład zaraz wychodzę i do wieczora mnie nie będzie. Głos na Kilera. W razie czego słuchajcie Podpuchy.
Vincent Vega - 2013-03-18, 15:35
:
W tej chwili jeśli chodzi o osoby, które podejrzewam, dwie brane są pod uwagę do masówki dzisiaj. Podpuchę chciałem kasować wczoraj, co byłoby chyba najlepsze. Wsza Kruchot chociaż w swojej nieaktywności nie mieszał, a posty Zdzicha to krycie własnej dupy a nie wnoszenie czegoś. I tutaj apel, albo na niego zagłosujcie, albo odpuśćcie. Po zapytaniu kogoś któryś raz o to samo nawet niewinny zacznie się gubić, więc kolejne roztrząsanie tego samego nic nie da oprócz zamazania ogólnego obrazu.
Killer przyciągnął moją uwagę postami dzisiejszymi. Wiadomo, że został postawiony pod ścianą i jego też lepiej się pozbyć, ale można było to odpuścić, aż sam by się wjebał. Tak jeśli rzeczywiście jest z mafii będzie kręcił i blefował byle tylko nie zrobić jeszcze bardziej na złość mafii.
Oprócz tego dziwnie ostatnio Boczek. To zapewne będzie mocno naciągane, ale większość jego postów to uderzenia we mnie (do czasu testamentu detektywa) i Loneridera. Wątpię w to, ale możliwe, że obierając taki kierunek gry chciał oczyścić dwójkę z mafią w wypadku nagłe obrócenia się linczów na niego. Detektyw sugeruje nieczystość w testamencie, ja bym sprawdził.
Ciekawi mnie też Gorti, Zielig i Chrystus, ale to raczej do ogarnięcia w dalszej części gry.
Ja dzisiaj znowu w Podpuchę na 99%.
Leonard Zelig - 2013-03-18, 15:40
:
Dziś Jorguś, a jutro Smuga. To jest dobry plan. Bądź Zdzisiu dzisiaj wieczorkiem na foro. Ja zaraz wychodzę z pracy i nie dam rady odpisać. Ponowie jeszcze pytanie, czy zbieżność styli z nickiem Revold jest u Ciebie przypadkowa? :)[/b]
Jorguś Kiler - 2013-03-18, 15:40
:
Słuchajcie Podpuchy, Gortiego i Jezusa to zajedziecie daleko. Dzięki za grę, jeśli znajdę czas to napiszę obszerniejszy testament. Jeśli nie to przykro mi, posłuchacie się najwyżej Podpuchy :)
Dzięki za grę tym, którzy się starali i pisali merytoryczne rzeczy, a nie tylko pierdolili, żeby poprawić aktywność.
Jan Smuga - 2013-03-18, 15:42
:
Niezły żart. Nie powiem.
Jan Smuga - 2013-03-18, 15:44
:
Oczywiście to było do Leonarda, a nie do Ciebie, Killer.

Jorguś Kiler napisał/a:
Dzięki za grę tym, którzy się starali i pisali merytoryczne rzeczy, a nie tylko pierdolili, żeby poprawić aktywność.


No dzięki. Miło się grało. Szkoda, że tak szybko lecisz. Ale wola Podpuchy.
Arnold Boczek - 2013-03-18, 15:44
:
Vincent Vega napisał/a:
Oprócz tego dziwnie ostatnio Boczek. To zapewne będzie mocno naciągane, ale większość jego postów to uderzenia we mnie (do czasu testamentu detektywa) i Loneridera. Wątpię w to, ale możliwe, że obierając taki kierunek gry chciał oczyścić dwójkę z mafią w wypadku nagłe obrócenia się linczów na niego. Detektyw sugeruje nieczystość w testamencie, ja bym sprawdził.


Celowałem w was ponieważ uważam was za jeden z większych szrotów w tej rozgrywce. W dodatku szrot wzajemnie się uniewinniający bez podania jakiejkolwiek przyczyny takiego uniewinniania. Ciebie odpuszczam, bo detektyw Cię sprawdził, a OC musiałbyś być naprawdę wzorowym, by zagrać taką komedię.

Natomiast detektyw może sobie sugerować co chce. Jest takim samym mało wiedzącym graczem jak wszyscy inni. Żadną alfą i omegą. O ile oczywiście detektyw to detektyw, a nie jakaś podpucha xD ze strony mafii. Nie takie rzeczy już widziałem.
Leonard Zelig - 2013-03-18, 15:45
:
Zdzich Podpucha napisał/a:
Baka: Ezra to nie jest zły pomysł, bo nawet jeśli ta wymieniona przeze mnie 3 jest winna w całości (tak dopuszczam możliwość, że któryś jednak mół się okazać "6" mafiozą, 2 to raczej na pewno nie :D), to trzeba poszukać ostatniego mafiozy. Ale nie lepiej sprawdzić najpier Smugę? Z linczu na Popku ja niewinny, Vega niewinny, zostaje Pierwiastek i Smuga. Smuga jebie 100 razy bardziej.

Ale będę miał pompę, jak nie tylko ja, ale również Smuga i Jorguś, okażą się niewinni :)
Mirek Baka - 2013-03-18, 15:50
:
Jan Smuga napisał/a:
Szkoda, że tak szybko lecisz. Ale wola Podpuchy.

To nie jest żadna wola Podpuchy. To wola detektywa.
Leonard Zelig - 2013-03-18, 15:51
:
Jan Smuga napisał/a:
Ale wola Podpuchy.

To jest konieczność. Ale długo nie będziesz za nim tęsknić. Ty będziesz następny ;)
Jan Smuga - 2013-03-18, 15:56
:
Wiadomo, wiadomo. To oczywiste, że Kiler to teraz jedyny rozsądny cel.

Niezmiernie śmieszy mnie natomiast, kiedy kolejni gracze, z pełną powagą, proponują jutro moją kandydaturę. Przecież to się kupy nie trzyma. Niby czemu ja?
Adam Norwid - 2013-03-18, 15:57
:
Widzę, że parę osób zaczyna boleć moje gra, więc co do mojej niskiej aktywności: w dzień rozpoczęcia rozgrywki miałem egzamin poprawkowy. Wydawało mi się, że zdam go bez problemu i będę się mógł skupić na grze w mafię w takim wymiarze jakim bym sobie życzył. Niestety podwinęła mi się noga i byłem zmuszony wziąć warunek krótkoterminowy i III termin. Mój egzaminator jest dziekanem wydziału, przez co III termin mogę mieć nawet jutro, ale może być też nawet za miesiąc. Kolesiowi wszystko wolno, więc staram się ogarniać naukę na wypadek, gdybym poprawkę miał na dniach. Stąd się bierze moja niska aktywność, krótkie i zwięzłe posty. Staram się jak mogę być na bieżąco, ale prawdę mówiąc myślami jestem przy innym problemie.

Dzisiaj, pomimo że detektyw miał niewiele większe szanse w trafieniu wykrywalnego mafiozy niż opryszka (3:2) głos oddam na Jorgusia Kilera. Drugim kandydatem ciągle jest Zdzich Podpucha, który moim zdaniem tylko korzysta na zamieszaniu po śmierci Sashy Grey. Tak jak pisałem w którymś z wcześniejszych postów, jego "analiza" w ogóle mnie nie przekonuje, nie ma w niej nic konkretnego. Ilością znaków próbuje nas zwodzić za nos i niezależnie od winy Kilera, raczej w niego będę celował w kolejnym głosowaniu.
Lionel Gorti - 2013-03-18, 15:58
:
Arnold Boczek napisał/a:
Skoro i tak zginie, to zamiast pisać testament niech tutaj wszystkie swoje przemyślenia pisze, łatwiej się będzie czytało.

Przecież napisał. Co Ty tak nagle nie ogarniasz?

Leonard Zelig napisał/a:
Jorguś przekonuje mnie swoją grą, no ale trzeba go zabić, tak czy inaczej. To smutne :( Aż sobie płakłem ;( ;( ;(

Chusteczkę?

Mirek Baka napisał/a:
Przecież wiadomo było, że jeżeli detektyw określił Cię jako winnego, to wyskoczysz z tekstem, że jesteś opryszkiem, niezależnie od tego czy jesteś niewinny czy winny. Też wiedziałem, że to napiszesz, tylko nie chciało mi się o tym wspominać, Gortiemu się chciało.

Ach, po co to piszesz, teraz dla Kilera na pewno jebiesz mafią! :D
A tak na serio to póki nie dowiemy się czy mamy ubite 2 mafie czy 1 powstrzymywałbym się od rzucania gównem w kogokolwiek. Przy 2 mafiach przyda się analiza głosów.

Jan Smuga napisał/a:
Nie podam teraz listy.
Jan Smuga napisał/a:
myślę, że to już ten czas, żeby spojrzeć na grę całościowo i podać nicki reszty mafii.

Geniusz słowa. Leszek "Złote usta".

Jorguś Kiler napisał/a:
Dobra, widzę, że pozamiatane. Napisałem w takim razie wiadomość do Lewkonia o możliwość samobójstwa. Mimo, iż nie zasłużyliście to jestem w stanie pójść Wam na rękę.

W swym ewentualnym testamencie wyjaw nam swój prawdziwy nick i ile razy grałeś w mafię, dochodzę do wniosku, że warto się zabezpieczyć.
Jan Smuga - 2013-03-18, 16:01
:
Lionel Gorti napisał/a:
Geniusz słowa. Leszek "Złote usta".


To już ten czas dotyczyło sytuacji po linczu, jeśli rzeczywiście padnie drugi mafioza. Teraz to teraz.
Arnold Boczek - 2013-03-18, 16:03
:
Bez jaj. Po tym ostatnim poście Norwid jest dla mnie idealnym kandydatem na cichego OC. Na początku zrobił dobre wrażenie bączkami w stronę innych, teraz pisze zachowawczo, nie wskazując żadnego nowego tropu i tłumacząc swoją absencję.

W zasadzie od pewnego czasu nie wnosi nic wielkiego do gry, ale nikt go nie odstrzeli, bo po nikim nie jeździ, a większość tutaj skupia się na prywatnych wojenkach niż na eliminowaniu zagrożeń.
Jezus Chytrus - 2013-03-18, 17:26
:
Jan Smuga napisał/a:
Niby czemu ja?
Może w końcu napiszesz ten skład mafii? Trąbisz o tym od jakiegoś czasu a nic a nic od Ciebie nie otrzymaliśmy. Napisałeś, że po linczu na Kilerze - ok, tyle poczekamy. Ale mimo wszystko wolałbym teraz dowiedzieć się o mafiosach skoroś taki ich pewien.
Jan Smuga napisał/a:
No dzięki. Miło się grało. Szkoda, że tak szybko lecisz. Ale wola Podpuchy.
Co Ty pieprzysz? :D Podpucha i jego analiza nic do tego nie mają, bo większość olałaby ją jak każde inne posty. Zdzichu napisał mnóstwo tekstu, ale wniósł tyle ile inni krótszymi postami.

Po prostu nie wyobrażam sobie po wskazaniu detektywa zostawienie Kilera w mieście bo "może" być opryszkiem. Owszem, może. Ale wskazanie detektywa jest NAJPEWNIEJSZYM co może dostać miasto.

Jorguś Kiler napisał/a:
to jest przecież kwintesencja smrodu. "No to wiemy kto leci jutro", "Żegnamy pana". "Niespodzianka, że Vega niewinny". "No i mafia trafiła w 10."
Jeden krótki post, a zawarł w nim cztery zdania, które mogą wzbudzić podejrzenia. Beznadzieja.
Smrodu? Zwykła reakcja po sprawdzeniu det. Może sam byś nie walił jako miastowy w kogoś kogo sprawdził det? Kpina. Jeśli rzeczywiście jesteś opryszkiem, pisz testament, możesz w nim wskazać nawet mnie, tyle mnie to obchodzi. Ubicie Cie to najrozsądniejsze co może zrobić teraz miasto. A pisanie o samobójstwie sobie daruj, bo dobrze znasz regulamin.
Nocny Szwendacz - 2013-03-18, 18:08
:
Lionel Gorti, gratuluję kolejnego wyczerpującego temat rozgrywki postu. Jak nie przypierdolisz się do mnie, to znajdziesz sobie inny cel. Jeśli na tym ma polegać Twoja działalność, to ja dziękuję. Drugi mój ulubieniec Bloomstein ucichł. :/

Lionel Gorti napisał/a:
A tak na serio to póki nie dowiemy się czy mamy ubite 2 mafie czy 1 powstrzymywałbym się od rzucania gównem w kogokolwiek. Przy 2 mafiach przyda się analiza głosów.


Wiadomo, po linczu dowiemy się czegoś więcej, obrosło już legendą. :D

Swoją drogą, początkowo byłem za pomysłem obecności dwóch opryszków w mieście. Teraz dotarło do mnie jak głupia jest ta zasada. Przecież szanse na to, że Jorgus Killer jest opryszkiem są tylko niewiele mniejsze od tego, że jest mafiozą. I na co to komu? Przez ten głupi przepis rola detektywa została zrujnowana.

Ktoś tam mówił, żeby słuchać Zdzisia Podpuchę. Ciężko mi ocenić jego winę lub jej brak, ale już na pewno nie jest tym, za kim miastowi powinni iść.

Wokół Murraya Graya jest zdecydowanie za cicho. On też jest zdecydowanie za cichy. Pierwsze trzy posty to tylko znak, że żyje, kolejny to jakaś statystyczna analiza, która nic nie wnosi.

Cytat:
Co do dyskusji na temat Popka, to moim zdaniem nie ma co się przejmować chłopem, i albo zlinczować bo po prostu się nie przyda bo pisząc o takich pierdołach to raczej nie nie wyciągnie, albo zostawić niech się bawi. Ja bym dał mu szanse, wydaje mi się że prędzej czy później się rozkręci. Na razie nie mam czasu na dalsze analizy bo muszę spadać na kontrabandę.


Pierwszy jego post odnoszący się do czegokolwiek, ale też na zasadzie, może tak, może nie.

Cytat:
W następnym głosowaniu nie zmieniam prawdopodobnie swojego głosu i dalej będę za ubiciem Nocnego Szwendacza. Tak jak ktoś wspomniał brał udział w dwóch linczach niewinnych, dodatkowo dalej chce iść śladem zabójców Celtica, a z racji iż jestem z drugiej części Glasgow nie pochlebiam tego choć nie uważam że jest to dobry trop, wszystko jest możliwe na tym etapie gry. Moglibyśmy dalej zabijać tych którzy brali udział w jego zabójstwie, ale co jak dalej będziemy zabijać niewinnych, wydaje mi się że lepiej zabić tego kto do tego namawia, później przy jego niewinności wrócić do jego tezy, choć wydaje mi się to niemożliwe, mafia chyba nie jest taka głupia by robić coś co wydaje się oczywiste.


Ten post mnie zaciekawił. Nie chciał zabijać osób z pierwszego linczu, tak jakby miał zamiar kogoś wśród tych osób bronić. Na dodatek nie może się określić, ciągle jest niezdecydowany. Najlepsze, że chciał mnie ubić za tę tezę, a gdyby okazało się, że jestem niewinny do niej wrócić. Tak jakby moja niewinność oznaczała, że jestem nieomylny.

Cytat:
Zastanowiłbym się głębiej nad opisem mordu mafii, może w nim też znajdziemy coś ciekawego? Jest tam o "wybijaniu ich jak żydów", może mafia tym sposobem choć trochę się odsłania? Albo kryjąc jakiegoś żyda, albo chce miastu wskazać kogoś kto jest antysemitą i jedzie na nich w podobny sposób. Wiecie, wybijemy żydów i żyd wolny bo jak żyd może wybijać żydów, chyba że właśnie jest to swego rodzaju gra z ich strony, umyślne granie by zmniejszyć naszą czujność co do pewnych osób.


Nigdy nie zrozumiem, czemu miastowym zależy na rozkminianiu opisów mordu mafii. Jak dla mnie, robią to przeważnie mafiozi. Oni wiedzą czym mafia się kierowała, więc przemycają wnioski z forum mafii na forum miasta i podpisują to jako własną myśl.

Cytat:
Również głosuję na Pandymir Więc, gość jest takim cichym bobkiem, który tylko pierdoli jak to nikt nic nie wnosi do gry, sam nic nie wnosząc. No oprócz tego iż chce zrobić z Nocnego błazna, może nim jest, możliwe.


Też nie kumam w końcu co on myśli o tym błaznowaniu. Głos na Pandymira to potencjalna możliwość doczepki.

Cytat:
Musicie brać pod uwagę, że tutaj nie warto wierzyć nikomu. Ktoś kogoś bronił, ktoś kogoś atakował, mylił się no ale to chyba zrozumiałe jak jesteśmy dopiero po dwóch linczach. Tutaj równie dobrze mogło być wystawienie przez mafię jednej osoby - by zyskać zaufanie wśród pozostałych mieszkańców, dlatego wydaje mi się że jeszcze nikogo nie można skreślać z listy mafiozów, bo każdy może w niej być. Nie mówię że tak jest, tak po prostu może być.


Oczywistość.

Nie mówię - rzućmy się na niego, ale przedyskutujmy. Mafioza czy Tedzik poprzedniej edycji?
Murray Gray - 2013-03-18, 18:10
:
Dopiero teraz wbiłem.
Arnold Boczek napisał/a:
Murray Gray a co sądzisz o Adamie Norwidzie?

Co do Norwida to mało można na podstawie jego postów wywnioskować, wydaje się być niegroźny, zwykły miastowy. Jednak po głosowaniach wydaje się być nieco podejrzany, z racji iż ma predyspozycję podobne do tych od żyda.
1 glosowanie:
:arrow: Lionel Gorti - Ezra Bloomstein
:arrow: Mirek Baka - Adam Norwid
2:
(3) Draco Malfoy - Adam Norwid, Ezra Bloomstein, Pandymir Więc
3:
(4) Nocny Szwendacz - Adam Norwid, Ezra Bloomstein, Lionel Gorti, Ludwik Kruchot
4:
(4) Zdzich Podpucha - Adam Norwid, Ezra Bloomstein, Jorguś Kiler, Vincent Vega

Z głosowania na glosowanie obaj panowie zmienili glosy na tą samą osobę, przypadek? Jest to możliwe, ale po ich aktywności nie idzie wywnioskować dlaczego tak zagłosowali. Żyda proponuję ubić od dawna, jak będzie winny skłaniam się ku Norwidowi. Znowu proponuje
Draco Malfoy - 2013-03-18, 18:12
:
Idę sobie zaraz zrobić kolację i dochodzę do wniosku, że fotorelacja z tego byłaby ciekawsza od niektórych postów tutaj. ;/
Nocny Szwendacz - 2013-03-18, 18:16
:
Murray Gray napisał/a:
Z głosowania na glosowanie obaj panowie zmienili glosy na tą samą osobę, przypadek? Jest to możliwe, ale po ich aktywności nie idzie wywnioskować dlaczego tak zagłosowali. Żyda proponuję ubić od dawna, jak będzie winny skłaniam się ku Norwidowi. Znowu proponuje


W sumie to jest ciekawe, co zauważyłeś. Czemu nie, w kupie siła.
Jorguś Kiler - 2013-03-18, 18:37
:
Jezus Chytrus napisał/a:
Jeśli rzeczywiście jesteś opryszkiem, pisz testament, możesz w nim wskazać nawet mnie, tyle mnie to obchodzi. Ubicie Cie to najrozsądniejsze co może zrobić teraz miasto. A pisanie o samobójstwie sobie daruj, bo dobrze znasz regulamin.

Spokojnie, napiszę jeszcze pożegnalnego posta. :)
Frankie Yale - 2013-03-18, 18:38
:
Mirek Baka napisał/a:
Jan Smuga napisał/a:
Szkoda, że tak szybko lecisz. Ale wola Podpuchy.

To nie jest żadna wola Podpuchy. To wola detektywa.


Nie mamy w 100% pewności czy rzeczywiście był detektywem, ale mam nadzieje, że jakby się okazał oszustem to prawdziwy detektyw dałby o sobie znać ;).
Jorguś Kiler - 2013-03-18, 18:44
:
Jak to jest na pilkarskimforum.com?
Jeśli mafia zabiła detektywa to tylko ona jest o tym informowana i dostaje dodatkowy mord?
Leonard Zelig - 2013-03-18, 18:54
:
Zdzich Podpucha napisał/a:
To nie miała być żadna karta, po prostu się przedstawiłem. :)

Po co? chciałeś, żeby każdy zapamiętał Twoją 'zajebistą' analizę? Twój wspaniały coming-out?
Cytat:
I okazało się, że detektywem jest Farciarz, także forumowicz z h3, który wiedział, czy kłamie z brakiem czasu, czy nie. Więc paradoksalnie okazało się to strzałem w 10, Farciarz tylko potwierdził moją niewinność. :)

Ja mam wyjebane na to, co robisz ze sobą Ty i mały farciarz w wolnych chwilach.
Zdzich Podpucha napisał/a:
Ty za to grasz zajebiście, najebałeś 77 postów, wskazujesz na razie samych niewinnych (Gannicus, Potter, Draco raczej też, Kruchot, ja). Atakowałeś niby Smugę, a jednak do dzisiaj włos mu z glowy nie spadł. Poza tym on tak bardoz Cię lubi. :) I bronisz 99% mafiozy Kilera (no bo przecież opryszek, serio, serio) i przed Smugą wolisz zajebać mnie. :D Spierdalaj z taką grą. Np. Draco ma podobną ilość postów, ale gra, rozumuje, może czasem chujowo (jak każdy), ale się stara i jest bardzo pożyteczny. Ty rozumujesz tylko chujowo i liderujesz jak jakiś inwalida. Jebać takich PRZYFUDCUW. Jak Cię zajebiemy i będziesz niewinny, pretensje możesz mieć tylko do siebie. Poza tym zacytuj te moje mafijne posty (te 11 do strony 8, tych 2 z komórki nie liczę, chwytasz się jak tonący brzytwy na razie). Pokaż ich mafijność, ale już. Morda szmata.

Dlaczego na pytanie, dlaczego Ty i Twoje posty są chujowe, odpowiadasz, że ja również jestem chujowy? Wygląda to tak jakbyś był tym geniuszem, który w wieku czterech lat posiadł całą swoją wiedzę, którą ma do dziś. + lizanie jajek Draco, do odnotowania ;)
Co do postów:
Cytat:
Nic się nie dzieje i z 1 linczu nie wyciągnie się żadnych wniosków. On chyba sugeruje, że jesteśmy w czarnej dupie. :)
Tako rzecze wasz Zdzisiu Podpucha.

Cytat:
Mam malo czasu, pisze z komorki i zaraz wybywam na impreze, wiec krotko. Glosuje na Pandymira, bo nie dam rady was teraz naklonic na kogos innego,a tez go troche podejrzewam. Dlugiego i solidnego posta napisze w godzinach nocnych. Ciau.

Cytat:
Pierdol takie smuty dalej, pomagasz w chuj. Co za ameba.


Zdzich Podpucha napisał/a:
W chuj asekuranckie to było. Wręcz załaskotanie i pewnie po dordze go uniewinniłem ze 2 razy. :D Przytocz i wykaż, cwaniaczku, po raz 2 morda szmata. Poza tym akurat ty o asekuranctwie się wypowiadać nie powinieneś.

Cytat:
Prawdopodobnie marionetka w rękach mafii, którą chcą wykorzystać do zajebania paru osób. Albo po prostu chroniony mafioza. Chuj wie.

Ile jeszcze razy zmienisz zdanie? Ile jeszcze razy wyprzesz się swoich słów? Dobra strategia, propsuję :) Niestety trafiłeś na zawziętego skurwysyna:)
Zdzich Podpucha napisał/a:
Naucz się czytać, pisałem o głupiej zagrywce z boldowaniem i że pierwszy wymienil mój nick w takiej sytuacji, a nie, że tam jest 3 niewinnych.

Beybe, co Ty pierdolisz? Raz piszesz jedno, raz drugie, a teraz znowu jedno. Napisałeś, że nie wymieniłbyś mafiozy w takim poście, jak ten pandymira, gdybyś był w mafii. Uznałem, że zgodnie z tym uważasz, że tam jest trójka niewinnych. No chyba, że uważasz się za tak zajebistego, że wierzysz, że tylko Ty mogłeś na to wpaść. Jeśli tak to spoko. Przyznaję, jesteś zajebisty.
Zdzich Podpucha napisał/a:
Co ty za kity ludziom wciskasz? Gdzie niby napisałem, że na tamten moment miałem zamiar głosować na kogokolwiek z tych osób? Do tej 5 zawsze można było wrócić, wolałem rozruszać miasto i pójść nowymi torami. Jorguś mi jebał i jakby padł i był niewinny, na pewno nie byłoby mi go szkoda.

To była ironia. Beka z Ciebie :D
Zdzich Podpucha napisał/a:
Tego nawet nie będę komentował, ale zacytuję, żeby inni widzieli, bo po raz pierwszy puściły Ci nerwy w taki sposób, że ciężko wierzyć w twą niewinność. Sprostuję tylko, że chcę w grze wygrać, więc w tamtym poście po prostu się wybroniłem i zaatakowałem podejrzewanych przeze mnie. Ale ty, zamiast szukać mafiozy, wolałeś poświęcić czas, by zgnoić, wg ciebie, raczej MIASTOWEGO. Za duże ego. Między innymi za tą wypowiedź, a w ogóle CHĘĆ takiej odpowiedzi, na końcu której i tak stwierdasz, że pewnie jestem niewinny (:D), powinieneś zaplącić głową. I zaplacisz. :) Co za hipokryta. :D

Uwielbiam Cię. 'tego nawet nie będę komentował'. A tu kilka długich zdań pod tym tekstem. hahahahahahahahahahaha. Ja również chcę w grze wygrać. Tylko nie wpierdalam się z wielkimi analizami, nie chwalę się swoją tożsamością i nie zapowiadam wielkich analiz na dwie kartki A4. Tym się różnimy. Mi nie zależy na tym, żeby być zapamiętany. Dla mnie to zajebista zabawa. A tak wspaniałej rozmowy jak ta z Tobą, chyba nie doświadczę długo ;D Dzięki, że jesteś, Zdzisiu ;*
Zdzich Podpucha napisał/a:
I gówno z tego wyniknęło, przed moim postem żył i miał się dobrze. Taki atak to ty sobie w dupę wsadź. :)

Pisałem wyraźnie, jeśli Cruchot niewinny, to albo Ty, albo Smuga. I nadal podtrzymuję to zdanie. Mam cytować? No i wyboldowane. Musiałeś podkreślić, że do Twojego posta. Musiałeś podkreślić, jaki to jesteś zajebisty. No jesteś, już nawet nie śmiem zaprzeczać ;*
Zdzich Podpucha napisał/a:
Podejrzewałem, że skoro atakujecie go tak mocno, to pewnie jest niewinny. Nie myliłem się. :)

Spoko, nie tłumacz się ;)
Zdzich Podpucha napisał/a:
A to brak konkretów na chuj wygrubiałeś, z resztą co wg Ciebie jest konretem? Screenshot z PW z daną rolą? :D Z tej 3 byłem Ciebie pewny najmniej, a ty zaaregowałeś jak rażony piorunem. :D

Jakikolwiek plan, jakaś sieć implikacji, analiza zachowania i wgl. Jeśli bardzo chcesz, to wskaż mi dowolnych trzech graczy, a w wolnej chwili wykurwię na nich takiego dissa, jak Ty na mnie, Jorgusia i Smugę. Tylko po co? Co o mnie napisałeś naprzykład? Oprócz nazwania mnie 'stemplowaczem' i 'nadwornym przyklepywaczem' ?
Zdzich Podpucha napisał/a:
I wyluzuj trochę, to tylko gra, nie walka o życie, każda obraza gracza to jej element, więc na chuj siętak spinasz?

Oczywiście, że to tylko gra. No pewnie. Wielki mistrzu, jak zwykle masz rację ;)

Teraz parę dodatków, na które nie odpowiedziałeś:
Cytat:
Dziwne, że zawsze jak mafioza nie ma netu, to nagle włączają mu, gdy zaczyna mu się palić w dupce. Też zauważyłeś tę zależność?

Cytat:
Cytat:
Do 8 strony nie miałem żadnego powodu, żeby nagle zniknąć, powinienem raczej próbować zapewnić sobie w mieście silną pozycję i taki też miałem zamiar, ale los zadecydował za mnie sam. :( Sam z siebie bym pisać nie przestał, gdyż jeśli chodzi o mafię, to tak jak uż. egze moją dywizą jest pisanie.

Na jakiej podstawie mam Ci wierzyć i czemu to nie może być fortel?

Cytat:
Wyraźnie piszesz, jak to zrobiłeś, że się podpiąłeś, a na koniec dajesz, że to nie była podpinka. Ja pierdole, myślisz czasem? A co do Pandymira, poczytaj moje posty, był ciągle w mojej czołówce, ale wolałem wtedy zabić malfoya, więc dałem na niego głos. Teraz wiem, że to był błąd.

Cytat:
Cytat:
Długo się zastanawiałem, po co te wszystie konowały z Popkeim itp. Jednak chyba mają kogoś chronic. Kogoś, kto na razie przemyka bez podejrzeń. Kto steruje miastem.

Wspaniały tekst. Taki ładny, takie szukanie fortelu. Ale kogo mają, kurwa, chronić, to już nie napiszesz? hahahahahahahahahah

itd.
Więcej mi się nie chce. Zajrzyj do mojego poprzedniego posta, jeśli znajdziesz chwilkę.
No i ponowię, czy jesteś Revoldem?
Arnold Boczek - 2013-03-18, 19:20
:
Murray Gray napisał/a:
Żyda proponuję ubić od dawna, jak będzie winny skłaniam się ku Norwidowi.


a jak Ezra niewinny?
Jan Pierwiastek - 2013-03-18, 19:28
:
Sprawa jest prosta. Dzis Jorgus. Jutro w zaleznosci od tego jaki bedzie efekt dzisiejszego mordu. Jak winny to ja bym sie sklanial ku ktoremus zydowi albo Smuga. Przy czym Smuga smierdzi mi najbardziej.
Zdzich Podpucha - 2013-03-18, 19:35
:
Eh Zelig, odpowiem Ci jutro, reszcie też. :)
Leonard Zelig - 2013-03-18, 19:39
:
Zdzich Podpucha napisał/a:
Eh Zelig, odpowiem Ci jutro, reszcie też. :)

Heh ;) Zdarza się. Jutro Smuga, zgoda ?:)
Leonard Zelig - 2013-03-18, 19:39
:
Biedactwo, nie potrafi samo odpisać ;(
Murray Gray - 2013-03-18, 21:09
:
Arnold Boczek napisał/a:
Murray Gray napisał/a:
Żyda proponuję ubić od dawna, jak będzie winny skłaniam się ku Norwidowi.


a jak Ezra niewinny?


Myślę że nic byśmy nie stracili, na razie nic dobrego nie wniósł, kto wie może jego teoria w sprawie Nocnego jest dobra i ma on coś wspólnego z mafią, jednak z dnia na dzień jeszcze mniej w to wierzę.
Jorguś Kiler - 2013-03-18, 21:22
:
Ok, wkleję zaraz swojego posta. Podzielę go na kawałki, bo będzie to bardziej przejrzyste. Najciekawsze rzeczy wkleję do testamentu.
Mieszko I - 2013-03-18, 21:23
:
Obrona Adama Norwida nie do końca mnie przekonuje, bo jak dotąd nie opuścił głosowania i coś tam jednak pisze, ale z bardzo dalekiej pozycji. Poza tym często szybko odpowiada tym którzy go o coś pytają a to rodzi domysły że jednak pilnie śledzi grę. Z drugiej strony Ludwik Kruchot też mało pisał a okazało się że jest niewinny.

Jan Smuga - czekam z niecierpliwością na Twojego posta po linczu na Kilerze. Tylko nie zawiedź mnie tak jak analiza Podpuchy.
Jorguś Kiler - 2013-03-18, 21:24
:
No to jedziemy z tym koksem.
Zaczynamy na spokojnie. OSOBY, KTÓRE WYDAJĄ SIĘ NIEWINNE
1)Leonard Zelig – widać po nim, że gra pierwszą edycję i popełnia błędy, jakie charakteryzują właśnie takiego nowicjusza. Nie są to jednak błędy mafijne, więc jestem w stanie go oczyścić. A jeśli to gra, no to trzeba mu pogratulować wybornej kreacji.
2)Vincent Vega – jego wina może występować tylko w dwóch przypadkach:
- jest najgorzej grającym OC w historii mafii
- Sascha Grey to trolling ze strony mafii, a prawdziwy detektyw (nie wiem czy tylko mafia jest o tym informowana) zginął w pierwszym mordzie lub siedzi niepotrzebnie cicho.
3) Arnold Boczek – gra, jak uczciwy, spokojny miastowy, który chce pomóc miastu, jednak nie kreuje się na niewiadomo jakiego lidera. Robi bardzo fajną robotę dla miasta i na pewno tym zapulsował dużej liczbie graczy. Jestem ciekaw jego tożsamości, bo naprawdę podoba mi się jego gra, a nie wygląda na jakiegoś wyjadacza w mafijnych rozgrywkach.
Jorguś Kiler - 2013-03-18, 21:25
:
Teraz przechodzimy do OSÓB, KTÓREJ WYDAJĄ SIĘ WINNE
1) Zdzich Podpucha – umieściłem go na początku listy, bo trzeba go odstrzelić za całą sytuację z Pandymirem, a jeśli po moim linczu tego nie zrobicie to może przepaść nie sprawdzony przez kilka kolejnych dni. Wszystko już o nim zostało napisane, więc nie będę już tracić czasu na tego typa.
2) Adam Norwid – jego gra idealnie pasuje do roli… detektywa, który jednak ujawnił się wczoraj. Jeśli faktycznie, Sascha jest tym detektywem to gra Adasia jest bardzo, ale to bardzo rozważna i przemyślana. Świadczy o tym mała ilość postów, w których jednak nie ma żadnego zbędnego bełkotu. Jest po prostu zbyt idealny, zbyt schowany, zbyt dokładny. Śmierdzi mi to OCkiem, mimo tego, że nie stara się stawać na czele miastowych (ale wiadomo, że nie każdy OC będzie tak grał). Jego tłumaczenie braku aktywności teraz (i na zapas) jest tak realne, że aż pasuje do całej jego kreacji. Nie zdziwiłbym, że była to historia zasłyszana od jakiegoś kumpla ze studiów, w sumie ja też parę podobnych opowieści słyszałem.
3) I teraz przed państwem Jezus Chytrus. Osoba, która zaintrygowała mnie wczoraj wieczorem jako jeden z dwóch najbardziej aktywnych moim oprawców. Dzięki temu przejrzałem jego posty (trochę to było ciężkie, bo w większości był to bełkot i popłuczyny po SB-ckich prokuratorach) i w oczy rzuciły mi się takie oto wpisy:
Cytat:
powiem tak, ktokolwiek mnie ma w odejrzeniu jest albo przewrażliwiony albo w mafii (dla ciekawych zobaczcie kto pana Pandymira zaatakował wprzódy. Jeszcze zanim to był pewniak)

Chełpi się tym, że jako pierwszy wskazał Pandymira, jednak gdy przyjrzymy się już temu w jaki sposób to robił:
Cytat:
Broń Boże kogoś oskarżyć! Nie wychylam się! Zapomnijcie, że istnieję!
Poza czepianiem się Szwendaczy za nicki nie wniósł do gry nic i moim zdaniem można go pożegnać bez straty i żalu z naszej strony.

Nie wiem, jak Wy, ale gdy ja czytam coś w stylu „można pożegnać go bez żalu” to raczej nie traktuję tego poważnie.
Zapomniał jednak dodać, że na początku wdał się w przepychankę z Draco/
Cytat:
Reasumując: Gorti, Lonerider, Vega - mafia.

Chłopak wymienia trzech gości. Trzech gości wyjmuje tak nagle, jak Dejwid Koperfild niezłą dupkę z klatki z tygrysem. Kogo umieszcza w środku? Vice’a Loneridera, o którym wspomnę za chwilę.
4) Vice Lonerider - minimalizm w najczystszej postaci. Mimo swojego marginalnego wkładu w rozgrywkę, zbyt intensywnie narzuca się w działania Chytrusa. Jeśli chodzi o posty to zbyt dużo o nim powiedzieć nie można, poza tym, że starał się pisać jak najmniej (w przeciwieństwie do Pana Młodego robi to bardzo umiejętnie).
5) No i ten Mieszko, który cholera wie kim może być. Z jednej strony da się zauważyć u niego zachowawczość ogara, z drugiej jednak strony zaczyna wyciągać swoje oskarżenia z przysłowiowej czarnej dupy. Napisałem już o nim wcześniej. Nie mam czasu by znowu go opisywać.
Mieszko I - 2013-03-18, 21:26
:
W ogóle to dopiero wróciłem z roboty i spodziewałem się więcej ciekawych postów. Niestety pewny lincz na Kilerze trochę spowolnił grę i wszyscy oczekują czy Jorgus był członkiem mafii czy nie. Oby ta informacja napędziła dalszą grę, bo dzisiaj biedne te posty.

PS Gdzie Frankie Yale i Pan Młody? Jeśli któryś z nich nie zagłosuje to pożegnamy się dzisiaj z 2 mieszkańcami...
Draco Malfoy - 2013-03-18, 21:26
:
Cytat:
1)Leonard Zelig – widać po nim, że gra pierwszą edycję


po tym przestałem czytać
Jorguś Kiler - 2013-03-18, 21:28
:
ANALIZA GŁOSÓW

1. GŁOSOWANIE
Cytat:
(5) Celtic Gannicus - Draco Malfoy, Harry Potter, Leonard Zelig, Nocny Szwendacz, Pandymir Więc

(4) Popek Monster - Jan Pierwiastek, Jan Smuga, Vincent Vega, Zdzich Podpucha

(3) Mocny Szwendacz - Celtic Gannicus, Jezus Chytrus, Ludwik Kruchot

Po tym wszystkim, co zaobserwowałem jestem w stanie przyjąć rozwiązanie, że wśród głosujących na Rzymianina był 1-2 mafiozów. Przy winie Pandymira i niewinności Pottera zostaje ewentualnie trzech podejrzanych: Zelig, Draco i Nocny (o tym napiszę pod koniec mojej wypowiedzi).
Wśród głosujących na Popka był max. 1 mafijny. Pierwiastka i Smugę odstawiam na bok, bo nie jestem w stanie napisać o nich złego słowa (mam nadzieję, że wśród nich nie ma Żurasa, on gra w ogóle?). Pozostaje Podpucha
Wśród głosujących na Mocnegorównież upatrywałbym 1 mafiozę (choć nie jest to pewne). Celtic i Kruchot niewinni, więc zostaje tylko Jezusek, który akurat pasowałby idealnie do mojej teorii

2. GŁOSOWANIE
Jedyny głos na niezagrożonego absolutnie Pandymira oddaje Jezusek. Wspaniała okazja do wybielenia się.
Pozostałe głosy rozłożyły się tak, że musiałbym tutaj wypisać miliard przeróżnych teorii. Także prosy dla mafii za taki rozwój sytuacji, bo drugie głosowanie zostało rozegrane po mistrzowsku.

3. GŁOSOWANIE
Masówka, więc generalnie zbyt dużo nie można powiedzieć. Uważam, że podpięli się pod nią trzej mafiozi (jeden raczej pozostał w cieniu). Jest Jezusek, Podpucha, Lonerider, poza nimi zwróciłbym uwagę na Draco, Graya, Mieszka i Nocnego.

4. GŁOSOWANIE
Cytat:
(4) Ludwik Kruchot - Jan Smuga, Leonard Zelig, Murray Gray, Nocny Szwendacz

(4) Zdzich Podpucha - Adam Norwid, Ezra Bloomstein, Jorguś Kiler, Vincent Vega

I tutaj zaczyna się zabawa. Ewentualna wina Podpuchy obciąża Graya, Nocnego i Smugę Odpuszczam tego Zeliga, bo gra faktycznie jak nowicjusz.
Wina Podpuchy jednocześnie uniewinnia Norwida i Draco, ponieważ dwaj mafiozi raczej samotnie nie ładowaliby w niezagrożonego mnie (chyba, że liczyli na podpięcie się pozostałych, jednak wątpię).
Jednak, jeśli Podpucha jest niewinny to zaraz po nim ładowałbym właśnie w naszego kochanego pana Adama.


LIDERZY MIASTA
Zdecydowanie wybijają się ponad resztę Draco i Nocny. W końcu trzeba będzie ich zabić i mam nadzieję, że nie pozostawicie ich do ostatecznej rozgrywki, mają zbyt duży wpływ na pozostałych, żeby mogli decydować o ostatecznym rozstrzygnięciu.
Jeśli na ten moment miałby wskazać kogoś z tej dwójki to byłby to Nocny. Głosuje rozważniej, pisze bardziej merytoryczne posty, nie wrzuca na siłę swoich pomysłów, jest wyważony. Zmienił się diametralnie od czasu drugiego głosowania, kiedy to był o włos od śmierci. Jednak nie jest to typ na najbliższe dni.

Co polecam?
Najpierw sprawdzenie Podpuchy, w przypadku jego winy przyjrzałbym się bliżej Nocnemu[/b[, jednak zachowałbym go na później i odstrzelił [b]Jezuska
Jeśli Podpucha niewinny to ładowałbym w Norwida i bez względu na wszystko następnie w Jezuska, bo gra straaaasznie mafijnie.

Specjalne słowo dla Gortiego:
Jeśli jesteś w mafii to i tak Cię odpierdolą prędzej czy później, jeśli nie jesteś to „chuj Ci w dupę”.
Dzięki za grę, Luczyk.
Arnold Boczek - 2013-03-18, 21:32
:
Murray Gray napisał/a:
Myślę że nic byśmy nie stracili, na razie nic dobrego nie wniósł, kto wie może jego teoria w sprawie Nocnego jest dobra i ma on coś wspólnego z mafią, jednak z dnia na dzień jeszcze mniej w to wierzę.


nie o to pytam, pytam co z ewentualną winą Norwida w przypadku niewinności Ezry.
Bo dla mnie Norwid jest bardziej podejrzany od Ezry.
Nocny Szwendacz - 2013-03-18, 21:39
:
Luczyk, za daleko idziesz z tymi wnioskami z czwartego głosowania. Nie miałem zamiaru bronić Podpuchy, po prostu większe szanse na bycie w mafii dawałem Kruchotowi, którego atakowałem już wcześniej.

Jorguś Kiler napisał/a:
Masówka, więc generalnie zbyt dużo nie można powiedzieć. Uważam, że podpięli się pod nią trzej mafiozi (jeden raczej pozostał w cieniu). Jest Jezusek, Podpucha, Lonerider, poza nimi zwróciłbym uwagę na Draco, Graya, Mieszka i Nocnego.


Pod nic się nie podpiąłem. Od początku mówiłem, że będę cisnął zabójców Celtica. Został Draco, któremu ufałem, Zelig, który ubił dwóch niewinnych, ja i Pandymir. Gra tego ostatniego najbardziej śmierdziała.
Jezus Chytrus - 2013-03-18, 21:41
:
Jeśli uznajesz moją grę za mafijną, a swoją za grę bez podejrzeń to dziękuję bardzo.

Zresztą, istnieją trzy opcje:
1) jesteś opryszkiem, mamy pecha
2) jesteś winny i wywalasz analizy, które mają narobić zamieszania
3) mafia zabiła własnego gościa żeby Cię wyeliminować

No powiedz, co byś sam zrobił? Pozwolił sobie żyć? ;D
Nawet jeśli jesteś opryszkiem, to co miasto winno zrobić? Zaufać w to i mieć pod ręką kolesia, którego sprawdził det? Idiotyzm. Do końca gry szedłby za Tobą smród, to ja dziękuję za takie coś.
Jorguś Kiler napisał/a:
widać po nim, że gra pierwszą edycję i popełnia błędy, jakie charakteryzują właśnie takiego nowicjusza. Nie są to jednak błędy mafijne, więc jestem w stanie go oczyścić.
Zelig nie gra pierwszej edycji, to chyba widoczne.
Jorguś Kiler napisał/a:
(trochę to było ciężkie, bo w większości był to bełkot i popłuczyny po SB-ckich prokuratorach)
Odezwał się Mickiewicz, jego mać. Gwarantuję, że przeglądanie Twoich postów również nie należało do przyjemnych xD. A wzmianka o SBkach naprawdę niepotrzebna.
Jorguś Kiler napisał/a:
Chłopak wymienia trzech gości. Trzech gości wyjmuje tak nagle, jak Dejwid Koperfild niezłą dupkę z klatki z tygrysem. Kogo umieszcza w środku? Vice’a Loneridera, o którym wspomnę za chwilę.
Nie wiem jak Ty, ale ja zwykle cytowałbym całość posta. Nie z rękawa, do każdego napisałem akapit.
Jorguś Kiler napisał/a:
Wśród głosujących na Mocnegorównież upatrywałbym 1 mafiozę (choć nie jest to pewne). Celtic i Kruchot niewinni, więc zostaje tylko Jezusek, który akurat pasowałby idealnie do mojej teorii
Błędnej. Głosowanie na Popka jest kluczowe, z tym że winy Popka bym nie wykluczał. Nie moge jednak jeszcze ogarnąc tego głosowania, nie za dokładnie.
Jorguś Kiler napisał/a:
Jedyny głos na niezagrożonego absolutnie Pandymira oddaje Jezusek. Wspaniała okazja do wybielenia się.

Do chuja? Głosowaliśmy na morderców Rzymianina, Pandymir był jednym z nich, dla mmnie najbardziej podejrzany, o czym nie omieszkałem wspomnieć. Mówili o tym i inni. Że reszta zagłosowała na Pottera, nie moja wina. Jakby to ode mnie zależało to Pandymir padłby już wtedy.
Jorguś Kiler napisał/a:
Masówka, więc generalnie zbyt dużo nie można powiedzieć. Uważam, że podpięli się pod nią trzej mafiozi (jeden raczej pozostał w cieniu). Jest Jezusek, Podpucha, Lonerider, poza nimi zwróciłbym uwagę na Draco, Graya, Mieszka i Nocnego.
Zapomniałeś wymienić pozostałych. 7 z 11, naprawdę nie zawężaj tego tak bardzo. Wymień 8,9, ba 10.


Co do pozostałych teorii, to nie odpowiadam bo niektóre są nawet rozsądne. Zależnie od tego gdzie przynależysz Luczyk. pzdr.
Jezus Chytrus - 2013-03-18, 21:42
:
Jezus Chytrus napisał/a:
o czym nie omieszkałem wspomnieć

Omieszkałem. Nie jest zbędne w tym zdaniu xD
Jorguś Kiler - 2013-03-18, 21:42
:
Ale ja nigdzie nie napisałem, że Ty się podpiąłeś :)
Napisałem tylko, że podpięło się trzech mafiozów (no może nazywanie podpinką głosu Jezuska jest lekkim nadużyciem) i wśród ewentualnych podejrzanych wymieniłem m.in. Ciebie. Tyle. Dlaczego akurat na to zareagowałeś tak intensywnie? Napisałem wiele ciekawszych rzeczy, przeca.
Jorguś Kiler - 2013-03-18, 21:46
:
Z zasady "uderz w stół, a nożyce..." wyskoczyli Jezusek, który nie po raz pierwszy odzywa się dość szybko w kluczowych momentach oraz Nocny. :)
Jezus Chytrus - 2013-03-18, 21:47
:
Jorguś Kiler napisał/a:
Z zasady "uderz w stół, a nożyce..." wyskoczyli Jezusek, który nie po raz pierwszy odzywa się dość szybko w kluczowych momentach

Nom. Jestem na forum. Chcesz jeszcze coś mi zarzucić?
Nocny Szwendacz - 2013-03-18, 21:47
:
Czyli co? Lepiej bym nie odpowiadał na Twoje argumenty? Czy może miałem to pisać po linczu na Tobie, żebyś nie mógł mi odpowiedzieć? Myśl człowieku. Zaraz popadniemy w paranoję i w ogóle nikt nie zacznie pisać.
Jorguś Kiler - 2013-03-18, 21:50
:
I dlaczego odpowiadacie teraz na moje głupie prowokacje? Po Jezusku bym się tego spodziewał, ale po Tobie, Nocny, w życiu.
Nocny Szwendacz - 2013-03-18, 21:51
:
Głupie prowokacje? To po co je pisałeś? Odpowiadam na każdy zarzut w moją stronę, nawet takiego debila jak Ty, Kluczyk. :)
Jezus Chytrus - 2013-03-18, 21:52
:
Jorguś Kiler napisał/a:
I dlaczego odpowiadacie teraz na moje głupie prowokacje? Po Jezusku bym się tego spodziewał, ale po Tobie, Nocny, w życiu.
Heh. Jestem na forum to dyskutuję. Co mam, udawać mega ogara, jakiegoś mistrza mafii? xD Za bardzo łechtacie swoje ega panowie. Prowokujesz, odpowiadam i dupa z prowokacji, przynajmniej nikt nie spojrzy i nie napisze "o ten Chytrus szybko mu odpowiedział, do tego w okolicy linczu. MAFIAAA!"

:P
Jorguś Kiler - 2013-03-18, 21:56
:
Ale co mi pozostało? Jestem martwy, niewinny, więc nie mam nic do stracenia. Głupie prowokacje to oczywiście to te z "nożycami", bo może Gorti jeszcze pomyśli, że 3-postowa analiza to mój wygłup. :D
Nocny Szwendacz - 2013-03-18, 21:59
:
To miała być prowokacja, w jakim celu?
Jezus Chytrus - 2013-03-18, 22:01
:
W ogóle, jeśli rzeczywiście jesteś opryszkiem to potwierdza tylko, że w przyszłych edycjach nie powinno być ich aż 2 na miasto (max 1). Rola dilera i brak barmana to wystarczające przewagi dla mafii. Nauczka na przyszłość.
Jorguś Kiler - 2013-03-18, 22:02
:
Chciałem zobaczyć reakcje. I ta Jezuska jest tradycyjnie mega-chujowa i jebiąca mafią. A Ty, Nocny, na razie bądź spokojny, bo jeśli to odstrzelą Cię za 3-4 dni. Przynajmniej coś działasz, w przeciwieństwie do Chytrusa
Jorguś Kiler - 2013-03-18, 22:03
:
Jezusek, Captain Obvious zaprosił Cię na coroczne rozdanie medali dla najbardziej jaskrawych umysłów. Mam nadzieję, że się zjawisz. Ja jebe, co za many może pisać takie posty. :DDDD
Jezus Chytrus - 2013-03-18, 22:04
:
Jorguś Kiler napisał/a:
I ta Jezuska jest tradycyjnie mega-chujowa i jebiąca mafią. A Ty, Nocny, na razie bądź spokojny, bo jeśli to odstrzelą Cię za 3-4 dni. Przynajmniej coś działasz, w przeciwieństwie do Chytrusa

Aż tak daje ode mnie mafią? O nie, a takim chytry :(

Wielka szkoda, że nas już opuszczasz :D
Jezus Chytrus - 2013-03-18, 22:05
:
Jorguś Kiler napisał/a:
Jezusek, Captain Obvious zaprosił Cię na coroczne rozdanie medali dla najbardziej jaskrawych umysłów. Mam nadzieję, że się zjawisz. Ja jebe, co za many może pisać takie posty.

Boże drogi xD
Jorguś Kiler - 2013-03-18, 22:08
:
Niech żyje bal...
:)
Jak miło, że wszyscy pozostali siedzą cichutko. Ciekaw jestem kto pierwszy odważy się odezwać. :)
Draco Malfoy - 2013-03-18, 22:09
:
no pewnie ja xD
Jorguś Kiler - 2013-03-18, 22:10
:
Super :)
Dobra, ja już kończę z pajacowaniem. Przeczytajcie moje posty. Dzięki za grę, typy. xD Daswidanja.
Draco Malfoy - 2013-03-18, 22:10
:
Swoją drogą, do twojej lawiny postów byłem PRZEKONANY o tym, że jesteś w mafii, teraz mam trochę wątpliwości. Jeśli jesteś mafiozą - propsy, że ci się chciało.
Jorguś Kiler - 2013-03-18, 22:13
:
Wiem, że nie ogarniasz, chociaż chciałbyś. Mógłbyś chociaż się do tego nie przyznawać. Ale jeśli jesteś miastowym to przejrzyj moje ostatnie posty z analizą i jakoś się do nich odnieś. Bo jeśli je olejesz to faktycznie straciłem godzinę na pisanie do stada indorów.
http://www.youtube.com/watch?v=2yxlVtskhlY
Chevaleone - 2013-03-18, 22:21
:
Zapalił dymka i nagle... normalnie wyskoczył z kapci.

http://www.youtube.com/watch?v=fRauvhpKsSY

[*] - Jorguś Kiler - [*] - niewinny

:arrow: (15) Jorguś Kiler - Adam Norwid, Arnold Boczek, Draco Malfoy, Frankie Yale, Jan Pierwiastek, Jan Smuga, Jezus Chytrus, Leonard Zelig, Lionel Gorti, Mieszko I, Mirek Baka, Murray Gray, Popek Monster, Vice Lonerider, Zdzich Podpucha

:arrow: (2)Zdzich Podpucha - Jorguś Kiler, Vincent Vega

:arrow: Ezra Bloomstein - Nocny Szwendacz

Nie głosowali:
Pan Młody
Ezra Bloomstein


≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈

TESTAMENT:

Jorguś Kiler napisał/a:
Jak już wcześniej pisałem to najpierw trzeba odjebać tego nieszczęsnego Podpuchę. Nie będę już powielać swoich postów, więc przejdę dalej.
Następnie w zależności od tego czy winy czy nie:
- winny: ładujcie w Jezuska, potem można spróbować Loneirder'a i w końcu Nocnego
- niewinny: ładujcie w Norwida, ale potem to już za chuj nie wiem kto by współgrał do jego gry.

Pamiętajcie o tym, żeby nie dać dojść zbyt daleko Nocnemu lub Draco, ponieważ mają największą siłę przebicia w mieście. Ale na razie ich odpuśćcie.


≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈

Zaczynamy Głosowanie nr 6. W temat PW do mnie wpisujecie g6, a w treść nick gracza, który ma zginąć w jutrzejszym Linczu. Głosowanie potrwa do 22:00.

:arrow: g6
:arrow: 22:00

≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈
Popek Monster - 2013-03-18, 22:25
:
Kiler is dead... Jak to zdechł? Coś Ty tam narobił?
Ja też miałem wątpliwości co do jego winy, jak czytałem jego ostatnie posty. Szkoda wielka, że rano nie wziął się Jerzy do pisania takich rzeczy, może większość by przekonał. No ale jednak testament Grey był jedynym "mocnym" wydawałoby się punktem zaczepienia.
Nocny Szwendacz - 2013-03-18, 22:26
:
Chevaleone napisał/a:
Pamiętajcie o tym, żeby nie dać dojść zbyt daleko Nocnemu lub Draco, ponieważ mają największą siłę przebicia w mieście. Ale na razie ich odpuśćcie.


Zgadzam się. Niech o losach rozgrywki decydują bezmózdzy debile.

Gratulacje dla Lewkonia.
Arnold Boczek - 2013-03-18, 22:27
:
Niezależnie od wszystkiego musiał zginąć. Natomiast jego wnioski wydają się pokrywać z moimi. To znaczy ja uważam, że Podpucha jest raczej niewinny, winny za to jest Norwid lub/i z mniejszą dozą prawdopodobieństwa Ezra.

Natomiast chciałbym żeby mimo wszystko Smuga pokazał nam te swoje dwie strony A4 napisane na wypadek winy Kilera. Jeśli wiedział, że ten jest niewinny, to pewnie by ich nie pisał, także Smuga dawaj dawaj...
Jezus Chytrus - 2013-03-18, 22:30
:
Chevaleone napisał/a:
winny: ładujcie w Jezuska,

Aha, bo ja to ze Zdzichem jak bracia powiązany jestem. Już o Loneriderze nie wspomnę.

Popek Monster napisał/a:
Ja też miałem wątpliwości co do jego winy, jak czytałem jego ostatnie posty. Szkoda wielka, że rano nie wziął się Jerzy do pisania takich rzeczy, może większość by przekonał.

I gralibyśmy z nim do końca? To by załatwiło rozgrywkę jak ujawnienie się Gortiego w poprzedniej edycji.
Mieszko I - 2013-03-18, 22:36
:
Pisałem że ciężko mi uwierzyć w winę Kilera i miałem jednak rację. Nie mieliśmy jednak innego tropu, więc wypada tylko pożałować Kilera bo wnosił do gry bardzo dużo.

Dlaczego Pan Młody nie odpadł? Drugi raz z rzędu nie zagłosował, myślałem że w takiej sytuacji to koniec gry?

Brak głosu Ezry jest dziwny. Być może tak jak Lionel Gorti jest to jeden z forumowych prowokatorów i nie chce mu się grać. Adam Norwid i Frankie Yale zaś oczywiście zagłosowali.
Nocny Szwendacz - 2013-03-18, 22:36
:
Lionel Gorti napisał/a:
Czekamy na tekst: Jestem opryszkiem, serio, serio.


Pamiętacie jakie to liche z poprzedniej edycji?
Mieszko I - 2013-03-18, 22:39
:
Spojrzałem raz jeszcze w regulamin i widzę że jednak wylatuje się za 5 pkt karnych a Pan Młody ma 4. Głupie zasady, ktoś może opuścić 3 głosowania a cały czas grać.
Popek Monster - 2013-03-18, 22:39
:
Mieszko I napisał/a:
Adam Norwid i Frankie Yale zaś oczywiście zagłosowali.

Proponuję strzelić jutro w Yale. Wkurwia mnie. Nie jest to tak, że całkowicie olewa grę, bo jednak wchodzi i głosuje, czasem napisze jakiś post, wygląda to tak, że po prostu ktoś mu narzucił taki styl gry. I tak za długo daliśmy mu pożyć. Jutro się żegnamy, Frankie.
Mieszko I - 2013-03-18, 22:50
:
Nie mam nic przeciwko skierowaniu jutrzejszych głosów na Frankie Yale jeśli i inni się nim zainteresują. Bo jak dotąd to tylko Ty i ja zwracamy uwagę na tego cichego gracza a reszta chciała dać Yale'owi czas. Dała i co? Yale gra tak jak grał.
Ezra Bloomstein - 2013-03-18, 22:50
:
Przepraszam za brak głosu i zero aktywności. Będzie to szokiem dla niektórych, ale nie czekałem na instrukcje mafii. Czas a raczej jego brak daje się we znaki. Numer z ubiciem Killera słodki, trzeba przyznać.

Być może sporo się wydarzyło na przestrzeni ostatnich kilkunastu godzin, ale w dalszym ciągu uważam, że ktoś z dwójki Draco, Nocny jest po ciemnej stronie mocy. Irytuje szczególnie ten drugi, bo chyba bardziej od zwycięstwa miasta zależy mu na własnym blasku. Buc lekki i narcyz. Taka przykra gwiazdeczka. Pojawiło się kilka głosów za moim odpaleniem. Nie wiem czy bardziej z racji kiepskiej gry czy faktycznie śmierdzę mafią, ale nie idzie tą drogą. Postaram się w miarę możliwości coś skrobnąć, zapewne gówno wartego, ale lepszy taki miastowy niż żaden.
Arnold Boczek - 2013-03-18, 22:53
:
Ezra co Cię łączy z Norwidem? Czemu od pewnego czasu tak samo głosujecie?
Mirek Baka - 2013-03-18, 22:54
:
Ezra Bloomstein napisał/a:
Czas a raczej jego brak daje się we znaki.

Nie no, nic mnie bardziej nie wkurwia od takiego pieprzenia. Nie możesz być aktywny? Spoko, rozumiem, ale brak głosu? Przecież to jest jedna pierdolona minuta, głos z telefonu, z komputera w pracy/na uczelni/w szkole, wifi jest teraz nawet w kebabach u turka. Już lepsze są te tłumaczenia z wysłaniem głosu do samego siebie.
Jutro sobie pogłówkuję, bo dzisiaj mi się nie chce, ale mnie argumenty Nocnego na temat winy Ezry przekonywały, a dzisiejszy brak głosu tylko wzmógł podejrzenia.
Nocny Szwendacz - 2013-03-18, 22:58
:
Ezra Bloomstein napisał/a:
ale w dalszym ciągu uważam, że ktoś z Draco, Nocny jest po ciemnej stronie mocy.


Argumenty.
Ezra Bloomstein - 2013-03-18, 22:58
:
Arnold Boczek napisał/a:
Ezra co Cię łączy z Norwidem? Czemu od pewnego czasu tak samo głosujecie?

Jeżeli napiszę, że przypadek, to uwierzysz? Nie. Dlatego nic nie napiszę. Nie wiem, dopiero przed chwilą to zauważyłem. Stawia to zarówno mnie jak i Norwida w kiepskim położeniu. Poratuję się tym, że być może jest to zagrywka za głupia na mafię.

Nie głosowałem, bo nie uczestniczyłem w rozgrywce. Był to mój pierwszy brak głosu. Gdybym miał to zrobić, to na pewno poleciałbym w stronę Killera, jak większość. Głos na kogo innego byłby zmarnowany w tym momencie.
Nocny Szwendacz - 2013-03-18, 23:00
:
Ezra Bloomstein napisał/a:
Irytuje szczególnie ten drugi, bo chyba bardziej od zwycięstwa miasta zależy mu na własnym blasku.


Czyli jednak nie jestem mafiozą, bo wówczas nie zależałoby mi na zwycięstwu miasta.
Arnold Boczek - 2013-03-18, 23:00
:
Ezra Bloomstein napisał/a:
Jeżeli napiszę, że przypadek, to uwierzysz? Nie. Dlatego nic nie napiszę. Nie wiem, dopiero przed chwilą to zauważyłem. Stawia to zarówno mnie jak i Norwida w kiepskim położeniu. Poratuję się tym, że być może jest to zagrywka za głupia na mafię.


to co? możemy uwalić jutro Norwida? czy jednak Ciebie?
Mieszko I - 2013-03-18, 23:11
:
Boczek jak zwykle jesteś stanowczy w swoich zachowaniach. Radziłbym się wstrzymać i poczekać na głosy innych graczy, w szczególności na rzekome wskazanie mafii przez Smugę. Potem można dyskutować kogo 'uwalić'.
Ezra Bloomstein - 2013-03-18, 23:11
:
Uwalcie mnie, proszę. Nie będę walił w Norwida, który okazał się moją bratnią duszą.

Pamiętajcie tylko, że jestem miastowy i będziemy w plecy (typowy mafijny tekst, prawda?)

Naprawdę nie wiem dlaczego głosu moje i Norwida się zbiegły. Nie potrafię udowodnić, że to przypadek. Bo niby jak? Jebany pech, że tak się to ułożyło. Nie mam z nikim kontaktu poza tym forum.

Nocny Szwendacz napisał/a:
Czyli jednak nie jestem mafiozą, bo wówczas nie zależałoby mi na zwycięstwu miasta.

Ale ja napisałem, że wolisz się bawić w gwiazdę niż ratować miasto przed mafią. Czytanie ze zrozumieniem, nie pierwszy już raz. A może tylko udajesz głupa.
Nocny Szwendacz - 2013-03-18, 23:14
:
Szkoda, że odpowiedziałeś na mniej istotny post, a ten najważniejszy zignorowałeś. Ale tego się spodziewałem, kompletnie nie pomagasz.

Jeszcze raz, argumenty na to, że Draco lub ja jesteśmy w mafii.
Ezra Bloomstein - 2013-03-18, 23:17
:
Pisałem przecież, że nie śledziłem ostatniej rozgrywki, dlatego bazuję na wcześniejszych wydarzeniach. Podałem Ci wówczas argumenty i od tamtego czasu nic się nie zmieniło, bo nie mogło. Nie będę walił na oślep. Pozujesz na inteligentna więc na podstawie moich dzisiejszych wpisów sam mogłeś do tego dojść.
Nocny Szwendacz - 2013-03-18, 23:19
:
Ale co to były za argumenty, bo kompletnie ich sobie nie przypominam?
Nocny Szwendacz - 2013-03-18, 23:19
:
Oprócz tego, że gdy przedstawiłem definicję mafijnego postu Pierwiastkowi, kilka minut później Draco dla przykładu podał Twoje, co było świetnym uzupełnieniem mojego postu. :)
Nocny Szwendacz - 2013-03-18, 23:22
:
Pewnie to były zarzuty na podobnym poziomie co Gortiego, który głosował na mnie, bo przypuszczał, że gram poza forum tylko dlatego, że założyłem sobie taki, a nie inny nick.
Draco Malfoy - 2013-03-18, 23:30
:
Ja idę spać, jutro będę dopiero wieczorem i coś poanalizuję. Hejcia.
Jan Smuga - 2013-03-18, 23:38
:
Ależ teraz żałuję, że nie uderzyłem w Podpuchę w poprzednim głosowaniu. Może i jest niewinny, ale bardzo rozjaśniłoby to wówczas sytuację. Bałem się jednak, że może być detektywem. Trudno.

Kilera trzeba było dziś ustrzelić. Tak czy inaczej. Nie było innego wyjścia.

Boczek, przecież ja nie deklarowałem żadnych dwóch stron A4. Miałem pewne luźne wnioski, które zaprowadziły mnie do pełnego zestawu mafiozów, o ile Kiler byłby winny. Mogę podać je teraz, ale to bez sensu, skoro teraz opracowuję inny wariant.

I pytanie do tych, którzy znów coś piszę o odstrzeleniu jutro mnie. Wy tak prowokujecie czy poważnie?
Jezus Chytrus - 2013-03-18, 23:41
:
Jan Smuga napisał/a:
Miałem pewne luźne wnioski, które zaprowadziły mnie do pełnego zestawu mafiozów, o ile Kiler byłby winny. Mogę podać je teraz, ale to bez sensu, skoro teraz opracowuję inny wariant.
Póki co możesz napisać, chętnie to przeczytam.
Arnold Boczek - 2013-03-18, 23:42
:
Jan Smuga napisał/a:
Boczek, przecież ja nie deklarowałem żadnych dwóch stron A4. Miałem pewne luźne wnioski, które zaprowadziły mnie do pełnego zestawu mafiozów, o ile Kiler byłby winny. Mogę podać je teraz, ale to bez sensu, skoro teraz opracowuję inny wariant.


a rzeczywiście chyba coś pojebałem ;o w każdym razie napisz.
Jan Smuga - 2013-03-18, 23:57
:
Pewnie pomyliło Ci się z Podpuchą, który zapowiadając swoją analizę, widział już oczami wyobraźni, jak odbiera nagrodę MVP, i wyobrażał sobie nagłówki w pasie "Geniusz Zdzicha przechyla szalę na korzyść miasta" itp. Ale mniejsza z nim.

Rozumiem, że chcecie przeczytać analizę, uwzględniającą niewinność Kilera.
Arnold Boczek - 2013-03-19, 00:05
:
Możesz przedstawić i tę uwzględniającą jego winę i tę uwzględniającą niewinność. Materiałów źródłowych nigdy za mało. Lepsze to od głupich przepychanek Podpuchy z Zeligem.
Arnold Boczek - 2013-03-19, 00:06
:
*nigdy za wiele. Chyba jednak pora spać, bo język mi się plącze.
Jan Smuga - 2013-03-19, 00:11
:
A co, jeśli w tych materiałach źródłowych znajdzie się i Twój nick?
Arnold Boczek - 2013-03-19, 00:12
:
Tym bardziej mnie to pewnie zainteresuje ;D
Leonard Zelig - 2013-03-19, 06:25
:
Łuczyk mnie rozjebał swoją analizą mojego zachowania. Do tej pory mnie brzuch boli ze śmiechu :D
Murray Gray - 2013-03-19, 10:38
:
To dziś ubijamy żyda czy Norwida?
Leonard Zelig - 2013-03-19, 11:27
:
Dzisiaj walimy w Smugę ;)
Adam Norwid - 2013-03-19, 11:35
:
Także nie umiem wyjaśnić zbieżności moich głosów z Ezrą. Kto ma głowe na karku ten raczej się domyśla, że gdybyśmy byli w mafii razem, nie głosowalibyśmy w tak zwracający uwagę sposób. Nie podoba mi się też, podejście Bloomsteina do tej sytuacji i podlizywanie się mi:

Cytat:
Uwalcie mnie, proszę. Nie będę walił w Norwida, który okazał się moją bratnią duszą.


Mam wrażenie, że to zagrywka typu "jestem mafiozo, zaczyna się robić koło mnie gorąco, skoro mam umrzeć to pociągnę za sobą gracza z którym mnie łączą". Inaczej jego zachowania wytłumaczyć nie umiem. Kolegami na pewno nie jesteśmy.

W pierwszej kolejności jednak skłoniłbym się ku Zdzichowi Podpusze (?). Tak jak wspominałem, jako jedyny głosował na Popka w 1 głosowaniu i podczepił się pod Pandymira. Napisał długą analizę, która nic nie wniosła i tylko dlatego żyje do dzisiaj korzystając na zamieszaniu po śmierci Sashy. Głos oddaje na Zdzicha.
Leonard Zelig - 2013-03-19, 11:44
:
Miałem napisać analizę na smugę, ale mi się nie chce, bo ma zbyt dużo postów. Czekam jeszcze, co dzisiaj nabazgrają, on i Zdzich, po czym wybiorę w kogo uderzę. Uważam, że w trójce Cruchot-Smuga-Podpucha jest jedna mafia i tego będę się trzymał. Wielka analiza Podpuchy to tylko podpucha, co?
Jorguś = niewinny
Zelig = niewinny
Smuga = ? (ale skłaniam się, że raczej on jest w mafii)
Zobaczymy, jak to się skończy. Czekam z niecierpliwością ;)
Leonard Zelig - 2013-03-19, 11:50
:
A może Jan Pierwiastek ? :) Nie wiem, tak tylko myślę .. ;/
Leonard Zelig - 2013-03-19, 11:55
:
Dlaczego nikogo nie ma ? Wkurwiliście mnie teraz.. :!:
Leonard Zelig - 2013-03-19, 12:18
:
Cytat:
Tacy gracze jak Draco Malfoy czy Harry Potter nadają smaczku tej rozgrywce. Fajnie będzie czytać ich posty, które będą lekką odskocznią od jakże ciężkiego i poważnego klimatu Mafii.

Właśnie odnalazłem coś takiego. Potter był niewinny, Harry chyba też jest. Ciekawe jest to lizanie po jajkach typków wyglądających na ogarów w początkowych fazach rozgrywki. Lubię to! Jesteś teraz na cenzurowanym, Młody ;P
Leonard Zelig - 2013-03-19, 12:19
:
Ten wyżej, to post Pana Młodego ;))
Jan Smuga - 2013-03-19, 12:46
:
Dobra. Trzeba coś napisać, znów wraca mój wątek, a Leonard tak się już miota, że niedługo straci głowę. Nagle jakby skumał się z Podpuchą, ale o tym później.
Popek Monster - 2013-03-19, 14:34
:
Ja dzisiaj przychylam się do głosu na Yale. Dziwię się, że nikt nie podjął jego wątku.
Mieszko I - 2013-03-19, 15:16
:
Przecież ja podejmuję ten wątek cały czas. Po prostu oprócz nas dwóch widocznie nikt nie jest zaintrygowany postawą Frankie Yale'a.

Skąd taka mała aktywność? Wczoraj to rozumiem bo czekaliśmy na ogłoszenie winy Kilera, ale dzisiaj taka nędza. Specjalnie poświęcam przerwę w pracy i możliwość oddania moczu na wejście na forum mafii a tutaj praktycznie nic się dzieje. Idę się odlać, wy dranie.
Zdzich Podpucha - 2013-03-19, 15:21
:
Zelig, do tamtego posta wrócę, ale jak przyjdzie twójm temat, teraz priorytetem dla mnie jest ujebanie Smugi, ew. Bloomsteina (Ciebie oczywiście też, ale teraz miasto na to nie pójdzie :/). Będziesz konsekwentny i dzisiaj Smuga, czy morda szmata i w ostatniej chwili zmienisz zdanie? :)

Cytat:
Leonard Zelig – widać po nim, że gra pierwszą edycję i popełnia błędy, jakie charakteryzują właśnie takiego nowicjusza. Nie są to jednak błędy mafijne, więc jestem w stanie go oczyścić. A jeśli to gra, no to trzeba mu pogratulować wybornej kreacji.
Nie wierzę, że autot takich kwiatków był niewinny, jeszcze sprawdzony przez deta.:/ O uż. Zelig można poweidzieć wiele, ale na pewno nie to, że gra pierwszy raz. Luczyk, byłeś 6 mafiozą, od strony fabularnej opryszek należał Ci się jak psu buda.
Ci co "ufają" Smudze, niech walną się czymś ciężkim w czoło. Nie zmuszam Was teraz do głosu na niego, niech każdy robi, co chce, no ale kurwa, nie widzieć, że pierdoli i kręci ... Z ostatnich kwiatków - ma niby wielką analizę, która jednak w razie niewinności Kilera jest nezużyteczna i nam jej nie ujawni. :) Ja jebę, odpowiedzcie sobie sami na pytanie: czy czekalibyscie z ujawnieniem czegoś takiego do linczu na Kilerze? Bo ja bym ją ujawnił, najwyzje fragment o Kilerze by się przedawnił, ale ciężko oczekiwać niewinności gościa sprawdzonego przez detektywa, on jakby na to czekał. :/ I jaka kurna stowrzona przez Ciebie sieć mafiozów mogłąby zależeć tylko od winy 1 gościa? :) Jaja sobie z nas robisz? Już nie pierwszy raz. Wiedziałeś, że Kiler okaże się niewinny i odjebałeś szopkę z nim, by pokazać, że uważasz go za winnego. A po wszystkim pisze: no tak, Podpucha się pomylił, jebać go, na chuj go wskazywał. Hm...

Boczek: o Norwidzie nie sądzę nic konretnego, w ogóle praktycznie o nim zapomniałem, ato dużo o nim mówi. :) Nie ufam mu, ale mam inne priorytety teraz. I to zdanie: [quotejako jedyny głosował na Popka w 1 głosowaniu][/quote] świadczy, że nawrt dobrze rozgrywki pewnie nie czyta, mojego posta, którego zjechał, pewnie też przejrzał tylko po łebkach. Ale przed jego odjebaniem nie będę się sprzeciwiał, jednak wolałbym najpier więcej na niego zebrać, a odjebać teraz takiego Smugę, na któego mamy juz bardzo dużo.
Przejrzyjcie sobie posty Smugi dobrze, tam jest dużo głupich kwiatków, może jednak coś wam o nim zaświta.

Poza tym jebie mi też post Popka: tak kurwa, podejrzewałeś niewinność Kilera. I pewnie też po nim płakałeś jak Zelig. :D Bo może jedank być, że Smuga też jakimś cudem niewinny i żaden mafioza np. nie był wśro 4 głosującej na Ciebie, wtedy pewnie ty jesteś winny, a wśrod głosów na Gannica było 2 mafiozów. Dlatego potrzebujemy teraz głowy Smugi, nawet jak mu "ufacie". Jakby byłniewinny, możecie odjebać mnie, nie będę oponował, przynajmniej niektórym się rozjaśni. No i za ile głosowań chcecie sprawdzić Zeliga? :)
Leonard Zelig - 2013-03-19, 15:31
:
Podpucha, już oddałem głos na Smugę, więc Ty mi tu nie pierdol :!:
Ale jeśli niewinny, to wiesz, że jesteś następny ? ; D
Jan Smuga - 2013-03-19, 15:33
:
Popek Monster - Jestem pewien tożsamości tego gracza. W poprzednich edycjach był miastowym, grał bardzo podobnie, zawsze pozostawał przy życiu praktycznie do końca. Można oczywiście zakładać, że teraz trafił do mafii i chce przetrwać tym samym sposobem, ale to mało prawdopodobne. Pisze naprawdę bardzo naturalnie, tak jak poprzednio. Moim zdaniem, ciężko byłoby, trafiając pierwszy raz do mafii, tak idealnie zachować naturalność stylu. NIEWINNY.

Zdzisław Podpucha - Prawdopodobnie niewinny. Myślał, że zostanie okrzyknięty geniuszem i bohaterem, kiedy rzuci kilkoma prawdziwymi nickami i napisze analizę na dwie strony A4. Analiza pełna była bzdur i oczywistości, dzięki niej i testamentowi detektywa zyskał jednak spokój. To nie jest raczej mafioza. Jeśli już, to trzeba rozpatrywać brawurowy wariant z fałszywym detektywem, który poniekąd poręcza za Podpuchę i uniewinnia Vegę. To jest jednak bardzo mało prawdopodobne. NIEWINNY.

Vincent Vega - Skoro ufamy detektywowi, trzeba zgodzić się również, iż nie wygląda raczej na OC. Różne rzeczy się zdarzały, ale na tę chwilę założenie może być tylko jedno. NIEWINNY.

Mirek Baka - Na razie sprawia bardzo korzystne wrażenie. W pierwszym głosowaniu wskazał mafiozę Pandymira. Byłoby to niepotrzebne ryzyko mafii. NIEWINNY.

Nocny Szwendacz - Jak wyżej. Wątpię, aby mafioza zagrał taki początek. Prowokował, kpił, podpuszczał nieogarów. Przejrzałem teraz początkową fazę rozgrywki i myślę sobie, że spełniło to naprawdę ważną rolę. Nie wydaje mi się też, aby dwóch mafiozów głosowało wspólnie w pierwszym linczu. W dodatku na gracza, który był jednym z dwóch "naturalnych celów". Bardzo ciekawy moment mamy w okolicach linczu na Potterze i Pandymirze. Przed linczem Pottera idzie mocny front na Szwendacza, a nagle okazuje się, że gość nie pada, bo ktoś z uczestników tego ataku zagłosował inaczej, a ktoś sobie kompletnie odpuścił głosowanie. Nie przeszkadza im to jednak kontynuować następnego dnia podjazdów pod Szwendacza, by znowuż porzucić trop, tym razem na rzecz Pandymira. Ciekawa rzecz. Szwendacz NIEWINNY.

Leonard Zelig - Miał świetny początek. Rzeczywiście zaczął nieco jak Egze, przynajmniej ja miałem takie skojarzenie. Dużo pisał, rzucał tropy i pomysły, badał reakcje, siał taki "pożyteczny zamęt", a jednocześnie brał udział w kolejnych linczach. Albo to jest znakomita strategia mafiozy, albo gość jest niewinny. W przeszłości sam nieraz grywałem takiego "mafijnego ogarniacza" i doskonale wiem, że zwykle unikają oni udziału w linczach. Oczywiście trzeba ubić też jakiegoś niewinnego, aby nie wyjść na zanadto wszechwiedzącego, ale to na późniejszym etapie. Na początku gry miasto kieruje się bardzo lichymi przesłankami i udział w dwóch linczach to wyjątkowo słaby start dla mafijnego ogarniacza. Poza tym, jak w przypadku Szwendacza, Leonard głosowałby razem z Pandymirem? Nie wydaje mi się. NIEWINNY.

Draco Malfoy - Gość brał udział w pierwszym linczu, później starał się coś kombinować, często z dobrym skutkiem. Prawdopodobnie znam jego tożsamość. Jako mafioza gra inaczej. W pewnym momencie trochę go sprowokowałem i bardzo się uniósł. To też świadczy na jego korzyść. Było to bardzo naturalne, a mafioza unikałby osobistego konfliktu, zwłaszcza na tak wczesnym etapie. Nie jest mu to do niczego potrzebne. Lepiej szukać w mieście przyjaciół niż wrogów. NIEWINNY.

Frankie Yale - Moim zdaniem debiutant. Napisał dziewięć postów. W wielu z nich zdradza brak doświadczenia. Wygląda to naturalnie. Nic więcej napisać o nim nie umiem. To nie jest nasz cel. Ani dzisiaj, ani jutro, ani pojutrze. Jeśli to mafia, cóż... Patologii ciąg dalszy. NIEWINNY.

Arnold Boczek - Od samego początku bacznie obserwuję grę Arnolda Boczka i Adama Norwida. Obaj spokojni, wyważeni, nie szukający konfliktów, coś tam kombinujący, niby wzorowi mieszkańcy. Taka postawa zawsze jest nieco niepokojąca, bo miastu znacznie bardziej pomagają prowokacje Szwendacza niż takie wyważone gadki. Tak to sobie OC może grać. Zastanawiałem się, czy przypadkiem obaj nie są w mafii. Przejrzałem jednak dotychczasową rozgrywkę i Arnold zapunktował. Już przed drugim linczem dopytywał mnie o Pandymira. Pytał, czemu rozważam tylko Draco i Pottera, a nie chce głosować na Pandymira? Zagłosował wprawdzie na Mieszka, ale jego też cisnął, natomiast następnego dnia zdecydowanie ujął się za Szwendaczem (pierwszy plus) i wspólnie cisnęli w Pandymira (drugi plus). NIEWINNY.

Pan Młody - Pomińmy go w ostatecznym rozrachunku. To jest naturalny nieogar, a zarazem doświadczony gracz. To ten, który jeszcze w żadnej edycji niczego dobrze nie rozkminił, jeśli wiecie, kogo mam na myśli. NIEWINNY.

Jan Pierwiastek - Skłaniam się ku wnioskowi, że w pierwszym głosowaniu Popka Monstera wskazali sami niewinni. Jak już wspomniałem, przejrzałem dotychczasową rozgrywkę. Wpisy Pierwiastka sprawiają niezłe wrażenie. Kilka trafnych uwag. Nie pisał może szczególnie odkrywczo, ale też nie sztucznie jak mafioza, który wszystko wie i nie ma zupełnie, o czym pisać. Głosowania naturalne. Dość szybko, bo już drugiego dnia, podobnie jak Boczek, dojebał się do Mieszka. Moim zdaniem, raczej nietrafnie, ale jakieś przesłanki miał. Trzeciego dnia, w przeciwieństwie do Boczka, nie przerzuca się na Pandymira, dalej ciśnie w Mieszka. Paradoksalnie świadczy to na jego korzyść. Nie miał przekonania, po co miał dołączać do krucjaty na Pandymira? Myślę, że będąc mafiozą, potrafiłby wyłapać odpowiedni moment. NIEWINNY.

Mieszko I - Moim zdaniem, wcale nie jest tak głupi, jak wielu z Was uważa, ale nie jest to też żadna kreacja. Gra dość naturalnie. Ot, trochę taka luźniejsza konwencja. Pamiętacie Pirlo z poprzedniej edycji? Pomysły miał nawet niegłupie. Z wyjątkiem tego ustawicznego ciskania się do nieaktywnych, ale sam kiedyś miewałem takie teorie. W okolicach linczu Pandymira był, w mojej ocenie, bo ciężko to jednoznacznie orzec, trzecim graczem, którzy zaczął przeważać szalę w stronę Panydmira. NIEWINNY.

Lionel Gorti - Początkowo byłem pewien, że to prowokator, później nabrałem wątpliwości, teraz wracam do początkowej teorii. Po prostu taka gra na początku mafiozie się nie opłaca. Niezły prowokator, słaby gracz. Tak to widzę. Ponadto nie sądzę, aby aż dwóch mafiozów opuściło ciekawe "szwendaczowe" głosowanie. Na mafiozę znacznie bardziej pasuje Ezra. NIEWINNY.

Jan Smuga - Ogar. Z przebiegu rozgrywki bodaj najbardziej godny zaufania. Prawdopodobnie bezrolny miastowy. NIEWINNY.

Pozostało ich pięciu. Sęk w tym, że mafiozów jest już tylko czterech:
Adam Norwid - Prawdopodobnie OC. Wzorowy początek. Pisał bardzo spokojnie, często dość trafnie, nikogo specjalnie nie atakował. Generalnie pozostawił po sobie dobre wrażenie, po czym się wycofał, ponoć ze względu na trzeci termin egzaminacyjny. Zaczął głosem na Mirka Jebakę. Okey. Czemu nie? Później, kiedy wiadomo było, że padnie Szendacz albo Potter, panowie z mafii bali się opowiedzieć za kimkolwiek, spodziewając się rozliczeń, a wiedząc przecież, że i Potter, i Szwendacz są niewinni. Sprytnie wykorzystali mój nazbyt pochopny atak na Draco i całą trójką zagłosowali na niego, trafnie przypuszczając, że będą osamotnieni, a zarazem nie rzucą się w oczy. Mogli uderzać jeszcze w Mieszka, ale na niego było już za wielu chętnych, bo i Boczek, i Pierwiastek. Następnie uderza Norwid w Nocnego Szwendacza, co było totalną głupotą, ale przegapił odpowiedni moment, żeby przerzucić się na Pandymira, a później bał się podejrzeń o podczepkę. To samo Ezra. Zwłaszcza, że na Pandymira głosowali już dwaj inni mafijni i taka liczba głosów byłaby już zwyczajnie podejrzana. WINNY.

Ezra Bloomstein - Od początku przemyka przez rozgrywkę, podczepiając się pod różne rozkminy, nie mające najczęściej wiele wspólnego z meritum. Antysemityzm itp. A głosuje razem z Norwidem. Mentora sobie niby znalazł. Skoro nie wiedział, jak głosować, mógł się sugerować Smugą czy Baką, a nie Norwidem, który też teoretycznie nie śledzi ponoć tak uważnie rozgrywki. WINNY.

Murray Gray - Dość wcześnie zaczął cisnąć w Ezrę, ale dziwnym trafem ani razu na niego nie zagłosował, ani nie próbował jakoś szczególnie forsować tej kandydatury. Na początku sprawiał wrażenie typowego mafiozy, który wszystko wie, więc ciężko coś napisać. Jego głosy ciekawie korespondują z pozostałymi osobami, które przypisuję do mafii. W pewnym momencie, dość wcześnie, zapodał ciekawą analizę, w której wymienił najpierw Kruchota i Gortiego, a potem Norwida i Ezrę. Dzisiaj też proponuje jednego z nich, chcąc zyskać zaufanie w mieście, a zarazem, tworząc wrażenie, że w mafii jest jeden z nich. Po śmierci przykładowo Norwida, Ezra mógłby, przynajmniej chwilowo, odzyskać spokój.

Jezus Chrystus - Moim zdaniem prezentuje się najczyściej z tej piątki. Zagłosował na Pandymira dzień przed masówką, a później trzymał się tego. Dyskutuje, czepia się, nie przemyka. Chyba NIEWINNY.

Vice Lonerider - Ostatni mafioza. Ciekawa konwersacja ze Szwendaczem na początku. Polecam również przyjrzenie się głosom. Zwłaszcza ciekawe było głosowanie, w którym decydowały się losy Podpuchy i Kruchota. Oddał kompletnie niezrozumiały, niewiele wnoszący głos na Draco, tłumacząc to tym, że nie chce być znowu posądzony o podczepki. Nie tędy droga, każdy miastowy to wie. WINNY.

Moim zdaniem, mafia wygląda zatem następująco:
- Adam Norwid
- Ezra Bloomstein
- Vice Lonerider
- Murray Gray
Przy czym, zwłaszcza w obrębie tej finałowej piątki, dopuszczam jakiś margines błędu. Może jednak Chrystus? Nie wiem. Podałem wariant najbardziej prawdopodobny. Dziękuje za uwagę. Pozdrawiam. Żuras, zapisany jako Lojluk.
Leonard Zelig - 2013-03-19, 16:07
:
Jan Smuga napisał/a:
Leonard Zelig - Miał świetny początek. Rzeczywiście zaczął nieco jak Egze, przynajmniej ja miałem takie skojarzenie. Dużo pisał, rzucał tropy i pomysły, badał reakcje, siał taki "pożyteczny zamęt", a jednocześnie brał udział w kolejnych linczach. Albo to jest znakomita strategia mafiozy, albo gość jest niewinny. W przeszłości sam nieraz grywałem takiego "mafijnego ogarniacza" i doskonale wiem, że zwykle unikają oni udziału w linczach. Oczywiście trzeba ubić też jakiegoś niewinnego, aby nie wyjść na zanadto wszechwiedzącego, ale to na późniejszym etapie. Na początku gry miasto kieruje się bardzo lichymi przesłankami i udział w dwóch linczach to wyjątkowo słaby start dla mafijnego ogarniacza. Poza tym, jak w przypadku Szwendacza, Leonard głosowałby razem z Pandymirem? Nie wydaje mi się. NIEWINNY.

Jeśli rzeczywiście jesteś Żurasem, to powiedzmy, że Ci uwierzę ;))

Jan Smuga napisał/a:
Jan Smuga - Ogar. Z przebiegu rozgrywki bodaj najbardziej godny zaufania. Prawdopodobnie bezrolny miastowy. NIEWINNY.

Co za bzdury :!:
Lionel Gorti - 2013-03-19, 16:11
:
Nocny Szwendacz napisał/a:
Swoją drogą, początkowo byłem za pomysłem obecności dwóch opryszków w mieście. Teraz dotarło do mnie jak głupia jest ta zasada. Przecież szanse na to, że Jorgus Killer jest opryszkiem są tylko niewiele mniejsze od tego, że jest mafiozą. I na co to komu? Przez ten głupi przepis rola detektywa została zrujnowana.

Teraz to pewne, że miasto powinno mieć dodatkową funkcję. Oprych to w ogóle głupia rola. Mafia na swoim forum pewnie lała od testamentu Sashy.

Frankie Yale napisał/a:
Nie mamy w 100% pewności czy rzeczywiście był detektywem, ale mam nadzieje, że jakby się okazał oszustem to prawdziwy detektyw dałby o sobie znać ;).

że co?

Mieszko I napisał/a:
Spojrzałem raz jeszcze w regulamin i widzę że jednak wylatuje się za 5 pkt karnych a Pan Młody ma 4. Głupie zasady, ktoś może opuścić 3 głosowania a cały czas grać.

Było to mówione przy poprzedniej edycji. Nic się nie zmieniło.

Nocny Szwendacz napisał/a:
Czyli jednak nie jestem mafiozą, bo wówczas nie zależałoby mi na zwycięstwu miasta.

Frazes. Choć nie dziwię, bo Bloomsteina twórczość powala...
I na kogo głosować? Na debila żydka czy na niegłosujących - jednak to skuteczna metoda do prześlizgnięcia się, robi już tak 3 chujków.
Mimo wszystko wydaje mi się, że należy sprawdzić Ezrę albo Norwida. Murray ładnie to wyszukał, aż za ładnie, he, he. Sytuacja prawie tak samo znamienna co sprawdzenie Jorgusia, który w ciągu ostatniego dnia swego życia dość łatwo się uwiarygodniał jako oprych, mimo to jakby został i tak by za nim to ciągnęło.
Także sprawdzić te dwójkę trzeba, nawet jednego po drugim. I proponuję niech każdy zagłosuje wg siebie.

Ezra Bloomstein napisał/a:
Nie będę walił w Norwida, który okazał się moją bratnią duszą.

Tak, a niby skąd takie twierdzenie?

Leonard Zelig napisał/a:
Potter był niewinny, Harry chyba też jest.

Chyba Draco?
Ja liczę, że Młody nam odpadnie za nieaktywność, skoro trzeba było mu przypominać o mafii. Niech spierdala, mi to byłoby na rękę, bo tych tajemniczych nieaktywnych byłoby mniej, co zawęziłoby grupę po Ezra-Norwid-ew.Murray (za wystawienie dwóch niewinnych) do głosowania. Tak, tak, uważam, że jakby miasto karało nieaktywność graczy linczem to by się ludzie wypowiadali w temacie. Przynajmniej mafia nie mogła by się prześlizgnąć...

Jan Smuga napisał/a:
Dobra. Trzeba coś napisać, znów wraca mój wątek, a Leonard tak się już miota, że niedługo straci głowę. Nagle jakby skumał się z Podpuchą, ale o tym później.

Dlaczego tak zależy Ci na ratowaniu własnej dupy? Ja jestem gotów poświęcić się dla miasta, jeśli to ma cokolwiek wyjaśnić.

Popek Monster napisał/a:
Ja dzisiaj przychylam się do głosu na Yale. Dziwię się, że nikt nie podjął jego wątku.

Jest minimalna szansa, że odpadnie za brak aktywności. Ja obecnie jestem w nastroju by życzyć im, żeby już tu nawet nie logowali. Niech spierdalają z taką grą. Niech gra się rozstrzygnie wśród tych, co przynajmniej starają się coś tutaj pisać.

Zdzich Podpucha napisał/a:
Poza tym jebie mi też post Popka: tak kurwa, podejrzewałeś niewinność Kilera.

To swoją drogą. Tak samo Nocny vel Wszechwiedzący. Był oprychem, czy nie, do tej dwójki nie docierało, że i tak trzeba go sprawdzić dla pewności. Za dużo wiedzą chyba ci panowe.

Jan Smuga napisał/a:
Jeśli już, to trzeba rozpatrywać brawurowy wariant z fałszywym detektywem, który poniekąd poręcza za Podpuchę i uniewinnia Vegę.

Jak to niby miałoby według Ciebie wyglądać?

Jan Smuga napisał/a:
Przejrzałem jednak dotychczasową rozgrywkę i Arnold zapunktował. Już przed drugim linczem dopytywał mnie o Pandymira. Pytał, czemu rozważam tylko Draco i Pottera, a nie chce głosować na Pandymira?

Boczek to wręcz wystawił Pandymira.

Jan Smuga napisał/a:
Jan Smuga - Ogar. Z przebiegu rozgrywki bodaj najbardziej godny zaufania. Prawdopodobnie bezrolny miastowy. NIEWINNY.

Jak ja nie lubię jak piszą tak o sobie gracze. ha,ha,ha,hha, jebie mi to tak kreacją mafiozy, że szkoda gadać. "prawdopodobnie", ha,ha,ha,ha to sam nie wiesz czy masz rolę, czy nie? A może jeszcze nie odkryłeś, że pod forum rozgrywki jest forum mafii? :D

Przede wszystkim napisz teraz kogo miałeś w mafii tej Pandymiro-Jorgusiowej?
Jan Smuga - 2013-03-19, 16:12
:
Leonard Zelig napisał/a:
Jeśli rzeczywiście jesteś Żurasem, to powiedzmy, że Ci uwierzę ;))


Myślałem, że znalazłeś już sobie mentora w osobie Podpuchy.

Leonard Zelig napisał/a:
Co za bzdury


Zaraz przyleci Twój mentor z kolejną analizą, w której zapoda ten fragment jako przykład kolejnego "kwiatka".
Jan Smuga - 2013-03-19, 16:26
:
Lionel Gorti napisał/a:
Dlaczego tak zależy Ci na ratowaniu własnej dupy? Ja jestem gotów poświęcić się dla miasta, jeśli to ma cokolwiek wyjaśnić.


W tym przypadku nic to nie wyjaśnia. To po pierwsze. Uczciwy miastowy ma się bronic przed atakami. To zupełnie normalne. To mafiozi wolą niekiedy przemilczeć pewne sprawy. To po drugie. Moja obecność na finiszu może okazać się kluczowa. To po trzecie. Chyba, że sądzisz, iż nagle obudzi się Pan Młody i rozwikła wszelkie zagadki. Pamiętaj, że mafia też będzie działała i postara się, aby na finiszu zabrakło przykładowo takiego Baki.

Lionel Gorti napisał/a:
Jak to niby miałoby według Ciebie wyglądać?


Mafia odstrzela swoją Sashę Grey. Ta podaje się za detektywa. Pośrednio uniewinnia Podpuchę, jako niewinnego wskazuje Vegę. Wszystko przy brawurowym założeniu, że detektywem była jedna z osób, które nie zostawiły testamentu. Daję na to 1% szansy.

Lionel Gorti napisał/a:
Przede wszystkim napisz teraz kogo miałeś w mafii tej Pandymiro-Jorgusiowej?


Ale po co? Skład "tamtej" mafii częściowo się pokrywał, częściowo się różnił. Jakie to ma teraz znaczenie?
Leonard Zelig - 2013-03-19, 16:26
:
Jan Smuga napisał/a:
Myślałem, że znalazłeś już sobie mentora w osobie Podpuchy.

Nigdy nie miałem mentora :) i nie zamierzam mieć;p a w dwójce Smuga-Podpucha jest over 0.5 mafioza i zamierzam was zabić, jednego po drugim. Ty idziesz na pierwszy ogień 'Żurasie' ; D
Jan Smuga - 2013-03-19, 16:32
:
A możesz wytłumaczyć tę dziwną zależność? Skąd taki pomysł? Przecież analiza faktów wskazuje, iż jest wielce prawdopodobne, że mafiozy nie ma nie tylko w dwójce Smuga-Podpucha, ale i trójce Smuga-Podpucha-Leonard.

Pomijam tu już fakt, że stosujesz teraz, będąc miastowym, stary jak świat mafijny numer, polegający na utworzeniu, wedle jakichś absurdalnych kryteriów, dwójki graczy i wmawianiu innym, że jeden z nich musi być mafiozą. To samo zrobił dziś mafioza Murray Gray. Najpier jeden, potem drugi. Dwa dni do przodu.
Vincent Vega - 2013-03-19, 16:35
:
Ezra Bloomstein napisał/a:
Uwalcie mnie, proszę. Nie będę walił w Norwida, który okazał się moją bratnią duszą.

Przecież po takich słowach nic tylko wypierdolić was obu. Liczysz, że weźmiesz niewinnych na litość, czy wybielisz tym Norwida? Jeśli to drugie, to Norwid jest OC.

Ciekawi mnie jeszcze głębsze rozwinięcie roli Loneridera i jakąś odezwę Yale'a. Dziwi mnie trochę zagrywka Loneridera z oczyszczaniem mnie. O ile ja na początku nie widziałem nic dziwnego w jego postach, to przy założeniu, że był niewinny mógł (jako nieaktywny miastowy, za którego chce chyba uchodzić) potwierdzić zarzuty Boczka w stosunku do mnie. Myślę jednak, że ktoś z mafii polecił mu nie oczerniać mnie, ponieważ po mojej śmierci jako niewinnego podejrzenia spadłyby na niego.

Jeszcze jedna sprawa. Jeśli zakładasz Smugo zakładasz ten podany skład mafii, to jak zapatrujesz się na głosy Murraya. Najpierw brał udział w linczu Pandymira (bezpieczne), a potem nie głosował na Podpuchę, jak dwójka z sugerowanych przez Ciebie mafiosów, tylko przyczynił się do wyjebania Kruchota. Na tamtą chwilę lepsze dla mafii byłoby chyba wywalenie Zdzicha, więc trochę mnie dziwi, raczej nie mieli aż tak dobrze wyliczonych głosów.
Lionel Gorti - 2013-03-19, 16:38
:
Jan Smuga napisał/a:
Mafia odstrzela swoją Sashę Grey. Ta podaje się za detektywa. Pośrednio uniewinnia Podpuchę, jako niewinnego wskazuje Vegę. Wszystko przy brawurowym założeniu, że detektywem była jedna z osób, które nie zostawiły testamentu. Daję na to 1% szansy.


Nie no, za wcześnie... no bo skąd mieliby pewność, że detektyw nie żyje.
Poza tym poczytaj posty Norwida. Jeśli jest w mafii to znakomicie wybadał Sashę Grey jeśli chodzi o rolę. Pasowałoby to. Najpierw się podkurwiał jak to szybko mu odpisują, ale z tym typowym "czy macie coś do ukrycia". Zakładamy (bo jeśli nie na 100%, to niech będą te 99%), że Sasha miał coś do ukrycia... Uzyskał odpowiedź, przestał jebać w Sashę, później się okazuje, że mafia morduje nam detektywa.
Leonard Zelig - 2013-03-19, 16:40
:
Jan Smuga napisał/a:
A możesz wytłumaczyć tę dziwną zależność? Skąd taki pomysł?

Post Pandymira. W trójce Cruchot-Smuga-Zdzich, jest moim zdaniem mafia. Cruchot już nie żyje. A przy okazji rozwiąże to sprawę pierwszego linczu i głosów na Popka (wy + Jan Pierwiastek)
Lionel Gorti - 2013-03-19, 16:43
:
Jan Smuga napisał/a:
Ale po co? Skład "tamtej" mafii częściowo się pokrywał, częściowo się różnił. Jakie to ma teraz znaczenie?

Pokazuje jakimi torami myślisz.

Vincent Vega napisał/a:
Jeszcze jedna sprawa. Jeśli zakładasz Smugo zakładasz ten podany skład mafii, to jak zapatrujesz się na głosy Murraya. Najpierw brał udział w linczu Pandymira (bezpieczne), a potem nie głosował na Podpuchę, jak dwójka z sugerowanych przez Ciebie mafiosów, tylko przyczynił się do wyjebania Kruchota. Na tamtą chwilę lepsze dla mafii byłoby chyba wywalenie Zdzicha, więc trochę mnie dziwi, raczej nie mieli aż tak dobrze wyliczonych głosów.

Dla mnie trochę też tak to jest. Na tym etapie, gdzie mieszkańców jeszcze od groma, mafii nie opłaca się wystawiać w analizie głosów dwóch kumpli... To by się nie trzymało kupy. Zwłaszcza, że jakby nawet okazało się, że obydwoje są w mafii to wcale Murray nie robi sobie alibi do końca gry. Wręcz przeciwnie, wtedy paranoidalne stany umysłów pogłębiają się.
Jan Smuga - 2013-03-19, 16:43
:
Vincent Vega napisał/a:
Najpierw brał udział w linczu Pandymira (bezpieczne), a potem nie głosował na Podpuchę, jak dwójka z sugerowanych przez Ciebie mafiosów, tylko przyczynił się do wyjebania Kruchota. Na tamtą chwilę lepsze dla mafii byłoby chyba wywalenie Zdzicha, więc trochę mnie dziwi, raczej nie mieli aż tak dobrze wyliczonych głosów.


Pandymir musiał paść. Nie mieli innego wyjścia. Który z nich wyczaił odpowiedni moment, ten się podłączał. Odnośnie stykowego linczu widzę kilka nieścisłości w Twym rozumowaniu:
1) Dlaczego uważasz, że mafia wolała ubić Podpuchę, a nie Cruschota? Gdyby rzeczywiście tak było, OC chyba inaczej rozstrzygnąłby remis.
2) Cóż takiego robił Podpucha, że podpadł mafii? Absurdalnie atakował Smugę i irytował miastowych przeświadczeniem o własnym geniuszu.
3) Mafia nie mogła w trójkę doprowadzić do linczu na kimkolwiek z tej dwójki. Zagłosowali w stosunku 2:1, a czwarty wysłał bezpieczny głos na Draco.
Frankie Yale - 2013-03-19, 16:49
:
Lionel Gorti napisał/a:


Frankie Yale napisał/a:
Nie mamy w 100% pewności czy rzeczywiście był detektywem, ale mam nadzieje, że jakby się okazał oszustem to prawdziwy detektyw dałby o sobie znać ;).

że co?



Skoro Jorguś okazał się niewinny to jest możliwe, że detektyw nie był tak naprawdę detektywem, a prawdziwy jest nieaktywny/ułomny.

Dzisiaj waham się między Ezra a Norwidem, obaj wyglądają podejrzanie i to mocno. Na Ezre już wcześniej głosowałem, więc chyba dzisiaj ponownie oddam swój głos na niego.
Jan Smuga - 2013-03-19, 16:52
:
Ja również zastanawiam się, którym nickiem z Listy Smugi zacząć. Prawdopodobnie Ezra.
Vincent Vega - 2013-03-19, 16:53
:
Jan Smuga napisał/a:
1) Dlaczego uważasz, że mafia wolała ubić Podpuchę, a nie Cruschota? Gdyby rzeczywiście tak było, OC chyba inaczej rozstrzygnąłby remis.
2) Cóż takiego robił Podpucha, że podpadł mafii? Absurdalnie atakował Smugę i irytował miastowych przeświadczeniem o własnym geniuszu.

Widziałeś jaka była atmosfera przed tamtym głosowaniem. Dla mnie jeszcze wczoraj przed zwaleniem się wszystkich Killera myślałem, że Podpucha zostanie odstrzelony, dlatego na niego głosowałem. Skoro gra toczyła się między dwoma niewinnymi, to dlaczego mafia nie miałaby dać miastu jeszcze więcej zagadek, jak stałoby się zapewne po linczu na niewinnym(?) Zdzichu.
Tak jak piszesz o chęci zabłyśnięcia Zdzicha postem na dwie kartki, tak wydaje mi się, że Twój post z listą mafii też może być uderzeniem w tym kierunku. O ile na Ciebie miałem ogólnie wyjebane, tak po tym minęła godzina, a parę osób już wytknęło Ci niejasności, i co ciekawe nie ma wśród nich podejrzanych.
Jak dla mnie w tej chwili pewniaki Ezra i Norwid, pod znakami zapytania Gray, Smuga, Vice, Chrystus, Podpucha. Oko miałbym też na Zieliga, i może Gortiego lub Boczka, ale to tylko przeczucia.
Leonard Zelig - 2013-03-19, 16:55
:
@Smuga
Pamiętasz może edycję, w której byłeś uż. Jeremy Clarkson. Napisz mi co zapamiętałeś z tej edycji. Jeśli rzeczywiście jesteś Żurasem, to może rzeczywiście (xD) lepiej Cię narazie nie zabijać ; D :idea:
Leonard Zelig - 2013-03-19, 16:57
:
Vincent Vega napisał/a:
Zieliga

Zeliga. Kurwa, jestem Zelig, a nie Zielig. Mam Ci przeliterować ?! ; D
Jan Smuga - 2013-03-19, 17:00
:
To do Vegi, jeśli pojawią się inne posty.

Dobra. Mniejsza już z sytuacją Podpuchy, ale dalej nie rozumiem, dlaczego głosowanie w układzie: dwóch na Podpuchę, jeden na Cruschota, jeden bezpiecznie byłoby nierealne w przypadku mafii.

Nie porównuj nawet mojego posta, niezwykle treściwego i rzeczowego, do lania wody Podpuchy, z którego nie wynikło nic.

Piszesz, że kilku graczy wytknęło mi już nieścisłości. Kto i jakie?

Jeśli wybierasz dziś między Ezrą i Norwidem, to dobrze czynisz. Osobiście proponowałbym Ezrę. Obaj są na liście, ale w przypadku Norwiada mam jednak nieco większe wątpliwości.
Vincent Vega - 2013-03-19, 17:11
:
Primo, ja dzisiaj uderzam w Ezrę, i zapewne będę w większości, co mnie cieszy.
Secundo, co do głosowania. Mówiłem już, że według mnie wyjebanie Podpuchy byłoby dla mafii korzystniejsze, dlatego dlaczego nie postąpiono tak? Zresztą skoro w sytuacji remisu dwóch głosowało na osobę X a jeden na Y, to dlaczego mafia wyjebała Y? Dlatego to albo oczyszcza Graya, albo kompletnie niszczy Twoją tezę o składzie mafii i trzeba by jeszcze bardziej przyjrzeć się wynikom tamtego konkretnego głosowania.Tam możemy np. zobaczyć, że na Ezrę głosował Yale, co też jest ciekawe. Nie wiem, czy wtedy był głośno rozważany atak na niego, ale ten głos mógł być bardzo wygodny dla mafii przy wiadomym zostawieniu mafijnego przy życiu. Vice wtedy zagłosował bez sensu, co również daje dużo do myślenia.
Przy okazji sorry, popatrzyłem się nicki osób, które cytowały twój post i na zasadność ich zarzutów. Muszę stwierdzić, że pierdolą od rzeczy nic wnosząc.
Vice Lonerider - 2013-03-19, 17:11
:
Jan Smuga napisał/a:
Vice Lonerider - Ostatni mafioza.

Już po samym tym widzę, że ta Twoja analiza jest g*wno warta :)
Jan Smuga - 2013-03-19, 17:13
:
Leonard Zelig napisał/a:
Pamiętasz może edycję, w której byłeś uż. Jeremy Clarkson. Napisz mi co zapamiętałeś z tej edycji.


W której niby edycji miałem taki nick? W tej zajebistej, kiedy wzięli mnie za barmana, bo się tego wyparłem? Nie, jakiś inny nick tam miałem. Zresztą wątpię, abym kiedykolwiek się nazwał Jeremy Clarkson, bo nie oglądam jego programów i ledwie kojarzę gościa.

Skoro już wspominamy historyczne rozgrywki, to ponowię pytanie do Podpuchy? Jakie nicki w ostatnich dwóch edycjach, odpowiednio PF i IFQ, miał Sidor i Egze?
Jan Smuga - 2013-03-19, 17:15
:
Vice Lonerider napisał/a:
Już po samym tym widzę, że ta Twoja analiza jest g*wno warta :)


Po co tak nerwowa reakcja? Nawet, jeśli popełniłem błąd w Twoim przypadku, co sam zresztą zastrzegałem, resztę analizy należy automatycznie włożyć do kosza? Może się wypowiesz? Zwłaszcza o osobach, które w tej analizie umieściłem w mafii razem z Tobą. Dziś głos na Ezrę. Co sądzisz o tym?
Jan Smuga - 2013-03-19, 17:18
:
Dla tych, którzy czytają tylko ostatnią stronę, wklejam ponownie analizę i listę Smugi.

Popek Monster - Jestem pewien tożsamości tego gracza. W poprzednich edycjach był miastowym, grał bardzo podobnie, zawsze pozostawał przy życiu praktycznie do końca. Można oczywiście zakładać, że teraz trafił do mafii i chce przetrwać tym samym sposobem, ale to mało prawdopodobne. Pisze naprawdę bardzo naturalnie, tak jak poprzednio. Moim zdaniem, ciężko byłoby, trafiając pierwszy raz do mafii, tak idealnie zachować naturalność stylu. NIEWINNY.

Zdzisław Podpucha - Prawdopodobnie niewinny. Myślał, że zostanie okrzyknięty geniuszem i bohaterem, kiedy rzuci kilkoma prawdziwymi nickami i napisze analizę na dwie strony A4. Analiza pełna była bzdur i oczywistości, dzięki niej i testamentowi detektywa zyskał jednak spokój. To nie jest raczej mafioza. Jeśli już, to trzeba rozpatrywać brawurowy wariant z fałszywym detektywem, który poniekąd poręcza za Podpuchę i uniewinnia Vegę. To jest jednak bardzo mało prawdopodobne. NIEWINNY.

Vincent Vega - Skoro ufamy detektywowi, trzeba zgodzić się również, iż nie wygląda raczej na OC. Różne rzeczy się zdarzały, ale na tę chwilę założenie może być tylko jedno. NIEWINNY.

Mirek Baka - Na razie sprawia bardzo korzystne wrażenie. W pierwszym głosowaniu wskazał mafiozę Pandymira. Byłoby to niepotrzebne ryzyko mafii. NIEWINNY.

Nocny Szwendacz - Jak wyżej. Wątpię, aby mafioza zagrał taki początek. Prowokował, kpił, podpuszczał nieogarów. Przejrzałem teraz początkową fazę rozgrywki i myślę sobie, że spełniło to naprawdę ważną rolę. Nie wydaje mi się też, aby dwóch mafiozów głosowało wspólnie w pierwszym linczu. W dodatku na gracza, który był jednym z dwóch "naturalnych celów". Bardzo ciekawy moment mamy w okolicach linczu na Potterze i Pandymirze. Przed linczem Pottera idzie mocny front na Szwendacza, a nagle okazuje się, że gość nie pada, bo ktoś z uczestników tego ataku zagłosował inaczej, a ktoś sobie kompletnie odpuścił głosowanie. Nie przeszkadza im to jednak kontynuować następnego dnia podjazdów pod Szwendacza, by znowuż porzucić trop, tym razem na rzecz Pandymira. Ciekawa rzecz. Szwendacz NIEWINNY.

Leonard Zelig - Miał świetny początek. Rzeczywiście zaczął nieco jak Egze, przynajmniej ja miałem takie skojarzenie. Dużo pisał, rzucał tropy i pomysły, badał reakcje, siał taki "pożyteczny zamęt", a jednocześnie brał udział w kolejnych linczach. Albo to jest znakomita strategia mafiozy, albo gość jest niewinny. W przeszłości sam nieraz grywałem takiego "mafijnego ogarniacza" i doskonale wiem, że zwykle unikają oni udziału w linczach. Oczywiście trzeba ubić też jakiegoś niewinnego, aby nie wyjść na zanadto wszechwiedzącego, ale to na późniejszym etapie. Na początku gry miasto kieruje się bardzo lichymi przesłankami i udział w dwóch linczach to wyjątkowo słaby start dla mafijnego ogarniacza. Poza tym, jak w przypadku Szwendacza, Leonard głosowałby razem z Pandymirem? Nie wydaje mi się. NIEWINNY.

Draco Malfoy - Gość brał udział w pierwszym linczu, później starał się coś kombinować, często z dobrym skutkiem. Prawdopodobnie znam jego tożsamość. Jako mafioza gra inaczej. W pewnym momencie trochę go sprowokowałem i bardzo się uniósł. To też świadczy na jego korzyść. Było to bardzo naturalne, a mafioza unikałby osobistego konfliktu, zwłaszcza na tak wczesnym etapie. Nie jest mu to do niczego potrzebne. Lepiej szukać w mieście przyjaciół niż wrogów. NIEWINNY.

Frankie Yale - Moim zdaniem debiutant. Napisał dziewięć postów. W wielu z nich zdradza brak doświadczenia. Wygląda to naturalnie. Nic więcej napisać o nim nie umiem. To nie jest nasz cel. Ani dzisiaj, ani jutro, ani pojutrze. Jeśli to mafia, cóż... Patologii ciąg dalszy. NIEWINNY.

Arnold Boczek - Od samego początku bacznie obserwuję grę Arnolda Boczka i Adama Norwida. Obaj spokojni, wyważeni, nie szukający konfliktów, coś tam kombinujący, niby wzorowi mieszkańcy. Taka postawa zawsze jest nieco niepokojąca, bo miastu znacznie bardziej pomagają prowokacje Szwendacza niż takie wyważone gadki. Tak to sobie OC może grać. Zastanawiałem się, czy przypadkiem obaj nie są w mafii. Przejrzałem jednak dotychczasową rozgrywkę i Arnold zapunktował. Już przed drugim linczem dopytywał mnie o Pandymira. Pytał, czemu rozważam tylko Draco i Pottera, a nie chce głosować na Pandymira? Zagłosował wprawdzie na Mieszka, ale jego też cisnął, natomiast następnego dnia zdecydowanie ujął się za Szwendaczem (pierwszy plus) i wspólnie cisnęli w Pandymira (drugi plus). NIEWINNY.

Pan Młody - Pomińmy go w ostatecznym rozrachunku. To jest naturalny nieogar, a zarazem doświadczony gracz. To ten, który jeszcze w żadnej edycji niczego dobrze nie rozkminił, jeśli wiecie, kogo mam na myśli. NIEWINNY.

Jan Pierwiastek - Skłaniam się ku wnioskowi, że w pierwszym głosowaniu Popka Monstera wskazali sami niewinni. Jak już wspomniałem, przejrzałem dotychczasową rozgrywkę. Wpisy Pierwiastka sprawiają niezłe wrażenie. Kilka trafnych uwag. Nie pisał może szczególnie odkrywczo, ale też nie sztucznie jak mafioza, który wszystko wie i nie ma zupełnie, o czym pisać. Głosowania naturalne. Dość szybko, bo już drugiego dnia, podobnie jak Boczek, dojebał się do Mieszka. Moim zdaniem, raczej nietrafnie, ale jakieś przesłanki miał. Trzeciego dnia, w przeciwieństwie do Boczka, nie przerzuca się na Pandymira, dalej ciśnie w Mieszka. Paradoksalnie świadczy to na jego korzyść. Nie miał przekonania, po co miał dołączać do krucjaty na Pandymira? Myślę, że będąc mafiozą, potrafiłby wyłapać odpowiedni moment. NIEWINNY.

Mieszko I - Moim zdaniem, wcale nie jest tak głupi, jak wielu z Was uważa, ale nie jest to też żadna kreacja. Gra dość naturalnie. Ot, trochę taka luźniejsza konwencja. Pamiętacie Pirlo z poprzedniej edycji? Pomysły miał nawet niegłupie. Z wyjątkiem tego ustawicznego ciskania się do nieaktywnych, ale sam kiedyś miewałem takie teorie. W okolicach linczu Pandymira był, w mojej ocenie, bo ciężko to jednoznacznie orzec, trzecim graczem, którzy zaczął przeważać szalę w stronę Panydmira. NIEWINNY.

Lionel Gorti - Początkowo byłem pewien, że to prowokator, później nabrałem wątpliwości, teraz wracam do początkowej teorii. Po prostu taka gra na początku mafiozie się nie opłaca. Niezły prowokator, słaby gracz. Tak to widzę. Ponadto nie sądzę, aby aż dwóch mafiozów opuściło ciekawe "szwendaczowe" głosowanie. Na mafiozę znacznie bardziej pasuje Ezra. NIEWINNY.

Jan Smuga - Ogar. Z przebiegu rozgrywki bodaj najbardziej godny zaufania. Prawdopodobnie bezrolny miastowy. NIEWINNY.

Pozostało ich pięciu. Sęk w tym, że mafiozów jest już tylko czterech:
Adam Norwid - Prawdopodobnie OC. Wzorowy początek. Pisał bardzo spokojnie, często dość trafnie, nikogo specjalnie nie atakował. Generalnie pozostawił po sobie dobre wrażenie, po czym się wycofał, ponoć ze względu na trzeci termin egzaminacyjny. Zaczął głosem na Mirka Jebakę. Okey. Czemu nie? Później, kiedy wiadomo było, że padnie Szendacz albo Potter, panowie z mafii bali się opowiedzieć za kimkolwiek, spodziewając się rozliczeń, a wiedząc przecież, że i Potter, i Szwendacz są niewinni. Sprytnie wykorzystali mój nazbyt pochopny atak na Draco i całą trójką zagłosowali na niego, trafnie przypuszczając, że będą osamotnieni, a zarazem nie rzucą się w oczy. Mogli uderzać jeszcze w Mieszka, ale na niego było już za wielu chętnych, bo i Boczek, i Pierwiastek. Następnie uderza Norwid w Nocnego Szwendacza, co było totalną głupotą, ale przegapił odpowiedni moment, żeby przerzucić się na Pandymira, a później bał się podejrzeń o podczepkę. To samo Ezra. Zwłaszcza, że na Pandymira głosowali już dwaj inni mafijni i taka liczba głosów byłaby już zwyczajnie podejrzana. WINNY.

Ezra Bloomstein - Od początku przemyka przez rozgrywkę, podczepiając się pod różne rozkminy, nie mające najczęściej wiele wspólnego z meritum. Antysemityzm itp. A głosuje razem z Norwidem. Mentora sobie niby znalazł. Skoro nie wiedział, jak głosować, mógł się sugerować Smugą czy Baką, a nie Norwidem, który też teoretycznie nie śledzi ponoć tak uważnie rozgrywki. WINNY.

Murray Gray - Dość wcześnie zaczął cisnąć w Ezrę, ale dziwnym trafem ani razu na niego nie zagłosował, ani nie próbował jakoś szczególnie forsować tej kandydatury. Na początku sprawiał wrażenie typowego mafiozy, który wszystko wie, więc ciężko coś napisać. Jego głosy ciekawie korespondują z pozostałymi osobami, które przypisuję do mafii. W pewnym momencie, dość wcześnie, zapodał ciekawą analizę, w której wymienił najpierw Kruchota i Gortiego, a potem Norwida i Ezrę. Dzisiaj też proponuje jednego z nich, chcąc zyskać zaufanie w mieście, a zarazem, tworząc wrażenie, że w mafii jest jeden z nich. Po śmierci przykładowo Norwida, Ezra mógłby, przynajmniej chwilowo, odzyskać spokój.

Jezus Chrystus - Moim zdaniem prezentuje się najczyściej z tej piątki. Zagłosował na Pandymira dzień przed masówką, a później trzymał się tego. Dyskutuje, czepia się, nie przemyka. Chyba NIEWINNY.

Vice Lonerider - Ostatni mafioza. Ciekawa konwersacja ze Szwendaczem na początku. Polecam również przyjrzenie się głosom. Zwłaszcza ciekawe było głosowanie, w którym decydowały się losy Podpuchy i Kruchota. Oddał kompletnie niezrozumiały, niewiele wnoszący głos na Draco, tłumacząc to tym, że nie chce być znowu posądzony o podczepki. Nie tędy droga, każdy miastowy to wie. WINNY.

Moim zdaniem, mafia wygląda zatem następująco:
- Adam Norwid
- Ezra Bloomstein
- Vice Lonerider
- Murray Gray
Przy czym, zwłaszcza w obrębie tej finałowej piątki, dopuszczam jakiś margines błędu. Może jednak Chrystus? Nie wiem. Podałem wariant najbardziej prawdopodobny. Dziękuje za uwagę. Pozdrawiam. Żuras, zapisany jako Lojluk.
_________________
Kto wie, co zakręt bliski kryje.
Leonard Zelig - 2013-03-19, 17:18
:
Czyli nie jesteś Żurasem ; D Mogę na Ciebie z czystym sumieniem zagłosować. ;)
Pamiętam tę edycję, bo brałem w niej udział. Żuras był opryszkiem, Leff był detem, a Monti wyjebał się wtedy, pisząc post na złym foro ;/
Jan Smuga - 2013-03-19, 17:23
:
To całkiem niedawno było. Niczym tam nie błysnąłem, to i szybko zapomniałem. To ta edycja, w której ktoś grał Heleną Paździochową i błysnął tekstem, może niedosłowny cytat, ale zachowuję sens, że "przynajmniej jeden z mafiozów zagrał bardzo dobrą partię i jest to prawdopodobnie mafioza, który pozostaje przy życiu"? No i jednym z mafiozów był na pewno Stork.

I nie rozumiem jeszcze jednego. Ta gra opiera się na logicznym rozumowaniu, wyciąganiu wniosków z faktów. Jak możesz uzależniać głoś na kogoś od jego tożsamości?
Leonard Zelig - 2013-03-19, 17:27
:
to nie ta edycja z paździochową ;)
Jan Smuga napisał/a:
I nie rozumiem jeszcze jednego. Ta gra opiera się na logicznym rozumowaniu, wyciąganiu wniosków z faktów. Jak możesz uzależniać głoś na kogoś od jego tożsamości?

Wyciągam logiczny wniosek, że jako Żuras możesz się przydać. Zresztą, sam Żuras nie raz ujawniał swoją tożsamość po to, żeby ludzie uzależniali od tego głos. Więc spadaj na drzewo ; D
Jan Smuga - 2013-03-19, 17:31
:
Leonard Zelig napisał/a:
to nie ta edycja z paździochową ;)


Innej, z takim błędem mafiozy, sobie nie przypominam. Ale widocznie masz rację.

Leonard Zelig napisał/a:
Wyciągam logiczny wniosek, że jako Żuras możesz się przydać. Zresztą, sam Żuras nie raz ujawniał swoją tożsamość po to, żeby ludzie uzależniali od tego głos. Więc spadaj na drzewo ; D


I to mnie zawsze bawiło. Podobnie jak ten OC z automatu, który już raz zgubił mafię, kiedy okazało się, że wyjazd do Austrii wypadł. Po rozgrywce będzie Ci bardzo głupio. Ale nie zginiecie, macie największego ogara i przywódcę w osobie Podpuchy.
Leonard Zelig - 2013-03-19, 17:35
:
Jan Smuga napisał/a:
I to mnie zawsze bawiło. Podobnie jak ten OC z automatu, który już raz zgubił mafię, kiedy okazało się, że wyjazd do Austrii wypadł. Po rozgrywce będzie Ci bardzo głupio. Ale nie zginiecie, macie największego ogara i przywódcę w osobie Podpuchy.

;D
A czemu mi ma być głupio ? Uważam, że w waszej dwójce jest mafiozo, najwyżej się pomylę, to tylko gra :P
Jan Smuga napisał/a:
Innej, z takim błędem mafiozy, sobie nie przypominam. Ale widocznie masz rację.

Na pewno mam. Rozegrałem niewiele edycji, a co za tym idzie, wszystkie potrafię spamiętać ;)
Ezra Bloomstein - 2013-03-19, 17:42
:
Jan Smuga napisał/a:
Ezra Bloomstein - Od początku przemyka przez rozgrywkę, podczepiając się pod różne rozkminy, nie mające najczęściej wiele wspólnego z meritum. Antysemityzm itp. A głosuje razem z Norwidem. Mentora sobie niby znalazł. Skoro nie wiedział, jak głosować, mógł się sugerować Smugą czy Baką, a nie Norwidem, który też teoretycznie nie śledzi ponoć tak uważnie rozgrywki. WINNY.

Bardzo ładnie to rozpisałeś, ale jesteś w błędzie. Kim się sugeruję, jakiego mentora? Jesteś debilem? Nawet nie wiem, czy Norwid (notabene, też lekki kretyn ze swoją analizą mojego jajcarskiego wpisu o bratniej duszy, same asy kurwa) podawał publicznie w kogo będzie walił.

Vincent Vega napisał/a:
Przecież po takich słowach nic tylko wypierdolić was obu. Liczysz, że weźmiesz niewinnych na litość, czy wybielisz tym Norwida? Jeśli to drugie, to Norwid jest OC.

A to chyba najgłupszy wpis ze wszystkich jakie przeczytałem. Diagnoza: kretyn. Pewnie, że bratnia dusza, głosowaliśmy tak samo przez zrządzenie losu. Może to mój zaginiony brat? Nie wiem. Próbuję go wybielić.

Trzeba za dużo siedzieć przed kompem, aby się nie zorientować co było pisane na serio i jeszcze zarzucać mi branie na litość :D Dont kil mi, plz! Nie mam już nic do stracenia w takim razie.

Razem z Norwidem jesteśmy w mafii. Oprócz nas jest w niej Jan Pierwiastek i Vice Lonerider . Nie dziękujcie za spieprzenie zabawy.
Jan Smuga - 2013-03-19, 17:44
:
Leonard Zelig napisał/a:
A czemu mi ma być głupio ? Uważam, że w waszej dwójce jest mafiozo, najwyżej się pomylę, to tylko gra :P


Bo odstrzelasz Żurasa, którego głos, jak sam przyznajesz, mógłby coś dla Ciebie znaczyć, czyniąc swym mentorem Podpuchę, którego nie było jeszcze na świecie, gdy toczyłem nieprawdopodobne potyczki w łączonych pojedynkach PN+IFQ. To były czasy.

Leonard Zelig napisał/a:
Na pewno mam. Rozegrałem niewiele edycji, a co za tym idzie, wszystkie potrafię spamiętać ;)


Rozegrasz tyle, co ja, a też nie będziesz pamiętał roli opryszka w jakiejś tam edycji. Ale ten Jeremy Clarkson - skąd ten nick?
Leonard Zelig - 2013-03-19, 17:44
:
Ezra Bloomstein napisał/a:
Razem z Norwidem jesteśmy w mafii. Oprócz nas jest w niej Jan Pierwiastek i Vice Lonerider . Nie dziękujcie za spieprzenie zabawy.

Widać, że to moja Żydowska bratnia dusza :D
Jezus Chytrus - 2013-03-19, 17:46
:
Cytat:
Skoro już wspominamy historyczne rozgrywki, to ponowię pytanie do Podpuchy? Jakie nicki w ostatnich dwóch edycjach, odpowiednio PF i IFQ, miał Sidor i Egze?

A wy co, quiz sobie kurna robicie?

Vice Lonerider napisał/a:
Już po samym tym widzę, że ta Twoja analiza jest g*wno warta :)


Oho, jesteś jednak? To proszę bardzo, Twoje podejrzenia. Teraz, dzisiaj, przed linczem, myk, myk. Co to za gra w Twoim wykonaniu, wejdę, napiszę jedno zdanie, które gówno wnosi i wychodzę?

Ja dzisiaj albo jutro najchętniej głosowałbym na pana Loneridera. Najbardziej mi on pasuje pod profil cichego mafiosy, podejrzane głosowania, BRAK ostrzeżeń, czyli minimum jest, jednozdaniówki, uniewinnianie Vegi, podpięcie pod Pandymira, bronienie Ezry na poczatku. Czego jeszcze trzeba?

Może głosowania przeanalizujmy:
1 - na Młodego, pierwsze jest nieważne.
2 - Linczowni byli Szwendacz i Harry Potter. Mafia oddała pewno po jednym głosie na tego i tego. Wśród grona na Nocnego jest pan Lowrider oczywiście.
3 - Podpięcie pod Pandymira. Ale takie, z którego można zrezygnować jakby miasto poszło w inną stronę ;p
4 - głos z dupy na Draco
5 - wiadomo.
Jan Smuga - 2013-03-19, 17:49
:
Ezra, skąd to oburzenie? Też nie napisałem w pełni serio o tym mentorze, więc sam widzisz, jak trafiłeś kulą w płot. Coś jest jednak na rzeczy. Twój nick naprawdę dobrze współgra w głosowaniach z innymi, wymienionymi przeze mnie jako mafiozi. Po prostu sytuacja jest taka, że nie możemy dłużej pozostawiać Cię przy życiu. Za dużo niepewności. Dlatego wolę zacząć od Ciebie moją listę, bo reszta to raczej cichacze. Tak czy inaczej, dziś padnie ktoś z naszej dwójki, więc głosuj na mnie. Ja na Ciebie. Jeśli będziesz niewinny, jutro oddaję się do dyspozycji miasta.
Leonard Zelig - 2013-03-19, 17:50
:
Jan Smuga napisał/a:
Bo odstrzelasz Żurasa, którego głos, jak sam przyznajesz, mógłby coś dla Ciebie znaczyć, czyniąc swym mentorem Podpuchę, którego nie było jeszcze na świecie, gdy toczyłem nieprawdopodobne potyczki w łączonych pojedynkach PN+IFQ. To były czasy.

Bzdura. I nie czynię żadnym mentorem podpuchy, bo jeśli jesteś niewinny, to on jest następny. Fajny mentor, pierwszy do odstrzału ;D No chyba, że jesteś w mafii, to wtedy będzie zupełnie inaczej :D
Jan Smuga napisał/a:
Rozegrasz tyle, co ja, a też nie będziesz pamiętał roli opryszka w jakiejś tam edycji. Ale ten Jeremy Clarkson - skąd ten nick?

Mam nadzieję, że rozegram. Nie wiem, nie ja wybierałem ten nick;)
Jan Smuga - 2013-03-19, 17:54
:
Leonard Zelig napisał/a:
Bzdura. I nie czynię żadnym mentorem podpuchy, bo jeśli jesteś niewinny, to on jest następny. Fajny mentor, pierwszy do odstrzału ;D No chyba, że jesteś w mafii, to wtedy będzie zupełnie inaczej :D


A czemu nie odwrotnie? Przecież gołym okiem widać, że Smuga to ogar, a Podpucha to nowicjusz z dużym zapałem, ale bez doświadczenia, i znacznie bardziej przyda się miastu niewinny Smuga niż niewinny Podpucha.

Ale to bez znaczenia. Dziś padnie raczej Ezra, bo trochę kumatych w mieście jest, a to zmieni może Twoją optykę.
Murray Gray - 2013-03-19, 17:55
:
Jan Smuga napisał/a:

Murray Gray - Dość wcześnie zaczął cisnąć w Ezrę, ale dziwnym trafem ani razu na niego nie zagłosował, ani nie próbował jakoś szczególnie forsować tej kandydatury. Na początku sprawiał wrażenie typowego mafiozy, który wszystko wie, więc ciężko coś napisać. Jego głosy ciekawie korespondują z pozostałymi osobami, które przypisuję do mafii. W pewnym momencie, dość wcześnie, zapodał ciekawą analizę, w której wymienił najpierw Kruchota i Gortiego, a potem Norwida i Ezrę. Dzisiaj też proponuje jednego z nich, chcąc zyskać zaufanie w mieście, a zarazem, tworząc wrażenie, że w mafii jest jeden z nich. Po śmierci przykładowo Norwida, Ezra mógłby, przynajmniej chwilowo, odzyskać spokój.

Tak czytam Twojego posta i się łapię za głowę, Twoim zdaniem pisanie agresywnie na początku przez co poniektórych graczy jest zbyt ryzykowne na bycie w mafii, a moje działanie związane z jechaniem na żyda i Norwida jest działaniem mafijnym. Uważasz, że ktoś jest skłonny do tego by wystawiać dwoch mafiozów gdy jest jeszcze 4 w grze? Nie głosowałem na żyda z racji iż nie było możliwości go ubicia, dzisiaj mam nadzieję że się uda.

Dlatego zastanów się nad swoją analizą, bo dwa podobne zachowania - agresywna gra na początku której mafii nie wypada bo była by zbyt niebezpieczna oraz wystawianie dwóch mafiozów żeby zyskać szacunek - co mi gdybym był w mafii nigdy nie przyszło na myśl bo by było niedorzeczne i zbyt ryzykowne dla dobra mafii. Stawiasz obok siebie.

Jan Smuga napisał/a:

Moim zdaniem, mafia wygląda zatem następująco:
- Adam Norwid
- Ezra Bloomstein
- Vice Lonerider
- Murray Gray
Przy czym, zwłaszcza w obrębie tej finałowej piątki, dopuszczam jakiś margines błędu. Może jednak Chrystus? Nie wiem. Podałem wariant najbardziej prawdopodobny. Dziękuje za uwagę. Pozdrawiam. Żuras, zapisany jako Lojluk.


Zgodzę się w sprawie Norwida oraz Bloomsteina, nie przekonuje mnie natomiast Vice Lonerider, no oraz argumenty przeciwko mnie.
Leonard Zelig - 2013-03-19, 17:58
:
Jan Smuga napisał/a:
A czemu nie odwrotnie? Przecież gołym okiem widać, że Smuga to ogar, a Podpucha to nowicjusz z dużym zapałem, ale bez doświadczenia, i znacznie bardziej przyda się miastu niewinny Smuga niż niewinny Podpucha.

Ale to bez znaczenia. Dziś padnie raczej Ezra, bo trochę kumatych w mieście jest, a to zmieni może Twoją optykę.

Bo moim zdaniem jest większe prawdopodobieństwo, że jednak to Ty jesteś mafiozą w tej dwójce. A poza tym kłamiesz, że jesteś Żurasem ; D
Mirek Baka - 2013-03-19, 18:00
:
Mnie wyjawienie tożsamości przez Smugę nie zdziwiło. Pewności nie miałem, zresztą nie widziałem sensu w odgadywaniu tożsamości, ale tak podejrzewałem, że to może być Żuras.
W każdym bądź razie tak:

Jan Smuga napisał/a:
Moim zdaniem, mafia wygląda zatem następująco:

- Adam Norwid

- Ezra Bloomstein

- Vice Lonerider

- Murray Gray


Z tej czwórki najbardziej podejrzewam pierwszą dwójkę, w Ezrę zresztą cisnąłem już wcześniej. W ogóle wracając dzisiaj z uczelni rozmyślałem sobie o mafii i stwierdziłem, że jeżeli w trójce Ezra-Norwid-Smuga nie ma mafii, to mogę położyć łeb na pieńku.
Natomiast odnosząc się całościowo do listy, to jestem pewien, że Żuras nie trafił. Przecież cała piątka (z lekkim plusem dla Ezry) to osoby kompletnie nieaktywne i niewyglądające na ogarnięte. Role były losowane, ale przecież tam musi być jakiś ogar. Smuga, Boczek czy ktoś taki.

Zauważyłem też w smugowej analizie wiele błędów, które według mnie nie pasują do takiego gracza.
Jan Smuga napisał/a:
Moim zdaniem prezentuje się najczyściej z tej piątki. Zagłosował na Pandymira dzień przed masówką, a później trzymał się tego.

To o Chytrusie. Serio to, że zagłosował na Pandymira ma go w jakiś sposób oczyścić? Przypomnij sobie ten lincz, było pewne, że Pandymir nie padnie, mi ten głos Chytrusa wyglądał podejrzanie, według Ciebie zadziałało to na korzyść Chytrusa. Przecież mafia też musi celować w swoich, to normalne i naturalne. Myślę, że większość tu zgromadzonych pamięta edycję na pf.com, w której zamordowałem winnego gogelsa i dało mi to takie fory, że później prawie w pojedynkę wygrałem (stork tu) całą edycję, po drodze zabijając jeszcze winnego licza. Aha, żeby była jasność, nie przypieprzam się teraz do Chytrusa, zwracam uwagę na Smugę. Podczas czytania jego posta zobaczyłem więcej takich uniewinnień na siłę, ale wierzcie mi lub nie, muszę wyjść z domu, chociaż dopiero wróciłem z uczelni, nie mam czasu po prostu. Na razie nie wiem na kogo zagłosuję, ale pewnie Ezra. Na pisanie będę miał czas koło 21-22, jak wrócę do domu.
Jan Smuga - 2013-03-19, 18:00
:
Murray Gray napisał/a:
Tak czytam Twojego posta i się łapię za głowę, Twoim zdaniem pisanie agresywnie na początku przez co poniektórych graczy jest zbyt ryzykowne na bycie w mafii, a moje działanie związane z jechaniem na żyda i Norwida jest działaniem mafijnym. Uważasz, że ktoś jest skłonny do tego by wystawiać dwoch mafiozów gdy jest jeszcze 4 w grze? Nie głosowałem na żyda z racji iż nie było możliwości go ubicia, dzisiaj mam nadzieję że się uda.


Chodziło mi o to, że dość mocno cisnąłeś Ezrę, wydawał Ci się głównym podejrzanym na tamten moment, a nie podjąłeś jakiejś większej kampanii przeciwko niemu. Takiej, jak ja dzisiaj.
Odnośnie "wystawiania swoich" w Twojej analizie. Zauważ, jak to uczyniłeś. Najpierw podajesz niewinnego, jak się okazało, Cruschota oraz Gortiego, który też jest raczej niewinny, a dopiero później Norwida i Ezrę. Wiadomo, że jeśli ktoś miałby zasugerować się Twoim zdaniem, to raczej pierwszą dwójką.
Dzisiaj uderzasz w Ezrę, rozumiem?
Jezus Chytrus - 2013-03-19, 18:01
:
Leonard Zelig napisał/a:
A poza tym kłamiesz, że jesteś Żurasem
Abstrahując od tego czy kłamie, czy nie - co za różnica czy to żuras czy jakiś inny staszek? Wróćcie do gry zamiast pisać takie pierdoły.

Murray Gray napisał/a:
nie przekonuje mnie natomiast Vice Lonerider,

Czemu? Kogo zatem podejrzewasz?
Mirek Baka - 2013-03-19, 18:01
:
"to osoby kompletnie nieaktywne i niewyglądające na ogarnięte. Role były losowane, ale przecież tam musi być jakiś ogar. "
A świadczy o tym szybkie zabicie detektywa.
Murray Gray - 2013-03-19, 18:07
:
Jan Smuga napisał/a:
Murray Gray napisał/a:
Tak czytam Twojego posta i się łapię za głowę, Twoim zdaniem pisanie agresywnie na początku przez co poniektórych graczy jest zbyt ryzykowne na bycie w mafii, a moje działanie związane z jechaniem na żyda i Norwida jest działaniem mafijnym. Uważasz, że ktoś jest skłonny do tego by wystawiać dwoch mafiozów gdy jest jeszcze 4 w grze? Nie głosowałem na żyda z racji iż nie było możliwości go ubicia, dzisiaj mam nadzieję że się uda.


Chodziło mi o to, że dość mocno cisnąłeś Ezrę, wydawał Ci się głównym podejrzanym na tamten moment, a nie podjąłeś jakiejś większej kampanii przeciwko niemu. Takiej, jak ja dzisiaj.
Odnośnie "wystawiania swoich" w Twojej analizie. Zauważ, jak to uczyniłeś. Najpierw podajesz niewinnego, jak się okazało, Cruschota oraz Gortiego, który też jest raczej niewinny, a dopiero później Norwida i Ezrę. Wiadomo, że jeśli ktoś miałby zasugerować się Twoim zdaniem, to raczej pierwszą dwójką.
Dzisiaj uderzasz w Ezrę, rozumiem?


No tak, uważałem od początku że Gorti jest niewinny i szkoda na niego linczu. Co do Kruchota to część która go zaatakowała się pomyliła, ja uważałem że gra jak mafia, no niestety myliłem się.

Ezre, tak jak pisałem atakowałem od początku, wiem trochę niezbyt agresywnie, ale napisałem już dlaczego. Dziś oczywiście na przemiłego żyda.
Jan Smuga - 2013-03-19, 18:08
:
Mirek Baka napisał/a:
A świadczy o tym szybkie zabicie detektywa.


A przeciwko temu nieumiejętna gra Pandymira, któremu wyraźnie zabrakło sugestii bardziej doświadczonego kolegi.

Strok, trafnie zauważyłeś kilka rzeczy. Ja się nie wypieram, że ta analiza może zawierać błędy. Pisałem ją jednak trochę na szybko, chciałem prędko ją wrzucić, czując już, że mistrz Podpucha i uczeń Leonard szykują ofensywę na mnie. Zdawało mi się, że czas grać będzie na moją niekorzyść. Też niedługo prawdopodobnie wychodzę.
Murray Gray - 2013-03-19, 18:16
:
Jezus Chytrus napisał/a:

Murray Gray napisał/a:
nie przekonuje mnie natomiast Vice Lonerider,

Czemu? Kogo zatem podejrzewasz?


Gra bardzo asekuracyjnie, jest niezbyt aktywny. Jak sam mówi nie chce podpinać się pod nieprzekonujące lincze. Istnieje jakieś prawdopodieństwo, większe niż w przypadku innych, że jest w mafii. Jednak na razie bym go odpuścił, niech napisze coś ciekawego, zamiast niby "ktoś to już wcześniej wymyślił".

Trudno mi powiedzieć na ten czas kim może być 4 mafiozom, mogą być to bardziej aktywni gracze którzy już nawet zostali przez nas mieszkańców wzięci za miastowych. Mafia jest podstępna, trzeba uważać i być czujnym.
Leonard Zelig - 2013-03-19, 18:31
:
Jan Smuga napisał/a:
mistrz Podpucha i uczeń Leonard

chcesz mnie wkurwić ? :)
Jan Smuga - 2013-03-19, 18:51
:
Dobra. Za kwadrans wychodzę. Myślę, że zrobiłem dziś sporo, jeśli chodzi o wytropienie mafii. Jeśli miastowi zamierzają podziękować mi linczem, to trudno. W razie czego będziecie podążać dalej za dwójką detektywów, godnych największych tandemów w historii, a więc Sherlocka Holmesa i Doktora Watsona oraz Herkulesa Poirot i Kapitana Hastingsa. Przy czym Podpucha to oczywiście odpowiednio: Sherlock Holmes i Herkules Poirot.

Wydaje mi się jednak, iż padnie dziś Ezra. Na niego też zagłosowałem. Jestem niemal pewien, że okaże się mafiozą, a to może zmieni nieco Waszą optykę.

W testamencie wkleiłem analizę i listę Smugi, ale przeczytajcie to raz jeszcze.
Jezus Chytrus - 2013-03-19, 18:56
:
Murray Gray napisał/a:
Jednak na razie bym go odpuścił, niech napisze coś ciekawego
Albo nie napisze. Jego postów jest jak na lekarstwo, ale jednak ostrzeżenia nie ma żadnego.


Widzę, że na Lowridera was nie namówię. Głos na kogoś, kogo również podejrzewam.
Draco Malfoy - 2013-03-19, 18:59
:
Żuras podejrzewający innych o bycie Żurasem, interesujące.
Vice Lonerider - 2013-03-19, 19:01
:
Jan Smuga napisał/a:
Po co tak nerwowa reakcja?
Mi się nie wydaje, żeby to było nerwowe.

Jan Smuga napisał/a:
Dziś głos na Ezrę. Co sądzisz o tym?

Podejrzewam, że jest niewinny. Oczywiście, jeśli znowu się pomylę, pewnie wszyscy jutro zagłosują na mnie. Trudno, mówię jak ja uważam. Dlaczego?
Ezra Bloomstein napisał/a:
Razem z Norwidem jesteśmy w mafii. Oprócz nas jest w niej Jan Pierwiastek i Vice Lonerider . Nie dziękujcie za spieprzenie zabawy.

Ano dlatego. Ja w mafii nie jestem. Gdyby Ezra był rzeczywiście w mafii i przyznał się do tego (mimo że jeszcze nic nie jest do końca rozsztrzygnięte), czyt. gdyby rzeczywiście zależało mu na spieprzeniu zabawy, nie podałby fałszywych mafiozów.

Co do reszty analizy. Przeczytam jeszcze raz, i napiszę co myślę.
Leonard Zelig - 2013-03-19, 19:01
:
Draco Malfoy napisał/a:
Żuras podejrzewający innych o bycie Żurasem, interesujące.

Rozwiń, jeśli możesz ;)
Adam Norwid - 2013-03-19, 19:18
:
Leonard Zelig napisał/a:
Czyli nie jesteś Żurasem ; D Mogę na Ciebie z czystym sumieniem zagłosować. ;)
Pamiętam tę edycję, bo brałem w niej udział. Żuras był opryszkiem, Leff był detem, a Monti wyjebał się wtedy, pisząc post na złym foro ;/


Zelig, mogłem coś zamotać, ale czy to nie Ty niedawno pisałeś, że jesteś debiutantem?
Leonard Zelig - 2013-03-19, 19:22
:
Wieszcz jaki pelikan, łyknął, że jestem debiutantem :)
Arnold Boczek - 2013-03-19, 19:28
:
Ja bardziej skłaniam się ku Norwidowi.

Przyjmując, że para Ezra-Norwid jest razem w mafii, to Ezra wyraźnie broni Norwida (ściągając na siebie jeszcze większe podejrzenia) nie bez powodu. Takim powodem mogłaby być mafijna rola. Wprawdzie podejrzewałem wcześniej Norwida o to, że jest OC (ta rola w obliczu braku detektywa jest w zasadzie bezużyteczna), teraz jednak myślę, że Norwid może być dilerem, którego gra nastawiona była na przetrwanie (stąd mała liczba postów). Dzisiaj upicie dilera może obezwładnić księdza, dlatego mam przeczucie, że mafia może robić wszystko, by to jednak Ezra padła wcześniej.
Popek Monster - 2013-03-19, 19:33
:
Nie zagłosuję na Yale'a , chociaż uważam, że powinien już dawno gryźć glebę. Ale widzę jaka jest sytuacja w Mieście, i głos na Yale'a będzie zmarnowany. Także uderzę inaczej.
Draco Malfoy - 2013-03-19, 19:40
:
Smuga, tak patrzę na proponowany przez ciebie skład mafii. Jak uargumentujesz to, że nie ma w niej NIKOGO, kto przynajmniej starałby się podąć próbę wywarcia jakiegokolwiek wpływu na rozgrywkę? Ani jednego aktywnego/analizującego/cokolwiek?
Vice Lonerider - 2013-03-19, 20:02
:
Jan Smuga napisał/a:
Popek Monster: NIEWINNY

Nie wiem o kogo chodzi, więc nie mam jak skomentować.

Jan Smuga napisał/a:
Zdzisław Podpucha: NIEWINNY

Tu jesteśmy zgodni. Także nie wydaje mi się, żeby taki post mógł zostać napisany przez mafiozę.

Jan Smuga napisał/a:
Vincent Vega: NIEWINNY

Tu nie byłbym taki pewien. Niby podejrzewany, niby nie. Taki środek jest korzystny dla mafii. Z drugiej strony, na OC rzeczywiście nie wygląda, ale co jeśli to tylko taka przykrywka?

Jan Smuga napisał/a:
Mirek Baka: NIEWINNY

Uderzał w Pandymira kilkakrotnie, więc zapewne racja.

Jan Smuga napisał/a:
Nocny Szwendacz: NIEWINNY

Nie wypowiem się, mam mieszane uczucia.

Jan Smuga napisał/a:
Leonard Zelig: NIEWINNY

Jak wyżej. Dużo pisał, rzucał dużo tropów - ciężko mi osądzić jednoznacznie. Ale nie uwierzę, że gra w mafię pierwszy raz :)

Jan Smuga napisał/a:
Draco Malfoy: NIEWINNY

Jeśli Vega jest mafiozą, myślę, że on też. Cytujac:
Draco Malfoy napisał/a:
Źle, że poleciał już detektyw. Dostajemy czystego Vegę i Kilera, który i tak by padł.Źle, że poleciał już detektyw. Dostajemy czystego Vegę i Kilera, który i tak by padł.

To że odpadnięcie detektywa jest złe, to tak oczywiste że aż podejrzane. Uważa Vegę za czystego, choć, nie ukrywając, ma do tego przesłanki.

Jan Smuga napisał/a:
Frankie Yale: NIEWINNY

Z jednej strony cichy co może być dobre dla mafii, z drugiej strony to się musi zemścić. Nie powinien przeżyć do końca rozgrywki.

Jan Smuga napisał/a:
Arnold Boczek: NIEWINNY

Walił we mnie, więc winny :D Nie no, żartuję - nie czuję u niego mafii.

Jan Smuga napisał/a:
Pan Młody: NIEWINNY

Jak z Popkiem.

Jan Smuga napisał/a:
Jan Pierwiastek: NIEWINNY

Zapewne nie cała mafia głosowała na Pandymira. On miałby najlepszy powód, żeby się wymigać, kontynuował w końcu ten sam głos.

Jan Smuga napisał/a:
Mieszko I: NIEWINNY

Nie ustosunkuję się.

Jan Smuga napisał/a:
Lionel Gorti: NIEWINNY

Tak, te prowokacje były dziwne. Nie uważam go za mafiozę.

Jan Smuga napisał/a:
Adam Norwid: WINNY

Ciekawe jest to, co napisałeś. W najbliższym czasie zwrócę sobie uwagę na tego pana.

O Ezra'ie już pisałem. Dalej:

Jan Smuga napisał/a:
Murray Gray: WINNY

Hmm, mówi że nie przekonuję go do bycia mafiozą. Jeśli jest w mafii, to wie, że po zlinczowaniu mnie mogłoby to się obrócić przeciw niemu.

Jan Smuga napisał/a:
Jezus Chrystus: NIEWINNY

Tu chyba masz rację.

Btw: coś się nie mogłem połączyć z tym forum, wy też?
Chevaleone - 2013-03-19, 20:14
:
MIELIŚMY(a konkretnie forum) PROBLEMY TECHNICZNE(Critical Error), tylko przez kilka minut, ale zawsze. To był jak dotąd pierwszy raz.
Mieszko I - 2013-03-19, 20:15
:
No i znowu mam dylemat. Głos miałem oddać na Yale'a, ale widzę że Popek zrezygnował z tego pomysłu a nikt inny na niego nie zagłosuje. Znowu kilka osób przyczepiłoby się do mnie że głosuję na osoby na które nikt poza mną nie głosuje. Dlatego znowu odpuszczam Yale'owi i poczekam aż inni wreszcie się nim zainteresują. Chyba że Yale zdąży odpaść za brak aktywności, oby tak było.

Zostaje zatem czwórka Boczek, Gorti, Norwid, Murray Gray. Podpisuję się pod wypowiedzią Smugi na temat Gortiego, to raczej zwykły miastowy, dziś go zostawiam. Boczek też schodzi trochę z mojego celownika, po prostu ciężko mi uwierzyć by członek mafii grał tak jak on. Jednak cały czas go obserwuję. Zostaje dwójka Adam Norwid / Murray Gray. Pisałem że z milczków najbardziej trapią mnie, w kolejności, Yale, Norwid, Murray Gray i Pan Młody. Ten ostatni chyba już nie gra, więc odpada. Zostaje dwójka Adam Norwid i Murray Gray. Stawiam na tego pierwszego którego podejrzewam już dobrych kilka dni. Murray Gray mniej mnie przekonuje, gra ostrożnie, ale tak naturalnie podczas gdy Adam Norwid wydaje się być kreacją cichego członka mafii.

Podsumowując - jeśli nikt nie chce zabić Yale'a to mój głos wędruje na drugiego w kolejności Adama Norwida.
Arnold Boczek - 2013-03-19, 20:15
:
Czyli co Lonerider, wcześniej uważałeś, że Vega niewinny, ale jak go sprawdził detektyw, to masz co do jego winy wątpliwości?
Nocny Szwendacz - 2013-03-19, 20:18
:
Lonerider, wg Ciebie każdy jest niewinny/nie masz o nim zdania. O Ezrze Bloomstein też sądzisz, że jest niewinny. Jedyną osobą, którą podejrzewasz jest uniewinniony przez detektywa Vega. Zazwyczaj unikasz odpowiedzialności w linczach, jak choćby wtedy gdy padł Cruchot. Pod Pandymira się podczepiłeś.

Co robisz w dzisiejszym głosowaniu, odpuszczasz Bloomsteina?
Popek Monster - 2013-03-19, 20:34
:
Jan Smuga w swojej analizie napisał, że jest pewny mojej tożsamości. Nie mam powodu, by mu nie wierzyć, bo nie starałem się jej jakoś tuszować i "grać" tylko po to, żeby nikt nie wiedział, bo to nie o to chodzi do końca.
Ale ja nie o tym. Przejrzałem posty Smugi, i też mam odczucie, że wiem kim jest nasz wędrownik. O ile mnie nie zawodzi intuicja, to jest debiutant w grze, a taki raczej nie dostałby od razu roli mafijnego.
Leonard Zelig - 2013-03-19, 20:44
:
Debiutant i odrazu wyjeżdża, że jest Żurasem ? Nie trzyma się to kupy ;(
Leonard Zelig - 2013-03-19, 20:49
:
Ja niedługo zniknę, jak kameleon (xD). Jestem debiutantem(xD), więc mogę ;) A poważnie, to wychodzę z pracy i czas linczu spędzę w drodze do domu;/
Vice Lonerider - 2013-03-19, 20:55
:
Arnold Boczek napisał/a:
wcześniej uważałeś, że Vega niewinny

Mam być szczery? Pewnie nie uwierzycie, ale wcale nie uważałem, że Vega jest niewinny. Chciałem sprawdzić wasze reakcje :)

Nocny Szwendacz napisał/a:
Lonerider, wg Ciebie każdy jest niewinny/nie masz o nim zdania.
Tak, bo ja na razie jestem daleki od wysnuwania jednoznacznych wniosków. Obecnie, podejrzewam najbardziej Malfoya, czytam też sobie posty Norwida.

Nocny Szwendacz napisał/a:
Co robisz w dzisiejszym głosowaniu, odpuszczasz Bloomsteina?
Tak, głosuję na Draco. moim zdaniem Ezra jest niewinny.
Leonard Zelig - 2013-03-19, 20:57
:
Co Ty pierdolisz ? Masz jutro wykazać się pożądną aktywnością, bo inaczej walę na Ciebie analizę i doprowadzę do zapierdolenia Ciebie, jasne :?: :!:
Vice Lonerider - 2013-03-19, 21:00
:
to do mnie?
Draco Malfoy - 2013-03-19, 21:07
:
chłopaki, podfora wam się pojebały chyba.
Jezus Chytrus - 2013-03-19, 21:08
:
xD

Co za ludzie.
Nocny Szwendacz - 2013-03-19, 21:10
:
Lonerider, a Zdzich Podpucha i Chytrus? Coś więcej o nich...

Smuga to może być Żuras. Tak jest w liście graczy.

Chevaleone napisał/a:
27. Lojluk (Żuras)

Ezra Bloomstein - 2013-03-19, 21:12
:
Jestem niewinny
Jan Pierwiastek - 2013-03-19, 21:16
:
Wpadlem tylko na chwile, niestety nie mam czasu na analize wszystkiego co tu napisaliscie.
Wczesniej twierdzilem, ze w przypadku gdy Jorgus bedzie niewinny trzeba uderzyc w Podpuche, tak tez czynie.
Vice Lonerider - 2013-03-19, 21:17
:
Lincz jest o 22:00. Jeśli Zelig do 21:45 nie wytłumaczysz jakoś sensownie tego posta, tj. czy był do mnie, (a jak nie to do kogo)oraz (jeśli do mnie) czemu tak nagle się oburzyłeś, zmieniam głos na Ciebie.
Nocny Szwendacz - 2013-03-19, 21:19
:
Vice Lonerider napisał/a:
Lincz jest o 22:00. Jeśli Zelig do 21:45 nie wytłumaczysz jakoś sensownie tego posta, tj. czy był do mnie, (a jak nie to do kogo)oraz (jeśli do mnie) czemu tak nagle się oburzyłeś, zmieniam głos na Ciebie.


Był do Ciebie, a oburzył się, bo unikasz ryzyka/odpowiedzialności.
Mirek Baka - 2013-03-19, 21:21
:
Wróciłem.

Vice Lonerider napisał/a:
Lincz jest o 22:00. Jeśli Zelig do 21:45 nie wytłumaczysz jakoś sensownie tego posta, tj. czy był do mnie, (a jak nie to do kogo)oraz (jeśli do mnie) czemu tak nagle się oburzyłeś, zmieniam głos na Ciebie.

Przecież Zelig pisał, że wychodzi i czas do linczu spędzi w drodze do domu. Jak chcesz to sobie marnuj głos na Zeliga, ale jeżeli dzisiaj zlinczujemy winnego, to jesteś kolejny do odstrzału.
Nocny Szwendacz - 2013-03-19, 21:25
:
Dobra, dla mnie wina Loneridera jest oczywista. Bardzo chętnie bym dziś go zlinczował. Kto za?

Chociaż lincz na Loneriderze uratowałby Bloomsteina, który jest beznadziejny i na lincz zasługuje, ale to Lonerider jest dla mnie pewniakiem.
Jezus Chytrus - 2013-03-19, 21:27
:
Pisałem o tym dużo wcześniej. Teraz już nic nie zmienimy (pół h do linczu). Jutro Lonerider proponuję.
Draco Malfoy - 2013-03-19, 21:27
:
Mam nadzieję, że w trójce Norwid/Lonerider/Bloomstein jest ze dwóch mafiozów, bo inaczej zwątpię w ludzkość.
Vice Lonerider - 2013-03-19, 21:29
:
Mirek Baka napisał/a:
Przecież Zelig pisał, że wychodzi i czas do linczu spędzi w drodze do domu.
No racja, w takim razie dzisiaj już nie zmienię głosu. Chociaż na Draco chyba też nie ma zamiaru nikt głosować...

Nocny Szwendacz napisał/a:
to Lonerider jest dla mnie pewniakiem.

Jeśli jesteś miastowym, chętnie zobaczę Twoją minę po zlinczowaniu mnie :)
Arnold Boczek - 2013-03-19, 21:32
:
Lonerider jeśli jesteś niewinny wal w Norwida.
Nocny Szwendacz - 2013-03-19, 21:37
:
Vice Lonerider napisał/a:
Jeśli jesteś miastowym, chętnie zobaczę Twoją minę po zlinczowaniu mnie :)


Dlaczego?
Vice Lonerider - 2013-03-19, 21:51
:
Arnold Boczek napisał/a:
Lonerider jeśli jesteś niewinny wal w Norwida.

Bo Ty tak uważasz? Przedstaw powód, dla którego mam zrezygnować z Draco.

Cytat:
Dlaczego?

Tak ciężko zrozumieć przesłanie? Gdyż, Iż, Ponieważ, Bo jestem niewinny.
Draco Malfoy - 2013-03-19, 21:53
:
Wnoszę o rolę Ogarniacza w następnej edycji

Ogarniacz - w dowolnym momencie może zabić gracza-głąba
Arnold Boczek - 2013-03-19, 21:53
:
Vice Lonerider napisał/a:
Bo Ty tak uważasz? Przedstaw powód, dla którego mam zrezygnować z Draco.


ponieważ sprawdzam czy byłbyś w stanie zagłosować na kogoś kto moim zdaniem jest razem z Tobą w mafii i może w niej pełnić ważną funkcję.

głos na Draco będzie głosem straconym. W sumie Ty się w takich lubujesz.
Nocny Szwendacz - 2013-03-19, 21:54
:
Vice Lonerider napisał/a:
Bo Ty tak uważasz? Przedstaw powód, dla którego mam zrezygnować z Draco.


Będziesz jedynym, który na niego zagłosuje, więc to trochę bez sensu.

Vice Lonerider napisał/a:
Tak ciężko zrozumieć przesłanie? Gdyż, Iż, Ponieważ, Bo jestem niewinny.


Aha. Na głupie pytania z przyjemnością odpowiadasz, a jak przychodzi do konkretów:

Cytat:
Lonerider, a Zdzich Podpucha i Chytrus? Coś więcej o nich...


To cisza. Obojętnie czy jesteś winny, czy nie, po linczu na Tobie uśmiech wyrażający zadowolenie pojawi się na mojej twarzy. :)
Mirek Baka - 2013-03-19, 21:56
:
Vice Lonerider napisał/a:
Bo Ty tak uważasz? Przedstaw powód, dla którego mam zrezygnować z Draco.

Coooo? Jakiego Draco, dlaczego?

Ja walę w żyda.
Vice Lonerider - 2013-03-19, 21:59
:
Arnold Boczek napisał/a:
ponieważ sprawdzam czy byłbyś w stanie zagłosować na kogoś kto moim zdaniem jest razem z Tobą w mafii i może w niej pełnić ważną funkcję.

I tak to nic nie zmieni. Ale dlatego że nikt inny nie deklarował głosowania na Draco, proszę bardzo. Masz, i ciesz się.

Nocny Szwendacz napisał/a:
To cisza.

Ominąłem to. Kto to i gdzie pisał? Odpiszę już jutro.
Nocny Szwendacz - 2013-03-19, 22:04
:
Vice Lonerider napisał/a:
Ominąłem to. Kto to i gdzie pisał? Odpiszę już jutro.


Ja, na tej stronie. Jutro to mnie już nie będzie to obchodziło... Tzn. będzie, możesz pisać.
Murray Gray - 2013-03-19, 22:04
:
Coraz glupsze posty Vicea, przekonują mnie że ma coś głową. Jeżeli jest w mafii, to mają oni ogromnego pecha że trafili na kogoś takiego.
Chevaleone - 2013-03-19, 22:06
:
http://www.youtube.com/watch?v=Ugpg8XruhVk

[*] - Ezra Bloomstein - [*] - niewinny

:arrow: (10) Ezra Bloomstein - Draco Malfoy, Frankie Yale, Jan Smuga, Jezus Chytrus, Lionel Gorti, Mirek Baka, Murray Gray, Nocny Szwendacz, Popek Monster, Vincent Vega

:arrow: (3) Adam Norwid - Arnold Boczek, Mieszko I, Vice Lonerider
:arrow: (3) Zdzich Podpucha - Adam Norwid, Jan Pierwiastek, Leonard Zelig

:arrow: (2) Jan Smuga - Ezra Bloomstein, Zdzich Podpucha


Nie głosował Pan Młody.

≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈

TESTAMENT:
Ezra Bloomstein napisał/a:
Pewnie, że byłem niewinny. Jak mogliście w to wątpić? Przez nieprzemyślany ruch straciliście nie tylko miastowego, ale i księdza. Jesteście z siebie dumni? Teraz będziecie się sami za siebie modlić.

Tak, z mojej strony głosy pokrywały się z tymi Norwida totalnie przez przypadek. Właśnie ten przypadek, zrządzenie losu sprawiło, że stałem się faworytem do zaliczenia zgoda. W sumie całkiem śmiesznie, bo nie miałem się jak wybielić.

Powtórzę typy z poprzednich testamentów, bo naprawdę nie mam i jeszcze długo nie będę miał czasu na takie zabawy (typowo mafijny tekst, popaprańcy). Przepraszam, że dałem się namówić i zająłem cenne miejsce miastowego. Draco, Nocny, Jan Pierwiastek. Bez argumentów, bo i tak nikt by ich nie wziął na serio.

Pozdrawiam, ebi.


≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈

Pan Młody umarł, Pan Młody jest martwy, stary!

[*] - Pan Młody - [*] - niewinny

≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈

Mord Mafii jest spodziewany około 23:00.

≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈
Draco Malfoy - 2013-03-19, 22:07
:
boże święty...
Draco Malfoy - 2013-03-19, 22:08
:
KURWA JAK MOŻNA BYĆ TAK NIEPRZYDATNYM WOAFGAPOFGAWUFGAW[0FG3WAUPVAUOFGA'F9[\APUF]A[HF9AP OUAFG AF9A FH9APW FAIEHUHUHUJUHUJUHJHUJHJHUHJ KURWA
Murray Gray - 2013-03-19, 22:09
:
Miastowi grają jak mafia, to mafia gra jak miastowi?

Pojebane.
Nocny Szwendacz - 2013-03-19, 22:09
:
Chevaleone napisał/a:
Tak, z mojej strony głosy pokrywały się z tymi Norwida totalnie przez przypadek. Właśnie ten przypadek, zrządzenie losu sprawiło, że stałem się faworytem do zaliczenia zgoda. W sumie całkiem śmiesznie, bo nie miałem się jak wybielić.


Te głosy to pryszcz. Twoja beznadziejna gra to powód.
Mirek Baka - 2013-03-19, 22:09
:
Ale dlaczego Ezra, wiedząc, że jest mocno zagrożony, nie przyznał się do roli? :|
Arnold Boczek - 2013-03-19, 22:10
:
Czasem brak mi słów. Jak można było nie wyjawić roli w sytuacji, w której głos deklarowało kilka osób? Rozumiałbym jakiś debiutant, ale Ebi?
Popek Monster - 2013-03-19, 22:11
:
Mirek Baka napisał/a:

Ale dlaczego Ezra, wiedząc, że jest mocno zagrożony, nie przyznał się do roli? :|

I to jest bardzo dobre pytanie. A do tego drugi odpada za pasywność. Jak Miasto wygra tą edycję to będzie cud.
Jezus Chytrus - 2013-03-19, 22:14
:
Arnold Boczek napisał/a:
ak można było nie wyjawić roli w sytuacji, w której głos deklarowało kilka osób?

Nie ogarniam tego. Po prostu nie rozumiem.
Jezus Chytrus - 2013-03-19, 22:14
:
Pierdolę. Jutro Lonerider.
Nocny Szwendacz - 2013-03-19, 22:15
:
Ebi nigdy nie był tytanem intelektu.
Jan Smuga - 2013-03-19, 22:31
:
Arnold Boczek napisał/a:
Rozumiałbym jakiś debiutant, ale Ebi?


To jest właśnie klucz, że był to Ebi.

Oddaję się do dyspozycji miasta.
Mieszko I - 2013-03-19, 22:32
:
Kurwa co za typ. Straciliśmy naszego ostatniego pomagiera i teraz nie dość że nie ma detektywa to nie ma też księdza. I jeszcze odpadł Pan Młody więc dzisiaj straciliśmy 3 graczy naraz. Jak mógł się nie przyznać? Ebi...

O ile dobrze policzyłem to w tej chwili jest 13 mieszkańców i 4 członków mafii a niebawem pewnie 12 mieszkańców i 4 członków mafii. Jeszcze daleko do porażki, ale trzeba się sprężać.

Dziwi mnie że Norwid dostał tylko 3 głosy. Zachęcałbym jutro do głosowania na Norwida / Yale'a, ale pewnie reszta woli ubić Loneridera lub Podpuchę?
Mieszko I - 2013-03-19, 22:34
:
PS Takim ludziom jak Clark Griswald i Pan Młody należałoby zakazać udziału w grze.
Arnold Boczek - 2013-03-19, 22:34
:
Nie no teraz wyjścia są dwa. Albo Podpucha jest winny, wtedy Norwid może być niewinny (w to wątpię), albo winny jest Norwid.
Jan Smuga - 2013-03-19, 22:36
:
Kurwa, zdaję sobie sprawę, że jestem ostatnim, który teraz ma prawo ferować wyroki, ale moim zdaniem ta lista była dobra, jedynie Ezra był błędem. Pytanie tylko, kto zamiast niego? Chrystus? Odzywajcie się.
Mirek Baka - 2013-03-19, 22:36
:
Norwid.
Mieszko I - 2013-03-19, 22:37
:
Też myślę, że nie ma innej możliwości. Z tej dwójki skłaniam się zdecydowanie w stronę Norwida.

Kurde, niektórzy nie powinni dostawać żadnej roli. W ostatniej edycji Gorti ujawnia się jako detektyw już na początku gry a teraz ebi zataja że jest księdzem. Jebana Barcelona.
Jan Smuga - 2013-03-19, 22:39
:
Może być Norwid. Ja jestem już skołowany. Może znów jakiś cichociemny myśli, że wygra, siedząc w kącie i będzie fajny, a może ktoś z grubszych ryb robi nas w bambuko. Na przykład Mirek Jebaka. Ale nie mam do tego przekonania. Ani do Yale'a, ani do Storka.
Chyba będę trzymał się listy.
Mieszko I - 2013-03-19, 22:44
:
Tak raczej musi być. Prawdopodobieństwo że ktoś z czwórki Frankie Yale, Adam Norwid, Murray Gray i Vice Lonerider jest w mafii jest coraz większe. Mam nadzieję że tylko jeden z nich jest w mafii bo jeśli więcej niż jeden to ostro się wkurwię.
Draco Malfoy - 2013-03-19, 22:47
:
Ja bym coś niekonwencjalnego teraz zrobił, odpierdolił jakiegoś Pierwiastka czy coś. Roli mieć już nie może, a gra zdecydowanie poniżej potencjału.
Jan Smuga - 2013-03-19, 22:48
:
Cała trójka jest. Oprócz Yale'a. Jeśli nie oni, to już nie wiem, kto? Gdzie Ty chcesz ich szukać?

Niepokoi mnie tylko jedno. Dlaczego Mirek Baka ani razu w trakcie gry nie wyraził podejrzeń odnośnie mnie?
Jan Smuga - 2013-03-19, 22:51
:
Draco, nie wiem, czy jesteśmy w sytuacji, w której możemy pozwalać sobie na jakieś wydziwianie.

I pytałeś mnie wcześnie o skład mafii, który wytypowałem, że brakuje niby ogarniacza. Przejrzałem Waszą poprzednią rozgrywkę, żeby przyjrzeć się grze ludzi, z którymi nie grałem, i pytam, kto w tamtej mafii był ogarniaczem?
Jan Smuga - 2013-03-19, 22:53
:
A Pierwiastek jest, moim zdaniem, bardzo złym pomysłem. Analizowałem jego grę i wydaje się czysty. Pewnie, że gra poniżej potencjału, ale to nie powód, żeby go teraz odstrzelać i jeszcze poprawiać pozycję mafii.
Mirek Baka - 2013-03-19, 22:56
:
Jan Smuga napisał/a:
Niepokoi mnie tylko jedno. Dlaczego Mirek Baka ani razu w trakcie gry nie wyraził podejrzeń odnośnie mnie?

A Ty odnośnie mnie?

Vice Lonerider napisał/a:
Także nie wydaje mi się, żeby taki post mógł zostać napisany przez mafiozę.

Dlaczego? Typowy akt rozpaczy, przypominam, że Zdzichu był już jedną nogą w grobie.
Nocny Szwendacz - 2013-03-19, 22:57
:
Mam pewnego pomysła, ale to po mordzie w testamencie lub nie.
Jan Smuga - 2013-03-19, 22:59
:
Mirek Baka napisał/a:
A Ty odnośnie mnie?


Napisałem to w analizie. Wątpię, aby mafia w pierwszym głosowaniu ryzykowała głosy na siebie. No i późniejsza gra też mnie przekonuje, dopiero teraz nabrałem wątpliwości. Bo podobnie było przecież w tamtej partii, którą wspomniałeś. Tak, przeglądałem ją. Ale wtedy wystawiłeś ziomka później. Chyba, że źle pamiętam.
Draco Malfoy - 2013-03-19, 22:59
:
ja w sumie też
Jan Smuga - 2013-03-19, 23:00
:
Smuga - Baka w mafii. Tak?
Jan Smuga - 2013-03-19, 23:03
:
Jakby co, ja testament wysłałem, na wszelki wypadek, o 19. Weźcie więc poprawkę, że na Liście Smugi nie powinno być już Ebiego. I dalej nie rozumiem, co mu dziś odwaliło.
Mirek Baka - 2013-03-19, 23:03
:
Jan Smuga napisał/a:
Tak, przeglądałem ją. Ale wtedy wystawiłeś ziomka później. Chyba, że źle pamiętam.

Wydaje mi się, że uwaliłem Don_Wasyla (gogelsa) jakoś drugiego dnia gry, albo trzeciego. W pierwszym dniu w ogóle nie głosowałem.

Jan Smuga napisał/a:
No i późniejsza gra też mnie przekonuje, dopiero teraz nabrałem wątpliwości.

Grasz w tę grę od zarania dziejów i nabrałeś wątpliwości dopiero po analizie kameralnej edycji na pf.com? Bujać to my, ale nie nas. :)
Nocny Szwendacz - 2013-03-19, 23:03
:
Prócz Loneridera ciężko znaleźć jakiś pewny typ.

Trzeba zrobić coś, żeby mieć co analizować i z czego brać typy, bo na razie nawet nie ma o co się oprzeć.
Arnold Boczek - 2013-03-19, 23:04
:
Jest różnica pomiędzy tym kiedy Żuras się na kogoś stylizuje, a kiedy ktoś stylizuje się na Żurasa. W przypadku Smugi występuje raczej ta druga opcja.
Jan Smuga - 2013-03-19, 23:04
:
Kiedy coraz bardziej jasne stawały się pewne analogie. W czym bujam?
Arnold Boczek - 2013-03-19, 23:05
:
Nocny twoim zdaniem Norwid to nie jest pewny trop?
Mieszko I - 2013-03-19, 23:05
:
Jan Smuga - to niemożliwe by było ich trzech. Przecież Mistrz Gry musiałby zareagować jeśli 3 członków mafii nie brałoby praktycznie udziału w grze. Moim zdaniem w tej czwórce jest na 99% jeden, a być może i dwóch. Jednak 3? Nie no chyba trochę przesadzasz.
Nocny Szwendacz - 2013-03-19, 23:05
:
Mirek Baka napisał/a:
Wydaje mi się, że uwaliłem Don_Wasyla (gogelsa) jakoś drugiego dnia gry, albo trzeciego. W pierwszym dniu w ogóle nie głosowałem.


Gogels swoją drogą, immunitet do końca rozgrywki dostałeś za ubicie licziego. Po tym już mogłeś pisać, że jesteś w mafii, dać screena z podforum i tak byś dotrwał do końca, tak Ci ufaliśmy.
Jan Smuga - 2013-03-19, 23:06
:
Arnold Boczek napisał/a:
W przypadku Smugi występuje raczej ta druga opcja.


Przekonacie się po partii. Teraz nie ma to już znaczenia.
Nocny Szwendacz - 2013-03-19, 23:07
:
Arnold Boczek napisał/a:
Nocny twoim zdaniem Norwid to nie jest pewny trop?


Pewny nie, ale możliwy. Gdy Podpucha miał remis z Kruchotem, Podpucha dostał trzy głosy od niewinnych i od Norwida. Cztery głosy od niewinnych to trochę dużo, prawda? Z drugiej strony, gdyby Podpucha był winny, wtedy raczej wybieliłbym Norwida.
Mirek Baka - 2013-03-19, 23:07
:
Arnold Boczek napisał/a:
Jest różnica pomiędzy tym kiedy Żuras się na kogoś stylizuje, a kiedy ktoś stylizuje się na Żurasa. W przypadku Smugi występuje raczej ta druga opcja.

Żuras z nami gra (wedle listy graczy), jeżeli Smuga nie jest Żurasem i nie jest kumplem Żurasa z mafii, to nawołuję prawdziwego Żurasa do ujawnienia się. Bo jeżeli prawdziwy Żuras już nie żyje, to Smuga musiał o tym wiedzieć przed wymyśleniem sobie podszywania się pod Króla, czyli grał poza forum.
Arnold Boczek - 2013-03-19, 23:08
:
Nocny Szwendacz napisał/a:
Pewny nie, ale możliwy. Gdy Podpucha miał remis z Kruchotem, Podpucha dostał trzy głosy od niewinnych i od Norwida. Cztery głosy od niewinnych to trochę dużo, prawda? Z drugiej strony, gdyby Podpucha był winny, wtedy raczej wybieliłbym Norwida.


no czyli to o czym pisałem, trzeba sprawdzić, który z dwójki Norwid-Podpucha jest winny. Prawdopodobieństwo, że obaj są czyści jest niewielkie.
Mieszko I - 2013-03-19, 23:09
:
No właśnie, moim zdaniem to kolejny argument za winą Norwida oprócz tych trzech o których pisałem parę dni temu.

PS Co jest z tym mordem? Już po 23:00 a przecież nie mógł przepaść z powodu księdza.
Nocny Szwendacz - 2013-03-19, 23:09
:
Mirek Baka napisał/a:
Żuras z nami gra (wedle listy graczy), jeżeli Smuga nie jest Żurasem i nie jest kumplem Żurasa z mafii, to nawołuję prawdziwego Żurasa do ujawnienia się. Bo jeżeli prawdziwy Żuras już nie żyje, to Smuga musiał o tym wiedzieć przed wymyśleniem sobie podszywania się pod Króla, czyli grał poza forum.


A Ty co? Chcesz poznać prawdziwy nick Żurasa, by ewentualnie jednego z ostatnich ogarniętych miastowych mieć z głowy?
Jan Smuga - 2013-03-19, 23:10
:
Mieszko I napisał/a:
Przecież Mistrz Gry musiałby zareagować jeśli 3 członków mafii nie brałoby praktycznie udziału w grze. Moim zdaniem w tej czwórce jest na 99% jeden, a być może i dwóch. Jednak 3? Nie no chyba trochę przesadzasz.


Dlaczego miałby reagować, skoro nie przekraczają limitu punktów karnych? W poprzedniej Waszej edycji reagował, kiedy ten cały Dunkel, do dziś pamiętam, że kiedyś mnie haniebnie wystawił na IFQ, nic nie robił?

Może być Norwid, może być Lonerider. Ja nie wiem. Kto pierwszy?
Nocny Szwendacz - 2013-03-19, 23:11
:
Spostrzeżenie na szybko. W poprzedniej edycji mafiozi nie musieli nic kombinować, bo spokojnie wygrali bez wielkiej gry. Gdy zaczęli, od razu stracili dwóch swoich. Teraz pewnie znów są w cieniu i nie będą chcieli sterować losami miasta, jak edycję temu. Tak mi się wydaje. Więc taki Lonerider, Podpucha/Norwid, jakiś cichacz, może Baka, który niby ma dużo postów, ale kojarzę go dużo słabiej niż Boczka czy Draco. W zasadzie to go nie kojarzę. :D
Murray Gray - 2013-03-19, 23:12
:
Jak już idziemy tym co mieliśmy czyli żyd + norwid. To bądźmy skrupulatni i dojebmy tego drugiego.

Jak to nie będzie mafia, to ja już po prostu nie wiem.
Jan Smuga - 2013-03-19, 23:13
:
A czemu mistrz Podpucha i uczeń Leonard zostawiają miasto w tak trudnej sytuacji, pozbawiając nas swojej mądrości?
Mirek Baka - 2013-03-19, 23:13
:
Nocny Szwendacz napisał/a:
A Ty co? Chcesz poznać prawdziwy nick Żurasa, by ewentualnie jednego z ostatnich ogarniętych miastowych mieć z głowy?

Ujawnienie się Żurasa (rany, prawie jak ujawnienie się drugiego detektywa :D ), będzie oznaczać, że Smuga jest w mafii. No chyba, że ten podszyw to jakaś kolejna taktyka, jak Gorti_ujawniam_się_pierwszego_dnia_detektyw lub ebi_nie_ujawniam_się_ksiądz.
No i nie przesadzajmy z tym ostatnim ogarniętym. Prawdopodobnie żyje jeszcze egze, liczi, Sidor, lowrider, wszyscy na pewno nie są w mafii.
Chevaleone - 2013-03-19, 23:14
:
Cytat:
Smuga dymu, która od kilku dni unosiła się nad miastem wreszcie opadła. W okolicy zapanował błogi spokój...

http://www.youtube.com/watch?v=pe42MNDjxTk



[*] - Jan Smuga - [*]

≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈

TESTAMENT:
Jan Smuga napisał/a:
Cóż... Nie będę śledził dziś tematu do ostatnich chwil przed linczem, bo około 19 wychodzę, a wracam prawdopodobnie po 22. Nie wydaje mi się jednak, aby zabawny sojusz dwóch czarnych orłów, a więc Podpuchy i Leonarda doprowadził do linczu na mnie. Nie używam zatem ostatecznego argumentu.

Skoro jednak padłem, musicie wiedzieć, że byłem w tej edycji KSIĘDZEM. Gwoli ścisłości: modliłem się za siebie, Jezusa Chrystusa, Mirka Bakę. Trochę żałuję tego ostatniego wskazania, bo miałem wybrać wówczas Sashę Grey.

Zapodaję Wam ponownie analizę i listę Smugi. Może są w niej jakieś nieścisłości. Wydaje mi się jednak, że zbyt wielu błędów tam nie popełniłem:
Popek Monster - Jestem pewien tożsamości tego gracza. W poprzednich edycjach był miastowym, grał bardzo podobnie, zawsze pozostawał przy życiu praktycznie do końca. Można oczywiście zakładać, że teraz trafił do mafii i chce przetrwać tym samym sposobem, ale to mało prawdopodobne. Pisze naprawdę bardzo naturalnie, tak jak poprzednio. Moim zdaniem, ciężko byłoby, trafiając pierwszy raz do mafii, tak idealnie zachować naturalność stylu. NIEWINNY.

Zdzisław Podpucha - Prawdopodobnie niewinny. Myślał, że zostanie okrzyknięty geniuszem i bohaterem, kiedy rzuci kilkoma prawdziwymi nickami i napisze analizę na dwie strony A4. Analiza pełna była bzdur i oczywistości, dzięki niej i testamentowi detektywa zyskał jednak spokój. To nie jest raczej mafioza. Jeśli już, to trzeba rozpatrywać brawurowy wariant z fałszywym detektywem, który poniekąd poręcza za Podpuchę i uniewinnia Vegę. To jest jednak bardzo mało prawdopodobne. NIEWINNY.

Vincent Vega - Skoro ufamy detektywowi, trzeba zgodzić się również, iż nie wygląda raczej na OC. Różne rzeczy się zdarzały, ale na tę chwilę założenie może być tylko jedno. NIEWINNY.

Mirek Baka - Na razie sprawia bardzo korzystne wrażenie. W pierwszym głosowaniu wskazał mafiozę Pandymira. Byłoby to niepotrzebne ryzyko mafii. NIEWINNY.

Nocny Szwendacz - Jak wyżej. Wątpię, aby mafioza zagrał taki początek. Prowokował, kpił, podpuszczał nieogarów. Przejrzałem teraz początkową fazę rozgrywki i myślę sobie, że spełniło to naprawdę ważną rolę. Nie wydaje mi się też, aby dwóch mafiozów głosowało wspólnie w pierwszym linczu. W dodatku na gracza, który był jednym z dwóch "naturalnych celów". Bardzo ciekawy moment mamy w okolicach linczu na Potterze i Pandymirze. Przed linczem Pottera idzie mocny front na Szwendacza, a nagle okazuje się, że gość nie pada, bo ktoś z uczestników tego ataku zagłosował inaczej, a ktoś sobie kompletnie odpuścił głosowanie. Nie przeszkadza im to jednak kontynuować następnego dnia podjazdów pod Szwendacza, by znowuż porzucić trop, tym razem na rzecz Pandymira. Ciekawa rzecz. Szwendacz NIEWINNY.

Leonard Zelig - Miał świetny początek. Rzeczywiście zaczął nieco jak Egze, przynajmniej ja miałem takie skojarzenie. Dużo pisał, rzucał tropy i pomysły, badał reakcje, siał taki "pożyteczny zamęt", a jednocześnie brał udział w kolejnych linczach. Albo to jest znakomita strategia mafiozy, albo gość jest niewinny. W przeszłości sam nieraz grywałem takiego "mafijnego ogarniacza" i doskonale wiem, że zwykle unikają oni udziału w linczach. Oczywiście trzeba ubić też jakiegoś niewinnego, aby nie wyjść na zanadto wszechwiedzącego, ale to na późniejszym etapie. Na początku gry miasto kieruje się bardzo lichymi przesłankami i udział w dwóch linczach to wyjątkowo słaby start dla mafijnego ogarniacza. Poza tym, jak w przypadku Szwendacza, Leonard głosowałby razem z Pandymirem? Nie wydaje mi się. NIEWINNY.

Draco Malfoy - Gość brał udział w pierwszym linczu, później starał się coś kombinować, często z dobrym skutkiem. Prawdopodobnie znam jego tożsamość. Jako mafioza gra inaczej. W pewnym momencie trochę go sprowokowałem i bardzo się uniósł. To też świadczy na jego korzyść. Było to bardzo naturalne, a mafioza unikałby osobistego konfliktu, zwłaszcza na tak wczesnym etapie. Nie jest mu to do niczego potrzebne. Lepiej szukać w mieście przyjaciół niż wrogów. NIEWINNY.

Frankie Yale - Moim zdaniem debiutant. Napisał dziewięć postów. W wielu z nich zdradza brak doświadczenia. Wygląda to naturalnie. Nic więcej napisać o nim nie umiem. To nie jest nasz cel. Ani dzisiaj, ani jutro, ani pojutrze. Jeśli to mafia, cóż... Patologii ciąg dalszy. NIEWINNY.

Arnold Boczek - Od samego początku bacznie obserwuję grę Arnolda Boczka i Adama Norwida. Obaj spokojni, wyważeni, nie szukający konfliktów, coś tam kombinujący, niby wzorowi mieszkańcy. Taka postawa zawsze jest nieco niepokojąca, bo miastu znacznie bardziej pomagają prowokacje Szwendacza niż takie wyważone gadki. Tak to sobie OC może grać. Zastanawiałem się, czy przypadkiem obaj nie są w mafii. Przejrzałem jednak dotychczasową rozgrywkę i Arnold zapunktował. Już przed drugim linczem dopytywał mnie o Pandymira. Pytał, czemu rozważam tylko Draco i Pottera, a nie chce głosować na Pandymira? Zagłosował wprawdzie na Mieszka, ale jego też cisnął, natomiast następnego dnia zdecydowanie ujął się za Szwendaczem (pierwszy plus) i wspólnie cisnęli w Pandymira (drugi plus). NIEWINNY.

Pan Młody - Pomińmy go w ostatecznym rozrachunku. To jest naturalny nieogar, a zarazem doświadczony gracz. To ten, który jeszcze w żadnej edycji niczego dobrze nie rozkminił, jeśli wiecie, kogo mam na myśli. NIEWINNY.

Jan Pierwiastek - Skłaniam się ku wnioskowi, że w pierwszym głosowaniu Popka Monstera wskazali sami niewinni. Jak już wspomniałem, przejrzałem dotychczasową rozgrywkę. Wpisy Pierwiastka sprawiają niezłe wrażenie. Kilka trafnych uwag. Nie pisał może szczególnie odkrywczo, ale też nie sztucznie jak mafioza, który wszystko wie i nie ma zupełnie, o czym pisać. Głosowania naturalne. Dość szybko, bo już drugiego dnia, podobnie jak Boczek, dojebał się do Mieszka. Moim zdaniem, raczej nietrafnie, ale jakieś przesłanki miał. Trzeciego dnia, w przeciwieństwie do Boczka, nie przerzuca się na Pandymira, dalej ciśnie w Mieszka. Paradoksalnie świadczy to na jego korzyść. Nie miał przekonania, po co miał dołączać do krucjaty na Pandymira? Myślę, że będąc mafiozą, potrafiłby wyłapać odpowiedni moment. NIEWINNY.

Mieszko I - Moim zdaniem, wcale nie jest tak głupi, jak wielu z Was uważa, ale nie jest to też żadna kreacja. Gra dość naturalnie. Ot, trochę taka luźniejsza konwencja. Pamiętacie Pirlo z poprzedniej edycji? Pomysły miał nawet niegłupie. Z wyjątkiem tego ustawicznego ciskania się do nieaktywnych, ale sam kiedyś miewałem takie teorie. W okolicach linczu Pandymira był, w mojej ocenie, bo ciężko to jednoznacznie orzec, trzecim graczem, którzy zaczął przeważać szalę w stronę Panydmira. NIEWINNY.

Lionel Gorti - Początkowo byłem pewien, że to prowokator, później nabrałem wątpliwości, teraz wracam do początkowej teorii. Po prostu taka gra na początku mafiozie się nie opłaca. Niezły prowokator, słaby gracz. Tak to widzę. Ponadto nie sądzę, aby aż dwóch mafiozów opuściło ciekawe "szwendaczowe" głosowanie. Na mafiozę znacznie bardziej pasuje Ezra. NIEWINNY.

Jan Smuga - Ogar. Z przebiegu rozgrywki bodaj najbardziej godny zaufania. Prawdopodobnie bezrolny miastowy. NIEWINNY.

Pozostało ich pięciu. Sęk w tym, że mafiozów jest już tylko czterech:
Adam Norwid - Prawdopodobnie OC. Wzorowy początek. Pisał bardzo spokojnie, często dość trafnie, nikogo specjalnie nie atakował. Generalnie pozostawił po sobie dobre wrażenie, po czym się wycofał, ponoć ze względu na trzeci termin egzaminacyjny. Zaczął głosem na Mirka Jebakę. Okey. Czemu nie? Później, kiedy wiadomo było, że padnie Szendacz albo Potter, panowie z mafii bali się opowiedzieć za kimkolwiek, spodziewając się rozliczeń, a wiedząc przecież, że i Potter, i Szwendacz są niewinni. Sprytnie wykorzystali mój nazbyt pochopny atak na Draco i całą trójką zagłosowali na niego, trafnie przypuszczając, że będą osamotnieni, a zarazem nie rzucą się w oczy. Mogli uderzać jeszcze w Mieszka, ale na niego było już za wielu chętnych, bo i Boczek, i Pierwiastek. Następnie uderza Norwid w Nocnego Szwendacza, co było totalną głupotą, ale przegapił odpowiedni moment, żeby przerzucić się na Pandymira, a później bał się podejrzeń o podczepkę. To samo Ezra. Zwłaszcza, że na Pandymira głosowali już dwaj inni mafijni i taka liczba głosów byłaby już zwyczajnie podejrzana. WINNY.

Ezra Bloomstein - Od początku przemyka przez rozgrywkę, podczepiając się pod różne rozkminy, nie mające najczęściej wiele wspólnego z meritum. Antysemityzm itp. A głosuje razem z Norwidem. Mentora sobie niby znalazł. Skoro nie wiedział, jak głosować, mógł się sugerować Smugą czy Baką, a nie Norwidem, który też teoretycznie nie śledzi ponoć tak uważnie rozgrywki. WINNY.

Murray Gray - Dość wcześnie zaczął cisnąć w Ezrę, ale dziwnym trafem ani razu na niego nie zagłosował, ani nie próbował jakoś szczególnie forsować tej kandydatury. Na początku sprawiał wrażenie typowego mafiozy, który wszystko wie, więc ciężko coś napisać. Jego głosy ciekawie korespondują z pozostałymi osobami, które przypisuję do mafii. W pewnym momencie, dość wcześnie, zapodał ciekawą analizę, w której wymienił najpierw Kruchota i Gortiego, a potem Norwida i Ezrę. Dzisiaj też proponuje jednego z nich, chcąc zyskać zaufanie w mieście, a zarazem, tworząc wrażenie, że w mafii jest jeden z nich. Po śmierci przykładowo Norwida, Ezra mógłby, przynajmniej chwilowo, odzyskać spokój.

Jezus Chrystus - Moim zdaniem prezentuje się najczyściej z tej piątki. Zagłosował na Pandymira dzień przed masówką, a później trzymał się tego. Dyskutuje, czepia się, nie przemyka. Chyba NIEWINNY.

Vice Lonerider - Ostatni mafioza. Ciekawa konwersacja ze Szwendaczem na początku. Polecam również przyjrzenie się głosom. Zwłaszcza ciekawe było głosowanie, w którym decydowały się losy Podpuchy i Kruchota. Oddał kompletnie niezrozumiały, niewiele wnoszący głos na Draco, tłumacząc to tym, że nie chce być znowu posądzony o podczepki. Nie tędy droga, każdy miastowy to wie. WINNY.

Moim zdaniem, mafia wygląda zatem następująco:
- Adam Norwid
- Ezra Bloomstein
- Vice Lonerider
- Murray Gray

Przy czym, zwłaszcza w obrębie tej finałowej piątki, dopuszczam jakiś margines błędu. Może jednak Chrystus? Nie wiem. Podałem wariant najbardziej prawdopodobny. Dziękuje za uwagę. Pozdrawiam.

Podpisano: Sidor.


≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈

Zaczynamy głosowanie nr 7. W temat PW do mnie wpisujecie g7, a w treść nick gracza, który ma odpaść w jutrzejszym Linczu. Głosowanie potrwa do 22:00

:arrow: g7
:arrow: 22:00

≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈
Nocny Szwendacz - 2013-03-19, 23:14
:
Smuga już na żółto. :D
Mirek Baka - 2013-03-19, 23:15
:
Cytat:
Skoro jednak padłem, musicie wiedzieć, że byłem w tej edycji KSIĘDZEM.

Nic już z tego nie rozumiem.
Arnold Boczek - 2013-03-19, 23:17
:
Moim zdaniem to ściema, która miała zmylić mafię, a że można napisać jeden testament dziennie, to już tego nie zmieniał. Innego wyjścia nie widzę.
Draco Malfoy - 2013-03-19, 23:20
:
znowu przekombiowałem xD
Mirek Baka - 2013-03-19, 23:22
:
Smuga w swojej analizie popełnił błędy, które nie pasowały do Żurasa, dlatego uznałem, że może być on w mafii.

Przeklejam swój testament:

Cytat:
Jestem przekonany, że w mafii jest jakiś ogarniacz, może nie jest to postać na poziomie egze czy Żurasa (choć rzecz jasna nie wykluczam), ale nie wierzę, że siedzą tam sami cichociemni.

Myślę, że czas najwyższy odejść od założenia, że wśród morderców Gannicusa był tylko jeden mafijny. Nie mówię, że macie od razu celować w Draco/Zeliga/Nocnego, ale nie uniewinniajcie ich.

Dalej Zdzichu Podpucha, był moment, w którym był on już jedną nogą po drugiej stronie rzeki. Zapowiedział wtedy fantastyczną analizę, która okazała się paplaniną, po tym ucichł on, ucichły też głosy (albo przynajmniej nie przebijały się) nawołujące do linczu na nim.

Żuras, w swojej analizie popełnił parę błędów (tak jak ten z uniewinnieniem mnie czy Chytrusa, bo w pewnym momencie zaatakowaliśmy Pandymira), które nie pasują do tak doświadczonego gracza. Poziom na pf.com jest słabszy niż ten na ifq, Żuras to wie, może myślał, że nikt tego nie wyłapie? Tym bardziej, że regularnie z Żurasem w mafię gram ja (i to też nie od dawna), egze, liczi, pewnie jeszcze gogels. Jeżeli Żuras okaże się winny, to całkiem możliwe, że razem z nim w mafii jest ktoś z tej trójki i dlatego właśnie Król był tak pewny siebie, wiedział, że szansa na wyłapanie jego błędów maleją. Jeżeli Żuras okaże się winny, to możecie być również pewni, że wśród wymienionych przez niego winnych jest jakiś mafijny.

Boczek, stawiam browara, że 20% jego postów to są pytania "ej x, co myślisz o y?", takie zachowanie śmierdzi mafią na kilometr, sam swego czasu na mafii ifq poleciałem za takie posty, byłem winny.

Także Lonerider swoją drogą, Gray swoją drogą, ale nie zapominajcie o tych aktywnych ogarach.

Ale jutro możecie sprawdzić Norwida. Później walcie w Żurasa, jeżeli jest niewinny to trudno, nie uważam, żeby mógł jeszcze dać coś wartościowego miastu.

Żuras vel Sidor nie żyje. Uważam, że po jutrzejszym linczu na Norwidzie powinniśmy wziąć się za kogoś z wymienionych, oczywiście sporo zależy też od tego czy Norwid w mafii będzie.
Nocny Szwendacz - 2013-03-19, 23:28
:
Pewnie ściemniał Bloomstein, bo to głupek był. Zresztą nieważne, księdza w tej edycji już nie ma.

Gram, jak gram. Moja początkowa aktywność to był wabik na nieogarów i mafiozów, którzy mieli idealny pretekst na przyczepienie się do mnie. Myślę, że któryś z nich to wykorzystał. W drugim linczu:

:arrow: (5) Nocny Szwendacz - Harry Potter, Ludwik Kruchot, Murray Gray, Pan Młody, Vice Lonerider

Lonerider i Murray Gray są podejrzewani. W mafii jest raczej jeden z nich i raczej jest to Lonerider, który jest wiecznie niezdecydowany, pewny był tylko niewinności Bloomsteina, co mocno śmierdziało. Lonerider to pewniak.

Zwróciłbym uwagę na remis Cruchota z Podpuchą. Jak pisałem testament to myślałem, że być może Podpucha jest winny, a dwóch z trzech (Zelig, Murray, Smuga) są też winni i próbowali go ratować. No ale mord na Smudze trochę przestawił mi optykę. Zelig wydaje mi się niewinny, w pierwszych dwóch linczach ubił niewinnych, mafioza raczej by tego nie zrobił. Więc teraz bardziej dochodzę do wniosku, że Podpucha może być czysty.

No i tutaj:
:arrow: (4) Zdzich Podpucha - Adam Norwid, Ezra Bloomstein, Jorguś Kiler, Vincent Vega

Pasowałby jeden mafioza wśród trzech czystych.

Na Bakę też bym zwrócił uwagę. Ostatnio walił w pewniaków, a przy remisie Cruchota i Podpuchy dość bezpiecznie w Bloomsteina. Powody miał, ale czy to nie unikanie odpowiedzialności?

Dodatkowo 1. lincz:
:arrow: Pandymir Więc - Mirek Baka

:arrow: Mirek Baka - Adam Norwid
Arnold Boczek - 2013-03-19, 23:29
:
Ok, wszystko fajnie, Baka, a co sądzisz o Janie Pierwiastku? xD
Mirek Baka - 2013-03-19, 23:32
:
Cytat:
Na Bakę też bym zwrócił uwagę. Ostatnio walił w pewniaków, a przy remisie Cruchota i Podpuchy dość bezpiecznie w Bloomsteina. Powody miał, ale czy to nie unikanie odpowiedzialności?

To był mój głos, więc nie zwalam odpowiedzialności na Ciebie, ale przyznaję, że wątpliwości co do Ezry nabrałem po Twoich postach, zresztą spodziewałem się, że sam na niego wtedy zagłosujesz.

Arnold Boczek napisał/a:
Ok, wszystko fajnie, Baka, a co sądzisz o Janie Pierwiastku? xD

Tak na szybko to nic, chyba ani razu nie wymieniałem z nim postów, nie kojarzę żadnego jego zachowania, nawet nie wiem jaki ma avatar.
Leonard Zelig - 2013-03-19, 23:33
:
Nic z tego nie rozumiem ;/
Zaufałem Żuriemu (pozdro Sidor) i zagłosowałem na Podpuchę. Nic to nie dało, Sidor nie żyje. Wiedziałem, że nie jest Żurasem ; D
Jutro będę w domu cały dzień, a co za tym idzie, jutro pomyślę. Teraz jestem na foro, jeśli macie jakieś pytania.
A Lonerider mnie wkurwił. I groźbę na jutro podtrzymuję, co do niego.
Arnold Boczek - 2013-03-19, 23:33
:
Mirek Baka napisał/a:
Tak na szybko to nic, chyba ani razu nie wymieniałem z nim postów, nie kojarzę żadnego jego zachowania, nawet nie wiem jaki ma avatar.


no to masz ode mnie zadanie domowe. Przeanalizuj jego grę.
Draco Malfoy - 2013-03-19, 23:34
:
Leonard Zelig napisał/a:
Nic z tego nie rozumiem ;/
Zaufałem Żuriemu (pozdro Sidor) i zagłosowałem na Podpuchę. Nic to nie dało, Sidor nie żyje. Wiedziałem, że nie jest Żurasem ; D
Jutro będę w domu cały dzień, a co za tym idzie, jutro pomyślę. Teraz jestem na foro, jeśli macie jakieś pytania.
A Lonerider mnie wkurwił. I groźbę na jutro podtrzymuję, co do niego.


Jaki masz prawdziwy nick? :)
Mirek Baka - 2013-03-19, 23:34
:
Arnold Boczek napisał/a:
no to masz ode mnie zadanie domowe. Przeanalizuj jego grę.

Cytat:
Boczek, stawiam browara, że 20% jego postów to są pytania "ej x, co myślisz o y?", takie zachowanie śmierdzi mafią na kilometr

xD

Okej, na kiedy, panie profesorze?
Leonard Zelig - 2013-03-19, 23:35
:
Draco Malfoy napisał/a:
Jaki masz prawdziwy nick? :)

tomus88888888 jeśli to dla Ciebie takie ważne ;/
Arnold Boczek - 2013-03-19, 23:35
:
Jednak jesteś głupszy niż myślałem.
Draco Malfoy - 2013-03-19, 23:36
:
Leonard Zelig napisał/a:
Draco Malfoy napisał/a:
Jaki masz prawdziwy nick? :)

tomus88888888 jeśli to dla Ciebie takie ważne ;/

kłamiesz, jesteś w mafii ;/
Leonard Zelig - 2013-03-19, 23:37
:
Draco Malfoy napisał/a:
kłamiesz, jesteś w mafii ;/

Miałeś wstawić uśmiechniętą minkę. Pisaliśmy przecież o tym na podforum ;/
Mirek Baka - 2013-03-19, 23:38
:
Arnold Boczek napisał/a:
Jednak jesteś głupszy niż myślałem.

Ale napisz w końcu coś od siebie. Zaboczkuję teraz. Arnoldzie, co sądzisz o Draco Malfoyu, o Zdzichu i o Norwidzie?
Jezus Chytrus - 2013-03-19, 23:38
:
Teraz się będą bawić w "zgadnij kto to"...
Nocny Szwendacz - 2013-03-19, 23:39
:
Swoją drogą dwie osoby się lekko wybieliły u mnie, bo podobnie zachowują się jak ja, niewinny.

Podpucha, bo buc i narcyz - jak ja. Też bez roli, więc żeby dodać sobie rozrywki prowokuje, wyzywa i zgrywa kozaka.

Baka, bo też chciałem przepisać tutaj swój testament, ale rozmyśliłem się co do Podpuchy. :o Poza tym ja go nie przekopiowałem, bo mam problemy z myszką i za dużo roboty z tym. Mogę kopiować jedynie akapity za pomocą podwójnego kliknięcia lpm.

Jutro bym wykończył Loneridera. Koleś wiedział, że Bloomstein niewinny i tylko to, bo o reszcie nie potrafi się zdecydować. Miejmy go z głowy.

Sam zaraz spadam.
Leonard Zelig - 2013-03-19, 23:39
:
Jezus Chytrus napisał/a:
Teraz się będą bawić w "zgadnij kto to"...

Ty mógłbyś się za to zacząć bawić w tropienie mafiozów ;/
Arnold Boczek - 2013-03-19, 23:40
:
Mirek Baka napisał/a:
Ale napisz w końcu coś od siebie. Zaboczkuję teraz. Arnoldzie, co sądzisz o Draco Malfoyu, o Zdzichu i o Norwidzie?


trudno było zauważyć, że się z Ciebie nabijam.

Malfoy - kandydat na OC, chociaż pewnie drugi raz by tej roli nie dostał, nie gra na miarę możliwości
Norwid - winny, jeśli nie OC, to diler, ogarnięty gracz, nie wchodzący w żadną polemikę z innymi. Chociaż dzisiaj była na niego nagonka nie reagował na to ani słowem, spokojnie wskazując Podpuchę
Podpucha - raczej niewinny, będę zdziwiony jeśli będzie inaczej.

Coś jeszcze?
Leonard Zelig - 2013-03-19, 23:40
:
Podpucha miał mi odpisać dzisiaj odpisać na posta. Gdzie jesteś Zdzichu ? :(
Mirek Baka - 2013-03-19, 23:41
:
Barana na wynos.
Nocny Szwendacz - 2013-03-19, 23:45
:
Jutro Norwid, pojutrze Lonerider, ok?
Jezus Chytrus - 2013-03-19, 23:46
:
Leonard Zelig napisał/a:
Ty mógłbyś się za to zacząć bawić w tropienie mafiozów ;/

Ja? Już ich mam, w końcu Chytrus ze mnie. xD

Pierwszy to Lonerider, przesadził z kreacją na idiotę.

Drugi to ktoś z czwórki: Leonard Zelig, Mirek Baka, Nocny Szwendacz, Popek Monster. Na decyzję w tym zestawieniu przyjdzie czas, chętnie bym poczytał co sądzi o tym co się dzieje Popek Monster, o którym zdaje się wszyscy już zapomnieli.
Czwórka jest z głosowania na Pottera. Uzbierał 6 głosów, na logikę jakiś mafioso musiał tam być.

Trzeci to ktoś z trójki Vega/Norwid/Podpucha.

Czwarty wyjdzie w praniu.

Najpierw Lonerider, jutro przeanalizuję posty wymienionej czwórki oraz trójki i coś się wymyśli.
Mieszko I - 2013-03-19, 23:46
:
Smuga to Sidor? Ciekawe. Szkoda że zginął bo jego posty wiele wniosły do gry no i miał wiele ciekawych spostrzeżeń. Nie trafił z Ezrą a mi nie chce się wierzyć aby trójka Lonerider, Norwid i Murray Gray była razem w mafii.

Głos na Norwida wydaje się najbardziej logiczny i zachęcam by tego dokonać. Jeśli on nie jest w mafii, to kurwa nie wiem, może Lewkoń tak naprawdę zamiast 5 członków mafii zrobił 2?
Mirek Baka - 2013-03-19, 23:49
:
Cytat:
Najpierw Lonerider, jutro przeanalizuję posty wymienionej czwórki oraz trójki i coś się wymyśli.

Dlaczego nie Norwid?
Nocny Szwendacz - 2013-03-19, 23:50
:
Spokojnie, ja już mam trzech mafiozów. :)
Arnold Boczek - 2013-03-19, 23:50
:
Jutro Norwid. Spadam.
Lionel Gorti - 2013-03-19, 23:51
:
Mimo chujowych wyników i "dwóch" księży skłaniam się ku napierdalaniu Norwida.
Jego "kuszenie" Sachy Grey jest dla mnie na tyle podejrzane, że ten okazał się rolnym, a był wypytywany o "ukrywanie czegoś" przez Norwida. Dlatego wszelkie dalsze rozkminy zostawiam na później.

Nieaktywnych zostawiam na pewno - niech poodpadają sobie, a ten, który wróci będzie na cenzurowanym.

Nocny Szwendacz napisał/a:
Na Bakę też bym zwrócił uwagę. Ostatnio walił w pewniaków, a przy remisie Cruchota i Podpuchy dość bezpiecznie w Bloomsteina. Powody miał, ale czy to nie unikanie odpowiedzialności?

Baka brał udział przy Pandymirze, więc na moje go odpuszczam.

I obok zawodnika tła jakim jest Jan Pierwiastek podobnym ziomalem jest Popek Monster. Pytanie do Jana Pierwiastka, Vincenta Vegi i Podpuchy czemu na niego zagłosowaliście w pierwszym dniu?

Jezus Chytrus napisał/a:
Teraz się będą bawić w "zgadnij kto to"...

Wiem, że macie bekę z miasta na mafijnym forum, wypierdalaj tam, bo tutaj jeszcze nic konkretnego nie wniosłeś.
Jezus Chytrus - 2013-03-19, 23:52
:
Mirek Baka napisał/a:
Dlaczego nie Norwid?

Loneridera jestem pewien, Norwida nie aż tak. Jedyne co mi nie pasuje do obrazu Norwida jako mafiosa to połączenie głosu z Pandymirem przy drugim głosowaniu. Ale jutro też jest dzień, na dzisiaj mam dość. Wieć jutro ogarnę cały obraz i zdecyduję kogo w końcu zechcę ubić.
Popek Monster - 2013-03-19, 23:53
:
Mieszko I napisał/a:
Smuga to Sidor? Ciekawe

Nie trafiłem jednak z tym, sądziłem, że to ktoś inny. Dziś ciężki dzień dla Miasta.
Yale znowu pisze jednego posta na dzień , absolutnie nie wnoszącego nic do gry. Namawiam do Linczu na nim od dwóch dni, narazie zero odzewu. Wydaje się ciągle, że mamy pewniejszych kandydatów na odstrzał, ale póki co giną niewinni. Yale za pasywność raczej nie odpadnie, bo widizmy, że oddaje te głosy, ale nie zamierza też zmienić stylu gry. Dla mnie Mafia. Oprócz niego Norwid, Lonerider i Zelig. Tak to może wyglądać ? A co z tym Podpuchą? Sam już kurwa nie wiem. Napewno to ciekawa rozgrywka, i z chęcią przeczytam potem podforum Mafii, żeby zobaczyć jak kombinowali, narazie kombinują dobrze. Ja na jutro proponuję skrócić wreszcie tego Yale o głowę, ale chcę poznać wasze zdanie, żeby nie marnować głosu na niego, jeśli nikt nie będzie chciał się dołączyć.
Lionel Gorti - 2013-03-19, 23:54
:
Mieszko I napisał/a:
Smuga to Sidor? Ciekawe. Szkoda że zginął bo jego posty wiele wniosły do gry no i miał wiele ciekawych spostrzeżeń. Nie trafił z Ezrą a mi nie chce się wierzyć aby trójka Lonerider, Norwid i Murray Gray była razem w mafii.

Wiele ciekawych spostrzeżeń, ale sądzisz, że nietrafnych, to dlaczego są one ciekawe?
Popek Monster - 2013-03-19, 23:57
:
W sumie Pierwiastek to też rzeczywiście jest gracz- cień. Jutro postaram się przejrzeć jego aktywność, i może coś ogarnę. Póki co kimka.
Leonard Zelig - 2013-03-19, 23:58
:
Popek Monster napisał/a:
Nie trafiłem jednak z tym, sądziłem, że to ktoś inny. Dziś ciężki dzień dla Miasta.
Yale znowu pisze jednego posta na dzień , absolutnie nie wnoszącego nic do gry. Namawiam do Linczu na nim od dwóch dni, narazie zero odzewu. Wydaje się ciągle, że mamy pewniejszych kandydatów na odstrzał, ale póki co giną niewinni. Yale za pasywność raczej nie odpadnie, bo widizmy, że oddaje te głosy, ale nie zamierza też zmienić stylu gry. Dla mnie Mafia. Oprócz niego Norwid, Lonerider i Zelig. Tak to może wyglądać ? A co z tym Podpuchą? Sam już kurwa nie wiem. Napewno to ciekawa rozgrywka, i z chęcią przeczytam potem podforum Mafii, żeby zobaczyć jak kombinowali, narazie kombinują dobrze. Ja na jutro proponuję skrócić wreszcie tego Yale o głowę, ale chcę poznać wasze zdanie, żeby nie marnować głosu na niego, jeśli nikt nie będzie chciał się dołączyć.

1) (wyboldowane) że niby jeszcze nie czytałeś?
2) dlaczego ja?
3) Dlaczego Norwid i Lonerider razem ? :)
Jezus Chytrus - 2013-03-20, 00:01
:
Lionel Gorti napisał/a:

Jezus Chytrus napisał/a:
Teraz się będą bawić w "zgadnij kto to"...

Wiem, że macie bekę z miasta na mafijnym forum, wypierdalaj tam, bo tutaj jeszcze nic konkretnego nie wniosłeś.
Jedyne czego nie lubię w tej grze to tego typu pajacowania i samodzielnego lizania sie po jajach. Sam od poczatku nie zaprezentowales zupelnie nic ale prujesz sakwe do innych. Błazen.
Leonard Zelig - 2013-03-20, 00:08
:
Dobra, idę spać, dobranoc ;)
Frankie Yale - 2013-03-20, 00:24
:
Popek spierdalaj ode mnie, nie mam dużego doświadczenia, gram po swojemu jak potrafię to, że nie piszę analiz nie znaczy, że grać nie mogę. I tak np. 5 ostatnich stron nie licząc testamentu Smugi to jebane brednie, pisanie xD xP i innych gówien. Jeśli dla Ciebie bycie winnym to mała aktywność gratuluje głowy i strzelaj dalej.

Ja jutro owczym pędem razem z miastem w Norwida i wg. testamentu Smugi.
Jan Pierwiastek - 2013-03-20, 04:49
:
Ja bym chcial wrocic do tego obszernego postu Zdzicha. W swoim poscie niejako wystawia nam Jorgusia - miasto na niego glosuje -> niewinny. To samo sie dzieje ze Smuga. Na dodatek po jego poscie w testamencie ujawnia sie detektyw, ktory wskazuje na wine Jorgusia. No kurwa zbyt piekne zeby bylo mozliwe, no ale grzechem jest nie sprawdzic takiej sytuacji, choc z perspektywy czasu trzeba stwierdzic, ze to smierdzialo na kilometr. Testament na zasadzie ufam/nie ufam i notatka: nie bierzcie moich postow na powaznie, bo chcialem sie przypodobac mafii. Moze i Jorgus byl opryszkiem, ale na chwile obecna uwazam, ze to byla podpucha naszego Podpuchy i tak jak nie wychylalem sie za bardzo wczesniej naklanialbym miasto do glosowania w niego.
Leonard Zelig - 2013-03-20, 08:30
:
Frankie Yale napisał/a:
Popek spierdalaj ode mnie, nie mam dużego doświadczenia, gram po swojemu jak potrafię to, że nie piszę analiz nie znaczy, że grać nie mogę. I tak np. 5 ostatnich stron nie licząc testamentu Smugi to jebane brednie, pisanie xD xP i innych gówien. Jeśli dla Ciebie bycie winnym to mała aktywność gratuluje głowy i strzelaj dalej.

Ja jutro owczym pędem razem z miastem w Norwida i wg. testamentu Smugi.

Podaj swój prawdziwy nick, ok ?



Jan Pierwiastek ma rację. Analiza podpuchy, to podpucha. Wymienił w niej trzech rzekomych mafiozów. Łuczyk i Sidor byli niewinni. Ja rónież jestem, zatem brawo Zdzisiu. Jak już nie jeden raz podkreślałem, jesteś zajebisty. Ja jeszcze dziś spróbuję pomyśleć nad kandydaturami Norwida i Loneridera. Od tego drugiego czekam na porządną aktywność (od wszystkich chętnie coś przeczytam, ale od Vice'a w szczególności). No i zaczyna mnie męczyć Popek Monster oraz wspomniany już Jan Pierwiastek.
Lionel Gorti - 2013-03-20, 08:33
:
Dziś mnie pewnie nie będzie, dlatego już teraz głosuję. A jeśli będę to wieczorem.
Popek Monster - 2013-03-20, 10:20
:
Frankie Yale napisał/a:
Popek spierdalaj ode mnie, nie mam dużego doświadczenia, gram po swojemu jak potrafię to, że nie piszę analiz nie znaczy, że grać nie mogę. I tak np. 5 ostatnich stron nie licząc testamentu Smugi to jebane brednie, pisanie xD xP i innych gówien. Jeśli dla Ciebie bycie winnym to mała aktywność gratuluje głowy i strzelaj dalej.

Podaj swój prawdziwy nick. Ja też nie walę jakichś wielkich analiz, ale jestem w miarę aktywny i chociaż staram się coś aktywnie udzielać. Ty natomiast napisałeś narazie 11 postów, z czego żaden nie wniósł nic do gry. Nie mówię, że bycie winnym to mała aktywność, ale Twoja gra po prostu wygląda mi na cichego mafiozo. Miasto nie wzięło Cię pod lupę, bo jak mówię, zawsze byli bardziej prawdopodobni mafiozi niż Ty, ale Lincze pokazały co innego. Może więc pora zmienić taktykę?

Leonard Zelig napisał/a:
No i zaczyna mnie męczyć Popek Monster

Męczyć? Czym?
Leonard Zelig - 2013-03-20, 10:23
:
Popek Monster napisał/a:
Męczyć? Czym?

Męczyć, tzn. pojawiać się w myślach w kontekście winy. Jesteś może daleko w kolejce, no ale już jesteś w niej :)
Popek Monster - 2013-03-20, 10:25
:
Leonard Zelig napisał/a:
Męczyć, tzn. pojawiać się w myślach w kontekście winy. Jesteś może daleko w kolejce, no ale już jesteś w niej :)

Wobec tego zdradź mi, jak Twoje myśli biegną, że i ja się znalazłem w kręgu podejrzeń. Kiedy konkretnie i co się takiego stało, że się mną zainteresowałeś? Wogóle to uważam, że tym zabiegiem próbujesz rozmyć rozgrywkę i delikatnie skupiając uwagę na mnie odwrócić ją od innych.
Leonard Zelig - 2013-03-20, 10:42
:
Spoko.
Popek Monster napisał/a:
Wobec tego zdradź mi, jak Twoje myśli biegną, że i ja się znalazłem w kręgu podejrzeń.

Normalnie, od postu, do postu ;)
Popek Monster napisał/a:
Kiedy konkretnie i co się takiego stało, że się mną zainteresowałeś?

Przeczytałem posty, a poza tym, coraz bardziej prawdopodobne jest, że w czwórce głosujących na Ciebie w pierwszym linczu, jednak nie ma mafiozów (Zostali Zdzich i Jan Pierwiastek, którzy są jak dla mnie bliżej do zlinczowania, a więc, jeśli okażą się niewinni, to dziwnie to będzie wyglądało:).
Popek Monster napisał/a:
Wogóle to uważam, że tym zabiegiem próbujesz rozmyć rozgrywkę i delikatnie skupiając uwagę na mnie odwrócić ją od innych.

Nic nie rozmywam, czekam na wypowiedź Podpuchy i nakurwiam w niego dzisiaj. Jego wspaniała analiza wypuściła trzech niewinnych i zero mafiozów, co jest zajebistym wynikiem, jak na 'dwie strony A4', do tego zapowiadane przez pół dnia.

Poza tym, jak już jesteś:
1) Odpowiedz na mojego wczorajszego posta, skierowanego do Ciebie.
2) Odpowiedz, dlaczego tak Cię ruszył Twój nick, wymieniony przeze mnie?
Popek Monster - 2013-03-20, 11:04
:
Leonard Zelig napisał/a:
1) (wyboldowane) że niby jeszcze nie czytałeś?
2) dlaczego ja?
3) Dlaczego Norwid i Lonerider razem ? :)

Chodzi Ci o to? No więc
1) podforum Mafii jeszcze nie miałem przyjemności czytać
2) a jakoś tak myślałem, że w Mafii jest przynajmniej jeden żyd, odpadł Bloomstein, zostałeś Ty
3) a dlaczego nie? W Norwida celuje dziś sporo osób, i to chyba on dziś poleci, a Lonerider wczoraj się trochę pogrążył swoimi postami

Leonard Zelig napisał/a:
2) Odpowiedz, dlaczego tak Cię ruszył Twój nick, wymieniony przeze mnie?

Ruszył mnie, bo nikt teraz, i słusznie, nie ma zamiaru na mnie głosować. A Ty tymczasem puszczasz delikatnie bączka w moją stronę i zupełnie nie rozumiem w jakim celu.
Frankie Yale - 2013-03-20, 11:06
:
Popek Monster napisał/a:
Frankie Yale napisał/a:
Popek spierdalaj ode mnie, nie mam dużego doświadczenia, gram po swojemu jak potrafię to, że nie piszę analiz nie znaczy, że grać nie mogę. I tak np. 5 ostatnich stron nie licząc testamentu Smugi to jebane brednie, pisanie xD xP i innych gówien. Jeśli dla Ciebie bycie winnym to mała aktywność gratuluje głowy i strzelaj dalej.

Podaj swój prawdziwy nick. Ja też nie walę jakichś wielkich analiz, ale jestem w miarę aktywny i chociaż staram się coś aktywnie udzielać. Ty natomiast napisałeś narazie 11 postów, z czego żaden nie wniósł nic do gry. Nie mówię, że bycie winnym to mała aktywność, ale Twoja gra po prostu wygląda mi na cichego mafiozo. Miasto nie wzięło Cię pod lupę, bo jak mówię, zawsze byli bardziej prawdopodobni mafiozi niż Ty, ale Lincze pokazały co innego. Może więc pora zmienić taktykę?

Leonard Zelig napisał/a:
No i zaczyna mnie męczyć Popek Monster

Męczyć? Czym?


Na pewno zdradzę swoją tożsamość pomagając tym samym mafii rozpracowywać nicki. Nie mam dużego doświadczenia jak mnie zabijecie to zobaczycie i znowu będziecie w dupie.

Mój głos dzisiaj w Norwida według testamentu Smugi to dobry trop.
Lionel Gorti - 2013-03-20, 11:10
:
Jestem jednak, ale z doskoku.
Yale nie wiem czy wiesz, ale nie dowiemy się Twego nicku po śmierci, bo zwyczajnie MG nie podaje nicków teraz. Dopiero po grze... także słaby argument.
Adam Norwid - 2013-03-20, 11:11
:
Ja swój dzisiejszy i prawdopodobnie ostatni głos oddam na Zdzicha Podpuchę. Wszystkie powody zawarłem w poprzednich postach. Nie chcę zostać wyprowadzony w pole idiotyczną "analizą".

Co do Sashy Grey. Śmierdziała mi jej gra strasznie. Miała dużo postów, a jednocześnie przechodziła obok rozgrywki. Wydawało mi się, że może być OC, dlatego też prosiłem ją o jakieś konkrety. Nie pasowała mi w ogóle do detektywa. Szczególnie pisząc takie posty:
Cytat:
Ja jednak wstrzymam się jeszcze z osądami i nie będę prowadził polityki nienawiści wobec innych graczy. Narażę się, czy się na narażę na naklejenie mi łatki gracza, którzy przyjął dewizę Scribo ergo sum to wyłącznie sprawa każdego z Was z osobna.


Sądziłem, że detektyw nie pisałby wprost, że będzie niewiele oskarżał. To byłby zbyt duży znak dla mafii.

Niestety moje przypuszczenia nie sprawdziły się, a mafiozi jak widać też zauważyli jej styl gry. Pewnie przez moje czepianie się jej. Niestety stratę detektywa śmiało w pewnym stopniu można przypisać mi.

Jeśli ktoś ma jeszcze jakieś pytania przed linczem, walcie śmiało. Jestem jeszcze przez jakąś godzinę przy komputerze i wychodzę. Nie wiem czy zdążę przed wynikami głosowania, więc nie będę miał możliwości się już bronić.
Leonard Zelig - 2013-03-20, 11:13
:
Popek Monster napisał/a:
2) a jakoś tak myślałem, że w Mafii jest przynajmniej jeden żyd, odpadł Bloomstein, zostałeś Ty

Jeszcze Chrystus :) Widzę, że problemy z matematyką ;)
Popek Monster napisał/a:
a dlaczego nie?

przekonałeś mnie, ja też chyba zagłosuję na Norwida ; D Co do Loneridera się zgadzam, jest chujowy i sam poważnie rozważam głos na niego.
Popek Monster napisał/a:
Ruszył mnie, bo nikt teraz, i słusznie, nie ma zamiaru na mnie głosować. A Ty tymczasem puszczasz delikatnie bączka w moją stronę i zupełnie nie rozumiem w jakim celu.

Jeśli nie rozumiesz, to nie powinieneś się przyznawać, bo to nie świadczy o Tobie zbyt dobrze ;)
Popek Monster - 2013-03-20, 11:34
:
Leonard Zelig napisał/a:
Jeszcze Chrystus :)

Chytrus.
Leonard Zelig napisał/a:
Widzę, że problemy z matematyką ;)

A Ty z czytaniem.
Leonard Zelig napisał/a:
Jeśli nie rozumiesz, to nie powinieneś się przyznawać, bo to nie świadczy o Tobie zbyt dobrze ;)

No domyślam się, że to była mała prowokacja, ale powtarzam- nie wiem w jakim celu. Zamiast marnować energię na interesowanie się moją skromną osobą, lepiej zajmij się analizą poważnych kandydatów do Linczu.
Arnold Boczek - 2013-03-20, 11:41
:
Leonard Zelig napisał/a:
przekonałeś mnie, ja też chyba zagłosuję na Norwida ; D Co do Loneridera się zgadzam, jest chujowy i sam poważnie rozważam głos na niego.


czym Cię przekonał?

Bo temat Norwida przewijał się wczoraj i dzisiaj, a dopiero w momencie, w którym kilka osób zadeklarowało swój głos, Ty też się dajesz przekonać i za sprawą argumentu, że wskazuje go wiele osób i pewnie padnie...

Oj nieładnie, nieładnie...
Leonard Zelig - 2013-03-20, 11:45
:
Arnold Boczek napisał/a:
czym Cię przekonał?

To był sarkazm.
Napisałem to w odpowiedzi na argument Popka. Czytaj uważnie.

Popek Monster napisał/a:
A Ty z czytaniem.

Popek Monster napisał/a:
Chytrus.

Spoko.

Popek Monster napisał/a:
No domyślam się, że to była mała prowokacja, ale powtarzam- nie wiem w jakim celu. Zamiast marnować energię na interesowanie się moją skromną osobą, lepiej zajmij się analizą poważnych kandydatów do Linczu.

Zajmę się, ale na razie mi się nie chce. Skrobnę coś, jeszcze dziś ;)
Mieszko I - 2013-03-20, 13:14
:
Lionel Gorti - oczywiście wypisałem akurat te sprawy w których się ze Smugą nie zgadzam, to oczywiste.

Adam Norwid - bardzo słaba obrona plus znowu zniknąłeś. Czyżbyś pogodził się już ze śmiercią?

Kurczę, mam nadzieję że Norwid rzeczywiście jest w mafii, jest za tym wiele przesłanek no i przydałoby się wreszcie trafić członka mafii bo od mordu Pandymira trochę już minęło.

Oczywiście dzisiaj konsekwentnie Norwida.
Mieszko I - 2013-03-20, 13:15
:
Oczywiście dzisiaj konsekwentnie głosuję na Norwida*
Leonard Zelig - 2013-03-20, 14:11
:
Postanowiłem zająć się analizą linczu nr. 2:

Cytat:
[*] - Harry Potter - [*] - niewinny

(6) Harry Potter - Jan Smuga, Leonard Zelig, Mirek Baka, Nocny Szwendacz, Popek Monster, Sasha Grey

(5) Nocny Szwendacz - Harry Potter, Ludwik Kruchot, Murray Gray, Pan Młody, Vice Lonerider

(3) Draco Malfoy - Adam Norwid, Ezra Bloomstein, Pandymir Więc
(3) Mieszko I - Arnold Boczek, Jan Pierwiastek, Jorguś Kiler

Adam Norwid - Vincent Vega
Clark Griswald - Mieszko I
Ezra Bloomstein - Draco Malfoy
Jorguś Kiler - Zdzich Podpucha
Ludwik Kruchot - Mocny Szwendacz
Pandymir Więc - Jezus Chytrus

Teraz wersja, po usunięciu nieżywych i wyboldowaniu Pandymira:
(6) Harry Potter - Leonard Zelig, Mirek Baka, Nocny Szwendacz, Popek Monster

(5) Nocny Szwendacz - Murray Gray, Vice Lonerider

(3) Draco Malfoy - Adam Norwid, Pandymir Więc
(3) Mieszko I - Arnold Boczek, Jan Pierwiastek

Adam Norwid - Vincent Vega
Clark Griswald - Mieszko I
Ezra Bloomstein - Draco Malfoy
Jorguś Kiler - Zdzich Podpucha
Ludwik Kruchot - Mocny Szwendacz
Pandymir Więc - Jezus Chytrus

Po pierwsze, uniewinniam Norwida. Draco nie miał wtedy żadnych szans by paść, a co za tym idzie, wysyłanie na niego dwóch głosów było debilnym pomysłem.
Linczujący:
Leonard Zelig, Mirek Baka, Nocny Szwendacz, Popek Monster
Niemal na bank jest tu sztuka. Nie chce mi się wierzyć, że żaden brudas nie podczepił się pod małego czarodzieja. Wydaje mi się, że to jednak nie jest Szwendacz. Powinniśmy sprawdzić Bakę i Popka, ale to jeszcze nie teraz. Najpierw to:
(5) Nocny Szwendacz - Murray Gray, Vice Lonerider
Dwóch chujowo grających pozostało z piątki głosujących na Szwendacza. Proponuję ich zapierdolić, jednego po drugim. Zacząłbym od Lonerider'a, bo jest szansa, że z nim już dziś uda się nam to, czego Janusz Korwin-Mikke nie potrafi dokonać od wielu lat. Jeśli Vice niewinny, to potem Gray.
No i reszta:
(3) Mieszko I - Arnold Boczek, Jan Pierwiastek

Adam Norwid - Vincent Vega
Clark Griswald - Mieszko I
Ezra Bloomstein - Draco Malfoy
Jorguś Kiler - Zdzich Podpucha
Ludwik Kruchot - Mocny Szwendacz
Pandymir Więc - Jezus Chytrus
Tu jest IMO pozostałych dwóch. Kim są? Nie wiem, nie będę na razie zdradzał swoich podejrzeń, bo może mafia ich grzecznie wybije. Są inne priorytety.

Proponuję na dziś uż. Vice Lonerider* :!:

*No chyba, że wolicie Podpuchę, to ja bardzo chętnie :D :D :D :!:
Arnold Boczek - 2013-03-20, 14:18
:
Leonard Zelig napisał/a:
Po pierwsze, uniewinniam Norwida. Draco nie miał wtedy żadnych szans by paść, a co za tym idzie, wysyłanie na niego dwóch głosów było debilnym pomysłem.


Dlaczego debilnym?

Przecież mafii zależy na tym, by nie być na świeczniku, a podwojenie głosu w takim głosowaniu wydaje się całkiem sensowne.

Marna próba wybielenia Norwida mości Zelig.
Jezus Chytrus - 2013-03-20, 14:20
:
Stronę temu pisałem dokładnie to samo Zelig. Jakoś nie poparłeś xD. Jednak nie uniewinniałbym Norwida, ale dzisiaj głosowałbym mimo wqszystko na Loneridera - jest bardziej pewny.

A następnie znalazł mafiosa w czwórce Leonard Zelig, Mirek Baka, Nocny Szwendacz, Popek Monster
Jezus Chytrus - 2013-03-20, 14:31
:
Najbardziej z tej czwórki nie podobają mi się właśnie Popek i Baka.
Leonard Zelig - 2013-03-20, 14:37
:
Arnold Boczek napisał/a:
Dlaczego debilnym?

No, może nie debilne, ale wygląda to co najmniej dziwnie. Moim zdaniem Wieszcz jest jednak niewinny (nie tylko z tego powodu, również z powodu głupoty i nadmiernego nieogarstwa).
Jezus Chytrus napisał/a:
Stronę temu pisałem dokładnie to samo Zelig

No, dokładnie to samo, co mój długi post, to to nie było, ale chyba wiem o co chodzi. Dopiero teraz miałem czas, żeby rozkminić sobie parę rzeczy, więc to zrobiłem i napisałem.
Dzisiaj głosuję na Loneridera. Nie dość, że głosy przemawiają przeciwko niemu, wg mojej analizy informacja o jego winie/niewinności może się przydać, to jeszcze sam Vice nie daje miastu nic (albo prawie nic, nie będę teraz sprawdzał). No, chyba, że Podpucha, któremu lincz należy się jak psu buda, ale ten znowu nie pasuje mi na mafiozę..
Jezus Chytrus - 2013-03-20, 14:37
:
Jezus Chytrus napisał/a:
Jednak nie uniewinniałbym Norwida

Ponieważ w trójce Vega/Norwid/Podpucha na bank też jest mafioso.
Leonard Zelig - 2013-03-20, 14:43
:
Jezus Chytrus napisał/a:
Ponieważ w trójce Vega/Norwid/Podpucha na bank też jest mafioso.

Czemu?
Jezus Chytrus - 2013-03-20, 14:50
:
Leonard Zelig napisał/a:
Czemu?

Głosowanie nr 4. Ma lecieć Kruchot albo Podpucha.

(4) Ludwik Kruchot - Jan Smuga, Leonard Zelig, Murray Gray, Nocny Szwendacz

(4) Zdzich Podpucha - Adam Norwid, Ezra Bloomstein, Jorguś Kiler, Vincent Vega

I tak, obstawiamy, że mafia na pewno zagłosowała na jednego z nich, to jest 8 głosów. Pozostaje pytanie - czy na Kruchota (wtedy mamy Zeliga, Graya, Szwendacza) czy na Podpuchę czy na obu.
Najłatwiej sprawdzić ten drugi zestaw, gdzie mamy już tylko Norwida, Vegę i Podpuchę. Jeśli Podpucha winny, uniewinniamy pozostałą dwójkę, jeśli założymy, że niewinny - zostają Vega i Norwid. Niestety każdy z tej trójki jest dla mnie tak samo podejrzany.

Jeśli przyjrzymy się głosującym na Kruchota, też zauważymy coś ciekawego:
Zelig i Szwendacz powtarzają się z głosowania nr 2. Dochodzi jednak Murray Gray, który swoim głosem z automatu zmniejsza możliwość winy Nocnego i Zeliga (jednak nie uniewinnia ich oczywiście). Także jeśli w przyszłości sprawdzimy Murraya i okaże się winny, Nocny i Zelig niewinni, Popek albo Baka w mafii. (łącząc głosowania 2 i 4). Jednak nie wiem tego na pewno, osoba Graya jest dla mnie zagadką, nie mogę nic wielkiego na niego znaleźć. Dlatego ta rozkmina zostaje na potem.

Oczywiście jest też możliwość, że Nocny albo Zelig w mafii, ale jeszcze za wcześnie na takie rozkminy.
Arnold Boczek - 2013-03-20, 14:52
:
Jezus dopuszczasz możliwość, że Vega jest OC? ;o
Jezus Chytrus - 2013-03-20, 14:55
:
Niczego nie wykluczam, grałem już w edycjach, gdzie OC zostawali najprzeróżniejsi ludzie.

Ale oczywiście nie sprawdzałbym go teraz, bo to by był strzał absurdalny na ta chwilę.
Arnold Boczek - 2013-03-20, 14:56
:
Nie no po prostu zdziwiło mnie zdanie, że każdy z tej trójki jest dla Ciebie tak samo podejrzany. Dla mniej Vega z oczywistych względów podejrzany jest najmniej.
Leonard Zelig - 2013-03-20, 14:57
:
Coś w tym jest Chytrus. To chyba najprędzej Podpucha. Vega nie jest w mafii na bank. Nie dość, że sprawdzał go det, to jeszcze jest spoza forum (tak na 80%). Nie dostałby OC. Zatem albo Podpucha albo Norwid.
Jezus Chytrus - 2013-03-20, 15:01
:
I tak dzisiaj Lowrider jak dla mnie.
Jan Pierwiastek - 2013-03-20, 15:07
:
Leonard Zelig napisał/a:
Coś w tym jest Chytrus. To chyba najprędzej Podpucha. Vega nie jest w mafii na bank. Nie dość, że sprawdzał go det, to jeszcze jest spoza forum (tak na 80%). Nie dostałby OC. Zatem albo Podpucha albo Norwid.

Skad pewnosc, ze to byl prawdziwy detektyw?
Leonard Zelig - 2013-03-20, 15:11
:
Jan Pierwiastek napisał/a:
Skad pewnosc, ze to byl prawdziwy detektyw?

Dopuszczasz inną możliwość? Jeśli tak, to jaką ? :)
Jan Pierwiastek - 2013-03-20, 15:14
:
Leonard Zelig napisał/a:
Jan Pierwiastek napisał/a:
Skad pewnosc, ze to byl prawdziwy detektyw?

Dopuszczasz inną możliwość? Jeśli tak, to jaką ? :)

Pisalem o tym na porzedniej stronie.

Jednego dnia Zdzichu pisze posta, w ktorym obsmarowal Jorgusia i Smuge. Zaraz potem ujawnia sie detektyw i twierdzi, ze sprawdzil wine Jorgusia. No kurwa, to jest zbyt piekne zeby bylo prawdziwe. Do tego zjebany testament na zasadzie ufam/nie ufam i dopisek zeby nie traktowac jego postow powaznie, bo chcial sie przypodobac mafii. Smierdzi tutaj cos na kilometr. Wiadomo bylo, ze trop trzeba bylo sprawdzic, ale jednoczesnie trzymac sie tego, co ustalone bylo przy glosowaniu na Podpuche i Kruchota. Jesli Jorgus jest niewinny to glosujemy na Podpuche. I moim zdaniem to jest dobry trop.
Murray Gray - 2013-03-20, 15:21
:
Mnie zastanawia dlaczego mafia sprzątnęła Żurasa, dlatego że sie ujawnił? Mam parę teorii.

1 - Mafia sprzątnęła Żurasa byśmy uwierzyli w jego teorię. Wiedzą że nie ma racji, ale przez zabójstwo jego osoby spowodują że weźmiemy jego posty pod uwagę przy wybieraniu mafiozów. - to wydaje mi się najbardziej prawdopodobne tym bardziej że już kilka teorii kilka osób wysnuło jak np. Nocny Szwendacz który mimo iż atakuje, ma teorie to dalej żyje.

2 - Mafia sprzątnęła Żurasa bo to Żuras i się go boją, że mimo iż jego analiza była zła prędzej czy później doszedłby do prawdy i rozjebałby mafię.

3 - Analiza Żurasa jest dobra w pewnym stopniu i po prostu boi się że kolejne odkryje więcej.

Dziwie się temu iż już kilka osób wysuwało swoje teorie na temat różnych członków miasta i te osoby dalej żyją, Żuras napisal jednego posta sensownego i od razu jeb w kalendarz.
Leonard Zelig - 2013-03-20, 15:24
:
Jan Pierwiastek napisał/a:
No kurwa, to jest zbyt piekne zeby bylo prawdziwe.

Twierdzisz, że detektyw kłamał? Po co? A może mafia zabiła swojego? Aż w tak chujowej sytuacji by byli? :)
Murray Gray napisał/a:
Mnie zastanawia dlaczego mafia sprzątnęła Żurasa, dlatego że sie ujawnił? Mam parę teorii.

To był Sidor, a nie żaden Żuras.
Murray Gray - 2013-03-20, 15:29
:
No to dlaczego mafia sprzątnęła Sidora?


Po jednej zasranej analizie, uważam że mój pierwszy punkcik jest najbardziej prawdopodobny.
Draco Malfoy - 2013-03-20, 15:31
:
kurwa, to chyba oczywiste. rolni nie żyją, więc teraz usuwają graczy, których uważają za największe zagrożenie
Leonard Zelig - 2013-03-20, 15:32
:
Dziwne było to zabicie Sidora. Moim zdaiem mafia uwierzyła, że to Żuras i zabili go na zasadzie pkt.2 Twojego małego posta.
Murray Gray - 2013-03-20, 15:37
:
Draco Malfoy napisał/a:
kurwa, to chyba oczywiste. rolni nie żyją, więc teraz usuwają graczy, których uważają za największe zagrożenie


Weź się jebnij w czoło. Nie rozumiesz. Zabiła go byśmy uwierzyli w jego teorię, takie jest moje zdanie.

No i dziwi mnie że nie łapią się za tych bardziej aktywnych co grają agresywnie od początku jak to napisał Sidor. Myślę że jeden z nich jest w mafii. Chodzi o Nocnego, Zdzicha czy Leonarda.
Jan Pierwiastek - 2013-03-20, 15:40
:
Leonard Zelig napisał/a:
Twierdzisz, że detektyw kłamał? Po co? A może mafia zabiła swojego? Aż w tak chujowej sytuacji by byli? :)
Czemu w chujowej? Jak na razie stracili jednego zawodnika. Patrzac na gre pozostalych mafiozow, bo wsrod nas jest jeszcze czworka, to trafilismy najwiekszego glaba w ich gronie, bo nawet troche wybronic sie nie potrafil. Mafia sprzatnela swojego, ktory podal sie za detektywa jeszcze bardziej krecac w miescie, tym samym powodujac, ze to nie mafia a miasto jest w chujowej sytuacji i nie wypada sie z tym nie zgodzic, bo na tym etapie gry to nie do pomyslenia, ze co mieszkaniec to inna teoria. Do tej pory wszystko bylo schematyczne, po nitce do klebka, mysle ze teraz czas na cos nietuzinkowego.
Leonard Zelig - 2013-03-20, 15:45
:
Czyli twierdzisz, że Sasha Grey była w mafii i Zdzich Podpucha również jest? :)
Lionel Gorti - 2013-03-20, 15:54
:
Murray Gray napisał/a:
No i dziwi mnie że nie łapią się za tych bardziej aktywnych co grają agresywnie od początku jak to napisał Sidor. Myślę że jeden z nich jest w mafii. Chodzi o Nocnego, Zdzicha czy Leonarda.

Sidor czy Żuras, jedna sprawa. Nie rozumiem jednego - skoro "mamy uwierzyć" w błędną wersję zdarzeń by Żuras to Norwid nie jest w mafii? Ty pierwszy dałeś te wspólne głosy z Ezrą, Smuga to tylko podchwycił. Skoro tak, to kto jest w mafii? Aktywni? Nocny i Zelig ze swoimi postami, które od dawna nic nie wnoszą do gry?
Leonard Zelig - 2013-03-20, 15:57
:
Lionel Gorti napisał/a:
Skoro tak, to kto jest w mafii?

Lionel Gorti
Jan Pierwiastek - 2013-03-20, 16:09
:
Cytat:
Czyli twierdzisz, że Sasha Grey była w mafii i Zdzich Podpucha również jest? :)
Brzmi to moze absurdalnie, zwlaszcza ze na poczatku Sashe Graya uwazalem za niewinnego (zreszta skoro przyjmujac, ze Sasha byl niewinny, to tak samo nalezaloby postapic z Nocnym), gdyz jako jeden z pierwszych bil w Pandymira, no ale moze w tym szalenstwie jest metoda. Generalnie nie widze innego sensownego tropu w tym momencie, bo kazdy ma pewnie po trochu racji, dlatego wole trzymac sie tego co ustalilem po poscie Podpuchy.
Leonard Zelig - 2013-03-20, 16:13
:
Jan Pierwiastek napisał/a:
Generalnie nie widze innego sensownego tropu w tym momencie

To się rozejrzyj, poprzeglądaj posty, spróbuj przeanalizować lincze. Bo Twój pomysł jest niestety absurdalny ;/
Jan Pierwiastek - 2013-03-20, 16:16
:
Nie mam czasu przegladac chociazby ostatnich 10 stron :)

Jebie ten testament detektywa na kilometr, w dodatku pojawia sie w najlepszym dla mafii momencie (sadzac po nastepnym glosowaniu). Ciekaw jestem prawdziwej tozsamosci Sashy, bo mozna bylo oczekiwac bardziej przydatnego testamentu jesli faktycznie okaze sie, ze mial taka role.
Leonard Zelig - 2013-03-20, 16:21
:
Jan Pierwiastek napisał/a:
Ciekaw jestem prawdziwej tozsamosci Sashy

Podpucha twierdzi, że to Mały Farciarz. No ale Podpucha milczy. Jak wiadomo, milczenie jest najlepszą obroną :)
Lionel Gorti - 2013-03-20, 16:21
:
Leonard Zelig napisał/a:
Lionel Gorti

Tylko tyle potrafisz, wymieniać nicki.
Draco Malfoy - 2013-03-20, 16:23
:
Leonard Zelig napisał/a:
Jan Pierwiastek napisał/a:
Ciekaw jestem prawdziwej tozsamosci Sashy

Podpucha twierdzi, że to Mały Farciarz. No ale Podpucha milczy. Jak wiadomo, milczenie jest najlepszą obroną :)


sam ujawnił swoją tożsamość w testamencie, nie przeinaczaj faktów.
Leonard Zelig - 2013-03-20, 16:42
:
Lionel Gorti napisał/a:
Tylko tyle potrafisz, wymieniać nicki.

Ty nawet tego nie robisz ;D

Draco Malfoy napisał/a:
sam ujawnił swoją tożsamość w testamencie, nie przeinaczaj faktów.

Zacytuj moją wypowiedź jeszcze raz i wybolduj zdanie, które Twoim zdaniem przeinacza jakikolwiek fakt. Jeśli takiego nie znajdziesz, to morda-szmata.
Vincent Vega - 2013-03-20, 16:56
:
Sorry bardzo, ale dam rady napisać nic konstruktywnego dziś. Głos na Podpuchę, mam nadzieję, że skończy się masówką na niego, która jest potrzebna od dłuższego czasu.
Draco Malfoy - 2013-03-20, 18:34
:
Leonard Zelig napisał/a:
Lionel Gorti napisał/a:
Tylko tyle potrafisz, wymieniać nicki.

Ty nawet tego nie robisz ;D

Draco Malfoy napisał/a:
sam ujawnił swoją tożsamość w testamencie, nie przeinaczaj faktów.

Zacytuj moją wypowiedź jeszcze raz i wybolduj zdanie, które Twoim zdaniem przeinacza jakikolwiek fakt. Jeśli takiego nie znajdziesz, to morda-szmata.


Leonard Zelig napisał/a:
Jan Pierwiastek napisał/a:
Ciekaw jestem prawdziwej tozsamosci Sashy

Podpucha twierdzi, że to Mały Farciarz. No ale Podpucha milczy. Jak wiadomo, milczenie jest najlepszą obroną :)


Podpucha WIE, że to Mały Farciarz. Bo ten ostatni sam się przedstawił.
Leonard Zelig - 2013-03-20, 18:43
:
Czy 'wie' oraz 'twierdzi', wyklucza się? ;p
A nie jest tak, że podpucha twierdzi, ponieważ wie ? :)
Draco Malfoy - 2013-03-20, 18:49
:
Może źle się wyraziłem; nie ma ani jednego powodu, żeby nie ufać testamentowi Sashy Grey, więc dlaczego chcesz się bawić w 'Podpucha twierdzi i milczy' (co ma świadczyć na jego niekorzyść), gdy jest to FAKT i nie ma tu miejsca na interpretację.
Nocny Szwendacz - 2013-03-20, 18:55
:
Chwilowo nie mam dostępu do kompa, ale fajnie gdyby dziś wyleciał Norwid, ew. Lonerider. Była Lista Smugi, będą Teczki Szwendacza. :)
Leonard Zelig - 2013-03-20, 18:57
:
wygląda na to, że ja również źle się wyraziłem. Mi jest po prostu przykro, że Podpucha milczy.
Draco Malfoy napisał/a:
nie ma ani jednego powodu, żeby nie ufać testamentowi Sashy Grey

z tym zgadzam się w 100%.
Draco Malfoy - 2013-03-20, 19:01
:
Ja wciąż rozpaczam nad tym, że chcecie bić pionki, których śmierć nic nam nie powie. No ale dobra, nie ma chuja chuja, żeby w dwójce Norwid/Lonerider nie było przynajmniej jednego mafiozy, więc jestem skłonny poczekać ten dzień czy dwa dłużej.
Jan Pierwiastek - 2013-03-20, 19:02
:
OK. Dla mnie to tez jest naciagana teoria, po prostu widze, ze gra zrobila sie na tyle schematyczna i pelna niewlasciwych wyborow, ze warto pojsc nieszablonowym torem.

I naprawde ani troche Wam nie smierdzi ten testament, moment jego pojawienia sie jak i sama tresc oraz zachowanie detektywa? Jednego kretyna jako ksiedza juz mielismy...
Leonard Zelig - 2013-03-20, 19:10
:
Dobra, ja muszę odejść, postaram się jeszcze wejść przed linczem, ale to tylko, by ewentualnie zmienić głoz. Głoz, który właśnie oddałem na.. a nie powiem :D
Jezus Chytrus - 2013-03-20, 19:13
:
Draco Malfoy napisał/a:
Ja wciąż rozpaczam nad tym, że chcecie bić pionki, których śmierć nic nam nie powie.
Powie wiele. Poza tym jaki z Ciebie szachista - najpierw pionki, potem figury ;p
Jan Pierwiastek napisał/a:
I naprawde ani troche Wam nie smierdzi ten testament, moment jego pojawienia sie jak i sama tresc oraz zachowanie detektywa? Jednego kretyna jako ksiedza juz mielismy...
Księdzem był Sidor, nie ebi. A testament śmierdzi, dlatego nie zwracam na niego uwagi. Bo nawet jeśli Twoja teoria, że to był mafioso jest prawdziwa, to czy nie lepiej byłoby zignorować ten testament? Chyba, że potrafisz wyczytać z niego więcej niż my i pokazać nam inne opcje niż te, które omawiamy teraz. No i dobrze to uargumentować.
Mieszko I - 2013-03-20, 20:02
:
Właśnie wróciłem z siłowni. Widzę że dzisiejsze głosowanie rozstrzygnie się chyba pomiędzy Loneriderem, Norwidem a Podpuchą. Sam oddaję głos na Norwida z powodów jakie wcześniej wymieniałem. Z dwójki Lonerider / Podpucha bardziej podejrzewam tego pierwszego. Ten drugi jeśli jest w mafii to musi być świetnym strategiem. Gra w taki sposób, że ciężko mi w to uwierzyć, wygląda naturalnie.

Mam pytanie natury technicznej bo nie orientuję się - jeśli miasto zabije OC to w przypadku remisu w głosowaniu kto decyduje o tym kto zginie?
Zdzich Podpucha - 2013-03-20, 20:05
:
Dopiero wrocilem do domu i przeczytalem wszystkie posty. Chujowo u mnie z czasem ostatnio, ale staram sie poswiecic na mafie, ile sie da. Glos polecial na Norwida, bo ciezko mi uwierzyc, ze w 4 glosujacej na mnie w g4 nie bylo mafiozy.
Draco Malfoy - 2013-03-20, 20:05
:
mafia decyduje.
Zdzich Podpucha - 2013-03-20, 20:11
:
P.S. Jakbym padl, to testament jest sprzed 3 dni.
Mieszko I - 2013-03-20, 20:12
:
Dzięki, to w sumie logiczne, trudno by decydował Mistrz Gry choć np. gdyby decydowali mieszkańcy byłoby śmiesznie :)
Murray Gray - 2013-03-20, 20:14
:
Dziś głos na jednego z mojej trójki czyli Vice Lonerider, widzę większość i też na niego pójdzie.
Vice Lonerider - 2013-03-20, 20:16
:
No, jestem. To jest to, co miałem napisać:

Mirek Baka napisał/a:
Dlaczego? Typowy akt rozpaczy, przypominam, że Zdzichu był już jedną nogą w grobie.

Smuga to objaśnił, tutaj się z nim zgadzam :)

Cytat:
Lonerider i Murray Gray są podejrzewani. W mafii jest raczej jeden z nich i raczej jest to Lonerider, który jest wiecznie niezdecydowany, pewny był tylko niewinności Bloomsteina, co mocno śmierdziało. Lonerider to pewniak.

Jeśli uważałbym Ezrę za winnego, najpierw mówiłbyś że się podpinam, a po linczu ogłosiłbyś że cały czas tylko marnuję głosy.

Nocny Szwendacz napisał/a:

Jutro bym wykończył Loneridera. Koleś wiedział, że Bloomstein niewinny i tylko to, bo o reszcie nie potrafi się zdecydować. Miejmy go z głowy.

Kłamstwo. Podejrzewam Draco cały czas. I hipokryzja, bo jak wyżej - jeśli głosowałbym na Ezrę, idę o zakład że zaraz wypomniałbyś, że podpinam się pod pewniaka.

Cytat:
Pierwszy to Lonerider, przesadził z kreacją na idiotę.

Dziękuję, w czym to się objawiło? W tym, że nie mam swoich mocnych typów? Jeśli tak, to idiotą jesteś Ty.

Cytat:
Loneridera jestem pewien

Gdzieś wspomniałeś, że zlinczowanie mnie wywoła uśmiech u Ciebie. Ok, ale skoro jesteś mnie taki pewny, z chęcią zobaczę również wyraz zaskoczenia :)

I to, czego się dopominałeś:
Cytat:
Lonerider, a Zdzich Podpucha i Chytrus? Coś więcej o nich...

Serio to ominąłem, czekałem na wypowiedź Zeliga. Co mogę powiedzieć? Patrzcie na ich głosowania. Nigdy nie głosują razem, chyba, że do zlinczowania idzie ktoś "pewny". Ostatnio niby wyłamał się Podpucha... tyle, że zagłosował na Smugę, którego za chwilę ubiła mafia. Jak to interpretować? Oceniajcie jak chcecie.
Nocny Szwendacz - 2013-03-20, 20:22
:
Lonerider, nie napisałem, że kreujesz się na idiotę, nie nazwałem Cie idiotą, nawet nie uważam Cie za idiotę. Jak już cytujesz, to cytuj tak, żeby było wiadomo komu odpowiadasz, bo teraz dajesz kilka moich cytatów, a po środku wrzucasz coś nie mojego.
Vice Lonerider - 2013-03-20, 20:25
:
Wybacz, ten przycisk coś szwankuje - raz cytuje mi z autorem, a raz bez :|
Jezus Chytrus - 2013-03-20, 20:26
:
Vice Lonerider napisał/a:
Dziękuję, w czym to się objawiło? W tym, że nie mam swoich mocnych typów? Jeśli tak, to idiotą jesteś Ty.

Chodzi mi o styl gry, nie o Ciebie personalnie. Grasz po cichu, nie typujesz, dziwacznie głosujesz. Nawet jeśli jesteś miastowym, nie starasz się kombinować i robisz za tło.
Leonard Zelig - 2013-03-20, 20:41
:
Lincz o 22:00. Myślałem, że wcześniej. Zatem jeszcze tu wrócę ;)
Nocny Szwendacz - 2013-03-20, 20:48
:
Adam Norwid napisał/a:
Ja swój dzisiejszy i prawdopodobnie ostatni głos oddam na Zdzicha Podpuchę. Wszystkie powody zawarłem w poprzednich postach. Nie chcę zostać wyprowadzony w pole idiotyczną "analizą".


Nikt Ci nie kazał iść za analizą Podpuchy przecież. Tam było pełno treści, mało konkretów, nic przekonującego, same intuicyjne typy. To że uwiarygodnił się w niektórych oczach, nie znaczy, że ktokolwiek miałby za jego analizą pójść, sam mówiłem, żeby się tym nie sugerować. Dwóch z jego listy zginęło, ale jeden padł po ujawnieniu detektywa, a drugi po mordzie mafii, więc Podpucha nie miał w tym ubiciu żadnych zasług.

Leonard Zelig napisał/a:
Po pierwsze, uniewinniam Norwida. Draco nie miał wtedy żadnych szans by paść, a co za tym idzie, wysyłanie na niego dwóch głosów było debilnym pomysłem.


Co w tym debilnego? Czy mniej debilnym rozwiązaniem byłoby, gdyby któryś z nich zagłosował na, przykładowo, Bloomsteina? Kompletnie się z tym nie zgadzam.

Leonard Zelig napisał/a:
Niemal na bank jest tu sztuka. Nie chce mi się wierzyć, że żaden brudas nie podczepił się pod małego czarodzieja. Wydaje mi się, że to jednak nie jest Szwendacz. Powinniśmy sprawdzić Bakę i Popka, ale to jeszcze nie teraz. Najpierw to:


Ale dlaczego ktokolwiek miałby się podczepiać pod lincz na Czarodzieju? Potter był niewinny, ja też jestem niewinny, więc panowie mogli sobie odpuścić nas. Mogli też oddać jeden głos na Pottera i na mnie lub jeden głos na mnie. Ciebie uniewinniam z powodu pierwszych dwóch linczów, Bakę raczej też, ja czysty, więc jeśli ktoś, to Popek, ale też wątpię.

Jan Pierwiastek napisał/a:
Jednego dnia Zdzichu pisze posta, w ktorym obsmarowal Jorgusia i Smuge. Zaraz potem ujawnia sie detektyw i twierdzi, ze sprawdzil wine Jorgusia. No kurwa, to jest zbyt piekne zeby bylo prawdziwe. Do tego zjebany testament na zasadzie ufam/nie ufam i dopisek zeby nie traktowac jego postow powaznie, bo chcial sie przypodobac mafii. Smierdzi tutaj cos na kilometr. Wiadomo bylo, ze trop trzeba bylo sprawdzic, ale jednoczesnie trzymac sie tego, co ustalone bylo przy glosowaniu na Podpuche i Kruchota. Jesli Jorgus jest niewinny to glosujemy na Podpuche.


Wg mnie, błędne rozumowanie. Nie widzę powodów dla których akurat mafiozi przepuściliby akcję na Jorgusia Killera, który nie był jakiś wyróżniającym się graczem. Poza tym, jaki związek ma z tym post Podpuchy, za którym i tak nikt nie chciał iść. Gdyby Podpucha nie zaatakował Killera, tylko zrobiłby to sam detektyw, sytuacja zupełnie by się nie zmieniła. To nie miało żadnego związku. Za dużo tutaj jest gdybania. Żeby Sasza Grey był mafiozą to tę akcję można by usprawiedliwić tylko tym, że Grey nie miał już czasu na mafię, detektyw nie żyje i nie podał swojej roli. Jak dla mnie to słabe przesłanki. No i dlaczego Killer, a nie jakiś niezagrożony ogarniacz? No i bardziej byłoby to wiarygodne, gdyby Grey podał na tacy kolegę z mafii, wtedy każdy by uwierzył w niewinność Vegi. Grey po prostu trafił opryszka.

Murray Gray napisał/a:
Mnie zastanawia dlaczego mafia sprzątnęła Żurasa, dlatego że sie ujawnił? Mam parę teorii.


Jak Ty grasz skoro nie czytasz postów? Sidor przecież jasno w testamencie się podpisał. Nie widzę sensu rozkminiania tego. Mord mafii ani nie wpłynie na to, by iść za Listą Macierewicza, ani na to, by nie iść za tą listą. A jak się uważał koleś za Żurasa, to czemu by go nie odstrzelić? Ciężki przeciwnik, lepiej takich posyłać do piachu.
Murray Gray - 2013-03-20, 22:08
:
Za bardzo przyzwyczaiłem swój mózg do tego że był to Żuras, pisałem jedno myślałem drugie.
Chevaleone - 2013-03-20, 22:11
:
Wzięli go i ogłuszyli, po czym obili tak, że zabili. Słusznie uczynili.
http://www.youtube.com/watch?v=CWsJcg-g1pg

[*] - Adam Norwid - [*] - winny

:arrow: (8) Adam Norwid - Arnold Boczek, Frankie Yale, Lionel Gorti, Mieszko I, Mirek Baka, Nocny Szwendacz, Popek Monster, Zdzich Podpucha

:arrow: (3) Zdzich Podpucha - Jan Pierwiastek, Leonard Zelig, Vincent Vega
:arrow: (3) Vice Lonerider - Draco Malfoy, Jezus Chytrus, Murray Gray

:arrow: Draco Malfoy - Vice Lonerider


Nie głosował Adam Norwid.

≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈

Zaczynamy głosowanie nr 8. W temacie PW do mnie wpisujecie g8, a w treści nick gracza, który ma zginąć w jutrzejszym Linczu. Głosowanie potrwa do 22:00.

:arrow: g8
:arrow: 22:00

≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈
Leonard Zelig - 2013-03-20, 22:13
:
:o
Murray Gray - 2013-03-20, 22:16
:
No to teraz Vice Lonerider.
Popek Monster - 2013-03-20, 22:16
:
Lonerider lepiej żeby się wytłumaczył ze swojego głosu, bo jutro to on leci.
Jezus Chytrus - 2013-03-20, 22:16
:
Czyli jednak Norwid. :)

Zatem trójka Podpucha/Vega/Norwid rozwiązana.

Dwóch mafiosów jest tu:
Chevaleone napisał/a:

(3) Zdzich Podpucha - Jan Pierwiastek, Leonard Zelig, Vincent Vega
(3) Vice Lonerider - Draco Malfoy, Jezus Chytrus, Murray Gray

Draco Malfoy - Vice Lonerider


Jeden pewnie tu:
Chevaleone napisał/a:
Arnold Boczek, Frankie Yale, Lionel Gorti, Mieszko I, Mirek Baka, Nocny Szwendacz, Popek Monster, Zdzich Podpucha

Nocny Szwendacz - 2013-03-20, 22:16
:
Teczki Szwendacza - już wkrótce. :)

Gra gitara, gra skończona. :)
Jezus Chytrus - 2013-03-20, 22:19
:
Zelig by pasował jako mafijny ogarniacz w tej sytuacji ;]
Popek Monster - 2013-03-20, 22:21
:
Norwid mocno oskarżał Podpuchę, czy to go uniewinnia?
Według mnie na 99% w Mafii są Lonerider i Yale , a co do trzeciego nie mam pewności
Nocny Szwendacz - 2013-03-20, 22:21
:
A co takiego Zelig ogarnął?
Jezus Chytrus - 2013-03-20, 22:21
:
Popek Monster napisał/a:
Norwid mocno oskarżał Podpuchę, czy to go uniewinnia?

Moim zdaniem tak.
Popek Monster - 2013-03-20, 22:22
:
Jezus Chytrus napisał/a:
Zelig by pasował jako mafijny ogarniacz w tej sytuacji ;]

I przychylam się do tego, trzecim mafijnym powinien być Zelig lub Podpucha, a z tej dwójki bardziej widzę winę żydka.
Jezus Chytrus - 2013-03-20, 22:23
:
Nocny Szwendacz napisał/a:
A co takiego Zelig ogarnął?

Chodziło mi o mafiosa najbardziej aktywnego.

Ale to takie wrażenie na szybko, jeszcze nic nie analizowałem.
Arnold Boczek - 2013-03-20, 22:23
:
Ciekawe, że Norwid oskarżał Podpuchę, ale ostatecznie nie oddał głosu. Może w mafii bali się, że będzie remis pomiędzy dwoma swoimi?

Tak sobie głośno myślę.
Draco Malfoy - 2013-03-20, 22:23
:
Nocny Szwendacz napisał/a:
A co takiego Zelig ogarnął?

bycie Żurasem wystarcza :)
Leonard Zelig - 2013-03-20, 22:32
:
Ale dałem dupy z tym Norwidem :( No nic, pozostaje mi tylko przeprosić. Zbyt łatwo założyłem niewinność wieszcza. No ale cóż, życie, jako niewinny, a zarazem debiutant, mogę popełniać błędy ; )
Jezus Chytrus - 2013-03-20, 22:33
:
Leonard Zelig napisał/a:
Dzisiaj głosuję na Loneridera.


Hmmm?
Leonard Zelig - 2013-03-20, 22:38
:
Cytuj całą wypowiedź:) Na drugi raz nie będę tak miły i nie przytoczę, tylko każę szukać, albo wypierdalać:
Cytat:
Dzisiaj głosuję na Loneridera. Nie dość, że głosy przemawiają przeciwko niemu, wg mojej analizy informacja o jego winie/niewinności może się przydać, to jeszcze sam Vice nie daje miastu nic (albo prawie nic, nie będę teraz sprawdzał). No, chyba, że Podpucha, któremu lincz należy się jak psu buda, ale ten znowu nie pasuje mi na mafiozę..

Cały czas się zastanawiałem, czy Lonerider, czy Podpucha. Zdecydowałem się na Zdzicha, po jego dzisiejszej 'aktywności' ;)
Nocny Szwendacz - 2013-03-20, 22:39
:
Draco Malfoy napisał/a:
bycie Żurasem wystarcza :)


Że Zelig=Żuras? Nie wydaje mi się. Sam Zelig przyznawał się, że jest Tomusiem i w zasadzie styl gry i brak czasu na grę się zgadza. Choć jak na brak czasu, to postów ma mnóstwo. Na Żurasa nie pasuje mi on ani, ani trochę.
Vice Lonerider - 2013-03-20, 22:39
:
Popek Monster napisał/a:
Lonerider lepiej żeby się wytłumaczył ze swojego głosu, bo jutro to on leci.

Nie będę się powtarzać. Kontynuuję głosowanie na tego kogo uważam za najpewniejszego... Czy mój głos cokolwiek zmienia? Nie, na kogo bym dzisiaj nie zagłosował, wynik byłby identyczny.
Jezus Chytrus - 2013-03-20, 22:40
:
Byłem przekonany że bijesz w Loneridera.
Popek Monster - 2013-03-20, 22:43
:
Vice Lonerider napisał/a:
Popek Monster napisał/a:
Lonerider lepiej żeby się wytłumaczył ze swojego głosu, bo jutro to on leci.

Nie będę się powtarzać. Kontynuuję głosowanie na tego kogo uważam za najpewniejszego... Czy mój głos cokolwiek zmienia? Nie, na kogo bym dzisiaj nie zagłosował, wynik byłby identyczny.

Oddałeś głos totalnie z dupy, na tym etapie rozgrywki jest to nie do przyjęcia. \
P.S. Kto to jest ten Żuras? Z forum PN?
Leonard Zelig - 2013-03-20, 22:45
:
Popek Monster napisał/a:
Kto to jest ten Żuras?

Żuras to król tej gry :) jak można nie znać Żurasa ? :)
Jezus Chytrus napisał/a:
Byłem przekonany że bijesz w Loneridera.

No i co? mam Ci czekoladki kupić w ramach przeprosin ?

Porównywano mnie do Egze, teraz ktoś mówi, że jestem Żurasem. Kto będzie następny ? :)
Nocny Szwendacz - 2013-03-20, 22:50
:
Żuras to założyciel IFQ, wielki pasjonat mafii, ale jeśli jeszcze żyje, to z pewnością nie należy do najaktywniejszych graczy, bo z tego co czasem pisze na IFQ, wynika, że ma sporo pracy. Zeligiem on nie jest, nie mam pojęcia kim, ale nawet specjalnie mnie to nie interesuje. W mafii pewnie też nie jest, bo ta pewnie na niego polowała, gdy mordowali Sidora. Zresztą nawet gdybym wiedział/domyślał się, jaki nick miał Żuras, to bym tego nie mówił, bo po co? :o

Zelig się przyznał, że jest Tomusiem, więc po co drążyć?
Arnold Boczek - 2013-03-20, 22:53
:
Nocny Szwendacz napisał/a:
Zresztą nawet gdybym wiedział/domyślał się, jaki nick miał Żuras, to bym tego nie mówił, bo po co? :o


bo jest z Tobą w mafii ;d

---
nie no żartuję, Żurasem był Cruchot. Jeśli było inaczej zdziwię się.
Nocny Szwendacz - 2013-03-20, 22:56
:
Arnold Boczek napisał/a:
nie no żartuję, Żurasem był Cruchot. Jeśli było inaczej zdziwię się.


Zlinczowałem Króla kosztem Podpuchy... a niby jestem ogarniaczem. :o

Ale spokojnie, zrehabilituję się. TECZKI SZWENDACZA wszystko wyjaśnią, zrewolucjonizują rozgrywkę, doprowadzą ją do szczęśliwego końca.

Oglądaliście Nocną zmianę?
Arnold Boczek - 2013-03-20, 22:57
:
Kiedy te teczki? Bo nie wiem czy się iść poszwendać tej nocy.
Leonard Zelig - 2013-03-20, 23:00
:
Arnold Boczek napisał/a:
Kiedy te teczki? Bo nie wiem czy się iść poszwendać tej nocy.

+1
Popek Monster - 2013-03-20, 23:02
:
Leonard Zelig napisał/a:
Arnold Boczek napisał/a:
Kiedy te teczki? Bo nie wiem czy się iść poszwendać tej nocy.

+1

+2
Nocny Szwendacz napisał/a:
Oglądaliście Nocną zmianę?

Tak
Nocny Szwendacz - 2013-03-20, 23:03
:
Jutro wieczorem. Sidor próbował skraść mi show swoją Listą Smugi, ale moje narcystyczne, niedowartościowane oblicze na to nie pozwala. Teczki Szwendacza to coś, o czym będziecie opowiadać swoim dzieciom i wnukom.

Co prawda dzisiaj byłyby zdecydowanie bardziej atrakcyjne, ale na razie mam je tylko w głowie, a jutro przeleję na papier. No i oczywiście Vice Lonerider jest na liście przygotowanej przez Antoniego Macierewicza.

Ale żeby była jasność, detektywem nie jestem, a wnioski będą wypływać z mojego mózgu.
Leonard Zelig - 2013-03-20, 23:04
:
Spox. To ja idę spać, skoro tak, pa ;)
Nocny Szwendacz - 2013-03-20, 23:04
:
Jak dacie dużo lajków, to opublikuję ją przed linczem. :) Ale wolałbym po linczu na Vice Loneriderze.
Draco Malfoy - 2013-03-20, 23:21
:
Nudy trochę, daj teraz.
Popek Monster - 2013-03-20, 23:24
:
Nocny, powiedz tylko czy wg Ciebie Mafia to Zelig i Yale? ( Loneridera pomijam, on jest już martwy). A na dokładniejsze analizy mogę poczekać do jutra.
Popek Monster - 2013-03-20, 23:26
:
Jutro jest Mord Mafii, więc lepiej żebyś zdążył podzielić się swoimi rewelacjami.
Mieszko I - 2013-03-20, 23:28
:
A nie mówiłem? Norwid idealnie pasował do sylwetki cichego członka mafii. W każdej edycji w jakiej brałem udział zawsze jest co najmniej taki jeden, cichutki i trzymający się z boku. Szkoda że padł dopiero dzisiaj. Jest dobrze, o ile się nie mylę to zostało nas 12 a członków mafii tylko 3. Nasze szanse wzrastają, tylko pytanie w kogo uderzyć jako następnego. Z mojej listy podejrzanych ostali się Frankie Yale, Arnold Boczek, Lionel Gorti i Murray Gray. Pierwszy cały czas mi śmierdzi i przychylam się do sprawdzenia czy i kolejny nornik nie jest złoczyńcą. Podejrzenia na temat drugiego trochę zmalały, być może wnioski jakie o nim wyciągnąłem były mylne, gra dziwnie, ale być może jest podnieconym miastowym. Gorti wciąż jest zagadką a Murray Gray... hm, to zagwozdka. Muszę na spokojnie przeanalizować jego posty a teraz nie mam na to za dużo czasu.

Co do dwójki Podpucha / Lonerider to tak jak pisałem, ten pierwszy wydaje mi się niewinny a drugi podejrzany. Zapewne reszta skłania się do ubicia kogoś z tej dwójki, ja bym optował za eliminacją Frankiego Yale'a.

Pomysł Boczka dotyczący braku głosu Norwida jest ciekawy. Sam się zresztą zdziwiłem że Norwid wygrał tak wyraźnie, myślałem że 3 osoby będą na styk. Może jednak ktoś z dwójki Podpucha / Lonerider jest w mafii i członkowie mafii bali się remisu? Kurczę, skomplikowana sprawa. Może po prostu Norwid jak i mafia to tępaki i dlatego tak dziwnie grają. Pandymir fajtłapa, Norwid cicha woda, zostało 3. Bardzo jestem ciekaw kto też może być w mafii. W ogóle ta edycja mi się podoba - albo w mafii jest jakiś geniusz albo mafia jest tak słaba że my nie możemy na przekór losu ich zlokalizować. :)
Nocny Szwendacz - 2013-03-20, 23:33
:
Nie dam teraz, jutro mam tylko jeden wykład, a na dzisiaj muszę szukać jakiś materiałów w necie, żeby móc z czego robić prezentację (logistyka imprez masowych chyba wybiorę, bo o logistyce akcji humanitarnych nic nie ma). Jutro po wykładzie muszę babce pokazać tę "bibliografię", bo ostatnio olałem.

Popek, Zelig nie, Yale też nie.

Poza tym, jeszcze nic nie mam gotowego do Teczek, ale spokojnie. ;)
Arnold Boczek - 2013-03-20, 23:35
:
Mój top podejrzanych na ten moment otwiera Jan Pierwiastek.

W pierwszym linczu wali w Popka (głosowali na niego także niewinny Smuga i raczej niewinni Vega i Podpucha), potem skupia się na Mieszku. Ma głosować na Podpuchę, ale wysyła PW sam do siebie (czyż to nie zabawne? xD), po linczu na Jorgusiu regularnie wali w Podpuchę, który chyba jest jednak niewinny.

Gra nieco podobnie do Norwida, nikomu zbytnio nie zawadza, mało kto zwraca na niego uwagę (Baka nawet ponoć nie wie jaki ów Pierwiastek ma avatar)...
Nocny Szwendacz - 2013-03-20, 23:37
:
W mafii jest mega ogarnięty koleś, ale łatwa rozgrywka dla nich spowodowała obniżenie jego czujności, co już jutro będzie obnażone. Wszystko to w Teczkach Szwendacza. Serdecznie zapraszam, Edward Potok.

Arnold, a nie Lonerider?
Popek Monster - 2013-03-20, 23:39
:
Nocny Szwendacz napisał/a:
Nie dam teraz, jutro mam tylko jeden wykład, a na dzisiaj muszę szukać jakiś materiałów w necie, żeby móc z czego robić prezentację (logistyka imprez masowych chyba wybiorę, bo o logistyce akcji humanitarnych nic nie ma). Jutro po wykładzie muszę babce pokazać tę "bibliografię", bo ostatnio olałem.

Trochę mi to wygląda podobnie jak:
Adam Norwid napisał/a:
Widzę, że parę osób zaczyna boleć moje gra, więc co do mojej niskiej aktywności: w dzień rozpoczęcia rozgrywki miałem egzamin poprawkowy. Wydawało mi się, że zdam go bez problemu i będę się mógł skupić na grze w mafię w takim wymiarze jakim bym sobie życzył. Niestety podwinęła mi się noga i byłem zmuszony wziąć warunek krótkoterminowy i III termin. Mój egzaminator jest dziekanem wydziału, przez co III termin mogę mieć nawet jutro, ale może być też nawet za miesiąc. Kolesiowi wszystko wolno, więc staram się ogarniać naukę na wypadek, gdybym poprawkę miał na dniach

takie dziwne tłumaczenia. Mogłeś po prostu napisać, że nie masz czasu, dasz jutro itp. Ale to na marginesie
Nocny Szwendacz napisał/a:
Popek, Zelig nie, Yale też nie.

Według mnie to właśnie jest ta dwójka mafijnych, no ale poczekam na Twoje "teczki" i potem dopiero będę mógł się do nich odnieść. Mam nadzieję, że te Twoje teczki to nie jest zagrywka Mafii na ratowanie swoich dupsk. Chyba jednak tyle głosów na Norwida dziś musiało być dla nich lekkim zaskoczeniem. Moje pytanie- czy z chwilą śmierci mafijnego, wyłączane jest mu pisanie także na podforum?
Arnold Boczek - 2013-03-20, 23:39
:
Lonerider już jest trupem więc nie skupiam na nim swojej większej uwagi.
Nocny Szwendacz - 2013-03-20, 23:44
:
Czas w sumie mam, o czym świadczy ciągle odświeżanie tego forum. Po prostu chcę to wszystko napisać jutro, najlepiej po tym, gdy będę znać winę Loneridera.

Serio, znajdź mi książki/artykuły o logistyce imprez masowych w kwadrans, to jutro jak wrócę z uczelni, to od razu wezmę się za pisanie TECZEK.

Popek Monster napisał/a:
Moje pytanie- czy z chwilą śmierci mafijnego, wyłączane jest mu pisanie także na podforum?


Sam chciałbym to wiedzieć. Pandymir się najwidoczniej obraził i w ogóle nic nie pisze, a Norwid jeszcze nie wrócił z urodzin wujka, więc nie wiem.

Żart. :D
Lionel Gorti - 2013-03-20, 23:47
:
Arnold Boczek napisał/a:
Mój top podejrzanych na ten moment otwiera Jan Pierwiastek.

Mimo iż rzuca podejrzeniami to gra podobnie do Norwida.

Popek Monster napisał/a:
takie dziwne tłumaczenia. Mogłeś po prostu napisać, że nie masz czasu, dasz jutro itp. Ale to na marginesie

Po co to piszesz jak już zabity?

Mamy 2 mafiozów zabitych, trzeba poczytać cały temat, może coś się nam wyklaruje.
Arnold Boczek - 2013-03-20, 23:50
:
Lionel Gorti napisał/a:
Mimo iż rzuca podejrzeniami to gra podobnie do Norwida.


zdaje się, że to napisałem.

Lionel Gorti napisał/a:
Po co to piszesz jak już zabity?


on porównuje post Norwida do posta Nocnego.

Lionel Gorti napisał/a:
Mamy 2 mafiozów zabitych


niewątpliwie.
Nocny Szwendacz - 2013-03-20, 23:50
:
Popkowi chodzi o to, że nie chcę opublikować swoich Teczek teraz i tłumaczę się brakiem czasu, podobnie jak Norwid. Jednak ja w przeciwieństwie do Norwida aktywnie uczestniczę w rozgrywce.

Dalej zbieram te materiały na uczelnię, a Teczki wolę opublikować jutro, a optymalnie, gdybym mógł je opublikować po linczu na Loneriderze i wiadomości od MG - winny.

Zresztą zaraz idę się myć i spać.
Lionel Gorti - 2013-03-21, 00:09
:
aaaa czaję, sorki, jestem po ciężkim dniu. Dlatego już dziś nic nie piszę, jutro coś postaram się być aktywny.
Frankie Yale - 2013-03-21, 00:18
:
Popek Monster napisał/a:
Nocny Szwendacz napisał/a:
Nie dam teraz, jutro mam tylko jeden wykład, a na dzisiaj muszę szukać jakiś materiałów w necie, żeby móc z czego robić prezentację (logistyka imprez masowych chyba wybiorę, bo o logistyce akcji humanitarnych nic nie ma). Jutro po wykładzie muszę babce pokazać tę "bibliografię", bo ostatnio olałem.

Trochę mi to wygląda podobnie jak:
Adam Norwid napisał/a:
Widzę, że parę osób zaczyna boleć moje gra, więc co do mojej niskiej aktywności: w dzień rozpoczęcia rozgrywki miałem egzamin poprawkowy. Wydawało mi się, że zdam go bez problemu i będę się mógł skupić na grze w mafię w takim wymiarze jakim bym sobie życzył. Niestety podwinęła mi się noga i byłem zmuszony wziąć warunek krótkoterminowy i III termin. Mój egzaminator jest dziekanem wydziału, przez co III termin mogę mieć nawet jutro, ale może być też nawet za miesiąc. Kolesiowi wszystko wolno, więc staram się ogarniać naukę na wypadek, gdybym poprawkę miał na dniach

takie dziwne tłumaczenia. Mogłeś po prostu napisać, że nie masz czasu, dasz jutro itp. Ale to na marginesie
Nocny Szwendacz napisał/a:
Popek, Zelig nie, Yale też nie.

Według mnie to właśnie jest ta dwójka mafijnych, no ale poczekam na Twoje "teczki" i potem dopiero będę mógł się do nich odnieść. Mam nadzieję, że te Twoje teczki to nie jest zagrywka Mafii na ratowanie swoich dupsk. Chyba jednak tyle głosów na Norwida dziś musiało być dla nich lekkim zaskoczeniem. Moje pytanie- czy z chwilą śmierci mafijnego, wyłączane jest mu pisanie także na podforum?


Ciekawe co bym musiał zrobić żeby się wybielić w Twoich oczach, mafiosa ustrzeliłem na swojego bym głosował skoro nie było jasno przesądzone? Pomyśl trochę, bo jeśli moja gra pachnie Ci mafią to zmień gre lepiej.
Leonard Zelig - 2013-03-21, 13:28
:
Głos oddałem na Loneridera. Dzisiaj już bez kombinacji. Prawdopodobnie nie będę miał wybitnej ilości czasu w weekend, więc będzie ciężko, ale będę się starał odpowiadać na wszystkie posty ;)
Mieszko I - 2013-03-21, 13:48
:
Ale pustki. Zawsze jak odpalałem te forum ok. 14-15 to miałem 20-30 nieprzeczytanych postów a dzisiaj 4. Co jest?

Przejrzałem przed chwilą posty Murray Gray. Pisze mało, oszczędnie, jednak wydaje się naturalny w przeciwieństwie do Adam Norwida. Murray Gray głosował kolejno na Frankie Yale, Nocny Szwendacz, Pandymir Więc, Ludwik Kruchot, Jorguś Kiler, Ezra Bloomstein i Vice Lonerider. Przyczynił się tym samym do 4 śmierci, w tym 3 niewinnych i 1 członka mafii. Mimo że gra oszczędnie, nie zdarzyło się ani razu aby nie oddał głosu. Zachodzi zatem podejrzenie że uważnie śledzi grę i gra na 'minimum'. Moim zdaniem to jednak tylko podejrzenie bo bardziej od Murraya śmierdzi mi gra Yale'a.

Piszę o tym dlatego że jednak nie wierzę aby w mafii była cicha czwórka Norwid/Yale/Murray/Lonerider. Trzech też jest wykluczonych, no to by były jaja gdyby w mafii siedzieli sami milczący. Jeśli zaś tak jest to domagam się 10-letniego zawieszenia dla tych graczy. Myslę że w tej trójce jest jeszcze jeden członek mafii i jest to w mojej opinii Frankie Yale. Powody wymieniałem już dawno temu. Murray Gray to możliwa opcja, lecz najpierw wypadałoby sprawdzić Yale'a. Dlatego ja głosuję dzisiaj na Yale'a.
Mieszko I - 2013-03-21, 13:51
:
I piszcie coś...
Arnold Boczek - 2013-03-21, 13:57
:
Tak czy siak trzeba sprawdzić wreszcie tego Loneridera. Nawet jeśli jakimś cudem jest niewinny, to warto się go pozbyć teraz, a nie w momencie, w którym decydować się będą losy rozgrywki.
Leonard Zelig - 2013-03-21, 14:06
:
Mieszko I napisał/a:
I piszcie coś...

coś ;P
Vincent Vega - 2013-03-21, 15:40
:
Dziś Lonerider. Potem klasycznie po swojemu wyjebałbym Podpuchę, a potem zastanawiał się pomiędzy Zeligiem (czemu wydaje mi się, że to Gorti?) a Pierwiastkiem. Jeśli mafiozi są gdzieś indziej, to bardzo się zdziwię.
Popek Monster - 2013-03-21, 16:04
:
Vincent Vega napisał/a:
potem zastanawiał się pomiędzy Zeligiem (czemu wydaje mi się, że to Gorti?) a Pierwiastkiem

Tak, Pierwiastek jest wysoko w moim rankingu podejrzanych. Sytuacja sprzed kilku dni, gdzie wysłał PW sam do siebie, i tym samym nie zagłosował w ważnym Linczu , jest conajmniej dość absurdalna. Ale to kandydaty na jutro, dziś mogę powiedzieć bez ogródek, że oddaję głos na Loneridera. Jutro powinniśmy mieć już tylko 2 mafijnych do odstrzału.
Jezus Chytrus - 2013-03-21, 16:15
:
ok, ja dzisiaj jestem trochę zajęty, będę może wieczorem, pewnie już po linczu, głos oczywiście na Loneridera.
Leonard Zelig - 2013-03-21, 16:46
:
Vincent Vega napisał/a:
czemu wydaje mi się, że to Gorti?

Nazwałeś mnie Gortim ?! Wybaczę, ale nie zapomnę :!: :!: :!:
; D
Lionel Gorti - 2013-03-21, 17:47
:
Mieszko I napisał/a:
Przejrzałem przed chwilą posty Murray Gray. Pisze mało, oszczędnie, jednak wydaje się naturalny w przeciwieństwie do Adam Norwida. Murray Gray głosował kolejno na Frankie Yale, Nocny Szwendacz, Pandymir Więc, Ludwik Kruchot, Jorguś Kiler, Ezra Bloomstein i Vice Lonerider. Przyczynił się tym samym do 4 śmierci, w tym 3 niewinnych i 1 członka mafii. Mimo że gra oszczędnie, nie zdarzyło się ani razu aby nie oddał głosu. Zachodzi zatem podejrzenie że uważnie śledzi grę i gra na 'minimum'. Moim zdaniem to jednak tylko podejrzenie bo bardziej od Murraya śmierdzi mi gra Yale'a.


Bez sensu. Jak przy Pandymirze pewni ludzie się wybielili, tak tutaj się wybielił przy Norwidzie. On pierwszy zauważył, że Ezra i Norwid głosują tak samo i choć pewnie był to przypadek jako pierwszy wystawił na światło dziennie Norwida, który żył sobie szczęśliwie w cieniu. Teraz zagłosował na Vice Lonrider, chętnie przeczytam jeszcze raz uzasadnienie. Oczywiście teraz widzę masówkę na Vice, sam chyba też na niego zagłosuję, ale mimo wszystko wydaje mi się na teraz, że jeden z pajaców aktywnych jest w mafii. Mam jeszcze jedną teorię, ale sam nie jestem do niej przekonany. Takie wrażenie.
Kończąc jeśli Vice będzie winny to Murray będzie 100% miastowym. Jeśli nie to i tak raczej go rozgrzeszam za Norwida.

Vincent Vega napisał/a:
a potem zastanawiał się pomiędzy Zeligiem (czemu wydaje mi się, że to Gorti?) a Pierwiastkiem. Jeśli mafiozi są gdzieś indziej, to bardzo się zdziwię.

przecież to ja jestem Gorti, ślepy jesteś? Podobno w Zanzibarze wierzą w Annunakich i można zmienić nazwisko na Messi, dlatego po zakończeniu gry udam się tam na zawsze...
Arnold Boczek - 2013-03-21, 18:03
:
Lionel Gorti napisał/a:
Bez sensu. Jak przy Pandymirze pewni ludzie się wybielili, tak tutaj się wybielił przy Norwidzie. On pierwszy zauważył, że Ezra i Norwid głosują tak samo i choć pewnie był to przypadek jako pierwszy wystawił na światło dziennie Norwida, który żył sobie szczęśliwie w cieniu. Teraz zagłosował na Vice Lonrider, chętnie przeczytam jeszcze raz uzasadnienie. Oczywiście teraz widzę masówkę na Vice, sam chyba też na niego zagłosuję, ale mimo wszystko wydaje mi się na teraz, że jeden z pajaców aktywnych jest w mafii. Mam jeszcze jedną teorię, ale sam nie jestem do niej przekonany. Takie wrażenie.
Kończąc jeśli Vice będzie winny to Murray będzie 100% miastowym. Jeśli nie to i tak raczej go rozgrzeszam za Norwida.


jak to co piszesz ma się do:

Murray Gray napisał/a:
Dopiero teraz wbiłem.
Arnold Boczek napisał/a:
Murray Gray a co sądzisz o Adamie Norwidzie?

Co do Norwida to mało można na podstawie jego postów wywnioskować, wydaje się być niegroźny, zwykły miastowy. Jednak po głosowaniach wydaje się być nieco podejrzany, z racji iż ma predyspozycję podobne do tych od żyda.
1 glosowanie:
:arrow: Lionel Gorti - Ezra Bloomstein
:arrow: Mirek Baka - Adam Norwid
2:
(3) Draco Malfoy - Adam Norwid, Ezra Bloomstein, Pandymir Więc
3:
(4) Nocny Szwendacz - Adam Norwid, Ezra Bloomstein, Lionel Gorti, Ludwik Kruchot
4:
(4) Zdzich Podpucha - Adam Norwid, Ezra Bloomstein, Jorguś Kiler, Vincent Vega

Z głosowania na glosowanie obaj panowie zmienili glosy na tą samą osobę, przypadek? Jest to możliwe, ale po ich aktywności nie idzie wywnioskować dlaczego tak zagłosowali. Żyda proponuję ubić od dawna, jak będzie winny skłaniam się ku Norwidowi. Znowu proponuje


Jasne, Murray jako pierwszy zauważył, że panowie Norwid i Bloomstein razem głosują, nie mniej to Ezrę uważał za winnego, a Norwida chciał ubijać uwaga uwaga w przypadku winy Żyda.

Poza tym - chociaż nie mam zamiaru przypisywać sobie jakichś wielkich zasług - to pewnie Murray nigdy nie zdobyłby się na analizę poczynań gdyby nie moje zapytanie dotyczące Norwida. Musiał w jakiś sposób odpowiedzieć, więc gdyby był w mafii to co by zrobił twoim zdaniem? Odpowiedział, że Norwid niewinny? Nie rzucał żadnych podejrzeń. Moim zdaniem takie luźne podejrzenie było idealnym posunięciem mafiozy.

Jeśli ktoś w największym stopniu przyczynił się do tego, że Norwid znalazł się na świeczniku, to był to nieżyjący już Smuga. Nie wiem jak na podstawie takiego postu Graya chcesz go uniewinniać na 100%
Mieszko I - 2013-03-21, 18:03
:
Nie żebym się przechwalał, ale ja na Norwida zwracałem uwagę o wiele wcześniej. Skoro twierdzisz że być może Lonerider i Murray Gray nie są w mafii (mam podobne podejrzenie) to kogo byś obstawiał w 3 pozostałych rolach?

I dlaczego nikt nie zwraca uwagi na Yale'a? Nawet Popek Monster z niego zrezygnował na rzecz Loneridera. Nie chce mi się wierzyć by Lonerider był członkiem mafii, jego gra wzbudza zbyt wiele podejrzeń i jest w miarę naturalna. Jeśli on jest w mafii to to jest chyba najdziwniejsza mafia w historii rozgrywek. Ja konsekwentnie zagłosuję na Yale'a. Moim zdaniem takie masówki nie mają sensu bo mafia może się podczepiać pod głosy na Loneridera a i rozgrywka traci na uroku gdy spada aktywność. Od kilku dni jest tak że kilka osób chce urządzać masówki i wiadomo że ten a ten padnie tego a tego dnia. Trzeba wysuwać więcej typów bo mafii taka sytuacja jest na rękę jeśli nie będziemy dalej ich trafiać...
Mieszko I - 2013-03-21, 18:09
:
A w ogóle to czy członek mafii może zostawić testament? Bo ani Pandymir ani Norwid tego nie zrobili.
Arnold Boczek - 2013-03-21, 18:10
:
W ogóle wypierdalać z takim uniewinnianiem na 100 procent. To jest mafia, tu jest wszystko możliwe. Wkurwiłem się.
Leonard Zelig - 2013-03-21, 18:15
:
Mieszko I napisał/a:
A w ogóle to czy członek mafii może zostawić testament? Bo ani Pandymir ani Norwid tego nie zrobili.

Próbujesz udawać, że jesteś debiutantem ? Słabo Ci to wychodzi :)
Zdzich Podpucha - 2013-03-21, 18:34
:
Też chętnie uderzę w Loneridera, bo to mi sporo powie, kto bardziej pasuje na OC: Boczek czy Zelig. :) Na tego 2 nie ma co nawet analizy pisać, wystarczy rozsądzić w głowie, czy w tej edycji OC robi mneij więcej tak, jak pisałem w poście, no i czy jest na tyle bezczelny, by w typach podawać samych niewinnych, a Norwida i Pandymira, czyli mafiozów, bronić. Bo może być też mega chujowym liderem, który w ostatnich 70 postach napisał może ze 4-5 o jakiejś treści, reszta to głupie jednozdaniówki albo dyskusje z graczami, zamiast skupić się na szukania mafii. Natomaist jeśli Boczek, to tu już by się przydała jakaś analiza. No chyba, że żaden z nich, ale będę wtedy bardzo zawiedziony.
Poza tym Pierwiastek lub Popek (tu też później jakaś analiza by się przydałą, najelpeij jutro) i... czekam na teczki Szwendacza, jestem ciekawy, na kogo pójdzie ta analiza.
Szwendaczu, czy będzie rzeczywiście przełomowa, czy tak jak martwy Smuga wypiszesz po prostu 4 najbardziej podejrzewanych typów przez ogół miasta? No i żebyś nie strzelał kulą w płot jak wcześniej, jak np. z Panem Młodym czy Bloomsteinem i tak jak niestety ja z Kilerem i Smugą. :/ (no chyba, że mafia zajebała swojego, bo 2 księży dziwnych, ale to dowiemy się po rozgrywce).

Poza tym : nie chciałem wyjść na jakiegoś geniusza tej gry czy coś, po prostu w tamtym poście skupiłem się na obronie, i chciałem agresywnie zaatakować moich podejrzanych, bo taki styl gry przyjąłem. Miałem mało czasu, więc napisałem na nich tyle, ile zdążyłem w 2 godziny, a teraz w tygodniu miałem ogromne problemy z czasem. To już bez znaczenia, bo z głównych Zelig tyko żyje, no w sumie też Boczek.

Ale dziś Lonerider, po jego śmierci i teczkach zobaczymy, co dalej. ;)
Arnold Boczek - 2013-03-21, 18:37
:
Zdzich twoim zdaniem nikt z trójki Baka, Malfoy, Szwendacz nie pasuje na OC? No proszę Cię...
Mieszko I - 2013-03-21, 18:37
:
Zelig - nie grałeś nigdy w takich edycjach w których członkowie mafii nie mogli pisać testamentu? Ja raz brałem udział w takiej rozgrywce na innym forum (fotograficzne). Obaj nie napisali stąd moje pytanie.
Zdzich Podpucha - 2013-03-21, 18:38
:
Pasują, ale Was podejrzewam bardziej. Sorry, taka gra. :) No i jestem ciekawy, kogo na OC typuje Szwendacz.
Arnold Boczek - 2013-03-21, 18:38
:
Po chuj mafioza ma pisać testament, bo nie bardzo rozumiem chyba.

Ale to w przypadku Mieszka akurat norma.
Mieszko I - 2013-03-21, 18:42
:
Jak już pytasz to w tamtej edycji Mistrz Gry zabronił pisania testamentów bo podobno w rozgrywce wcześniej jeden z członków mafii w swoim testamencie podał nicki 2 pozostałych członków mafii myśląc, że nikt w to nie uwierzy. Mieszkańcy na przekór ubili jednego, a potem drugiego. Wiem, też nie mogłem w to uwierzyć. :D Czyli mogą, ale nie piszą?

I co ma znaczyć te zdanie że w moim przypadku to norma? Masz mnie za debila czy co?
Arnold Boczek - 2013-03-21, 18:43
:
Zdzich Podpucha napisał/a:
Pasują, ale Was podejrzewam bardziej. Sorry, taka gra. :) No i jestem ciekawy, kogo na OC typuje Szwendacz.


spoko, Ty tu już pół miasta o różne rzeczy podejrzewałeś i raczej się nie sprawdzało ;o

inna sprawa, że chyba naprawdę nie śledzisz rozgrywki, jeśli uważasz Zeliga za kandydata na OC :>
Leonard Zelig - 2013-03-21, 18:53
:
Zdzich Podpucha napisał/a:
Pasują, ale Was podejrzewam bardziej. Sorry, taka gra. :) No i jestem ciekawy, kogo na OC typuje Szwendacz.

Odpowiedz mi, na moją wielką odpowiedź ;))
Leonard Zelig - 2013-03-21, 18:56
:
Mieszko I napisał/a:
Zelig - nie grałeś nigdy w takich edycjach w których członkowie mafii nie mogli pisać testamentu? Ja raz brałem udział w takiej rozgrywce na innym forum (fotograficzne). Obaj nie napisali stąd moje pytanie.

Nie grałem, przecież jestem debiutantem :((
Lionel Gorti - 2013-03-21, 19:18
:
Mieszko I napisał/a:
I co ma znaczyć te zdanie że w moim przypadku to norma? Masz mnie za debila czy co?

Po tym, co napisałeś tak. Zaraz się odniosę do reszty, poczytam najpierw do końca forum. Mimo początkowych podejrzeń jakie miałem Murray wywarł na mnie wrażenie niewinnego. Żeby nie było, nikogo nie uniewinniam na 100% tylko zakładam (na teraz), że niektórzy wystawiając mafię (przy chujowej grze miasta) nie są w mafii, bo jest jej to zupełnie nie na rękę będąc całkowicie bezpieczną. Oskarżenia, które były przed Murrayem wydaje mi się były chujowe, sorry, nie gońcie się teraz kto bardziej go wystawił. Smuga wiele napisał na Norwida, ale analiza głosowań wykonana przez Murraya była wcześniej i moim zdaniem na teraz go uniewinnia. Reszta potem.
Mieszko I - 2013-03-21, 19:19
:
Lionel Gorti - akurat te pytanie było skierowane do Boczka. :)
Arnold Boczek - 2013-03-21, 19:26
:
Lionel myśl. Sama analiza głosowań miałaby sens gdyby Norwid i Ezra razem byli w mafii. Wówczas ok, biję brawo, Murray mistrz.
Ezra jest jednak niewinna i tylko zupełny przypadek sprawił, że winny Norwid głosował identycznie.

To co Norwida pogrążyło to nie to, że głosował tak jak Ezra, a to, że został jedynym, który mógł być winnym w linczu na raczej niewinnym Podpusze.

Nie wiem czy Murray jest winny czy nie. Nie wyobrażam sobie natomiast, by żaden z dwójki Murray-Lonerider (obaj głosowali na Szwendacza w drugim głosowaniu, obaj podpięli się pod trop na Pandymira) nie był winny. Jeśli Lonerider winny, ok można Murraya zostawić w spokoju, jeśli niewinny, to Murray staje się jednym z najbardziej podejrzanych. No chyba, że w mafii jest Szwendacz i rzeczywiście sami miastowi chcieli go ubić. Nie wykluczam.
Murray Gray - 2013-03-21, 20:00
:
Dopiero wróciłem do domu, padam na twarz. Tylko zagłosuję i idę spać. Jutro mam więcej czasu i postaram się coś napisać.
Leonard Zelig - 2013-03-21, 20:12
:
Piszcie! Niedługo mój jubileuszowy, 150. post! a wy co się obijacie, biedaki ? :)
Arnold Boczek - 2013-03-21, 20:14
:
Piszę testament ;o
Frankie Yale - 2013-03-21, 20:58
:
Wale w Loneridera, bo widzę, że dzisiaj większość na niego głosuje. Bardziej skłaniałbym się ku Popkowi, który mnie cały czas atakuję.
Nocny Szwendacz - 2013-03-21, 20:58
:
Mafiozi umierający w linczu nie piszą testamentów, bo po co? Grałem kilka edycji, ale jeszcze nigdy takie coś się nie przydarzyło i słusznie, bo co mafioza ma pisać w takim testamencie? Natomiast jeśli mafia morduje w mordzie swojego, to taki mafioza testament może napisać. Takie rzeczy już widziałem.
Jan Pierwiastek - 2013-03-21, 21:25
:
Loneridera juz wczesniej okreslalem jako podejrzany. Do tej pory konsekwentnie glosowalem na Podpuche. Nie mam ostatnio czasu sledzic Waszych postow i analiz wiec zuafam wiekszosci i mafijnie podpinam sie pod lincz.
Arnold Boczek - 2013-03-21, 21:44
:
Ależ Balotelli przypierdolił ;o

Kiedy będą te teczki?
Nocny Szwendacz - 2013-03-21, 21:53
:
Arnold Boczek napisał/a:
Kiedy będą te teczki?


A co Ty taki niecierpliwy? :P

Teczki, niestety, nie są tak obfite, jak w początkowym zamiarze. Lonerider jest oczywiście umieszczony wśród mafiozów, jest podane nazwisko czwartego mafiozy, piątego nie ma, nie ma też opisów innych graczy. Opublikuję je po linczu, są wysłane w testamencie, po linczu też napiszę parę zdań o reszcie graczy, takie małe spostrzeżenia, na wypadek, gdyby dzisiaj mnie mafiozi zamordowali.
Arnold Boczek - 2013-03-21, 21:56
:
Bo nudno ;D
Nocny Szwendacz - 2013-03-21, 21:57
:
Aha, no to racja. ;)
Chevaleone - 2013-03-21, 22:09
:
http://www.youtube.com/watch?v=DKbPUzhWeeI

[*] - Vice Lonerider - [*] - niewinny

:arrow: (12) Vice Lonerider - Arnold Boczek, Draco Malfoy, Frankie Yale, Jan Pierwiastek, Jezus Chytrus, Leonard Zelig, Lionel Gorti, Murray Gray, Nocny Szwendacz, Popek Monster, Vincent Vega, Zdzich Podpucha

:arrow: Draco Malfoy - Vice Lonerider
:arrow: Frankie Yale - Mieszko I


Nie głosował Mirek Baka.

≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈

TESTAMENT:

Vice Lonerider napisał/a:
TESTAMENT

A więc jednak. Wyjaśnię teraz może kim jestem i dlaczego grałem jak grałem.
Mój prawdziwy nick to gracz123 (pozdro Zelig, jeśli faktycznie jesteś tomusem ;)). Muszę powiedzieć, że poważnie się zastanawiałem czy brać udział w tej edycji. Miałem tak zawalony plan, że ledwo mi czasu wystarczało na przeglądanie forów, a co dopiero analizowanie czyichś postów. Nie podobał mi się też wyjazd na kolegów z lm.com; jeśli byłby skierowany do mnie prawdopodobnie również odmówiłbym gry. To nie tak, że "oddzielono chłopców od mężczyzn". W prawdziwym świecie, za coś takiego powinien dostać w pysk. Do kolegów na jaja można, ale przecież tamtych ludzi widział pewnie pierwszy raz w życiu.

Zacząłem, i prawie od razu pożałowałem. Na każdym kroku wulgaryzmy. No ludzie, rozumiem że można to czy owo mocniej zaakcentować, ale w co drugim zdaniu? Tak, znam wiele osób, które potrafią zachować jednak trochę kultury. Postanowiłem sobie wtedy dokończyć tą edycję, a później więcej nie brać już udziału na tym forum w zabawie. Podtrzymuję to. Wiem że wam to lata, jedna osoba mniej czy więcej, ale chciałem napisać co myślę.

Dzięki za grę mimo wszystko, nabyłem sporo doświadczenia :) Początkowo chciałem tutaj umieścić info o tym, że miałem jakąś rolę aby zmylić mafię i dać prawdziwym rolnym więcej czasu do działania. Oni jednak już nie żyją, więc nic to nie zmienia :) Czyli, jasno: nie miałem żadnej roli. Co do typów: podejrzewam Draco. koniec, kropka. I tak nikt nie posłucha. Do zoba... do widzenia.


≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈

:arrow: Mord Mafii spodziewany jest około 23:00.

≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈
Nocny Szwendacz - 2013-03-21, 22:14
:
Ktoś wykradł moje teczki. xD
Arnold Boczek - 2013-03-21, 22:15
:
Pokaż je. Chcę zobaczyć, że naprawdę je napisałeś.
Popek Monster - 2013-03-21, 22:16
:
Skończ pierdolić o tych teczkach, bo już samo to:
Nocny Szwendacz napisał/a:
Teczki, niestety, nie są tak obfite, jak w początkowym zamiarze. Lonerider jest oczywiście umieszczony wśród mafiozów

pozwala twierdzić, że będą one nic nie warte.
Nocny Szwendacz - 2013-03-21, 22:17
:
Popek Monster napisał/a:
pozwala twierdzić, że będą one nic nie warte.


Blabla.

A kto się nie myli? Nawet Licz się czasem pomyli.
Nocny Szwendacz - 2013-03-21, 22:17
:
Arnold Boczek napisał/a:
Pokaż je. Chcę zobaczyć, że naprawdę je napisałeś.


Nieprawda. Chcesz poznać ich treść, by przygotować plan działania mafii. ;)
Zdzich Podpucha - 2013-03-21, 22:18
:
Masz je napisane, czy zamierzasz (lub nie :) ) je dopiero przelac na 'papier'?
Arnold Boczek - 2013-03-21, 22:20
:
Nocny Szwendacz napisał/a:
Nieprawda. Chcesz poznać ich treść, by przygotować plan działania mafii. ;)


Chcę poznać twój tok myślenia.
Nocny Szwendacz - 2013-03-21, 22:20
:
Mam je napisane. Na pewno chcecie je poznać? Mogą trochę zamieszać. Ale ok, wklejam, tylko chwila, bo nie mogę wszystkiego na raz skopiować tylko akapitami, bo mam zepsutą myszkę, jutro rano (bo mam wolne na uczelni) idę po nową. Mam nadzieję, że jutro rano będę jeszcze żyć. :D
Nocny Szwendacz - 2013-03-21, 22:23
:
Teczki Szwendacza

Ja, niewinny, bezrolny, Nocny Szwendacz, w obronie miasta przed mafią.

Sytuacja w mieście 21 marca, 21:48.

Vice Lonerider - winny.

W początkowej fazie rozgrywki mafia nie musiała sterować miastem. Teraz gdy zaczęli kombinować, melduję wykrycie tych kombinacji. O to, co zapisuje się w teczce Arnolda Boczka.

Arnold Boczek - winny, Ojciec Chrzestny mafii. Boczek gra aż za dobrze jak na miastowego, nie popełnia błędów, wie więcej, zdobywa zaufanie poprzez wystawianie swoich kolegów z mafii. Pierwszy zaczął atakować Pandymira, cisnął Loneridera, aż doprowadził do linczu na nim, ubicie Norwida to również jego "zasługa". Kto czytał poradnik Egzego jak grać w mafię, ten wie, że wg Egze, dobra mafia to taka, która przy linczu mafiozy odprowadza go za rączkę, chce na tym jak najwięcej ugrać. Mafii szło dobrze, są głosy, że wcale nie musiała swoich wystawiać na lincz. Wkrótce taka gra obróciłaby się przeciwko nim.

Środek dnia, dzień po pierwszym linczu Boczek w odpowiedzi do Smugi:
Cytat:
A Pandymir? Na moje oko jego posty są 3x bardziej mafijne od takiego Malfoya. Wydaje się też mniej ogarnięty. Dlaczego cały czas go pomijasz?


Dzień później:
Cytat:
Już wcześniej pisałem, że najbardziej z nich podśmierduje mi Pandymir. W końcówce wczorajszego dnia trochę się ogarnął, ale... Nie zastanawia was, że wczoraj, kiedy w gruncie rzeczy był na świeczniku dostał jedynie jeden głos? Nawet Baka, który go cisnął przez długą część rozgrywki ostatecznie zagłosował na Pottera.


Cytat:
A zwykle nie bawię się w konkretne podawanie 5 typów, raczej na bieżąco głosuję na osoby, które mi najbardziej śmierdzą. W chwili obecnej tajemnicą żadną nie jest, że są to Pandymir i Mieszko.


Do Vice, ten sam dzień:
Cytat:
pali wam się dupka w mafii, wiecie, że wasz Pandymir odpadnie i teraz nagle zmiana frontu i głosowanie na niego?


Pierwsze punktowanie Loneridera:
Cytat:
Nie podoba mi się ani on ani Ty Lonerider.


Chwila po linczu na Pandymirze:
Cytat:
najchętniej odpierdoliłbym jutro do piachu Loneridera


Godzinę później:
Cytat:
Loneridera w ogóle od początku chyba nikt nie dostrzega. Teraz staram się jak mogę kogokolwiek skierować w jego stronę. Nikt nie reaguje...


Dzień później, przed linczem na Kruszocie:
Cytat:
Gdybyś mnie jednak pytał o to na kogo dzisiaj zagłosuję, to skłaniam się w stronę Loneridera lub Vegi. Nikt jakoś zbytnio nie podejmuje ich tematu, co mnie akurat daje podstawy sądzić, że mają sporo za uszami.


Ten sam dzień:
Cytat:
Ja walę w Loneridera. Jeśli ktoś się doczepiał do linczu na Pandymirze to własnie on. Post Zdzicha podoba mi się o tyle, że nie wygląda na specjalnie szykowanego przez mafię - ot przekazanie indywidualnych myśli pojedynczego gracza. Inna sprawa, że z większością tez się nie zgadzam.


Tyle. Sprawdźcie ostatnie dwie strony jego postów, zobaczycie, że doprowadza miasto do linczu na Norwidzie. Albo bardzo dobry mafioza, albo genialny miastowy. W jego geniusz nie chce mi się wierzyć, nawet Justyna Kowalczyk czasem się potyka, a licz popełnia błędy. Tak świetnie trafiać na początku rozgrywki mógł tylko mafioza. Idealny kandydat na OC, punktuje błędy swoich, doprowadza do linczu na nich, zyskuje w mieście renomę, gra zgodnie z poradnikiem Egzego.

Kto jest tym ostatnim?

Sam chciałbym to wiedzieć, Stefan.

Na pewno będzie łatwiej ostatniego wykminić, gdy zlinczujemy Loneridera i Boczka, a ci okażą się winni.
Nocny Szwendacz - 2013-03-21, 22:25
:
Natomiast intryguje mnie postawa Popka. Gdy dowiedział się o moich wspaniałych teczkach wczoraj, próbował mnie porównywać z mafiozą Norwidem. Teraz jeszcze ich nie przeczytał, a pisze, że są gówno warte. Co to za strach?
Arnold Boczek - 2013-03-21, 22:30
:
Jak widać ja też popełniam błędy (patrz Lonerider). Ale teczki ładne.
Popek Monster - 2013-03-21, 22:32
:
Nocny Szwendacz napisał/a:
Natomiast intryguje mnie postawa Popka. Gdy dowiedział się o moich wspaniałych teczkach wczoraj, próbował mnie porównywać z mafiozą Norwidem. Teraz jeszcze ich nie przeczytał, a pisze, że są gówno warte. Co to za strach?

żaden strach, bać się nie mam czego. Ale już od wczoraj trąbiłeś o swoich wspaniałych teczkach, jakby to było nie wiadomo co, i już niewinność Loneridera podważa ich wiarygodność. Poza tym, to wszystko, to co wkleiłeś?
Arnold Boczek - 2013-03-21, 22:36
:
Swoją drogą Liczi naprawdę uważasz, że byłbym w stanie poświęcić odpierdolenie Ciebie, kosztem zyskania pozycji w mieście podczas linczu na Pandymirze?

Gdybym był OC to poczekałbym dzień dłużej, Ty byłbyś w piachu, potem Pandymir padł by sam...

Na wasze szczęście jestem miastowym. Z Loneriderem się pomyliłem, ale w niewinność Murraya Graya nie wierzę. Ot co.
Mieszko I - 2013-03-21, 22:38
:
Niestety znów miałem rację tak jak z Ezrą. Lonerider grał zbyt naturalnie i popełniał zbyt dużo błędów jak na rzekomego członka mafii. Te chujki muszą być sprytne, na pewno sprytniejsze od niezbyt kumatego Loneridera. Szkoda, ale nie jest źle, wciąż mamy kilka dni przewagi. Teraz pytanie brzmi w kogo uderzać, czy w Yale'a czy w Podpuchę? Oczywiście ja cały czas, już z tydzień kieruję swoje podejrzenia na Yale'a, lecz nikt nie chce mnie słuchać. Prawdopodobnie jutro Yale też dostanie 1 lub 2 głosy jeśli Popek się 'ogarnie'. Czy Podpucha jest w mafii to ciężko powiedzieć, gra dziwnie, ale ja bym celował w Yale'a.

Czemu Baka zniknął? Brakuje mi jego postów, napędzały rozgrywkę...
Popek Monster - 2013-03-21, 22:44
:
Mieszko I napisał/a:
Niestety znów miałem rację tak jak z Ezrą. Lonerider grał zbyt naturalnie i popełniał zbyt dużo błędów jak na rzekomego członka mafii. Te chujki muszą być sprytne, na pewno sprytniejsze od niezbyt kumatego Loneridera

Zgoda, ale Yale gra bardzo podobnie jak Lonerider. Obaj się nie wychylają, bardzo mało aktywni. Yale też mi się nie podoba, ale teraz trzeba się zastanowić, kto z tych aktywniejszych graczy ma coś na sumieniu- Podpucha, Zelig no i Boczek. Jeśli chodzi o grubasa to się zgadzam z Nocnym, że to ciekawa postać. Gra inteligentnie, ale nie pomaga Miastu tak bardzo jakby mógł, moim zdaniem. Poza tym był on ciągle poza wszelkimi podejrzeniami. A ja tutaj nikomu nie ufam. Jednemu bardziej, drugiemu mniej, ale nikomu.
Arnold Boczek - 2013-03-21, 22:49
:
Ja nie pomagam miastu? ;o Popatrz na takiego Malfoya. W chuj inteligentny człowiek - nie robi nic, nie rzuca większych tropów, nie kombinuje. Popatrz na Nocnego. Licz - super chłopak, w mafię gra świetnie, jedyne na co go stać to wskazanie mnie, miało być kolejnych kilku mafiozów, nie ma żadnego. A Ty śmiesz twierdzić, że ja nie pomagam miastu?

Ja pierdolę. Wkurwiłem się.
Chevaleone - 2013-03-21, 22:51
:
PRZEOCZENIE!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!1111111


:arrow: TESTAMENT:

Vice Lonerider napisał/a:
TESTAMENT

A więc jednak. Wyjaśnię teraz może kim jestem i dlaczego grałem jak grałem.
Mój prawdziwy nick to gracz123 (pozdro Zelig, jeśli faktycznie jesteś tomusem ;)). Muszę powiedzieć, że poważnie się zastanawiałem czy brać udział w tej edycji. Miałem tak zawalony plan, że ledwo mi czasu wystarczało na przeglądanie forów, a co dopiero analizowanie czyichś postów. Nie podobał mi się też wyjazd na kolegów z lm.com; jeśli byłby skierowany do mnie prawdopodobnie również odmówiłbym gry. To nie tak, że "oddzielono chłopców od mężczyzn". W prawdziwym świecie, za coś takiego powinien dostać w pysk. Do kolegów na jaja można, ale przecież tamtych ludzi widział pewnie pierwszy raz w życiu.

Zacząłem, i prawie od razu pożałowałem. Na każdym kroku wulgaryzmy. No ludzie, rozumiem że można to czy owo mocniej zaakcentować, ale w co drugim zdaniu? Tak, znam wiele osób, które potrafią zachować jednak trochę kultury. Postanowiłem sobie wtedy dokończyć tą edycję, a później więcej nie brać już udziału na tym forum w zabawie. Podtrzymuję to. Wiem że wam to lata, jedna osoba mniej czy więcej, ale chciałem napisać co myślę.

Dzięki za grę mimo wszystko, nabyłem sporo doświadczenia :) Początkowo chciałem tutaj umieścić info o tym, że miałem jakąś rolę aby zmylić mafię i dać prawdziwym rolnym więcej czasu do działania. Oni jednak już nie żyją, więc nic to nie zmienia :) Czyli, jasno: nie miałem żadnej roli. Co do typów: podejrzewam Draco. koniec, kropka. I tak nikt nie posłucha. Do zoba... do widzenia.

Mieszko I - 2013-03-21, 22:52
:
Popek, pisałem już z dwa razy czemu bardziej podejrzany wydaje mi się Yale. Natomiast co do Boczka to musiałbym to głębiej przemyśleć, ale pamiętaj że ja go podejrzewałem i nawet raz na niego zagłosowałem. :) Ostatnio zniknął mi z radaru, ale mam go na oku. Po prostu teraz uderzmy w tego Yale'aa.
Popek Monster - 2013-03-21, 22:55
:
Przede wszystkim czekam na odpowiedź Nocnego, czy to są te jego teczki, bo jak tak to zostawię to jednak bez komentarza ;)
Ja bym proponował, żeby jutro nikt nie pisał, na kogo głosuje. Dziś to była masówka, ale ja i paru innych graczy otwarcie zadeklarowało na kogo odda głos. Jutro niech będzie cisza , i zobaczymy jak się rozłożą głosy, może to da nam wyciągnąc jakieś ciekawe wnioski.
Dodam, że wczoraj od razu po wynikach Linczu to Murray Gray napisał, że dzisiaj leci Lonerider.
Arnold Boczek - 2013-03-21, 22:57
:
Z tym niepodawaniem typów to bardzo dobry pomysł. Plusujesz Popek.
Nocny Szwendacz - 2013-03-21, 22:58
:
Arnold Boczek napisał/a:
Swoją drogą Liczi naprawdę uważasz, że byłbym w stanie poświęcić odpierdolenie Ciebie, kosztem zyskania pozycji w mieście podczas linczu na Pandymirze?


Skąd mogłeś wtedy widzieć, że ja to liczi? Zresztą ja jestem Storkiem, a Mirek Baka to pewnie liczi, który znowu podaje się za Storka...
Nocny Szwendacz - 2013-03-21, 22:59
:
Natomiast co do Murraya Graya też sądzę, że jest w mafii. Tak jak pisałem wcześniej, ktoś z dwójki Lonerider/Gray musi w niej być.
Arnold Boczek - 2013-03-21, 23:04
:
Nocny Szwendacz napisał/a:
Skąd mogłeś wtedy widzieć, że ja to liczi? Zresztą ja jestem Storkiem, a Mirek Baka to pewnie liczi, który znowu podaje się za Storka...


Że Liczi może i nie, ale że ktoś ogarnięty tak. Czemu zresztą dałem wyraz broniąc Ciebie, bo ci kretyni, by Cię już wtedy odjebali ;)
Nocny Szwendacz - 2013-03-21, 23:04
:
Tak to wszystko, co miałem. Miało być jeszcze o kilku innych osobach, ale jakoś nie wyszło. Zresztą nie miałem żadnych konkretnych tropów itd. Trzeba jeszcze poczekać. W poprzedniej edycji też nic nie grałem, aż w końcu udało mi się zauważyć Lowridera i Luczyka. Może teraz też tak będzie?

Myślę, że mafia nie pcha się jednak na afisz. W poprzedniej edycji, gdy zaczęli sterować miastem, to dwóch od nich poleciało. Teraz mogą siedzieć cicho, być spokojnym i mogą dotrwać w taki sposób do finałowej rozgrywki. Pandymir i Norwid w dużej mierze polecieli dlatego, że nie trafili z głosowaniem. Pandymir w Celtica, a Norwid głosował z trzema niewinnymi w Podpuchę i to go zgubiło.

Szukajcie punktów zaczepienia.
Nocny Szwendacz - 2013-03-21, 23:06
:
Arnold Boczek napisał/a:
Że Liczi może i nie, ale że ktoś ogarnięty tak. Czemu zresztą dałem wyraz broniąc Ciebie, bo ci kretyni, by Cię już wtedy odjebali ;)


Dziękuję. :*

Pamiętam, gdyby nie Ty, faktycznie bym poleciał. Zresztą w głosowaniu z Potterem o włos udało mi się ujść z życiem.
Nocny Szwendacz - 2013-03-21, 23:08
:
Szukajmy punktów zaczepienia. Może sprawdźmy Podpuchę, bo jeśli winny, to tutaj:
:arrow: (4) Ludwik Kruchot - Jan Smuga, Leonard Zelig, Murray Gray, Nocny Szwendacz

Powinno być dwóch mafiozów, minimum jeden. Norwid głosował na Podpuchę, więc jeśli on winny, to myślę, że tutaj może być dwóch brudasów. Tylko, że ja niewinny, Smuga też, Zelig też wydaje mi się czysty...

Szukajmy punktów zaczepienia w linczach, bo inaczej będzie ciężko, jeśli mafia gra cichaczami.
Arnold Boczek - 2013-03-21, 23:10
:
No dlatego, ten Gray najbardziej pasuje z wszystkich stron.
Chevaleone - 2013-03-21, 23:12
:
Cytat:
Ryk śmiechu wydarł mu się z gardła. Wypił kieliszek. Zapalił. Przemówił do dwójki:
- Ułomność tych wieśniaków jest porażająca. X, Y, bierzcie sprzęt i w drogę. Szybko. We don't have much time - Ojciec Chrzestny błysnął angielszczyzną.
Ruszyli, nie biegli. Gangsterzy nie biegają. Ojciec Chrzestny szedł z przodu, dumny i z krnąbrnym uśmieszkiem. Diler i Doradca tuż za nim. Dotarli.
Puk puk. Puk puk. Cisza. Hałas za drzwiami, ktoś zaczął się gwałtownie ruszać. Ojciec Chrzestny spojrzał na podwładnych i gestem pokazał im by atakowali. Wyrwali drzwi z zawiasów i zaczęli ostrzał.
Pif paf. Pif paf. Ojciec Chrzestny podniósł rękę, przestali strzelać. Wszedł. Spojrzał na ciało i rzekł:
- Film dobry, ale on po [i]Grease
to tylko komercja. Na szczęście już więcej nie zagra.[/i]



[*] - Vincent Vega - [*]
Nocny Szwendacz - 2013-03-21, 23:12
:
Dokładnie.

Zwróciłbym uwagę na Jezusa. W drugim linczu jako jedyny pocisnął Pandymira, a później się tym chwalił, że jako pierwszy odkrył jego winę. Gdy był remis Kruchota z Podpuchą bezpiecznie walnął w Vegę, gdy leciał Norwid głosował na Loneridera, by szykować sobie już grunt.
Chevaleone - 2013-03-21, 23:14
:
Zaczynamy głosowanie nr 9. W temat PW wpisujecie g9, a w treść nick gracza, który ma zginąć w jutrzejszym Linczu. Głosowanie potrwa do 22:00.

:arrow: g9
:arrow: 22:00
Popek Monster - 2013-03-21, 23:32
:
Mord Mafii jak najbardziej zrozumiały, detektyw go oczyścił, Miasto by go nie ruszyło, zrobiła to Mafia.
Ja natomiast namawiam do analizowania, rozkmiania jak się da, ale bez jasno deklarowanych typów na jutro. Jutro bardzo ważny Lincz.
Leonard Zelig - 2013-03-21, 23:36
:
Chevaleone napisał/a:
pozdro Zelig, jeśli faktycznie jesteś tomusem

Dzięki za grę :!: ;)

Dobry pomysł Popka, propsuję ;)
Do tego muszę wam zameldować, że jutro praktycznie mnie nie będzie, więc nie spodziewajcie się jakiejkolwiek gry z mojej strony. Nie mogę obiecać, że w ogóle mnie nie będzie (bo pewnie wejdę przynajmniej raz z kompa uczelnianego), no ale moja aktywność będzie znikoma ;/
Mieszko I - 2013-03-22, 11:48
:
Znowu z roboty piszę a tu nic. Co za posucha, z dnia na dzień gorzej. Zostało jeszcze sporo graczy a aktywność zerowa. Chociaż po jednym takim to się nawet jej nie spodziewam.
Murray Gray - 2013-03-22, 12:30
:
Jak wrócę do domu napiszę coś dłuższego.
Jezus Chytrus - 2013-03-22, 12:55
:
Nocny Szwendacz napisał/a:
Zwróciłbym uwagę na Jezusa. W drugim linczu jako jedyny pocisnął Pandymira, a później się tym chwalił, że jako pierwszy odkrył jego winę. Gdy był remis Kruchota z Podpuchą bezpiecznie walnął w Vegę, gdy leciał Norwid głosował na Loneridera, by szykować sobie już grunt.
Bzdura. Te Twoje teczki też jakieś cienkie w porównaniu z tym co zapowiadałeś.

Byłem przekonany o winie Loneridera, a tu wychodzi, że to po prostu niezaangażowanie w grę. Chciałbym jeszcze dodać:
Chevaleone napisał/a:
To nie tak, że "oddzielono chłopców od mężczyzn". W prawdziwym świecie, za coś takiego powinien dostać w pysk. Do kolegów na jaja można, ale przecież tamtych ludzi widział pewnie pierwszy raz w życiu.
Tego rodzaju teksty i ostre dyskusje to specyfika pf. Niektórych jak widać to odrzuca, wielu się podoba :P.

A teraz Do Rzeczy. Spróbujmy znaleźć mafiosa analizując głosowania i eliminacją.

Założenie: mafia rozdzieliła głosy przy pierwszym linczu. To na tym w znacznej mierze opieram swoją rozkminę, na końcu jeszcze do tego wrócę.
Założenie nr 2: Jestem niewinny
Założenie nr 3: Zdzichu Podpucha jest niewinny. Wiem, że niczego nie można brać za pewnik w tej grze, ale agresja Norwida w jego kierunku była zbyt zdecydowana jak na sytuację mafioso vs mafioso, do tego głosowania wykluczają tego gościa. Jeśli to założenie okaże się błędne to pokłony w stronę mafiosów za zagrywkę.
Założenie nr 4, najpewniejsze (poza moją niewinnością xD): w grze jest dalej 3 mafiosów, nie było zagrywki z ubiciem swojego.

I tak pierwsze głosowanko:
Chevaleone napisał/a:

:arrow: (5) Celtic Gannicus - Draco Malfoy, Harry Potter, Leonard Zelig, Nocny Szwendacz, Pandymir Więc
:arrow: (4) Popek Monster - Jan Pierwiastek, Jan Smuga, Vincent Vega, Zdzich Podpucha
:arrow: (3) Mocny Szwendacz - Celtic Gannicus, Jezus Chytrus, Ludwik Kruchot
:arrow: (2) Vincent Vega - Arnold Boczek, Popek Monster
:arrow: Arnold Boczek - Mocny Szwendacz
:arrow: Draco Malfoy - Frankie Yale
:arrow: Ezra Bloomstein - Pan Młody
:arrow: Frankie Yale - Murray Gray
:arrow: Harry Potter - Sasha Grey
:arrow: Lionel Gorti - Ezra Bloomstein
:arrow: Ludwik Kruchot - Mieszko I
:arrow: Mirek Baka - Adam Norwid
:arrow: Nocny Szwendacz - Lionel Gorti
:arrow: Pan Młody - Vice Lonerider
:arrow: Pandymir Więc - Mirek Baka
:arrow: Sasha Grey - Jorguś Kiler

Od razu tłumaczę: martwych zaznaczam kursywą, mafiosów pogrubieniem, niewinnych również kursywą. Zostają "czyste" nicki. Idąc moim pierwszym założeniem eliminujemy tutaj Draco, Zeliga i Szwendacza. Dla ułatwienia dalej będę starał się kursywą zaznaczać "wyeliminowanych".
Chevaleone napisał/a:

:arrow: (6) Harry Potter - Jan Smuga, Leonard Zelig, Mirek Baka, Nocny Szwendacz, Popek Monster, Sasha Grey
:arrow: (5) Nocny Szwendacz - Harry Potter, Ludwik Kruchot, Murray Gray,Pan Młody, Vice Lonerider
:arrow: (3) Draco Malfoy - Adam Norwid, Ezra Bloomstein,Pandymir Więc
:arrow: (3) Mieszko I - Arnold Boczek, Jan Pierwiastek, Jorguś Kiler
:arrow: Adam Norwid - Vincent Vega
:arrow: Clark Griswald - Mieszko I
:arrow: Ezra Bloomstein - Draco Malfoy
:arrow: Jorguś Kiler - Zdzich Podpucha
:arrow: Ludwik Kruchot - Mocny Szwendacz
:arrow: Pandymir Więc - Jezus Chytrus

To głosowanie delikatnie rozbiło mój tok rozumowania, nie rozumiem dwóch mafiosów głosujących na Malfoya. To znaczy rozumiem, ale nie spodziewałem się takiej zagrywki.

Przejdźmy do wniosków z dwóch głosowań. Mamy baaardzo podejrzaną trójkę, którą stanowią Popek Monster, Mirek Baka i Jan Pierwiastek. O co mi chodzi? Popek zaczął
agresywnie (warto zauważyć jego ścichnięcie po tym, jak wypadł z kręgu zagrożonych.), wiadomo było że dostanie kilka głosów. Więc mafia mogła:
a) podłączyć się w lincz na niewinnym, mamy Pierwiastka
b) Nie głosować na kolegę z mafii Popka.
Zatem mamy naszą dwójeczkę: Popek lub Pierwiastek w mafii. Gdzieś tam w tym drugim głosowaniu jest jeszcze Mirek Baka, który w pierwszym dał głos na Norwida. Przypadek?

Ale zostawmy to, trzecie głosowanie jest praktycznie nieważne ponieważ był to lincz na Pandymirze, lincz zdecydowany. Może tylko kilka szczegółow.

1) z dupy głos Pierwiastka na Mieszka I
2) z niewyeliminowanych na Więca głosowali: Boczek, Mieszko, Gray, Popek, Baka. Dwóch ostatnich to nie niespodzianka w tym gronie.

Głosowanie nr 4. Ciekawe i kluczowe w rozgrywce moim zdaniem.
Chevaleone napisał/a:

:arrow: (4) Ludwik Kruchot - Jan Smuga, Leonard Zelig, Murray Gray, Nocny Szwendacz

:arrow: (4) Zdzich Podpucha - Adam Norwid, Ezra Bloomstein, Jorguś Kiler, Vincent Vega

:arrow: (2) Ezra Bloomstein - Frankie Yale, Mirek Baka
:arrow: (2) Jorguś Kiler - Draco Malfoy, Zdzich Podpucha
:arrow: (2) Pan Młody - Ludwik Kruchot, Sasha Grey
:arrow: (2) Vice Lonerider - Arnold Boczek, Lionel Gorti
:arrow: (2) Vincent Vega - Jezus Chytrus, Popek Monster

:arrow: Arnold Boczek - Mieszko I
:arrow: Draco Malfoy - Vice Lonerider


No i co tu mamy? Nie było jasne kto leci, Kruchot czy Podpucha. Zatem mając kilku mafiosów i przyjmując, że cała mafia nie mogła oddać głosów z dupy, mamy po jednym mafiosie na każdego z nich. W przypadku Podpuchy, sprawa jest jasna - Norwid. W przypadku Kruchota eliminacją dochodzimy do Murraya Graya. Wracamy na szybko do poprzednich głosowań pana Graya i mamy co? Mafiosę. Njapierw Yale, potem jako jedyny pozostały przy życiu na Szwendacza i podłączenie pod Więca.

wniosek? Gray w mafii.

Co mamy jeszcze? Popka Monstera, który szukając sobie łatwego alibi podłączył się jak naiwniak pod moją "krucjatę" na Vegę. niesamowite, skoro sam napisałem, że zarzucam sieci. I się złapał.

Pierwiastek wysyła głos do siebie :D

Następne głosowania również nieważne, lincz na Kilerze i Bloomsteinie. Jedyne co warte uwagi to głos Pierwiastka na Podpuchę, czyli w teorii mógłby być to drugi po Norwidzie mafioso, który nie podłącza się pod lincz. Ale to teoria.
Następne głosowanko:
Chevaleone napisał/a:


:arrow: (8) Adam Norwid - Arnold Boczek, Frankie Yale, Lionel Gorti, Mieszko I, Mirek Baka, Nocny Szwendacz, Popek Monster, Zdzich Podpucha

:arrow: (3) Zdzich Podpucha - Jan Pierwiastek, Leonard Zelig, Vincent Vega
:arrow: (3) Vice Lonerider - Draco Malfoy, Jezus Chytrus, Murray Gray

:arrow: Draco Malfoy - Vice Lonerider

Zarezucam eliminację póki co, chociaż tutaj mógłbym zmniejszyć grono podejrzanych, ale po prostu mi się nie chce już pisać xD. W każdym razie bez niespodzianki do linczu na mafiosie nie podłączył się jego kolega z mafii Gray. To jeden. Pierwiastek również. No i wśród głosujących na Norwida też jest mafia. Pytanie czy jeden czy dwóch.

Jak wspomniałem Popek albo Pierwiastek. W przypadku winy Pierwiastka sprawa jest jasna, wskazałbym winę Baki.

No i ostatnie głosowanie nie warte uwagi, poza z dupy głosem Mieszka. Ale pominę to póki co.


Zatem reasumując w mafii na 100% jest Murray Gray. Dalej ktoś z dwójki Popek/Pierwiastek. Jeśli Pierwiastek jest winny, to na pewno Baka.

KONIEC.
Jezus Chytrus - 2013-03-22, 12:57
:
Jezus Chytrus napisał/a:
To na tym w znacznej mierze opieram swoją rozkminę, na końcu jeszcze do tego wrócę.
Zapomniałem. xD Jeśli to założenie jest błędne to całą analizę można o kant dupy potłuc.

Ale sprawdźmy to dzisiejszym linczem na Murrayu Gray.
Jezus Chytrus - 2013-03-22, 12:59
:
Jezus Chytrus napisał/a:
Zatem reasumując w mafii na 100% jest Murray Gray. Dalej ktoś z dwójki Popek/Pierwiastek. Jeśli Pierwiastek jest winny, to na pewno Baka.

Zapomniałem pogrubić dla olewających długie posty.
Leonard Zelig - 2013-03-22, 13:11
:
Jezus Chytrus napisał/a:
Jezus Chytrus napisał/a:
Zatem reasumując w mafii na 100% jest Murray Gray. Dalej ktoś z dwójki Popek/Pierwiastek. Jeśli Pierwiastek jest winny, to na pewno Baka.

Zapomniałem pogrubić dla olewających długie posty.

A miałem już napisać 'za długie, nie czytam' ;/
Nie no, coś w tej analizie może być, jestem dość optymistycznie nastawiony.
Jednak nie napiszę szerzej, bo nie ujawniam głosiwa dzisiaj :))
Leonard Zelig - 2013-03-22, 13:21
:
Poza tym, jestem w pracy do 14:00. Potem nie wejdę na foro dłuuugo, jest jakaś tam niewielka szansa, że uda mi się z godzinkę przed linczem, ale nie liczcie na to. Wątpię, żebym się pojawił przed linczem.
Jezus Chytrus - 2013-03-22, 13:29
:
Jezus Chytrus napisał/a:
Gdzieś tam w tym drugim głosowaniu jest jeszcze Mirek Baka, który w pierwszym dał głos na Norwida. Przypadek?

Pojebało mi się, Baka dał na Więca a Norwid w Bakę :) Co za koincydencja.

Ja wysyłam głos na Murraya Graya, do czego namawiam was wszystkich. Tym razem już nie zarzucam sieci, jestem po prostu pewny.

I chętnie zobaczę co sądzicie o parze Popek/Pierwiastek. Teoretycznie ubicie Pierwiastka dałoby nam więcej, bo jego ewentualna wina wskazuje nam ostatniego mafiosę, którym w tym przypadku byłby Baka. W przypadku winy Popka trzeci mafioso dalej zostaje w ukryciu.
Nocny Szwendacz - 2013-03-22, 14:02
:
Murray Gray też jest moim faworytem na dziś, zresztą to dość powszechny typ, niby nie mieliśmy mówić na kogo będziemy głosowali, ale i tak jest pewne, że dostanie dzisiaj większość głosów w linczu.

Tak jak wśród pięciu linczujących Celtica znalazł się (co najmniej) jeden mafioza - Pandymir Więc, wśród czwórki głosującej na Zdzicha Podpuchę, gdy miał remis z Kruchotem znalazł się jeden mafioza - Norwid i trzech niewinnych, tak nie chce mi się wierzyć, by wśród głosujących na mnie w drugim linczu nie było żadnego mafiozy.

:arrow: (5) Nocny Szwendacz - Harry Potter, Ludwik Kruchot, Murray Gray, Pan Młody, Vice Lonerider

Potter, Kruchot, Pan Młody i Lonerider niewinni. Dlaczego żaden mafioza miałby we mnie nie celować, skoro byłem dość łatwym typem? Jedynym powodem może być moja obecność w mafii, ale mafiozą nie jestem, więc tutaj po prostu musi znaleźć się jakiś reprezentant ciemnej strony mocy. A przynajmniej powinien. Jeśli Murray Gray jakimś cudem w mafii nie będzie, to wśród linczujących Pottera też będą sami czyści, ewentualnie jeden mafioza. Oczywiście to wszystko w założeniu, że jestem niewinny. Ja to wiem, ale rozumiem, jeśli inni będą mieli wątpliwości, bo na chwilę obecną jak patrzę na ten lincz to wygląda to tak, jakbym ja faktycznie był w mafii i próbowano by mnie ratować. Jedyne co mogę zrobić, to zapewnić, że tak nie jest.

Jednak musimy też odejść od tych masówek, bo one nic nam nie dają. Lincz na Loneriderze, Norwidzie, Bloomsteinie, Killerze, Pandymirze rozwiązał nam tylko zagadkę ich winy, ale nie rozjaśnił nam spojrzenia na innych.

Swoją drogą, ogarniam sytuację sprzed pierwszego linczu. Celtic się mocno wyłożył, poza nim raczej nikt. Zastanawia mnie skąd taka duża ilość głosów na Popka, który niemal zrównał się z Celticem głosami.

:arrow: (4) Popek Monster - Jan Pierwiastek, Jan Smuga, Vincent Vega, Zdzich Podpucha

Jaś Pierwiastek, Zdzich?
Jezus Chytrus - 2013-03-22, 14:10
:
Nocny Szwendacz napisał/a:
Jednak musimy też odejść od tych masówek, bo one nic nam nie dają. Lincz na Loneriderze, Norwidzie, Bloomsteinie, Killerze, Pandymirze rozwiązał nam tylko zagadkę ich winy, ale nie rozjaśnił nam spojrzenia na innych.

Moim zdaniem rozjaśniło to obraz gry.

W każdym bądź razie proponuję kolejność: Gray :arrow: Pierwiastek, a potem w zależności od tego czy Winny :arrow: Baka i po grze czy niewinny i :arrow: Popek i szukamy ostatniego.

W każdym razie już prawie koniec :)
Nocny Szwendacz napisał/a:
Zastanawia mnie skąd taka duża ilość głosów na Popka, który niemal zrównał się z Celticem głosami.
Po części za nick, po częsci za początkową aktywność. Wspomnijmy Rapera Reda z poprzedniej edycji. I dlatego mamy wybór Popek/Pierwiastek, bo jeden z nich na bank jest w mafii.

W każdym razie wnioski Szwendacza pokrywają się z moimi. Kończmy to :P
Jezus Chytrus - 2013-03-22, 14:11
:
Zdecydowanie za często używam zwrotu "w każdym razie" :D
Jan Pierwiastek - 2013-03-22, 14:12
:
Ulatwie Wam zadanie, bo zaczyna sie weekend i zaraz spontanicznie wyjezdzam i bede bez dostepu do neta przez kilka dni wiec padne za pasywnosc :) takze dzisiaj juz bez glosu.

Pzdr
Draco Malfoy - 2013-03-22, 14:21
:
Nie nadążam, jak wina Murraya świadczy o winie Pierwiastka?
Jezus Chytrus - 2013-03-22, 14:25
:
Draco Malfoy napisał/a:
Nie nadążam, jak wina Murraya świadczy o winie Pierwiastka?
Nie świadczy, Murray jest swego rodzaju "wolnym elektronem" bez powiązań z resztą mafii. O winie Murraya świadczą inne rzeczy, o których wspomniałem w analizie.

Jan Pierwiastek napisał/a:
Ulatwie Wam zadanie, bo zaczyna sie weekend i zaraz spontanicznie wyjezdzam i bede bez dostepu do neta przez kilka dni wiec padne za pasywnosc :) takze dzisiaj juz bez glosu.

Czy w takim wypadku MG mógłby przyśpieszyć proces i usunąć Pierwiastka z gry już teraz?
Draco Malfoy - 2013-03-22, 14:29
:
Dlaczego więc wolisz zabić Pierwiastka niż Popka, skoro śmierć tego drugiego dałaby nam o wiele więcej?
Jezus Chytrus - 2013-03-22, 14:34
:
Draco Malfoy napisał/a:
Dlaczego więc wolisz zabić Pierwiastka niż Popka, skoro śmierć tego drugiego dałaby nam o wiele więcej?

Jak więcej?

Pierwiastek winny :arrow: Winny Baka, Popek niewinny.
Popek winny :arrow: Pierwiastek niewinny.

Jeśli to co pisze Pierwiastek to prawda i odpada z gry to można zabić i Popka jutro.
Popek Monster - 2013-03-22, 14:38
:
Jezus Chytrus napisał/a:
Jeśli to co pisze Pierwiastek to prawda i odpada z gry to można zabić i Popka jutro.

ja bym proponował Ciebie jutro, np ukrzyżować.
Jezus Chytrus - 2013-03-22, 14:45
:
Proszę bardzo. A jak już wyjdzie, że jestem niewinny?
Draco Malfoy - 2013-03-22, 14:53
:
Popek, jak wyjaśnisz to, że wśród twoich postów nie ma ANI JEDNEGO odniesienia do Pandymira i Norwida? Zero jakichkolwiek powiązań?
Popek Monster - 2013-03-22, 14:54
:
Siejesz ferment, oskarżając mnie. Pierwiastek może być winny, za samo wysłanie PW do siebie można go ubić, debili nie potrzebujemy.
Murray Gray - 2013-03-22, 15:00
:
Zabójstwo Killera:
Nocny Szwendacz napisał/a:
Chevaleone napisał/a:
Pamiętajcie o tym, żeby nie dać dojść zbyt daleko Nocnemu lub Draco, ponieważ mają największą siłę przebicia w mieście. Ale na razie ich odpuśćcie.


Zgadzam się. Niech o losach rozgrywki decydują bezmózdzy debile.

Gratulacje dla Lewkonia.

Tutaj kiepska obrona, chyba pierwszy post co wątpi w to że miastowi potrafią grać i uważa ich za nieogarów.

Zabójstwo żyda:
Nocny Szwendacz napisał/a:
Chevaleone napisał/a:
Tak, z mojej strony głosy pokrywały się z tymi Norwida totalnie przez przypadek. Właśnie ten przypadek, zrządzenie losu sprawiło, że stałem się faworytem do zaliczenia zgoda. W sumie całkiem śmiesznie, bo nie miałem się jak wybielić.
Te głosy to pryszcz. Twoja beznadziejna gra to powód.

i
Nocny Szwendacz napisał/a:

Mam pewnego pomysła, ale to po mordzie w testamencie lub nie.

Obawiał się morderstwa ze strony mafii, dlaczego? :| przecież ujebał paru niewinnych i w sumie nie miał się czego bać.

Zabójstwo Smugi.
Żartobliwy komentarz Nocnego, jakby śmiał się z mafii że nie trafiły w osobę którą chciała. Choć bardziej wydaje mi się że byl to post związany z rozczarowaniem tego strzału, bo po prostu Szewndi chciał ubić Żurasa.

Po tym własnie zabójstwie:
Nocny Szwendacz napisał/a:
Gram, jak gram. Moja początkowa aktywność to był wabik na nieogarów i mafiozów, którzy mieli idealny pretekst na przyczepienie się do mnie. Myślę, że któryś z nich to wykorzystał.

Się broni jak nie wiem, chce się oczyścić z podejrzeń, zrobić z miastowych głupków że jak go podejrzewają to są nieogarami bądź mafiozami, robi pretekst do tego by go nie podejrzewać. W tym poście również pierwszy raz wspomniał o mnie jako potencjalnym mafiozie.


Po zabójstwie Norwida Adama, Nocny pewny siebie i pewny wygranej miasta, coś dziwne zachowanie, tymbardziej że w sumie po drodze do Norwida był głównym udziałowcem zabójstw niewinnych, szkoda że poszedłem za jego głosem trochę tego żałuę, no ale cóż stało się.

Lincz Loneidera:
Wielkie teczki Nocnego, wcale nie były takie wielkie (pochwalił je tylko Arnoldzik). Dziwne też jest to iż mimo iż Nocny Szwendacz straszył nimi to ukatrupili kogoś innego, tak czy siak teczki by wyszły, ale pozbawiło by to gry dalszej Nocnego więc tutaj albo mafia jest na tyle głupia że pozwala rozpracowywać się Nocnemy, albo ma go głęboko w dupie bo nic co może jej zaszkodzić nie wnosi, no albo jest w mafii. Nie udało mu się trafić w Loneidera okazał się niewinny, doczepił sie nagle mojej skromnej osoby, już nie ma się kogo łapać. Propsuje w sumie podejrzenia Boczka, który w sumie też wyssał sobie z palca. Oboje w sumie podobnie patrzą, zgadzają się, taki dwóch kolegów.

V

Arnold Boczek napisał/a:

Swoją drogą Liczi naprawdę uważasz, że byłbym w stanie poświęcić odpierdolenie Ciebie, kosztem zyskania pozycji w mieście podczas linczu na Pandymirze?

Gdybym był OC to poczekałbym dzień dłużej, Ty byłbyś w piachu, potem Pandymir padł by sam...

Na wasze szczęście jestem miastowym. Z Loneriderem się pomyliłem, ale w niewinność Murraya Graya nie wierzę. Ot co.


Nocny Szwendacz napisał/a:

Natomiast co do Murraya Graya też sądzę, że jest w mafii. Tak jak pisałem wcześniej, ktoś z dwójki Lonerider/Gray musi w niej być.


Tutaj jeszcze odnośnie Popka
Popek Monster napisał/a:
Dodam, że wczoraj od razu po wynikach Linczu to Murray Gray napisał, że dzisiaj leci Lonerider.

Nocny jeszcze przed linczem Norwida o tym pisał. Dziwnym trafem do niego się nie doczepiłeś.

Ogólnie podsumówjąc Nocny nic pozytecznego nie wniósł, nie pomógł nawet w najmniejszym stopniu zmieść mafiozów, brał udział co prawda w dwóch linczach mafii, ale przecież brał też udział w linczach niewinnych, jak się okazało że ktoś był niewinny, od razu szukał kolejnego do odstrzelenia, a najlepiej dwóch. Wpier brał udział w dwóch linczach, Celtica i Harrego, później dobił Pandymira by potem uczepic się Ezry, nie brał udziału w morderstwie Jorgusia, bo od tego momentu zaczął najazd na żyda -> żyd ginie i okazuje się niewinny. Później wystawia kolejnego winnego czyli Norwida. Do tego czasu zginęło z jego rąk 3 niewinnych i 2 mafiozów. Po śmierci Norwida do jego listy zostałem dopisany ja przy Vice Loneriderze, który zginął i okazał się niewinny. Po jego śmierci wziął na świecznik mnie (niewinnego) oraz Jezusa Chrystura. Zakładając że idzie jakimś schematem będzie probówał ubić z dwóch miastowych by później czego jestem niemalże pewny ubić jakiegoś mafiozę którego wystawi on sam. Zyska dzięki temu zaufanie miastowych i doprowadzi mafię do zwycięstwa.
Zdzich Podpucha - 2013-03-22, 15:03
:
[quote="Leonard ZeligOdpowiedz mi, na moją wielką odpowiedź ;))[/quote]
Jest teraz milion ciekawszych rzeczy do obgadania. Zrób nam lepiej jakąś analizę na mafię, przecież potrafisz, czyż nie? ;) Odpowiem Ci tylko, że nie mam pojęcia, kim jest Revold. Nie mam konta na rm.pl, jestem kibicem Barcelony.

Boczek napisał/a:
spoko, Ty tu już pół miasta o różne rzeczy podejrzewałeś i raczej się nie sprawdzało ;o
Na razie na pewno nie sprawdziło się tylko 2 - Smuga i Kiler, Pandymira z 5 linczujących podejrzewałem jak najbardziej, Norwida też, tylko o tym nie pisałem, bo faworytów już mieli, a ja wolę iść samotnymi ścieżkami, niż powtarzać, że np. z 4 z listy Smugi ze 2-3 jest winnych, kiedy robi to cale miasto. . I pewnie Popek okaże się w mafii. ;o I oby Ty, i nie chodzi mi tu o osobistą urazę, bo dużo fajniej będzie wygrać, wiedząc, że w mafii nie było samych cichaczy, tylko też np. Boczek OC, który porządnie grał. A np. Chrystus (choć tutaj w sumie aktywność nie taka zła) czy Baka OC, a Draco, Szwendacz, ty, Zelig niewinni, to będzie trochę lipa tej rozgrywki, nie sądzisz? :/
Licz napisał/a:
Jaś Pierwiastek, Zdzich?

Masz na stronie 8, powtórzę: wy szukaliście mafiozy w kimś, kto wjebał się jakąś głupotką. A ja z innych rozgrywek wyciągnąłem wnioski, że tam, gdzie najbardziej śmierdzi, zazwyczaj jest czysto. ;) (Pan Młody, Gannicus) Za to Popek wprost przeciwnie - na szamym początku, próbował pajacowaniem się przypodobać!. Zapaliłą mi się czerwona lampka, nie wiem jak u innych. Z resztą w całej jego twórczości widać parę kwiatków, ale nie jakichś mega wpadek - i tak zazwyczaj grają mafiozi, nmie wpadają nie wiadomo w jakie gówno, ale do końca czysto też rzadko grają. ;) Może to Pierwiastek kłamie i chce zyskać na czasie, ale o tym i tak się przekonamy.
Chytrus: ładna analiza, myślę podobnie, z tym że coś od siebie dodam. ;) : g1
Cytat:
(3) Mocny Szwendacz - Celtic Gannicus, Jezus Chytrus, Ludwik Kruchot

G2:
Cytat:
Pandymir Więc - Jezus Chytrus

Pasujesz na OCka. ;) Spojrzalem czym sobie zaskórzył Mocny i sprawdziłem, że zupełnie niczym. :) To Licz skopiował sobie po nim nick, a dostał tylko 1 głos. Jezus, oczwyiście na razie jesteś melodią przyszłości, bo najpierw Gray, Popek i ew. Pierwiastek, ale uniewinnnianie Cię to głupota. ;) Choć z głosów mozliwym OC też jest Boczek (no i może ten Zelig, chociaż nabieram wątpliwości po jego twórczości. A pierwsze 70 postów jechał na wózku lidera/OCka, kolejne 80 na wózku początkującego typu Yale).
Mieszko I - 2013-03-22, 16:23
:
Tyle było pisania by nie linczować całą grupą jednej osoby a tutaj kolejny raz wychodzi na to samo i dzisiaj pewnie zginie Murray Gray. Uważam że to lepszy typ niż Lonerider jednak ja bym głosował cały czas na Yale'a. Tylko że nie wiem czy jeśli rzeczywiście oddam głos na Yale'a to ma to jakiś sens skoro szykuje się kolejna masówka.

Co do Pierwiastka to jeśli rzeczywiście wyjeżdża to Lewkoń powinien go usunąć z gry i po sprawie. Zostanie nas wtedy tylko 9 a jeśli Murray nie jest w mafii to 8 i w perspektywie jutrzejsze 2 możliwe straty, robi się coraz goręcej... Mam nadzieję że nikt inny nie zamierza zrezygnować ; /
Mieszko I - 2013-03-22, 16:26
:
Nie wiem też czy Jezus Chytrus jest w mafii, szczerze mówiąc to go o to za bardzo nie podejrzewam, ale jeśli posłuchamy się go i zaczniemy ubijać te 3 osoby to wraz z samobójstwem Jana Pierwiastka i kolejnymi mordami mafii gra będzie praktycznie trafiona. Oby Murray, Popek, Baka, któryś z nich w ogóle był w tej jebanej mafii.
Mieszko I - 2013-03-22, 16:28
:
Te forum się pierdoli. Tam miało byc: gra praktycznie przegrana. Oby trafić kogoś z trójki Murray, Popek, Baka, ...

Przepraszam za 3 posty z rzędu (ale taki Zelig robi to nagminnie :D )
Nocny Szwendacz - 2013-03-22, 17:56
:
Murray Gray napisał/a:
Tutaj kiepska obrona, chyba pierwszy post co wątpi w to że miastowi potrafią grać i uważa ich za nieogarów.


Kiepski to jest Twój atak na mnie, ale z obywatelskiego obowiązku wybronię się lub podejmę próby wybronienia. Teza Luczyka dla mnie była głupia, chciał żeby miasto usunęło ogarów tylko dlatego, że będą oni mieli decydujący głos, bo niby przekonają resztę miasta. Po pierwsze, nawet nie wiem, czy miasto poszłoby za moim kontrowersyjnym typem, po drugie, lepiej żeby ogarniacze decydowali o losach miasta, a nie niedoświadczeni gracze, którymi mafia najłatwiej może manipulować. W poprzedniej edycji miasto było beznadziejne, więc teraz też wątpię w zwycięstwo miasta odstrzeliwując ogarniających graczy. Nie chcę się chwalić, ale w poprzedniej edycji mocno przyczyniłem się do odstrzelenia dwóch mafiozów, gdybym wtedy padł, to prawdopodobnie doszliby do finału w komplecie.

Murray Gray napisał/a:
Obawiał się morderstwa ze strony mafii, dlaczego? :| przecież ujebał paru niewinnych i w sumie nie miał się czego bać.


Ale co, zgadzasz się z Bloomsteinem i uważasz tak jak on, że poleciał tylko dlatego, że głosował tak samo jak Norwid? Poleciał, bo grał bardzo słabo, pisał mafijne posty i miał słabe rozkminy. I to jest fakt, którego on nie potrafi dostrzec. Zresztą najlepszym podsumowaniem jego gry jest podanie się za księdza, którym nie był. Każdy mądry człowiek przyzna, że Bloomstein gra słabo, ja tylko chciałem Bloomsteina z błędu wyprowadzić. Więc argument słaby.

Dlaczego obawiałem się morderstwa ze strony mafii? Każdy ujebał paru niewinnych. Bałem się nawet wczoraj, chociaż zabrakło mi czujności, bo to przecież logiczne, że woleli odstrzelić uniewinnionego przez detektywa Vege, ale ja sam na to nie wpadłem.

Murray Gray napisał/a:
Się broni jak nie wiem, chce się oczyścić z podejrzeń, zrobić z miastowych głupków że jak go podejrzewają to są nieogarami bądź mafiozami, robi pretekst do tego by go nie podejrzewać. W tym poście również pierwszy raz wspomniał o mnie jako potencjalnym mafiozie.


Nieprawda. Głupio myśli ten, który atakował mnie za rzekomy chaos, którego nie potrafił wyjaśnić i pisanie cyrlicą. I o to mi chodziło, bo innych argumentów wtedy nie było. Gdyby doczepiono się do mojej gry, że obroniłem mafiozę, źle głosowałem - ok, chętnie się wytłumaczę, ale jak ktoś mówi, że wprowadzam chaos w pierwszym dniu, wystawiając się tym samym na świecznik i to ma być powód, dla którego jestem w mafii to nie mogę się zgodzić.

Przecież ja cudem przeżyłem drugi lincz. Cudem. Bloomstein i Gorti mieli na mnie głosować, ale tego nie zrobili. Gdyby ktoś mnie zaatakował za to, że oni mogli mnie bronić, tak samo reszta i odstrzelili Pottera, to ok, rozsądny argument, faktycznie tak to może wyglądać, choć tak nie jest. Ale te ataki na mnie były słabe i kierowali je słabi gracze.

Murray Gray napisał/a:
Po zabójstwie Norwida Adama, Nocny pewny siebie i pewny wygranej miasta, coś dziwne zachowanie, tymbardziej że w sumie po drodze do Norwida był głównym udziałowcem zabójstw niewinnych, szkoda że poszedłem za jego głosem trochę tego żałuę, no ale cóż stało się.


Pewność siebie to nic złego, zawsze jak coś układa mi się w logiczną całość, czuję podniecenie, puszę się jak Maciej Bartoszek i chodzę po mieście dumny jak paw, zachowując się jak buc. Będąc w mafii, bym się tak nie wychwalał i nie emanował wielkością.

Murray Gray napisał/a:
Nie udało mu się trafić w Loneidera okazał się niewinny, doczepił sie nagle mojej skromnej osoby


No i tutaj kłamiesz, bo od początku Cie atakowałem, nawet pisałem, że z dwójki Ty/Lonerider jest jeden mafioza. Moje argumenty na Ciebie też nie są naciągane, przynajmniej wg mnie, natomiast Twoje ataki na mnie nie mają już tak pewnego podłoża. Zamiast analizować moje zachowania, obrony, ataki, to się skupiasz na tym, że reklamuję swoje teczki, które okazały się słabe.

Po tym jak Lonerider okazał się niewinny, nawet nie chciałem ich publikować, ale skoro robiłem takie zapowiedzi, to już nie chciałem nikogo zawieść. Wydaje mi się, że Popek strasznie nerwowo na nie zareagował, czyżby się bał mojego geniuszu? :D

Murray Gray napisał/a:

Ogólnie podsumówjąc Nocny nic pozytecznego nie wniósł, nie pomógł nawet w najmniejszym stopniu zmieść mafiozów


KŁAMSTWO. Od początku propsowałem pójście za mordercami Celtica, mimo że sam wśród nich byłem, mimo że moja pozycja w mieście była słaba. Oczywiście nie biorę chwały dla siebie, ale byłem jeden z pierwszych, który forsował tę myśl i jeden z pierwszych, który zaatakował Pandymira. To jedyny mój mały sukces, fakt.

Ale co pożytecznego wniosłeś Ty?
Co pożytecznego wniósł Draco Malfoy?
Co pożytecznego wniósł Jezus? - to nie jest atak na Jezusa, ani Draco, ale też nie widzę, by zlinczowali połowy składu mafii, więc czepianie się mnie, że jeszcze nie rozgryzłem pięciu mafiozów jest nie fair.
Co pożytecznego wniósł Bloomstein?

Itd, itd, mafiozów padło tylko dwóch, więc siłą rzeczy nikt z miastowych nie zagrał super partii, ale spokojnie, na oceny poczekajmy do końca.
Nocny Szwendacz - 2013-03-22, 17:57
:
Mieszko I napisał/a:
Te forum się pierdoli.


To jest fakt. Cudem siedzę teraz na laptopie, a nie stacjonarnym, tutaj myszka mi działa. Chciałem wysłać posta i mnie wylogowało. Dzięki Bogu całego skopiowałem i udało się go wysłać. Gdybym był na stacjonarnym, to ten powyższy post diabli wzięli...
Nocny Szwendacz - 2013-03-22, 18:02
:
Zdzich Podpucha napisał/a:

Masz na stronie 8, powtórzę: wy szukaliście mafiozy w kimś, kto wjebał się jakąś głupotką. A ja z innych rozgrywek wyciągnąłem wnioski, że tam, gdzie najbardziej śmierdzi, zazwyczaj jest czysto.


Tu masz rację. Na IFQ kto się wyłożył - 50% szansa, że mafioza. Tutaj praktycznie sami miastowi tak się wykładają.
Popek Monster - 2013-03-22, 18:15
:
Mieszko I napisał/a:
Tyle było pisania by nie linczować całą grupą jednej osoby a tutaj kolejny raz wychodzi na to samo

Mówiłem, prosiłem. Kto pierwszy dzisiaj powiedział jasno, że celuje w Graya?
Mieszko I napisał/a:
Oby trafić kogoś z trójki Murray, Popek, Baka, ...

A co wy wszyscy nagle się mnie czepiacie? :D
Murray Gray - 2013-03-22, 18:16
:
Jezus Chytrus napisał/a:

Zatem reasumując w mafii na 100% jest Murray Gray. Dalej ktoś z dwójki Popek/Pierwiastek. Jeśli Pierwiastek jest winny, to na pewno Baka.

KONIEC.


Oj zdziwisz się, zdziwisz. "100%entowy" mafioza Ci to mówi.

Nocny Szwendacz napisał/a:
Zdzich Podpucha napisał/a:

Masz na stronie 8, powtórzę: wy szukaliście mafiozy w kimś, kto wjebał się jakąś głupotką. A ja z innych rozgrywek wyciągnąłem wnioski, że tam, gdzie najbardziej śmierdzi, zazwyczaj jest czysto.


Tu masz rację. Na IFQ kto się wyłożył - 50% szansa, że mafioza. Tutaj praktycznie sami miastowi tak się wykładają.


Zgadzam się mniej więcej z twierdzeniem Podpuchy. Na kogo zagłosuje jeszcze nie wiem. Tak czy siak nic mi to nie da bo polegnę. Teraz muszę pilnie wyjść, mam nadzieję zdążę jeszcze przed linczem wbić.
Mirek Baka - 2013-03-22, 18:37
:
Nocny Szwendacz napisał/a:
Pamiętam, gdyby nie Ty, faktycznie bym poleciał. Zresztą w głosowaniu z Potterem o włos udało mi się ujść z życiem.

Nie no, panie stork, to znaczy liczi. Ja tylko przypominam, że również od początku byłem wielkim przeciwnikiem linczu na Tobie. :!:

Jak mówi młodzież, poniósł mnie melanż. Wybiórczo nadrobiłem straty (ponad 100 postów do przeczytania) i zgodnie z założeniem Popka nie powiem na kogo głosuję, w sumie to sam jeszcze nie wiem.
Frankie Yale - 2013-03-22, 19:34
:
Jezus Chytrus wygląda na ogarniętego gracza, więc zaufam jego "analizie" i głos dzisiaj oddaje na Murraya, jednak jeśli ten okaże się niewinny to proponuję Popka ujebać.
Chevaleone - 2013-03-22, 19:42
:
:!: :!: :!: :!: :!: :!: :!: :!: :!: :!: :!:

Z uwagi na nieprzewidziane okoliczności meczowe, głosowanie trwa do :arrow: 20:30, :arrow: przerwy w czasie meczu albo :arrow: 22:50, zależy, czy dostanę wszystkie głosy do pierwszego, bądź drugiego terminu.

:!: :!: :!: :!: :!: :!: :!: :!: :!: :!: :!:
Mieszko I - 2013-03-22, 19:44
:
Jak zwykle zgadzam się z mądrymi słowami Frankie Yale'a. :D Co za typ...

Popek - jeśli już piszesz to ja Cię raczej nie podejrzewam. Jeśli jesteś w mafii to jesteś genialnym strategiem bo grasz bardzo ryzykownie i dziwnie. Raczej jesteś niewinny choć w tej grze nic nie wiadomo. A Twój nick wymieniłem tam z powodu analizy Jezusa Chytrusa. Jeśli wszyscy mieszkańcy pójdą jego tropem to właśnie mam nadzieję że ktoś z tej trójki jest w mafii.

Kilka osób jednak nie napisało na kogo głosuje więc malutki cień szansy na zabicie wiadomo kogo pozostaje, stąd mój głos tam trafi.
Mieszko I - 2013-03-22, 19:46
:
Panie Szef, mogłeś wcześniej to ogłosić, raczej nie zbierzesz wszystkich głosów do 20:30.
Jezus Chytrus - 2013-03-22, 19:53
:
Murray Gray napisał/a:
Oj zdziwisz się, zdziwisz. "100%entowy" mafioza Ci to mówi.
Mogę się mylić oczywiście. I jeśli zostałem wykiwany przez Szwendacza, Draco albo Boczka to propsy dla nich.

Nie zmienia to faktu, że będę trzymał się tego co mi wyszło z analizy.
Lionel Gorti - 2013-03-22, 20:25
:
Z racji, że MG skraca czas rzucam już głos...
trochę przypadkowo, ale stwierdzam, że Jezus Chytrus, Zelig i Popek to może być mafia. Mój głos na Popka.
Po meczu postaram się coś napisać, niestety ostatnio słabiutko u mnie z czasem.
No chyba, że będą chujowo grali, czytaj tak, że na ich grę patrzeć nie będę mógł.
Leonard Zelig - 2013-03-22, 20:39
:
Zdzich Podpucha napisał/a:
Masz na stronie 8, powtórzę: wy szukaliście mafiozy w kimś, kto wjebał się jakąś głupotką. A ja z innych rozgrywek wyciągnąłem wnioski, że tam, gdzie najbardziej śmierdzi, zazwyczaj jest czysto. ;) (Pan Młody, Gannicus)

Tak, jesteś zajebisty, wiemy ;))
Mieszko I napisał/a:
Przepraszam za 3 posty z rzędu (ale taki Zelig robi to nagminnie :D )

Jeśli mam coś do dodania to to robię, po prostu ;))

Ja muszę zmienić swój głos, mam nadzieję, że mi się uda, ale nie powiem na kogo :))
Draco Malfoy - 2013-03-22, 20:49
:
gol hehe
Mieszko I - 2013-03-22, 21:02
:
No właśnie co to ma być ja się pytam, co Ci Polanie odpierdalają? :D

Czyli ktoś nie zagłosował i poczekamy na wyniki jeszcze 2 godziny.
Lionel Gorti - 2013-03-22, 21:37
:
Ja pierdolę... Mamy obronę... Zgłaszam się na ochotnika, gorszy nie będę :D
Mieszko I - 2013-03-22, 21:40
:
Ja z mieczem w ręku będę szybszy od Polan.

Korzystając z przerwy to co z tym Pierwiastkiem w końcu? Nie żyje już czy musimy czekać 3 dni aż odpadnie za nieaktywność?
Chevaleone - 2013-03-22, 22:59
:
https://www.youtube.com/watch?v=mzectjOsNzc

[*] - Murray Gray - [*] - niewinny

:arrow: (6) Murray Gray - Arnold Boczek, Frankie Yale, Jezus Chytrus, Leonard Zelig, Nocny Szwendacz, Zdzich Podpucha

:arrow: (2) Frankie Yale - Mieszko I, Popek Monster
:arrow: (2) Popek Monster - Draco Malfoy, Lionel Gorti

:arrow: Nocny Szwendacz - Murray Gray
:arrow: Zdzich Podpucha - Mirek Baka


Nie głosował Jan Pierwiastek.

≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈

TESTAMENT:
Murray Gray napisał/a:
No to psikus. Niewinny.

Przykro mi że byłem mocno ograniczony jeżeli chodzi o grę, niestety musiałem zbierać materiały na licencjat i niestety dużo musiałem jeździć co przełożyło się na moją aktywność.

Zachęcam Was do większej ostrożności, nie ufajcie za bardzo co poniektórym bo potem będzie ciężko zwyciężyć miastu. Rozliczcie tych co szukają winy w każdym.

Pozdrawiam i miłej gry życzę.


≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈

Zaczynamy Głosowanie nr 10. W temacie PW do mnie wpisujecie g10, a w treść nick gracza, który ma zginąć w jutrzejszym Linczu. Głosowanie potrwa do 20:30.

:arrow: g10
:arrow: 20:30

≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈
Draco Malfoy - 2013-03-22, 23:20
:
Dobra, widzę że tak nigdzie nie zajdziemy, trzeba się będzie za was zabrać jutro.
Popek Monster - 2013-03-22, 23:28
:
Powiedz Draco jak dedukowałeś, że doszedłeś do mojej winy? Zresztą Gorti podobnie. I jestem ciekawy Twojej analizy tego głosowania.
Mieszko I - 2013-03-22, 23:31
:
Nasza sytuacja mocno się zjebała, nie ukrywajmy. Wciąż gdzieś siedzi 3 członków mafii a mieszkańców zostało... 8. Pierwiastka już nie liczę i nie wiem czemu Lewkoń go nie wyrzuci. Jutro być może kluczowy dzień bo jeśli znowu ubijemy niewinnego to będzie już 6-3 i bardzo nerwowa sytuacja.

Miałem trochę racji, trzech z czwórki Yale / Norwid / Lonerider / MurrayGray nie mogło być w mafii, pozostaje tylko pytanie czy z tej grupy winny jest tylko Norwid czy Frankie Yale również.

PS Może coś ominąłem, ale dlaczego Popek znowu jest na muszce? Analiza Chytrusa?
Draco Malfoy - 2013-03-22, 23:37
:
Popek Monster napisał/a:
Powiedz Draco jak dedukowałeś, że doszedłeś do mojej winy? Zresztą Gorti podobnie. I jestem ciekawy Twojej analizy tego głosowania.


Podejrzewam wszystkich; w tej edycji miasto wykazało szczególną chęć podłączania się pod masówki, ale o tym będę pisać już na pf.com po zakończeniu edycji. Masówki, z których bardzo niewiele wynika, a głosowania zwykle były najpewniejszym punktem zaczepienia podczas szukania mafiozów. Twoja śmierć da mi najwięcej odpowiedzi, chociaż może inaczej - wiedza o tym czy jesteś winny pozwoli uzyskać mi możliwie najjaśniejszy obraz sytuacji i dopiero będzie mogła być punktem wyjścia do analizy.
A jeśli chodzi o dzisiejszy lincz, to podejrzewam, że w szóstce głosującej na Murraya jest dwóch mafiozów.
Popek Monster - 2013-03-22, 23:42
:
Draco Malfoy napisał/a:
chociaż może inaczej - wiedza o tym czy jesteś winny pozwoli uzyskać mi możliwie najjaśniejszy obraz sytuacji i dopiero będzie mogła być punktem wyjścia do analizy.

Jestem niewinny. Przyznałem się, żebyś miał punkt wyjścia do swojej analizy.
Jezus Chytrus napisał/a:
Ale sprawdźmy to dzisiejszym linczem na Murrayu Gray.

Nocny Szwendacz napisał/a:
Murray Gray też jest moim faworytem na dziś, zresztą to dość powszechny typ, niby nie mieliśmy mówić na kogo będziemy głosowali, ale i tak jest pewne, że dostanie dzisiaj większość głosów w linczu.

Prosiłem, żeby nie podawać publicznie swoich typów, ale pierwszy zrobił to Chytrus, drugi Nocny. Zresztą to Chytrus też skierował na mnie swoją uwagę, i się opłaciło, bo widać Gortiego to przekonało.
Arnold Boczek - 2013-03-22, 23:44
:
Wydaje mi się, że Lionel Gorti nie głosując w jednym linczu i potem podpinając się pod masówki, wyrobił sobie w mieście niesamowity kredyt zaufania.
Mirek Baka - 2013-03-22, 23:52
:
Mieszko I napisał/a:
Pierwiastka już nie liczę i nie wiem czemu Lewkoń go nie wyrzuci.

Bo Pierwiastek może blefować, może być w mafii, nie zagłosuje, my mu odpuścimy, a on nagle jutro zacznie grać, bo wyjazd odwołany, czy tam inny powód. W każdym bądź razie nie ma w tej grze takiego czegoś, jak samobójstwo.


Mieszko I napisał/a:
pozostaje tylko pytanie czy z tej grupy winny jest tylko Norwid czy Frankie Yale również.

Jeżeli Yale jest w mafii, to jest to najgorsza mafia ever, a ja osobiście ogłoszę miasto moralnym zwycięzcą. Co na tym etapie robi gracz z 15 postami, z których pewnie z 5 nadaje się do czegokolwiek?

Mieszko I napisał/a:
Analiza Chytrusa?

Chytrus ze stuprocentową pewnością (to cytat) stwierdził, że Murray jest w mafii. Tak tylko przypinam.
Mirek Baka - 2013-03-22, 23:53
:
przypominam*
Mieszko I - 2013-03-23, 00:03
:
Mirek Baka, zgadzam się ws. Yale'a, ale powiedz mi w takim razie dlaczego nikt mnie nie słucha już od ponad tygodnia (tylko Popek) i nie jest skory do odjebania tego gracza? No dlaczego? Jak pisałem na początku gry że nieaktywni na nic się nie przydadzą i lepiej celować w takich niż w tych co robią szum to pojawiły się głosy obruszenia że co ja gadam. No to pozabijaliśmy aktywnych, cała zabawa mocno na tym straciła a teraz może być już za późno...
Draco Malfoy - 2013-03-23, 00:07
:
kogo z aktywnych zabiliśmy? kilera sprawdzonego przez detektywa?
Mirek Baka - 2013-03-23, 00:10
:
Właśnie przez ostatnie dni bijemy cały czas nieaktywnych. Już po linczu na Norwidzie pisałem, żeby wziąć się teraz za ogarów, sam wczoraj dałem ciała, więc pretensji nie mam, ale jutro powinniśmy ubić kogoś konkretnego. No bo nawet jak ten Yale jest w mafii, co nam powie mord na nim? A ja jednak wierzę, że osoby będące w mafii nie chciałyby wygrać w tak haniebnym stylu i Yale nie jest jednym z nich, dlatego nie uważam, żebyśmy powinni spróbować go linczować, tym bardziej, że żyje jeszcze trzech mafiozów, nie szukamy tego jedynego.
Popek Monster - 2013-03-23, 00:14
:
Ja powiem, że Chytrus się wysunął na prowadzenie w moim rankingu.
Mieszko I - 2013-03-23, 00:17
:
Malfoy - rzeczywiście jak teraz sprawdziłem to przecież oprócz milczących Loneridera i Norwida zabito też Kruchota. Na siłę można bronić tezy że Bloomstein i Murray Gray jednak coś pisali bo mają ponad 30 postów, ale to tak siłowo. Swoją drogą pisząc tamten post myślałem że Bloomstein miał o wiele więcej, jakoś kojarzyły mi się jego krótkie wymiany zdań.

Mirek Baka - rozumiem Cię doskonale, ale został nam akurat ostatni niemy. Dlaczego go nie ubić i mieć już spokój z tymi co grają, ale tak naprawdę nie grają? Co ten Yale wnosi do gry? Otóż napiszę wam co wnosi: g ó w n o. Poza tym na tę chwilę nie widzę lepszego kandydata na członka mafii, tak więc czekam na jakąś dobrą analizę abym mógł zmienić głos.
Mieszko I - 2013-03-23, 00:18
:
Popek - czemu Chytrus? Zła analiza (1/3) i głos na Ciebie?
Arnold Boczek - 2013-03-23, 00:18
:
Popek Monster napisał/a:
Ja powiem, że Chytrus się wysunął na prowadzenie w moim rankingu.


Bo? Na serio jestem ciekaw.
Mirek Baka - 2013-03-23, 00:19
:
Mieszko I napisał/a:
Mirek Baka - rozumiem Cię doskonale, ale został nam akurat ostatni niemy. Dlaczego go nie ubić i mieć już spokój z tymi co grają, ale tak naprawdę nie grają? Co ten Yale wnosi do gry? Otóż napiszę wam co wnosi: g ó w n o.

Ale nie szukamy jednego mafiozy, jest ich jeszcze trzech. Sęk w tym, że ewentualna wina Yale'a nic nam nie powie, bo równie dobrze za niego mogłaby wysyłać głosy jakaś maszyna losująca, bo z postów i tak nic nie wynika. Więcej powie nam wina chociażby Chytrusa czy Podpuchy.
Popek Monster - 2013-03-23, 00:21
:
Mieszko I napisał/a:
Popek - czemu Chytrus? Zła analiza (1/3) i głos na Ciebie?

Przede wszystkim pierwszy złamał Omertę, zasadę milczenia, jaką wprowadziłem po wczorajszym głosowaniu ;) Naprawdę uważałem, że niewyjawianie typów utrudni maksymalnie rozgrywkę Mafii, a nam pozwoli wyciągnąć wnioski. A dziś znowu była masówka, i Chytrus, ale wraz z Nocnym są za to odpowiedzialni.
Zła analiza , a do tego nieuzasadniona chęć zwrócenia Miasta uwagi na mnie.
Nocny Szwendacz - 2013-03-23, 00:28
:
Ale jak to sobie wyobrażałeś? Ja napisałem tylko swoje spostrzeżenia dotyczące gry. Gdybym ich nie napisał i tak poszłaby masówka w Graya. Jutro masówki być nie powinno, bo nie me skonkretyzowanych typów. Co do milczenia, miałem w ogóle nic nie pisać?
Popek Monster - 2013-03-23, 00:30
:
Nocny Szwendacz napisał/a:
Co do milczenia, miałem w ogóle nic nie pisać?

Mówiłem, żeby rozkminiać i analizować, ale nie deklarować się. Ty to zrobiłeś pisząc, że Gray jest Twoim faworytem na dzisiaj. I jedna osoba napewno poszła za waszymi głosami, już nie pamiętam, nie chce mi się szukać, ale to chyba Yale.
Nocny Szwendacz - 2013-03-23, 00:39
:
Już wcześniej pisałem, że śmierdzi mi mafią, już wcześniej pisałem, że on lub Lonerider są w mafii. Byłem silnie przekonany do jego winy, wykładałem jakieś tam argumenty i jak to miałem podsumować? Miałem napisać, że Murray, wg mnie, na 90% w mafii, ale nie wiem na kogo zagłosuję?

:arrow: (6) Harry Potter - Jan Smuga, Leonard Zelig, Mirek Baka, Nocny Szwendacz, Popek Monster, Sasha Grey

Cytat:
:arrow: (5) Nocny Szwendacz - Harry Potter, Ludwik Kruchot, Murray Gray, Pan Młody, Vice Lonerider

:arrow: (3) Draco Malfoy - Adam Norwid, Ezra Bloomstein, Pandymir Więc
:arrow: (3) Mieszko I - Arnold Boczek, Jan Pierwiastek, Jorguś Kiler

:arrow: Adam Norwid - Vincent Vega
:arrow: Clark Griswald - Mieszko I
:arrow: Ezra Bloomstein - Draco Malfoy
:arrow: Jorguś Kiler - Zdzich Podpucha
:arrow: Ludwik Kruchot - Mocny Szwendacz
:arrow: Pandymir Więc - Jezus Chytrus


Ja niewinny, Potter też. Na mnie głosowali sami czyści, więc na Pottera maksymalnie jeden mafioza, możliwe, że żaden.

Zostają Boczek, Pierwiastek, Mieszko, Draco, Podpucha, Jezus.

Pierwiastka odpuszczam. Podpucha raczej też czysty, jak miał remis z Kruchotem to zagłosował na Killera, zgodnie ze swoim przekonaniem, a mógł się bronić, głosując na Kruchota. Poza tym, na Kruchota głosował maksymalnie jeden mafioza, Zelig, który raczej jest czysty. Dlatego też na razie usuwam z podejrzeń Zdzicha.

Boczek, Mieszko, Draco, Jezus - prawdopodobnie dwóch mafiozów.

Yale, Podpucha, Pierwiastek, Gorti, Zelig, Baka, Popek - prawdopodobnie jeden mafioza.
Mieszko I - 2013-03-23, 00:39
:
Jutro nie może być masówki. Nie zgadzam się na nią nawet jeśli wszyscy nagle postanowicie zabić Yale'a. :D Musimy działać po cichu, dużo analizować, pisać, myśleć, ale nie deklarować na kogo oddać głos, ewentualnie tylko pisać, że 'rozważam swój głos między Basię, Kasię i Jasię'. Macie rację że taka sytuacja mocno komplikuje sprawy tej trójki złoczyńców. Bo tak to ubiliśmy 3 niewinnych z rzędu i nic z tych głosowań nie można wywnioskować...
Mieszko I - 2013-03-23, 00:48
:
Nocny Szwendaczu, tak z ciekawości, czemu wrzuciłeś mnie do tej pierwszej grupy 'podwyższonego ryzyka'? Bo zagłosowałem na Clarka Griswalda? :o Ten temat omawialiśmy przecież dawno temu.

PS Ten post pokazuje jak wiele w ostatnich dniach straciła ta rozgrywka. Najlepszym materiałem źródłowym są głosowania z początku gry, bo te ostatnio to można wyrzucić do koszaa.
Mieszko I - 2013-03-23, 00:49
:
Ostatnie * kurwa, głupie forum.
Nocny Szwendacz - 2013-03-23, 00:52
:
Jakieś założenia trzeba przyjąć. Uznałem, że ci, którzy nie głosowali na naszą dwójkę, wiedzieli, że jesteśmy niewinni i nie chcieli się brudzić w tym linczu. Nie wnikam kto miał jakie powody głosować na innych, bo i tak nie będę miał pewności, czy ktoś mówi prawdę. Oczywiście założenie opiera się o moją niewinność, ja to wiem, reszta może nie mieć co do tego pewności. Szczerze mówiąc, wygląda to tak, jakby mafiozi próbowali mnie ratować. Można byłoby mnie sprawdzić, gdybym nie był sobą, do tego bym dążył. Jednak prosiłbym o zaufanie.
Arnold Boczek - 2013-03-23, 00:52
:
Ja mam lepsze pytanie. Dlaczego Lionela Gortiego wrzucasz do jednego worka z tymi, którzy zagłosowali na Pottera, a nie z tymi, którzy zagłosowali gdzieś obok?
Nocny Szwendacz - 2013-03-23, 00:56
:
W ogóle dziwię się, że taki Popek podejmuje temat Frankiego Yale, którego lincz nie da absolutnie żadnego powiązania, a nie wychwycił sytuacji z drugiego linczu. Skoro od wczoraj ma do mnie wątpliwości, to powinien to wychwycić.

Arnold, dzięki za korektę. Mój błąd przez niedopatrzenie.

Boczek, Mieszko, Draco, Jezus, Gorti - prawdopodobnie dwóch mafiozów.
Arnold Boczek - 2013-03-23, 01:04
:
To samo co do Gortiego odnosi się rzecz jasna także do Yale.
Mieszko I - 2013-03-23, 01:10
:
Doceniam i bardzo się cieszę z tej analizy bo to nam może pomóc, jednak mam pewne zastrzeżenie. Mianowicie wychodzisz od razu z dość odważną hipotezą że wśród mordujących czarodzieja jest co najwyżej jeden albo nie ma żadnego członka mafii. Opierasz się przy tym na fakcie że wśród głosujących na Ciebie też ich nie było. Czy to nie jest trochę zbyt śmiała hipoteza? Przecież dokładnie w tym samym głosowaniu które analizujesz dwóch członków mafii oddało głos na tego samego gracza. To pokazuje że ta trójka z mafii może być bardzo przebiegła. Ja absolutnie nie wykluczam że wśród tej czwórki Baka, Popek, Zelig i Ty jest ktoś z mafii a może nawet i dwóch. Trzech raczej nie ma, ale już w dwóch jestem skłonny uwierzyć.
Draco Malfoy - 2013-03-23, 01:12
:
To uczucie kiedy wyobrażasz sobie sytuację, w której Mieszko dożywa do końca i okazuje się być mafiozą. Nie polecam tego nikomu.
Nocny Szwendacz - 2013-03-23, 01:14
:
Łeee, to chuj z taką analizą. :/

Mieszko, przed linczem było raczej jasne, że zginę ja lub Potter. Nawet bardziej ja, bo przecież Bloomstein i Gorti mieli na mnie głosować, a tego ostatecznie nie zrobili. Skoro na mnie nie głosował żaden mafioza, po co mieliby głosować na Pottera? Jedyna odpowiedź - po to, by mnie ratować. Odpowiedź błędna, bo jestem czysty. Jeśli domyślacie się innych odpowiedzi, dajcie znać. Myślę, że mafiozi jednak unikaliby linczu na niewinnym. Dlatego mówię, maksymalnie jeden.
Arnold Boczek - 2013-03-23, 01:19
:
Liczi to bardzo proste. Mafiozi nie chcieli się przyczynić do linczu na kimś ogarniętym, bo to od razu przyciągnęłoby na nich uwagę. Natomiast podczepienie się pod lincz na jakimś nic nie znaczącym Harrym Potterze, to kompletnie inna bajka. Równie dobrze mógł się nikt nie podczepić, równie dobrze mogły to być dwie osoby.

Oczywiście zakładam, że jesteś niewinny. No bo jak winny, to niepotrzebnie się tutaj produkuję.
Nocny Szwendacz - 2013-03-23, 01:26
:
W sumie racja. Przeglądałem te lincze od każdej strony, ciężko coś innego mi wymyślić. Spadam oglądać Messiego, cześć.
Mieszko I - 2013-03-23, 01:38
:
Boczek dużo pisze, ale większość bez sensu. Tym razem jednak się z nim zgadzam, w tamtym głosowaniu nie można wykluczyć ani żadnego głosu na Pottera, ani jednego, ani dwóch. Trzy tak, ale pozostałe sytuacje są prawdopodobne, niestety...

A spójrz jeszcze na głosowanie nr 6, właśnie je przeglądam i analizuję. Tam też 8 głosów padło poza linczem niewinnego Bloomsteina, a jedną z takich był Podpucha. Sytuacja podobna do tamtego głosowania. Nie żebym wystawiał Podpuchę, piszę tylko że właściwie takie założenie że mafia unika linczów niewinnych jest z jednej strony bardzo śmiałe a z drugiej strony ciężko wyciągać wnioski jeśli tak rzeczywiście było bo powiązanych głosów między tymi osobami jest bez liku.

W ogóle to dobrze że jest ten temat z samymi linczami, jutro jak będę miał czas to przysiądę nad tym dłużej i pomyślę o jakichś powiązaniach do wykrycia bo tak na gorąco to kurczę ciężko o jakieś wnioski, wszystkie możliwości prawdopodobne ; /

Draco Malfoy - ja członkiem mafii? :D Kurczę jak dotąd wykonuję nienajgorszą robotę, zabiłem i Pandymira i Norwida no i namawiałem was do ubicia Griswalda a jak widać z perspektywy czasu to takie zagranie dałoby nam dziś 1 gracza więcej. Czy to tylko tak powiedziałeś jako nierealistyczne założenie? :D
Frankie Yale - 2013-03-23, 01:49
:
Ja proponuję wszystkim jutro Popka. Atakował mnie parę dni, później przestał nagle, teraz jak w mieście posucha, bo kilku niewinnych padło znowu siadł na mnie. Sorry za mój styl gry, ale to moja druga edycja, wczuwam się w ta gre ( przypomnijcie sobie swoją drugą grę ). Nie wychylam się, ale ubicie mnie wam nic nie da, więc nie wiem po co chcecie to robić, skoro ubijanie nieaktywnych wam nic nie daje i nie da.

Zatem jutro Popek Monster #Król Albanii.
Mieszko I - 2013-03-23, 02:09
:
Dobrze wiedzieć że jesteś na bieżąco :D I tak po prostu pojawiłeś się o 2:00 i wskazujesz wszystkim jasno Popka mimo że jasno powiedzieliśmy sobie by nie było żadnych masówek. Nie nie, Twoja gra absolutnie nie jest podejrzana...
Mieszko I - 2013-03-23, 02:16
:
Późno już, od tego starania się zachować jasny umysł wpisałem za dużo tych jasno. Dobrej nocy wszystkim Polanom, a jutro jak wrócę z roboty ok. 16 to postaram się coś napisać. Yale, wiem że czytasz to ok. 2:20.

Nie nakłaniajmy do masówki!
Leonard Zelig - 2013-03-23, 06:59
:
Zmieniłeem z Podpuchy na Gray'a. Dupa. Nic, postaram się napisać coś dzisiaj, może mi się uda znaleźć czas.
Draco Malfoy - 2013-03-23, 12:37
:
Cześć, co tam u was? Coś cicho trochę :(

Co robicie?
Nocny Szwendacz - 2013-03-23, 13:20
:
Mam swój typ, ale nie powiem kto, żeby masówki nie było. ;)
Draco Malfoy - 2013-03-23, 13:24
:
No właśnie ja bym w sumie dzisiaj chciał masówkę, czytam temat od początku, jestem w połowie i cośtam sobie skrobię, od winy/jej braku w przypadku jednej osoby uzależniam dalsze ruchy, a nie chce mi się pisać dwóch analiz o przeciwstawnych założeniach :(
Draco Malfoy - 2013-03-23, 13:27
:
W ogóle, sporo rzeczy mi umknęło wcześniej. Okazuje się, że nawet Gortiemu udało się napisać, chyba nieświadomie, ale jednak coś bardzo sensownego.
Nocny Szwendacz - 2013-03-23, 13:28
:
No to dawaj, bo nie wiem, czy takie typy w ciemno też coś nam dadzą. Poza tym, jak ktoś napisze swój typ, to nie znaczy, że inni masowo dołączą. Każda próba analizy jest w cenie, nawet taka słaba jak moja wczoraj. ;)
Draco Malfoy - 2013-03-23, 14:12
:
Dobra, celem rozruszania rozgrywki wkleję fragment, w sumie dzisiaj widziałbym w grobie kogoś innego, ale zobaczymy jak to się ułoży :)


Ciekawa analiza Baki na 19 stronie, forum jest ograniczone i nie można linkować poszczególnych postów (to to jeszcze chuj, ale brak możliwości kolorowania na zielono i czerwono jednak przeszkadza), więc powielę tylko założenia, bo te wydają się sensowne i uaktualnię rozkminkę o wydarzenia z minionego tygodnia.

Cytat:

(3) Mocny Szwendacz - Celtic Gannicus, Jezus Chytrus, Ludwik Kruchot

(2) Vincent Vega - Arnold Boczek, Popek Monster

Arnold Boczek - Mocny Szwendacz
Draco Malfoy - Frankie Yale
Ezra Bloomstein - Pan Młody
Frankie Yale - Murray Gray
Harry Potter - Sasha Grey
Lionel Gorti - Ezra Bloomstein
Ludwik Kruchot - Mieszko I
Mirek Baka - Adam Norwid
Nocny Szwendacz - Lionel Gorti
Pan Młody - Vice Lonerider
Pandymir Więc - Mirek Baka
Sasha Grey - Jorguś Kiler


Cytat:

Adam Norwid - Vincent Vega
Clark Griswald - Mieszko I
Ezra Bloomstein - Draco Malfoy
Jorguś Kiler - Zdzich Podpucha
Ludwik Kruchot - Mocny Szwendacz
Pandymir Więc - Jezus Chytrus


'bezpieczne' głosy w dwóch pierwszych linczach. Usuwam martwych.

Pierwszy lincz:
Chrystus, Boczek, Popek, Yale, Mieszko, Gorti, Baka

Drugi lincz:
Vega, Mieszko, Podpucha, Szwendacz, Chrystus.


Lincz na Pandymirze:
11) Pandymir Więc - Arnold Boczek, Draco Malfoy, Jezus Chytrus, Mieszko I, Mirek Baka, Murray Gray, Nocny Szwendacz, Popek Monster, Sasha Grey, Vice Lonerider, Zdzich Podpucha


Chrystus i Mieszko powtarzają się we wszystkich trzech głosowaniach.

Lincz na Norwidzie:
Cytat:
(8) Adam Norwid - Arnold Boczek, Frankie Yale, Lionel Gorti, Mieszko I, Mirek Baka, Nocny Szwendacz, Popek Monster, Zdzich Podpucha

(3) Zdzich Podpucha - Jan Pierwiastek, Leonard Zelig, Vincent Vega
(3) Vice Lonerider - Draco Malfoy, Jezus Chytrus, Murray Gray

Mieszko w Norwida, Chytrus w Loneridera. Muszę jeszcze raz przeczytać te posty, ale wydaje mi się, że stawka wydawała się dużo bardziej wyrównana, spodziewałem się
śmierci Loneridera, sam tak głosowałem (Norwid i tak poleciałby dzień później). Mieszko zajebał mafiozę, Chytrus nie.
W głosowaniu drugim (Potter) w mieście była tendencja do nakurwianda w morderców Celtica. Potter - sześć głosów. Nocny - pięć. Winny Pandymir - jeden głos. Dobra okazja do wybielenia się.

Kolejne lincze (Bloomstein/Norwid/Lonerider): W mieście mówiło się o parze Norwid/Bloomstein, zgodnie z przewidywaniami poleciało Żydzicho, zaraz po linczu to właśnie Chytrus dokoptował do tego wszystkiego Loneridera i próbował wepchnąć go w kolejkę przed Norwidem, by ten dostał jeszcze dzień życia. Nie jest powiedziane, że po trzech pudłach w tło z rzędu (Cruchot, Bloomstein, Lonerider) ktoś by nie rzucił innego tropu i Norwid żyłby sobie dalej (w sumie sam po linczu na Bloomsteinie rzuciłem propozycję czegoś nieszablonowego i zabicie Pierwiastka, podejrzewam, że gdyby dzień później faktycznie poleciał niewinny, naciskałbym na to dużo bardziej).
Wszystko to pozwala mi przypuszczać, że Chytrus jest w mafii.

Pozostałych dwóch (nie będę uprzedzać faktów :)) widzę w parze Pierwiastek/Zelig (głosujący na Podpuchę) i jeden głosował na Norwida. Chcieli zrobić potrójny remis, ale miasto odpierdoliło.
Chevaleone - 2013-03-23, 14:22
:


≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈

:arrow: g10

:arrow: 20:30
Popek Monster - 2013-03-23, 15:20
:
Głos oddałem teraz, mam nadzieję, że trafimy mafioza, bo nasze szanse zmaleją do zera. Nie wiem czy będę dziś wieczorem w domu, więc mogę wyniki sprawdzić dopiero jutro.
Zdzich Podpucha - 2013-03-23, 15:37
:
Spoko Panie mafiozo.
Jezus Chytrus - 2013-03-23, 16:52
:
Na moja obrone: nie oddalem bezpiecznego glosu na pandymira. Kto mogl wtedy wiedziec, ze dostanie on tylko jeden glos? Ponad to jako jeden z pierwszych zapowiedzialem glos na niego takze w nastepym linczu. Dalej, jakbym naprawde chcial bronic norwida to nie przypominalbym, ze jest on na swieczniku, podczas kiedy zelig bezczelnie go uniewinnial. Jedyne co zle zrobilem w tej rozgrywce poki co to nietrafione typy w graya i loneridera. Ale kto w tej grze ma zawsze 100 procentowa skutecznosc? Tym bardziej kiedy oskarzani olewaja obrone...

W ogole niewinnosc graya sprawia, ze zaczynam watpic w swoje zalozenia. Nie jestem teraz pewien czy mafia glosowala szablonowo. Dlatego nie napisze na kogo glosuje, bedzie to batdziej wg przeczuciu. Chociaz nie bedzie to dla was niespodzianka.

Posta pisze z komorki, stad brak polskich znakow. Czasu dzisiaj tez nie bede mial, cjyba ze uda mi sie wrocic wieczorem, dlatego zaglisuje juz teraz.
Mirek Baka - 2013-03-23, 17:02
:
Jezus Chytrus napisał/a:
Kto mogl wtedy wiedziec, ze dostanie on tylko jeden glos?

Było pewne, że nie padnie. Lincz miał się rozstrzygnąć między mordercami Gannicusa, ale temat Pandymira upadł zaraz na początku rozważań.
Zdzich Podpucha - 2013-03-23, 17:09
:
Jesli Pierwiastek jest niewinny (a dowiemy sie tego), to ciezko mi uwierzyc, zeby niewinny byl Popek. Reakcja na analize Chytrusa, ostatni post i sporo poprzednich wydaja sie zupelnie nieprawdopdobne. No i glosowania, a w szczegolnosci g1. No i brak powiazan z mafiozami.
Poza tym, to jak glosuje Baka (g1!) w przeciagu wszystkich linczow wola o pomste do nieba. za same glosowania powinien poleciec, przejrze jeszcze jego posty. Nie ujawniam glosu, skoro ustaliliscie w ten sposob. :)
Mirek Baka - 2013-03-23, 17:14
:
Zdzich Podpucha napisał/a:
Poza tym, to jak glosuje Baka (g1!)

No pewnie, tylko, że ja ten głos chociaż uargumentowałem, w przeciwieństwie do większości głupków, głosujących w g1 na kogoś, bo ten ktoś "wkurwiał". Masz rację, przejrzyj moje posty, chociaż patrząc na Twoją dotychczasową grę obawiam się, że i tak miasto nie odniesie z tego żadnych korzyści.

Zdzich Podpucha napisał/a:
przejrze jeszcze jego posty.

I jak zwykle gówno z tego wyjdzie.

Zdzichu przez całą edycję gra dramatycznie. On przecież już teoretycznie nie żył. Daliśmy mu szansę, bo zwodził nas za nos jakąś kosmiczną analizą. Sami pamiętacie co z tego wyszło - ujawnienie nicku (wow) i paplanina na milion znaków, która w niczym nam nie pomogła. A od tamtej analizy ma spokój, chociaż znowu nic nie gra.
Mirek Baka - 2013-03-23, 17:17
:
Reasumując, do piachu. Taki sam typ gracza, co Yale, ale mimo wszystko da nam więcej materiału do analizy.
Zdzich Podpucha - 2013-03-23, 17:31
:
Jesli sadzisz, ze Popek dostal moj glos, bo wkurwia, to chyba cos nie tak z twoja glowa. :) Poza tym zajebiscie, ze subtelnie go b;(nisz, brnij w to dalej. Sam pisales kiedys, ze nie rozumiesz, jak mozna nie oddac glosu, bo wifi jest nawet w budce z kebabami. A w czwartek poniosl cie melanz i nie oddales glosu, nie bylo Cie. ;( Wyjasnij to.
G1 wyjasniasz zaargumentowanym , spoko. Norwid pewnie tez mial zajebisty powod, by na ciebie glosowac.
Zdzich Podpucha - 2013-03-23, 17:32
:
zaargumentowanym glosem, cos ucielo.
Mirek Baka - 2013-03-23, 17:43
:
Zdzich Podpucha napisał/a:
Jesli sadzisz, ze Popek dostal moj glos, bo wkurwia, to chyba cos nie tak z twoja glowa. :)

Uderz w stół, a nożyce się odezwą. Miałem na myśli linczujących Gannicusa, zresztą chyba dostrzegasz tam liczbę mnogą? Ale spoko, że nerwy Ci puszczają.

Zdzich Podpucha napisał/a:
Poza tym zajebiscie, ze subtelnie go b;(nisz, brnij w to dalej

????

Zdzich Podpucha napisał/a:
Sam pisales kiedys, ze nie rozumiesz, jak mozna nie oddac glosu, bo wifi jest nawet w budce z kebabami. A w czwartek poniosl cie melanz i nie oddales glosu, nie bylo Cie. ;(

Byłem w domu nawet, tylko, że spałem po kilkugodzinnej posiadówie.

Zdzich Podpucha napisał/a:
G1 wyjasniasz zaargumentowanym , spoko

Tak, G1 uargumentowałem, powiedz co w tej argumentacji jest złego (to znaczy wiadomo, że nawet nie wiesz co wtedy pisałem, ale teraz to sobie znajdź i się odnieś).

Zdzich Podpucha napisał/a:
Norwid pewnie tez mial zajebisty powod, by na ciebie glosowac.

Pewnie tak.
Ja pierdole, gramy już jakoś tydzień, a gość jedyne co mi zarzuca, to głosowanie pierwsze. Brawo.

A kończąc posta, na pewno nie będę wdawał się w pyskówki z takim kołkiem, szkoda czasu, a i tak do niczego to nie prowadzi. Wypierdalaj do zapowiedzianej analizy moich postów, wtedy możemy porozmawiać. Daj coś, kurwa, z siebie. Nie zrobiłeś w tej grze nic, Twoją analiza, która miała rozpierdolić wszechświat można się podetrzeć. Do dzieła!
Mieszko I - 2013-03-23, 18:10
:
Kurwa ale zimno. Postów niestety za wiele nie ma, dobrze że Malfoy zrobił analizę. Zastanwia mnie jednak ten Pierwiastek. Malfoy, mówisz że on może być w mafii, no to w takim razie ta jego zagrywka z 'weekendowym wyjazdem' może być genialna. Dziś może znowu przeżyć, jutro też i wrócić do gry w poniedziałek jak gdyby nigdy nic. Naprawdę nie ma w tej grze samobójstw? Takie zagranie jak Pierwiastka jest wkurwiające przecież wiedział że gra potrwa co najmniej 2 tygodnie a zaplanował sobie jakiś wyjazd...

Nie piszę na kogo głosuję, mam cały czas tą samą trójkę podejrzanych od bardzo dawna choć jeden z nich trochę się w moich oczach wybielił. Bardzo jestem ciekawy dzisiejszych wyników, wreszcie nie będzie masówki.

Dziś MUSI paść członek mafii bo tak jak pisałem, jeśli Pierwiastek rzeczywiście zlał grę to za parę godzin będzie 6 mieszkańców i 3 członków mafii. :(
Mieszko I - 2013-03-23, 18:12
:
Jeszcze tak pomyślałem że jeśli Pierwiastek naprawdę jest w mafii a jest w niej też być może Yale to to jest najgorsza mafia w historii mafijnych rozgrywek. A może wygrać.
Draco Malfoy - 2013-03-23, 18:15
:
przecież Pierwiastek dzisiaj wypierdala po głosowaniu, bo od wczoraj nie napisał posta.
Mirek Baka - 2013-03-23, 18:25
:
Mieszko I napisał/a:
Nie piszę na kogo głosuję, mam cały czas tą samą trójkę podejrzanych od bardzo dawna choć jeden z nich trochę się w moich oczach wybielił.

A ja tak tylko zapytam, są w ogóle jacyś chętni, żeby zlinczować dzisiaj Zdzicha? Bo nie chcę znowu oddać pojedynczego głosu, a mam jeszcze jednego "faworyta", który ma dzisiaj szanse na zgon.
Arnold Boczek - 2013-03-23, 18:25
:
Mój głos dzisiaj na osobę, która od dawna nie była przez nikogo niepokojona, a może wreszcie powinna zostać.
Leonard Zelig - 2013-03-23, 18:34
:
Mirek Baka napisał/a:
A ja tak tylko zapytam, są w ogóle jacyś chętni, żeby zlinczować dzisiaj Zdzicha?

Ja jestem chętny na Zdzicha jbc ;)
Właśnie wróciłem do domu, ogarnę się trochę i postaram się coś napisać :D
Mieszko I - 2013-03-23, 18:42
:
Malfoy - rzeczywiście, on już ma 3 pkt więc po dzisiejszej absencji będzie 5,5 i wypad. Czyli zostały mu 2 godziny i dowiemy się czy to superblef mafii czy głupota durnia.
Lionel Gorti - 2013-03-23, 20:16
:
Głosuję na Popka Monstera. Jego śmierć parę rzeczy nam wyjaśni.
Popek Monster - 2013-03-23, 20:24
:
Lionel Gorti napisał/a:
Głosuję na Popka Monstera

Dosięgnie Cię wyrok ulicy.
Chevaleone - 2013-03-23, 20:38
:
http://www.youtube.com/watch?v=G9Hyy9OLdgM

[*] - Popek Monster - [*] - niewinny

:arrow: (4) Popek Monster - Frankie Yale, Jezus Chytrus, Lionel Gorti, Zdzich Podpucha

:arrow: (3) Jezus Chytrus - Draco Malfoy, Nocny Szwendacz, Popek Monster

:arrow: (2) Zdzich Podpucha - Leonard Zelig, Mirek Baka

:arrow: Frankie Yale - Mieszko I
:arrow: Lionel Gorti - Arnold Boczek


Nie głosował Jan Pierwiastek.

≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈

Jan Pierwiastek się rozpadł.

[*] - Jan Pierwiastek - [*] - niewinny

≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈

Mord Mafii jest spodziewany za około godzinę.
Draco Malfoy - 2013-03-23, 20:41
:
no to zaczynam pisać testament.
Lionel Gorti - 2013-03-23, 20:42
:
Na Twoją winę wskazuje choćby to:
Zdzich Podpucha napisał/a:
Witajta Internetowicze!
Ojej Popku, biedny, niewinny człowiecze. :( Czemu tak beczysz i ciągle zasłaniasz się, że zła mafia wrobiła Cię i chce się Ciebie pozbyć? I z jakiej paki mamy tłumaczyć głosy oddane akurat na Ciebie? Co ty, jakiś wyjątkowy jesteś? I jeszcze rycerz w lśniącej zbroi, który tak ładnie i subtelnie go broni.
Powodem 4 głosów na Ciebie, a na pewno powodem mojego głosu, były te 3 posty:
Cytat:
Ciekawe towarzystwo, dwóch żydków, Nocny Szwendacz i Mocny Szwendacz. Skąd wy sie bierzecie?
A co do żydów, to jeszcze tak dla poprawienia humoru:
http://www.youtube.com/watch?v=OBR7csGCP_s
CZARNY DYM

Cytat:

Już wiem , jak oni robią czarny dym w tym Watykanie.

Cytat:
Nic konkretnego się nie dzieje, oddaję głos i to będzie totalny strzał. Pewnie tak zrobią wszyscy, więc i tak z tego 1 Linczu nie będzie można wyciągnąć większych wniosków.

Pierwsze 2 posty to błazenada, ale nie w stylu "odjebcie mnie, jestem debilem", ale coś w deseń "wrzucę fajny filmik i napiszę coś popularnego, polubią mnie:. Lizanie nas po chujach. I próba znalezienia sobie alibi w tym, że dostałeś 4 głosy, więc jesteś niewinny i mafia w Ciebie walnęła. Grasz jak facet albo spierdalasz.


Popek Monster napisał/a:
Nie spodziewałem się aż tylu głosów na mnie. To spisek żydowski.

Popek Monster napisał/a:
Dobra, na poważnie. Chciałbym, żeby Ci co głosowali na mnie, i Celtica jakoś jednak uzasadnili te typy. Proste, że 90% ludzi zapewne ( a w tym też i ja) głosowało na pałę, ale skoro aż 4 ludzi oddało głos na mnie, 5 na Celtica , to jednak może im coś konkretnego nie przypasowało. Jak widać, Cetlic był niewinny, ja również jestem, więc mogę powiedzieć : nie idźcie tą drogą.

Popek potem wymienia 3 nieaktywnych, w tym Pottera, który potem leci. Dość ładna ustawka.
Popek Monster napisał/a:
Harry Potter napisał/a:
I po raz kolejny Popek który jest zagrożony delikatnie sugeruje mnie ujebać, bo wie, że jak przeżyje dzisiejszy lincz to jutro może paść najwyżej w mordzie w mafii

Nie czuję się dziś specjalnie zagrożony, wczoraj owszem. I nie jest to tak, że teraz czuję, że pali mi się grunt pod nogami, więc na lewo i prawo rzucam oskarżeniami. Postanowiłem się skupić na trójce najbardziej nieaktywnych, a z nich to Ty jestes dla mnie najbardziej podejrzany.

Popek Monster napisał/a:
Też o tym myślałem, że być może Mafia chce nam coś przekazać w tym opisie, między wierszami. Ale z drugiej strony może też specjalnie napisała to o tych żydach, żebyśmy się zastanawiali, a to po prostu fałszywy trop.

Paliło Ci się za mocno w dupce, choć podejrzany moim zdaniem nie byłeś.
Ról już miastowych nie ma.

Jeśli nie Ty, to Podpucha. W zanadrzu mam też niusiki na Nocnego i Zeliga, bo poza nabijaniem postów nic nie wnieśli do gry, ale po kolei. Twoja wina/niewina da nam informację, w którą stronę iść z następnymi linczami.
Lionel Gorti - 2013-03-23, 20:43
:
To oczywiście odnosiło się do Popka jako gracza żyjącego.
Nocny Szwendacz - 2013-03-23, 20:49
:
Lionel Gorti napisał/a:
W zanadrzu mam też niusiki na Nocnego i Zeliga, bo poza nabijaniem postów nic nie wnieśli do gry, ale po kolei.


Mega bzdura. Irytująca mnie tym bardziej, że wypowiedziana nie przez Boczka czy innego dobrego gracza, a przez takiego lenia jak Ty.

Żeby nie było, że wyzywam ludzi, to zacytuję testament Sashy Greya:

Cytat:
Lionel Gorti -ufam chodź to debil :)


:)
Mieszko I - 2013-03-23, 20:49
:
Nie no... Tak myślałem że Popek jest niewinny. O ile się nie mylę to był Paulinho i widać było że grał naturalnie. Najgorzej jednak że Pierwiastek nas wszystkich olał i jest 6-3 kurwa mać. Gratulacje dla Pierwiastka, Griswalda i Pana Młodego, 3 trupy na własne życzenie!

Te głosowanie ciekawsze od ostatnich, trzeba je przeanalizować choć wstrzymałbym się z tym do czasu mordu.
Zdzich Podpucha - 2013-03-23, 20:57
:
Baka musi być w mafii. Na jego pierdoły nie mam siły odpowiadać, ale o jego winie nie świadczy 1 głosowanie, ale wszystkie, jakie do tej pory były, stawiają go w świetle najgorzej głosującego gracza tej edycji. W poprzedniej przeżył słabo głosujący Shimada, Baka nie może się tym razem wyrwać.
Poza tym Chytrus/Yale (a może obaj) i chyba jednak Zelig/Boczek. Mam wątpliwości, czy zaufać Gortiemu.
Mirek Baka - 2013-03-23, 20:59
:
Ahahha, co za dureń. Przypominam, że obiecałeś przejrzeć moje posty. Czekamy (czekamy?) na efekty.

A tymczasem przypomnę debilizmy tego użytkownika tylko z dnia dzisiejszego.

Cytat:
Jesli Pierwiastek jest niewinny (a dowiemy sie tego), to ciezko mi uwierzyc, zeby niewinny byl Popek.

Brawo Zdzichu!

Cytat:
Jesli sadzisz, ze Popek dostal moj glos, bo wkurwia, to chyba cos nie tak z twoja glowa. :) Poza tym zajebiscie, ze subtelnie go b;(nisz

Według Zdzicha subtelnie broniłem niewinnego. To chyba dobrze?
Mirek Baka - 2013-03-23, 21:04
:
A tak w ogóle to jestem szczerze zaskoczony, że Zdzichu na mnie nie zagłosował. A przypominam, że Popek (ten stuprocentowy mafioza) padł tylko różnicą jednego głosu, rywalizował z Chytrusem.
Leonard Zelig - 2013-03-23, 21:04
:
Podpucha to debil i jemu lincz należy się jak psu buda. Widziałem już tyle głupot, które on pierdolił i mu wytknąłem, ale stwierdził, że 'są teraz lepsze rzeczy do roboty', zamiast odpowiedzieć. Niestety zabić go nie możemy, bo jest chujowa sytuacja,a on pewnie jest niewinny.
Zdzich Podpucha - 2013-03-23, 21:05
:
Cytat:
Jesli Pierwiastek jest niewinny (a dowiemy sie tego), to ciezko mi uwierzyc, zeby niewinny byl Popek.

Brawo Zdzichu!

No cóż, ciężko mi było dopuścić myśl, że w linczu na Popka nie było żadnego mafiozy, a i on sam był niewinny. Widać ta edycja stoi absurdami. Detektyw sprawdza mafijnie grającego opryszka, Gray, głosujący tak, że wydawało się niemożliwe, by był czysty - okazał się mafiozą. Teraz lincz na Popku. Nie maiłem takiej wiedzy jak ty, że jest niewinny. :(
Zdzich Podpucha - 2013-03-23, 21:06
:
Gray okazał się czysty ofc. :D Poprawiam.
Mirek Baka - 2013-03-23, 21:07
:
Ty w ogóle nie masz żadnej wiedzy, a nie, wiesz, że Norwid na mnie głosował w g1, czyli jestem winny.

Doczekam się jakichś refleksji dotyczących moich postów, które obiecałeś przejrzeć? Czy z mordy szmata?
Zdzich Podpucha - 2013-03-23, 21:09
:
Coś ty taki niecierpliwy? Czekaj jutra. :) Teraz wychodzę, bo jest sobota wieczór.
Mirek Baka - 2013-03-23, 21:11
:
Zdzich Podpucha napisał/a:
Coś ty taki niecierpliwy? Czekaj jutra.

Też macie deja vu?
Leonard Zelig - 2013-03-23, 21:17
:
Mirek Baka napisał/a:
Zdzich Podpucha napisał/a:
Coś ty taki niecierpliwy? Czekaj jutra.

Też macie deja vu?

tak.
Mieszko I - 2013-03-23, 21:20
:
No ja też. Może Podpucha znowu zaszokuje nas genialną analizą.
Draco Malfoy - 2013-03-23, 21:23
:
Lionel Gorti napisał/a:
Głosuję na Popka Monstera. Jego śmierć parę rzeczy nam wyjaśni.

A teraz, powiedz proszę, co wyjaśniła ci śmierć Popka? Jakie to sprawy miało ci to wyjaśnić?
Nocny Szwendacz - 2013-03-23, 21:31
:
A niech szokuje. Będziemy mieli przynajmniej kilku pewnych niewinnych. :)
Draco Malfoy - 2013-03-23, 21:51
:
Gorti, wymyśliłeś już?
Chevaleone - 2013-03-23, 21:57
:
Cytat:
Ojciec Chrzestny zaszachował Dilera, a po chwili krzyknął SZACH MAT i było po grze. Trzeci przyglądał się rozgrywce czyszcząc rewolwer. Siedzieli w domu Dilera i byli w szampańskich nastrojach. Pół godziny temu mieszkańcy, te śmieszne larwy, ubili Popka Monstera a teraz płaczą z bezsilności w kątach swoich domów. Ojciec Chrzestny upił ostatni łyk ambrozji i krótko powiedział:
- Już pora.
Wyszli. Udali się powoli w kierunku domu nr 15. Po chwili dotarli na ganek.
- Gwiazdorek ma wyobraźnię - szepnął Ojciec Chrzestny na widok pięknego żywopłotu, złotych żaluzji i pawi w ogrodzie.
Puk puk. Puk puk. Za drzwiami cisza. Puk puk. Nagle... PUF! wystrzał jak z armaty, drzwi wypadły z zawiasów. Pocisk drasnął Dilera w udo. Ojciec Chrzestny w mig zareagował i oddał serię strzałów na oślep. Znów cisza. Weszli do środka przy akompaniamencie przekleństw Dilera i ujrzeli leżącego martwego człowieka z dziurą pośrodku czoła. Wściekły Diler wystrzelał cały magazynek w tors ofiary. To mu nie wystarczyło. Wyszedł na chwilę za dom i po 3 minutach powrócił z siekierą w ręku. Ojciec Chrzestny i Trzeci zdziwili się trochę, ale nie oponowali gdy Diler wyciął ofierze serce a potem odciął genitalia. Przywykli że gdy Diler się naćpa to jest nieobliczalny. Poza tym Ojciec Chrzestny wiedział że takie zwłoki odstraszą mieszkańców.
- Finito z kurwą. Udo boli jak cholera!
- Nie narzekaj. Wynieś ciało na główny rynek i spadamy. Migiem.
Diler tak zrobił. Ciało złożono na rynku. Trójka oddaliła się w pośpiechu w stronę domu Dilera. Nazajutrz prasa miała co robić, w końcu to kolejny zamordowany gwiazdor filmowy.




[*] - Mirek Baka - [*]

≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈

TESTAMENT:
Mirek Baka napisał/a:
Miałem dzisiaj głosować na Chytrusa lub Zdzicha, w końcu padło na Zdzicha. Także uważam, że ta dwójka jest w mafii, a już na pewno jeden z nich.
Yale to dziwna postać, ale sami musicie podjąć decyzję czy jest sens marnowania linczu na nim. Pisałem już coś o takiej grze, jeżeli mafia wygra i jest w niej Yale, to my, miasto, możemy czuć się zwycięzcami.


≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈

Zaczynamy Głosowanie nr 11. W temacie PW do mnie wpisujecie g11, a w treść nick gracza, który ma zginąć w jutrzejszym Linczu. Głosowanie potrwa do 20:30.

:arrow: g11

:arrow: 20:30
Draco Malfoy - 2013-03-23, 21:58
:
O, przeżyłem, hehe.
Leonard Zelig - 2013-03-23, 22:01
:
Lincz na małym czarodzieju (po usunięciu mnie oraz zmarłych i wyboldowaniu mafiozów)

(6) Harry Potter - Nocny Szwendacz

(5) Nocny Szwendacz -

(3) Draco Malfoy - Adam Norwid, Pandymir Więc
(3) Mieszko I - Arnold Boczek

Clark Griswald - Mieszko I
Ezra Bloomstein - Draco Malfoy
Jorguś Kiler - Zdzich Podpucha
Ludwik Kruchot - Mocny Szwendacz
Pandymir Więc - Jezus Chytrus

Na Nocnego Szwendacza głosowało 5 (pięciu!!!) niewinnych. Głównymi kandydatami do śmierci wtedy byli czarodzieje i Szwendacz. Draco dostał aż dwa głosy od mafii. Dlaczego? Mafia broniła Szwendacza. Tak uważam i chciałbym go jutro zapierdolić, co o tym myślicie?

Również tu jest ciekawe:

(4) Ludwik Kruchot - Nocny Szwendacz

(4) Zdzich Podpucha - Adam Norwid

(2) Ezra Bloomstein -
(2) Jorguś Kiler - Draco Malfoy, Zdzich Podpucha
(2) Pan Młody
(2) Vice Lonerider - Arnold Boczek, Lionel Gorti
(2) Vincent Vega - Jezus Chytrus

Arnold Boczek - Mieszko I

Myślę, że jednak jakiś mafiozo podczepił się pod Cruchota. Dwóch linczujących nie żyje, ja jestem niewinny, więc siłą rzeczy muszę podejrzewać Szwendacza. Powinniśmy go zapierdolić już jutro. Później, może być za późno. To nie jest pierwszy lepszy gracz i jeśli zostawimy go sobie na ostatni lincz, to on może nas rozpierdolić.
Leonard Zelig - 2013-03-23, 22:02
:
kopiowałem z testamentu, przez to nie ma bolda.
Draco Malfoy - 2013-03-23, 22:09
:
Cytat:
To nie jest pierwszy lepszy gracz i jeśli zostawimy go sobie na ostatni lincz, to on może nas rozpierdolić.


co kurwa?
Leonard Zelig - 2013-03-23, 22:17
:
Draco Malfoy napisał/a:
co kurwa?

Gówno, kurwa. Nie zrozumiałeś? Myślę, że jeśli dojdzie do ostatniego, stykowego linczu, to mafiozo ma łatwiej przekonać graczy do swojej rzekomej niewinności (bo jest ich mniej). Ale to jest oczywistość i nie rozumiem, dlaczego muszę Ci to tłumaczyć :!:
Nocny Szwendacz - 2013-03-23, 22:30
:
Leonard Zelig napisał/a:
Na Nocnego Szwendacza głosowało 5 (pięciu!!!) niewinnych. Głównymi kandydatami do śmierci wtedy byli czarodzieje i Szwendacz. Draco dostał aż dwa głosy od mafii. Dlaczego? Mafia broniła Szwendacza. Tak uważam i chciałbym go jutro zapierdolić, co o tym myślicie?


Od dwóch dni o tym piszę, a Ty dopiero teraz to zauważyłeś. Tomus, nie czytasz postów w tej grze, przynajmniej moich, potwierdź proszę. Czemu nie czytasz postów? Pod Cruchota się nie podczepiałem, bo byłem pierwszy, który go zaatakował.

Ale tak jak mówiłem wcześniej, dziwię się, że nikt kompletnie o tym nie wspominał, nikt za to nie chciał mnie zlinczować. Nie mogę się przed tym bronić. Mogę napisać jeszcze raz, gdybym nie był sobą, to dążyłbym do sprawdzenia Nocnego Szwendacza, bo te głosowanie z Potterem śmierdzi z mojej strony mafią. Ale mafią nie jestem.
Nocny Szwendacz - 2013-03-23, 22:36
:
Swoją drogą, jeśli jestem mafiozą, to mafiozi powinni bronić kolegę z mafii przed linczem. Bloomstein i Gorti mimo zapowiadanych głosów na mnie nie zagłosowali, więc pewnie są w mafii. Trzeba było też oddelegować ludzi do głosowania na Pottera.

Cytat:
:arrow: (6) Harry Potter - Jan Smuga, Leonard Zelig, Mirek Baka, Nocny Szwendacz, Popek Monster, Sasha Grey


Sami niewinni, plus ja - atakowałem Pottera od początku i Leonard Zelig - również mafioza. Zelig, po co nas sprzedałeś? ;)

Tak serio, pisałem o tym wcześniej, a teraz udajesz wielkiego odkrywcę. Nie czytasz postów Tomuś! Czemu tego nie robisz? Mafioza nie musi czytać analiz, bo po co? Ty pewnie jesteś leniwym miastowym. Aczkolwiek nie tłumaczę się, bo to wszystko wygląda tak, jakbym był w mafii. Gdybym był na miejscu Zeliga/innego gracza, na pewno bym to wychwycił i był pewny swojej winy.

Mam nadzieję, że przynajmniej Wasze przekonanie o moim braku winy, by coś wniosło do gry. Bo jeśli nic, to na swój lincz się nie zgadzam.
Nocny Szwendacz - 2013-03-23, 22:38
:
W ogóle to proponuję wybrać dwóch najbardziej podejrzanych i zrobić remis w linczu. Może będzie tak, że upieczemy dwie pieczenie na jednym ogniu, mafia będzie musiała wybierać pomiędzy mafiozą i mafiozą.
Arnold Boczek - 2013-03-23, 22:41
:
Jestem. Zupełnie zapomniałem, że dzisiaj głosowanie do 20.30. Zaraz parę słów ode mnie.
Nocny Szwendacz - 2013-03-23, 22:51
:
No i Zelig chyba uciekł. Brawo.
Arnold Boczek - 2013-03-23, 22:51
:
Ok to tak na szybko, bo nie jestem zbyt trzeźwy.

Zdzich Podpucha- wygaduje/wypisuje bzdury. Trafia kulą w płot i jeszcze oskarża Piotrka Bociana, mojego przyjaciela i druha o to, że ten najgorzej typuje z całej gromady osób. Pff...

I teraz tak -> niewinność Baki może świadczyć o winie Podpuchy, ale mafia mogła chcieć byśmy pomyśleli, że Podpucha jest winny i dlatego zabiła Bakę, ale mogła też pomyśleć, że my tak pomyślimy i wtedy Podpucha na serio jest winny, a jeszcze dodatkowo nie musi pisać analizy na Bakę, której by pewnie nie napisał.

Reasumując - wiem, że nic nie wiem. Kij ma dwa końce. Na wszelki wypadek nie słuchałbym wskazań Podpuchy, bo nawet Mieszko ma większą skuteczność.

Liczi vel Nocny Szwendacz - znajduje sam na siebie haki, a jeśli któryś z innych graczy stara się te haki powielać, to oskarża go o to, że tamten nie czytał wcześniejszych postów. Bardzo sprytne. Z drugiej strony mafia mogła Szwendacza wsadzić na minę, zebrać na niego dość materiału, by na końcu zabić go rękami miasta.

Reasumując - wiem, że nic nie wiem. Kij ma dwa końce. Liczi może być Oćcem, a może być i miastowym uwikłanym w sieć intryg mafii.

Lionel Gorti - nie rozumiem czemu nikt go nie podejrzewa. Za mądry jest na bycie prawdziwym Gortim moim zdaniem.

I tyle, chyba pójdę spać bo nie jestem w stanie normalnie myśleć. Rotfl.

Aha - Draco całkiem zgrabnie cieszył się z tego, że mafia go nie ujebała. Mam to na uwadze.
Mieszko I - 2013-03-23, 22:52
:
W 2 ostatnich głosowaniach Mirek Baka (szkoda go, dobrze grał) głosował na Podpuchę. Ciekawe czy to celowe zagranie mafii abyśmy zwrócili się przeciwko Podpusze czy może tak kombinują że my się nie nabierzemy i nie będziemy go za to podejrzewać.

Zostało nas 9, tak naprawdę to 8 i 1/4 bo Yale to duch. Nawołuję setny raz do zabicia tego chwasta. Baka pisał że nawet jeśli Yale jest w mafii to nam to nic nie da a ja się z tym nie zgadzam. Wiele, naprawdę wiele wskazuje na to że Yale to członek mafii i jeśli jutro go odjebiemy to będzie 6 mieszkańców i 2 członków mafii. Samo to że mafia jeszcze go nie zabiła jest podejrzana bo usuwali z gry tych których mało kto podejrzewał a jakimś cudem Yale się ostał.

Czekam też na parę słów Boczka i co na to wszystko ma do powiedzenia Chytrus.
Mieszko I - 2013-03-23, 22:54
:
PS Teraz sprawdziłem że Frankie Yale brał udział w aż 6 linczach. :D Chyba rekord, ale jeszcze sprawdzę.
Mieszko I - 2013-03-23, 23:03
:
Boczek - za dużo z tej Twojej analizy to niestety nie wynika. Piszesz o mnie jakbym był niepełnosprawny i moje wskazania były o kant dupy potłuc. Czemu? Przecież słusznie podejrzewałem Norwida i pisałem że gra Popek Monster i Ezra Bloomstein wydaje się naturalna. Wiem, że to niewiele w porównaniu do Mistrza Dedukcji Arnolda B. ale po co mi tak docinasz co jakiś czas.

Aha no i kolejny Twój błąd - przecież Lionel Gorti wraz z Tobą i Yalem jest na mojej liście podejrzanych praktycznie od samego początku gry. Gorti gra dziwnie, cholera wie co tak naprawdę myśli a jego wskazania są nienajlepsze. Z braku innych kandydatów (bo Yalem i tak nikt się nie zainteresuje) można by się baczniej przyjrzeć właśnie Lionelowi.
Nocny Szwendacz - 2013-03-23, 23:09
:
Arnold Boczek napisał/a:
Liczi vel Nocny Szwendacz - znajduje sam na siebie haki, a jeśli któryś z innych graczy stara się te haki powielać, to oskarża go o to, że tamten nie czytał wcześniejszych postów. Bardzo sprytne. Z drugiej strony mafia mogła Szwendacza wsadzić na minę, zebrać na niego dość materiału, by na końcu zabić go rękami miasta.


Egze, no bo odpowiedz sobie, czytał czy nie, szczerze? Wg mnie, nie czytał, bo zachowuje się, jakby dokonał jakiegoś epokowego odkrycia, a serio pisałem o tym od dwóch dni. Mógł nawet skopiować moje posty. Nie ma w tym nic sprytnego. Przeglądałem te lincze bardzo dokładnie i wyszło mi jedynie, że Nocny Szwendacz śmierdzi, bo tak wygląda. Natomiast nie zgadzam się, że mafia próbuje mnie wsadzić na minę, bo uważam, że Zelig jest niewinny. Mafia może mnie wsadzić na minę, jeśli nagle pojawią się kolejne dwa głosy, że trzeba mnie zlinczować koniecznie, a Jezusa zostawić w spokoju.

Arnold Boczek napisał/a:
I tyle, chyba pójdę spać bo nie jestem w stanie normalnie myśleć. Rotfl.


No ja też zaraz, trzeba się wyspać przed jutrzejszym meczem o sześć punktów w IFQ. Trzeba to wygrać. ;)

Mieszko, ja uczestniczyłem w ośmiu linczach. Spokojnie mogłem w dziewięciu, ale odpuściłem sobie masówkę na Killerze.
Arnold Boczek - 2013-03-23, 23:12
:
Nocny Szwendacz napisał/a:
Mafia może mnie wsadzić na minę, jeśli nagle pojawią się kolejne dwa głosy, że trzeba mnie zlinczować koniecznie, a Jezusa zostawić w spokoju.


hehe no możliwe, bo Jezuzek to chytrusek jest, hehe.

dobra idę spać, bo nic mądrego już raczej nie napiszę, a nie mam zamiaru si ę kompromitować. pozdro.
Mieszko I - 2013-03-23, 23:14
:
Tak właśnie sprawdzałem i pobieżnie wyszło mi że jednak Ty brałeś udział w największej liczbie linczów. Ty 8, Yale i Zelig chyba 6, jak ktoś chce to mogę to policzyć i zaraz wrzucić choć nie wiem czy da się z tego wyciągnąć jakieś wnioski skoro było tyle masówek.
Nocny Szwendacz - 2013-03-23, 23:20
:
Cytat:
Mafia może mnie wsadzić na minę, jeśli nagle pojawią się kolejne dwa głosy, że trzeba mnie zlinczować koniecznie, a Jezusa zostawić w spokoju.


Chociaż w sumie odwołuję to. Z jednej strony może to wykorzystać mafia, by zrobić lincz na niewinnym miastowym. Z drugiej strony trop mogą podłapać miastowi, bo jednak przesłanki są mocne, a nawet najmocniejsze. Jedyne do czego mam pretensje, to fakt, że dopiero teraz zostało to zauważone.
Frankie Yale - 2013-03-24, 01:05
:
No cóż, Popek jednak okazał się niewinny, sorry ziomie. Dzisiaj już oddaje swój głos, ponieważ wyjeżdżam na cały dzień, ale miasto i tak nie traci przeze mnie, bo tak naprawdę chuja umiem w to grać :(. Na kogo oczywiście nie powiem, aby uniknąć masówek.
Jezus Chytrus - 2013-03-24, 02:25
:
Mieszko I napisał/a:
co na to wszystko ma do powiedzenia Chytrus.

a co mogę powiedzieć? Nie trafiłem.
Arnold Boczek napisał/a:
hehe no możliwe, bo Jezuzek to chytrusek jest, hehe.

ehehehe zajebiście, będe milczał jak jakaś pizda jak ostatnio.
Zdzich Podpucha - 2013-03-24, 03:09
:
Boczek, daj se siana. Ten sie nie myli, co nic nie robi. Typy bledne, dziwacznosc glosow Baki to byl zwykly przypadek, juz kolejny w tej edycji. Walilem kula w plot jak kazdy (pamietasz Bloomsteina, Loneridera, Graya?) Wszysxy chujowo typuja na razie. Z tym ze 2 zabitych mafiozow podejrzewalem, a Zelig ich bronil. Stad albo mafioza, albo najbardziej chujowo typujacy miastowy, bo zaden jego trop sie nie sprawdzil. Pytanie do Licza: czemu uniewinniasz Zeliga? ja mam watpliwosci, ale jesli cos zauwazyles na jego korzysc, to sie tym podziel.
Glosu nie ujawniam, choc wiekszosc z nich bedzie raczej latwo przewidziec. Chyba, ze cos sie jeszcze wydarzy.
Lionel Gorti - 2013-03-24, 10:23
:
Zacznę o tyłka strony - jeśli Yale jest mafią to nie chce mi się grać na takich zasadach.

Co do sytuacji na mieście, chyba pocisnę w Zeliga. Tyle postów, żadnego konkretnego, przeskakiwanie z kwiatka na kwiatek.

Leonard Zelig napisał/a:
Też tak sądzę, lepiej rozkmińcie, jak zamierzasz przekonać miasto, że jednak jesteś detektywem

Do Baki. Takiego kwiatka mu wynalazłem, podobne zachowanie co Norwid.
Skoro przy tym ziomku jesteśmy to jest pewność dla mnie, że Noriwd wyniuchał rolę u Sashy i tak sobie myślę, że tu mógł mieć paradoksalnie rację:
Adam Norwid napisał/a:
Skoro mafia zabiła Mocnego Szwendacza skłaniałbym się ku niewinności głosujących na niego w pierwszym głosowaniu, przynajmniej na razie.

Ciekawe, że na Nocnego NIKT prócz mnie nie zagłosował. Wśród żyjących pozostał Chytrus, który zagłosował na Mocnego:
Jezus Chytrus napisał/a:
Buahaha jaka niespodzianka ;)

powiem tak, ktokolwiek mnie ma w odejrzeniu jest albo przewrażliwiony albo w mafii (dla ciekawych zobaczcie kto pana Pandymira zaatakował wprzódy. Jeszcze zanim to był pewniak)

Jako, że mamy czas to nie powiem wam kto jest w mafii. Ale pomogę wam wskazując linię. Kiedy ma odpaść mafioso, jego koledzy dzielą się na trzy linie (oczywiste). Nie ma szans na wykrycie tych wśród głosujących na Pandymira, tych było najmniej. Drugą grupę, cichych zostawiamy. Pozostaje poszukać ludzi, którzy namawiali na kogoś innego, mocnego kandydata. :D I teraz to jest dość łatwe. Łapiecie?

Jak nie to jutro pomogę. A teraz dobranoc i na zdrowie.

Który będąc czwartym przy Pandymirze bije pianę.
W ogóle Pandymir to jedyna konkretna poszlaka dla mnie.
BYło za wcześnie, żeby mafia propsowała mafię zatem inklinacje:
Baka pierwszy wystawił Pandymira, rozważał Nocnego. Drugi był Boczek.
Nocnego atakował też Norwid, gdy leciał Pandymir.
Boczek tam bronił Nocnego, a propsował zabicie Pandymira.
Nocny był trzeci, ale to nie był moment na podczepienie się.
Oczywiście teoria ta ma minus:
Pandymir na forum mafii napisał, że nie ma czasu na grę, więc się ludziki podpięli.
Czwarty był Chytrus...
Wg mnie Mieszko, Draco, no i Chytrus podpięli się pod Pandymira.
Mieszko I napisał/a:
Rozważałem swój głos pomiędzy Pandymira i Boczka, ale na mój post podobnie jak Boczek zareagowało kilku innych mieszkańców więc ostatecznie głos poszedł na Pandymira. Ten post Pandymira o 16:00 śmierdział z daleka nerwową zagrywką kogoś pod kim pali się grunt. Dobrze zrobiłem choć jak widać i bez mojego głosu Pandymir by dzisiaj poległ. Ważne że jednego łobuza mniej!

Walił w Norwida od początku, pytanie jak to interpretujemy. Jako to, że w końcu jakaś mafia padnie i będa mieli alibi czy, że miastowy?

Także ja zaczynam od Zeliga, bo lecą najbardziej czyści obecnie, a ten nie leci...
Jadę dziś w góry zobaczymy czy prawdę mówią w ośrodku, że internet mają...
Draco Malfoy - 2013-03-24, 12:47
:
Gorti, co wyjaśniła ci śmierć Popka?
Jezus Chytrus - 2013-03-24, 13:01
:
Leonard Zelig napisał/a:
Myślę, że jednak jakiś mafiozo podczepił się pod Cruchota. Dwóch linczujących nie żyje, ja jestem niewinny, więc siłą rzeczy muszę podejrzewać Szwendacza.

Co najbardziej irytuje, głosowaliście niemal identycznie w ważniejszych linczach. Jedyne co was różni to to, że Nocny brał udział w linczu na mafiosie a Ty na opryszku. A najśmieszniejsze jest to, że nie wiadomo, która okoliczność jest bardziej podejrzana.


Ogólnie to moja analiza głosowania okazuje się w 100% błędna. Chyba pierwszy raz od kiedy gram w tą grę popełniłem tak wielki błąd. Zawsze musi być ta pierwsza zjebana edycja :). Robię mafii dobrą robotę.

Lionel Gorti napisał/a:
Który będąc czwartym przy Pandymirze bije pianę.

wskazywałem gościa w poprzednim linczu. Nie zmieniłem zdania. Jedyne co sprawiło, że byłem trzeci/czwarty w kolejności to pora w jakiej wszedłem na forum.


Ogólnie już teraz mogę pokłonić się mafii, przynajmniej tym co zostali. Naprawdę dobrze zagrali i ciężko ich wychwycić. Oczywiście jeśli w mafii okaże się być Yale to wnoszę o dożywotni zakaz dla niego. Jeśli jednak jest miastowym i to jest jego debiut, to no problemo.
Mieszko I - 2013-03-24, 14:34
:
Co do Yale'a to ten znowu jeden post i to w stylu 'nie umiem grać' oddalający podejrzenia. Ktoś pisał że jeśli on jest w mafii to to są jaja a ja się pytam dlaczego w takim razie nie zabiliśmy go wcześniej? Bo teraz to jest taką kulą u nogi. Jeśli jest rzeczywiście w mafii to również wnoszę o dożywotnią dyskwalifikację. Tylko pamiętajmy że 3 mieszkańców też nam za bardzo nie pomogło śmiercią na własne życzenie: Griswald, Pan Młody i Pierwiastek. Oni też nie powinni już nigdy grać.

Gorti następny który pojawia się i znika a nie odpowiedział co mu rozjaśniła niewinność Popka. Sprytna wymówka że wyjazd w góry, przypomnę że jest w tej chwili 6-3 i mafia może sobie siedzieć cicho do końca gry bo jest tuż tuż od wygranej...
Jezus Chytrus - 2013-03-24, 14:40
:
Powiem tylko, że mamy moim zdaniem dwa obrazy mafii, w zależności czy Zelig jest winny czy niewinny. Biorąc pod uwagę celność moich trafień do tej pory, nie odważę się określić czy Zelig w mafii jest czy nie jest. Dzisiaj ważny dzień i mam nadzieję, że do linczu każdy coś jeszcze napisze...
Draco Malfoy - 2013-03-24, 14:43
:
mamy dwa lincze na trafienie mafiozy, tak tylko przypominam :v
Arnold Boczek - 2013-03-24, 15:00
:
Najchętniej sprawdziłbym tego Lionela, natomiast zdaję sobie sprawę, że w tym momencie taki pojedynczy głos niewiele wniesie, a i może ostatecznie zdecydować o tym, że przegramy, dlatego chętnie wysłucham jakichś konkretnych planów działania i jeśli ktoś mnie przekona, że można pójść którąś drogą w taki sposób, by zmaksymalizować prawdopodobieństwo wykrycia mafiozy w najbliższych dwóch linczach, to taką drogą postaram się pójść.

Często piszecie, że śmierć jednej osoby może wiele wyjaśnić, po czym okazuje się, że gówno wyjaśnia.

Ja na ten moment widzę jeden możliwy scenariusz -> Jeśli Nocny winny, to winny pewnie i Zelig. Jeśli Zelig winny, to i pewnie winny Nocny. Z drugiej strony co jeśli któryś z nich okaże się niewinny? Nie mam pojęcia.

Chytrus też wydaje się sensownym kandydatem, ale znów pytanie czy jego ewentualna niewinność może dać nam jakiegoś choćby 80-procentowego mafiozę?

Teraz dopiero widać jak wielkim błędem było to brnięcie w masówki w środku rozgrywki. Nie dość, że porządnych rozkminek było jak na lekarstwo, to jeszcze z takich głosowań gówno teraz wynika...
Mieszko I - 2013-03-24, 15:17
:
A mówiłem by nie rzucać się masowo na jednego gracza. Straciliśmy przez to 3 dni analiz i 3 niewinnych graczy. Ja bym uderzył w Yale'a, ale teraz gdy nie żyje już Popek to prawdopodobnie tylko ja na niego zagłosuję a w ten sposób do niczego nie dojdziemy. Jednak z drugiej strony kolejna masówka...? Kurczę w potrzasku jesteśmy, ten Gorti jest na moim świeczniku od dawna, ale bardziej się skłaniam ku Yale'owi. Najlepiej niech każdy z ocalałych graczy napisze coś rzetelnego bo tak jak pisze Malfoy - mamy dziś i jutro dwie ostatnie szanse, trzeba zacząć kombinować.
Draco Malfoy - 2013-03-24, 15:22
:
dlaczego nie chcecie zajebać Chytrusa?
Jezus Chytrus - 2013-03-24, 16:37
:
Draco Malfoy napisał/a:
dlaczego nie chcecie zajebać Chytrusa?
Bo nie jestem w mafii?
Arnold Boczek napisał/a:
Ja na ten moment widzę jeden możliwy scenariusz -> Jeśli Nocny winny, to winny pewnie i Zelig. Jeśli Zelig winny, to i pewnie winny Nocny.
Ja to widzę inaczej. Zelig i Nocny tak często głosowali jednakowo, zostając przy niektórych linczach jako jedyni przy życiu, że podejrzewam iż jeden z nich jest winny.

Jeśli Zelig jest niewinny to mafia pewnie: Nocny, Gorti, Podpucha (?)
Jeśli winny to ???
Draco Malfoy - 2013-03-24, 16:45
:
To ja narobię szumu w mieście i wkleję inny fragment swojego testamentu.

Cytat:

1) Norwid. Był aktywny, puszczał bączki, prowokował. Do czasu pierwszego linczu, po nim to był inny człowiek - jeden post co jakiś czas, pozostawał w cieniu. Do pierwszego linczu mafia musi rozdzielić role. Zmiana stylu gry wiązała się prawdopodobnie z tym, że został dilerem, a taki woli pozostać w cieniu. Rzadko pisał, jeśli już - rzeczowe posty, błądzące po omacku miasto samo znajdywało sobie lepsze cele. Norwid to ogar, a więc OC jest inny, wiekszy ogar.


zapraszam do dyskusji na ten temat :)
Leonard Zelig - 2013-03-24, 16:55
:
@Nocny Szwendacz
Oczywiście czytałem te posty, ale jak już pisałem, w ten weekend miałem potwornie przejebane z czasem. Posty mi gdzieś tam umknęły, pamiętałem, że pisałeś coś tam o dowodach na swoją winę, ale miałem wyjebane.
Jesteś Liczem. Jesteś mafiozą. Jesteś zajebistym graczem. Zawierając we własnych postach dowody na swoją winę, chciałeś uniewinnić się.
Zauważyłem tę zależność, analizując głosowania w wolnej chwili (około pół godzinny wolnego, w którym miałem zrobić kazusy na konstytucyjne) w abstrakcji od tego co Ty napisałeś. Nie uczyłem się Twoich postów na pamięć, żeby pamiętać dokładnie co w postach zawarłeś. Opublikowałem tę słabą analizę, jako powód, dla którego chcę zagłosować na Ciebie.
Poza tym od dłuższego czasu każdy twierdzi, że jesteś niewinny. Nie ma ataków na Licziego. A przypominam, Licz zawsze 100% mafia.
Do tego, tuż po moim poście napisałeś aż trzy posty. Wyglądało to jak 'zagotowany mafioza', ciekawe.
Podsumowując, sam przyznałeś, że podejrzewałbyś siebie. Liczę, że wobec tego oddasz dziś na siebie głos. Twój i mój dają dwa. Wierzę, że ktoś się przyłączy :)

Lionel, to była krótka przepychanka z Baką, bardziej zabawowa, więc wykurwiaj.

Jestem potwornie zmęczony. Mam nadzieję, że mimo wszystko uda mi się nie zasnąć do linczu. Dla mnie alternatywą są Gorti albo Chytrus. Bardzo mocno podejrzewam również Draco, ale w jego przypadku są to podejrzenia o niewinność;p
Zdzich Podpucha - 2013-03-24, 17:44
:
Odpowiem teraz na tamten post Tomusa, skoro jest rozważana jego wina. Odpowiem tylko na to, co jest godne uwagi:
Zelig napisał/a:
Cytat:
Nic się nie dzieje i z 1 linczu nie wyciągnie się żadnych wniosków. On chyba sugeruje, że jesteśmy w czarnej dupie. :)
Tako rzecze wasz Zdzisiu Podpucha.

Cytat:
Mam malo czasu, pisze z komorki i zaraz wybywam na impreze, wiec krotko. Glosuje na Pandymira, bo nie dam rady was teraz naklonic na kogos innego,a tez go troche podejrzewam. Dlugiego i solidnego posta napisze w godzinach nocnych. Ciau.

Cytat:
Pierdol takie smuty dalej, pomagasz w chuj. Co za ameba.


Zdzich Podpucha napisał/a:
W chuj asekuranckie to było. Wręcz załaskotanie i pewnie po dordze go uniewinniłem ze 2 razy. :D Przytocz i wykaż, cwaniaczku, po raz 2 morda szmata. Poza tym akurat ty o asekuranctwie się wypowiadać nie powinieneś.

Cytat:
Prawdopodobnie marionetka w rękach mafii, którą chcą wykorzystać do zajebania paru osób. Albo po prostu chroniony mafioza. Chuj wie.

Ile jeszcze razy zmienisz zdanie? Ile jeszcze razy wyprzesz się swoich słów? Dobra strategia, propsuję :) Niestety trafiłeś na zawziętego skurwysyna:)

1 post było odpowiedzią do Popka, wg mnie słuszną, bo pisał nic nieznaczące pierdoły, ale nie o to się rozchodzi. O 2 już pisałem, pojawiłem się wtedy w sobotę o 18, wszyscy już głosy rozdzielili, więc albo mogłem się "podpiąć", albo po prostu nie zagłosować i udać, że mnie nie ma, ale chciałem zachować się fair, więc stąd ten post. 3 post był o Pandymirze, wytknąłem mu jakiś debilizm, już nie pamiętam dokładnie co. 4 ironia na twój debiolny post, że mój atak na Jorgusia był asekurancki... 4 o Popku. Wszyscy byli w kręgu moich podejrzanych, nie zmieniałem zdania, więc o czym ty pierdolisz za przeproszeniem?
Cytat:
Zdzich Podpucha napisał/a:
Naucz się czytać, pisałem o głupiej zagrywce z boldowaniem i że pierwszy wymienil mój nick w takiej sytuacji, a nie, że tam jest 3 niewinnych.
Beybe, co Ty pierdolisz? Raz piszesz jedno, raz drugie, a teraz znowu jedno. Napisałeś, że nie wymieniłbyś mafiozy w takim poście, jak ten pandymira, gdybyś był w mafii. Uznałem, że zgodnie z tym uważasz, że tam jest trójka niewinnych. No chyba, że uważasz się za tak zajebistego, że wierzysz, że tylko Ty mogłeś na to wpaść. Jeśli tak to spoko. Przyznaję, jesteś zajebisty.
Aż ci przez moment uwierzyłem, dlatego jeszcze raz przeczytałem ten fragment mojego posta. I oczywiście pierdoliłeś. Pisałem, że Pandymir nie umieściłby w takim poście gościa totalnie poza podejrzeniami, a już w ogóle zrobił jakąś drakę z wyboldowaniem, a nie, że tam na bank nie ma mafiozy.
Cytat:
Zdzich Podpucha napisał/a:
A to brak konkretów na chuj wygrubiałeś, z resztą co wg Ciebie jest konretem? Screenshot z PW z daną rolą? :D Z tej 3 byłem Ciebie pewny najmniej, a ty zaaregowałeś jak rażony piorunem. :D

Jakikolwiek plan, jakaś sieć implikacji, analiza zachowania i wgl. Jeśli bardzo chcesz, to wskaż mi dowolnych trzech graczy, a w wolnej chwili wykurwię na nich takiego dissa, jak Ty na mnie, Jorgusia i Smugę. Tylko po co? Co o mnie napisałeś naprzykład? Oprócz nazwania mnie 'stemplowaczem' i 'nadwornym przyklepywaczem' ?

I do tego momentu, poza dzisiejszym atakiem na Nocnego, kiedy miasto przy błędzie będzie miało ogromny problem, nie napisałeś ANI jednego posta z jakimiś oskarżeniami, przez 20 stron ze świecą szukać jakiegokolwiek twojego posta na temat rozgrywki (były może ze 3 coś tam zawierające i 1 o Norwidzie, uniewinniający go). Chyba na tamte dni pomylił Ci się temat z grą z jakimś chatem. Dopiero dzisiaj się obudziłeś.
Mało kto Cię podejrzewał, bo brałeś udział w 2 linczach, wszyscy przez Ciebie oskarżani do tej pory byli niewinni, a Pandymira odstawiałeś na boczny tor, Norwida broniłeś. No i przez 3 dni głosujesz namiętnie na mnie (raz zrobiłeś sobie przerwę na Graya), choć uważasz, że jestem raczej niewinny. :) Wiadomo, Podpucha był już 1 nogą w grobie, ale jakoś uszedł z życiem i wzbudza kontrowersje, to nikogo nie zdziwi, że będę sobie w niego konsekwentnie jebał i uciekał od jakiejś odpowiedzianości. Dla mafiozy linia obrony raj. :)
Poza tym ja Cię złapałem na niekonsekwencji, o tu:
Cytat:
Linczujący:
Leonard Zelig, Mirek Baka, Nocny Szwendacz, Popek Monster
Niemal na bank jest tu sztuka. Nie chce mi się wierzyć, że żaden brudas nie podczepił się pod małego czarodzieja. Wydaje mi się, że to jednak nie jest Szwendacz. Powinniśmy sprawdzić Bakę i Popka, ale to jeszcze nie teraz. Najpierw

Minął kawał gry, wczoraj optowałem za odjebaniem Baki i Popka, a po ich niewinności (a co do Baki to właściwie przed) juz dumnie ogłaszasz, ze jestem debilem, bo ich podejrzewam, gadasz z Baką jakby był dla Ciebie bezwzględnie niewinny. Kompletnie ZAPOMNIAŁEŚ, kogo podejrzewałeś 2 dni wcześniej?
Z drugiej strony jest Szwendacz, na którym ciążą g2, ciekawa linia obrony ze znajdowaniem argumentów na własną winę. Licz na pewno da radę grać w mafii tak, by przez całą grę nie wzbudzać podejrzeń, aż do teraz. Także tym razem nie stawiam jasno sprawy, nagłaśniam tylko sprawy z Zeligiem i Nocnym, kto jest z nich winny, zostawię tym razem do analizy miastu.

I ponawiam pytanie Draca: czemu nagle tak szybko zniknął temat Chytrusa? Komuś to idzie na rękę? Bo Zelig z tym Nocnym wyskoczył nagle, ni z tego nie owego, kiedy wydawało się, że na szafot pójdzie Chytrus. Zostawiam to Wam do oceny, bo mnie w tej rozgrywce chujowo idzie typowanie. :/
Zdzich Podpucha - 2013-03-24, 17:48
:
A i mimo wszystko, nie uniewinniałbym Draco, bo te 2 głosy na niego od mafiozów były o tyle dziwne, że mogły być po prostu na oczyszczenie. Jeśli miały bronić Szwendacza, to dużo lepiej było jebać wtedy w Pottera, który miał większy elektorat.
P.S. Zelig, jak masz zamiar odpowiedzieć na mój post, to ja Ci odpowiadać już nie zamierzam. Jak chcesz, żeby się bronić, to proszę bardzo. Nie mam na tyle czasu, żeby siedzieć i się z Tobą żreć, bo nic z tego nie wynika. Nic do Ciebie nie mam, po prostu twoja gra jest dla mnie podejrzana, więc o tym piszę, bo czemu by nie?
Zdzich Podpucha - 2013-03-24, 17:55
:
Cytat:
Mało kto Cię podejrzewał, bo brałeś udział w 2 linczach,

*W 2 pierwszych linczach.
Leonard Zelig - 2013-03-24, 18:07
:
Jeszcze nie odpowiedziałem, a już się boi. Spokojnie, ja już skrobię odpowiedź w drugim oknie:)
Nocny Szwendacz - 2013-03-24, 18:09
:
Gdybym był mafiozą, od początku grałbym normalnie i nie robił sobie wrogów. Gdybym był mafiozą, wygrałbym edycję z palcem w dupie. Zelig, chyba coś ćpałeś, jeśli myślisz, że zagłosuję na siebie. Gorti na mnie nie głosował, bo w mafii się umówili, że nikt w lincz nie będzie się wtrącać. Dziś ukrzyżujmy Jezusa, według woli Bożej.
Zdzich Podpucha - 2013-03-24, 18:11
:
Ależ odpowiadaj, przecież masz prawo do obrony. Ja tylko mówię, że nie będę odpowiadał na coś, co skierujesz do mnie, bo nie mam na to czasu zwyczajnie. Broń się, udowadniając swoją niewinność, a nie moją rzekomą niepoczytalność. :) I niech zgadnę: za ten post mam twój dzisiejszy głos? :)
Zdzich Podpucha - 2013-03-24, 18:15
:
Ja posłałem na Jezusa, ale jak nikt nie będzie chętny, to mogę zmienić.
Mieszko I - 2013-03-24, 18:22
:
Na Chytrusa? Szykuje się że to właśnie on poleci. Kurczę nie mam przekonania co do niego, owszem gra podejrzanie ale tak można napisać o każdym pozostałym graczu. Jego analiza jest najwyraźniej chujowa, tak samo jak Podpuchy a przecież ten drugi wciąż żyje. Kurczę ja nie wiem już na kogo głosować, mówicie że ewentualna wina Yale'a nic nam nie da no a co nam da ewentualna wina Chytrusa? Nie widzę u niego żadnych powiązań z innymi graczami. Cholera musimy dziś wreszcie trafić bo jak nie to jutro czeka nas dzień sądu.

Boczek a Ty co w końcu postanowiłeś? Gorti czy Chytrus?
Arnold Boczek - 2013-03-24, 18:43
:
Wyspałem się, kaca już nie mam, więc i myślenie wróciło na lepsze tory.

Niech będzie ten Chytrus. Ktoś w końcu w tej mafii być musi.
Mieszko I - 2013-03-24, 18:49
:
A jakie argumenty że Chytrus to mafia? Z dwójki Gorti - Chytrus zdecydowanie bardziej obstawiam Gortiego.
Leonard Zelig - 2013-03-24, 18:57
:
Zdzich Podpucha napisał/a:
Odpowiem tylko na to, co jest godne uwagi:

Obaj dobrze wiemy, że to przejęzyczenie. Miało być 'odpowiem tylko na co, na co mi wygodnie'.
Zdzich Podpucha napisał/a:
1 post było odpowiedzią do Popka, wg mnie słuszną, bo pisał nic nieznaczące pierdoły, ale nie o to się rozchodzi. O 2 już pisałem, pojawiłem się wtedy w sobotę o 18, wszyscy już głosy rozdzielili, więc albo mogłem się "podpiąć", albo po prostu nie zagłosować i udać, że mnie nie ma, ale chciałem zachować się fair, więc stąd ten post. 3 post był o Pandymirze, wytknąłem mu jakiś debilizm, już nie pamiętam dokładnie co. 4 ironia na twój debiolny post, że mój atak na Jorgusia był asekurancki... 4 o Popku. Wszyscy byli w kręgu moich podejrzanych, nie zmieniałem zdania, więc o czym ty pierdolisz za przeproszeniem?

Po tym, jak wytłumaczysz, dlaczego napisałeś mafijne posty, one nie przestaną być mafijne:) Co do tej asekurancji, potrafisz nadal tylko nazwać mój post debilnym, spoko, wiem, że na więcej Cię nie stać.
Co do wyboldowanego, to wszystko wyjaśnia ;)
Zdzich Podpucha napisał/a:
Aż ci przez moment uwierzyłem, dlatego jeszcze raz przeczytałem ten fragment mojego posta. I oczywiście pierdoliłeś. Pisałem, że Pandymir nie umieściłby w takim poście gościa totalnie poza podejrzeniami, a już w ogóle zrobił jakąś drakę z wyboldowaniem, a nie, że tam na bank nie ma mafiozy.

Już Ci nawet nie odpowiem, tak kręcisz, że aż mi się nie chce.
Zdzich Podpucha napisał/a:
I do tego momentu, poza dzisiejszym atakiem na Nocnego, kiedy miasto przy błędzie będzie miało ogromny problem, nie napisałeś ANI jednego posta z jakimiś oskarżeniami, przez 20 stron ze świecą szukać jakiegokolwiek twojego posta na temat rozgrywki (były może ze 3 coś tam zawierające i 1 o Norwidzie, uniewinniający go). Chyba na tamte dni pomylił Ci się temat z grą z jakimś chatem. Dopiero dzisiaj się obudziłeś.

To jest odpowiedź na moje pytanie, 'jakie Zdzich zawarł na mnie argumenty w swojej analizie'. Piszę to tutaj umyślnie, coby nie umknęło :)
Co do moich postów:
Cytat:
Ludovic Cruchot:
Cytat:
Jestem byłym funkcjonariuszem Francuskiej Żandarmerii Narodowej. Jedzenie i kobiety przyciągnęły mnie na emeryturę do Polski. Nie podoba mi się jednak tutejszy nieporządek... czas to zmienić.

Spoko. Mi też się nie podoba. Zmienianie zacznę od Ciebie.
Cytat:
Arnold - nie wkurwia Cię, że mamy w grze dwóch Szwendaczy? Ja się trochę boję, że będę mi się mylić :/

Cytat:
a o czym to niby świadczy?

Licznik idzie w górę.
Cytat:
Na najbliższy lincz przyjąłbym następującą taktykę... Albo szukamy mafiozy z tym, co mamy (czyli niemal z niczym) albo czyścimy miasto z glonów, które utrudniają granie.

Zacznę od tych drugich.

Nocny Szwendacz. Zarejestrował się po Mocnym Szwendaczu, niemal powielając jego nick. Nie wiem na chuj, ale wiem, że mi się mylą i mylić się będą. Dodatkowo często pisze cyrylicą. Nie wiem czy idiota, ale aktualnie przynajmniej lekki wrzód na dupie. Lubi utrudniać, a nie o to tutaj chodzi.

Sasha Grey. Sprawia wrażenie niezbyt rozgarniętej osoby, mocno na bakier z logiką. Totalnie zajebał się w akcji, gdy został przyparty przez Norwida => http://edycje.ugu.pl/view...highlight=#1327 (tutaj przebieg; najpierw kompletne niezrozumienie spostrzeżenia Norwida, potem brnięcie w jakiś absurd). Z braku laku dobry kandydat na oczyszczenie miasta z toksyn.

Jeśli chodzi o szukanie mafiozów, to na razie dość karkołomna robota - można sugerować się jedynie smrodkami z postów. Jak na razie "najdziwniejsza" wydała mi się twórczość Arnolda Boczka, Pana Młodego i Jorgusia Killera. W ogóle 3 strona wątku (po ogłoszeniu mordu mafii) śmierdzi na kilometr.

Jan Pierwiastek napisał/a:
(...)zawsze lepiej się kierować obojętnie jakim kryterium niż walić na pałę. Drugą osobę, którą brałem pod uwagę był Norwid, ale na tym etapie postawiłem na Popka.


dlaczego Norwid?

Ten post to dobry dowód na to, że strata tego gracza, nie będzie wielką stratą.

Cytat:
Ja dotąd w obu głosowaniach na Nocnego i tej linii będę się trzymał. Nie jest to mój faworyt do bycia mafiozom (chętniej zabiłbym Pana Młodego i Mieszko I), ale:

- nie zastanawia Was ilość głosów na Harrego Pottera? po powrocie do domu zajrzałem do wyników linczu, po czym przeglądałem szybko przebieg rozgrywki w poszukiwaniu jakiejś spektakularnej wpadki najświeższego trupa... nic z tego, normalna wymiana zdań, zajebanie się w akcji nie odbiegające od norm, żadnych symptomów masówki; tymczasem mamy aż 6 głosów na gościa, który dzień wcześniej dostał tylko JEDEN głos => bardzo mnie to zastanawia. byłoby to bardzo nieroztropne, gdyby w ten sposób próbowali ratować Szwendacza (jeśli ten rzeczywiście jest w mafii), ale gdyby ten okazał się winnym, mamy prostą drogę do kolejnych mafiozów (w gronie linczujących Pottera)

- gdybym teraz nie zaglosował na Szwendacza, a ten by zginął, to niezaleznie od tego czy ten będzie winny czy nie, wyobrażam sobie oskarżanie mnie w obu przypadkach... jeśli winny -> "nie głosowałem na swojego" / jeśli niewinny -> "w kluczowym momencie próbowałem umyć ręce"

...zatem chuj, brnę w to do skutku.

ps. bodaj Jorguś Killer insynuował na poprzedniej stronie, że kilka osób - w tym ja - naprawdopodobniej siedzialo wczoraj w przyczajeniu obserwując błąkające się miasto... podejrzenia kompletnie od czapy - nigdy tego, kolego, nie sprawdzisz. ani ja nie udowodnię na 100%, że po prostu nie spędziłem tego piątku przed komputerem. uprzedzam, że dziś będzie podobnie. jest weekend, odpoczywam, bawię się :)

ładny post. Oprócz pierwszego zdania, naprawdę ładny post. Ciekawe, bo to jedyny taki tego gracza. Czyżby ktoś mu go napisał gdzieś indziej ?
Cytat:
o, rzeczywiście - nawet tego nie zarejestrowalem pisząc posta (ani głosując...) to jedynie potwierdza, jak pojebanym pomysłem było udawanie kogoś innego (+mój błąd, aczkolwiek pierwszego dnia miałem wyjebane czy to Mocny czy Nocny; aktualnie doszły nowe przeslanki, o ktorych wspomnialem w poprzednim poscie)

A tutaj znowu nierozgarnięcie, chłopak jebnął się, że nie głosował dwa razy na tę samą osobę. Jakie to słodkie :D

Mało postów, mało aktywności, być może inni mafiozi mu pomagają, jest wspomnienie o nim w analizie Pandymira.

To jeden z tych trzech 'coś tam zawierających'
To drugi:
Cytat:
Ja chyba zagłosuje na uż. Vice Lonerider za to:
Cytat:
Polska nie dla żydów!!!!!!!!!!!1111112


Pozostali 'jednopostowicze':
Murray Gray
Cytat:
Jakby ktoś chciał coś przeszmuglować za granicę to pisać. Mogę przetransportować wszystko, nawet tego żyda, czy innego frajera.

Wkurwia mnie czepianie się Żydów. Wiadomo przecież, że jesteśmy Narodem Wybranym. Wiadomo, że jesteśmy inteligentniejsi i potrafimy więcej.
Harry Potter:
Cytat:
Malfoy, zabije cię.

Nie pierdol, bo i tak, kiedy przyjdzie co do czego, to dasz dupy.
Adam Norwid:
Cytat:
Całą historię naszej wsi opiszę w trzynastozgłoskowym poemacie. Patrząc na listę bohaterów wymyśliłem już nawet tytuł "Nie-Boska Komedia".

Cytat:
Sa chetni na kebaba? Moze ktorys Szwendacz?


Nie jadam kebabów, a jeśli muszę to tylko na Aleji 3 Wieszczów.

Podoba mi się, czekam na większą aktywność.
Celtic Gannicus:
Cytat:
Pozdrowienia! Wysłał mnie tu Spartacus abym wybił całe to mafinje ścierwo. Ogólnie mam waszą sprawę w dupie, wszystko dla mojego zmarłego przyjaciela, dla jego pamięci!

Mafio, kiedy się wami zajmę będziecie sobie sami wsadzać kutasy... w co tam sobie chcecie, mam to gdzieś.

Dajcie mi jakąś kobietę do wyruchania!

Liczę na większą aktywność!
Mieszko I:
Cytat:
Mieszko I z uśmiechem wita wszystkich Polan!

Szkoda, że na powitaniu się skończyło. Jak chcesz być królem, to pokaż trochę więcej.
Pan Młody:
Cytat:
Witam wszystkich! Jam Pan Młody. Choć już nie taki młody. :c

Spoko.

To trzeci:
Cytat:
Ci, którzy oddali pojedyncze głosy:
Mocny Szwendacz - Twórczość tego gracza póki co mi się podoba. Chociaż ostatni post był 'niższej jakości', ale na razie go nie ruszam.
Frankie Yale - Długo szukałem go na liście graczy. Okazało się, że zarejestrował się jako PIERWSZY. Chciałby pograć, podjarka i w ogóle. Liczba postów: 3. W Tym dwa w temacie z avatarami. Czyżby losowanie ról wymusiło zmianę taktyki?
Pan Młody - dwie sprawy:
Cytat:
Na mądre wypowiedzi poczekasz sobie jeszcze trochę, drogi Murrayu.

Jak długo, Twoim zdaniem?

Cytat:
Tacy gracze jak Draco Malfoy czy Harry Potter nadają smaczku tej rozgrywce. Fajnie będzie czytać ich posty, które będą lekką odskocznią od jakże ciężkiego i poważnego klimatu Mafii.
:) Odnotowane w kajeciku.

Murray Gray - na razie przemyka. Oprócz postu powitalnego, który mi się spodobał nic wielkiego nie wniósł
Sasha Grey - nasza przedstawicielka płci pięknej. Zagotowała się po bączku Norwida, ale to ona wygrała sprzeczkę. Jest potencjał w graczu, czekame.
Ezra Bloomstein - mój Żydowski brat. Jak mówi maksyma, 'kochajmy się jak bracia, liczmy się jak Żydzi'. Proszę o porządną aktywność, a nie takie nabijanie dla nabijania.
Mieszko I - Nie mam o nim nic ciekawego do napisania. Istnieje, jedna ciekawa uwaga, poczekam na rozwój sytuacji.
Adam Norwid - Możecie go krytykować ale chłopak robi dobrą robotę. Strzela bączkami, a to się chwali.
Lionel Gorti - Ciekawy gracz, chyba rzeczywiście Gorti, a jeśli tak, to proponuję go z miejsca zapierdolić. Jako słaby gracz, nie przyda nam się w mieście, a ta głupia karta z 'jestem księdzem' tylko wkurwia.
Vice Lonerider - drugi zarejestrowany, cztery posty.
Cytat:
Raz, że pisał głupie posty, a dwa - teraz po linczu nagle coś ucichł. Dlaczego?

Wielkie ucichnięcie, po prostu, zapewne, nie było go wieczorem. TWoje cichaczowanie jest za to bardzo podejrzane.
Mirek Baka - mam za sobą fajną sprzeczkę z nim, ale chyba inteligentny gracz i chyba możemy się niedługo spodziewać lepszej aktywności z jego strony.
Jorguś Kiler - robi dobrą robotę, nie zamierzam nawet szukać nieścisłości w jego
postach, póki co.


Poniższy post chyba się nie wyświetla, bo tak wielki gracz, jak Zdzich, tak by się jebnął z matmą ? :)

Cytat:
Postanowiłem zająć się analizą linczu nr. 2:

Cytat:
[*] - Harry Potter - [*] - niewinny

(6) Harry Potter - Jan Smuga, Leonard Zelig, Mirek Baka, Nocny Szwendacz, Popek Monster, Sasha Grey

(5) Nocny Szwendacz - Harry Potter, Ludwik Kruchot, Murray Gray, Pan Młody, Vice Lonerider

(3) Draco Malfoy - Adam Norwid, Ezra Bloomstein, Pandymir Więc
(3) Mieszko I - Arnold Boczek, Jan Pierwiastek, Jorguś Kiler

Adam Norwid - Vincent Vega
Clark Griswald - Mieszko I
Ezra Bloomstein - Draco Malfoy
Jorguś Kiler - Zdzich Podpucha
Ludwik Kruchot - Mocny Szwendacz
Pandymir Więc - Jezus Chytrus

Teraz wersja, po usunięciu nieżywych i wyboldowaniu Pandymira:
(6) Harry Potter - Leonard Zelig, Mirek Baka, Nocny Szwendacz, Popek Monster

(5) Nocny Szwendacz - Murray Gray, Vice Lonerider

(3) Draco Malfoy - Adam Norwid, Pandymir Więc
(3) Mieszko I - Arnold Boczek, Jan Pierwiastek

Adam Norwid - Vincent Vega
Clark Griswald - Mieszko I
Ezra Bloomstein - Draco Malfoy
Jorguś Kiler - Zdzich Podpucha
Ludwik Kruchot - Mocny Szwendacz
Pandymir Więc - Jezus Chytrus

Po pierwsze, uniewinniam Norwida. Draco nie miał wtedy żadnych szans by paść, a co za tym idzie, wysyłanie na niego dwóch głosów było debilnym pomysłem.
Linczujący:
Leonard Zelig, Mirek Baka, Nocny Szwendacz, Popek Monster
Niemal na bank jest tu sztuka. Nie chce mi się wierzyć, że żaden brudas nie podczepił się pod małego czarodzieja. Wydaje mi się, że to jednak nie jest Szwendacz. Powinniśmy sprawdzić Bakę i Popka, ale to jeszcze nie teraz. Najpierw to:
(5) Nocny Szwendacz - Murray Gray, Vice Lonerider
Dwóch chujowo grających pozostało z piątki głosujących na Szwendacza. Proponuję ich zapierdolić, jednego po drugim. Zacząłbym od Lonerider'a, bo jest szansa, że z nim już dziś uda się nam to, czego Janusz Korwin-Mikke nie potrafi dokonać od wielu lat. Jeśli Vice niewinny, to potem Gray.
No i reszta:
(3) Mieszko I - Arnold Boczek, Jan Pierwiastek

Adam Norwid - Vincent Vega
Clark Griswald - Mieszko I
Ezra Bloomstein - Draco Malfoy
Jorguś Kiler - Zdzich Podpucha
Ludwik Kruchot - Mocny Szwendacz
Pandymir Więc - Jezus Chytrus
Tu jest IMO pozostałych dwóch. Kim są? Nie wiem, nie będę na razie zdradzał swoich podejrzeń, bo może mafia ich grzecznie wybije. Są inne priorytety.

Proponuję na dziś uż. Vice Lonerider*


Odszczekasz? Przyznasz, że nie potrafisz liczyć? Czy mam dalej szukać wśród moich 163 postach? :) Mam dla Ciebie alternatywę. Wskaż mi chociaż cztery własne, coś warte, posty. I od razu mówię, że Twoją zabawną 'analizę' to możesz sobie wsadzić w buty, będziesz wyższy. Póki co, Twoje wielkie ego nijak nie przekuwa się na jakość gry miasta. No chyba, że jesteś w mafii, to wtedy propsy ;)

Zdzich Podpucha napisał/a:
Mało kto Cię podejrzewał, bo brałeś udział w 2 linczach, wszyscy przez Ciebie oskarżani do tej pory byli niewinni, a Pandymira odstawiałeś na boczny tor, Norwida broniłeś. No i przez 3 dni głosujesz namiętnie na mnie (raz zrobiłeś sobie przerwę na Graya), choć uważasz, że jestem raczej niewinny. :) Wiadomo, Podpucha był już 1 nogą w grobie, ale jakoś uszedł z życiem i wzbudza kontrowersje, to nikogo nie zdziwi, że będę sobie w niego konsekwentnie jebał i uciekał od jakiejś odpowiedzianości. Dla mafiozy linia obrony raj. :)

'Raczej niewinny', to Ty byłeś tuż po napisaniu swojej 'analizy'. Teraz jesteś 'potwornym zjebem'.
Zdzich Podpucha napisał/a:
Minął kawał gry, wczoraj optowałem za odjebaniem Baki i Popka, a po ich niewinności (a co do Baki to właściwie przed) juz dumnie ogłaszasz, ze jestem debilem, bo ich podejrzewam, gadasz z Baką jakby był dla Ciebie bezwzględnie niewinny. Kompletnie ZAPOMNIAŁEŚ, kogo podejrzewałeś 2 dni wcześniej?

Dobrze wiesz, że łatkę debila dostałeś już dawno, a nie po wczorajszym linczu. A Baka, uwaga(!), był niewinny:)
Leonard Zelig - 2013-03-24, 19:00
:
Ile błędów w tym poście, ja jebie:) Mój były polonista z LO by mnie udusił.
Chytrus być może jest w mafii, ale również wolę Gortiego. Lecz dla mnie pewniakiem jest Szwendacz i chciałbym go dziś ubić. No, głosu w próżnię również nie oddam. Właśnie piję drugą kawę. Zostanę do linczu, po czym idę spać. Głos oddam w ostatniej chwili ;))
Arnold Boczek - 2013-03-24, 19:01
:
Ktoś tam wcześniej (bodaj Malfoy lub Nocny nie chce mi się już tego szukać) wstawił ładną analizę poczynań Chytrusa, z tym słynnym już próbowaniem wrzucenia Loneridera w kolejkę do głosowania przed Norwidem. Jest to mocna przesłanka + wczorajszy lincz. Jeśli rzeczywiście Jezus jest winny to mafia musiała go jakoś bronić i wtedy celowałbym w kogoś z dwójki Yale-Gorti.

W Gortiego celowałbym zresztą niezależnie od winy Jezusa, bo po prostu mi się jego gra i to, że przez tak długi czas nie był w zasadzie niepokojony (tak Mieszko, wiem, że Ty go wskazywałeś, cieszę się). Natomiast dzisiaj i tak on pewnie więcej niż dwóch głosów nie mógłby dostać. Niestety.


Najchętniej sprawdziłbym po kolei dwójkę Malfoy-Nocny Szwendacz, bo tam moim zdaniem siedzi OC, ale teraz i tak już pewnie na taką rewolucję jest za późno. A i głupio byłoby przegrać np. z OC Jezusem czy innym Norwidem.
Arnold Boczek - 2013-03-24, 19:03
:
bo po prostu nie podoba mi się jego gra* - tak miało być
Mieszko I - 2013-03-24, 19:10
:
Tamta analiza działań Chytrusa mnie nie przekonuje, no nie wydaje mi się że on jest w mafii zwłaszcza po tym jak grał na początku gry. Mam dylemat bo Chytrus i tak pewnie padnie więc pewnie głos na Yale'a lub Gortiego nic nie da. Chyba jednak i tak zagłosuję na jednego z tej dwójki i mam nadzieję że ci co się nie określili też tak zrobią. Boczek, możemy we dwóch zagłosować na Gortiego to może ktoś się jeszcze podczepi jeśli też uważasz że wina Gortiego jest bardziej prawdopodobna.

Yale, Malfoy, a wy?
Mieszko I - 2013-03-24, 19:12
:
Może napiszę jeszcze raz bo nikt jak widzę się nie zainteresował. Jak wytłumaczyć fakt że Yale wciąż żyje? Mafia jak dotąd wybijała tych których nikt lub prawie nikt nie podejrzewał a ten się dziwnie ostał jako jedyny.

?
Draco Malfoy - 2013-03-24, 19:17
:
coś rozcieńczony ten egze w tej edycji, cień samego siebie
Arnold Boczek - 2013-03-24, 19:19
:
Podobnie Lowrider niestety.
Arnold Boczek - 2013-03-24, 19:22
:
Ale to pewnie przez to, że 3/4 tutejszych graczy nie znam i o wiele trudniej jest mi rozstrzygać czy ktoś jest nieporadny czy tylko udaje.

A i edycja ułożyła się tak, że z głosów, za przeproszeniem, w sumie gówno wynika.
Leonard Zelig - 2013-03-24, 19:24
:
Mieszko I napisał/a:
a wy?

Widzę, że nie do mnie pytanie, ale odpowiem. Na Szwendacza nie znajdę odpowiedniego qourum, więc mogę spróbować w Gortiego ;))
Draco Malfoy - 2013-03-24, 19:26
:
Najbezpieczniej byłoby odjebać dwójkę Nocny-Boczek, ale z tyłu głowy wciąż mi siedzi Zelig-Żuras i się boję :v
Arnold Boczek - 2013-03-24, 19:27
:
Gorszy byłby Mieszko-Żuras ;C
Arnold Boczek - 2013-03-24, 19:29
:
Początkowo wysłałem głos na Jezuska, no ale zmieniłem na Gortiego. A teraz niech się dzieje wola nieba.
Draco Malfoy - 2013-03-24, 19:31
:
Cytat:
Sam wszystkie edycie IFQ, które były dostępne w necie (te, w których jeszcze nie grałem) przeczytałem po 2-3 razy każda, ot tak dla rozrywki. Zelig:
1) ZNA edycję śLIZGU (która skończyła się w połowie), w której z grających tutaj braliśmy udział tylko ja i Żuras. Nie jestem pewien co do treza, ale trez i tak nie żyje. Sam początek rozgrywki, wspomina o tym.
2) wspomina jakąśtam kreację Żurasa sprzed ~1,5 roku na IFQ. Tę z Clarksonem. Mówię, jestem wjebańcem jeśli chodzi o mafie, a pamiętam to wszystko jak przez mgłę. Kojarzę Leffa-dziwkę z jego pierwszej edycji, kojarzę Leffa-zielarza, jakiegoś Żurasa-Duschampa, egzego-Morientesa i to w zasadzie tyle, jeśli chodzi o wielkie kreacje. A ten wyskakuje z jakąś mniejszą edycją, gdzie Żuras nie odegrał żadnej większej roli, pamięta konkretną postać itd.

Spójrzcie na tę edycję i jeden z postów Sidora - wspomina 'że kiedyś na IFQ była lista Dawsona'. Dawsonem grał Sidor. To jest typowe, takie 'panie doktorze, mój kolega ma stulejkę'. Jestem zdania, że Zelig ma osobisty stosunek do tamtych edycji (bo w nich grał) i dlatego je pamięta. Jeszcze te wszystkie kajeciki, Łuczyki (wszędzie jest jako Luczyk, ja na ifq też czytam niektóre tematy i serio miałem problem będąc z nim w mafii czy to Luczyk przez L czy Ł) i inne rzeczy, które są powiedzmy typowe dla ludzi z ifq.


odnieście się do żurasowości Zeliga, tak z ciekawości :v
Nocny Szwendacz - 2013-03-24, 19:31
:
Draco Malfoy napisał/a:
coś rozcieńczony ten egze w tej edycji, cień samego siebie


No tego nie da się ukryć.

Powiem tak. Wydaje mi się, że Zelig niewinny. Który mafioza uczestniczyłby w pierwszych dwóch linczach na niewinnych i po co miałby to robić? Później nie zlinczował Pandymira, bo pewnie nie miał co do niego pewności i bał się, że jak będzie w trzecim linczu na niewinnym, to miasto go odstrzeli. Później walnął jeszcze w Kruchota, a reszta się nie liczy, bo masówki.

Jezus to pewniak, na sto procent w mafii. Kto po nim? Może Gorti, może Boczek, może Mieszko. Yale, Draco i Zdichuj, wg mnie, czyści, grają naturalnie.


Leonard Zelig napisał/a:
Jesteś Liczem. Jesteś mafiozą. Jesteś zajebistym graczem. Zawierając we własnych postach dowody na swoją winę, chciałeś uniewinnić się.


1. Tak. 2. Nie. 3. Tak, 4. Nie

Leonard Zelig napisał/a:
Poza tym od dłuższego czasu każdy twierdzi, że jesteś niewinny. Nie ma ataków na Licziego. A przypominam, Licz zawsze 100% mafia.


Na tej chorej przesłance to opierasz. Jestem pewny, że gdybym nie nazywał się Liczi, a obojętnie jak, ale inaczej, to takich tekstów by nie było. To czwarta edycja z rzędu, w której nie jestem mafiozą. Zresztą po tym jak krytykował ten idiotyczny regulamin Lewkonia, jedyne na co mogłem liczyć od niego, to rola opryszka.

Leonard Zelig napisał/a:
Do tego, tuż po moim poście napisałeś aż trzy posty. Wyglądało to jak 'zagotowany mafioza', ciekawe.


A może masz problemy ze wzrokiem. Ty natomiast po większości napisanych postów uciekasz. Wygląda to tak, jakbyś prosił na podforum mafii o pomoc kolegów.

Arnold Boczek napisał/a:
Początkowo wysłałem głos na Jezuska, no ale zmieniłem na Gortiego. A teraz niech się dzieje wola nieba.


Chronimy kolegę z mafii?
Nocny Szwendacz - 2013-03-24, 19:33
:
Wy tak serio, że Zelig=Żuras?

Zelig to Tomus, a Żuras to Kruchot. Zerknijcie na testament Kruchota, nie wierzę, że nikt tego nie zauważył, no nie wierzę. :D
Arnold Boczek - 2013-03-24, 19:35
:
No przecież już jeden z postów Kruchota gdzie wymienił parę osób śmierdział Żurasem na kilometr.
Nocny Szwendacz - 2013-03-24, 19:35
:
To czemu rozkminiacie, czy Zelig to Żuras? :o
Draco Malfoy - 2013-03-24, 19:36
:
bo ja tak mam xD
Arnold Boczek - 2013-03-24, 19:36
:
A i nikogo nie bronię. Robię mały zamęt. Ale to chyba lepsze od zwykłego "zagłosuję na kogoś, nie powiem na kogo". Zobaczymy ile osób się chwyci na tego Gortiego i ile głosów dostanie Jezus.
Nocny Szwendacz - 2013-03-24, 19:38
:
Draco Malfoy napisał/a:
bo ja tak mam xD


Żuras się w testamencie podpisał. :P
Arnold Boczek - 2013-03-24, 19:40
:
W ogóle, tak na przyszłość, powinien być oddzielny temat z testamentami, żeby można było do nich szybko wracać, a nie szukać przez posty Chevaleone.
Leonard Zelig - 2013-03-24, 19:43
:
Draco Malfoy napisał/a:
Zelig-Żuras

Co wy z tym Żurasem ? :)
Też mi się wydaje, że w parze Liczi - Egze musi być mafia. Ale jeśli nie jest? Ja pierdole, jakie to trudne..
Nocny Szwendacz napisał/a:
A może masz problemy ze wzrokiem. Ty natomiast po większości napisanych postów uciekasz. Wygląda to tak, jakbyś prosił na podforum mafii o pomoc kolegów.

Po jakiej większości postów? Po wczorajszym, tak, bo poszedłem spać. Mówiłem, że w weekend będę miał zapierdol.
Nocny Szwendacz napisał/a:
1. Tak. 2. Nie. 3. Tak, 4. Nie

OK.
Nocny Szwendacz napisał/a:
Na tej chorej przesłance to opierasz. Jestem pewny, że gdybym nie nazywał się Liczi, a obojętnie jak, ale inaczej, to takich tekstów by nie było. To czwarta edycja z rzędu, w której nie jestem mafiozą. Zresztą po tym jak krytykował ten idiotyczny regulamin Lewkonia, jedyne na co mogłem liczyć od niego, to rola opryszka.

Przecież to, że 'liczi 100% mafia', to był żart.

PS. Jestę Żurasę :O

Przeczytałem wszystkie edycje na ślizgu i na ifq.pl. A w tej edycji, gdzie Żuras był Clarksonem, brałem udział i pamiętam, że zagrałem przechujowo. Padłem w drugim linczu. Już w pierwszym dostałem dwa głosy. Od Żurasa i Sadoma (vel Milhouse).
Draco Malfoy - 2013-03-24, 19:46
:
Dobra, jeden potencjalny twist mafii mniej xD
Nocny Szwendacz - 2013-03-24, 19:46
:
Leonard Zelig napisał/a:
Po jakiej większości postów? Po wczorajszym, tak, bo poszedłem spać. Mówiłem, że w weekend będę miał zapierdol.


Tylko odbijam piłeczkę. ;)

Leonard Zelig napisał/a:
Przeczytałem wszystkie edycje na ślizgu i na ifq.pl. A w tej edycji, gdzie Żuras był Clarksonem, brałem udział i pamiętam, że zagrałem przechujowo. Padłem w drugim linczu. Już w pierwszym dostałem dwa głosy. Od Żurasa i Sadoma (vel Milhouse).


Lol, po co? :D

Ja na początku byłem gównem, ale się ogarnąłem. To przychodzi z kolejnymi edycjami, uczysz się na własnych błędach.
Arnold Boczek - 2013-03-24, 19:47
:
Ja na początku byłem dobry, a ostatnio gram padakę - to tak dla odmiany.
Leonard Zelig - 2013-03-24, 19:50
:
Nocny Szwendacz napisał/a:
Lol, po co? :D

Zajarałem się mafią, a to był okres, kiedy w mafię nie chciało się nikomu grać :( Więc zostało mi szukanie mafiozów w już rozegranych edycjach :p
Zdzich Podpucha - 2013-03-24, 19:50
:
Wiesz, jednak Ci odpowiem :) :
Cytat:
Zdzich Podpucha napisał/a:
1 post było odpowiedzią do Popka, wg mnie słuszną, bo pisał nic nieznaczące pierdoły, ale nie o to się rozchodzi. O 2 już pisałem, pojawiłem się wtedy w sobotę o 18, wszyscy już głosy rozdzielili, więc albo mogłem się "podpiąć", albo po prostu nie zagłosować i udać, że mnie nie ma, ale chciałem zachować się fair, więc stąd ten post. 3 post był o Pandymirze, wytknąłem mu jakiś debilizm, już nie pamiętam dokładnie co. 4 ironia na twój debiolny post, że mój atak na Jorgusia był asekurancki... 4 o Popku. Wszyscy byli w kręgu moich podejrzanych, nie zmieniałem zdania, więc o czym ty pierdolisz za przeproszeniem?

Po tym, jak wytłumaczysz, dlaczego napisałeś mafijne posty, one nie przestaną być mafijne:) Co do tej asekurancji, potrafisz nadal tylko nazwać mój post debilnym, spoko, wiem, że na więcej Cię nie stać.
Co do wyboldowanego, to wszystko wyjaśnia ;)

Pokaż mafijność tych postów, to pogadamy. :D Co do wyboldowanego, brakuje tam partykuły "Ci", dla każdego to raczej jasne, ale nie dla Ciebie.

Cytat:
Zdzich Podpucha napisał/a:
Odpowiem tylko na to, co jest godne uwagi:

Obaj dobrze wiemy, że to przejęzyczenie. Miało być 'odpowiem tylko na co, na co mi wygodnie'.

Na tak idiotycznie postawiony zarzut nawet nie da się odpowiedzieć. :) Skoro tak twierdzisz, to pewnie tak jest, panie nie znalazłem jeszcze żadnego mafiozy.
Cytat:
Zdzich Podpucha napisał/a:
Aż ci przez moment uwierzyłem, dlatego jeszcze raz przeczytałem ten fragment mojego posta. I oczywiście pierdoliłeś. Pisałem, że Pandymir nie umieściłby w takim poście gościa totalnie poza podejrzeniami, a już w ogóle zrobił jakąś drakę z wyboldowaniem, a nie, że tam na bank nie ma mafiozy.

Już Ci nawet nie odpowiem, tak kręcisz, że aż mi się nie chce.

Jakbyś mógł się rzeczowo odnieść, pewnie byś to zrobił. :)
Co do postó, no fajno był 4 z treścią, o tym z Norwidem wspominałem. Wklej pozostałe 60, w których nie ma nic.
Cytat:
Zdzich Podpucha napisał/a:
Minął kawał gry, wczoraj optowałem za odjebaniem Baki i Popka, a po ich niewinności (a co do Baki to właściwie przed) juz dumnie ogłaszasz, ze jestem debilem, bo ich podejrzewam, gadasz z Baką jakby był dla Ciebie bezwzględnie niewinny. Kompletnie ZAPOMNIAŁEŚ, kogo podejrzewałeś 2 dni wcześniej?

Dobrze wiesz, że łatkę debila dostałeś już dawno, a nie po wczorajszym linczu. A Baka, uwaga(!), był niewinny:)
I najgorsze w tym wszystkim jest to, że możesz być niewinny.



_________________
Nie odniosłeś się do tego, że 2 dni temu chciałeś tą 2 zajebać, wczoraj nagle o tym zapomniałeś.
Draco Malfoy - 2013-03-24, 19:51
:
przeczytałem wszystkie edycje na ifq i te z forum piłki nożnej z tego linka (jak jeszcze działały)
http://forum.pilkanozna.p...8eda34404c7a969
wciąż w zakładkach. Polecam, pyszna rozrywka.
Zdzich Podpucha - 2013-03-24, 19:53
:
Dobra, inni uważają, że jesteś niewinny, może i tak jest.
Jak ani Jezus, ani Gorti nie będą w mafii, to ja pierdolę. :v
Mieszko I - 2013-03-24, 19:53
:
Dobrze że jest odezwa na mój apel. W takim razie zagłosuję na Gortiego bo głos na Yale'a będzie praktycznie stracony. Wszystko rozstrzygnie się chyba między Gortim a Chytrusem, sam jestem ciekaw, może obaj są w mafii i będzie remis. :DDDD
Jezus Chytrus - 2013-03-24, 19:56
:
Dobra, powiem wam co ja myślę, bo prawdopodobnie lecę dzisiaj, będzie zamiast testamentu.

Nie wyobrażam sobie, żeby w linczach na m. in. Potterze i Kruchocie nie brał udziału mafioso. Zatem w mafii jest albo Nocny albo Zelig.

Miałem tu napisać co zobaczyłem z postów z wcześniejszych stron, ale szczerze, po cholerę. Znacie je dość dobrze.

starczy powiedzieć, że dzisiaj wolałbym wybierać między tą dwójką, bo niewinność jednego dla mnie oznacza winę drugiego, ale wy wolicie inaczej. Najbliżej moich przeczuć (tak, przeczuć) jest to, że jeśli Nocny jest w mafii to jest w niej też Gorti. I skoro tylko on obok mnie ma szanse odpaść, to na niego wyślę głos. Oczywiście, jeśli to Zelig a nie Nocny jest w mafii to po chuju.

Aha, tym postem prawdopodobnie żegnam się z wami, mam nadzieję że w następnej edycji pójdzie mi lepiej. Ale szczerze, nie mam pojęcia co wam da pozbycie się mnie, nie mam żadnych powiązań z nikim, to raz. Dwa, moja analiza była nietrafiona, ale Podpucha popisał się podobnym zagraniem, Nocny zaczął nagonkę na Ezrę, Kruchot i Potter to też wasze dzieła. Zatem powodzenia, krzyżujcie mnie. Widać komuś to po myśli.
Leonard Zelig - 2013-03-24, 20:00
:
Zdzich Podpucha napisał/a:
Pokaż mafijność tych postów, to pogadamy. :D Co do wyboldowanego, brakuje tam partykuły "Ci", dla każdego to raczej jasne, ale nie dla Ciebie.

Nie wiem, jak mogę Ci udowodnić mafijność postów. Ty i tak odwrócisz kota ogonem, panie 'znalazłem już wszystkich mafiozów'.
Zdzich Podpucha napisał/a:
Na tak idiotycznie postawiony zarzut nawet nie da się odpowiedzieć. :) Skoro tak twierdzisz, to pewnie tak jest, panie nie znalazłem jeszcze żadnego mafiozy.

spoko.
Zdzich Podpucha napisał/a:
Jakbyś mógł się rzeczowo odnieść, pewnie byś to zrobił. :)

Niekoniecznie. Ale powiedz mi, dlaczego na początku w tej długiej wymianie zdań było miliard cytatów. A teraz ? gdzie one są ?:)
Zdzich Podpucha napisał/a:
Co do postó, no fajno był 4 z treścią, o tym z Norwidem wspominałem. Wklej pozostałe 60, w których nie ma nic.

Wklej jakieś swoje, w których jest cokolwiek ;))
Zdzich Podpucha napisał/a:
Nie odniosłeś się do tego, że 2 dni temu chciałeś tą 2 zajebać, wczoraj nagle o tym zapomniałeś.

No, wczoraj próbowałem się pozbyć szrotu. Baka ze mną zagłosował, ale nie udało się nam. Zresztą, obaj byli niewinni :)
Mieszko I - 2013-03-24, 20:00
:
Chytrus no jeszcze nie wiadomo, może to jednak Gorti dzisiaj poleci?

Pytanie kogo trzeba wskazać jeśli to Gorti jest w mafii...
Nocny Szwendacz - 2013-03-24, 20:03
:
Arnold Boczek napisał/a:
Ja na początku byłem dobry, a ostatnio gram padakę - to tak dla odmiany.


Przez ogarnięcie chodzi mi o to, że już się nie kompromituję. Czasem gram dobrze, czasem słabo, ale wstydu nie ma. W tej edycji nie zorientowałem się, że Kruchot to Żuras i lekką ręką go odstrzeliłem. Chluby mi to nie przyniosło.

Jezus jednak niewinny. Naturalny. Spójrzcie jak bronili się mafiozi (Pandymir, Norwid), a jak on.

Także Gorti, Boczek/Zelig i Mieszko/Yale. Jestem zajebisty. :)
Jezus Chytrus - 2013-03-24, 20:07
:
Mieszko I napisał/a:
Chytrus no jeszcze nie wiadomo, może to jednak Gorti dzisiaj poleci?

Pytanie kogo trzeba wskazać jeśli to Gorti jest w mafii...

No i co z tego, jeśli przeżyję a Gorti okaże się niewinny?
Za to jeśli Gorti jest w mafii to dalej pójdzie łatwo. Jeśli nie jest to przesrane, bo ja lecę jutro.

Mówię: Wolałbym dzisiaj zlinczować kogoś z dwójki Nocny/Zelig bo to by nam dało jakieś powiązania. Ale już za późno.

Jeśli Gorti nie jest w mafii to jest w niej pewnie Zelig i dwóch z trójki: Mieszko, Boczek, Draco.

Ale już się nie odzywam, wszystko już zdecydowane.

PS. tak, w żadnym składzie mafii nie wymieniłem Yale'a bo po prostu nie wierzę, żeby mafioso mógł tak zagrać.
Arnold Boczek - 2013-03-24, 20:14
:
Nocny Szwendacz napisał/a:
Jezus jednak niewinny. Naturalny. Spójrzcie jak bronili się mafiozi (Pandymir, Norwid), a jak on.


uważasz, że wszyscy mafiozi będą się bronić na jedno kopyto?

robisz jakiś trening przed dzisiejszym meczem? pytam tu, bo na gg chyba Cię nie ma ;D
Zdzich Podpucha - 2013-03-24, 20:15
:
Cytat:
PS. tak, w żadnym składzie mafii nie wymieniłem Yale'a bo po prostu nie wierzę, żeby mafioso mógł tak zagrać.

Najgorsze jest to, że jednak może w tej mafii być, bo jego ostatni post wygląda, jakby się cieszył, że uznaliśmy go za zjeba i to wykorzystał. Ale może to też wynikać z jego pustogłowia, więc cholera wie.
Dobra, niech będzie najpierw Gorti, bo ktoś z jebiących w Popka musi być w mafii, a obrona Chrystusa wydaje się naturalna. Jak nie, to nie wiem... Przyznaję, że może gram chujową rozgrywkę, bo miałem na mafię mało czasu i nie mogłem się na tym porządnie skupić. No i co innego czytać rozgrywki z Egzem czy Liczem, a co innego w nich grać. Pierwsze koty za płoty. :v Ale Zelig gra równie słabo, więc nie wiem, z czego się cieszy. :/ No chyba, że jest w mafii.
Nocny Szwendacz - 2013-03-24, 20:17
:
Arnold Boczek napisał/a:
uważasz, że wszyscy mafiozi będą się bronić na jedno kopyto?


Może nie na jedno kopyto, ale Pandymir i Norwid nie godzili się ze śmiercią, próbowali przerzucać winę na kogoś innego. Jezus za to się godzi i pisze jakieś tam rozkminy. Bliżej mu do takiego Loneridera, który pisał o minach linczujących go niż do mafiozów.
Arnold Boczek - 2013-03-24, 20:18
:
Uhuhuhu ależ się szala przesunęła na korzyść Chytruska. Niebywałe to wprost!
Zdzich Podpucha - 2013-03-24, 20:18
:
Kurna, Licz, najpierw piszesz, że Jezus 100% mafia, a teraz, że niewinny. Czyli jednak ty? Czy aż tak chujowo grasz? ;/ Głosu jeszcze nie wysłałem.
Nocny Szwendacz - 2013-03-24, 20:18
:
Swoją drogą, niby dlaczego ktoś z Egze/Liczi musi być OC? W poprzedniej edycji nikt z nas mafii nie dostał. Stork, Sidor też nie. Nawet cała nasza czwórka roli nie dostała. Łyso Wam teraz?
Arnold Boczek - 2013-03-24, 20:19
:
Norwid nie godził się ze śmiercią? Przecież on nawet się zbytnio nie bronił.
Nocny Szwendacz - 2013-03-24, 20:19
:
Zdzich Podpucha napisał/a:
Kurna, Licz, najpierw piszesz, że Jezus 100% mafia, a teraz, że niewinny. Czyli jednak ty? Czy aż tak chujowo grasz? ;/ Głosu jeszcze nie wysłałem.


Gram zajebiście. Właśnie uratowałem miastowego przed linczem i przerzuciłem głos na prawdziwego mafiozę. Co w tym chujowego?
Zdzich Podpucha - 2013-03-24, 20:22
:
Jeśli to co piszesz, jest prawdą. Powiedzmy, że Ci zaufam i zmienię na Gortiego (na razie założenie), bo też jest w chuj podejrzany. Tylko jak niewinny, to jaki masz plan: wrócić do Jezusa czy co? Pytam.
Jezus Chytrus - 2013-03-24, 20:23
:
Zdzich Podpucha napisał/a:
Tylko jak niewinny, to jaki masz plan: wrócić do Jezusa czy co?
To już może lepiej mnie zajebcie teraz, będziecie mieli dzień więcej na rozkminę.
Nocny Szwendacz - 2013-03-24, 20:24
:
Nie mam planu ani na wypadek jego winy, ani nie winy. Ale to samo chyba jest z Jezusem. Zresztą głosujta jak chceta, do niczego nie namawiam. Ja już zmienić nie mogę.
Jezus Chytrus - 2013-03-24, 20:25
:
Nocny Szwendacz napisał/a:
Nie mam planu ani na wypadek jego winy, ani nie winy. Ale to samo chyba jest z Jezusem.

A to też zabawne. A co jak będę winny? Wasze przemyślenia chyba nie dotarły aż tak daleko.
Zdzich Podpucha - 2013-03-24, 20:27
:
Dobra, zmieniłem na Gortiego, niech się dzieje wola nieba. Jeśli to zjebałem, to przepraszam z góry. :/
Jezus Chytrus - 2013-03-24, 20:28
:
To też niepokojące, że tak łatwo zmieniacie. Ale co mi tam.
Nocny Szwendacz - 2013-03-24, 20:30
:
Jezus Chytrus napisał/a:
A to też zabawne. A co jak będę winny? Wasze przemyślenia chyba nie dotarły aż tak daleko.


Gówno. Sam coś wymyśl. :)
Chevaleone - 2013-03-24, 20:50
:
Lionel Gorti wykrwawił się na śmierć. Smutek.
http://www.youtube.com/watch?v=2rUghSTsPjw

[*] - Lionel Gorti - [*] - niewinny

:arrow: (6) Lionel Gorti - Arnold Boczek, Jezus Chytrus, Mieszko I, Leonard Zelig, Nocny Szwendacz, Zdzich Podpucha

:arrow: Jezus Chytrus - Draco Malfoy
:arrow: Leonard Zelig - Lionel Gorti
:arrow: Zdzichu Podpucha - Frankie Yale

≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈

TESTAMENT:
Lionel Gorti napisał/a:
Jakby co to napisz tak w moim imieniu:

Dunkel z tej strony. Bezrolny miastowy. Bez większych typów, ale Nocny Szwendacz mi się nie podoba, zajebcie go dla mnie :D:D:D:D


≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈

Zaczynamy głosowanie nr 12. W temacie PW do mnie wpisujecie g12, a w treść nick gracza, który ma zginąć w jutrzejszym Linczu. Głosowanie potrwa do 22:00.

:arrow: g12

:arrow: 22:00

≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈
Draco Malfoy - 2013-03-24, 20:50
:
co wy kurwa odjebaliście pedały
Leonard Zelig - 2013-03-24, 20:51
:
Idę spać. Nie mam siły, ani ochoty myśleć..
Jezus Chytrus - 2013-03-24, 20:53
:
Jezus Chytrus napisał/a:
To już może lepiej mnie zajebcie teraz, będziecie mieli dzień więcej na rozkminę.

Wiadomo.

Pewnie teraz ruszą tłumy na moją osobę xD. Piękna zagrywka mafii, piękna. Wyciągnięcie Gortiego w tym momencie i mamy -2 niewinnych, dlatego zaniepokoiło mnie jak łatwo przerzuciliście głosy.

Zamiast zdecydować czy Zelig czy Nocny ;/

Brawo.
Draco Malfoy - 2013-03-24, 20:54
:
jutro egze albo licz ze wskazaniem na egzego, nie widzę innej opcji.
Jezus Chytrus - 2013-03-24, 20:55
:
Problemem jest to, że dzisiaj straciliśmy możliwość popełnienia błędu.
Arnold Boczek - 2013-03-24, 20:56
:
No tak zabijcie mnie na koniec tej wspaniałej edycji ;d

idę na mecz, może w nocy podedukuję.
Draco Malfoy - 2013-03-24, 21:00
:
W zmianie głosów na Gortiego (niezależnie od winy Chytrusa, skłaniam się ku temu, że rzeczywiście jest winny) MUSIAŁA brać udział mafia. W tym momencie powinienem (grając stereotypowo) obstawać przy swoim i namawiać do zabicia go jutro. Daję mu jakieś 80% na bycie w mafii, ale nie jestem nieomylny i zostaje te 20%, które być może chcieli wykorzystać. Sorry egze, wczoraj wyciągnąłeś Gortiego z dupy, to już mogła być podkładka pod dzisiejszy lincz, leciał Chytrus, ty tylko zamieszałeś, licz przypieczętował. Prędzej jestem skłonny uwierzyć w pomyłkę tego drugiego, chociaż równie dobrze obaj możecie być w mafii.

Na ten moment uzupuję sobie prawo do mianowania Arnolda Boczka gwiazdą jutrzejeszgo wieczoru, ale pewnie jeszcze coś poczytam.
Mieszko I - 2013-03-24, 21:02
:
Kurczę to mój pierwszy niecelny typ. Pandymir i Norwid trafieni, Yale zapewne też jest w mafii ale nie przejmujcie się nim no a Gorti... Kurczę myślałem że gra tak dziwnie bo jest w mafii a tu wyszło że to tylko durne wygłupy Dunkela. Chytrus się ładnie wybronił, sporo osób przyszło mu z pomocą i pytanie ilu w tej szóstce jest członków mafii? Tylko jeden a Draco i Yale to pozostali, dwóch czy może aż trzech? Mi pasuje wersja z dwójką plus Yale.

PS Kto to jest egze? Arnold Boczek?
Arnold Boczek - 2013-03-24, 21:03
:
Przecież ja nawet dzisiaj chciałem wskazać Jezusa, zmieniałem głos po tym jak okazało się, że Mieszko i Zelig. W życiu bym się nie spodziewał, że tyle osób się pod to podczepi. Jakiś Podpucha, a nawet Nocny.
Arnold Boczek - 2013-03-24, 21:03
:
że Mieszko i Zelig zagłosują na Gortiego. Dobra spadam na mecz.
Arnold Boczek - 2013-03-24, 21:06
:
Swoją drogą nieźle to sobie wymyśliłeś Malfoy. Załatwić mnie w takim momencie. Nie ma to jak zwyciężać w wielkim stylu, ostatniego linczując egzego.
Draco Malfoy - 2013-03-24, 21:06
:
Chciałbym, ale ja jako mafioza gram jak guwno, ze dwa razy byliśmy razem w mafii i doskonale o tym wiesz x--D
Arnold Boczek - 2013-03-24, 21:07
:
A ja jako mafioza gram zdecydowanie bardziej zdecydowanie. Doskonale o tym wiesz.
Draco Malfoy - 2013-03-24, 21:08
:
jako miastowy TEŻ grasz zdecydowanie bardziej zdecydowanie :)

poczytam, pomyślę.
Jezus Chytrus - 2013-03-24, 21:09
:
Ja będę dalej powtarzał jak zdarta płyta: Zelig albo Nocny. Ustosunkujecie się do tego, czy już macie całkowicie wyjebane?
Arnold Boczek - 2013-03-24, 21:09
:
Cicho Chytrus, przecież jesteś ze mną w mafii ;/
Jezus Chytrus - 2013-03-24, 21:11
:
Że Ty możesz być to inna sprawa, zależy od tego kto z dwójki Nocny/Zelig jest winny.

Ale skoro już mi odpisałeś, to może uszczęśliwisz mnie swoją opinią o tych panach i koledze Podpusze? Tak niezobowiązująco, jutro możesz mnie zlinczować.
Arnold Boczek - 2013-03-24, 21:12
:
Potem. Mecz mam.
Jezus Chytrus - 2013-03-24, 21:16
:
Mieszko I napisał/a:
Kurczę to mój pierwszy niecelny typ. Pandymir i Norwid trafieni, Yale zapewne też jest w mafii ale nie przejmujcie się nim no a Gorti... Kurczę myślałem że gra tak dziwnie bo jest w mafii a tu wyszło że to tylko durne wygłupy Dunkela
Myślałby kto, że nie głosowałeś wcześniej na Kilera, Boczka, Griswalda i Kruchota.

W ogóle Twój upór w uderzaniu nieaktywnych jest zadziwiający. Chętnie bym usłyszał kogo podejrzewasz poza Yalem.
Jezus Chytrus - 2013-03-24, 21:18
:
Zdzich Podpucha napisał/a:
Dobra, zmieniłem na Gortiego, niech się dzieje wola nieba. Jeśli to zjebałem, to przepraszam z góry. :/

Człowiek, który zajebał analizę wielkości mojej pracy licencjackiej powinien mieć chyba ochotę jakoś uaktywnić się na koniec? Czy zostajemy przy podłączaniu się pod cudze typy, Zdzichu?
Mieszko I - 2013-03-24, 21:27
:
Chytrus - chodziło mi tylko o lincze. Przy głosie na Kilera co zrobili praktycznie wszyscy pisałem że nie wydaje mi się aby Kiler był w mafii, nie pamiętasz? Dlaczego oddałem głos na Griswalda pisałem wiele razy, nie wiem czemu do tego wracasz, nie czytałeś? :D Zagłosowałem i gdyby inni poszli moim przykładem to dzisiaj mielibyśmy jednego gracza więcej. Co do Boczka i Kruchota to oddałem na nich po razie głosy, ale nie w linczach. Co do innych podejrzanych to moja lista jest niezmienna od dawna: Yale, Gorti, Boczek, Norwid. Ostatni był w mafii a drugi nie, więc zostali Yale i Boczek. O trzecim muszę pomyśleć bo myślałem że to naprawdę Gorti. Na teraz nie chcę rzucać nickami, muszę to przeanalizować. A Ty jaką trójkę byś widział?
Jezus Chytrus - 2013-03-24, 21:35
:
Odpowiem pytaniem. Co sądzisz o Zeligu i Nocnym?
Arnold Boczek - 2013-03-24, 21:37
:
Jezus Chytrus napisał/a:
Że Ty możesz być to inna sprawa, zależy od tego kto z dwójki Nocny/Zelig jest winny.

Ale skoro już mi odpisałeś, to może uszczęśliwisz mnie swoją opinią o tych panach i koledze Podpusze? Tak niezobowiązująco, jutro możesz mnie zlinczować.


Zeliga normalnie traktowałbym z przymrużeniem oka, ale skoro przeczytał tyle edycji mafii? Wśród dotychczasowych mafiozów nie było chyba jakiegoś supergracza, więc przy takiej sobie osobowo mafii mógłby on być tym OC nawet.

Nocny to Liczi a Liczi mafiozo gra w nieco inny sposób, przynajmniej ja go jakoś inaczej pamiętam (jako Kamila Grosickiego kiedyś bodaj), z drugiej strony na niego wszystko wskazuje.

Podpucha jest moim zdaniem niewinny, ale i nie trafia z typami, niestety.
Draco Malfoy - 2013-03-24, 21:43
:
Arnold Boczek napisał/a:
Jezus Chytrus napisał/a:
Że Ty możesz być to inna sprawa, zależy od tego kto z dwójki Nocny/Zelig jest winny.

Ale skoro już mi odpisałeś, to może uszczęśliwisz mnie swoją opinią o tych panach i koledze Podpusze? Tak niezobowiązująco, jutro możesz mnie zlinczować.


Zeliga normalnie traktowałbym z przymrużeniem oka, ale skoro przeczytał tyle edycji mafii? Wśród dotychczasowych mafiozów nie było chyba jakiegoś supergracza, więc przy takiej sobie osobowo mafii mógłby on być tym OC nawet.

Nocny to Liczi a Liczi mafiozo gra w nieco inny sposób, przynajmniej ja go jakoś inaczej pamiętam (jako Kamila Grosickiego kiedyś bodaj), z drugiej strony na niego wszystko wskazuje.

Podpucha jest moim zdaniem niewinny, ale i nie trafia z typami, niestety.


trzech wciąż żyje, Norwid mógłby być OC.
Arnold Boczek - 2013-03-24, 21:47
:
no więc mówię, dla mnie w obecnych warunkach mafia bez egze, żurasa, lowridera, storka, licziego czy sidora byłaby w miarę słaba osobowo, ale czy niemożliwa? dlatego taki Norwid (nie wiem kto to, ale wyglądał na ogarnietego) mógłby być OC, a jak nie on to Zelig też.
Arnold Boczek - 2013-03-24, 21:50
:
Zresztą przeżyliśmy tyle edycji (przynajmniej niektórzy), że dzisiaj postawienie w roli OC jakiegoś mało doświadczonego gracza byłoby nawet powiewem świeżości. Propsowałbym.
Jezus Chytrus - 2013-03-24, 22:01
:
Arnold Boczek napisał/a:
Zresztą przeżyliśmy tyle edycji (przynajmniej niektórzy), że dzisiaj postawienie w roli OC jakiegoś mało doświadczonego gracza byłoby nawet powiewem świeżości. Propsowałbym.
Przecież już tak się zdarzało, na IFQ też z tego co pamiętam.
Jezus Chytrus napisał/a:
Odpowiem pytaniem. Co sądzisz o Zeligu i Nocnym?
Nie wiem co Mieszkowi zajmuje tyle czasu ;p, Te same pytanie do reszty. Bodajże Draco jest teraz, odpowiesz?
Mieszko I - 2013-03-24, 22:02
:
Chytrus - teraz nie mam za dużo czasu, o Zeligu niewiele mogę napisać. Najebał tych postów ponad 150 a niewiele z nich wynika. Albo jest w mafii i zaśmiewa się nam w twarz albo po prostu gra naturalnie, tylko że ja nie wiem co to za użytkownik. Natomiast co do Nocnego Szwendacza to dziwić może (ale nie musi) to że brał udział w aż 9 linczach no i od osoby podejrzanej stał się uniewinniony. Co do jego gry to na pewno jest to inteligentny gracz, podobno to liczi? Z tej dwójki tak bardzo wstępnie uważam że bardziej prawdopodobna jest wina Nocnego Szwendacza (bez urazy). Zelig, kurczę jeśli on jest w mafii to gra partię życia.

PS Przejrzałem teraz lincze i ciekawostka - Arnold Boczek dostał 1 głos od Pan Młody i 1 głos ode mnie. Teraz nagle dwie osoby się na niego rzucają i mnie to zastanawia. Owszem też go podejrzewam, ale o wiele mniej niż Yale'a. Czy naprawdę Boczek ratował Chytrusa? Kurczę nie sądzę by Boczek i Chytrus byli razem w mafii, ale kto tam kurwa wie w tej
Arnold Boczek - 2013-03-24, 22:02
:
Chytrus a Ty to Szuchcik? :>
Mieszko I - 2013-03-24, 22:03
:
wie w tej dziwnej edycji*

Jezus Chytrus - gości mam, napiszę coś więcej później. :)
Jezus Chytrus - 2013-03-24, 22:17
:
Mieszko I napisał/a:
Czy naprawdę Boczek ratował Chytrusa? Kurczę nie sądzę by Boczek i Chytrus byli razem w mafii, ale kto tam kurwa wie w tej

Łączenie nas dwóch to pomyłka. Zresztą zastanowiłbym się nad tym kto tak naprawdę pociągnął wątek Gortiego w ostatnim linczu.
Arnold Boczek napisał/a:
Chytrus a Ty to Szuchcik? :>
Jestem z PF, ale parę razy grałem gościnnie na IFQ, niezbyt wielkie edycje w moim wykonaniu, ginąłem pechowo w pierwszym bądź drugim mordzie mafii xD

Mieszko I napisał/a:
Jezus Chytrus - gości mam, napiszę coś więcej później. :)
Czekamy :]


Ogólnie mam już jakiś obraz sytuacji i czekam tylko na wypowiedzi Podpuchy i Draco.
Arnold Boczek - 2013-03-24, 22:29
:
Jezus Chytrus napisał/a:

Jestem z PF, ale parę razy grałem gościnnie na IFQ, niezbyt wielkie edycje w moim wykonaniu, ginąłem pechowo w pierwszym bądź drugim mordzie mafii xD


Ty grałeś wtedy jak grałem Morientesem? I zostałeś do końca by zabić księdza?
Jezus Chytrus - 2013-03-24, 22:44
:
Nie pamiętam. Mieszają mi się te edycje Ślizgowe i IFQ, zawsze bardziej preferowałem edycje PN/PF, znałem ludzi przynajmniej.

Dzisiaj będę do późna, także czekam na posty wymienionych przeze mnie :P
Draco Malfoy - 2013-03-24, 22:46
:
ja na ten moment nie wiem za bardzo co mógłbym ci powiedzieć, generalnie swój tok myślenia zawarłem wyżej, pomyślę przez noc, jutro coś poczytam jeszcze i może zmienię zdanie.
Mieszko I - 2013-03-25, 03:10
:
Goście, aj ci goście. Padam już więc analiza może nie być rzetelna, ale proszę Chytrusie.

Leonard Zelig - widzę na niego tylko dwa haki. Jeden to jego sposób gry, który wydaje się tak naturalny, prosty, tyle postów, emotikonki, że można podejrzewać że to jednak jakaś kapitalna kreacja. Drugi to jego ciągłe głosowanie na Podpuchę gdy tylko nie mógł się podpiąć pod innych graczy. Ciekawe np. że nie podpiął się pod lincz na Norwidzie a walił w Podpuchę co mnie zastanawia. Nic więcej na niego nie widzę choć jakiś materiał to jednak jest.

Nocny Szwendacz - przeanalizowałem go na spokojniej i oto co znalazłem. Głosowanie na Kilera. Wszyscy, nawet sceptyczny Mieszko, zagłosowali na Kilera zgodnie z 60% szansą trafienia. Nie zrobili tego Vincent Vega, sam Jorguś Kiler i... właśnie Nocny Szwendacz który oddał głos na Bloomsteina mimo że dzień wcześniej celował i ubił Kruchota. Czy może było tak że mafia wiedząc iż Kiler to Opryszek skierowała jednego ze swoich aby ten nie głosował na Kilera? Kurczę nie sposób wykluczyć takiej możliwości. W końcu Vega też tak zrobił a były przesłanki że i inni mogą tak zrobić. Co poza tym? Brał udział w czterech pierwszych linczach a po Kilerze w kolejnych czterech. Nie wiem jak to tłumaczyć, przypadek czy celowe zagranie?

Z tej dwójki jeśli mam wskazać członka mafii to jest nim Nocny Szwendacz, bo wątpię aby ktoś kto gra jako Zelig mógł stworzyć aż tak genialną postać. Nie mam jednak pewności co do Nocnego, to tylko minimalne tropy, może ma po prostu pecha z linczami i był pewny niewinności Kilera?

To tyle na temat tej dwójki w tej chwili. Yale i Boczek wciąż podejrzani a pozostała trójka Chytrus, Malfoy i Podpucha byli i wciąż są trochę z boku jeśli chodzi o moje podejrzenia. Teraz spadam spać bo już nie wyrabiam, jutro trzeba DUŻO analizować, bo to może być ostatni dzień gry jeśli nie trafimy jednego z tych fiutków. Dobrej nocy jeśli ktoś to jeszcze czyta o tak pogańskiej porze. :D
Zdzich Podpucha - 2013-03-25, 08:33
:
Nie no, te niektóre posty Mieszka to jakiś żart, jeśli on przeżyje i okaże się być w mafii, będzie mi bardzo przykro...

Z perspektywy czasu należało chyba walić w 2 Nocny/Zelig, po kolei bez zastanowienia i byłaby praktycznie pewność, że 1 zarąbany to mafioza, a tak mamy ostatni strzał, spróbuję przygotować jakiś opis głównych kandydatów:
1.Założenie - 2 z 4 Malfoy, Zelig, Nocny i Boczek jest w mafii. Po głosowaniach i tym, że niewinny byli np. Gray, że w głosujących na Popka i sam Popek byli niewinni, że w głosujących na Szwendacza był sami niewinni, a 2 niewinnych zrezygnowała z ubicia go (bodaj Gorti i Pierwiastek mieli zagłosować? Jebać to, nieistotne.) Ciężko mi uwierzyć, że tylko 1 z nich jest winny, a aż tak doborowa 3 błądzi jak dzieci we mgle, robiona tylko przez 1 w bambuko. Wczorajsza akcja była w chuj dziwna i nie wiadomo, czy miała chronić Jezusa, czy zajebać Gortiego, żebyśmy wrócili do Chytrusa dzień później. Ale Gorti ma zapewniony głos od Chytrusa, Mieszko i Zelig twierdzą, że bardziej im pasuje Gorti i wciąż się wahają. Boczek pisze, że da jednak w Gortiego i zobaczy co się stanie. I na koniec Licz przerzuca na Gortiego, bo Jezus się naturalnie bronił. Ja czekałem do ostatniej chwili, ale nawet jakbym nie zmienił głosu, nic by to nie dało. Pytanie: w którym momencie wtrąciła swoje 3 gorze mafia? Zaważyło prawdopodobnie zdanie Boczka, zmiana Licza to tylko zatwierdziła.
Jest nawet możliwe, że aż 3 z tamtej 4 jest winna, ale na razie nie ma sensu tego rozważać. Ważne jest, by trafić dzisiaj.
Wniosek: na dzisiaj uniewinniam Draco, nie brał udziału w tej akcji i jeśli dzisiaj uderzymy w niego, a będzie niewinny, może nam napisać tylko 1: jesteście idiotami.
Teraz Zelig: nie wiem Mieszko, przez jakie okulary ty widzisz świat, jeśli widzisz na niego tylko 2 haki:
albo brał udział w grubym linczu, albo głosował raczej bezpiecznie (najczęściej na mnie ;) ). Najebał 160 postów, wczoraj wkleił 4 z treścią, szkoda że nie wkleił tych o treści np. "tak" ; ";o" ;" no nic, zmieniłem ze Zdzicha na Graya, jutro postaram się znaleźć czas" itd. itp. Jak leciał opryszek Kiler, to aż po nim płakał. Zagotował się po moim poście aż tak (ciekawe czemu, jeśli jest niewinny, to byli tam sami niewinni (nie wiemy jeszcze nic o Boczku), a echa tego rozchodzą się u niego do dziś), że postanowił go "rozwalić", trochę słabo mu to wyszło. Od tego czasu, regularnie wrzuca z 15 postów bez treści z info, np. że wraca z pracy i później coś napisze, przeplatając z jakimś postem z dawką przemyśleń, żeby nie było. :) Na razie napierdala po samych niewinnych, 2 znanych nam winnych bronił. Uważają go za niewinnego, bo dla mafiozy zbyt ryzykowna gra, by pchać się do pierwszych linczów i tak bezczelnie w swych rozważaniach i linczach wpychać samych niewinnych, a bronić mafiozów. Ja tam widzę, że skoro jest przez Draco, Boczka i Nocnego uniewinniany, to jest to zajebista taktyka dla mafiozy. :D Ale chuj: 2 z 4 ogarniaczy go uniewinnia, niech będzie, że wstępnie też to zrobię (bo 2 z Was chociaż musi być niewinnych i skoro jesteście pewni?). Ale jak się mylicie i będzie w mafii, to kij Wam w oko. x) Należało zajebać wczoraj po kolei jego i Nocnego dzisiaj, teraz widać, że to był chyba błąd.
Zostali Boczek i Nocny: wg mnie w mafii mogą być obaj, no a chociaż 1 z nich powinien być. Teraz muszę wychodzić, powinienem wrócić koło 11 - 12 i spróbuję napisać o nich jak najwięcej. Tak w wieeelkim skrócie na teraz: nie podobała mi się akcja z teczkami, pierwsze posty Boczka, ostatnia twórczość egze i Licza. I w głosach znajdzie się trochę brudu. Ja wychodzę, ale może coś więcej opisze ktoś inny z mieszkańców. Nie wiem, czy Draco jest na pewno czysty, ale jak już go uniewinniłem (no chyba, że chcecie go dzisiaj zajebać :D), to niech poda jakąś analizę lub jak on to widzi. Ja spadam na razie.
Arnold Boczek - 2013-03-25, 09:57
:
W którym poście uniewinniam Zeliga?
Zdzich Podpucha - 2013-03-25, 11:33
:
Ok. A więc uważasz, że jest w mafii?
Zdzich Podpucha - 2013-03-25, 11:37
:
Nie pisałeś wprost, że Zelig niewinny, ale stwierdziłeś, że wszystkie moje typy są nietrafione (jest wśród nich Zelig) i aż do wczoraj, gdzie napomknąłeś, że w sumie nie jesteś w stanie stwierdzić, czy ktoś udaje, czy nie i że Zelig może być w mafii, nie rozważałeś jego winy. Więc tak dokładnie - co o nim sadzisz?
Licz uniewinniał Zeliga na pewno, wczoraj po linczu dopiero podał, że w mafii mogą być Zelig/Boczek.
Draco chciał się dowiedzieć, czy Zelig to Żuras, a po uzyskaniu odpowiedzi negatywnej, napisał, że 1 potencjalny twist mafii mniej.
Generalnie więc, raczej go uniewinniacie. :)
Jezus Chytrus - 2013-03-25, 11:46
:
Powiem tak, na 100% jeden z nich jest w mafii. Pisałem już, zrobiliśmy błąd nie wykańczając obu, teraz jest 50% szans, że trafimy.

Nie dziwi mnie, że Podpucha atakuje Zeliga, jeśli Nocny jest w mafii to właśnie Zdzichu jest jego ziomkiem.

I tutaj przechodzimy do wniosku: O ile przeczucie mówi mi, że Nocny (gra najbardziej podejrzanie) to fakt mówią, że Zelig. Chronił obu mafiosów, to samo powinno wystarczyć do ubicia go, nie wiem czemu nie zrobiliśmy tego po zabiciu Norwida, błąd na błędzie. Problem jest taki, że to by było za oczywiste, ale co ja tam wiem.

Co najśmieszniejsze pytałem was o opinie, żeby znaleźć powiązania i mamy. Nocny, Podpucha vs Zelig, Mieszko.

I tutaj robi się śmiesznie, bo nie wiem która dwójka jest bardziej podejrzana, co mnie całkowicie rozjebało to przejrzałem posty tych ludzi. I tak: Mieszko pisze często posty mafijne, dłuższe ale mało wnoszące, Zdzichu w ogóle powinien już nie żyć. Co ratuje ich obu to interakcja z Norwidem. Mieszko go wskazywał, Podpucha był atakowany. I jestem w kropce.

Trzeci mafioso to ktoś z dwójki Draco/Boczek (Yale'a pomijam, bo on nic nie pisze, to jak tu coś znaleźć?).

Najgorsze jest to, że musimy być jednomyślni, nie ma mowy o rozdzielaniu głosów. Dlatego zapytuję panów, na kogo z tej dwójki jesteście skłonni zagłosować?

ZELIG/NOCNY

inne typy są bez sensu, bo nie dość, że szansa trafienia mniejsza niż 50% to i szansa, że ktoś odda dziwny głos jest większa.

Opinie Nocnego i Mieszka wydaje mi się, że znam. Zatem: Yale, Draco, Boczek - na kogo chcecie zagłosować?
Jezus Chytrus - 2013-03-25, 11:47
:
>Jezus Chytrus napisał/a:
Nocnego i Mieszka

Zdzicha i Mieszka
Arnold Boczek - 2013-03-25, 12:12
:
Jezus Chytrus napisał/a:
Opinie Nocnego i Mieszka wydaje mi się, że znam. Zatem: Yale, Draco, Boczek - na kogo chcecie zagłosować?


Zelig. Wczoraj to on przyczynił się moim zdaniem w największej mierze do tego, że szala linczu przeniosła się na Gortiego, co oczywiście, zakładając hipotetycznie, że Ty jesteś niewinny, mogło spowodować dzisiaj masówkę w stronę Ciebie i zakończyć zabawę.
Wydaje mi się, że mafia mogła się przeliczyć (liczyli na wyrównany stan pomiędzy Gortim a Tobą), ponieważ w ostatnim momencie głos zmienił również Nocny (i to by w pewnym sensie mogło nawet moim zdaniem uniewinniać Licza).
Zeliga obciąża w moich oczach również to, że przez bardzo długi okres obciąża podpuchę, którego (przynajmniej tak mi się wydaje), w dużym stopniu wybielić musiało głosowanie Norwida w momencie, gdy lincz był na styku (Podpucha by padł gdyby nie gapiostwo Pierwiastka). Na koniec jednak Zelig stwierdził coś w stylu, że Podpucha jest słaby, ale pewnie niewinny. No brawo, przez całą edycję gonił króliczka, a w ostatecznym rozrachunku stwierdził, że szkoda na niego głosu.

Kto z Zeligem?

Moim zdaniem ktoś z dwójki Mieszko/Yale i Nocny/Malfoy. Chyba, że rzeczywiście Zelig jest OC, wtedy winni mogą być razem Mieszko z Yale'm (co by nawet pasowało, biorąc pod uwagę, że Mieszko szarżował w Norwida, a potem w Yale'a.)
Arnold Boczek - 2013-03-25, 12:15
:
Z drugiej jednak strony patrząc na to jaką pozycję wyrobił sobie Jezus w dniu dzisiejszym i na to jak próbuje zwrócić uwagę na dwójkę graczy Zelig/Nocny nie wykluczam, że oni obaj niewinni, a to on próbuje nas wmanewrować w jakieś dziwne głosowanie.

Przemyślę to sobie jeszcze na spokojnie.
Zdzich Podpucha - 2013-03-25, 12:18
:
Nie wiem, czy w mafii jest Nocny, ale ja razem z nim nie jestem. Gdy poleciał Kruchot, swoją obronę napisałem bodaj z 1,5 h przed linczem. Było mega ryzyko, że padnę, bo sporo osób mogło oddać głosy wcześniej i już do linczu nie wchodzić, poza tym swoją obroną wcale nie musiałem przekonać miasta, a mogli mi nie uwierzyć. A mimo to ja sam nie oddawałem głosu na kontrkandydata Kruchota, tylko zgodnie z moim przekonaniem na Kilera. No i przy takim brudzie przy mnie, Norwid mafioza we mnie ładował. Dodam, że gdyby nie to, że niewinny Pierwiastek wysłał PW do samego siebie, to by mnie dzisiaj nie było. Ja w mafii nie jestem, i ba, wcale nie uniewinniam Nocnego, wręcz się zastanawiam, czy to on nie powinien raczej polecieć. Ale po prostu tak jak ze mną, zastanawia mnie jedno: na Nocnego głosowali sami niewinni, ale 2 dodatkowo deklarowało na niego głosy, ale ostatecznie uderzyło w kogoś innego. Gdyby wtedy nie zmienili zdania, Nocny by nie żył. I do tego 2 osoby z mafii, zamiast walić w kontrkandydata Pottera, biła w Draco, chuj wie po co (martwi mnie to do teraz, bo gdzieś w głowie siedzi mi mafia Draco i ... tutaj ciekawostka, sam jestem ciekawy, kto). No i jeśli mieli bronić Licza, to naturalnym wydawało by się, żeby w mafii byli Nocny ORAZ Zelig. To mnie zastanawia, bo w tej rozgrywce wiele rzeczy jest dziwnych: Popek i wszyscy głosujący na niego niewinni, wszyscy głosujący na Licza niewinni, Baka, który w g1 daje pojedynczy głos w mafiozę i sam dostaje od innego - niewinny. Gay niewinny. Detektyw sprawdza mafijnie grającego opryszka. bo takich jajach, potrafię sobie wyobrazić nawet, że Potter nie dostał żadnego głosu od mafiozy.
Jestem w trakcie czytania rozgrywki jeszcze raz pod kątem Boczka i Nocnego.
Poza tym - jeśli założenie jest prawdziwe i 2 z tej 4 jest winna, to waham się właśnie nad Boczkiem. Bo jak nie on, to znaczy, że w Gannicusa jebnęło 3 mafiozów, a tylko 2 niewinnych. ;O Co mi się wydaje bardzo dziwne. Ale w tej edycji mafia na pewno nie gra szablonowo.

I jest spora szansa, że rozważania z dupy, bo w mafii jest taki Mieszko i Yale i chuj by to strzelił. :x Powinniśmy sprawdzić ich wcześniej, teraz to dupa. No i wciąż się boje, że mafia wczoraj po prostu broniła Chytrusa, a my, zamiast go teraz zajebać, szukamy od dupy strony.
Zdzich Podpucha - 2013-03-25, 12:19
:
Jak pisałem posta, nie widziałem, co napisał Boczek.
Muszę to przemyśleć, no i dokończyć czytanie rozgrywki.
Arnold Boczek - 2013-03-25, 12:23
:
Zdzich Podpucha napisał/a:
Poza tym - jeśli założenie jest prawdziwe i 2 z tej 4 jest winna, to waham się właśnie nad Boczkiem. Bo jak nie on, to znaczy, że w Gannicusa jebnęło 3 mafiozów, a tylko 2 niewinnych. ;O Co mi się wydaje bardzo dziwne. Ale w tej edycji mafia na pewno nie gra szablonowo.


ale w gruncie rzeczy takie uderzenie trójką w jednego gracza nie jest niczym dziwnym. Tym bardziej, że Pandymir raczej na wielkiego ogara nie wyglądał. Mógł się więc poświęcić w imię tego, by dwójka, czy nawet jeden z kolegów z mafii wybielił się do końca rozgrywki.

Poza tym dlaczego mafia w momencie, gdy nie było już księdza nie posyłała do piachu tych, którzy:
a) rzeczywiście stwarzać by jej mogli największe zagrożenie
b) byli najbardziej czyści w analizie głosowań

a posłała np. takiego Bakę, którego głosowanie jak sam mówisz mogło budzić wątpliwości.

A już w ogóle najciekawsze jest to, że od razu po linczu na Giannicusie miasto w ogóle nie podejrzewało jednego z tych, którzy na niego głosowali. Zeliga.
Zdzich Podpucha - 2013-03-25, 12:42
:
Znalazłem ciekawostkę:
Adam Norwid napisał/a:
Tak na pierwszy rzut oka rzuciły mi się trzy sprawy.

Po pierwsze Sasha Grey. Powiedzmy, że jej postać daje... duże możliwości scenariuszowe w historyjce i będąc w mafii, pewnie bym się to postarał jakoś wykorzystać (: D), bo pierwsze dni to i tak strzelanie chybił-trafił.

Po drugie - osoby, które były na forum w czasie mordu mafii. Najbliżej postu MG są Mirek Baka, Frankie Yale i Draco Malfoy.

Po trzecie - Jan Smuga. Sprytne pytanie do Mistrza Gry o mafię zawsze chwilowo uspokaja czujność innych graczy. Tym bardziej gdy trzeba przeżyć pierwsze głosowanie, w którym nigdy nic nie wiadomo. Oprócz tego Lewkoń mu nawet nie odpisał, więc na pewno mają jakiś kontakt poza tym nam widocznym.

Na kogo zagłosuję jednak nie zdradzę.

Wypadałoby, żeby w takim poście zabączkować choć do 1 z mafiozy. Tylko znowu - żyją i Yale, i Draco, więc nic pewnego.
Zdzich Podpucha - 2013-03-25, 12:45
:
To te posty Boczka z początku, które średnio mi się podobały (wspomniał o nich nawet Żuras)
Cytat:
Mocny Szwendacz napisał/a:
A liczyliśmy z Generałem Potokiem na darmowego kebaba.


Zapraszam do rzeźni, u nas mięsa pod dostatkiem.




Swoją drogą mogłaby ta gra nieco ruszyć z kopyta, bo póki co nawet balet mongolski przy niej jest pasjonującą rozrywką. W dupę węża.
Jeśli sytuacja się jakoś diametralnie nie zmieni mój dzisiejszy głos na kogoś, kto boi się wychylać nosa ze swojej - pewnie mafijnej - norki.

Cytat:
Ezra Bloomstein napisał/a:
Niestety póki co rozgrywka strasznie miałka.


po co powtórzyłeś tę oczywistość? nie stać Cię na coś bardziej odkrywczego?

Typowy post dla nabicia aktywności.

Mocny Szwendacz napisał/a:
No ale na co liczyliście pierwszego dnia? Że znowu jakiś pajac ujawni się z rolą i napisze -nie zabijajcie mnie, bo jestem detektywem!?


Raczej na to, że jakiś mafijny pajac wsypie się jakimś niefortunnym postem. W sytuacji, w której w mieście wieje nudą, na coś takiego raczej bym nie liczył.

Cytat:
Jorguś Kiler napisał/a:
Jedynie ten Boczek coś zaczął się czepiać i namawia do większej aktywności.


to twoim zdaniem dobrze czy źle?

To jeszcze nie znaczy o tym, że Boczek na 100% mafia, ale warto przytoczyć i mieć pewność, że się zrobiło wszystko co się dało, by mafiozę znaleźć, a nie zaniedbać. :)
Arnold Boczek - 2013-03-25, 13:14
:
No ale co znaczy średnio Ci się podobały? Zwykle w taki sposób rozpoczynam rozgrywkę, próbując rozruszać miasto po pierwszym mordzie. Ty możesz tego nie wiedzieć, bo chyba jeszcze ze mną nie grałeś.
Zdzich Podpucha - 2013-03-25, 13:18
:
Kurwa, szukałem haków na 2 Boczek/Nocny (o Zeligu po raz 2928104 pisał nie będę, poczekam, aż wszyscy się odniosą do 3 Nocny/Boczek/Zelig), a dużo dziwniej grał Draco (przynajmniej tak do 15 strony, bo tu mniej więcej jestem), który na początku chciał zostawić głosujących na Gannicusa i zająć się nimi później, a tam pewnie 2 siedzi. No ale chuj, ujebać go w takim momencie zbyt ryzykowne chyba.
Zdzich Podpucha - 2013-03-25, 13:46
:
Nie grałem, ale czytałem rozgrywki i pamiętam mniej więcej, jak grałeś Callaghanem na Ślizgu, kojarzę też Hinaskiego, Rafiela i Morientesa z edycji IFQ. Tutaj zacząłeś wg mnie w chuj dziwnie, dużo mniej agresywnie i trzymałeś się trochę z dala, pozwalając Draco i Zeligowi przejąć stery w mieście.
Mieszko I - 2013-03-25, 14:43
:
Jezus Chytrus - jak to piszę mafijne posty długie ale nic nie wnoszące? Ja nic nie wnoszę do gry? Kurczę trochę niesprawiedliwie mnie oceniłeś, jestem zły. :D

Zdzich Podpucha - czemu moja krótka analiza to żart? Czy ktoś wcześniej wpadł na ten pomysł z Nocnym i Kilerem albo tym że cały czas Zelig ładuje głosy w Ciebie gdy nie może podpiąć się pod czyjś lincz? Kurczę myślałem nad tym trochę i sporo się naszukałem a piszesz że to żart. WTF?

Zelig, Malfoy, Nocny, Yale, piszcie coś bo zniknęliście niestety a dzisiaj głos i analizy każdego z was są bardzo cenne! Chociaż po Yale'u to ja się za wiele nie spodziewam. Właśnie Podpucha, jeszcze jedno. Teraz się dopiero obudziłeś ze sprawdzeniem Yale'a? Trochę za późno, wiesz, o jakiś tydzień za późno bo ja cały czas o tym pisałem i teraz Yale sobie został i nikt się nim
Mieszko I - 2013-03-25, 14:43
:
nikt się nim nie interesuje* Następną edycję zagrajmy na innym forum bo te jest dziwne.
Nocny Szwendacz - 2013-03-25, 14:57
:
Mieszko I napisał/a:

Nocny Szwendacz - przeanalizowałem go na spokojniej i oto co znalazłem. Głosowanie na Kilera. Wszyscy, nawet sceptyczny Mieszko, zagłosowali na Kilera zgodnie z 60% szansą trafienia. Nie zrobili tego Vincent Vega, sam Jorguś Kiler i... właśnie Nocny Szwendacz który oddał głos na Bloomsteina mimo że dzień wcześniej celował i ubił Kruchota. Czy może było tak że mafia wiedząc iż Kiler to Opryszek skierowała jednego ze swoich aby ten nie głosował na Kilera? Kurczę nie sposób wykluczyć takiej możliwości. W końcu Vega też tak zrobił a były przesłanki że i inni mogą tak zrobić. Co poza tym? Brał udział w czterech pierwszych linczach a po Kilerze w kolejnych czterech. Nie wiem jak to tłumaczyć, przypadek czy celowe zagranie?


Moje pominięcie głosu na Kilera było absolutnie kluczowe dla losów rozgrywki i stanowi niezbity dowód na to, że jestem w mafii. To, co myślałem o Kilerze, jest nieistotne, bo było w 100% pewne, że zginie. Oczywiście, że celowe zagrania, w moich poczynaniach nie ma przypadkowości.

Niektórzy znają mój styl gry i powinni wiedzieć, że jako mafioza jestem stonowany, nie robię sobie wrogów, gram mniej chaotycznie. Poza tym, po co mafiozi mieliby mnie ratować w drugim linczu, skoro sam sobie przeskrobałem. Mafiozi nie dążą do tego, by na początku rozgrywki pół miasta go znienawidziło. Przybrałem taką strategię, a nie inną, bo normalna gra, nie mając roli, zwyczajnie by mnie nudziła.

Dzisiaj wracamy do Jezusa. :D

Albo Zelig.
Zdzich Podpucha - 2013-03-25, 15:36
:
Norwid w swoich postach uniewinnił Chytrusa, a Pandymir go mimochodem uniewinnił. Mieszko pisał mnóstwo dziwnych lub raczej głupich postów, głos na Griswalda nie wiadomo, czy rzeczywiście miał być głupi, czy miał tylko to sugerować. Trzeba przyznać, że mafia to dobrze rozegrała, bo tak czytam to od początku i na każdego da się znaleźć haki, wszyscy są podejrzewani.
Licz: a co o Boczku sądzisz? Bo coś szybko z Boczkiem stwierdziliście, że Zelig dzisiaj. Czekam na wypowiedź Draco i Zeliga dla większego ogaru sytuacji.
Zdzich Podpucha - 2013-03-25, 15:37
:
*Pandymir go mimochodem wskazał miało być (jego i Yala, w 5 nieaktywnych).
Mieszko I - 2013-03-25, 16:06
:
Podpucha, mam Ci trzynasty raz tłumaczyć czemu głosowałem na Griswalda? :D I niech inni też coś napiszą, bo już po 16. Ja muszę lecieć na siłownię, jakby co to będę ok. 20:00.
Frankie Yale - 2013-03-25, 16:10
:
To na kogo w końcu głosować? Bo niezła masówka się szykuje znowu ;/.
Jezus Chytrus - 2013-03-25, 16:15
:
Nocny Szwendacz napisał/a:
Dzisiaj wracamy do Jezusa. :D

No wiadomo było, że taki był początkowy plan, nie Nocny?
Zdzich Podpucha napisał/a:
Norwid w swoich postach uniewinnił Chytrusa,
W którym momencie bo chyba przegapiłem?

Nocny Szwendacz napisał/a:
Niektórzy znają mój styl gry i powinni wiedzieć, że jako mafioza jestem stonowany, nie robię sobie wrogów, gram mniej chaotycznie.
Styl gry to można sobie zmienić.
Nocny Szwendacz napisał/a:
Poza tym, po co mafiozi mieliby mnie ratować w drugim linczu, skoro sam sobie przeskrobałem
Po to żebyś został przy życiu, tak bym odpowiedział :D

ogólnie jak wspomniałem, kusi mnie zajebiście, żeby zlinczować Nocnego ale na logikę to Zelig jest tym bardziej podejrzanym. Jest jedynym graczem, który pokusił się o obronę Norwida i Pandymira, samo to jest znaczącą poszlaką.

Czekam na jego posty i sugestie, bo zniknął.


Zdzich Podpucha napisał/a:
a dużo dziwniej grał Draco (przynajmniej tak do 15 strony, bo tu mniej więcej jestem), który na początku chciał zostawić głosujących na Gannicusa i zająć się nimi później, a tam pewnie 2 siedzi. No ale chuj, ujebać go w takim momencie zbyt ryzykowne chyba.
Niestety. Dla mnie podpadł "emocjonalną" reakcją na lincze, taką sztucznością zajeżdżało, ale to zdecydowanie za mało, żeby w możliwym ostatnim głosowaniu linczować Malfoya.
Jezus Chytrus - 2013-03-25, 16:16
:
Frankie Yale napisał/a:
To na kogo w końcu głosować? Bo niezła masówka się szykuje znowu ;/.

A co ma być? Miasto ma przewagę jednego gracza, jeśli nie połączymy głosów to przegrywamy rozgrywkę.
Leonard Zelig - 2013-03-25, 16:52
:
Ja jestem w pracy. Monitoruję sytuację, mam taką możliwość do 21:00 :) Jestem za głosowaniem na Licza.
Co do mojego atakowania Podpuchy, dopuszczam jakąś tam możliwość, że jest jednak w mafii i rozgrywa po prostu bardzo dobrą partię. Jego śmierć mogła mi trochę wyjaśnić. No ale główny powód tych głosów to był brak czasu w ten weekend.
Zdzich Podpucha - 2013-03-25, 16:56
:
Co do ostatniej tworczosci, to egze cos dziwnie niepewny, dopiero teraz wskazuje zdecydowanie Zeliga. Licz zmienia zdanie jak choragiewka, teraz wskazuje Jezusa lub Zeliga. Teraz pytanie, co prawdpodobniejsze. Ta akcja z teczkami tez dziwna, ale ja nie mam czasu teraz tego opisywac. Ja bym chyba uderzal w Boczka, ale rozwazam wciaz rownie mocno Zeliga i Nocnego. Czekam na wiecej postow.
Nocny Szwendacz - 2013-03-25, 17:06
:
Właśnie się zorientowałem, że jeśli dzisiaj nie zlinczujemy mafiozy, to przegramy, dlatego Zelig zwariowałeś z tym głosowaniem na mnie. W sumie nieźle to wykombinowałeś wczoraj, prosząc mnie, bym głosował sam na siebie. Poleciałbym ja, później Gorti/Jezus i mafia by wygrała.

Jezus Chytrus napisał/a:
No wiadomo było, że taki był początkowy plan, nie Nocny?


Trochę dystansu, człowieku, nie widzisz, że żartuję? Twoje nietypowe spięcie - mam taką nadzieję - nie jest powodem Twojego bycia w mafii. Wczoraj wyraźnie napisałem, że przekonała mnie Twoja obrona. Dowody na każdego są niemal jednakowe, wczoraj zmieniłem głos, kierując się intuicją. Tą samą intuicją, która po poście Vice Loneridera o mojej twarzy po linczu, podpowiadała mi, że Vice jednak może być niewinny.

Dla jasności, skoro wczoraj Jezusa jednak uniewinniłem, to logiczne jest, że dzisiaj nic się nie zmieniło.

Jestem za ujebaniem Zeliga, ewentualnie Mieszka, Yale'a lub Podpuchę. Na powiązania nie ma już co liczyć, tu trzeba walczyć o przetrwanie.

Nie mam jakiś mocnych poszlak, ale widzę, że Zelig próbuje sam zadecydować o zakończeniu rozgrywki i wziąć całą chwałę. Wskazuje mnie, ja jestem niewinny, więc to byłby koniec i zwycięstwo mafii. Może się myli, a może jest w mafii. Ale skąd nagle taka ochota do brania odpowiedzialności w swoje ręce? Proponuję zajebać Zeliga, a później Mieszka, który kilka razy powtarzał, że jeśli Zelig jest mafiozą to gra genialną edycję. Ja tego geniuszu nie dostrzegam, ale możliwe, że chłopcy na podforum liżą się po fiutach i wynoszą spermę na zewnątrz.
Leonard Zelig - 2013-03-25, 17:18
:
Nocny Szwendacz napisał/a:
Nie mam jakiś mocnych poszlak, ale widzę, że Zelig próbuje sam zadecydować o zakończeniu rozgrywki i wziąć całą chwałę. Wskazuje mnie, ja jestem niewinny, więc to byłby koniec i zwycięstwo mafii. Może się myli, a może jest w mafii. Ale skąd nagle taka ochota do brania odpowiedzialności w swoje ręce? Proponuję zajebać Zeliga, a później Mieszka, który kilka razy powtarzał, że jeśli Zelig jest mafiozą to gra genialną edycję. Ja tego geniuszu nie dostrzegam, ale możliwe, że chłopcy na podforum liżą się po fiutach i wynoszą spermę na zewnątrz.

To samo mógłbym teraz napisać wstawiając 'Szwendacz' zamiast Zelig :)
Zdzich Podpucha - 2013-03-25, 17:19
:
Powtorze, Licz: w ogole nie rozwazasz Boczka?
Nocny Szwendacz - 2013-03-25, 17:27
:
Leonard Zelig napisał/a:
To samo mógłbym teraz napisać wstawiając 'Szwendacz' zamiast Zelig :)


Gówno prawda. To Ty od wczoraj przeprowadzasz na mnie jakąś chorą nagonkę, na dodatek prosząc, żebym sam na siebie oddał głos. Duży tupet, mafiozo. Szkoda, że wcześniej taki hardy nie byłeś. Cały czas napierdalałeś w Podpuchę, a wczoraj nagle się obudziłeś, że można jeszcze kogoś zaatakować.

Zdzich Podpucha napisał/a:
Powtorze, Licz: w ogole nie rozwazasz Boczka?


Pewnie, że go rozważam i nie uniewinniam, ale raczej wydaje mi się czysty niż mafijny, podobnie Draco. Dzisiaj być może ostatni strzał, nie chcę go zmarnować na Egzego. On zawsze jest podejrzewany w finałowej fazie rozgrywki, często niesłusznie. Nie wiem, wolę jebnąć w kogoś innego. Np. w mafiozę Zeliga. Zelig, weź tam powiedz kolegom, żeby Cie tak nie bronili, dajcie pograć miastu dłużej.
Leonard Zelig - 2013-03-25, 17:30
:
Nocny Szwendacz napisał/a:
Gówno prawda. To Ty od wczoraj przeprowadzasz na mnie jakąś chorą nagonkę, na dodatek prosząc, żebym sam na siebie oddał głos. Duży tupet, mafiozo. Szkoda, że wcześniej taki hardy nie byłeś. Cały czas napierdalałeś w Podpuchę, a wczoraj nagle się obudziłeś, że można jeszcze kogoś zaatakować.

Od wczoraj, od kiedy wróciłem do domu, mam czas na grę i atakuję mafiozę. Masz jakiś problem ? :)
Nocny Szwendacz napisał/a:
Zelig, weź tam powiedz kolegom, żeby Cie tak nie bronili, dajcie pograć miastu dłużej.

Nie mam kolegów :(
Nocny Szwendacz - 2013-03-25, 17:47
:
Leonard Zelig napisał/a:
Od wczoraj, od kiedy wróciłem do domu, mam czas na grę i atakuję mafiozę. Masz jakiś problem ? :)


Tak, całą edycję nie miałeś czasu, ale już na zajebanie mafiozy czas się znalazł.
Nocny Szwendacz - 2013-03-25, 17:51
:
tfu, miastowego.
Leonard Zelig - 2013-03-25, 17:54
:
Nocny Szwendacz napisał/a:
ale już na zajebanie mafiozy czas się znalazł.

Psychologia wygrała z wielkim Liczem ;))
Draco Malfoy - 2013-03-25, 18:30
:
siema, co tam?
Leonard Zelig - 2013-03-25, 18:35
:
Draco Malfoy napisał/a:
siema, co tam?

No, właśnie Twój kolega z mafii się wysypał i koniec gry :P
Draco Malfoy - 2013-03-25, 18:38
:
Aha.
Leonard Zelig - 2013-03-25, 18:46
:
Napisz coś szerzej, jako najpewniejszy niewinny;p
Draco Malfoy - 2013-03-25, 18:50
:
ja tylko chciałem zauważyć, że mamy 4-3 i miasto potrzebuje zagłosować JEDNOMYŚLNIE, inaczej mamy pozamiatane, więc zwaha na ruhy.
Leonard Zelig - 2013-03-25, 19:10
:
Spoko, zagłosujemy jednomyślnie na Szwendacza i będzie 4-2 :)
Draco Malfoy - 2013-03-25, 19:13
:
Dlaczego 4-2?
Leonard Zelig - 2013-03-25, 19:27
:
Draco Malfoy napisał/a:
Dlaczego 4-2?

Bo Szwendacz jest w mafii :P
Draco Malfoy - 2013-03-25, 19:30
:
myślałem, że chodziło ci o rozkład głosów w dzisiejszym linczu, łapię.
Jezus Chytrus - 2013-03-25, 19:31
:
Ja głosuję na Zeliga, na logikę musi być w mafii, jeśli jednak Nocny to propsy dla Licza.

Reszta mam nadzieję zrobi to samo.

I mam nadzieję, że trafię.
Draco Malfoy - 2013-03-25, 19:32
:
Nie zgadzam się
Jezus Chytrus - 2013-03-25, 19:33
:
A proponujesz coś w zamian? Bo Twoja egzystencja w tej grze ograniczyła się do jednozdaniówek.
Nocny Szwendacz - 2013-03-25, 19:35
:
Jakim, kurwa, cudem masz tyle postów, Zelig? Chyba Ci z podforum mafii doliczają. Jesteś żenujący, a w mafii jest też Mieszko, który rozpływa sie nad Twoim marnym żywotem. Nie napisałeś przez całą edycję jednego porządnego analitycznego posta. Giń.
Leonard Zelig - 2013-03-25, 19:35
:
Tak Chytrus, możesz na mnie zagłosować, a za 3 godziny obudzić się z kutasem Licza w ustach :)
Mieszko I - 2013-03-25, 19:35
:
Wróciłem właśnie. Jest 5-3 a nie 4-3 przecież czy nie? Bo ja widzę 8 graczy.
Draco Malfoy - 2013-03-25, 19:36
:
Nie zgadzam się na Zeliga, bo trójka Ty/Boczek/Nocny zgodnie go proponujecie, a wśród was widzę co najmniej dwóch mafiozów, więc siłą rzeczy nie mam zamiaru głosować na Zeliga. I pozostałym MIASTOWYM polecam to samo.
Draco Malfoy - 2013-03-25, 19:37
:
Mieszko I napisał/a:
Wróciłem właśnie. Jest 5-3 a nie 4-3 przecież czy nie? Bo ja widzę 8 graczy.


Racja, jest 5-3, to nam troszkę ułatwia sprawę w głosowaniu, ale tylko tyle, bo ksiądz już nie żyje, więc mord na pewno się uda, więc tak czy siak nieudany lincz spowoduje, że automatycznie przegrywamy.
Leonard Zelig - 2013-03-25, 19:37
:
Nocny Szwendacz napisał/a:
Nie napisałeś przez całą edycję jednego porządnego analitycznego posta.

Chcesz się założyć ? :)
Mieszko I - 2013-03-25, 19:38
:
Nocny Szwendacz - ja w mafii? Bo piszę że jeśli Zelig jest w mafii to jest to genialne w swej prostocie zagranie? Kurczę no chyba się zgodzisz ze mną? Zelig przemykał przez całą grę i gra jak wałkoń więc jeśli jest w mafii to taka kreacja była genialna. Ja nie wiem, przychylałbym się do głosu bardziej na Ciebie niż na Zeliga, ale widzę że jestem w mniejszości a musimy głosować JEDNOMYŚLNIE bo inaczej klapa.

Malfoy - co dzisiaj tylko jednozdaniówki sadzisz? W tak ważny dzień?
Jezus Chytrus - 2013-03-25, 19:39
:
Leonard Zelig napisał/a:
Tak Chytrus, możesz na mnie zagłosować, a za 3 godziny obudzić się z kutasem Licza w ustach :)
No to trudno, wolę przegrać z nim niż z Tobą.
Draco Malfoy napisał/a:
Nie zgadzam się na Zeliga, bo trójka Ty/Boczek/Nocny zgodnie go proponujecie, a wśród was widzę co najmniej dwóch mafiozów, więc siłą rzeczy nie mam zamiaru głosować na Zeliga. I pozostałym MIASTOWYM polecam to samo.
Zamiast tego na całą pozostałą 3? Super, wiesz że nie możemy sobie pozwolić na rozbicie głosów. Zatem do kurwy nędzy, jeśli chcesz być przydatny to wybierz jedną osobę.


Jęsli Licz jest w mafii to zrobił mnie tak samo jak ja jego w poprzedniej edycji xD
Arnold Boczek - 2013-03-25, 19:40
:
Co wy tak wszyscy temu Malfoyowi ufacie?
Nocny Szwendacz - 2013-03-25, 19:40
:
Zelig, chujowa gra. Cały czas poza głównym frontem aż ostatni dzień nagle znalazł czas i chce nam zjebać rozgrywkę. Z tym kutasem marne prowo, ale niczego rzeczowego się po Tobie nie spodziewałem.
Nocny Szwendacz - 2013-03-25, 19:43
:
Mafia chce to skończyć dzisiaj. Leonard jednozdaniówka Zelig w mafii, it's official.
Jezus Chytrus - 2013-03-25, 19:45
:
Nocny Szwendacz napisał/a:
Mafia chce to skończyć dzisiaj. Leonard jednozdaniówka Zelig w mafii, it's official.
Gdyby nie to, że Zelig jest najlogiczniejszym ruchem to bym optował za Tobą, naprawdę. ;D
Leonard Zelig - 2013-03-25, 19:48
:
Licziemu pali się w dupce :)
Nocny Szwendacz - 2013-03-25, 19:51
:
Tak pali mi się w dupce, bo nie chcę przegrać tej edycji, zwłaszcza z kimś tak chujowym jak Ty. Na szczęście, dziś wypierdalasz. :) Jezus, stereotyp, nie zawsze muszę mieć rolę.
Leonard Zelig - 2013-03-25, 19:55
:
Nocny Szwendacz napisał/a:
zwłaszcza z kimś tak chujowym jak Ty

Nazywanie kogoś chujowym, to nie jest dobry sposób, żeby przeżyć.
Jeśli dzisiaj wypierdolę, to trudno. Jesteś bardzo dobrym graczem, porażka z Tobą nie będzie tragedią, mój drogi mafiozo :P
Draco Malfoy - 2013-03-25, 19:56
:
liczi, wczoraj uniewinniłeś Jezusa, więc dzisiaj go nie podejrzewasz. wczoraj pisałeś wprost, że Zelig jest niewinny. jak mam to rozumieć?
Nocny Szwendacz - 2013-03-25, 20:02
:
Takie przyjąłem założenie, mylne jak widać. Myślałem, że mafioza nie zlinczowałby 2 niewinnych na starcie. Ale teraz nie mam wątpliwości, cham uaktywnił się dopiero na finał. Nie boi sie wziac odpowiedzialnosci, bo to mafia. Plan mafii na dzis to wystawic niewinnego. To on robi. Zara ide biegac.
Leonard Zelig - 2013-03-25, 20:05
:
Ja o 9 wychodzę z pracy, zatem muszę wtedy oddać głos. Miasto, myślcie :!:
Nocny Szwendacz - 2013-03-25, 20:08
:
zaglosuj na siebie, mafiozo :)
Leonard Zelig - 2013-03-25, 20:10
:
Chciałbyś :)
Draco Malfoy - 2013-03-25, 20:21
:
kurwaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa :|
Zdzich Podpucha - 2013-03-25, 20:29
:
To tak - Nocny i Boczek mafia. Celowo tak pytałem o tego Boczka wszystkich wokół i świdrowałem, co na niego się pojawi. Gdyby egze był niewinny, to mafia widząc, że niewinny ja(mafia ma tą wiedzę) jestem chętny na Boczka, zaczęłaby przepychać tą kandydaturę (szczególnie, że Draco ją wczoraj wysunął). Nawet wszyscy pozostali mieszkańcy mogli by oponować, wystarczy, że przekonali by mnie i po grze. Jednak Licz zapytany, czemu nie Boczek, po prostu to zbył. Tematu nie podjął też Zelig. Wniosek - nieważne, który obóz jest prawdziwy, Boczek jest w mafii. No i przypomina się ładnie akcja z teczkami, gdzie Nocny przygotował niby coś super, gdzie ma 3 mafiozów. Okazało się, że jednak 2, a 1 z nich to ten, który i tak idzie na szafot. No i okazało się, że Lonerider jest niewinny, a Licz porzuca teorię z Boczkiem, bo zależała ona od winy Loneridera. To rozumiem, że egze nie mógł wystawić 2 mafiozów, a potem podawać niewinnych? Aż tak Cie to zniechęciło? No i dzisiaj szybko obaj zgodni, że leci Zelig, a 1 z nich w mafii być musi. A tu, o dziwo, zgodność.
Poza tym g2 - genialna taktyka. Całość była świetnie przemyślana - Nocny nie poleci, miasto go wstępnie uniewinnia i błądzi we mgle, być może szuka winnych wśród linczu na Potterze. Nocny nie był broniony, bo jak padnie, wchodzi plan nie gorszy - miasto widzi ilość głosów na Potterze i stwierdza, że Nocny był broniony. Szuka tam mafiozów, ale zabijając paru niewinnych, nikogo tam nie ma. Więc błąd - mafia się podpięła pod lincz na Nocnego! Ale i tam nie ma mafiozów - bardzo sprytne. ;)
A nawet jeśli się mylę, to wobec błędu Licza w kłótnie z Zeligiem, nie możemy mu dać żyć. Prawdopodobniejsze jest, że miastowy zmusił do błędu mafiozę, a nie, że mafioza zagotował miastowego i ten się pogubił (i to jeszcze kto - Licz!).
A jak macie wątpliwości, można zajebać Boczka, bo też jest w mafii, inaczej jego kandydatura szybko by padła. Ale lepiej chyba najpierw Nocnego.
Zdzich Podpucha - 2013-03-25, 20:35
:
Teraz trzeba się tylko modlić, żeby w mieście nie był taki Yale i coś mu nie odjebało, bo szkoda by to było przegrać.
Zdzich Podpucha - 2013-03-25, 20:38
:
Jesteście tam? Narada na podforum mafii? ;)
Draco Malfoy - 2013-03-25, 20:39
:
no jestem ziomek
Leonard Zelig - 2013-03-25, 20:39
:
Ja również jestem i popieram Podpuchę (o kurwa! naprawdę to napisałem!) i zajebałbym licza (z małej, bez szacunku dla mafiozów) :)
Jezus Chytrus - 2013-03-25, 20:40
:
Trzyma sie to kupy zdzichu, ale i tak jest juz po ptakach. Nie wiem czy ty masz racje czy nie, ale nie polaczymy juz glosow na boczka, ba nie wiem czy nawet cale miasto zaglosuje na pare zelig/nocny. A to dlatego, ze nie wiemy co robi yale. Jakbysmy zrobili wczoraj to co pisalem i zabili i nocnego i zeliga to bysmy wygrali :/
Zdzich Podpucha - 2013-03-25, 20:41
:
To wal w Licza, to co pisze trzyma się kupy, jak nie - no to lol, nie wierzę, że egze i Licz tak się dali wyruchać nie wierzę.

Sorry, Tomus, że tak na ciebie naskoczyłem, ale wydawało mi się, że jesteś w mafii. Nie mogłeś tak zagrać od razu? ;)
Leonard Zelig - 2013-03-25, 20:42
:
Zdzich Podpucha napisał/a:
Nie mogłeś tak zagrać od razu? ;)

Jak zagrać ? :)
Zdzich Podpucha - 2013-03-25, 20:44
:
No normalnie wysnuwać typy i myśleć, a nie bawić się w chat? I byłem pewny, że mafia oddelegowała jakiegoś ananasa, który będzie mnie atakować, bo sam przyznasz - łatwym celem byłem, a i wytłumaczyć się z tego banalnie. ;) Mniejsza, jeśli masz rację, to dzisiaj się zrehabilitowałeś. Mam nadzieję, że ja w twoich oczach również? :)
No chyba, że jesteś mafiozą, ale mówię, to wydaje się teraz zbyt mało prawdopodobne.
Mieszko I - 2013-03-25, 20:45
:
Ej no to co w końcu robimy? Musimy być jednomyślni bo inaczej nawet trafienie członka mafii zakończy grę. Gdzie jest ten cholerny Yale?
Frankie Yale - 2013-03-25, 20:45
:
To głosować na Nocnego tak? Bo zaraz będę wysyłał głos i po zabawie ;D.
Zdzich Podpucha - 2013-03-25, 20:46
:
No głosuj na Nocnego, jeszcze pyta. :)
Mieszko I - 2013-03-25, 20:47
:
O o wilku mowa. Czekaj nic nie głosuj jeszcze, musimy być jednomyślni, to podstawa. Kurwa, Yale znowu przeżyje...
Leonard Zelig - 2013-03-25, 20:47
:
Zdzich Podpucha napisał/a:
No normalnie wysnuwać typy i myśleć

Robiłem to na początku, potem był czas masówek, potem miałem zapierdol, a teraz znowu jest okej ;)
Mieszko I - 2013-03-25, 20:47
:
To jak to, już wszyscy są za Nocnym? Malfoy, Chytrus, Zelig też? A Boczek?
Leonard Zelig - 2013-03-25, 20:47
:
Mieszko, jest nas pięciu, wal w Nocnego :) Chytrus-Boczek-Liczi w mafii, jak byk :))
Zdzich Podpucha - 2013-03-25, 20:48
:
Na co kurwa czekać? GŁOSUJCIE NA NOCNEGO, JAK PRZEJEBIEMY PRZEZ WASZ DEBILIZM TO JA PIERDOLĘ. Nawet Licz sam rozumie, ze w takiej sytuacji musi poleciec, a miastowi sie zastanawiaja. Ja jebę...
Frankie Yale - 2013-03-25, 20:48
:
Dobra kurwa. Głos na Nocnego poszedł.
Zdzich Podpucha - 2013-03-25, 20:49
:
Tak kurwa Boczek jest za Nocnym, skoro jest z nim razem w mafii - czemu niektórzy tak wolno myślą?
Mieszko I - 2013-03-25, 20:50
:
Kurwa po co te nerwy? Chyba wiesz że jak nie trafimy to game over. Nie widzę ostatnio postów Nocnego Szwendacza. Jestem skłonny go ubić, wydaje się bardziej podejrzany niż Zelig, ale to musi być jednomyślne zagranie więc trzeba czekać jeszcze na deklaracje Malfoya, Boczka i Chytrusa.
Draco Malfoy - 2013-03-25, 20:51
:

Jezus Chytrus - 2013-03-25, 20:52
:
Kurwa stop yale dawaj w zeliga. Policz kurwa. Za latwo ta zmiana idzie. Juz maja draco zdzicha ciebiemieszka. Ja niewinny to kto jest kurwa w mafii? Nie dajcie sie nabrac i walcie w zeliga ;/
Zdzich Podpucha - 2013-03-25, 20:52
:
Chcesz czekać na deklarację MAFIOZÓW???
A Malfoy już wcześniej deklarował na głos na Licziego, z resztą, jeśli Lowrider jest w mafii, to nie ma na co czekać. Czego nie rozumiesz?
Nocny Szwendacz - 2013-03-25, 20:52
:
Zelig, Podpucha, Yale mafia. Tysiąc procent. Trzech retardów unikających gry. Ostatnia moja edycja, na debili nie mam siły. No, może Podpucha to tylko kretyn.
Mieszko I - 2013-03-25, 20:53
:
Nikt mnie 'nie ma'. Nie oddałem jeszcze głosu, spokojnie, mamy jeszcze godzinę na zastanowienie się. Yale nie zmieniaj jeszcze nic bo potem nie będzie odwrotu.
Leonard Zelig - 2013-03-25, 20:53
:
Nocny Szwendacz napisał/a:
Ostatnia moja edycja, na debili nie mam siły.

:)
Zdzich Podpucha - 2013-03-25, 20:55
:
Kurwa, ale beka, ja spierdalam. :) Jak to zjebiecie, to nie mam pytań. :D
Z resztą dla RETARDÓW - Chytrus mi przyznał rację, że to się trzyma kupy, ale chce głosować na ZELIGA. Omg.
Nocny Szwendacz - 2013-03-25, 20:55
:
Kurwa, tępy chuju podpucha, Zelig mafia, kto miasto, ten w jego. Zero logicznego myślenia. Tak jak ja nie grałby miastowy.
Draco Malfoy - 2013-03-25, 20:55
:
Jezus Chytrus napisał/a:
Kurwa stop yale dawaj w zeliga. Policz kurwa. Za latwo ta zmiana idzie. Juz maja draco zdzicha ciebiemieszka. Ja niewinny to kto jest kurwa w mafii? Nie dajcie sie nabrac i walcie w zeliga ;/


Wczoraj to dopiero poszła zmiana gładko, mówię ci :v
Nocny Szwendacz - 2013-03-25, 20:55
:
Kurwa, tępy chuju podpucha, Zelig mafia, kto miasto, ten w jego. Zero logicznego myślenia. Tak jak ja nie grałby mafioza.
Zdzich Podpucha - 2013-03-25, 20:57
:
Ale Liczi, bez spiny, ja nic do Ciebie nie mam, dostałeś rolę MAFIOZY, musisz się wypierać, logiczne. Ja spadam. Z resztą, popełniłeś idiotyczny błąd i zamiast się przyznać i sensownie wybronić, że chwila słabości czy coś, wyzywasz od debili. Po co? :)
Mieszko I - 2013-03-25, 20:57
:
Kurwa poczekajcie a nie chcecie uciekać. Została godzina i można jeszcze poanalizować a nie kurwa siejecie panikę. Jest nas pięciu, tamtych trzech, więc musimy w PIĄTKĘ oddać głos na tą samą osobę. Nie ma innej opcji. Powinniśmy się jeszcze zastanowić czy Nocny czy też Zelig.
Leonard Zelig - 2013-03-25, 20:57
:
Nocny Szwendacz napisał/a:
Tak jak ja nie grałby miastowy.

<3
Chyba już nikt nie ma wątpliwości. Ja zaraz uciekam z pracy, nie zjebcie tego :)
Jezus Chytrus - 2013-03-25, 20:58
:
Podpucha owszem trzyma sie to kupy ale policz na litosc boska. Jesli mial leciec zelig niewinny to jakim cudem uzbieraloby sie nagle 5 glosow na winnego? Mafioso by poszedl w swojego jesli mial zwyciestwo na wyciagniecie reki? Zostalbym ja niewinny i mafiosi boczek i nocny ? Bez sensu...
Nocny Szwendacz - 2013-03-25, 20:59
:
mafioza zelig wystawia miastowego, jeden debil podlapuje, dwoch mafiozow tez. Ufacie temu chujowi? A lewchuj w zyciu nie dalby mi roli, bo to glupek.
Leonard Zelig - 2013-03-25, 20:59
:
No nic, ja w tym momencie wychodzę, mam nadzieję, że jak wrócę do domu, to napiszę analizę, a nie podsumowanie ;)
Jezus Chytrus - 2013-03-25, 21:00
:
A licz tez jak nie on gra, nerw traci. Ja sie poddaje. Ta edycja jest ponad moje sily.
Mieszko I - 2013-03-25, 21:00
:
No to ładnie Zelig zaraz ucieknie a zagłosował na Nocnego więc jeśli Zelig nie jest w mafii a Nocny niewinny to game over. Ja już nie wiem, Nocny bardziej podejrzany, ale ten Zelig to jakiś dziwak i ten szturm na Nocnego...
Nocny Szwendacz - 2013-03-25, 21:02
:
jaki blad, kurwa? Nie mialem wplywu, ze w 2 linczu mafiOzi na mnie nie glosmwali, a pozniej szlismy w morderaow celtica. :) jako mafioza bylbym bezbledny, bo jestem zajebistym grajkiem. :)
Draco Malfoy - 2013-03-25, 21:02
:
Najchętniej zajebałbym Boczka, ale not gonna happen z tego co widzę, raz nie przekombinuję i prawdopodobnie głos pójdzie w licza. Idę ogarniać chatę przed jutrzejszym melanżem, wpadnę przed linczem jeszcze zagłosować.
Nocny Szwendacz - 2013-03-25, 21:04
:
Mafia latwiutko dzis miasto wyrolowala. No coz, kolejna tragiczna edycja miasta.
Jezus Chytrus - 2013-03-25, 21:32
:
Dobra napisze to co mysle wiec sluchac uwaznie. Jest nas 8, ja jestem niewinny. Ukladlo sie. To tak: ja nocny i chyba boczek na zeliga, niepewni tego byli mieszko, yale, podpucha, przeciwny byl draco i zelig. Podpucha rzuca rozsadny argument i ok, wiadomo mozna sie zastanowic. Tylko nagle za sa zdzichu, draco, zelig, yale (?chyba) i prawdopodobnie mieszko. Jesli przyjmiemy ze ja niewinny to na winnego musi chciec glosowac mafioso!!! Po cholere ktos mialby to robic? I nawet rozsadny argument zdzicha nie wygra z twarda matma...
Nocny Szwendacz - 2013-03-25, 21:36
:
Zdzichu, jaki oczywisty błąd popełniłem?

Zdzich Podpucha napisał/a:
Ale Liczi, bez spiny, ja nic do Ciebie nie mam, dostałeś rolę MAFIOZY, musisz się wypierać, logiczne. Ja spadam. Z resztą, popełniłeś idiotyczny błąd i zamiast się przyznać i sensownie wybronić, że chwila słabości czy coś, wyzywasz od debili. Po co? :)


Masz przejebane, rozumiesz? PRZE JE BA NE :)

DAWAĆ W ZELIGA
Nocny Szwendacz - 2013-03-25, 21:53
:
W ZELIGA!!!!!!!!!!!!111111111
Draco Malfoy - 2013-03-25, 21:54
:
w licziego!!!
Draco Malfoy - 2013-03-25, 21:55
:
na korwina w wyborach uzupełniających do senatu!!!!!
Nocny Szwendacz - 2013-03-25, 21:59
:
Nie no, ta gra to parodia. :)
Jezus Chytrus - 2013-03-25, 22:03
:
Na Zbaraż!

Nie no, już koniec chyba.
Nocny Szwendacz - 2013-03-25, 22:04
:
Koniec, gratulacje. ;)

A Lewkoń nie obrażaj się za tego głupka, to tylko tak specjalnie, by przekonać innych. ;)

Podpuchy i inne debile niech też się nie obrażają, taką przyjąłem kreację. I nie obrażam Was, że wy debile, tylko że wasze kreacje to debile. :) :)
Nocny Szwendacz - 2013-03-25, 22:05
:
Ale w mafię grać już mi się nie chcę, na pewno nie na tak pokurwionych zasadach, z jakimiś debilami, Yale'ami i innymi jednozdaniowcami Zeligiami. :)
Chevaleone - 2013-03-25, 22:07
:
http://www.youtube.com/watch?v=IBmLmdWmqoo
[*] - Nocny Szwendacz - [*] - niewinny

:arrow: (6) Nocny Szwendacz - Arnold Boczek, Draco Malfoy, Frankie Yale, Leonard Zelig, Mieszko I, Zdzich Podpucha

:arrow: (2) Leonard Zelig - Jezus Chytrus, Nocny Szwendacz

≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈

TESTAMENT:
Nocny Szwendacz napisał/a:
Co ja mogę? Ja ze wsi jestem.

Roli nie mam.


≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈

Mord Mafii jest spodziewany w ciągu najbliższej godziny.

≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈
Draco Malfoy - 2013-03-25, 22:07
:
ja pierdolę :|
Draco Malfoy - 2013-03-25, 22:10
:
kto był w mafii?
Mieszko I - 2013-03-25, 22:10
:
Czyli jednak Zelig, ech kurwa.

Obstawiam trójkę Zelig, Yale, Boczek.
Jezus Chytrus - 2013-03-25, 22:15
:
Zelig, Podpucha, Boczek

ale głowę bym sobie dał uciąć, że to Draco, jeszcze wczoraj. W testamencie miałem go zapisać.


Nie rozumiem kurwa, jak nie mogłem was przekonać, przecież to co napisałem wyżej było oczywiste, czysta matma. Co wam, zaćmienie jakieś?
Draco Malfoy - 2013-03-25, 22:16
:
Boczek Yale i Mieszko, egze mi powiedział

jebane gówno :|
Arnold Boczek - 2013-03-25, 22:16
:
Podpucha, Malfoy i Jezus xD
Draco Malfoy - 2013-03-25, 22:17
:
zepsułem zabawę xD
Jezus Chytrus - 2013-03-25, 22:19
:
Jeśli rzeczywiście Mieszko to miałem rację wcześniej z tym powiązaniem Zelig/Miechu

Boże xD
Mieszko I - 2013-03-25, 22:22
:
Ja w mafii? Malfoy chyba Cię pojebało.

Zelig, Boczek, Yale na 99%.
Chevaleone - 2013-03-25, 22:26
:
Cytat:
- Hahaha. A nie mówiłem? Nie mieli żadnych szans, nie mieli o nas pojęcia.
- Masz rację Dilerze, świetnie to rozegraliśmy. Teraz trzeba zabić ostatniego i zwycięstwo jest nasze.
- Idziemy - powiedział krótko Ojciec Chrzestny.
Poszli. Doszli. Zapukali. Otworzył im. Trzy szybkie, celne strzały w czoło i padł martwy.
- Ten idiota bardzo nam pomógł, szkoda go w sumie - rzekł Diler.
- Nie szczędź głupców - odparł Trzeci.
Stali minutę w ciszy spoglądając na martwe ciało ofiary. Cel został osiągnięty, wygrali. Ojciec Chrzestny wyjął telefon i dwukrotnie zadzwonił, w obu rozmowach powiedział tylko: Udało się.
- Do kogo dzwoniłeś Ojcze Chrzestny? - spytał Diler.
- Do Adama Norwida i Pandymira Więc. Pierwszy przebywa na Barbadosie a drugi w Koszalinie. Żyją, żyją, o tak mój drogi Dilerze. Zdążyli opuścić miasto w samą porę.
- Co teraz Ojcze Chrzestny? - spytał Diler.
- Mów mi po imieniu, nie ma już po co się ukrywać. Książę, Ty również.
- Arnie, chyba zasłużyliśmy na szklaneczkę czegoś mocniejszego? - spytał zagadkowy Trzeci.
- Oj tak, wstąpmy na chwilę do oberży i spadamy - odparł Arnold Boczek.
- Frankie Yale, wybacz mi te ataki i wyzwiska, ale przyznasz, że to było genialne zagranie - stwierdził Mieszko I.
- Nie ma sprawy! - zawołał Frankie Yale i cała trójka z uśmiechem oddaliła się w stronę oberży.

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Ostatni zmarł Leonard Zelig [*]


[*] - Leonard Zelig - [*]
Chevaleone - 2013-03-25, 22:28
:
:arrow: OGŁASZAM ZWYCIĘSTWO MAFII :!: - mafia zrównała się liczbą graczy, a w przypadku remisów to ona decyduje


Prowadzący :arrow: Lewkoń


Uczestnicy i ich role:

:!: :!: :!: 1. Gorti _____ Mieszko I :arrow: mafia

2. stork _____ Mirek Baka
3. tomus88888888 _____ Leonard Zelig
:!: 4. Sidor _____ Jan Smuga :arrow: KSIĄDZ

:!: :!: :!: 5. Edison Mendez (Egze) _____ Arnold Boczek :arrow: mafia :arrow: OJCIEC CHRZESNY

6. Dunkel _____ Lionel Gorti
7. Paulinho _____ Popek Monster
8. Don Wasyl de Roma _____ kebab U Szwagra
9. licz _____ Nocny Szwendacz
10. lowrider _____ Draco Malfoy
11. ebi1989 _____ Celtic Gannicus
12. Luczyk _____ Jorguś Kiler
13. Jagiellon _____ Jezus Chytrus

:!: :!: :!: 14. Tracz _____ Pandymir Więc :arrow: mafia

15. Damian _____ Ezra Bloomstein
16. Red _____ Zdzich Podpucha

:!: :!: :!: 17. Orzeł _____ Frankie Yale :arrow: mafia :arrow: DILER

:!: 18. Mały Farciarz _____ Sasha Grey :arrow: DETEKTYW
19. DonNecro _____ Vincent Vega
20. Babel _____ Mocny Szwendacz
21. gracz123 _____ Vice Lonerider
:!: 22. Daffodil _____ Pan Młody :arrow: OPRYSZEK
23. Amitamaru _____ Harry Potter
24. Przema _____ Jan Pierwiastek
:!: 25. Biszkopt _____ Murray Gray :arrow: OPRYSZEK

:!: :!: :!: 26. Who?Bert _____ Adam Norwid :arrow: mafia

27. Szuchcik _____ Clark Griswald
28. Żuras _____ Ludwik Kruchot

≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈≈

Wykorzystanie ról:

1. Ksiądz - Smuga
2. Diler - Smuga; Detektyw - Więc
3. Diler - ...; Ksiądz - Chytrus
4. Diler - Monster; Detektyw - Vega
5. Diler - Bloomstein; Ksiądz - Baka
6. Diler - Vega
7. Diler - Zelig; Ksiądz - Pierwiastek


Gracze z rolami:


:arrow: Mafia:
Gorti - Mieszko I
Edison Mendez (Egze) - Arnold Boczek (OC)
Tracz - Pandymir Więc
Orzeł - Frankie Yale (Diler)
Who?Bert - Adam Norwid

:arrow: Detektyw:
Mały Farciarz - Sasha Grey

:arrow: Ksiądz:
Sidor - Jan Smuga

:arrow: Opryszkowie:
Daffodil - Pan Młody
Biszkopt - Murray Gray
Chevaleone - 2013-03-25, 22:31
:
Możecie pisać, jak coś.
Draco Malfoy - 2013-03-25, 22:33
:
:|
Jezus Chytrus - 2013-03-25, 22:33
:
Zatem ostatnia dyskusja była bez sensu. Brawo Boczek i Mieszko, wnoszę o dyskwalifikację dożywotnią niejakiego ORła. tak się kurwa nie gra.
Mirek Baka - 2013-03-25, 22:33
:
Cytat:
A co sądzicie o Mieszku? Jeżeli to jest kreacja, to chapeau bas. :D

:!: Brawa też dla egzego. Również Tracz całkiem spoko, jak na debiutanta, szkoda, że tak szybko odpadł, ciekawe jak by grał.

Specjalne wyróżnienie dla najgorszego gracza w historii mafii - Yale. Brawo, wygrałeś, mam nadzieję, że jesteś usatysfakcjonowany. Mam nadzieję, że już nigdy ten rak z nami nie będzie grał.
Można grać debila (Leff - zielarztch, sadom - lojluk), można grać ogara (egze - Morientes), ale jak, na Boga, można grać taką padakę, jak Yale?????
Sasha Grey - 2013-03-25, 22:34
:
Brawo dla mafii :) Rozegrali pięknie edycje. No może oprócz Yale :)
Draco Malfoy - 2013-03-25, 22:35
:
teoria piątek znowu nie zadziałała!!!!!
Jezus Chytrus - 2013-03-25, 22:35
:
I nie rozumiem co miało oznaczać wskazanie Kilera przez detektywa. Ani to opryszek ani nic.
Draco Malfoy - 2013-03-25, 22:35
:
Grey, co ty odjebałeś z tym Killerem? :D
Mieszko I - 2013-03-25, 22:35
:
Kurczę jednak byłem w mafii, hihi.

Nie mogę pojąć jak mnie nie złapaliście, zwłaszcza po tym jak zostawiłem 3 poszlaki: opisy mordów, błędne rachunki gdy liczyłem mieszkańców (nie policzyłem 4 mafiozów) i fakt że na początku napisałem że to moja szósta edycja, a potem że trzecia. :DD

Dzięki za grę tym co byli aktywni.

Pozdrawia Gorti.
Mirek Baka - 2013-03-25, 22:37
:
Mieszko I napisał/a:
opisy mordów

Nikt się tym nie kieruje.
Popek Monster - 2013-03-25, 22:38
:
Rzeczywiście, świetna partia Mieszka. Nigdy bym się nie domyślił, że to Gorti, gość rozegrał to po mistrzowsku.
Jezus Chytrus - 2013-03-25, 22:38
:
Boże ale zjebałem tą edycję xD
Sasha Grey - 2013-03-25, 22:38
:
Grey przeprasza za Kilera wszystkich tutaj zgromadzonych. Wyjaśnienie jest w cmentarzu już 2 raz pisać nie będę.
Mieszko I - 2013-03-25, 22:39
:
Mirek Baka - no właśnie mnie to dziwi. Widać było że te mordy pisze ktoś ze specyficznym stylem pisania, ja bym siebie od razu rozszyfrował, no ale skoro nikt się tym nie kieruje to trudno :)
Ezra Bloomstein - 2013-03-25, 22:39
:
Orzeł kurwo chuj ci w dupę psie
Arnold Boczek - 2013-03-25, 22:40
:
Przez pół edycji na moim biurku leżała kartka z wielkim drukowanym napisem:

CHYTRUSA ZOSTAWIĆ PRZY ŻYCIU!

;>
Jezus Chytrus - 2013-03-25, 22:41
:
Arnold Boczek napisał/a:
CHYTRUSA ZOSTAWIĆ PRZY ŻYCIU!

Robiłem za szóstego mafiosa.

Nie no, moja najtragiczniejsza edycja w karierze.
Arnold Boczek - 2013-03-25, 22:41
:
A no i oczywiście dwie sprawy:

1. Mafii wszystko wolno, obwinianie mafiozy za to, że gra w sposób niemoralny jest... no sami wiecie.
2. To miasto narzuca wszelkie standardy. W tej edycji miasto narzuciło standard robienia masówek. Gdyby standardem było linczowanie tych, którzy do gry nic nie wnoszą, to pewnie by wygrało.
Mirek Baka - 2013-03-25, 22:43
:
Arnold Boczek napisał/a:
obwinianie mafiozy za to, że gra w sposób niemoralny jest... no sami wiecie.

Powtórzę to, co pisałem Ci na fb.
Orzeł nie grał, w tym problem.
Jezus Chytrus - 2013-03-25, 22:43
:
Arnold Boczek napisał/a:
1. Mafii wszystko wolno, obwinianie mafiozy za to, że gra w sposób niemoralny jest... no sami wiecie.

Nie, po prostu nie. Jeśli nie chce się grać i pisać to się w ogóle nie gra. W pokera też cały czas pasujecie?
Mirek Baka - 2013-03-25, 22:44
:
A, Przema, bo Ci zapomniałem na cmentarzu odpisać. Nie wiedziałem, że Ty to Ty, generalnie nie dociekałem za bardzo kto jest kim. :)

I pozdrawiam z tego miejsca Zdzicha! Miło się grało, serio, nie mam żadnych pretensji.
Lionel Gorti - 2013-03-25, 22:44
:
Mi się podobał Boczek aczkolwiek jakie miasto taka mafia.
Zelig, Szwendacz karne kutasy za zero prawdziwej polemiki.
Yale - Aż chyba sprawdze, ale to chyba właśnie Orzeł ze ślizgu miał wyjebane na to, że wylosował mafię w mojej kiepściutkiej edycji, która prowadziłem. Tak czy inaczej po czyms takim nigdy więcej nie zagram jesli nie usłyszę, że ślizg nie będzie miał zablokowanej mozliwości bycia w mafii. Nie liczę lowridera, bo on jest ok, jest nawet nadaktywny. :D
A Mieszko był niepodejrzliwy do czasu dopóki nie śmierdział Gortim. A kiedy grał tak neutralnie to jasne było, że jest w mafii.
Tak naprawdę Boczka nieco usprawiedliwiałem, ale to spowodowane jest słabą grą miasta, taki Boczek grał dla miasta bardziej niż większość mieszkańców.
Tak samo był rundę temu - mam nadzieję, że prowadzący w końcu to zrozumie (bo prowadzi ok), ale kary za nieaktywność powinny być znacznie, znacznie ostrzejsze...
Frankie Yale - 2013-03-25, 22:45
:
Mirek Baka napisał/a:
Cytat:
A co sądzicie o Mieszku? Jeżeli to jest kreacja, to chapeau bas. :D

:!: Brawa też dla egzego. Również Tracz całkiem spoko, jak na debiutanta, szkoda, że tak szybko odpadł, ciekawe jak by grał.

Specjalne wyróżnienie dla najgorszego gracza w historii mafii - Yale. Brawo, wygrałeś, mam nadzieję, że jesteś usatysfakcjonowany. Mam nadzieję, że już nigdy ten rak z nami nie będzie grał.
Można grać debila (Leff - zielarztch, sadom - lojluk), można grać ogara (egze - Morientes), ale jak, na Boga, można grać taką padakę, jak Yale?????


Pogratuluj sobie imbecylu, że nie odjebałeś mnie ;).

Chciałbym tylko napisać, że nie chciałem tak grać, ale na początku nie mogłem grać aktywnie przez pierwsze dni, a później wzmożona aktywność przykuła by większości uwagę, więc musiałem grać nieogarniętego i mało aktywnego do końca. Wasz błąd, że tylko Popek mnie podejrzewał, reszta miała wyjebane.
Jezus Chytrus - 2013-03-25, 22:47
:
Frankie Yale napisał/a:
a później wzmożona aktywność przykuła by większości uwagę, więc musiałem grać nieogarniętego i mało aktywnego do końca. Wasz błąd, że tylko Popek mnie podejrzewał, reszta miała wyjebane.

Nie Ty jeden na początku nie byłeś aktywny, ale ludzie się ogarniają w trakcie i nie wszyscy odpadają. Jasne, że mógłbyś wzbudzić podejrzenia, bo cokolwiek można by było o Tobie napisać. Masz 21 postów i dziwisz się, że ludzie Cię nie podejrzewali?
Mirek Baka - 2013-03-25, 22:48
:
Frankie Yale napisał/a:
Pogratuluj sobie imbecylu, że nie odjebałeś mnie ;).

Założyłem, że taki idiota nie może być w mafii, niestety role były losowane. A teraz wykurwiaj w podskokach i żebym cię więcej nie widział. Nie wiem kim jesteś, skąd jesteś i kto cię tu ściągnął, ale ta osoba również zasługuje na karnego kutasa.
Frankie Yale - 2013-03-25, 22:50
:
Jezus Chytrus napisał/a:
Frankie Yale napisał/a:
a później wzmożona aktywność przykuła by większości uwagę, więc musiałem grać nieogarniętego i mało aktywnego do końca. Wasz błąd, że tylko Popek mnie podejrzewał, reszta miała wyjebane.

Nie Ty jeden na początku nie byłeś aktywny, ale ludzie się ogarniają w trakcie i nie wszyscy odpadają. Jasne, że mógłbyś wzbudzić podejrzenia, bo cokolwiek można by było o Tobie napisać. Masz 21 postów i dziwisz się, że ludzie Cię nie podejrzewali?


Regulamin nie zabrania grania cichego mafiozy, to tylko i wyłącznie wina miasta. To naprawdę dziwne, że dożyłem do samego końca mając podejrzenia tak naprawdę od jednej osoby, zjebaliście i wstyd się przyznać.
Chevaleone - 2013-03-25, 22:51
:
Stork, Orzeł grał w mafię na PN kiedy ciebie jeszcze na świecie nie było, ja go ściągnąłem.
Jezus Chytrus - 2013-03-25, 22:51
:
Frankie Yale napisał/a:
Regulamin nie zabrania grania cichego mafiozy, to tylko i wyłącznie wina miasta. To naprawdę dziwne, że dożyłem do samego końca mając podejrzenia tak naprawdę od jednej osoby, zjebaliście i wstyd się przyznać.
Nie wstyd, sam mówiłem, że grałem tragicznie.

Cichego mafiosa to grał Norwid, Ty nie napisałeś posta dłuższego niż jedno zdanie.
Mirek Baka - 2013-03-25, 22:53
:
Chevaleone napisał/a:
Stork, Orzeł grał w mafię na PN kiedy ciebie jeszcze na świecie nie było, ja go ściągnąłem.

Zatem dostajesz karnego kutasa.
I co? Zawsze był taki beznadziejny czy dopiero teraz mu odbiło?
Popek Monster - 2013-03-25, 22:56
:
Wiedziałem, wiedziałem, że Yale to Mafia. Ale nie przekonałem NIKOGO, bo Mieszko to też Mafia, więc widząc brak reakcji Miasta odpuściłem sobie go. Ja w sumie uważam, że cel uświęca środki, Yale nie zagrał postaci, która przejdzie do historii tej gry, no ale to my zjebaliśmy i trzeba to sobie uczciwie powiedziec.
Nocny Szwendacz - 2013-03-25, 22:56
:
I CO CHUJE????

Kolejny raz bez roli, miałem zamiar w ogóle nic nie pisać i odpaść za nieaktywność, ale postanowiłem robić jaja, a później wasze ataki na mnie tylko mnie nakręcały.

Zelig pajacu.

Yale powinien polecieć za nieaktywność przecież. Pisanie postów nie polega tylko na napisaniu posta. W IFQ bankowo by wyleciał.
Draco Malfoy - 2013-03-25, 22:58
:
liczi przecież ty ze wszystkich ludzi grających w mafię miałeś chyba najwięcej ról :o
Mirek Baka - 2013-03-25, 22:58
:
Nocny Szwendacz napisał/a:

Yale powinien polecieć za nieaktywność przecież. Pisanie postów nie polega tylko na napisaniu posta. W IFQ bankowo by wyleciał.

I to jest kolejne znakomite pytanie do Mistrza Gry. Dlaczego Yale nie poleciał? Mamy sprowadzić tę grę do pisania o pogodzie i piłce nożnej, a lincze ograniczyć do ślepych strzałów?
Jezus Chytrus - 2013-03-25, 22:59
:
Popek Monster napisał/a:
no ale to my zjebaliśmy i trzeba to sobie uczciwie powiedziec.
True.
Chevaleone - 2013-03-25, 23:00
:
Nie poleciał z 2 powodów:

1. Nie zebrał wystarczającej liczby punktów karnych
2. Nie zebrał wystarczającej liczby głosów
Nocny Szwendacz - 2013-03-25, 23:00
:
Draco Malfoy napisał/a:
liczi przecież ty ze wszystkich ludzi grających w mafię miałeś chyba najwięcej ról :o


ZA MAŁO :D :D

Nie licząc dzisiejszego dnia, cały czas miałem wielkie przekonanie, że jesteś niewinny. :P

Mieszko to wiedziałem, że to Gorti, taki sam styl jak Jan Niezbędny.

Mirek Baka napisał/a:
I to jest kolejne znakomite pytanie do Mistrza Gry. Dlaczego Yale nie poleciał? Mamy sprowadzić tę grę do pisania o pogodzie i piłce nożnej, a lincze ograniczyć do ślepych strzałów?


Lewkon nie ma jaj, żeby mafiozę wywalić, to samo było z Kickiem Bytom.
Chevaleone - 2013-03-25, 23:01
:
Chevaleone napisał/a:
Nie poleciał z 2 powodów:

1. Nie zebrał wystarczającej liczby punktów karnych
2. Nie zebrał wystarczającej liczby głosów

Jezus Chytrus - 2013-03-25, 23:02
:
Nocny Szwendacz napisał/a:
Lewkon nie ma jaj, żeby mafiozę wywalić, to samo było z Kickiem Bytom.
O właśnie. Kicek też na początku był nieaktywny, ale jak wrócił to pisał rozkminy i trochę postów naklepał. Jakoś go nie zajebano Yale.
Mirek Baka - 2013-03-25, 23:02
:
Chevaleone napisał/a:
Chevaleone napisał/a:
Nie poleciał z 2 powodów:

1. Nie zebrał wystarczającej liczby punktów karnych
2. Nie zebrał wystarczającej liczby głosów

Nie musisz robić z siebie, czy tam ze mnie, idioty, odpowiedz normalnie albo wcale.
Chevaleone - 2013-03-25, 23:05
:
Jeszcze nigdy nie wyrzuciłem z gry kogoś, kto grał zgodnie z przepisami, a przynajmniej nie przypominam sobie takiej sytuacji w 7(a nawet więcej) edycjach jakie prowadziłem.
Mirek Baka - 2013-03-25, 23:07
:
Więc nie uważasz, że post postowi nierówny?

Cytat:
Mamy sprowadzić tę grę do pisania o pogodzie i piłce nożnej, a lincze ograniczyć do ślepych strzałów?

Bo dokładnie taki styl gry prezentował Yale. Nie pisał prawie wcale, jak już pisał to nie miało to związku z grą, siłą rzeczy nie miał jak popełnić błędu. Rozumiem, że to Ty odpowiadasz za ściągnięcie tego retarda do mafii, ale czasami lepiej uderzyć się w pierś i przyznać do błędu, niż brnąć w bagno.
Arnold Boczek - 2013-03-25, 23:09
:
Jezu Stork zrozum, że to miasto ma eliminować nieprzydatnych graczy, a nie mistrz gry :D
Mirek Baka - 2013-03-25, 23:10
:
nieaktywny =/= nieprzydatny
Popek Monster - 2013-03-25, 23:10
:
Ciężka sprawa, bo nie da się ukryć, że Yale, trzymając się sztywno zasad, nie zrobił nic sprzecznego z regulaminem. A że nie pisał wielkich analiz, ani rozkmin, ale był aktywny to my powinniśmy go odjebać, i byłoby po krzyku. Ale pisałem o tym w trakcie gry, że zawsze wydawało się, że jest ktoś bardziej "pewny", niż Yale, i on tak przemknął przez grę. Ale skończyć rozgrywkę z wynikiem 20 kilku postów to jest chyba rekord, chociaż nie wiem, to moja trzecia edycja. Nie czuję się moralnym zwycięzcą tylko dlatego, że Yale grał jak grał, raczej mogę się wkurwiać, że nie odstrzeliliśmy go. Zresztą on był tylko pionkiem, Boczek i Mieszko zagrali fenomenalnie, bo przez większość gry nikt ich bardziej nie podejrzewał.
Sasha Grey - 2013-03-25, 23:16
:
Na cmentarzu każdy chciał Mieszka pierdolnąć. Mafijność Yale była szyta tak grubymi nićmi, że nie wiem jakim cudem argument już za póżno jest przekonywujący.
Popek Monster - 2013-03-25, 23:20
:
Co do Mieszka to ja miałem w pamięci jego poprzednią postać, Jana Niezbędnego i wogóle styl pisania Gortiego na forum. Ale tu, jako Mieszko, właśnie wcielił się fantastycznie, pisał bardzo wyważone, spokojne posty bez takiego chaosu i pewnego stopnia wkurwiania innych, jak ma w zwyczaju na forum. Mieszko i Boczek wygrali Mafii edycję.
Sasha Grey - 2013-03-25, 23:23
:
Yale też wygrał. Wkurwić sie można, że miasto gralo tak tragicznie. Sam ładnie zjebałem ale pomimo wszystkiego Boczek ostatecznie przetrwał do końca :) cholerny OC. Śmierdziałeś nim na początku bardzo :)
Draco Malfoy - 2013-03-25, 23:24
:
Nocny Szwendacz napisał/a:
Draco Malfoy napisał/a:
liczi przecież ty ze wszystkich ludzi grających w mafię miałeś chyba najwięcej ról :o


ZA MAŁO :D :D

Nie licząc dzisiejszego dnia, cały czas miałem wielkie przekonanie, że jesteś niewinny. :P


to samo mógłbym powiedzieć o tobie :v
Lionel Gorti - 2013-03-25, 23:24
:
Nocny Szwendacz napisał/a:
I CO CHUJE????

Kolejny raz bez roli, miałem zamiar w ogóle nic nie pisać i odpaść za nieaktywność, ale postanowiłem robić jaja, a później wasze ataki na mnie tylko mnie nakręcały.

Zelig pajacu.

Yale powinien polecieć za nieaktywność przecież. Pisanie postów nie polega tylko na napisaniu posta. W IFQ bankowo by wyleciał.

nie nakręcaj się tak, była edycja bez roli, gdzie zagrałeś ładnie. A teraz gówno zagrałeś.
Nocny Szwendacz - 2013-03-25, 23:25
:
Sasza, co to odjebałeś. OMG

Lewkon, chujowe przepisy.
Nocny Szwendacz - 2013-03-25, 23:26
:
Lionel Gorti napisał/a:
nie nakręcaj się tak, była edycja bez roli, gdzie zagrałeś ładnie. A teraz gówno zagrałeś.


Zagrałeś olbrzymie gówno. Ja grałem całkiem nieźle. Twoje chujowe argumenty, dramat. :D
Jan Smuga - 2013-03-25, 23:28
:
Wielkie gratulacje dla Egze. Dla Mieszka nieco mniejsze, bo jego mafijnej działalności, na pewnym etapie, byłem już pewien. Kiedy poleciał Lionel Gorti i okazał się Dunkelem, wiedziałem też, iż księciem Polan kieruje właśnie Gorti. Nie mniej, rzeczywiście ciekawa kreacja i jakościowo drugi mafioza. Na razie tyle, później napiszę pewnie coś więcej.
Sasha Grey - 2013-03-25, 23:31
:
Nocny Szwendacz napisał/a:
Sasza, co to odjebałeś. OMG

Lewkon, chujowe przepisy.


Wiem, można mnie wypierdolić za takie zagrywki. Już mnie straszyli, że na IFQ dostałbym bana. Wyjaśnienie jest na cmentarzu. Poniosło mnie i takie są skutki. Każdy popełnia błędy. Moja pierwsza gra z rolą i się zachciało mi się zabłysnąć.

Ogólnie podsumowując. Podziękowania dla Lewkonia za organizacje i przygotowanie miejsca. Profesjonalna robota.
Gratulacje dla mafii byli zwyczajnie lepsi.
Z lepszych graczy w mieście moim zdaniem zasługujący na zapamiętania
to: Nocny, Baka, Smuga, Chytrus. Dużo nicków się przewinęło ale te utkwiły w pamięci.
Leonard Zelig - 2013-03-25, 23:31
:
Przykro mi się zrobiło, o tak: :( :( :(
Gratuluję Frankowi Yale. Mam nadzieję, że nigdy więcej z Tobą w mafię nie zagram:)
Do tego bardzo dobra partia Gortiego i Egzego ;)

No i przepraszam Licza, popełniłem błąd i to ja w dużej mierze jestem winny porażki miasta. Wyciągnę wnioski i będę walczył dalej :!:
Mieszko I - 2013-03-25, 23:32
:
Przejrzałem ten Cmentarz i jestem zdziwiony że tam większość była pewna żem w mafii. Myślałem że gram tak zajebiście że nawet martwi mnie nie wyniuchają a tu proszę. Nie wiem tylko dlaczego. Dlaczego Kruchot, Smuga, Pierwiastek?

PS Ja Yale'a atakowałem na mafijnym podforum za małą aktywność, ale z drugiej strony spójrzcie na to co zrobili Clark Grizjeb, Pan Młody czy Jan Pierwiastek.

PS 2 Podejrzewałem Norwida, Yale'a, Boczka i Gortiego. 3/4 mafia. :D

Nocny - kiedy mnie rozszyfrowałeś? :(
Chevaleone - 2013-03-25, 23:32
:
Mnie w tej edycji zadziwiło, jak samopas zostali puszczeni wszyscy mafiozi, nie przypominam sobie edycji, w której byłby taki brak wzajemnej kontroli, zwłaszcza dziwiło mnie to w przypadku Tracza, który na wstępie napisał na forum mafii, że to jego pierwsza edycja(brak konsultacji na forum mafii, zapoznawał się z grą chyba też całkowicie na własną rękę), do tego kiedy ogół mafii chciał odurzać detektywa i księdza, to nie dochodziło do żadnych uzgodnień z dilerem, w zasadzie ja miałem z nim większy kontakt, niż reszta mafii. Z początku myślałem, że to się skończy katastrofą dla mafii, no, ale jednak głosowania ułożyły się szczęśliwie, szybko zginęli detektyw i ksiądz, więc się "udało".
Draco Malfoy - 2013-03-25, 23:35
:
gramy następną edycję w takim terminie, żeby skończyć przed majówką czy po sesjach dopiero?
Mieszko I - 2013-03-25, 23:37
:
No ja akurat zwracałem na to uwagę. Sam często musiałem pytać kto na kogo głosuje bo ani Boczek ani Norwid ani Yale nie garnęli się by o tym mówić a w niektórych głosowaniach mogło to być kluczowe.

Śmieszna też była akcja gdy zastanawialiśmy się kogo zabić, już miałem zabić Nocnego i byłem uparty, zacząłem nawet pisać opis śmierci aż Boczek powiedział jasno że Sasha. To był jeden z kluczowych momentów.
Chevaleone - 2013-03-25, 23:38
:
Nie wiem, czy taka śmieszna, widziałem łzy w twoich oczach, już się zastanawiałem, czy nie będziemy mieli włoskiego 2.0.
Mieszko I - 2013-03-25, 23:38
:
Co do następnej edycji to ja widzę trzy możliwości:

- 15 kwietnia - 30 kwietnia.

- 15 maja - 30 maja.

- 15 lipca - 30 lipca.

Z tym że w lato może być chujowo mało ludzi.

Ewentualnie można raz na jakiś czas zagrać na chacie, choć ja nigdy tak nie grałem i nie wiem jak się to robi.
Lionel Gorti - 2013-03-25, 23:39
:
Nocny Szwendacz napisał/a:
Zagrałeś olbrzymie gówno. Ja grałem całkiem nieźle. Twoje chujowe argumenty, dramat. :D

Dobra, dobra, wybielaj się tak. Gwiazda co nie mogła pomóc "szaraczkom" grającym chujowo, bo nie miała roli. Dobrze, że chociaż wiesz, ze jesteś egotykiem.
Mieszko I - 2013-03-25, 23:40
:
Nie wiem co oznacza włoski 2.0. Generalnie jednak jeśli nie losowałeś ról to dzięki, że wybrałeś mnie do mafii, wreszcie dostałem szansę a nie 2 dni i do ziemi.
Popek Monster - 2013-03-25, 23:40
:
Draco Malfoy napisał/a:
gramy następną edycję w takim terminie, żeby skończyć przed majówką czy po sesjach dopiero?

Ja bym proponował połowe, koniec maja.
Draco Malfoy - 2013-03-25, 23:41
:
jeśli chodzi o grę na czatach, to z tego miejsca polecam epicmafię, wszystko oskryptowane, nie potrzeba mg, jedyna różnica to to, że widać głosy od razu po 'wysłaniu' (być może można to zmienić, nie jestem pewien). co do zasady gra się na 'prawdziwych' nickach, ale są też decki (np. państwa), gdzie gra automatycznie przydziela komuś nick i gra się anonimowo.
Mirek Baka - 2013-03-25, 23:41
:
I żeby nie było wątpliwości:

Sasha Grey napisał/a:
Gratulacje dla mafii byli zwyczajnie lepsi.

Podpisuję się pod słowami Sashy.
Jezus Chytrus - 2013-03-25, 23:43
:
Mieszko I napisał/a:
Nie wiem co oznacza włoski 2.0
Najbardziej fatalny mafioso ever.
Jan Smuga - 2013-03-25, 23:43
:
Ciekawą rzecz napisałeś, Lewkoń, a ja dopiero uświadomiłem sobie, że Egzego uniewinniłem na tym jednym założeniu właśnie. Nie mogłem jakoś uwierzyć, że Boczek puściłby tak samopas Pandymira i dopuścił do tak tragicznej obrony. Byłem przekonany, że głównodowodzącym w mafii jest... Gorti-Mieszko.
Chevaleone - 2013-03-25, 23:44
:
Włoski, poza tym, że prowadził "własną grę", to zaczął szantażować resztę mafii, że jak nie będzie robić tego co on chce, to ją wkopie.
Mieszko I - 2013-03-25, 23:44
:
Tak Smuga, tym bardziej że myślałeś, że Lionel Gorti to Gorti. A obronę Pandymira zjebaliśmy, jednak wyszło to w sumie na dobre.
Jezus Chytrus - 2013-03-25, 23:45
:
Mi Boczek umknął całkowicie, Mieszka podejrzewałem ale tylko przy winie Zeliga. W ogóle mieliście idealne, bezbłędne głosowania, za to szacun.
Mieszko I - 2013-03-25, 23:46
:
Jako książę czasem ponoszą mnie emocje i miałem czasem szatański pomysł by w testamencie po linczu napisać że w mafii są Yale i Boczek i tak wkurwili mnie swoją grą, że ich wystawiam. Nie przesadzaj, miałem własną opinię, ale słuchałem pilnie podpowiedzi Boczka i Norwida.
Mieszko I - 2013-03-25, 23:48
:
Jeszcze taka ciekawostka, że raz Boczek zagłosował z dupy na mnie, a potem ja na Boczka. Niby cały czas go oskarżałem, a on miał mnie na widelcu to milczeliśmy i nie obrzucaliśmy się już błotem. Myślałem że ktoś to wyłapie.
Jan Smuga - 2013-03-25, 23:52
:
Mieszko I napisał/a:
Tak Smuga, tym bardziej że myślałeś, że Lionel Gorti to Gorti.


Po śmierci Dunkela byłem absolutnie pewien, że grasz Mieszkiem. Jest na to przynajmniej kilka dowodów w postaci postów na cmentarzu.
Arnold Boczek - 2013-03-25, 23:58
:
No były pewne problemy z komunikacją na początku gry. Szczególnie z Gortim (Mieszkiem) jakoś się dogadać nie potrafiłem w kwestii koncepcji rozgrywki (ileż to on razy powtarzał, że już przegraliśmy, by potem po dwóch dniach świętować wygraną :D), uznałem jednak, że ta jego fantazja nie powinna być ujarzmiana, gdyż jego gra była aż tak nienaturalna, że aż naturalna...

Natomiast zwrócę uwagę na jedną rzecz. Obaj mafiozi padli w zasadzie tylko dlatego, że mafia tego chciała. Pandymir padł by tak czy siak. Natomiast przewidując, że za postacią Nocnego kryje się ktoś mocny, uznałem, że warto wykorzystać moment i kosztem Pandymira ustawić się w zasadzie do końca rozgrywki.
O Norwida pytałem wszystkich w sposób tak nachalny, że... tylko Liczi to dostrzegł, ale na niego z kolei miałem to, że broniłem go przy Pandymirze.

Fajnie też się udawało pijanego (wstawka o druhu i kompanie Piotrku Bocianie).

Żurasa rozpoznałem po jednym z postów, gdzie wskazywał bodaj Sashe i Nocnego i pisał o tym, że mu śmierdzi 3 strona rozgrywki. Nikt inny w takim stylu nie pisze. Cieszyłem się niesamowicie, że miasto go zlinczowało...

Nie trafiłem z mordem na Lowriderze, no ale za to zabiłem Gogelsa, więc w sumie wyszło dobrze ;)

No i z księdzem mieliśmy kupę szczęścia.
Mirek Baka - 2013-03-26, 00:03
:
Arnold Boczek napisał/a:
Obaj mafiozi padli w zasadzie tylko dlatego, że mafia tego chciała. Pandymir padł by tak czy siak.

Trochę sam sobie zaprzeczasz. :)
Arnold Boczek - 2013-03-26, 00:09
:
Nie no Pandymir padłby dzień lub dwa później. O to mi chodziło. A zamiast niego padłby taki Liczi, jedyny miastowy, który w tej edycji cokolwiek ogarniał, ale któremu w pewnym momencie zabrakło wiary we własne przypuszczenia.
Mieszko I - 2013-03-26, 00:09
:
Trzeba przyznać że mieliśmy szczęście. Mimo 2 Opryszków, mimo akcji Kilera, mimo szybkiego ubicia detektywa i księdza było naprawdę blisko porażki.

Jakby ten Kruchot/Żuras tu się pojawił to mógłby napisać skąd był tak pewny mojej winy na samym początku gry.
Nocny Szwendacz - 2013-03-26, 00:13
:
Mieszko I napisał/a:
Nocny - kiedy mnie rozszyfrowałeś? :(


Parę dni temu. Wczoraj nawet Egzemu na gg mówiłem. Ale tylko tożsamość, a nie to, że jesteś w mafii.
Adam Norwid - 2013-03-26, 00:15
:
Dzięki za grę wszystkim. Nie była to dla mnie wymarzona edycja, bo akurat mój warunek to żadna ściema, ale starałem się jak mogłem. ; ) Najgorzej chyba nie było, Sashkę mi się udało szczęśliwie wyłapać, no i lincz na mnie też na pewno pomógł w wygranej, także tragedii nie ma. Props dla wszystkich mafiozów, szczególnie dla naszego mózgu egzego. No i Gorti mimo, że szczerze mówiąc, całą edycję do niego podchodziłem raczej sceptycznie też rozegrał ładne zawody.

Z miasta nie jestem w stanie za bardzo nikogo wyróżnić. W naszej wygranej było bardzo dużo szczęścia, ale tak jak już ktoś wspomniał samo miasto poprzeczki też nie postawiło wysoko.

Pozdrawiam, Who?Bert.
Nocny Szwendacz - 2013-03-26, 00:17
:
Lionel Gorti napisał/a:
Dobrze, że chociaż wiesz, ze jesteś egotykiem.


Tylko w internecie. ;)
Arnold Boczek - 2013-03-26, 00:18
:
Naszym głównym szczęściem było to, że miasto było tak nieporadne.

Podpucha pisze słusznie, że wszystkie tropy wskazują na Boczka, a kwestią sporną jest tylko to czy jest w mafii z Zeligem czy z Nocnym Szwendaczem czy z kimkolwiek innym. Po czym nie następuje atak na mnie, tylko rozkminianie kogo lepiej zajebać Zeliga czy Nocnego. No jaja.

Ja sobie siedziałem spokojnie w mafijnej norce (fajne mafijne wyrażenie wymyśliłem nie?) i nikt nawet nie ogarnął, że największy mafijny wjebaniec wśród tych, którzy zostali przy życiu w ostatnich dwóch godzinach w ogóle się nie odzywa.

Jezus, który twierdził, że coś szybko te głosy przechodzą z Zeliga na Licziego, wierzył w to, że mafiozi zagłosują tak jak zadeklarują (generalnie tak głosowali, ale przecież nie musieli), przecież zakładając, że to tak szybko przechodzi trzeba było ogarnąć, że jednak podejrzanych jest dwóch niewinnych.

Ksiądz modlący się za graczy, których mafia nie miała potrzeby zabić po odjebaniu detektywa.
Detektyw, który myli miasto i wpycha do grobu miastowego.
Miasto linczujące Żurasa...

Nie musieliśmy się zbytnio wysilać.
Sasha Grey - 2013-03-26, 00:23
:
Arnold Boczek napisał/a:
Nie musieliśmy się zbytnio wysilać.

Szkoda, że wszyscy nie graliście jak Yale :)
Arnold Boczek - 2013-03-26, 00:24
:
Szkoda, że całe miasto nie grało jak Griswald czy Pan Młody.
Jezus Chytrus - 2013-03-26, 00:24
:
Arnold Boczek napisał/a:
Jezus, który twierdził, że coś szybko te głosy przechodzą z Zeliga na Licziego, wierzył w to, że mafiozi zagłosują tak jak zadeklarują (generalnie tak głosowali, ale przecież nie musieli), przecież zakładając, że to tak szybko przechodzi trzeba było ogarnąć, że jednak podejrzanych jest dwóch niewinnych.

To ostatnie głosowanie, starczy że jeden głos pójdzie nie tam gdzie trzeba i koniec gry. Więc równie dobrze takie przenoszenie głosów mogło bronić kolegi z mafii.

Drugie głosowanie niszczy umysł. 11 niewinnych i żadnego winnego w linczujących Nocnego i Pottera.
Mieszko I - 2013-03-26, 00:24
:
Z tym detektywem to śmiesznie wychodzi. W ostatniej edycji bęcwał ujawnił się na samym początku, ale Sasha Grey jeszcze lepszy bo oszukał miasto i namieszał jak Panoramiks w kotle. W ogóle to mam propozycję aby detektyw sprawdzał codziennie a nie co 2 dni. Rzadko kiedy detektyw może sprawdzić więcej niż 4 osoby i ciężko mu złapać mafiozów, zwłaszcza jak Opryszki się rozmnażają.
Nocny Szwendacz - 2013-03-26, 00:26
:
Mieszko I napisał/a:
Z tym detektywem to śmiesznie wychodzi. W ostatniej edycji bęcwał ujawnił się na samym początku, ale Sasha Grey jeszcze lepszy bo oszukał miasto i namieszał jak Panoramiks w kotle. W ogóle to mam propozycję aby detektyw sprawdzał codziennie a nie co 2 dni. Rzadko kiedy detektyw może sprawdzić więcej niż 4 osoby i ciężko mu złapać mafiozów, zwłaszcza jak Opryszki się rozmnażają.



Hehe. Za łatwo by było. Nie powinno być opryszków.
Arnold Boczek - 2013-03-26, 00:27
:
Oj Mieszko Mieszko, akurat zdarzyły się takie edycje, że detektyw padł szybko. Równie dobrze mógł dotrwać do końca i mieć tych sprawdzeń z 7, co w zasadzie mogłoby zakończyć rozgrywkę.

Gdyby detektyw sprawdzał codziennie, to mafia nie zabijając go w pierwszych trzech linczach (6 sprawdzeń) nie miałaby żadnych szans na wygraną.
Arnold Boczek - 2013-03-26, 00:27
:
Znaczy mordach nie linczach :D
Mieszko I - 2013-03-26, 00:28
:
Właśnie przy 2 Opryszkach myślę że codzienne sprawdzanie detektywa byłoby w porządku. Jeszcze więcej rozmyślań i analiz. Jednak 2 Opryszków i sprawdzenie detektywa co 2 dni to bardzo znaczące ograniczenie roli detektywa a szkoda.
Mieszko I - 2013-03-26, 00:29
:
Boczek, może i masz rację. Po prostu w dwóch ostatnich edycjach detektywów jakby nie było.
Sasha Grey - 2013-03-26, 00:29
:
W 2 sprawdzeniu miałbyć Norwid za najbardziej niepasujący do wszystkiego głos na Bakę. Taki z dupy jakby nie wiedział co z sobą zrobić. Nie zauważyłem go bo był na samej górze i wybierałem między Murray a Vegą.
Chevaleone - 2013-03-26, 00:31
:
No to ciesz się, że nie Murray, bo dopiero byś dojebał, jakbyś wystawił Graya i Jorgusia.
Arnold Boczek - 2013-03-26, 00:32
:
Jezus Chytrus napisał/a:
Arnold Boczek napisał/a:
Jezus, który twierdził, że coś szybko te głosy przechodzą z Zeliga na Licziego, wierzył w to, że mafiozi zagłosują tak jak zadeklarują (generalnie tak głosowali, ale przecież nie musieli), przecież zakładając, że to tak szybko przechodzi trzeba było ogarnąć, że jednak podejrzanych jest dwóch niewinnych.

To ostatnie głosowanie, starczy że jeden głos pójdzie nie tam gdzie trzeba i koniec gry. Więc równie dobrze takie przenoszenie głosów mogło bronić kolegi z mafii.

Drugie głosowanie niszczy umysł. 11 niewinnych i żadnego winnego w linczujących Nocnego i Pottera.


dla mafiozów paradoksalnie lepiej byłoby wskazywać swojego i potem widząc, że chociaż jedna osoba się wyłamała, wskazać jednak inną osobę.

Przykładowo - Podpucha deklaruje Boczka, podłapuje to Mieszko, Yale, za nimi idzie Malfoy (ale zaczyna wątpić, bo coś dużo tych podpięć) i Zelig. Liczi chce jednak sprawdzić Zeliga. Podobnie Boczek. Teoretycznie sytuacja 6-2, w praktyce 4-4. A gdyby nikt nie bronił Boczka, to mafiozi by go sobie zlinczowali i byłaby masówka.
Tutaj natomiast szybkie przeskakiwanie z typu na typ mogło wskazywać na to, że mafiozom nie zależy na tym, by trzymać się określonego typu (czyli pewnie nie bronią swojego). Przynajmniej ja bym to tak właśnie interpretował.
Chevaleone - 2013-03-26, 00:32
:
W ogóle, kto to jest ten Biszkopt? On jest na IFQ? Bo na PF nie ma postów.
Arnold Boczek - 2013-03-26, 00:34
:
Ta, Biszkopt jest z IFQ :>
Nocny Szwendacz - 2013-03-26, 00:35
:
Chevaleone napisał/a:
W ogóle, kto to jest ten Biszkopt? On jest na IFQ? Bo na PF nie ma postów.


No z IFQ, ale frajer :D
Arnold Boczek - 2013-03-26, 00:38
:
Dobra a teraz niech mi ktoś wytłumaczy dlaczego w pierwszym głosowaniu wiele głosów dostał Mocny Szwendacz a w drugim Nocny. Bo do teraz tego zbytnio nie ogarniam.
Lionel Gorti - 2013-03-26, 00:39
:
Nocny Szwendacz napisał/a:
Tylko w internecie. ;)

hahahahah
Jezus Chytrus - 2013-03-26, 00:39
:
Arnold Boczek napisał/a:
dla mafiozów paradoksalnie lepiej byłoby wskazywać swojego i potem widząc, że chociaż jedna osoba się wyłamała, wskazać jednak inną osobę.

Przykładowo - Podpucha deklaruje Boczka, podłapuje to Mieszko, Yale, za nimi idzie Malfoy (ale zaczyna wątpić, bo coś dużo tych podpięć) i Zelig. Liczi chce jednak sprawdzić Zeliga. Podobnie Boczek. Teoretycznie sytuacja 6-2, w praktyce 4-4. A gdyby nikt nie bronił Boczka, to mafiozi by go sobie zlinczowali i byłaby masówka.
Tutaj natomiast szybkie przeskakiwanie z typu na typ mogło wskazywać na to, że mafiozom nie zależy na tym, by trzymać się określonego typu (czyli pewnie nie bronią swojego). Przynajmniej ja bym to tak właśnie interpretował.


W końcówce byłem pewien winy Mieszka i Zeliga, szykowałem nawet testament na Mieszka i Draco (niestety). Chciałem ubić Zeliga, wiedziałem, że pozostała dwójka mi w tym nie pomoże, a akcja Podpuchy na Nocnego i świadomość, że nie mam szans zebrać głosu Yale'a wyprowadziła z równowagi, nie myślałem już za bardzo. Poza tym, Ty byłeś poza sferą moich podejrzeń bo praktycznie wystawiałeś miastu Norwida i Pandymira (aż mi do głowy przychodziło, że grasz aż za dobrze), ale wtedy patrzyłem na głosowania i wracał temat Nocnego i Zeliga. xD
Mieszko I - 2013-03-26, 00:41
:
Chytrus - czemu byłeś pewien mojej winy? Po moich 'rzeczowych' analizach? Przecież wcześniej mnie rozgrzeszałeś i nie wymieniałeś w gronie podejrzanych. Ja również zabiłem Pandymira i Norwida.
Celtic Gannicus - 2013-03-26, 00:44
:
Kurde, od razu wiedziałem, że Boczek jest w mafii (typy na cmentarzysku), ubiło by się go na początku i miasto by wygrało. Ale nie kurwa, mafinje posty i odjebany 1 dnia :? To wdupiliście xD
Jezus Chytrus - 2013-03-26, 00:48
:
Mieszko I napisał/a:
Chytrus - czemu byłeś pewien mojej winy? Po moich 'rzeczowych' analizach? Przecież wcześniej mnie rozgrzeszałeś i nie wymieniałeś w gronie podejrzanych. Ja również zabiłem Pandymira i Norwida.
Metoda eliminacji.

Zelig w mafii, Boczka uważałem za niewinnego, Nocny się uniewinnia Zeligiem, Yale'a zignorowałem (;/), Podpucha bardziej pasował mi na towarzysza Nocnego, na pewno nie Zeliga.

Zostałeś tylko Ty i Draco. Z tym, że niewinność Zeliga by mi zabiła ćwieka.
Jezus Chytrus - 2013-03-26, 00:49
:
No i jako pierwszy się złapałeś na to, że Zeliga byś jednak oszczędził a uderzałbyś w Nocnego.
Lionel Gorti - 2013-03-26, 00:53
:
Arnold Boczek napisał/a:
Dobra a teraz niech mi ktoś wytłumaczy dlaczego w pierwszym głosowaniu wiele głosów dostał Mocny Szwendacz a w drugim Nocny. Bo do teraz tego zbytnio nie ogarniam.

Myślę, że przypadek. Ja się dopierdoliłem do Nocnego, bo i tak grałem głupka, ale jakoś średnio mi to wyszło. Następnym razem zgrywam egotyka bez roli. :D:D:D


A grał ktoś kiedyś w takie coś, że są dwie mafie? Walczą ze sobą, ale i z miastem.
Albo może by spróbować dwóch detektywów, ale np. tak, że tracą głos przy sprawdzeniu tego samego gracza lub zamienić na śledzczych, czyli śledzczy A dostaje informację o składzie mafii A, a śledczy B o mafii B.
Jan Smuga - 2013-03-26, 01:04
:
Arnold Boczek napisał/a:
Ksiądz modlący się za graczy, których mafia nie miała potrzeby zabić po odjebaniu detektywa.


Pierwiastka, jak się okazało, podejrzewaliście o rolę. Niewinności Baki byłem pewien, nie był potencjalnym kandydatem w następnych linczach. Za siebie - wiadomo. Z Jagiem trochę zbłądziłem, ale nie miałem tamtego dnia czasu.

Mafia w gruncie rzeczy nie wygrała jakoś szczególnie zdecydowanie. Prawda jest taka, że gdybym udało mi się przeżyć do końca, nie mówiąc już o Żurasie, miasto wygrałoby. Byłem pewien dwóch mafiozów, a nawet Boczka wyłapałoby się w takim układzie. Każdy, kto przeczytał cmentarz, musi to potwierdzić.
Jan Pierwiastek - 2013-03-26, 01:20
:
Gdybym nie zjebal z glosem na Podpuche, to miasto mialoby duzo latwiej. Chlopina sie tak zakrecil, ze zaszkodzil zamiast pomoc.
Arnold Boczek - 2013-03-26, 01:21
:
Bardziej chodziło mi o to, że w momencie gdy detektyw nie żył, a księdza uważaliśmy za zmarłego, modliłeś się z dupy zamiast chronić siebie na wszelki wypadek albo chronić Vegę, którego uniewinnił detektyw.

Kruchota na pewno bym nie zostawił na długo gdyby go miasto nie zlinczowało. Ciebie w sumie odpaliliśmy dla świętego spokoju, chociaż twoja "żurasowatość" była grubymi nićmi szyta.
Arnold Boczek - 2013-03-26, 01:22
:
A no i jeśli w temacie z avatarami dajesz za każdym razem avatar w taki sam sposób, to nie możesz nikogo już później mylić swoją tożsamością Sidor :>
Jan Pierwiastek - 2013-03-26, 02:12
:
Smugę jako Sidora podejrzewałem też niemal od początku, a gdy przejrzałem sobie poprzednia mafie to bylem niemal pewien. Nawet sam nick Cie czesciowo zdradzil.
Jan Smuga - 2013-03-26, 02:20
:
To generalnie zabawna sprawa jest, bo ja wcale nie miałem jakiegoś specjalnego planu, żeby podać się Żurasa. Dla jaj podpisałem tak tamtą analizę, napisaną na kolanie swoją drogą. I, prawdę mówiąc, nie sądziłem, aby ktokolwiek miał to łyknąć. Zresztą nie miałem ku temu wielkich możliwości, bo w sumie, nie licząc jednej wspólnej gry w mafii na IFQ, nie znam Żurasa i stylu jego wypowiedzi.

A tymczasem w mieście zaczęły się rozważania, w czym przodował chyba Stork. To też jest zabawne, bo pamiętam, że kiedyś była na IFQ rozgrywka, w której nie grałem, a Żuras podał się za kogoś z PF, i Stork myślał, że to ja. Coś takiego kojarzę.

Kiedy Zelig zapytał mnie o tamtą archiwalną rozgrywkę, próbowałem nawet znaleźć ją w necie, ale nie mogłem jej namierzyć, więc palnąłem o jedynej rozgrywce Żurasa jaką kojarzyłem. Tej z barmanem.

Na koniec sprostuję jeszcze jedną informację, którą namierzyłem, przeglądając Forum Mafii. Graliśmy razem tylko jedną edycję, Egze, nie licząc poprzedniej rozgrywki PF. Ty byłeś Chinaskim, ja Dawsonem, do końca byłeś przekonany o mojej niewinności, podczas gdy byłem w mafii.
Pandymir Więc - 2013-03-26, 09:32
:
Chevaleone napisał/a:
zwłaszcza dziwiło mnie to w przypadku Tracza, który na wstępie napisał na forum mafii, że to jego pierwsza edycja(brak konsultacji na forum mafii, zapoznawał się z grą chyba też całkowicie na własną rękę

No, jest w tym trochę racji. wcześniej przeglądałem tylko poprzednie edycje, ale wiadomo, że inaczej jest jak się czyta a inaczej gdy jest się samemu uczestnikiem. Od razu mnie zaskoczyło, że dostałem rolę w mafii, grałem pierwszy raz więc nie wiedziałem jak się zachować. rzeczywiście powinienem bardziej poznać rozgrywkę, ale pomyślałem, że każdy mimo wszystko gra na swój rachunek. To był błąd, w mafii potrzebna jest właśnie kooperacja i powinienem bardziej popytać. Ale zrzucam to na karb swojego debiutu, trzeba samemu zagrać. Zresztą, chyba kluczowe dla mojego linczu było niepotrzebne zaatakowanie Szwendacza (z perspektywy gry lepiej widać, że wtedy licz chciał rozeznać sytuację ale skąd jako debiutant mogłem to wiedzieć?). Tę najdłuższą 'analizę', którą napisałem tuż po drugim linczu miałem wysłać od razu (jest do sprawdzenia na podforum mafii), ale niepotrzebnie czekałem na reakcje miasta i wkleiłem ją dopiero po południu następnego. Wtedy większość deklarowała już na mnie głos, a uwierzcie, że akurat tamtego dnia (mimo, że sobota) nie mogłem odpisać wcześniej niż przed 15. A sądzę, że gdybym wrzucił analizę od razu to jednak żyłbym dalej może nawet przez kilka dni. Obrona rzeczywiście była słaba, już nawet nie pamiętam jej dokładnie, ale raz, że pisałem ją szybko (z ww. powodu więc mogła mieć znaczące braki) a dwa to mafia i tak chciała już wykorzystać śmierć Pandymira do dalszej rozgrywki :) Teraz wiem, że zacząłem słabo, to całe ujadanie i niezbyt przemyślane posty w pierwszym dniu (+niefortunne 1. głosowanie) ściągęły na mnie niepotrzebnie uwagę.

A słabą aktywność po śmierci mogę tłumaczyć tym, że nie chciałem niczego zepsuć. Dość, że zadawałem głupie pytania o zasady rozgrywki, które dla takich 'ogarów'jak Wy to oczywistość. Zwłaszcza po grze, gdzie popełniłem kilka podstatwowych i ważnych błędów nie chciałem narzucać czegoś mafii i przez to sugerować jakiegoś niepotrzebnego ruchu. Nie byłem już tak przekonany do swoich przemyślań, chyba już wtedy gra tego mnie nauczyła, że nic tutaj nie jest oczywiste. Sami zresztą przyznajecie, że obecna edycja była mocno zaplątana i pełna dziwnych zagrań :)

Gratuluję reszcie mafii zwycięstwa, dobra robota chłopaki :) a wszystkim dziękuję za grę, także Lewkoniowi za prowadzenie rozgrywki i zadbanie o różne szczegóły. Dla mnie była to bardzo dobra zabawa (mimo szybkiego linczu), niejednokrotnie śmialem się jak głupi do monitora z typów jakie wysuwało miasto.
Jan Pierwiastek - 2013-03-26, 09:33
:
Teraz dopiero przeczytalem opis ostatniego mordu. W jednym z dialogow Frankie Yale wykazal sie swoa najwieksza aktywnoscia w czasie tej gry :DD Patola.
Arnold Boczek - 2013-03-26, 09:40
:
Pandymir Więc napisał/a:
w mafii potrzebna jest właśnie kooperacja i powinienem bardziej popytać.


a z tym to ja bym dyskutował. Szczególnie w momencie kiedy większość wyjadaczy gra kolejną już edycję. Puszczenie mafiozów samopas wcale nie jest głupim pomysłem, bo wtedy trudniej jest ich ze sobą skojarzyć :D
Pandymir Więc - 2013-03-26, 10:29
:
Arnold Boczek napisał/a:
Pandymir Więc napisał/a:
w mafii potrzebna jest właśnie kooperacja i powinienem bardziej popytać.


a z tym to ja bym dyskutował. Szczególnie w momencie kiedy większość wyjadaczy gra kolejną już edycję. Puszczenie mafiozów samopas wcale nie jest głupim pomysłem, bo wtedy trudniej jest ich ze sobą skojarzyć :D
To zależy chyba od składu mafii. U nas było conajmniej dwóch słabszych graczy, a poprzednie edycje Mieszka/Gortiego też raczej nie napawały optymizmem ;) sam musiałeś go kilkukrotnie temperować za to co wyprawiał w mieście. Ale teraz Mieszko zagrał bardzo dobrze, chwała mu za to.
Ludwik Kruchot - 2013-03-26, 11:09
:
Najprawdopodobniej dopiero jutro znajdę czas na większe podsumowanie gry, ale póki co wrzucam fragmenty mojego pierwszego posta na cmentarzu, dzień po mojej śmierci:

Cytat:
Co do obecnej edycji, to zgodnie z moim testamentem - niestety nie bardzo miałem w 1 tygodniu gry czas, aby się odpowiednio zaangażować, więc trudno mi teraz o jakiekolwiek twarde typy. Od 5 strony gry przeczytałem może z 30% postów - w niektóre wczytuję się na wyrywki, więc nie opieram się na żadnych sieciach powiązań, jakichkolwiek implikacjach, logicznych dedukcjach. Raczej "na węch" + wybitnie śmierdzące układy.

Na luźno więc mogę rzucić, że:

- jeżeli Jezus Chytrus jest winny, to odjebię sobie rękę i wyślę pocztą do organizatora

- moje typy: Mieszko I (9/10), Arnold Boczek (6/10, a 10/10 jeśli w mafii jest Mieszko lub Pan Młody) + dwójka z grona: Ezra Bloomstein, Jan Smuga, Leonard Zelig, Murray Gray


Jak wspomniałem dalej, Yale'a w ogóle nie brałem pod uwagę w swoich rozważaniach. Mieszko i Boczek trafieni bodaj 3 dnia gry. I jeszcze mój post z mafijnego typera, którego wygrałem (każdy miał do zagospodarowania 40 jednostek, żyło wtedy 4 mafiozów):

Cytat:
30 - Mieszko I
10 - Arnold Boczeg


;)))

Pomimo powyższego podobała mi się gra obu powyższych i od pewnego momentu kibicowałem im, aby dowieźli wygraną do końca. Nie rozumiałem zupełnie, dlaczego są poza podejrzeniem miasta, ale ... póki co nie mam czasu na większą wylewność.

Ahoj,
Żuras.
Zdzich Podpucha - 2013-03-26, 11:54
:
Arnold Boczek napisał/a:

Podpucha pisze słusznie, że wszystkie tropy wskazują na Boczka, a kwestią sporną jest tylko to czy jest w mafii z Zeligem czy z Nocnym Szwendaczem czy z kimkolwiek innym. Po czym nie następuje atak na mnie, tylko rozkminianie kogo lepiej zajebać Zeliga czy Nocnego. No jaja.

Ja tylko się odniosę do tego,ze gdyby to ode mnie zależało, to zajebałbym właśnie Ciebie Boczek, ale miasto było już tak nabuzowane na 2 Zelig/Nocny, a ja musiałem wyjść chwilę przed 21, że nie miałem czasu już przekonywać na Boczka ani nic kombinować, świtał mi tylko 1 cel - powstrzymać miasto przed zajebaniem Zeliga, bo ten jest na bank niewinny, a Licza pewien nie byłem.

Szkoda, bo ogólnie ciulowo mi szło w tej edycji, ale wiele się nie spodziewałem, mając średnio godzinę - dwie na mafię dziennie. No i w pewnym momencie, kiedy w weekend nie miałem dostępu do neta, wracam patrzę a tu mega nakurw na mnie .:DDD Jedyne co mi świtało to się bronić, swoich podejrzanych nie byłem pewien, tylko Kilera gdzieś tak na 80%, ale że miasto miałoby w dupie jakieś pierdzenie ten winny, ten może w sumie też blabla (widać to było na przykładzie testamentu Kilera, który chyba każdy miał W DUPIE, a niesłusznie), to postanowiłem jechać w ten wał i postawić nawet głowę. Szczerze, to chciałem, żeby mnie zajebano, bo wiedziałem, że problemy z czasem będę miał olbrzymie, ledwo wyciągałem czas na przeczytanie postów, a potem pisałem, byleby coś pisać. Wczoraj maiłem wreszcie czas, o się ogarnąłem, poświęciłem te 4-5 godzinek na przeczytanie wszystkiego i trochę popisałem. :]

Gray: po akcji, którą zajebałeś, nie powinieneś mieć w ogóle prawo oceniać mojej gry :DD (spoko partia byłą, nie? ;) Szkoda, że daliśmy dupy :/ ) I zjebałem tylko 1 rozgrywkę z 5 na forum h3, gdzie źle wybrałem z 2 graczy (pomijając, że miasto do tego momentu grało tak chujowo, że ten błąd wam się należał, ale mieliście sobie na kogo zrzucić porażkę :]) niby jakie 2, czegoś nie pamiętam?
Ami: myślałem, na początku, że grasz Vegą, ale jak przeczytałem potem jeszcze raz pierwsze strony, ty i Daffodil byliście aż za łatwi do złapania. Co ty masz z tym "poczekajmy trochę, potem dopiero wysnuwajmy teorię", zawsze to piszesz. :D No i akurat ty po akcji, w której będąc detem, podałeś się za OC, żeby ustawić remis i miasto Cię zajebało i przegrało, nie powinieneś oceniać niczyjej gry. :)

BTW: Przepraszam Kilera, Zeliga, Smugę, Bakę za takie mocne oskarżenia, ale przyjąłem taką stylizację (Zdzich Podpucha to znany internetowy troll, który wygłasza swoje teorie ze 100% pewnością i atakuje innych bez opamiętania. Jak już tak zacząłem, to tak chciałem dokończyć. Choć ta kreacja akurat zaszkodziła miastu, podobnie jak np. twoja Sidor w poprzedniej rozgrywce :)) ) Nie gniewacie się? :)
Zdzich Podpucha - 2013-03-26, 11:55
:
Edit: chodziło mi oczywiście o Sashę Grey, Farciarza, nie Graya. :)
Zdzich Podpucha - 2013-03-26, 12:00
:
I kurczę, że Yale lub Mieszko są w mafii, to zacząłem podejrzewać, jak padali sami niewinni z grona Lonerider/Murray itd., bo zwyczajnie coś nie pasowało z głosami. Ale nie potrafiłem stwierdzić, który na pewno, więc to olałem, bo nie chciałem popełnić błędu, z resztą chyba całe miasto tak zrobiło. Jakbyśmy się wtedy rzucili na nich z pomysłem 1 z nich jest w mafii, to może byśmy to wygrali, bo w mafii byli obaj. :)
Chevaleone - 2013-03-26, 14:56
:
Tracz, to nie był zarzut w twoją stronę, trudno stawiać takie wymagania debiutantowi. Bardziej się dziwię reszcie mafii, bo przecież Tracz mógł zwyczajnie wsypać resztę w jakiś sposób, na przykład broniąc innych mafiozów(nie sugeruję, że akurat Tracz by coś takiego zrobił, ale nigdy nie wiadomo, czego się spodziewać po kimś, kto gra pierwszy raz).
Chevaleone - 2013-03-28, 00:29
:
:teczka: TESTAMENTY:

:lupa: 2013-03-13, 15:42
Zdzich Podpucha napisał/a:
Tu Red (na heroes3.eu znany jako Redalion). Nie miałem roli.



:lupa: 2013-03-14, 18:21
Jan Smuga napisał/a:
Tu Sidor. Byłem księdzem. Przede wszystkim myślcie. Nie podejmujcie zbyt pochopnych ruchów, patrzcie na rozgrywkę jako całość, kierujcie się rozumem, a nie żadnymi przeczuciami. Pozdrawiam i życzę powodzenia, aczkolwiek może być ciężko, bo regulamin promuje jednak mafię.



:lupa: 2013-03-14, 19:22
Nocny Szwendacz napisał/a:
Gratulacje, towarzysze. Celtic Gannicus w swoich dwóch postach tak śmierdzi mafią, a mimo to poleciałem ja. No jaja.

bez roli



:lupa: 2013-03-14, 22:01
Leonard Zelig napisał/a:
tomus88888888
bezrolny



:lupa: 2013-03-14, 22:07
Jorguś Kiler napisał/a:
Zajebcie Rzymianina :)



:lupa: 2013-03-15, 20:01
Nocny Szwendacz napisał/a:
Хаос, хаос! Bloomstein, глупый еврей, меня раздражают. Поттер дурак или моб. Кто голосовал за меня это баран.Око за око, зуб за зуб, товарищи. У меня не было роли. нефелиум



:lupa: 2013-03-15, 20:04
Ezra Bloomstein napisał/a:
Czuję, że leśne głupki albo z jednej albo z drugiej strony mnie ubiją. Ciężko coś napisać na ten moment. Pomijając tropy z linczem Celtica, to w oczy rzuca się współpraca Nocnego i Draco. Ten pierwszy wyjaśnia na czym polega "śmierdzenie mafią" po czym Draco dopasowuje do tego moje posty. Następnie Nocny ni z gruchy, ni z pietruchy idzie tropem Draco i jasno stwierdza, że jestem w mafii. Coś tu śmierdzi i to bardzo. Dodatkowo instynktownie wskazuję żydowskim palcem na Jana Pierwiastka.



:lupa: 2013-03-15, 21:10
Sasha Grey napisał/a:
gdybym zginął proszę przekazać innym, że byłem detektywem. Moja intuicja mnie nie pomyliła i w pierwszej turze trawiłem winnego Pandymira (oby nie był opryszkiem) Wśród pozostałych podejrznanych jest HP i Pan Młody. HP powinien paść w 2 linczu. Pan Młody dał się złapać na szczególe. Napisał, coś a'la żegnam Rzymanina. Każdy na tym miejscu cieszy się, że to nie on zginął. A ten tupek jakby jeszcze chciał przed śmiercią powiedzieć coś swojej ofiarze. Zbytnio się wczułeś w bycie mafii. Tyle mam do powiedzenia :) Mały Farciarz. Ci którzy mnie znają wiedzą, że mogą mi ufać :)



:lupa: 2013-03-15, 21:10
Draco Malfoy napisał/a:
lowrider. byłem barmanem.



:lupa: 2013-03-15, 21:47
Jorguś Kiler napisał/a:
Musicie sprawdzić Kruchot i Mieszko. Przyjrzyjcie się też tym, którzy na mnie zagłosowali.



:lupa: 2013-03-16, 15:14
Nocny Szwendacz napisał/a:
bez roli



:lupa: 2013-03-16, 17:31
Ludwik Kruchot napisał/a:
1. niewinny
2. bezrolny
3. rolni - jeśli jeszcze tego nie zrobiliście - wyślijcie w tej chwili PM do MG z testamentem informując o roli i dotychczasowych czynnościach (aktualizujcie testament każdego dnia)



:lupa: 2013-03-16, 23:53
Sasha Grey napisał/a:
Najwyraźniej nadszedł na mnie czas, chciałem się z Wami pożegnać. Niestety mam dla Was smutną wiadomość byłem detektywem. Pierwszym moim sprawdzeniem był winny Pandymir Więc i dobrze, że udało się Nam oczyścić miasto z jednego z mafiozów. Drugim sprawdzonym jest uczciwy Vincent Vega. Miałem nie mały problem kogo wybrać do sprawdzenia, ostatecznie pomyślałem, że jeżeli mam kogoś sprawdzać to musi być to osoba, która jak okaże się niewinna nie będę musiał kryć aby dać sygnały mafii, że jestem detektywem. Gdyby gra była w najważniejszej fazie, myślę, że swoją grą Vega by się znalazł tam i wtedy bym się odkrył i wyciągnął na wierzch niewinność Vincenta. Wśród innych osób które chciałem dzisiaj sprawdzić został Gray i Kruchot. Murray byłby problemowy i obecnie udowodnienie mu winy czy niewinności wskazałoby że daję sygnały iż jestem detektywem, więc uniknąłem tego. Kruchot pomyślałem może lepiej go nie sprawdzać i tak mam wrażenie, że zostanie powieszony na szubienicy wkrótce. Reszty osób nie sprawdzałem gdyż nie chce nadziać się na OC (tutaj myślałem o tym, że może to być Zdzich Podpucha, Popek lub Arnold Boczek)

Również mam już grupę osób moim zdaniem czystych na 90% czyli Chytrus, Baka. I parę osób czystych na 60% ale nie chce każdemu pokazać jak go zaszufladkowałem.

Mam też osobę na 90% w Mafii, więc Pan Młody i Ezra. Kruchota uznałem na 70% ale nie ma co go sprawdzać, gdyż moim zdaniem spali się na stosie :)

Czemu macie taki problem by określić mój styl gry ?
Może to dlatego, że moim zdaniem w mafii oprócz szukania winnych warto szukać kogoś komu można zaufać i kto ma przebicie i wykorzystać go aby odwalał dobrą robotę, gdy Ty masz słuszność w tym co robi. Mówię o Mirku. Chytrus nie zrywa się by coś zdziałać.

W linczu nie zginę, nie ma podstaw i nie ma korzyści w mojej śmierci ale mogę dostać kulkę w łeb od mafii. Moja analiza nie zawiera 4 głosowania ale gdyby takie się odbyło to radzę przyglądać się jak głosowali. Podpucha, Popek, Pan Młody, Murray, Ezra i Lonerider.

Powodzenia, życzy Wam Farciarz :)

Czas napisania 5 minut przed godziną 0:00



:lupa: 2013-03-17, 02:35
Zdzich Podpucha napisał/a:
Tu Red (Redalion z forum heroes3). Nie mialem roli. Zróbcie to, o co prosze w postach, a dobrze na tym wyjdziecie. :)
P.S. Wszystkie bluzgi/agresja tylko na potrzeby postaci i gry. ;)



:lupa: 2013-03-17, 20:51
Ludwik Kruchot napisał/a:
Żadnej roli.

Ucieleśnienie niewinności.

Radzę wszystkim rolnym - jeśli jakimś cudem jeszcze tego nie zrobili - w tej chwili poświęcić te kilkadziesiąt sekund i sporządzić testament informujący nas o posiadanej roli i o wykonanych w jej ramach czynnościach.

Aktywnością nie grzeszyłem, aczkolwiek wynika to po pierwszej ze zmiany mojej ogólnej taktyki na rozgrywanie mafijnych potyczek z pozycji miastowego, a poza tym miałem w 1 tygodniu gry mnóstwo, mnóstwo pracy. Wybaczcie.

Serdecznie pozdrawiam, powodzenia.



:lupa: 2013-03-17, 21:18
Ezra Bloomstein napisał/a:
Na początek przepraszam za mało wyszukaną grę, ale niestety jestem zajęty 7 dni w tygodniu i dlatego skupiłem się jedynie na odpieraniu absurdalnych zarzutów w moim kierunku. Wychodzi na to, że to mój błąd zgadzając się na grę w mafii. Mniejsza z tym.

Podtrzymuję swoje stanowisko z poprzedniego testamentu, czyli śmierdzą Nocny, Draco i Jan Pierwiastek. Dodatkowo drugi żyd, czyli Zelig również powinien zostać sprawdzony.

Pozdrawiam z Izraela.



:lupa: 2013-03-17, 21:33
Sasha Grey napisał/a:
Musze Was zmartwić Panowie z mafii ale odpłacę się Wam .Śmierć za śmierć. Byłem detektywem i będziecie mieli jednego gracza mniej xD hehe. W pierwszym głosowaniu sprawdziłem Vegę i okazał się być niewinnym, a że nie zachowuje się jak OC sadzę, że na 100% jest czysty. Następnie sprawdziłem Jorgusia i jest winny.
Jako, ze będąc detektywem mam większy wgląd w grę napisze, komu ufam a komu nie.
Adam Norwid - ufam
Arnold Boczek - nieufam, może być OC

Celtic Gannicus

Clark Griswald

Draco Malfoy - ufam
Ezra Bloomstein -nieufam
Frankie Yale -nieufam

Harry Potter

Jan Pierwiastek - ufam
Jan Smuga - nieufam w chuj
Jezus Chytrus - ufam
Jorguś Kiler -nieufam

kebab U Szwagra

Leonard Zelig - ufam
Lionel Gorti -ufam chodź to debil :)

Ludwik Kruchot

Mieszko I - nieufam
Mirek Baka -ufam

Mocny Szwendacz

Murray Gray - nie ufam
Nocny Szwendacz - tego pana zostawiam Wam :)
Pan Młody - ufam, sry, że posługuje się Tobą jako marionetką, chciałem sprawdzić, czy Boczek nie jest OC

Pandymir Więc

Popek Monster - nie ufam, sądzę, że może być OC
Vice Lonerider - nie ufam
Vincent Vega - czysty :)
Zdzich Podpucha - ufam, dobrze, że nie jesteś mysliwym :)

Pozdrawiam Mały Farciarz z forum h3 :)

Nie sugerujcie się moimi postami :) niektóre są pisane by przypodobać sie głupiej mafii xD



:lupa: 2013-03-17, 21:40
Mirek Baka napisał/a:
Nie miałem roli.



:lupa: 2013-03-17, 21:46
Jan Smuga napisał/a:
Wątpię, aby mafia uderzała dziś we mnie, więc pomodlę się za kogoś innego. Tu Sidor. Byłem księdzem. Zostało mi już tylko kilka minut, więc nie mogę się zanadto rozpisywać. Nie zapominajcie o dwóch osobach: Norwid i Boczek. Mieszko I to jest chyba Tomus, skoro już roztrząsacie tak jego tożsamość, ale jemu na razie odpuściłbym. Dobra, to tyle, nie ma czasu. Powodzenia.



:lupa: 2013-03-18, 21:54
Jorguś Kiler napisał/a:
Jak już wcześniej pisałem to najpierw trzeba odjebać tego nieszczęsnego Podpuchę. Nie będę już powielać swoich postów, więc przejdę dalej.
Następnie w zależności od tego czy winy czy nie:
- winny: ładujcie w Jezuska, potem można spróbować Loneirder'a i w końcu Nocnego
- niewinny: ładujcie w Norwida, ale potem to już za chuj nie wiem kto by współgrał do jego gry.

Pamiętajcie o tym, żeby nie dać dojść zbyt daleko Nocnemu lub Draco, ponieważ mają największą siłę przebicia w mieście. Ale na razie ich odpuśćcie.



:lupa: 2013-03-19, 17:55
Ezra Bloomstein napisał/a:
Pewnie, że byłem niewinny. Jak mogliście w to wątpić? Przez nieprzemyślany ruch straciliście nie tylko miastowego, ale i księdza. Jesteście z siebie dumni? Teraz będziecie się sami za siebie modlić.

Tak, z mojej strony głosy pokrywały się z tymi Norwida totalnie przez przypadek. Właśnie ten przypadek, zrządzenie losu sprawiło, że stałem się faworytem do zaliczenia zgoda. W sumie całkiem śmiesznie, bo nie miałem się jak wybielić.

Powtórzę typy z poprzednich testamentów, bo naprawdę nie mam i jeszcze długo nie będę miał czasu na takie zabawy (typowo mafijny tekst, popaprańcy). Przepraszam, że dałem się namówić i zająłem cenne miejsce miastowego. Draco, Nocny, Jan Pierwiastek. Bez argumentów, bo i tak nikt by ich nie wziął na serio.

Pozdrawiam, ebi.



:lupa: 2013-03-19, 18:38
Jan Smuga napisał/a:
Cóż... Nie będę śledził dziś tematu do ostatnich chwil przed linczem, bo około 19 wychodzę, a wracam prawdopodobnie po 22. Nie wydaje mi się jednak, aby zabawny sojusz dwóch czarnych orłów, a więc Podpuchy i Leonarda doprowadził do linczu na mnie. Nie używam zatem ostatecznego argumentu.

Skoro jednak padłem, musicie wiedzieć, że byłem w tej edycji KSIĘDZEM. Gwoli ścisłości: modliłem się za siebie, Jezusa Chrystusa, Mirka Bakę. Trochę żałuję tego ostatniego wskazania, bo miałem wybrać wówczas Sashę Grey.

Zapodaję Wam ponownie analizę i listę Smugi. Może są w niej jakieś nieścisłości. Wydaje mi się jednak, że zbyt wielu błędów tam nie popełniłem:
Popek Monster - Jestem pewien tożsamości tego gracza. W poprzednich edycjach był miastowym, grał bardzo podobnie, zawsze pozostawał przy życiu praktycznie do końca. Można oczywiście zakładać, że teraz trafił do mafii i chce przetrwać tym samym sposobem, ale to mało prawdopodobne. Pisze naprawdę bardzo naturalnie, tak jak poprzednio. Moim zdaniem, ciężko byłoby, trafiając pierwszy raz do mafii, tak idealnie zachować naturalność stylu. NIEWINNY.

Zdzisław Podpucha - Prawdopodobnie niewinny. Myślał, że zostanie okrzyknięty geniuszem i bohaterem, kiedy rzuci kilkoma prawdziwymi nickami i napisze analizę na dwie strony A4. Analiza pełna była bzdur i oczywistości, dzięki niej i testamentowi detektywa zyskał jednak spokój. To nie jest raczej mafioza. Jeśli już, to trzeba rozpatrywać brawurowy wariant z fałszywym detektywem, który poniekąd poręcza za Podpuchę i uniewinnia Vegę. To jest jednak bardzo mało prawdopodobne. NIEWINNY.

Vincent Vega - Skoro ufamy detektywowi, trzeba zgodzić się również, iż nie wygląda raczej na OC. Różne rzeczy się zdarzały, ale na tę chwilę założenie może być tylko jedno. NIEWINNY.

Mirek Baka - Na razie sprawia bardzo korzystne wrażenie. W pierwszym głosowaniu wskazał mafiozę Pandymira. Byłoby to niepotrzebne ryzyko mafii. NIEWINNY.

Nocny Szwendacz - Jak wyżej. Wątpię, aby mafioza zagrał taki początek. Prowokował, kpił, podpuszczał nieogarów. Przejrzałem teraz początkową fazę rozgrywki i myślę sobie, że spełniło to naprawdę ważną rolę. Nie wydaje mi się też, aby dwóch mafiozów głosowało wspólnie w pierwszym linczu. W dodatku na gracza, który był jednym z dwóch "naturalnych celów". Bardzo ciekawy moment mamy w okolicach linczu na Potterze i Pandymirze. Przed linczem Pottera idzie mocny front na Szwendacza, a nagle okazuje się, że gość nie pada, bo ktoś z uczestników tego ataku zagłosował inaczej, a ktoś sobie kompletnie odpuścił głosowanie. Nie przeszkadza im to jednak kontynuować następnego dnia podjazdów pod Szwendacza, by znowuż porzucić trop, tym razem na rzecz Pandymira. Ciekawa rzecz. Szwendacz NIEWINNY.

Leonard Zelig - Miał świetny początek. Rzeczywiście zaczął nieco jak Egze, przynajmniej ja miałem takie skojarzenie. Dużo pisał, rzucał tropy i pomysły, badał reakcje, siał taki "pożyteczny zamęt", a jednocześnie brał udział w kolejnych linczach. Albo to jest znakomita strategia mafiozy, albo gość jest niewinny. W przeszłości sam nieraz grywałem takiego "mafijnego ogarniacza" i doskonale wiem, że zwykle unikają oni udziału w linczach. Oczywiście trzeba ubić też jakiegoś niewinnego, aby nie wyjść na zanadto wszechwiedzącego, ale to na późniejszym etapie. Na początku gry miasto kieruje się bardzo lichymi przesłankami i udział w dwóch linczach to wyjątkowo słaby start dla mafijnego ogarniacza. Poza tym, jak w przypadku Szwendacza, Leonard głosowałby razem z Pandymirem? Nie wydaje mi się. NIEWINNY.

Draco Malfoy - Gość brał udział w pierwszym linczu, później starał się coś kombinować, często z dobrym skutkiem. Prawdopodobnie znam jego tożsamość. Jako mafioza gra inaczej. W pewnym momencie trochę go sprowokowałem i bardzo się uniósł. To też świadczy na jego korzyść. Było to bardzo naturalne, a mafioza unikałby osobistego konfliktu, zwłaszcza na tak wczesnym etapie. Nie jest mu to do niczego potrzebne. Lepiej szukać w mieście przyjaciół niż wrogów. NIEWINNY.

Frankie Yale - Moim zdaniem debiutant. Napisał dziewięć postów. W wielu z nich zdradza brak doświadczenia. Wygląda to naturalnie. Nic więcej napisać o nim nie umiem. To nie jest nasz cel. Ani dzisiaj, ani jutro, ani pojutrze. Jeśli to mafia, cóż... Patologii ciąg dalszy. NIEWINNY.

Arnold Boczek - Od samego początku bacznie obserwuję grę Arnolda Boczka i Adama Norwida. Obaj spokojni, wyważeni, nie szukający konfliktów, coś tam kombinujący, niby wzorowi mieszkańcy. Taka postawa zawsze jest nieco niepokojąca, bo miastu znacznie bardziej pomagają prowokacje Szwendacza niż takie wyważone gadki. Tak to sobie OC może grać. Zastanawiałem się, czy przypadkiem obaj nie są w mafii. Przejrzałem jednak dotychczasową rozgrywkę i Arnold zapunktował. Już przed drugim linczem dopytywał mnie o Pandymira. Pytał, czemu rozważam tylko Draco i Pottera, a nie chce głosować na Pandymira? Zagłosował wprawdzie na Mieszka, ale jego też cisnął, natomiast następnego dnia zdecydowanie ujął się za Szwendaczem (pierwszy plus) i wspólnie cisnęli w Pandymira (drugi plus). NIEWINNY.

Pan Młody - Pomińmy go w ostatecznym rozrachunku. To jest naturalny nieogar, a zarazem doświadczony gracz. To ten, który jeszcze w żadnej edycji niczego dobrze nie rozkminił, jeśli wiecie, kogo mam na myśli. NIEWINNY.

Jan Pierwiastek - Skłaniam się ku wnioskowi, że w pierwszym głosowaniu Popka Monstera wskazali sami niewinni. Jak już wspomniałem, przejrzałem dotychczasową rozgrywkę. Wpisy Pierwiastka sprawiają niezłe wrażenie. Kilka trafnych uwag. Nie pisał może szczególnie odkrywczo, ale też nie sztucznie jak mafioza, który wszystko wie i nie ma zupełnie, o czym pisać. Głosowania naturalne. Dość szybko, bo już drugiego dnia, podobnie jak Boczek, dojebał się do Mieszka. Moim zdaniem, raczej nietrafnie, ale jakieś przesłanki miał. Trzeciego dnia, w przeciwieństwie do Boczka, nie przerzuca się na Pandymira, dalej ciśnie w Mieszka. Paradoksalnie świadczy to na jego korzyść. Nie miał przekonania, po co miał dołączać do krucjaty na Pandymira? Myślę, że będąc mafiozą, potrafiłby wyłapać odpowiedni moment. NIEWINNY.

Mieszko I - Moim zdaniem, wcale nie jest tak głupi, jak wielu z Was uważa, ale nie jest to też żadna kreacja. Gra dość naturalnie. Ot, trochę taka luźniejsza konwencja. Pamiętacie Pirlo z poprzedniej edycji? Pomysły miał nawet niegłupie. Z wyjątkiem tego ustawicznego ciskania się do nieaktywnych, ale sam kiedyś miewałem takie teorie. W okolicach linczu Pandymira był, w mojej ocenie, bo ciężko to jednoznacznie orzec, trzecim graczem, którzy zaczął przeważać szalę w stronę Panydmira. NIEWINNY.

Lionel Gorti - Początkowo byłem pewien, że to prowokator, później nabrałem wątpliwości, teraz wracam do początkowej teorii. Po prostu taka gra na początku mafiozie się nie opłaca. Niezły prowokator, słaby gracz. Tak to widzę. Ponadto nie sądzę, aby aż dwóch mafiozów opuściło ciekawe "szwendaczowe" głosowanie. Na mafiozę znacznie bardziej pasuje Ezra. NIEWINNY.

Jan Smuga - Ogar. Z przebiegu rozgrywki bodaj najbardziej godny zaufania. Prawdopodobnie bezrolny miastowy. NIEWINNY.

Pozostało ich pięciu. Sęk w tym, że mafiozów jest już tylko czterech:
Adam Norwid - Prawdopodobnie OC. Wzorowy początek. Pisał bardzo spokojnie, często dość trafnie, nikogo specjalnie nie atakował. Generalnie pozostawił po sobie dobre wrażenie, po czym się wycofał, ponoć ze względu na trzeci termin egzaminacyjny. Zaczął głosem na Mirka Jebakę. Okey. Czemu nie? Później, kiedy wiadomo było, że padnie Szendacz albo Potter, panowie z mafii bali się opowiedzieć za kimkolwiek, spodziewając się rozliczeń, a wiedząc przecież, że i Potter, i Szwendacz są niewinni. Sprytnie wykorzystali mój nazbyt pochopny atak na Draco i całą trójką zagłosowali na niego, trafnie przypuszczając, że będą osamotnieni, a zarazem nie rzucą się w oczy. Mogli uderzać jeszcze w Mieszka, ale na niego było już za wielu chętnych, bo i Boczek, i Pierwiastek. Następnie uderza Norwid w Nocnego Szwendacza, co było totalną głupotą, ale przegapił odpowiedni moment, żeby przerzucić się na Pandymira, a później bał się podejrzeń o podczepkę. To samo Ezra. Zwłaszcza, że na Pandymira głosowali już dwaj inni mafijni i taka liczba głosów byłaby już zwyczajnie podejrzana. WINNY.

Ezra Bloomstein - Od początku przemyka przez rozgrywkę, podczepiając się pod różne rozkminy, nie mające najczęściej wiele wspólnego z meritum. Antysemityzm itp. A głosuje razem z Norwidem. Mentora sobie niby znalazł. Skoro nie wiedział, jak głosować, mógł się sugerować Smugą czy Baką, a nie Norwidem, który też teoretycznie nie śledzi ponoć tak uważnie rozgrywki. WINNY.

Murray Gray - Dość wcześnie zaczął cisnąć w Ezrę, ale dziwnym trafem ani razu na niego nie zagłosował, ani nie próbował jakoś szczególnie forsować tej kandydatury. Na początku sprawiał wrażenie typowego mafiozy, który wszystko wie, więc ciężko coś napisać. Jego głosy ciekawie korespondują z pozostałymi osobami, które przypisuję do mafii. W pewnym momencie, dość wcześnie, zapodał ciekawą analizę, w której wymienił najpierw Kruchota i Gortiego, a potem Norwida i Ezrę. Dzisiaj też proponuje jednego z nich, chcąc zyskać zaufanie w mieście, a zarazem, tworząc wrażenie, że w mafii jest jeden z nich. Po śmierci przykładowo Norwida, Ezra mógłby, przynajmniej chwilowo, odzyskać spokój.

Jezus Chrystus - Moim zdaniem prezentuje się najczyściej z tej piątki. Zagłosował na Pandymira dzień przed masówką, a później trzymał się tego. Dyskutuje, czepia się, nie przemyka. Chyba NIEWINNY.

Vice Lonerider - Ostatni mafioza. Ciekawa konwersacja ze Szwendaczem na początku. Polecam również przyjrzenie się głosom. Zwłaszcza ciekawe było głosowanie, w którym decydowały się losy Podpuchy i Kruchota. Oddał kompletnie niezrozumiały, niewiele wnoszący głos na Draco, tłumacząc to tym, że nie chce być znowu posądzony o podczepki. Nie tędy droga, każdy miastowy to wie. WINNY.

Moim zdaniem, mafia wygląda zatem następująco:
- Adam Norwid
- Ezra Bloomstein
- Vice Lonerider
- Murray Gray

Przy czym, zwłaszcza w obrębie tej finałowej piątki, dopuszczam jakiś margines błędu. Może jednak Chrystus? Nie wiem. Podałem wariant najbardziej prawdopodobny. Dziękuje za uwagę. Pozdrawiam.

Podpisano: Sidor.



:lupa: 2013-03-19, 22:54
Lionel Gorti napisał/a:
Jakby co to napisz tak w moim imieniu:

Dunkel z tej strony. Bezrolny miastowy. Bez większych typów, ale Nocny Szwendacz mi się nie podoba, zajebcie go dla mnie :D:D:D:D



:lupa: 2013-03-19, 22:54
Mirek Baka napisał/a:
Jestem przekonany, że w mafii jest jakiś ogarniacz, może nie jest to postać na poziomie egze czy Żurasa (choć rzecz jasna nie wykluczam), ale nie wierzę, że siedzą tam sami cichociemni.

Myślę, że czas najwyższy odejść od założenia, że wśród morderców Gannicusa był tylko jeden mafijny. Nie mówię, że macie od razu celować w Draco/Zeliga/Nocnego, ale nie uniewinniajcie ich.

Dalej Zdzichu Podpucha, był moment, w którym był on już jedną nogą po drugiej stronie rzeki. Zapowiedział wtedy fantastyczną analizę, która okazała się paplaniną, po tym ucichł on, ucichły też głosy (albo przynajmniej nie przebijały się) nawołujące do linczu na nim.

Żuras, w swojej analizie popełnił parę błędów (tak jak ten z uniewinnieniem mnie czy Chytrusa, bo w pewnym momencie zaatakowaliśmy Pandymira), które nie pasują do tak doświadczonego gracza. Poziom na pf.com jest słabszy niż ten na ifq, Żuras to wie, może myślał, że nikt tego nie wyłapie? Tym bardziej, że regularnie z Żurasem w mafię gram ja (i to też nie od dawna), egze, liczi, pewnie jeszcze gogels. Jeżeli Żuras okaże się winny, to całkiem możliwe, że razem z nim w mafii jest ktoś z tej trójki i dlatego właśnie Król był tak pewny siebie, wiedział, że szansa na wyłapanie jego błędów maleją. Jeżeli Żuras okaże się winny, to możecie być również pewni, że wśród wymienionych przez niego winnych jest jakiś mafijny.

Boczek, stawiam browara, że 20% jego postów to są pytania "ej x, co myślisz o y?", takie zachowanie śmierdzi mafią na kilometr, sam swego czasu na mafii ifq poleciałem za takie posty, byłem winny.

Także Lonerider swoją drogą, Gray swoją drogą, ale nie zapominajcie o tych aktywnych ogarach.

Ale jutro możecie sprawdzić Norwida. Później walcie w Żurasa, jeżeli jest niewinny to trudno, nie uważam, żeby mógł jeszcze dać coś wartościowego miastu.



:lupa: 2013-03-19, 22:54
Nocny Szwendacz napisał/a:
Tuż przed 23:00, po linczu na Bloomsteinie.

Brak roli spowodował taką, a nie inną grę. Średnio mi się chciało grać bez roli, więc postanowiłem urozmaicić sobie rozgrywkę i robić dużo szumu wokół siebie. To był wabik na nieogarów i mafiozów, którzy dostawali najłatwiejszy punkt zaczepienia. Wśród pięciu prawie linczujących mnie:

(5) Nocny Szwendacz - Harry Potter, Ludwik Kruchot, Murray Gray, Pan Młody, Vice Lonerider

Mógł być jeden mafioza. Vice to dla mnie pewniak. Koleś nic nie wie, ciągle się waha, jest nieprzydatny. Jedyne co wiedział to, że Bloomstein jest niewinny.

Gray robił to samo, później podpiął się podobnie jak Vice pod Pandymira, ale moim zdaniem tylko jeden z tej dwójki jest w mafii i stawiam na Loneridera.

Co do linczu:
:arrow: (4) Ludwik Kruchot - Jan Smuga, Leonard Zelig, Murray Gray, Nocny Szwendacz
:arrow: (4) Zdzich Podpucha - Adam Norwid, Ezra Bloomstein, Jorguś Kiler, Vincent Vega

Warto sprawdzić Podpuchę. Jeśli winny, to możliwe, że trójka lub chociaż dwójka głosująca na Kruchota jest w mafii. Wtedy Norwid raczej niewinny. Jeśli Podpucha to miastowy, to wina Norwida całkiem realna, któryś z mafii mógł/musiał w niego strzelić.

Ciężko gra się w tej edycji, bo ciężko o punkt zaczepienia. Podpucha takim punktem byłby, więc może warto go poświęcić? Bo inaczej to trochę szukanie mafiozy po omacku.

Jeszcze zastanawia mnie Jezus, który w drugim głosowaniu uderzył sam w Pandymira, a późnej starał się byśmy to zauważyli.



:lupa: 2013-03-19, 23:14
Draco Malfoy napisał/a:
Byłem barmanem, pierwszego dnia modliłem się za Pana Młodego i ten był niewinny, więc odechciało mi się potem już korzystać z roli.

Na ten moment (po linczu we wtorek) kierując się przeczuciem:
odpierdoliłbym Smugę. Mam silne podejrzenia połączone z przekonaniem, że to egze. Na dobrą sprawę gra tak samo, jak zazwyczaj gra egze-miastowy, ale dla miasta robi za mało. Jebnął analizę podsumowującą wszystkich, widziałem już kilka takich. Często robione przez mafiozów, samemu też takie popełniałem, zawsze będąc w mafii.

Spójrzcie na ostatnie posty:
Jan Smuga napisał/a:
Draco, nie wiem, czy jesteśmy w sytuacji, w której możemy pozwalać sobie na jakieś wydziwianie.

I pytałeś mnie wcześnie o skład mafii, który wytypowałem, że brakuje niby ogarniacza. Przejrzałem Waszą poprzednią rozgrywkę, żeby przyjrzeć się grze ludzi, z którymi nie grałem, i pytam, kto w tamtej mafii był ogarniaczem?

Jan Smuga napisał/a:
A Pierwiastek jest, moim zdaniem, bardzo złym pomysłem. Analizowałem jego grę i wydaje się czysty. Pewnie, że gra poniżej potencjału, ale to nie powód, żeby go teraz odstrzelać i jeszcze poprawiać pozycję mafii.


Już mniejsza z tym czy jest to egze czy nie. Na potrzeby rozważań - osoba, która wie, z czym to się je. Nie uważam, żeby dobry gracz (a takim Smuga jest) przy obecnej sytuacji miasta palnąłby 'możemy sobie pozwolić na jakieś wydziwianie' . Ktoś taki starałby się myśleć nieszablonowo, znaleźć jakieś niekonwencjonalne rozwiązanie dla sytuacji, która jeszcze nie jest aż tak tragiczna. Śmierć kogoś większego niż śmiecia z 15 postami daje miastu dużo lepszy pogląd na sytuację. Śmierć Norwida/Loneridera/innego Yale'a (któryś z nich zapewne w mafii jest, może nawet dwóch. Nie wierzę w aż taką bezużyteczność miastowych) oddala tylko moment strzelania w pozostałych, a wtedy już miejsca na błędy nie będzie.

Wracając do postów - zastanawiają mnie one pod względem językowym. Doskonała retoryka.

Cytat:
Bardzo zły pomysł
wydaje się czysty
poprawiać pozycję mafii


przenosi odpowiedzialność na oskarżającego, dodaje przy tym, że to BARDZO zły pomysł, ale jednocześnie tylko mu się WYDAJE, że tamten jest czysty.

Smuga będzie winny - jebajcie w Pierwiastka.

ps. a Żuras to Zelig, pierwsze posty - odnosi się do edycji ślizgowej, gdzie z grających tutaj grałem tylko on i ja. Fakt, ktoś mógł to przeczytać później (ba, nawet teraz ktoś tam na forum siedzi), ale on doskonale pamiętał, co tam się stało - widać że był w to bezpośrednio zainteresowany.

poza tym szereg innych niuansów, kajecik, nazywanie Luczyka Łuczykiem, o czym część z graczy nie ma żadnego pojęcia itd. Bezwzględnie do odjebania, na wszelki wypadek.




Buziaczki, lowrider aka pan_telewizor.



:lupa: 2013-03-20, 21:35
Vice Lonerider napisał/a:
TESTAMENT

A więc jednak. Wyjaśnię teraz może kim jestem i dlaczego grałem jak grałem.
Mój prawdziwy nick to gracz123 (pozdro Zelig, jeśli faktycznie jesteś tomusem ;)). Muszę powiedzieć, że poważnie się zastanawiałem czy brać udział w tej edycji. Miałem tak zawalony plan, że ledwo mi czasu wystarczało na przeglądanie forów, a co dopiero analizowanie czyichś postów. Nie podobał mi się też wyjazd na kolegów z lm.com; jeśli byłby skierowany do mnie prawdopodobnie również odmówiłbym gry. To nie tak, że "oddzielono chłopców od mężczyzn". W prawdziwym świecie, za coś takiego powinien dostać w pysk. Do kolegów na jaja można, ale przecież tamtych ludzi widział pewnie pierwszy raz w życiu.

Zacząłem, i prawie od razu pożałowałem. Na każdym kroku wulgaryzmy. No ludzie, rozumiem że można to czy owo mocniej zaakcentować, ale w co drugim zdaniu? Tak, znam wiele osób, które potrafią zachować jednak trochę kultury. Postanowiłem sobie wtedy dokończyć tą edycję, a później więcej nie brać już udziału na tym forum w zabawie. Podtrzymuję to. Wiem że wam to lata, jedna osoba mniej czy więcej, ale chciałem napisać co myślę.

Dzięki za grę mimo wszystko, nabyłem sporo doświadczenia :) Początkowo chciałem tutaj umieścić info o tym, że miałem jakąś rolę aby zmylić mafię i dać prawdziwym rolnym więcej czasu do działania. Oni jednak już nie żyją, więc nic to nie zmienia :) Czyli, jasno: nie miałem żadnej roli. Co do typów: podejrzewam Draco. koniec, kropka. I tak nikt nie posłucha. Do zoba... do widzenia.



:lupa: 2013-03-21, 20:26
Arnold Boczek napisał/a:
Jeśli spodziewacie się jakiegoś odjechanego testamentu muszę was zmartwić. W tej rozgrywce bazuję głównie na intuicji i tzw. czytaniu gry. Staram się myśleć, co ja bym jako mafiozo zrobił w danej sytuacji i na tej podstawie tych drani wyłapywać.

Zabiła mnie mafia. Innego wyjścia nie widzę. Miasto planuje zabić Loneridera, co ja uważam za dobry pomysł.
Jeżeli Lonerider winny, winnego szukałbym w osobie Malfoya. Swoboda z jaką ów Lonerider przy każdej okazji starał się oskarżać czarodzieja, każe mi podejrzewać, że razem są w mafii. Kto z nimi? Może Mieszko, może Yale, może Chrystus, może Gorti. Wszyscy grają w podobny sposób.
Jeżeli Lonerider niewinny, to zaczyna się zabawa. Wówczas polecałbym sprawdzić Graya. Jeśli ten niewinny, należy walić w Szwendacza. Samo miasto by go raczej nie zlinczowało. Kto ze Szwendaczem? Może Zelig – jakoś nietrudno mi sobie wyobrazić sytuację, w której mafia pierwszego dnia celuje trójką w jednego gracza. Tym bardziej, że wówczas odstrzelenie jednego z nich daje reszcie względny spokój na resztę rozgrywki.
Jeśli Gray winny, celujcie w Pierwiastka, jeśli jakimś cudem Jasiu byłby niewinny, winny będzie Popek. A z Popkiem Yale.

Baka i Podpucha raczej niewinni. Vega rzecz jasna też.

pozdrawiam, chyba wiecie kto.



:lupa: 2013-03-21, 21:49
Nocny Szwendacz napisał/a:
Teczki Szwendacza

Ja, niewinny, bezrolny, Nocny Szwendacz, w obronie miasta przed mafią.

Sytuacja w mieście 21 marca, godzina wysłania 21:48.

Vice Lonerider - winny. Oby.

W początkowej fazie rozgrywki mafia nie musiała sterować miastem. Teraz gdy zaczęli kombinować, melduję wykrycie tych kombinacji. O to, co zapisuje się w teczce Arnolda Boczka.

Arnold Boczek - winny, Ojciec Chrzestny mafii. Boczek gra aż za dobrze jak na miastowego, nie popełnia błędów, wie więcej, zdobywa zaufanie poprzez wystawianie swoich kolegów z mafii. Pierwszy zaczął atakować Pandymira, cisnął Loneridera, aż doprowadził do linczu na nim, ubicie Norwida to również jego "zasługa". Kto czytał poradnik Egzego jak grać w mafię, ten wie, że wg Egze, dobra mafia to taka, która przy linczu mafiozy odprowadza go za rączkę, chce na tym jak najwięcej ugrać. Mafii szło dobrze, są głosy, że wcale nie musiała swoich wystawiać na lincz. Wkrótce taka gra obróciłaby się przeciwko nim.

Środek dnia, dzień po pierwszym linczu Boczek w odpowiedzi do Smugi:
Cytat:
A Pandymir? Na moje oko jego posty są 3x bardziej mafijne od takiego Malfoya. Wydaje się też mniej ogarnięty. Dlaczego cały czas go pomijasz?


Dzień później:
Cytat:
Już wcześniej pisałem, że najbardziej z nich podśmierduje mi Pandymir. W końcówce wczorajszego dnia trochę się ogarnął, ale... Nie zastanawia was, że wczoraj, kiedy w gruncie rzeczy był na świeczniku dostał jedynie jeden głos? Nawet Baka, który go cisnął przez długą część rozgrywki ostatecznie zagłosował na Pottera.


Cytat:
A zwykle nie bawię się w konkretne podawanie 5 typów, raczej na bieżąco głosuję na osoby, które mi najbardziej śmierdzą. W chwili obecnej tajemnicą żadną nie jest, że są to Pandymir i Mieszko.


Do Vice, ten sam dzień:
Cytat:
pali wam się dupka w mafii, wiecie, że wasz Pandymir odpadnie i teraz nagle zmiana frontu i głosowanie na niego?


Pierwsze punktowanie Loneridera:
Cytat:
Nie podoba mi się ani on ani Ty Lonerider.


Chwila po linczu na Pandymirze:
Cytat:
najchętniej odpierdoliłbym jutro do piachu Loneridera


Godzinę później:
Cytat:
Loneridera w ogóle od początku chyba nikt nie dostrzega. Teraz staram się jak mogę kogokolwiek skierować w jego stronę. Nikt nie reaguje...


Dzień później, przed linczem na Kruszocie:
Cytat:
Gdybyś mnie jednak pytał o to na kogo dzisiaj zagłosuję, to skłaniam się w stronę Loneridera lub Vegi. Nikt jakoś zbytnio nie podejmuje ich tematu, co mnie akurat daje podstawy sądzić, że mają sporo za uszami.


Ten sam dzień:
Cytat:
Ja walę w Loneridera. Jeśli ktoś się doczepiał do linczu na Pandymirze to własnie on. Post Zdzicha podoba mi się o tyle, że nie wygląda na specjalnie szykowanego przez mafię - ot przekazanie indywidualnych myśli pojedynczego gracza. Inna sprawa, że z większością tez się nie zgadzam.


Tyle. Sprawdźcie ostatnie dwie strony jego postów, zobaczycie, że doprowadza miasto do linczu na Norwidzie. Albo bardzo dobry mafioza, albo genialny miastowy. W jego geniusz nie chce mi się wierzyć, nawet Justyna Kowalczyk czasem się potyka, a licz popełnia błędy. Tak świetnie trafiać na początku rozgrywki mógł tylko mafioza. Idealny kandydat na OC, punktuje błędy swoich, doprowadza do linczu na nich, zyskuje w mieście renomę, gra zgodnie z poradnikiem Egzego.

Kto jest tym ostatnim?

Sam chciałbym to wiedzieć, Stefan.

Na pewno będzie łatwiej ostatniego wykminić, gdy zlinczujemy Loneridera i Boczka, a ci okażą się winni.



:lupa: 2013-03-22, 21:31
Murray Gray napisał/a:
No to psikus. Niewinny.

Przykro mi że byłem mocno ograniczony jeżeli chodzi o grę, niestety musiałem zbierać materiały na licencjat i niestety dużo musiałem jeździć co przełożyło się na moją aktywność.

Zachęcam Was do większej ostrożności, nie ufajcie za bardzo co poniektórym bo potem będzie ciężko zwyciężyć miastu. Rozliczcie tych co szukają winy w każdym.

Pozdrawiam i miłej gry życzę.



:lupa: 2013-03-23, 15:11
Nocny Szwendacz napisał/a:
Co ja mogę? Ja ze wsi jestem.

Roli nie mam.



:lupa: 2013-03-23, 18:27
Zdzich Podpucha napisał/a:
Bez roli. Na mafie typuje Popka i Bake. 3 nie odwaze sie jasno zatypowac. Zostawiam to wam.



:lupa: 2013-03-23, 21:02
Mirek Baka napisał/a:
Miałem dzisiaj głosować na Chytrusa lub Zdzicha, w końcu padło na Zdzicha. Także uważam, że ta dwójka jest w mafii, a już na pewno jeden z nich.
Yale to dziwna postać, ale sami musicie podjąć decyzję czy jest sens marnowania linczu na nim. Pisałem już coś o takiej grze, jeżeli mafia wygra i jest w niej Yale, to my, miasto, możemy czuć się zwycięzcami.



:lupa: 2013-03-23, 21:15
Leonard Zelig napisał/a:
Lincz na małym czarodzieju (po usunięciu mnie oraz zmarłych i wyboldowaniu mafiozów)

(6) Harry Potter - Mirek Baka, Nocny Szwendacz

(5) Nocny Szwendacz -

(3) Draco Malfoy - Adam Norwid, Pandymir Więc
(3) Mieszko I - Arnold Boczek

Clark Griswald - Mieszko I
Ezra Bloomstein - Draco Malfoy
Jorguś Kiler - Zdzich Podpucha
Ludwik Kruchot - Mocny Szwendacz
Pandymir Więc - Jezus Chytrus

Na Nocnego Szwendacza głosowało 5 (pięciu!!!) niewinnych. Głównymi kandydatami do śmierci wtedy byli czarodzieje i Szwendacz. Draco dostał aż dwa głosy od mafii. Dlaczego? Mafia broniła Szwendacza. Tak uważam i chciałbym go jutro zapierdolić, co o tym myślicie?

Również tu jest ciekawe:

(4) Ludwik Kruchot - Nocny Szwendacz

(4) Zdzich Podpucha - Adam Norwid

(2) Ezra Bloomstein - Mirek Baka
(2) Jorguś Kiler - Draco Malfoy, Zdzich Podpucha
(2) Pan Młody
(2) Vice Lonerider - Arnold Boczek, Lionel Gorti
(2) Vincent Vega - Jezus Chytrus

Arnold Boczek - Mieszko I

Myślę, że jednak jakiś mafiozo podczepił się pod Cruchota. Dwóch linczujących nie żyje, ja jestem niewinny, więc siłą rzeczy muszę podejrzewać Szwendacza. Co do Nocnego, uważam, że musimy go zapierdolić już jutro. Później, może być za późno. To nie jest pierwszy lepszy gracz i jeśli zostawimy go sobie na ostatni lincz, to on może nas zapierdolić.

tomus88888888, elo.



:lupa: 2013-03-23, 21:26
Draco Malfoy napisał/a:
Dobra, chyba lecę, czas się podzielić kilkoma sprawami:

0) Byłem barmanem, ale mafia źle pisała opisy mordów i nie wiem czy trafiłem z upiciami :(

1) Norwid. Był aktywny, puszczał bączki, prowokował. Do czasu pierwszego linczu, po nim to był inny człowiek - jeden post co jakiś czas, pozostawał w cieniu. Do pierwszego linczu mafia musi rozdzielić role. Zmiana stylu gry wiązała się prawdopodobnie z tym, że został dilerem, a taki woli pozostać w cieniu. Rzadko pisał, jeśli już - rzeczowe posty, błądzące po omacku miasto samo znajdywało sobie lepsze cele. Norwid to ogar, a więc OC jest inny,
wiekszy ogar.

2) Yale - jeśli jesteś mafiozą - chuj ci w dupę, wygrywaj to sobie. W zeszłej edycji sam będąc w mafii wygrałem pośrednio dzięki takiej grze jednego z mafiozów (fakt, że tam to faktycznie były problemy z netem, później już aktywność nie powalała, ale jednak jakaś była). Niewinny.

3) Jutro koniecznie zajebcie Chytrusa. To jest mafioza i tyle.

Co dalej:
Kierując się przczuciem: kolejny w kolejce do odjebania powinien być Podpucha, mówię to głównie dlatego, że Norwid cały czas o nim gadał. W kółko. I w kółko. Nie miał pozycji w mieście, żeby się przebić z tym na świecznik, a gadać mógł. To takie niemafijne przecież, żeby dwóch mafiozów cały czas o sobie gadało. Edycja IFQ z Debrą Morgan w mafii <słonko>.

Trzeci z mafiozów powinien być tutaj:
(4) Ludwik Kruchot - Jan Smuga, Leonard Zelig, Murray Gray, Nocny Szwendacz
(4) Zdzich Podpucha - Adam Norwid, Ezra Bloomstein, Jorguś Kiler, Vincent Vega

a konkretniej tutaj
(4) Ludwik Kruchot - Jan Smuga, Leonard Zelig, Murray Gray, Nocny Szwendacz

a jeszcze konkretniej tutaj
(4) Ludwik Kruchot - Leonard Zelig, Nocny Szwendacz

i wcale nie chodzi mi o Nocnego Szwendacza. Nie wiem, ja jestem spaczony, ale serio, nie wierzę w tomusiowość Zeliga, dla mnie to jest kreacja i chuj.
Sam wszystkie edycie IFQ, które były dostępne w necie (te, w których jeszcze nie grałem) przeczytałem po 2-3 razy każda, ot tak dla rozrywki. Zelig:
1) ZNA edycję śLIZGU (która skończyła się w połowie), w której z grających tutaj braliśmy udział tylko ja i Żuras. Nie jestem pewien co do treza, ale trez i tak nie żyje. Sam początek rozgrywki, wspomina o tym.
2) wspomina jakąśtam kreację Żurasa sprzed ~1,5 roku na IFQ. Tę z Clarksonem. Mówię, jestem wjebańcem jeśli chodzi o mafie, a pamiętam to wszystko jak przez mgłę. Kojarzę Leffa-dziwkę z jego pierwszej edycji, kojarzę Leffa-zielarza, jakiegoś Żurasa-Duschampa, egzego-Morientesa i to w zasadzie tyle, jeśli chodzi o wielkie kreacje. A ten wyskakuje z jakąś mniejszą edycją, gdzie Żuras nie odegrał żadnej większej roli, pamięta konkretną postać itd.

Spójrzcie na tę edycję i jeden z postów Sidora - wspomina 'że kiedyś na IFQ była lista Dawsona'. Dawsonem grał Sidor. To jest typowe, takie 'panie doktorze, mój kolega ma stulejkę'. Jestem zdania, że Zelig ma osobisty stosunek do tamtych edycji (bo w nich grał) i dlatego je pamięta. Jeszcze te wszystkie kajeciki, Łuczyki (wszędzie jest jako Luczyk, ja na ifq też czytam niektóre tematy i serio miałem problem będąc z nim w mafii czy to Luczyk przez L czy Ł) i inne rzeczy, które są powiedzmy typowe dla ludzi z ifq.




Jeżeli gdzieś się pomyliłem - zwróćcie uwagę na Boczka. To taki typ Morientesa (zresztą to chyba egze?), który nie jest bezpośrednim liderem miasta, dzisiejszy pusty głos na Gortiego też mu nie pomaga. Ewentualnie na Bakę, ale ten zrobił na mnie naprawdę dobre wrażenie w trakcie gry. Jeśli w mafii jest Nocny, to gratulacje za naprawdę dobrą partię. Jeśli Mieszko jest w mafii, to poczuję się wyruchany, ale z tym nic nie zrobię, nie jestem w stanie logicznie spojrzeć na jego posty.


Dzięki za grę, lowrider/pan_telewizor, siemka.

Chevaleone - 2013-03-29, 12:54
:
http://pilkarskieforum.co...=244429#p244429